@JackPtak Zgadza się, artykuł redakcji sugeruje opcję numer 1, cytuję: "otrzymała nie tylko 18 milionów euro, ale i zgwarantowała sobie 50% z następnego transferu zawodnika". Cytat numer 2: "w sierpniu 2025 roku odsprzedała Sportingowi swoją połowę praw ekonomicznych do Trincão" - praw ekonomicznych, nie połowę karty zawodnika.
nie wierzę że Barcelona zarobiłaby 22 miliony ponieważ zwykle takie zapisy dotyczą kwoty od zysku z piłkarza a nie całej kwoty od sprzedaży. Więc do podziału 50% było raczej 45 - 18 milionów euro, zatem 27 milionów. Po podziale na 50% 13,5 miliona euro, warto teraz tyle co wtedy te 11 milionów. Bardzo dobry i zyskowny ruch klubu w takim razie w tamtym czasie i tyle.
@Luciano99 pochopne wnioski. Nawet nie wiadomo czy jakikolwiek inny klub oferował Manchesterowi tyle co Atletico. Alvarez mógł nie mieć żadnego wyboru oprócz "odchodzisz do Atleti albo wcale". I pamiętaj że to decyzja właścicieli klubu a nie Guardioli.
Przestańmy powtarzać, że to są jakieś wielkie zarobki za ten sezon. Nie wyróżniałyby się od innych, jeśli to Barca nie poprosiłaby Alby (i innych piłkarzy) o odroczenie należnej mu zapłaty za zeszłe lata. Klub jest mu winny pieniądze, które powinien otrzymać, nawet, gdyby tego lata odszedł.
Myślę że zdążyliśmy się już na własne oczy przekonać, co miał na myśli Joaquin mówiąc, że nie zatrudniłby Koemana nawet jako osoby odpowiedzialnej za sprzęt drużyny.
Czyli gość jest na takim poziomie, że nawet nie chca go kluby z najwyższej ligi w Arabii S. tylko z drugiego poziomu, ale za to wciąż gra w Barcelonie i jeszcze do tego jest jej kapitanem? No ciężko, żebyśmy grali piękną piłkę na dobrym poziomie i wygrywali tytuły.
Komentarze
0
Brzmi jak wyznawca kościoła Homelandera z serialu The Boys
0
@JackPtak Zgadza się, artykuł redakcji sugeruje opcję numer 1, cytuję: "otrzymała nie tylko 18 milionów euro, ale i zgwarantowała sobie 50% z następnego transferu zawodnika".
Cytat numer 2: "w sierpniu 2025 roku odsprzedała Sportingowi swoją połowę praw ekonomicznych do Trincão" - praw ekonomicznych, nie połowę karty zawodnika.
2
nie wierzę że Barcelona zarobiłaby 22 miliony ponieważ zwykle takie zapisy dotyczą kwoty od zysku z piłkarza a nie całej kwoty od sprzedaży. Więc do podziału 50% było raczej 45 - 18 milionów euro, zatem 27 milionów. Po podziale na 50% 13,5 miliona euro, warto teraz tyle co wtedy te 11 milionów. Bardzo dobry i zyskowny ruch klubu w takim razie w tamtym czasie i tyle.
0
@Luciano99 pochopne wnioski. Nawet nie wiadomo czy jakikolwiek inny klub oferował Manchesterowi tyle co Atletico. Alvarez mógł nie mieć żadnego wyboru oprócz "odchodzisz do Atleti albo wcale". I pamiętaj że to decyzja właścicieli klubu a nie Guardioli.
1
@dzefrej234 budowa stadionów na mundial w Katarze raczej nauczyła nas czegoś innego
52
Jesteśmy coraz bliżej historycznej linii obronnej z Bayernem za tydzień: Roberto, Pique, Lenglet, Alba :D
22
Przestańmy powtarzać, że to są jakieś wielkie zarobki za ten sezon. Nie wyróżniałyby się od innych, jeśli to Barca nie poprosiłaby Alby (i innych piłkarzy) o odroczenie należnej mu zapłaty za zeszłe lata. Klub jest mu winny pieniądze, które powinien otrzymać, nawet, gdyby tego lata odszedł.
18
Czyli wygrali narazie 1 puchar z 6 i już jest mowa o sekstecie?
16
Myślę że zdążyliśmy się już na własne oczy przekonać, co miał na myśli Joaquin mówiąc, że nie zatrudniłby Koemana nawet jako osoby odpowiedzialnej za sprzęt drużyny.
16
Czyli gość jest na takim poziomie, że nawet nie chca go kluby z najwyższej ligi w Arabii S. tylko z drugiego poziomu, ale za to wciąż gra w Barcelonie i jeszcze do tego jest jej kapitanem?
No ciężko, żebyśmy grali piękną piłkę na dobrym poziomie i wygrywali tytuły.