- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 763 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 763 Culés
27
Niestety zbiórka nie idzie najlepiej. Wczoraj trochę przyspieszyła. Brakuje jeszcze ok 400zł do zakupu najważniejszego leku. Bardzo dziekuje osobą dotychczas wspierającym, komentującym a przede wszystkim wpłacającym.
Każdą osobę o szczodrym sercu proszę o pomoc finansową na walkę z chorobą.
Proszę zróbmy gorącą dyskusję. Jak Wam mija dzień?
https://pomagam.pl/pomoc-wojtkowi
Gdyby ktos wolał ustalić stała kwote z jaka chce mnie wspierac miesiecznie aby o tym nie zapomniec to jest mozliwosc stalego wsparcia przez (pobieraja 6% prowizji): https://www.siepomaga.pl/wojciech-wrzesinski
Można również przekazać na moje leczenie 1,5% podatku przez fundację Siepomaga.
Numer KRS: 0000396361
Cel szczegółowy 1,5%: 0567891 Wojciech
0
@PizzerMan I niestety ale jak widzisz pomysł ze specjalnym miejscem w gorącej dyskusji jest trudny do zrealizowania..
0
@PizzerMan
Trzymam kciuki.
0
@PizzerMan Komentarz taktyczny dla zwrócenia uwagi.
1
Jak Wam mija dzień?
@Lisu_23 @Popitek12 @iksajotien @FcPortoFan1999 @ferdas_rawa @mientusek1407 @Faro @OBSERWATOR2021 @Pnog37 @Luciano99
2
Jak Wam mija dzień?
@Lionel_Messi10 @JimMorrisonFCB @Lola120 @blakkudium @Kumaty @Qbic17 @daav @FCKubanczyk89 @norbi77 @tomek8756
1
@PizzerMan Mi mija dzień tak że nie mogę się doczekać pracy ;)
0
@PizzerMan trzymaj się chłopie.
0
Jak Wam mija dzień?
@esem91 @pt9 @J4no @MesQueUnClub_87 @Hawajczyk @KluivertFCB @quest93 @ACMaldini3 @Hindus @pioz123
Proszę o podbicie dyskusji
0
@PizzerMan Byłem tu przed gorącymi
0
Jak Wam mija dzień?
@Symson @ranger3120 @vangoor @koziar @Ramaj77 @Bagsik88 @TankerHunter @Kazragore @Sinirsey
1
Jak Wam mija dzień?
@Prorokk @NeroTFP1 @Marian_Pazdzioch @Transu96 @Khajio @Catalonya1992 @sen @Sekstet2009 @macio_944
1
Jak Wam mija dzień?
@dominox1998 @graco14 @jacobFCB @KamQiX @Kinginiesta @konrad1661 @kuz @AlwaysBlaugrana @tristan87 @FeriFcb
1
Jak Wam mija dzień?
@kubs23 @clyde @Arden @JordiAlbion @aldewir @barteq @negreanu @Bocheno1 @DragonxNF
0
@FcPortoFan1999 Niestety...
0
@NeroTFP1 dziekuje!
0
@Mario96w Może by tak wprowadzili zimne/mroźne dyskusje? :)
0
@Ascend dziekuje pieknie
0
@FcPortoFan1999 aż tak uwielbiasz swoją prace czy az tak nie lubisz tego co sie dzieje przed pracą? :D
0
@PizzerMan Szkoda, no ale nic się nie da zrobić.Uwielbiam swoją pracę+nudzę się w domu.Przynajmniej tak zauważyłem ostatnio.
0
@Foton dziekuje za wsparcie
0
@Mario96w potwierdzam!
0
@FcPortoFan1999 albo "chora dyskusja" hehe :D
0
@FcPortoFan1999 Jest coś takiego, wystarczy wejść na stronę madryli ^^
1
@PizzerMan Albo i chora dyskusja. @Mario96w Ale to nie tylko problem strony Madryciątek, bo inne stronki o zagranicznych klubach są równie nieaktywne.Tak, mówię o stronie FC Porto.Stronka Legii, jest nawet w miarę aktywna.
0
@FcPortoFan1999 No to się ciesze! Jak człowiek lubi swoja robote to nie odczuwa tak, ze pracuje.
0
@PizzerMan jestem ,podbijam...
0
@Bocheno1 dziekuje!
0
@PizzerMan Jakoś tak przyjemnie mi tam czas leci niż w domu.
0
@FcPortoFan1999 i to się chwali!
0
@PizzerMan testuję sobie Dualsense Edge :D bo na BF się szarpnęłam
0
@FcPortoFan1999 Legia jest fajna, ale kibice już mniej
0
@clyde czyli bedzie grane :D
0
@Mario96w Stronka też jest dość aktywna pod artykułami, przynajmniej Legia.Net @PizzerMan Choć byłem sceptyczny jeszcze rok temu względem tej pracy i poprzedniej, to jednak nieźle mi się tam robi obok koleżanek ;)
1
@PizzerMan taaak :D cieszę się jak dziecko. Puszczam Ci bliczka na zbiórkę, trzymaj się mordzia :)
0
@PizzerMan Całkiem dobrze, dzięki. Podbijamy
0
@FcPortoFan1999, heheheh koleżanek, może w końcu coś zaiskrzy
0
@PizzerMan idę zjeść chipsy
0
@FCB_dimiC Może bo jakieś takie miłe towarzystwo tam jest ;)
0
@PizzerMan dla zasięgów
0
@PizzerMan Spokojnie mija dzisiejszy dzień, pozdrawiam i życzę zdrówka.
0
@PizzerMan Pracowicie dość, ale dobrze, pozdrowienia i zdrowia życzę
0
@FcPortoFan1999 klimek murańka to dobry skoczek
0
@gumaz Klimek Murańka to jest skoczek na poziomie niestety Kotka.
0
@FcPortoFan1999 a twój ulubiony polski skoczek ?
0
@gumaz Piotr Paweł Żyła.
0
@PizzerMan Trzymaj się, jutro wypłata to coś dorzucę od siebie. Oby jak najwyżej i jak najdłużej w gorących.
1
@PizzerMan tak średnio, napoli z roma uwaliło mi kupon na 100tys zl :D mialem taśmę na kilkadziesiąt zdarzeń i wszystko wchodziło tylko napoli roma padła jedna bramka a ja miałem min 2.... i w zasadzie wszystko wskazuje na to że ta jedna bramka pozbawi mnie tak pięknego świątecznego prezentu:D
0
@PizzerMan trzymaj się obyś znalazł rozwiązanie na Twój ból i energię by się z tym mierzyć ! Poszedł przelew
0
@PizzerMan A nic wielkiego. Wszedłem rano na YouTube i się pokazało nowe dlc do Total war. Byłoby grane gdyby nie to że 6 grudnia wychodzi PoE 2
0
@PizzerMan podbijam. A dzionek mija całkiem spoko.
0
@PizzerMan TRAGICZNIE
0
@PizzerMan podbijam
1
@PizzerMan pewnie gdzieś wspomniałeś , ale jaki lek przyjmujesz ? Moja żona ma identyczne objawy , zaczęła leczyć się neurologicznie , przepisano jej Topamax który praktycznie w ogóle nie pomaga a jeszcze dodatkowo wprowadza otumanienia i brak życia codziennego. Objawy o których piszesz w zbiórce jakby wyjęte z jej życia.
0
@PizzerMan sąsiedzi się wprowadzają i trochę przeszkadzają, ale trudno, bywa i tak.
0
@PizzerMan Intensywnie, ale w porządku :)
Podbijam ofc!
0
@PizzerMan dobrze, a Ty co robisz?
0
@PizzerMan Siemanoo, a po robocie wlasnie jestem, zakupy zrobione, nic nie kupilem a 200zl poszlo ;D
Jutro wolne więc odpoczywam, czekam na meczyki, pozniej jakies piwko wleci, teraz pizze robie i takoo leci żyćko ;P
A co u Ciebie?
0
@PizzerMan A jakoś to leci
Dobrze, że wczoraj wygraliśmy mecz
Dziś trzeba trzymać kciuki za Liverpool (grają z Realem:p
0
@PizzerMan podbijam!
0
@PizzerMan Git. Niedługo weekendzik. Podbijam.
0
@clyde Dziękuję pieknie!
1
@MesQueUnClub_87 To się ciesze :)
1
@Ramaj77 Tylko spokój nas uratuje. Dziękuję!
0
@Ryse Super! Z góry dziękuję!
0
@Kinginiesta Uuuuu :(. To nie dobrze. Ale obstawianie meczów lepiej traktować jako rozrywkę i za nią płacić niż oczekiwać kiedykolwiek wygranych pieniedzy.
0
@Ultra_Barca Dziękuję pieknie bracie!
0
@Kazragore Ja to na grach sie totalnie nie znam xd
0
@patryk355 No i elegancko!
0
@mientusek1407 To lipa! Oby jutro było lepiej. Trzymam kciuki!
0
@Muszynianka topamax to lek przeciwpadaczkowy chyba. To jeden z leków zapożyczonych, ktory podaje się bo u czesci chorych pomaga i warto spróbować. Mi nie pomogły takie zapożyczone leki z innych chorób typu amitryptylina, topamax, flunaryzyna... Ja przyjmuje obecnie lek z grupy leków biologicznych a mianowicie przeciwciała monoklonalne, które działają na CGRP w organiźmie, jest ich 3 w Polsce Ajovy, Aimovig i Emgality, ja przyjmuje Emgality, Ajovy działało średnio ale warto zacząć od niego bo jest zniżka w programie lekowym Tevy. Jakby co pisz do mnie to podpowiem.
1
@Symson Oby po wprowadzce było już cicho! Głośni sąsiedzi to masakra!
1
@macio_944 I gitarka!
1
@Sekstet2009 Robiłem trochę na działeczce bo mi zalewało do środka wody i ściany mokre i trzeba naprawić. Właściwie to moim rodzicom bo to ich działka.
1
@Lionel_Messi10 Oj tak, drogo. Sam dzisiaj to swierdziłem. Potrzebowałem płaskowników ale ceny duże to ze złomowych zapasów cos powybierałem.
Robiłem trochę na działeczce bo mi zalewało do środka wody i ściany mokre i trzeba naprawić. Właściwie to moim rodzicom bo to ich działka.
0
@PizzerMan up 1 up 1up 1 up 1
0
@ACMaldini3 up 2up 2up 2up 2up 2up 2up 2up 2up 2up 2
0
@PizzerMan A rozumiem Byczku, no drogo jest w ciul, ciekawe co po nowym roku będzie, na pewno drożej to juz całkiem masakra będzie:/
0
@PizzerMan dlatego gram od czasu do czasu za parę zł żeby się z jakimiś emocjami oglądało
0
@PizzerMan już za późno na podbicie dyskusji
Ale nie za późno na utrzymanie :D
0
@FcPortoFan1999 jakieś kobiety nowe w pracy?
0
@PizzerMan dziś dzień minął szybko, czasem takie dni też są potrzebne.
2
@PizzerMan przepraszam ale muszę zapytać.
Na wstępie chciałem powiedzieć dwie rzeczy - które może usprawiedliwią moje pytanie, zanim większość powiesi na mnie psy.
1. opiekuje się osobą niepełnosprawną (taka niepełnosprawność od urodzenia do śmierci)
2. spotkałem na swojej osobę która powiedziała w mojej ekipie że jest chora na raka - opłacaliśmy jej mieszkanie (właściwie je dostała na własność za free), umeblowaliśmy, daliśmy masę sprzętu, kasy, etc - po roku okazało się że nie była chora tylko ściemniała.
Więc teraz przejdę do pytań
1. Leczysz się za 3k / m-c, na co składają się ludzie.
Leczenie nie daje efektów.
Po co bierzesz leki które nie dają efektów?
Może masz depresje i migreny przez ilości leków które bierzesz?
2. czy nie lepiej znaleźć stałą pracę - z otrzymanych środków od ludzi kupić leki, które Ci pozwolą przeżyć 1 miesiąc, a dalej już pracować na leki?
Ma to kilka zalet - może zaczniesz brać te co pomagają, bo inaczej się traktuje zarobione a inaczej otrzymane pieniądze.
Ja nie chcę się ścigać kto ma w życiu lepiej a kto gorzej - choć historia mojego życia mogła by zaskoczyć nie jednego - to jednak właśnie praca pozwala mi zachować siłę do życia, nie tylko dlatego że daje mi kasę - daje mi wyzwania i szansę na realizację pewnych małych zadań. To wszystko przekłada się na lepsze postrzeganie siebie i przynosi realną szansę na walkę z depresją. Poza tym kontakt z ludźmi.
Innymi słowy - czy siedzenie w domu i walenie tony leków, proszenie się innych i wywlekanie tego wszystkiego publicznie jest na pewno najlepszym i jedynym rozwiązaniem Twojego problemu?
Bez urazy, życzę zdrowia.
0
@PizzerMan
Zawoziłem z bratem ojca do sanatorium na drugi koniec Polski...
1
@barcelonaLM Niekoniecznie, przynajmniej jedna od czerwca xD
2
@Muhitos Pisał wielokrotnie, że z tym schorzeniem nie jest w stanie wykonywać powierzonych obowiązków w pracy i jeżeli faktycznie ma takie systematyczne napady chronicznych migren to wcale się nie dziwie. Trudno jest cokolwiek zrobić, a już nie wspominam o tym, żeby się na czymś skupić, gdy cały czas coś Cię boli. Wykonuj jakąkolwiek pracę, gdy codziennie napieprza Cię np. ząb. Żyję wystarczająco długo na tym świecie, żeby wiedzieć, iż nikt nie byłby w stanie funkcjonować z czymś takim na dłuższy dystans w jakimkolwiek zawodzie bo jedyne o czym myślisz to o tym by przestało boleć.
"Po co bierzesz leki które nie dają efektów?"
Bo nie ma jednoznacznego leku, który jest w stanie całkowicie wyeliminować to schorzenie. To nie jest coś na co weźmiesz Paracetamol i Ci przejdzie. Razem z lekarzami próbują różnych rozwiązań by znaleźć coś co w tym przypadku choć w minimalnym stanie przyniesie pacjentowi ulgę. Ty byś nie próbował chwytać się każdej szansy polepszenia na jego miejscu?
Cenię w ludziach zasadę ograniczonego zaufania (sam też jestem bardzo nieufny wobec ludzi), ale też traktowanie wszystkich jak oszustów do niczego dobrego nie prowadzi w życiu.
Wiem, że to nie były pytania do mnie, ale również chciałem się odnieść. Pozdrawiam.
0
@MesQueUnClub_87, bardzo często się z Tobą zgadzam czytając Twoje komentarze, ale niestety nie tym razem :(
0
@FCB_dimiC Z czym konkretnie?
1
@MesQueUnClub_87, z tym, że ludzie nie pracują pomimo różnego bólu i nie próbują zarobić na własne potrzeby i wydatki. Żyję na świecie trochę krócej niż Ty i już w różnych miejscach spotkałem takie osoby, które męczyły się z czymś dłuższy okres czasu i pomimo wszystko do pracy chodziły, bo pieniądze z nieba nie lecą. Często ludzie są na etatach i jeśli mają jakieś problemy to pierwsze co robią to próbują iść na L4, bo po to w końcu jest i próbować ratować swoje zdrowie, ale często to nie pomaga i nie ma innego wyjścia niż w pewnym momencie wrócić do pracy chociaż na te 8h dziennie i próbować ratować swoje zdrowie dalej - już pracując.
O ile sama zbiórka kolegi wyżej jest mi obojętna to uważam, że wiecznie nie da się w taki sposób prowadzić życia i prędzej czy później będzie trzeba wrócić do pracy - jakiejkolwiek. Zwłaszcza, że kolega często pisze, że może chodzić i pracować na działce więc są przesłanki, że to zdrowie może wraca do formy. Oby tak było
2
@FCB_dimiC Tak, ale nie mówimy tutaj o tym, że kogoś boli łopatka przez tydzień bo go zawiało tylko o bólu z którym ciężko jest wstać do toalety. Migrena to nie jest zwykły ból głowy, taki na który się bierze Apap i to wciągu 30minut mija. To jest uczucie jakby coś chciało rozsadzić Ci głowę i nie wierzę, że ktoś w takim stadium bólu jest w stanie wysłuchać co szef ma do powiedzenia, a potem to zrobić. Nie bez powodu porównywałem to do bólu zęba bo miałem sytuacje, gdzie po prostu informowałem, że muszę wyjść do domu, gdyż nie jestem w stanie z tak natarczywym bólem dosiedzieć do końca dniówki. Na pewno ma dni lepsze, gdzie ten ból nie jest taki uporczywy, ale jeżeli tych dni jest mniej, niż tych w którym się męczy to nadal to zatrudnienie na etacie jest mocno skomplikowane.
Ja nigdy nie będę miał pewności do tego kto tam tak naprawdę siedzi po drugiej stronie i co dokładnie mu dolega, ale zakładam, że to autentyczny problem i jestem w stanie sobie wyobrazić jak to może wyglądać. Mój ojciec ma zwyrodnienie stawów i od dwóch lat codziennie bierze leki przeciwbólowe. Już wielokrotnie miał po nich wysypkę na skórze co oznacza przedawkowanie, ale nie jest w stanie funkcjonować z takim bólem nawet jednego dnia, więc są bóle z którymi można sobie chodzić i takie z którymi się nie da.
1
@MesQueUnClub_87, wiem co do migrena, wiem również jak człowiek się może przy tym czuć. Nie opisuje sytuacji z poziomu kogoś kogo boli łopatka, a kogoś kto codziennie z czymś się musi mierzyć w pracy. Zresztą, La Rambla to nie jest dobre miejsce na uzewnętrznianie się ;p
Ja przede wszystkim życzę zdrowia i siły żeby móc za jakiś czas podjąć pracę, mieć ubezpieczenie i choć odrobinę spokoju, że nawet jeśli będzie trzeba iść na L4 lub cokolwiek innego to wtedy jakikolwiek dochód i spokój będzie.
2
@FCB_dimiC No ciężko będzie mu żyć opierając się wyłącznie na fundacji bo w pewnym momencie ludzie przestaną wpłacać środki i zostanie z niczym. Nie ma przyznanej renty i większej ilość lat pracy też nie ma wyrobionej, więc na godną emeryturę również nie ma co liczyć. Nie ma też ubezpieczenia, więc jakiś zabieg lub operacja wpędzi go w konkretne długi. W dzisiejszych czasach jeżeli nie masz stałego źródła zarobku to giniesz.
0
@MesQueUnClub_87 nie traktuje wszystkich jak oszustów - po prostu zadałem pytania.
No cóż, co do chronicznego bólu - owszem da się. Bardzo bliska mi osoba przez kilkanaście lat chodziła ze złamaną ręką ponieważ nie mogła sobie pozwolić na l4 i zasuwała do pracy. Nie mówię że odchył w tę stronę jest normalny - mówię jedynie że to kwestia podejścia. Jeżeli ktoś ma na utrzymaniu dwójkę dzieci jako wdowa, uwierz mi że można wiele znieść.
A co brania leków bez efektów - no cóż, może trzeba zmienić lekarza? albo sposób podejścia do tematu? wyobrażasz sobie że boli Ciebie ten ząb o którym mówiłeś przez pół roku i dentysta mówi "nic nie mogę zrobić", to co zrobisz? bierzesz tony leków przeciwbólowych i siedzisz w domu czy idziesz do neurologa, laryngologa, okulisty czy innego psychologa - szukasz rozwiązania problemu, prawda?
Mam kontakt z różnymi przypadkami i zaburzeniami - próbuje jedynie powiedzieć, że często problem jest bardziej złożony i trzeba leczyć przyczyny a nie skutki.
Ból to jest alert organizmu, że coś jest nie tak - a nie coś co trzeba wyciszać.
A co ograniczonego zaufania - żyjemy w epoce scumu - jeżeli ktoś online zbiera 3k co miesiąc, a nie można zadać pytań - to chyba coś nie tak.
Nie pytałbym gdyby to był WOŚP - ale nie jest. Zresztą WOŚP też przechodzi kontrole.
2
@Muhitos Z tymi oszustami to napisałem w odniesieniu do :
"2. spotkałem na swojej osobę która powiedziała w mojej ekipie że jest chora na raka - opłacaliśmy jej mieszkanie (właściwie je dostała na własność za free), umeblowaliśmy, daliśmy masę sprzętu, kasy, etc - po roku okazało się że nie była chora tylko ściemniała."
__________________________________________________________________________
Miałem 3 razy złamaną rękę. Ona usztywniona w gipsie już nie boli. To nie jest coś z czym leży się w łóżku i się jęczy z bólu :D. Ja z tym gipsem to grałem w baseball z kolegami zamiast kija, więc myślę, że to porównanie możemy całkowicie pominąć w tej dyskusji.
W przypadku zęba sobie nie wyobrażam takiej sytuacji bo medycyna w przypadku zębów jest bardzo rozwinięta i tam nie ma żadnych zagadek. Lekarz wie dokładnie co ma robić lub co zlecić by zdiagnozować problem, a tutaj się muszą zastanawiać co w ogóle mu dolega jak w tym serialu "Doktor House" bo nie wszystkie choroby są obecnie znane lekarzom.
Tak, ból jest alertem, ale nie zawsze przyczynę da się naprawić - stwardnienie rozsiane. Czy można coś zrobić prócz wyciszenia bólu? Chociaż nie wiem co mu dolega i może się faktycznie da leczyć przyczynę.
Jasne, że można zadawać pytania, nawet trzeba. Mój komentarz nie miał celu ofensywnego tylko bardziej chciałem skontrastować Twój wpis ze swoim punktem widzenia, także pełna kulturka, rozmawiamy sobie ;)
0
@Muhitos Z całym szacunkiem ale uwielbiam wpisy osób co tylko wpadną zasiać ferment i uciekną. Wpłaciłeś chociaż raz? Zrobiłeś coś aby pomóc? Bo takie sianie fermentu nie pomaga. Ja z szacunku do ludzi staram się rzeczowo odpisywać na tego typu uwagi. Ale ile można? Nie mam też pretensji bo pewnie nie widziałeś tych odpowiedzi. Z Twojego wpisu wnioskuje, że nie czytasz moich wpisów uważnie albo ich nie pamiętasz za co też nie mam pretensji i nie wymagam tego od nikogo. Nawet nie wymagam aby przeczytać opis zrzutki lub aktualizacje do niej. Ale jak już decydujesz się na taki wpis warto by było prześledzić moje wpisy czy opis zrzutki i aktualizacje. Jak już poświęcam czas na odpowiedź to Ci napisze wprost abyś nie musiał się przekopywać.
To, że ktoś Was wykorzystał to nie znaczy, że każdy potrzebujący jest taki.
To, że macie takiego "kolege" no to już nic nie poradze.
To, że nie sprawdziliście dokumentów to Wasza sprawa. Moje diagnozy są publiczne i potwierdzone przez kilku specjalistów.
Leczenie daje efekty, gdyby nie dawało pozytywnych rezultatów nie kontynuowałbym go.
Tak, mam depresje i lecze ją SSRI.
Jak wyobrażasz sobie stałą prace w moim stanie? Bo ja sobie niewyobrażam. Życie nie jest takie proste jak się wydaje będąc nastolatkiem. Wyobrażasz sobie nie być w pracy albo się z niej zwalniać 20 razy w miesiącu? Znasz pracodawce, który zaakceptuje taki stan rzeczy? Bo ja nie. Jestem zmuszony do pracy kiedy czuje się lepiej, mam lepszy okres, wpadnie jakaś fuszka z terminem dostosowanym do mojej dyspozycji. Nie jestem w stanie uzbierać na zrzutce moich miesięcznych wydatków. Tak naprawdę jestem w stanie uzbierać tylko na przeciwciała ok 2000zł msc co też Ci gdzieś umknęło. Czasem jest troszkę więcej ale i tak idzie to na leczenie i na nic innego.
Nie rozumiem tego zdania:"czy nie lepiej znaleźć stałą pracę - z otrzymanych środków od ludzi kupić leki, które Ci pozwolą przeżyć 1 miesiąc, a dalej już pracować na leki?". Jeśli rozumiem uważasz, że wystarczy przyjąć lek jednego miesiąca poczym magicznie wszystkie choroby odchodzą i można normalnie funkcjonować przez miesiąc? Przyznam się, że też tak myślałem ale miałem wtedy 7 lat i wolałem być bogaty a nie zdrowy bo sobie kupie najlepszych lekarzy na świecie i problem zniknie.
Dziękuję za życzenia.
1
@MesQueUnClub_87 dziękuję za wstawiennictwo. Doceniam mocno.
1
@FCB_dimiC @Muhitos @MesQueUnClub_87 Jeśli ktoś przeżył prawdziwą migrene, gdzie marzysz o śmierci ten wie co to znaczy jeden dzień takiego bólu. Teraz wystarczy pomnożyć przez 20 dni i kilka lat i wyobrazic sobie co taki człowiek czuje. Oczywiście nie zawsze jest taki mocny atak, że człowiek strzela sobie w głowe ale są to ataki migrenowe. Nie zwykłe bóle głowy. Migrena. Neurologiczna poważna, przewlekła choroba. W skali MIDAS mam wynik ok 200. Poczytajcie o tej skali a może przejrzycie na oczy. Informuje ona o jakości życia. Powyżej 20pkt jest najgorzej. Ja mam 200.
1
@PizzerMan przykro mi i życzę zdrowia.
Ja jedynie próbowałem sugerować poszukania innego rozwiązania, są różni specjaliści i różne podejścia do każdego tematu.
Moim zdaniem to od czego powinieneś zacząć, to znaleźć źródło tych migren, może to od zęba, może coś Ci naciska na jakiś nerw, a może to jeszcze inny problem.
A co do samej pracy - jak mówiłem, dla mnie to jest lekarstwo i szansa na ucieczkę.
Masz różne prace, możesz pracować zdalnie pisząc arykuły albo testując gry / aplikację - masz wiele prac gdzie masz dowolne godziny i to czy będziesz mógł pracować o 9:00 czy o 2:00 nie ma dla nikogo znaczenia. Kwestia dogadania się z pracodawcą, przedstawienia jaki masz problem.
Natomiast praca daje poczucie satysfakcji i samorealizacji - nie chcę mówić o moich doświadczeniach z depresją, chęci samobójstwa, etc - ja nie bardzo mam ochotę wywlekać swoje sprawy publicznie - więc podsumuje to tak, w walce z depresją najważniejsza jest Twoja postawa i chęć walki - a praca jest świetnym motywatorem do pokonania pierwszych przeszkód.
Nie mówię tego ze złego serca, to jest bardzo ciężki temat i jestem ostatnią osobom która odmawia pomocy potrzebującym - sugeruje jedynie, nie znając sprawy w 100%, że w mojej ocenie to droga do nikąd.
Zrób z tym co chcesz i żyj jak chcesz - ja nie będę Ci układał życia.
PS. Co do wcześniejszego wpisu - nie, nie jestem nastolatkiem, jestem na tej stronie od ponad 20 lat, mam prawo czytać i komentować to na co mam ochotę.