La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1528 Culés

72

mamy w Polsce jeden z najniższych wskaźników samobójstw kobiet względem mężczyzn w Europie (bardziej feministycznej niż Polska); to pokazuje jaki jest poziom życia dla obu płci, która płeć jest wspierana bardziej i z jakim poziomem ciężarów muszą się obie płcie mierzyć
- jeden z najniższych wskaźników przemocy mężczyzn wobec kobiet i to pomimo tego, że wskaźnik zgłaszania jest jednym z najwyższych (za to mężczyźni zgłaszają przemoc wobec siebie zdecydowanie rzadziej i nie widnieją przez to w statystykach); poziom przemocy kobiet wobec mężczyzn, czy mężczyzn wobec mężczyzn (niestety!) jest wyższy, to też mężczyźni muszą się bardziej mierzyć z trudniejszymi warunkami powodowanymi przez obie płcie i nie mogą na to za bardzo narzekać, czy okazać słabości
- jeden z wyższych wskaźników naukowców kobiet w Europie (pomimo tego, że w bardziej feministycznych krajach jest większy nacisk na to, by kobiety się uczyły np. na studiach ścisłych)
- jeden z wyższych wskaźników agresji (głównie psychicznej oraz werbalnej) kobiet na świecie (i wobec kobiet i mężczyzn) – postępują w ten sposób bo są chronione jako uprzywilejowana płeć, której wmówiło się, że jest ofiarą
- jeden z najwyższych wskaźników alienacji rodzicielskiej, choć głównie jest to wynik braku opieki naprzemiennej i przydzielaniu aż w 97% przypadków opieki nad dziećmi po rozwodzie matkom; prawo jest kobietocentryczne i matkocentryczne; i nie, nie zależy to od wnioskowania mężczyzn o opiekę, te liczby są zbyt wysokie nawet na podejmowanie takiej hipotezy; Ojcowie mają 48h miesięcznie na budowanie więzi z dzieckiem; prawa ojców do dzieci i decydowania o dzieciach (czy to w łonie matki, czy w późniejszym etapie) są nieistniejące, lub marginalne
- zdecydowanie najniższy wiek emerytalny kobiet w UE i niższy, niż mężczyzn – niecodzienność w feministycznej Europie; jw.
- uzyskiwanie wyższego wykształcenia częstsze u kobiet, niż u mężczyzn; nie tylko dzięki pomocom TYLKO dla kobiet (np. programy finansowe i edukacyjne Politechniki Białostockiej), czyli dzięki dyskryminacji mężczyzn zwanej „pozytywną” (np. UMCS przy równej ilości punktów przyjmuje kobietę), stypendiom tylko dla kobiet (seksizm wywołany przez feminizm), czy dostosowania samego szkolnictwa pod kobiety…
- jedne z najmniejszych różnic zarobków obu płci; Według GUS w 6 na 16 województw godzinowa różnica płacy była niekorzystna dla mężczyzn względem kobiet
- jeden z najwyższych wskaźników kobiet na wyższych stanowiskach w Europie
- jest masa programów pomocowych np. by zatrudnić kobiety, lub je przeszkolić (Urzędy Pracy), gdy analogicznych dla mężczyzn – brak
- jeden z wyższych wskaźników samotności mężczyzn na świecie w młodym wieku (w tym prawiczków) w Polsce, kobiet analogicznie (samotnych, dziewic) – nie (a jednak dla wielu bycie z kimś razem jest bardzo ważnym fundamentem życia, samooceny, samopoczucia). Kobiety zaczynają być samotne dopiero w wieku starczym, bo… mężczyźni umierają. I to nie jest tendencja tylko w Polsce, bo Japonia, czy USA są chyba nawet w gorszej sytuacji. I dziwnym trafem to wszystko koreluje z uprzywilejowaniem kobiet.
- jedna z najdłuższych średnich życia kobiet w stosunku do mężczyzn – 73,8r. dla mężczyzn i 81,7 dla kobiet (więc albo są silniejsze, albo mają łatwiejsze życie; w obu przypadkach programów pomocowych dla mężczyzn brak, gdy analogicznie dla kobiet robi się ich sporo)
- jedna z najmniejszych liczb bezdomnych kobiet w przeciwieństwie do mężczyzn (25 369 tyś. mężczyzn i 4 961 kobiet)
- jedne z wyższych liczb składanych pozwów rozwodowych przez kobiety (70-80%), ergo rozbijających związki i rodziny, a nie jak mówi się o mężczyznach i ojcach; ale aż do 90% kobiet wykształconych zamieszkujących miasta składa pozwy rozwodowe
- jedne z najwyższych liczb kobiet zdradzających mężczyzn na świecie
- jedna z najwyższych różnic leczenia płci w szpitalach psychiatrycznych; mężczyzn leczy się 4x więcej, niż kobiet (Zdrowie kobiet i mężczyzn; Janina Jóźwiak)
- zdecydowana wyższa liczba uzależnionych mężczyzn od kobiet (nierzadko związane jest to z nieradzeniem sobie, samotnością, presją dotykającą mężczyzn i męskość, ilością porażek, czy maskowaniem przed społeczeństwem fobii i depresji, które nie znajdują zrozumienia, czy współczucia)
- jedne z najwyższych liczb pobierania zapomóg socjalnych przez kobiety
- jeden z najwyższych liczb opodatkowania mężczyzn; w tym na potrzeby kobiet (programy socjalne, emerytury itd.)
- jeden z najniższych wskaźników dzietności w Europie (kobiety nie rodzą lub rodzą coraz mniej; Polska wymiera w strasznym tempie!)
- jeden z najwyższych wskaźników bierności zawodowej kobiet w Europie (kobiet nie pracują, lub nie pracują tyle, ile mężczyźni)
przez bierność zawodową kobiet, ale głównie przez uprzywilejowaną sytuację na rynku matrymonialnym to kobiety mają większe szanse na bycie utrzymywanymi przez partnerów, czyli znalezieniu opiekunów nawet gdy są w złej sytuacji; Przykład: Kobiety decydują o zakupie mieszkań, ale to mężczyźni za nie płacą
- jedne z najwyższych różnic otrzymywania przez kobiety niższych wyroków za te same przestępstwa (unikają kar za swoją przemoc, lub unikają kar na równi z mężczyznami)
- jeden z najwyższych wskaźników kobiet w szkolnictwie zawodowym od najmłodszych roczników (mają więc dużo większy wpływ na wychowywanie pokoleń, niż mężczyźni)
- zwykle maksymalnie jedna kobieta rocznie robi aborcję z powodu PODEJRZENIA gwałtu (powtórzę – JEDNA, czyli palący, masowy problem, tak?); kobiety nie są masowo gwałcone, tylko głaskane w porównaniu do losu mężczyzn
- nierzadko mężczyźni muszą płacić na nieswoje dzieci, gdy kobiety wiedzą zawsze, że dziecko jest ich; mężczyźni muszą płacić nawet gdy to oni zostali zgwałceni (źródło)
- jeden z najdłużej trwającego kultu kobiety-lepszego rodzica, otwierania im drzwi, rycerskiego ratowania z problemów, adorowania, idealizowania i łagodniejszego traktowania; ergo wywyższanie kobiet i surowe wymagania, czy niski poziom empatii/współczucia/zrozumienia wobec mężczyzn
- W Polsce nadal mężczyźni przechodzą kwalifikację wojskową i są wcielani do armii, kobiety na ogół – nie
- Polska to kraj bliski pełnej emancypacji kobiet, ale nadal jest to pośredni etap, gdzie coraz więcej kobiet pragnie przywilejów tradycjonalistek, ale i przywilejów wywalczonych przez feministki (swoiste combo); jednak mężczyźni nadal są zmuszani tkwić w dawnych obowiązkach mężczyzn, czy w dawnym stylu męskości (i nawet jeśli kobiety twierdzą, że wcale tak nie jest praktyka pokazuje zupełnie inaczej, czyli innych mężczyzn szanują, pożądają i z innymi są w związkach)
- Polska to jeden z krajów, które najszybciej dały kobietom możliwość głosowania – na równi z mężczyznami (1918r.); wiele krajów „postępowych” wprowadziło je później, albo kobiety dostawały takie prawa nawet wcześniej, niż mężczyźni; mężczyźni musieli odbyć 2 letnią służbę wojskową, by pozyskać takie uprawnienia; dlatego też to kobiety głównie decydują o losach kraju i rodziny; to jest władza
- Polska to jeden z krajów, które nadal kurczowo trzymają się komunistycznego prawa z czasów kiedy kobiety nie pracowały, by mogły dostawać alimenty po rozwodzie na siebie same (co prawda mężczyźni też mogą skorzystać z tego prawa, ale tylko teoretycznie, w praktyce to się nie zdarza, a same alimenciary procentowo unikają płacenia jeszcze bardziej, niż mężczyźni); to może powodować zjawisko wyłudzania alimentów, czy też bogacenia się poprzez małżeństwo i rozwód
- Polska to niestety też jeden z krajów, które zaczynają powoli uznawać, że przemoc pochodzi od mężczyzn i tylko mężczyzn, a bazuje to na zgłoszeniach spraw przez kobiety na policję. Skutkuje to represjonowaniem mężczyzn, nierzadko też odbieraniem im majątków i mieszkań tylko z tytułu oskarżenia kobiety (nie trzeba dowodów). Nie uwzględnia się fałszywych oskarżeń kobiet, czy też tego, że w takich związkach zachodzi zwykle przemoc wzajemna. Nie uwzględnia się też tego, że mężczyźni nie zgłaszają przemocy wobec siebie, nie wierzy się im, czy wyśmiewa. Zgłoszenie policyjne to nie dowód na przemoc! Duża liczba zgłoszeń nie dowodzi dużej liczbie przemocy i to jednostronnej! Do tego trzeba sądu. O tym mało kto pamięta. Czytaj: Ustawa antyprzemocowa pozwala na wyrzucanie na bruk i areszt bez sprawy sądowej i Konwencja Stambulska uznaje, że źródłem przemocy są mężczyźni, a kobiety należy otoczyć szczególną opieką (czyli nie są równe wobec prawa na równi z mężczyznami, a ponad, co jest sprzeczne z Konstytucją RP gwarantującą równość traktowania płci)

konto usunięte

47

@Kusco15 no niemożliwe. Przecież w Polsce kobiety są tak uciśnione, że po prostu nie da się żyć. Naprawdę nie chciałbym być w ich skórze (to ten moment w którym wjeżdża profilowe z piorunem, da bum, tssst).

20

@Kusco15 Wygląda to jak rozprawka typu "opinii" Tylko, że nawet w niej wymaga się kontrargumentu. Wymagać rozprawki "za i przeciw" byłoby już chyba marzeniem ściętej głowy.

A jeszcze niedawno ktoś tu wrzucił wykresy dot. nierówności płci w EU w poszczególnych kategoriach i Polska jest na końcu stawki (w sensie nierówności są duże na korzyść mężczyzn). Polska brylowała pod względem niskiej przemocy wobec kobiet. Ale w innych kategoriach wyglądała dość marnie.

konto usunięte

32

@Kusco15 dzięki za statystyki. Niestety 95% społeczeństwa na nich nie bazuje bo mają wyprane mózgi przez telewizje i brak własnego zdania xd

0

@Kusco15 za długie to :(

16

@Avatarr Tu nie ma żadnych statystyk. To garść informacji bez kontekstu, z absurdalnymi przypisami i nie skonfrontowana w liczbach z resztą Europy. Bezkontekstowy, groteskowy tekst i w dodatku pozbawiony jakiejkolwiek metodologii.

49

@Comentateiro Gość wrzucił to jako post na La Rambli, a nie artykuł w gazecie. Podaj swoje argumenty jeśli wiesz, że jest inaczej, bo masz do tego możliwość, a ja z chęcią to przeczytam.

@Kusco15 Tak z ciekawości spytam. Sam to pisałeś czy skopiowałeś z internetów?

Edit: Tak w ogóle to brakuje mi odnośników do tego skąd te informacje. Wierze, że sobie tego nie zmyśliłeś, ale skoro tak to skądś te informacje wziąłeś, a wtedy warto by podać odpowiednie adnotacje, aby nie szerzyć dezinformacji

49

@Comentateiro Po prostu nie zgadza się ten post z Twoją wizja świata, a nie rzucasz jakimiś mądrymi słowami.

1

@Comentateiro Możesz podrzucić ten wykres? Z chęcią się zapoznam.

1

@Kusco15 Nie ponieważ, oglądałem go dobry tydzień temu i nie zapisałem strony. Ale w przeciwieństwie do Ciebie, tamten kolega, nota bene też obrońca uciemiężonych mężczyzn, miał coś na poparcie swoich tez. Oczywiście teza jak się okazało dotyczyła tylko kategorii przemocy. Reszta kategorii nie wypadła korzystnie dla kobiet w Polsce, a generalnie Polska uplasowała się w ogonie państw dbających o prawa kobiet.

0

@Comentateiro Pamiętasz nick albo coś bo tak trudno coś z tym skonfrontować

0

@Kusco15 Za dużo dyskusji tu prowadzę by zapamiętać nicki. Wpisz w googlach jakieś "gender lub sex inequalities in EU" czy coś w podobnym tonie to może Ci wyskoczy. Przecież dla chcącego nic trudnego.

23

@Comentateiro prezentacja kontrargumentów to zwykle domena osób o odmiennych poglądach, nie mówimy tu o jakimś obiektywnym podsumowaniu czy opracowaniu debaty tylko komentarzu, który prezentuje statystyki kształtujące opinię danego użytkownika. Wiem, że trudno odnieść się do tak obszernego wpisu, ale nie wymagajmy, aby każdy komentarz był pisany w tak oficjalnej formie i przedstawiał wszystkie możliwe punkty widzenia.
O ile znacznej części wymienionych "niesprawiedliwości" nie chcę dotykać, bo wymagają głębszej analizy, aby je ocenić, to faktem jest, że w Polsce wiele jest wskaźników przyjmowanych za wyznacznik równości płci, które wyglądają stosunkowo dobrze. Poza niskim poziomem przemocy wobec kobiet to na przykład ilość kobiet na wysokich stanowiskach, pracujących w technicznych dziedzinach oraz niewielka różnica w uśrednionej stawce godzinowej pomiędzy płciami. Wszystkie te kategorie są sztandarowymi dowodami dyskryminacji kobiet, a w Polsce okazują się znacznie mniej dotkliwe niż w Europie Zachodniej.
Mnie osobiście uderza dysonans pomiędzy takimi danymi, a konsekwentnym uważaniem naszego kraju za szczególnie niesprawiedliwe środowisko dla przedstawicielek płci pięknej. Co Twoim zdaniem świadczy o tym, że w danym kraju kobiety są w gorszej sytuacji, w jaki sposób można to zmierzyć? Osobiście mam spore zastrzeżenia co do słuszności uznawania części danych statystycznych za potwierdzające tezę o dyskryminacji kobiet, dlatego chętnie dowiem się co osoba o odmiennym światopoglądzie myśli na ten temat.

3

@patry295 Skopiowane ale zrobiłem research i są prawdziwe.

5

@Comentateiro Zgadzam się, że przypisy są absurdalne. Dla przykładu pod jednym z argumentów przypis podaje: „źródło” i nic poza tym. Jakie źródło można zapytać. No więc zrobiłem swój Research do twierdzenia, że „nierzadko mężczyźni muszą płacić alimenty na nieswoje dziecko”.

Oczywiście żadnych oficjalnych danych nie znalazłem. Natomiast znalazłem informacje, że nawet do 10% dzieci nie jest dziećmi biologicznych ojców. @Kusco15 w tym wypadku użył sformułowania „nierzadko płaca na nieswoje dzieci” w odniesieniu do mężczyzn, tak wiec przy tak wysokim procencie można zakładać, że tak właśnie jest. Tak wiec autor nie skłamał, ale tez nie pokazał twardych dowodów, ale według rozkładu prawdopodobieństwa Gaussa to sorry, ale @Kusco15 ma racje.

Innych wątków nie chce mi się sprawdzać, ale jeśli uważasz, że coś jest zdecydowanie nieprawdziwe to to udowodnij.

3

@patataj Świadczy o tym całościowe ujęcie tematu, a nie wybieranie cząstkowych kategorii. Bierzemy wszystkie aspekty, oceniamy i sumujemy. Mierzymy wagę kategorii i wyciągamy wnioski.
Mnie nie interesuje "uważanie", mnie interesują jak zawsze zobiektywizowane dane.
Weź sobie sytuację z orzeczeniem trybunału. Taka wieść się niesie po świecie i potem masz opinię o Polsce gotową. A w dodatku jeśli na bieżąco czytam mizoginów na La Rambli z małą liczbą facetów dających im odpór, to sam zaczynam się zastanawiać nad tym doskonałym do życia środowiskiem dla kobiet.

3

@patataj Jak zawsze w punkt. Czytam Twoje komentarze od dawna i zawsze merytorycznie i z klasą

@Kusco15 dzieki za odpowiedź. Jedynie tak jak mówiłem. Skoro weryfikowałeś to trzeba było wrzucić źródła

0

@patry295 Nie będę się bawił w udowadnianie nieprawdziwości nietwardych dowodów. Kawa na ławę, a nie ślizganie wg rachunku prawdopodobieństwa.

Wystarczy się opierać na twardych danych.

4

@Kusco15 Podoba mi się ten post, niedawno prowadziłem tutaj dyskusje na temat tzw. nierówności średniego wynagrodzenia która jest w Polsce jedną z niższych w Europie (tzn. że jest dobrze) ale jednocześnie nadal ona istnieje a różnice w wynagrodzenou na tych samych stanowiskach są dość systematyczne. Jak ktoś zauważył wynika to również w dużej mierze z tego że od facetów bardziej oczekuje się dłuższej pracy i nadgodzin a mniej tego że np. chcieli by zająć się dziećmi. W oczywisty sposób nawiązuje to do tego oczym w ttm poście piszesz czyli większej presji społecznej na mężczyzn, wyższym wieku emerytalnym, krótszym życiu. Jeśli zrozumie się że problemy kobiet są tak naprawde kobietami facetów i odwrotnie - wtedy można problem naprawić kompleksowo i osiągnąć faktyczne równo uprawnienie. Niestety, w obecnym świecie dominują emocje i polaryzacja. Łatwo zauważyć że są wojownicy o prawa kobiet lub przeciwnicy feminizmu (czyli powiedzmy defacto obrońcy praw mężczyzn że tak to pozwole sobie uprościć) ale nigdy nie słyszałem o aktywistach działających na rzecz równouprawnienia. Na pewno istnieją ale nie są tak medialni. Swoją drogą, czy mógłbyś udostępnić źródła twojego researchu? Chciałbym sam też poczytać.

14

@Comentateiro „A w dodatku jeśli na bieżąco czytam mizoginów na La Rambli z małą liczbą facetów dających im odpór, to sam zaczynam się zastanawiać nad tym doskonałym do życia środowiskiem dla kobiet”

Na jakiej podstawie stwierdzasz, że ktoś jest mizoginem? No bo zakładam, że nie na podstawie definicyjnej, tylko swoich poglądów i uprzedzeń. Na jakiej podstawie stwierdzasz, że jeśli już ktoś jest mizoginem to jest mało osób, którzy ich krytykują? Jakie kryteria przyjmujesz? Bierzesz w ogóle pod uwagę ogólne zainteresowanie takimi tematami czy rzucasz niezweryfikowanym argumentem od tak, żeby w pokraczny sposób poprzeć tezę która próbujesz bronić?

konto usunięte

1

@Kusco15 Nie przeczytam całości, bo nie mam czasu, ale - jeśli ktoś czyta mój kom - mogę potwierdzić, że pierwszy myślnik jest prawdziwy. Trochę szukałem różnych analiz itd w związku z dymem wokól konwencji stambulskiej niedawno i te informacje są legit. Trzymajcie sie tam w tym patriarchacie

0

@patry295 Nazwij to uprzedzeniem do kobiet lub brakiem obiektywizmu, względnie przechyłem wykluczającym podejście zobiektywizowane.

Kończę dyskusję, bo na pewno nie mam już czasu na czepianie się słówek. Jednak obserwacje zakładki La Rambla prowadzą mnie do mało optymistycznych wniosków.

28

@Comentateiro Skąd wiesz, że są nieprawdziwe? Skoro bronisz jakiejś tezy i podjąłeś się dyskusji to udowodnij, że się gość myli obalając któreś z tez.

Rozkład prawdopodobieństwa. Jak się z nim nie zgadzasz to już nic na to nie poradzę. Jak się ktoś się nie zgadza z tym, że 2+2 to 4 to pozostaje wzruszyć ramionami.

Mówisz o prawdziwych dowodach. Zalewasz komuś, aby sobie sprawdził w internecie informacje o nierównościach między mężczyznami a kobietami, bo sam nie możesz znaleźć wklejonego komentarza z La Rambli. A sam nie możesz znaleźć dowodu na swoje argumenty w necie i tu wrzucić skoro prowadzisz dyskusje?

0

@patry295 Nie będę się odnosił na argumenty bez dowodu. Niech najpierw je przedstawi i poprze dowodami, czyli danymi ze źródeł. Dopóki ich nie przedstawi mamy czytadło.

43

@Comentateiro napisałeś 7 komentarzy w temacie. Nie podałeś, żadnych kontrargumentów krytykując każdego o innych poglądach. Spuentowałeś wszystko tym, że nie masz czasu na czepianie się słówek i jaka to La Rambla jest zła. Kurtyna.

15

@Comentateiro "Świadczy o tym całościowe ujęcie tematu, a nie wybieranie cząstkowych kategorii. Bierzemy wszystkie aspekty, oceniamy i sumujemy. Mierzymy wagę kategorii i wyciągamy wnioski."

Ile ja bym dał, by kobiety całościowo ujmowały temat, gdy wypowiadają się na temat "gorszej pozycji kobiet". Niestety, hipokryzja im na to nie pozwoli (mówię o pewnej, większej części kobiet)

konto usunięte

5

@Comentateiro Standard po prostu. Walą farmazonami, ale to ty masz udowodnić że są w błędzie. Typowe Argumentum ad ignorantiam

10

@Comentateiro No to zrobiłem Ci tą uprzejmość i zweryfikowałem dane z punktu o najśmieszniejszym przypisie czyli „źródło”. Odniosłem się do danych, że blisko 10% dzieci nie należy do osób, które są podane za ojców. Przedstawiłem argument na podstawie rozkładu prawdopodobieństwa. Skoro X małżeństw się rozwodzi. Skoro z tego X małżeństw jest Y dzieci. To wychodzi, że z tego Y - 10% to alimenty na nieswoje dzieci. Twoja odpowiedz to: „ślizganie się na prawdopodobieństwie”. Matematycznej głowy mieć nie musisz, ale w takim razie podaj twarde dane o których mówisz, bo póki co to amatorskie filozofowanie

6

@viscajasiek Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, bo tyko jedna osoba napisała post. Ja odniosłem się do jednego argumentu w celu weryfikacji. @Comentateiro nie podjął rękawicy, tylko zabrał się za zwalanie winy na La Ramble, wróżby i czary.

17

@Comentateiro za przykłady podałeś opinię, która się niesie po świecie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz Twoje odczucia co do tutejszego środowiska. Szczerze mówiąc nie przemawia do mnie narracja o odbieraniu praw kobiet w kontekście aborcji, ale jestem w stanie zrozumieć, że istnieją osoby, które tak to widzą, niemniej jednak budowanie na tej podstawie obrazu Polski jako państwa, gdzie kobiety są dyskryminowane to właśnie wybieranie cząstkowych kategorii, które sam potępiłeś. Wiemy też, że o taką wizję Polski na świecie dbają w dużej mierze polscy dziennikarze, ale zostawmy dziś tę sprawę.
Co do zaobserwowanej przez Ciebie mizoginii w naszej internetowej społeczności to też musisz przyznać, że jest to dość subiektywne odczucie. Nie mówię, że takie zjawisko nie występuje, ale mamy tendencję do wyolbrzymiania zjawisk, które nas szczególnie dotykają w negatywny sposób. Uznając jednak, że skala tego zjawiska została przez Ciebie trafnie zdiagnozowana, nadal mamy problem z brakiem reprezentatywności próby. Jesteśmy w grupie w większości młodych mężczyzn, którzy wypowiadają się w internecie, co wzmaga intensywność przekazu. Pozostaje jeszcze sprawa tego jak definiujemy mizoginię, która z pewnością ma inne znaczenie kiedy piszesz o niej Ty i kiedy to ja się do niej odnoszę.
Może to jakieś moje skrzywienie wnikające z zawodu, wykształcenia czy dowolnego innego czynnika, ale zawsze bardziej przemawiają do mnie liczby. Problem z całościowym ujęciem tematu polega na tym, że w ten sposób nie da się danego zjawiska zmierzyć. Jedyny sposób na ocenę stopnia nierówności płciowych bez wchodzenia w szczegóły to ankieta z pytaniem "Czy czujesz się dyskryminowana?". Zgodzimy się chyba, że nie jest to w żaden sposób wymierne, stąd konieczność rozbicia tego problemu na składowe. Nie wszystko da się opisać matematycznie, przynajmniej nie przy założeniu ograniczonej wymiarowości problemu, ale jeśli nie spróbujemy tego zrobić to narracja o dyskryminacji dowolnej grupy, w tym przypadku kobiet, będzie mogła być prowadzona w nieskończoność. Nie da się stworzyć warunków, w których ludzie będą żyli w poczuciu bezwzględnej sprawiedliwości, zawsze ktoś uzna siebie za pokrzywdzonego. Jeśli przyjmiemy rozmyty pogląd całościowy wynikający z odczuć co do danej sytuacji to dowolne dane mogą go potwierdzić, raz może to być różnica w płacach, innym razem kwestia aborcji czy przemocy. Takie żonglowanie czynnikami potwierdzającymi przyjętą tezę sprawia, że dyskryminacja kobiet różni się od dyskryminacji mężczyzn tylko tym, że jedna z tych opcji została początkowo uznana za prawdziwą, a druga nie. Żadne dane nie mogą takiego poglądu obalić, ani pokazać, że zaszła poprawa jeśli nie zdefiniujemy w jaki konkretnie sposób owa nierówność płci się manifestuje.
@patry295 bardzo dziękuję za uznanie.

2

@patry295 Ja nie prowadzę tu merytorycznej dyskusji. Kolega dał wpisy bez pokrycia, wyimkowe. Nie mam ambicji udowadniać mu, że jest stronniczy, niech sam sobie sprawdzi dane. Dlaczego mam kogoś wyręczać? Skoro zamieszcza wpis, to niech ponosi za niego odpowiedzialność.

Nie skrytykowałem autora tekstu, tylko jego podejście. To zasadnicza różnica. A liczne przypadki nierzeczowego i uprzedzonego podejścia na la Rambli są bezsprzeczne, podobnie jak popieranie tutaj postaw rasistowskich.

Jesteś słabiutkim obserwatorem jeśli nie dostrzegasz tej delikatnie mówiąc niechęci sporego grona użytkowników.

22

@viscajasiek Jeżeli są to jak twierdzisz tylko "farmazony", to nie powinno sprawić absolutnie żadnej trudności ich obalenie. Ja tu widzę ucieczkę poprzez próbę nadęcia się jako ten lepszy, użycia mądrze brzmiacego sformułowania i tyle.

14

@Comentateiro Ja nie odnoszę się do całości. Odniosłem się do jednego punktu. Napisałem już z 4 komentarze a propos tego punktu. Zero odniesienia do tego co pisze nie dałeś, żadnych danych. Tylko cały czas gadanie o wpisie @Kusco15 gdzie poruszam coś innego. Napisałem już, że powinien podać źródła, bo może wprowadzać do dezinformacji, wiec w czym rzecz? Dyskutujesz ze mną a nie z nim w tym momencie.

„Jesteś słabiutkim obserwatorem”. Jakieś argumenty konkretne czy argumentum ad persona? Czy może ty jesteś od decydowania, że to ja jestem słabym obserwatorem a nie ty?

2

@patry295 Wpis całościowy Kusco, wobec danych z UE, rzuca fałszywe światło na temat. Jest jednostronny i ma sugerować uciśnienie mężczyzn. Jest to tekst całkowicie tendencyjny. Wystarczy, że nie ma elementu równoważącego argumenty w jedną stronę i tekst staje się niewiarygodny. Dlatego dostrzegając defekt na poziomie podstawowym, bezsensowne byłoby wchodzenie w szczegóły, co Ty bez sensu zrobiłeś. Każde przekłamanie, czyli tu fałszywa teza całego przekazu, znajduje fałszywe poparcie wspierając się prawdziwymi danymi.

Czyli dane szczegółowe nie mają znaczenia nawet jeśli okażą się prawdziwe, skoro ominiemy kategorie będące kontrargumentem do tezy przemycanej między wierszami przez autora. Kurtyna

konto usunięte

3

@Stoiczkow Nawet nie wiesz co to formułowanie oznacza i jak trafne jest w tej sytuacji. Bardzo łatwo jest stawiać niefalsyfikowalne tezy I zakładać ich prawdziwość zrzucając ciężar dowodu na drugą stronę, a potem gadać "skoro nie jesteś w stanie dać dowodu to mam rację".

0

@patry295 PS. Ja nie odnoszę się do Twojego szczegółu, bo wtedy dałbym się wciągnąć do dyskusji z człowiekiem, który prezentuje tu widzenie tunelowe. A w odpowiedzi do Kusco nie o to mi chodziło. Przeczytaj ją jeszcze raz.

Nie cierpię rozmywania głównej idei rozdrabnianiem. To dewastuje przekaz, i tak dałem się niepotrzebnie wciągnąć Tobie w zapasy w błocie, które zabijają tę ideę. Znakomicie podsumował temat kolega @patataj

13

@Comentateiro Po raz setny napisze. Jaki masz problem z obaleniem, którejś z tez czy podania kontrargumentów skoro jesteś przekonany o swojej słuszności. Bo postawmy sprawę jasno. Ty nie tyle masz problem z brakiem adnotacji, tylko z swiatopogladem odmiennym od swojego. Dużo gadasz, a nic z tego nie wynika. Takie prawidła, co sobie prawisz to może robić wujek przy wigilijnym stole

22

@Comentateiro śmieszny jesteś. Wyjeżdżasz do gościa z tekstem, że wstawił parę opinii bez pokrycia, a sam w kontrze podajesz "wykres", który widziałeś, kiedyś, gdzieś i nawet nie pamiętasz gdzie. Może w swojej wyobraźni, gdy szukałeś jakiegoś kontrargumentu, który obroniłby twój punkt widzenia.

5

@Kusco15 W ciemno możesz założyć, że te 'badania' o których piszą, to rzeczy typu ''dostęp do darmowych: podpasek, antykoncepcji, edukacji seksualnej, pomocy psychologicznej itp bzdury, których w męskich odpowiednikach nie ma w Polsce w ogóle i pewnie to ująłeś jako przywileje kobiet, ale tam było w porównaniu do kobiet z reszty krajów UE, więc on to widzi jako 'disadvantage'. O tym, że były to same głupstewka świadczy fakt, że nie pamięta on niemal nic z tamtego badania - po to się je właśnie robi, stek bzdur pod podparcie tezy.
Ty podałeś sporo mocnych faktów, które popiera sam 'outcome'.
Same dane dot. samobójstw i leczenia psychicznego dla mądrego człowiek zamykają sprawę - każdy może się podawac za ofiarę, dlatego te niepodważalne twarde dane są najważniejsze. Pozdro i dzięki za ten tekst.

7

@viscajasiek O to to to. Dokładnie o to chodziło. Poczucie wyższości, nadęcie, bufonada i zbywanie mądrze brzmiącym sformułowaniem.

Komentarz usunięty przez użytkownika

konto usunięte

0

@Stoiczkow xD. Dalej wykorzystuj ad personam zamiast normalnie odnieść się do tego co napisałem

3

@Kusco15 To jest chore, dlaczego jako mężczyźni jesteśmy dyskryminowani, a one jeszcze mają czelność płakać, żeby chyba nas dobić na maxa? Bezwględne i zachłanne (w większości). Od dawna twierdzę, że jeśli jakaś płeć w Polsce powinna walczyć o swoje to są to faceci. Ale niestety, nie mamy tendencji do zagarniania wszystkiego co się da.

konto usunięte

2

@Kusco15 Może cię zaskoczę, ale jak jakaś grupa społeczna z historycznych, kulturowych czy biologicznych powodów jest postawiona w gorszej sytuacji to jej się pomaga we współczesnym świecie

Komentarz usunięty

9

@viscajasiek Do czego? Do tego, że rzuciłeś "argumentum ad ignorantiam" i to według Ciebie ma kończyć dyskusję i tym samym uczynić z Ciebie zwycięzcę? Ja w tym wątku nie opowiadam się po żadnej ze stron. Natomiast widzę, że Ty tu wchodzisz, obrażasz innych, z pozycji tego lepszego określasz ich posty "farmazonami". Zwykła bufanada. Tyle.

11

@viscajasiek @puyol_presidend5 Z powodów kulturowych czy biologicznych to kiedy maja ale przywileje począwszy od takich błachostek jak ustępowanie miejsca czy puszczania przodem aż do pierwszeństwa do szalup ratunkowych tzn życie meżczyzny nie jest tak samo ważne jak kobiety. Życie kobiety stoi tylko trochę niżej niż dziecka gdy mężczyna traktowany był jako mięso armatnie na wojnach. Przyczyna jest tego taka że w miesiąc jeden mężczyzna spłodzić nawet 100 dzieci podczas gdy kobieta może urodzić jedno na 9 miesięcy. Życie kobiet było kwestią kluczową dla przetrwania gatunku

8

@viscajasiek Dla przykładu: jest plemię liczące 2000 osób. 1000 kobiet i 1000 mężczyzn. Gdy umiera kobieta plemię traci bezpowrotnie potencjał rozrodczy podczas gdy śmierć nawet 800 mężczyzn niczego nie zmienia

7

@Kusco15 Prezentujesz opowieść o świetnych warunkach życia dla kobiet... ale w rzeczywistości chcesz powiedzieć o złych warunkach dla mężczyzn.
I tu się zgadzam, ale powiedzmy o tym jasno i wyraźnie.

Tkwimy w starych schematach, gdzie musimy udawać twardzieli na każdym kroku, co jest całkowicie niezgodne z ludzką naturą i doprowadza nas do depresji i uzależnień. Nie nauczono nas, jak radzić sobie z tymi problemami, więc popadamy w otchłań. Nie możemy wołać o pomoc, bo to niemęskie, nie umiemy rozmawiać, nie wypada nam sprzeciwiać się "słabszej płci". Nie chodzimy też do lekarza, ani psychoterapeuty. Musimy być specjalistami w swojej działce, ale też naprawić samochód i wyremontować mieszkanie. Musimy być łagodnymi ojcami i wsparciem dla partnerek, ale musimy też skoczyć na siłownię, a przy chłopakach w pracy pokazać się jako toksyczni szowiniści, bo to cool. Nie przyznamy się, że jesteśmy ofiarami przemocy psychicznej, bądź fizycznej, w tym gwałtu.

Nic z powyższych nie podważa racji feministek do rozwiązywania kolejnych problemów dotyczących kobiet, które mimo podanych przez Ciebie informacji istnieją!

Wniosek jest taki, że musimy w końcu zatroszczyć się o samych siebie, ale nie przeciw kobietom, a razem z nimi. Wykorzystywanie tych problemów to ukrócenia walki kobiet o poprawę ich żyć spowoduje utratę szansy na wolność i szczęście całego społeczeństwa. Wzięcie z nich przykładu może nam dać bezprecedensowy skok jakości życia.

Polecam ten filmik Dema


4

@Kusco15 Jak to niczego nie zmienia? Pula genowa mężczyzn zmniejsza się 5-krotnie, w efekcie suma możliwych nowych połączeń genów obniża się znacznie bardziej. Traci na tym całe plemię, bo różnorodność genetyczna jest znacznie niższa, niektóre allele mogą całkowicie zaniknąć przy takim efekcie wąskiego gardła. Dodatkowo wzrasta szansa chowu krewniaczego i objawienia się niekorzystnych cech recesywnych.

konto usunięte

5

@Kusco15 Klasyczne wybieranie wisienek. Wspomniałeś o nielicznych przywilejach kobiet a nie wspomniałeś o dużo bardziej istotnych problemach takich jak sytuacja na rynku pracy na przykład. To że ich życie jest bardziej wartościowe w kontekście rozmnażania nie oznacza, że mają łatwiejsze życie w społeczeństwie, wręcz odwrotnie.
@Stoiczkow Rzuciłem tym hasłem bo idealnie pasuje do sytuacji I pokazuje błędy w argumentacji
@puyol_presidend5 Widzę, że powoli zmierzasz w dobrą stronę. Nie płacić, a pomagać na inne sposoby takie jak np. Equality Act w UK właśnie z tego powodu między innymi

0

@YeastMoss Tak, tak ale to tylko przykład który miał pokazać dlaczego życie kobiet jest ważniejsze na ogół i dlaczego utrata życia jednej kobiety jest boleśniejsza niż paradoksalnie mężczyzn i dlaczego są chronione. I kolejna sprawa że one umieją opiekować i wykarmiać dzieci gdyby umarła inna kobieta. Wtedy bez ojca dziecko z matka mogło przeżyć a bez matki a z ojcem już nie bardzo

2

@Kusco15 To teoria. W praktyce mężczyzna nie spłodzi tyle dzieci, ponieważ nie ma wystarczająco dużo kobiet, a warunki kulturowe pozwalające mu na taką rozwiązłość to rzadkość w historii świata.

Ratowanie kobiet i dzieci pierwszych na tonących statkach to praktyka medialna, bo zaprezentowana na jednym z najpopularniejszych filmów w historii o najsłynniejszej katastrofie morskiej w historii, ale w rzeczywistości niespotykana.

0

@Kusco15 Jeśli ciągle jesteśmy przy ludach pierwotnych, to właśnie w tym upatruje się monogamiczności ludzi. Kobieta co prawda jest w ciąży, rodzi i karmi dziecko, ale to sprawia, że jest bezbronna i potrzebuje ochrony. Nie doceniasz w tym układzie roli ojca.

1

@viscajasiek Tzn jaka jest sytuacja kobiet na rynku pracy?

konto usunięte

1

@Kusco15 Gender pay gap na przykład. Widzę, że jesteś dość mocno niedoinformowany w tym temacie. Pewnie większość informacji które wyszukujesz na ten temat wynika z efektu potwierdzenia. Widać to po tym poście

0

@YeastMoss Przecież u brytyjczyków jest taka zasada. Wśród imigrantów też kobiety i dzieci mają pierwszeństwo. Nawet jeśli na ogół kobiet i dzieci na statkach nie ratowano pierwszych to i tak pokazana jest tu pewna hierarchia wartości życia tzn ratowanie życia kobiet kosztem mężczyzny jest chwalebne i romantyczne. Albo sprawa Boko Haram


0

@viscajasiek O gender pay gap widziałem wiele dyskusji i nie mam ochoty znowu się w tym babrać niech kolega @don'T.R.I.P.e o tym z tobą pomówi bo już o tym temacie dyskutował na stronie

konto usunięte

1

@Kusco15 Spoko, po prostu musiałbyś podważyć stanowiska I statystyki wielu organizacji międzynarodowych takich jak OECD. To na pewno nie jest łatwe I wymaga sporej gimnastyki intelektualnej, lepiej pójść spać.

2

@Kusco15 Jest taka rycerska zasada, ale gdy zbadano jak to się przekłada na rzeczywistość okazało się, że Titanic był wyjątkiem.
Przeanalizowano katastrofy morskie od 1852 do 2011 roku dotyczące 15 tysięcy pasażerów i członków załogi z 30 różnych krajów. Konkluzja była taka, że kobiety mają około 50% mniejsze niż mężczyźni szanse na przetrwanie takiej katastrofy.

Wybacz, ale jeśli jakaś martwa zasada ma w zestawieniu z tymi liczbami coś udowadniać, to tylko tyle, że stać nas na szlachetne słowa, a gdy przychodzi pora na czyny, rycerskość trafia szlag.

Link do badania:
https://www.researchgate.net/publication/230589088_Gender_Social_Norms_and_Survival_in_Maritime_Disasters

2

@viscajasiek O 2 w nocy na pewno lepiej pójść spać nie kłócić się perdyliard razy o to samo. Tyle że to że kobiety zarabiają mniej stoi masa różnych zmiennych i to że są różnice nie znaczy że wynikają tylko z faktu bycia kobietom

0

@YeastMoss Ale jednak taka zasada istnieje fakt że w obliczu zagrożenia staje się nie aktualna ale udowadnia że istnieje w społeczeństwie myśl że życie kobiet jest ważniejsze . Na wojnie zabijanie dzieci i kobiet też wzburzało większe oburzenie jest to pokazane w niejednokrotnie w filmach co nie znaczy że były traktowane dobrze. To tylko przykłady pokazujące pewien schemat i hierarchę wartości

1

@Kusco15 Ja bym to ujął inaczej. Ta zasada udowadnia, że lubimy o sobie myśleć w określony sposób, kiedy jest spokojnie i wygodnie. Gdy kał trafia w szprychy łatwo stajemy się oprawcami i szczurami uciekającymi z tonącego okrętu...
To tylko kolejna przypowieść, którego potrzebuje wiara w twardych, ale szlachetnych mężczyzn, jaką wpajano nam od dziecka.

Aż mi "Opowieść podręcznej" staje przed oczami, z pięknymi słowami i piekłem jakie można stworzyć wokół tej teoretycznej hierarchii wartości.

0

@YeastMoss To identycznie jak opowieści o kobietach o dobrym sercu pragnącym romantycznego rycerza, który by się o nią troszczył i szanował. Są tacy który wierzą w ten ideał mężczyny i wiesz że pewne zachowania nie są sednem mojej wypowiedzi

1

@Kusco15 Trzeba było tak od razu i nie byłoby problemów. @Comentateiro dostałeś to co chciałeś. Teraz może się do tego odniesiesz? Czy może udasz, że nie widzisz tego, a pod nowym komentarzem na podobny temat za kilka dni będziesz siał ferment?

0

@patry295 Coraz gorzej z Tobą. Czego nie rozumiesz w fakcie, że we wpisie początkowym nie ma przedstawionych 2 stron problemu jak w uczciwej rozprawce. Teraz tezy @Kusco15 poparł artykułami, ale argumentów 2 strony jak nie była, tak nie ma. Czyli grzech początkowy dalej istnieje.
Na poziomie licealnym taki paszkwil dostaje 2 oceny w dół na starcie, albo zostaje odrzucony z powodu nie spełnienia braków formalnych.

To ja rzekomo sieję ferment, ale pomimo tego jak nie było rzetelności, tak dalej jej nie ma. Dla mnie to dalej materiał jak z "Wiadomości" dopóki nie dostanę rzetelnego a nie wybiórczego porównania obu płci.
Zresztą odwiedziłem jedną stronę:
https://annlove.pl/dlaczego-nie-ma-w-polskim-prawie-wyludzenia-alimentacyjnego/
i pytam:
Co to k***a jest? Wygląda jakby kolega Kusco tę stronę założył. I o takich kwiatkach mówię. Co ja mam z tego wywnioskować?

Kończę panie "Holecki". Jeśli @Kusco15 napisze coś bardziej wyważonego i nie będzie popierał tego stronami typu annlove.pl daj mi znać.


8

@patry295 Ta dyskusja powinna się nazywać: La Rambla masakruje lewaka.
Szacunek za to, że chciało coś Ci się tłumaczyć temu białorycerzykowi. Przecież w każdym jego poście światopoglądowym widać, że dla niego biały hetero mężczyzna to najgorsze co jest na świecie i należy przepraszać, że takim się urodziło.

5

@puyol_presidend5 No właśnie niestety tak jest a może trzeba to zmienić? Niesprawiedliwość przede wszystkim w sądach, kwestie alimentacyjne, przyznawanie opieki nad dzieckiem kobiecie gdy kobieta ma stwierdzone problemy psychiczne i nie pracuje a ojciec normalnie pracuje, ma dom etc. (jak u rodziny mojej byłej). To jest tragedia. Ale przyjdzie Ci paru kukoldów, którzy życia nie znają i będą wmawiać że to z tobą jest problem, a kobiety nie mają wyboru...

1

@Kusco15 Chłopaki, a w kwestii edukacji może warto wziąć pod uwage, że chłopom sie poprostu mniej chce? Zazwyczaj w szkole podstawowej, średniej czy gimnazjach, raczej dziewczyny mają lepsze stopnie. Czy to wynika z dyskryminacji czy z tego, że facetom poporstu w wieku młodzieńczym wieje wiatr między uszami. Podobnie było na studiach, ja z kolegami myśleliśmy kiedy skończą się zajęcia celem skoczenia na browarka i integracji w grupie, dziewczyny nie były zbyt skore do takiej formy aktywności. Ba zdażyła mi się nawet koleżanka w grupie, która pierwszy raz w życiu piła piwo ! na trzecim roku studiów. Podałeś przykład politechniki białostockiej. Ja Ci podam przykład politechniki slaskiej i np. wydziału elektrycznego. Kolega od wykładowcy usłyszał na 1 zajęciach z fizyki wybraliście już starościnie (1 dziewczyna na roku) lub roboczy żart na wydziale elektryczym są dwie dziewczyny- jedna wygląda jak facet drugiej nikt nie widział. Czy promuje się kobiety na politechnikach? Tak. czy słusznie tak, czy faceci są dyskryminowani na uczelniach zdaża się, że tak ale przez spoconych starych dziadów, którzy jak zobaczą pół cycka dostają zawału serca tu należy zaznaczyć, że zdażają się spocone stare dziady, które uważają, że kobieta nie nadaje się na inżyniera. Tu trochę zgodzę się z @Comentateiro trochę brak zestawienia danych. "Mamy najmniejszy odsetek przemocy domowej w europie, ale mamy też najmniej zgłoszeń"(zresztą prawo dot. przemocy domowej zostało zmienione na niekorzyść kobiet, flagowy program Miększinona "wpier +" ). Nie radzenie sobie z presją (częstsze choroby psychiczne) też raczej nie wynikają z dyskryminacji bezpośrednio, a raczej ze zmiany mentalności jesteśm w swoistym rozkroku, w większości wychowani na starym modelu chłop zarabia baba gotuje nie jesteśmy "przyzwyczajeni do modelu" pracuj i bierz udział w życiu domowym, radź sobie z milionem rzeczy na raz ( co jest potwierdzone). Chłopy myślą jednotorowo skupiając się na jednej rzeczy na raz wykonując tą rzecz prawdopodobnie szybciej niż kobieta zdolna do multitaskingu. Czy w naszym kraju standard życia kobiet się nie poprawia? Nie. Przed przyjściem najaśniej panującego księcia wojewody, naczelnika wraz ze swoją świtą (bardzo delikatnie ujmując), kobiety napewno zyskiwały znacznie więcej "swobód". Nie zmienia to faktu, że obecna władza część tych praw zwyczajnie im odbiera i je upokaża ( wypowiedzi miękiszona, czarnka, kowalskiego) i tu nawet nie zastosuje przykłądu wyroku trybunału konstytucyjnego, a już przytoczony program wpier...+. Ja naprawde nie widzę problemu w tym, że kobiety walczą o swoje. Wydzielanie płci w zawodach jest śmieszne lekarz to lekarz inżynier to inżynier. Jak ktoś dał rade ukończyc studia i radzi sobie w zawodzie płec ma drugożędne znaczenie. Mimo, że się z Tobą nie zgadzam szanuje, że Ci się chciało to przygotować, tylko zamiast się obrażać i niczym rejtan bronić swojej racji warto czasem trochę otworzyć umysł.

0

@Kusco15 poproszę o źródła tych wszystkich stwierdzeń

5

@Kusco15
Nie chce mi się odnosić do prawie wszystkiego, co tutaj napisałeś, chociaż wypadałoby, bo niestety nie mam na to czasu, a nawet gdybym miał, to byłoby mi go szkoda, bo wiem, że w takich dyskusjach nawet najbardziej logiczne argumenty nie trafią
Odniosę się tylko do Twojego pierwszego zdania, które jest kuriozalne, bo szczerze, to przeczytalem tylko to jedno i już mi wystarczyło.
Mianowicie, że współczynnik samobójstw świadczy o tym, która płeć jest wspierana bardziej i która żyje na wyższym poziomie.
Masz na poparcie tych "przemyśleń" jakieś wyniki badań naukowych, czy jest to tylko twoja radosna twórczość?
Trzeba mieć nie lada talent, by takie wnioski wysnuć.
A wiesz może, że w krajach arabskich współczynnik samobójstw kobiet jest jeszcze niższy niż w Polsce?
A najmniejszy jest tam, gdzie obowiązuje prawo szariatu?
Wnioski wyciągnij sobie sam.

0

@Kusco15 taktyczny

0

@Kusco15 Ależ o tym właśnie mówię - nasze bzdurne opowieści stoją nam na przeszkodzie do zobaczenia świata jakim jest w rzeczywistości i zrobienia z nim czegoś konstruktywnego.
Ostatecznie odwołałeś się na koniec znowu do tego... że kobiety też marzą i opowiadają o bajkach.
A ja na to - tak jak one nauczyły się walczyć o siebie i zmieniły świat, tak i my porzućmy nasze wyobrażenia i zmieńmy świat.

Co do sedna - odniosłem się do niego w innej wiadomości, nie odpowiedziałeś na nią. Tutaj dekonsturuję Twoje posty tak jak obiera się cebulę.
Bo wiesz, cebula ma warstwy. Ogry mają warstwy. I mężczyźni też mają warstwy, w tym przypadku okazały się nimi opowieści o plemionach zależnych od kobiet i mężczyznach tonących na statkach, by uratować kobiety i dzieci :)

konto usunięte

3

@Kusco15 O jakie urocze manipulacje i kłamstwa. Ja może powiem tylko tyle: co piąta Polka padła ofiarą gwałtu. Jak tam faceci?

7

@Persyfl Skąd wziąłeś te 20%? Rocznie dochodzi do 1300 gwałtów

3

@Kusco15 Pięknie zaorane towarzystwo. I jak widać tak znienawidzona przez lewactwo Polska nie wypada źle na tle nowoczesnego, jakże antydyskryminacyjnego zachodu.

konto usunięte

2

@Kusco15 Z raportu o przemocy seksualnej. Ty źródeł nie podałeś, ani nawet cudzysłowu.

5

@Persyfl 1300 to statystyki policyjne. Rozumiem że ten raport o 20% to z fundacji na rzecz równości i emancypacji ster? Nie wiem czy wiesz ale oni twierdzą że otarcie się o drugą osobę to molestowanie seksualne i w związku z 90% kobiet w Polsce jest molestowana także xd daj link do raportu bo jaką metodologię i to co jest gwałtem wybrali to mogę sie tylko domyślać :)

konto usunięte

1

@Kusco15 Bo przecież jak szef ociera się od podwładną, to nic takiego. Nie każde ocieranie się to molestowanie i oni wcale nie twierdzą inaczej. Statystyki policyjne zawierają tylko zgłoszone i przyjęte zgłoszenia, a większość gwałtów do tego etapu nie dociera. Definicja gwałtu jest powszechna - stosunek bez zgody.

2

@Kusco15 Powiem Ci tyle o statystykach policyjnych - w Polsce policja ma najlepsze wyniki skuteczności śledztw w Europie. Ich sekret? Oficjalnie wszczynają śledztwo, gdy znana jest już tożsamość sprawcy.

Analogicznie jest w gwałtami. O historiach kobiet, które chciały zgłosić gwałt i z jaką odpowiedzią spotkały się od policjantów i prawników możesz poczytać, np. w reportażach Justyny Kopińskiej.

Powołujesz się w tym przypadku na fikcję.

5

@Persyfl Czyli masowo mężczyni także są gwałceni bo uwierz mi znajdzie się pełno mężczyzn którzy mieli stosunek bez zgody albo pod naciskiem i tym bardziej nikt tego nie zgłasza

4

@YeastMoss Tak z pewnością 20% kobiet było zgwałconych... Analogicznie jest z meżczyznami boją się zgłaszać przypadki przemocy domowej tak samo mocno niż mężczyzni. Także skala przemocy domowej wobec mężczyzn jest kilka razy większa i tak prawie z każdym przestępstwem. Nie wspominając że przemocy psychicznej w której lubują się kobiety w ogóle nie można zgłosić

2

@viscajasiek Skoro za identyczną pracę mężczyzna zarabia więcej to dlaczego przedsiębiorcy nie zatrudniają w pierwszej kolejności samych kobiet? Po co płacić więcej za tę samą pracę?

konto usunięte

1

@Kusco15 Czyli ode Mnie chcesz źródeł, ale Ja mam ci uwierzyć?
A, to ok.

konto usunięte

1

@inViNcibl3 Bo ci przedsiębiorcy nie kierują się logiką tylko uprzedzeniami.

0

@Persyfl Ty mówiłeś o jakimś raporcie, więc powiedziałem ci żebyś mi go podesłał jeśli możesz bo twierdziłeś że statystyki policyjne są nieprawdziwe

2

@Kusco15 A dlaczego nie? W naszej kulturze lekko wmuszony seksik uchodzi u wielu osób za normę. To nie musiał być brutalny gwałt, a sytuacja w której kobieta została w jakiś sposób seksualnie wykorzystana wbrew jej woli. W takiej Szwecji przyzwolenia nie ma żadnego i zgłaszane są wszelkie przypadki, stąd taka przepaść w statystykach. I dlatego nie można tych liczb bezrefleksyjnie powielać

Co do reszty - już po raz wtóry Ci odpisuję, że to święta prawda i należy coś z tym zrobić. Chcesz jednak tę rozmowę obrócić przeciw feministkom, kiedy ona nie jest przeciw nim, a za mężczyznami również niesprawiedliwie traktowanymi w naszej kulturze.

konto usunięte

1

@Kusco15 Ty nie podałeś żadnych źródeł, ani nawet skąd skopiowałeś post. Potem piszesz, żeby ci uwierzyć, bo coś ci się wydaje. Nie twierdziłem, że statystyki policyjne są nieprawdziwe, a że obrazują jedynie część zjawiska.
I żeby było zabawniej, feminizm walczy też ze stereotypem kulturowym, który utrudnia facetom zgłaszanie przemocy wobec nich.

0

@Persyfl LOl. Wszystko u góry napisałem

konto usunięte

1

@inViNcibl3 Jest wiele czynników, które powodują że przedsiębiorcy wolą zatrudniać mężczyzn. Urlopy macierzyńskie, skłonność do brania nadgodzin (kobiety zwykle zajmują się domem i biorą statystycznie mniej nadgodzin), a także uprzedzenia wobec kobiet. Polecam poczytać o tak zwanym "motherhood penalty", bo to największy z nich.

Komentarz usunięty

3

@Kurkmen W punkt.

1

@Kurkmen Super ekstra, a może teraz jakieś źródło?

"W Polsce nadal mężczyźni przechodzą kwalifikację wojskową i są wcielani do armii" - czy inne "statystyki" mają takie oparcie w faktach jak ten?

2

@Kusco15 Nie jestem po żadnej "stronie", ale nie znoszę takich manipulacji. Mnóstwo błędów we wnioskowaniu, przeczytajcie sobie o nich. Choćby redukcjonizm; dowodzenie następstw; wnioskowanie entymematyczne; non sequitor, bład popełniany, gdy z przedstawionych przesłanek nie wynika wyprowadzony wniosek.



1) "jedna z najdłuższych średnich życia kobiet w stosunku do mężczyzn – 73,8r. dla mężczyzn i 81,7 dla kobiet (więc albo są silniejsze, albo mają łatwiejsze życie" - wspaniale absurdalne wnioskowanie po to, żeby udowodnić swoją tezę. A może mężczyźni mniej dbają o swoje zdrowie, dietę i unikają lekarzy?



2) W jaki sposób "jeden z wyższych wskaźników samotności mężczyzn na świecie w młodym wieku (w tym prawiczków [sic!]) w Polsce" (źródło?) wskazuje na uprzywilejowanie kobiet?



3) "jedne z wyższych liczb składanych pozwów rozwodowych przez kobiety (70-80%), ergo rozbijających związki i rodziny" - w jaki sposób pierwsze świadczy o drugim? A może mają do tego dobry powód i rozwodzą się przez zachowanie mężczyzn, którzy rozbijają rodziny, np. bijąc żony?



4) "- jeden z najwyższych liczb opodatkowania mężczyzn" a to kobiety są w Polsce inaczej opodatkowane?



5) "jeden z najniższych wskaźników przemocy mężczyzn wobec kobiet i to pomimo tego, że wskaźnik zgłaszania jest jednym z najwyższych"

Jak mierzyć wskaźnik zgłaszania? Skąd wiadomo, ile kobiet nie zgłasza przemocy, skoro... nie zgłasza?



Kłoci się to z moim osobistym doświadczeniem i wiedzą z kręgu osób, z którymi się zetknąłem - mąż który połamał żonie nogi, inny nos, jeszcze inny bił żonę i dzieci. W drugą stronę jakoś nie słyszałem.



6) czemu pominąłeś to, jak wielu mężczyzn nie płaci alimentów? Jak wielu zostawia kobiety z niepełnosprawnymi dziećmi?



Czekam na rzeczowe, konkretne odpowiedzi.

2

@RivaldoVitorBorba % palących mężczyzn 24, kobiet 18. % pijących mężczyzn 83, kobiet 64. W diecie nie ma większych różnic w którąś stronę. Kobiety chodzące do lekarza 90%, mężczyni 62%. Ale stoi za tym wiele czynników np tańsze leki, lek prolia kosztuje 250zł dla kobiet i 800zł dla mężczyzn
"Co trzeci mężczyzna umiera po złamaniu


O problem dyskryminacji mężczyzn przy leczeniu osteoporozy Prolią i procedury refundacyjne zapytaliśmy w Ministerstwie Zdrowia. Pytaliśmy również prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego, który deklarował, że rządzący zajmą się sprawą. Niestety do czasu opublikowania tego artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Sprawa jest poważna. Według ostrożnych szacunków w Polsce na osteoporozę choruje ok. 2 mln osób, a ok. 8 mln jest nią zagrożonych. Najgroźniejsze są złamania biodra. Co drugi straszy pacjent przestaje w wyniku takiego załamania chodzić."
Dużo większe pieniądze idą na leczenie raka jajników i piersi niż na leczenie prostaty mimo że na prostate choruje większa liczba mężczyzn.
"w Polsce na leczenie męskich chorób przeznacza się sześciokrotnie mniej pieniędzy niż na leczenie chorób kobiecych, mimo że umiera na nie podobna liczba osób. Będąc mężczyzną, ma się też niestety większą szansę na tragiczną śmierć, to oni padają częściej ofiarą pospolitych morderstw i blisko pięciokrotnie częściej popełniają samobójstwa"
Czy "Barierą, która powstrzymuje panów przed poddaniem się badaniom, jest strach. Blisko 70 proc. mężczyzn w wieku 35–39 lat nie ma pewności, czy ich rodzina będzie zabezpieczona finansowo na wypadek choroby, która na dłużej wyeliminowałaby ich z aktywności zawodowej.


Mężczyzni wykonują też prawie 97% niebezpiecznych zawodów i jest poszkodowanym większości wypadków w pracy. Do kobiet adresowanych jest mnóstwo kampanii reklamowych aby się badać.

– Mężczyźni są zazwyczaj głowami rodzin i to na nich najczęściej spoczywa ciężar zarabiania pieniędzy, w związku z tym sami boją się o utratę zdrowia i o przyszłość rodziny. Nie jest to bezpodstawne, jeśli nie będziemy robić nic ze swoim zdrowiem, może się zdarzyć niekorzystny scenariusz. Nowotwory są jedną z przyczyn utraty możliwości zarobkowania, warto o tym pamiętać, wykonywać badania profilaktyczne w kierunku nowotworów, zwłaszcza tych często występujących w populacji – przekonuje
Mężczyźni pracują ciężej, częściej biorą nadgodziny, wykonują zajęcia w szkodliwych warunkach i to oni w ponad 90 proc. przypadków padają ofiarami wypadków w pracy. Jak się okazuje częściej niż kobiety skarżą się przed sądami na pracodawców za dyskryminację w miejscu pracy. Głównie za blokowanie im możliwości brania urlopów rodzicielskich i na opiekę nad dzieckiem podczas jego choroby." wskazuje dr.hab.n.med. Walewska-Zielecka
Chaotycznie napisane ale chyba się połapiesz

0

@Kusco15 czyżby to byl koniec dyskusji? :D

2

@Kusco15 Powiedz tak szczerze, czy naprawdę nie widzisz, jak przedstawiane przez Ciebie argumenty nie prowadzą do tezy, którą na siłę forsujesz, czy widzisz, ale robisz to specjalnie?

1) Jakiś jeden wybrany lek spośród tysięcy ma udowadniać, że kobiety są uprzywilejowane? Zresztą sprawdziłem, prolia jest refundowana tak samo w osteoporozie u mężczyzn i kobiet, a dla 75+ w odpowiednich wskazaniach bezpłatna.

2) Sam sobie odpowiedziałeś, że więcej mężczyzn pali i pije - czy to nie wpływa na zdrowie i śmiertelność i nie zaprzecza forsowanym przez Ciebie wcześniej tezom?

Więcej też unika lekarza. Jeśli tak chcieliby dbać o rodziny i zapewnienie im pieniędzy i przyszłości, TO POWINNI TYM BARDZIEJ CHODZIĆ DO LEKARZY, PRAWDA? Jest to chyba logiczne? I nie próbuj nawet wmawiać, jak to kobiety są uprzywilejowane w służbie zdrowia, akurat jestem w temacie i mężczyźni jeśli tylko chcieliby mogliby w podobnym stopniu z niej korzystać.

No i pominąłeś kilka innych punktów, które wcześniej wskazałem.

1

@Valverde_In No tak, naprawdę zostałem zmasakrowany tymi argumentami :D

0

@RivaldoVitorBorba 6) Bo napisałem że procentowo więcej jest alimenciar niż alimenciarzy a mimo to panuje wśród społeczeństwa myśl że to mężczyzni nie płacą alimentów a same sądy rzadko przyznają alimenty kobietom z uwagi na prahistoryczne myślenie że to kobiety są w gorszej sytuacji materialnej. Niektórzy ludzie także ją takie osoby za niemęskich skoro kobieta musi łożyć na jego utrzymanie. W Polsce kobiet jest 4% więcej niż mężczyzn, a w miastach na 100 mężczyzn przypada 111kobiet co za tym idzie dużo większe szanse na znalezienie partnera odnosiło się to do rzekomego piekła kobiet. I co za tym idzie mogą w sytuacjach zagrożenia znalezć mężczyzne który im pomoże czy ze względu na większy wybór mężczyzni, którzy takiego komfortu nie mają są bardziej narażeni na stres, depresje czy alkoholizm.
5) Bo średnio kobiety bardziej są narażone na przemoc domową jednak twoje jednostkowe przykłady niczemu nie dowodzą. W europie pod względem badań przemocy domowej jesteśmy bardzo wysoko
EIGE stosuje skalę od 1 do 100, gdzie 1 oznacza sytuację, w której przemoc nie istnieje, a 100 sytuację, w której przemoc wobec kobiet jest niezwykle powszechna, bardzo dotkliwa i nie ujawniona, czyli im wyższy wynik, tym zjawisko przemocy wobec kobiet w danym państwie jest poważniejsze. Dzięki temu mamy porównywalny wskaźnik przemocy wobec kobiet w całej Unii Europejskiej i każdym państwie członkowskim.

https://eige.europa.eu/publications/gender-equality-index-2017-measurement-framework-of-violence-against-women

konto usunięte

2

@Kusco15 Kolejna ściana skopiowanego tekstu, oczywiście jednostronna, ale teraz trochę mniejsza to zadam sobie trud wyjaśnienia kilku kwestii.

"Ale stoi za tym wiele czynników np tańsze leki, lek prolia kosztuje 250zł dla kobiet i 800zł dla mężczyzn"
Lek ten stosują w większości kobiety, które są bardziej narażone na osteoporozę, ponieważ wykrywana jest ona po menopauzie. W przypadku mężczyzn dużo rzadziej występuje ta choroba, ale jeśli stwierdzi się przesłanki można uzyskać taką samą odpłatność.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Osteoporoza
https://www.sluzbazdrowia.com.pl/leki.php?lek=prolia

"Polsce na leczenie męskich chorób przeznacza się sześciokrotnie mniej pieniędzy niż na leczenie chorób kobiecych"
Leczenie chorób typowo kobiecych jest zwykle dużo droższe niż typowo męskich i kobiety częściej chodzą do lekarza. Z tego powodu płaciły one więcej za ubezpieczenia między innymi. Dyskryminacja to była wobec kobiet przez długi czas, a nie odwrotnie.
https://www.nytimes.com/2012/03/19/health/policy/women-still-pay-more-for-health-insurance-data-shows.html

"Blisko 70 proc. mężczyzn w wieku 35–39 lat nie ma pewności, czy ich rodzina będzie zabezpieczona finansowo na wypadek choroby, która na dłużej wyeliminowałaby ich z aktywności zawodowej."
A kobiety się nie martwią o rodzinę? To ich wybór jeśli nie chcą się badać. Nie ma tu dyskryminacji. Jeżeli kobiety nie będą miały takich samych szans w zarabianiu pieniędzy, czy rekrutacji to mężczyzna będzie brał na siebie odpowiedzialność za zarabianie.

Podsumowując, kolejna manipulacja z twojej strony i kopiowanie tekstu z wątpliwych źródeł. A przy okazji, wykonywanie niebezpiecznych zawodów przez meżczyzn jest twoim zdaniem dyskryminacją?

2

@Kusco15 "w miastach na 100 mężczyzn przypada 111kobiet co za tym idzie dużo większe szanse na znalezienie partnera odnosiło się to do rzekomego piekła kobiet. I co za tym idzie mogą w sytuacjach zagrożenia znalezć mężczyzne który im pomoże czy ze względu na większy wybór mężczyzni, którzy takiego komfortu nie mają są bardziej narażeni na stres, depresje czy alkoholizm." - to jest hit xD
Poza tym chłopie, skoro kobiet jest więcej, to mężczyźni mają większy wybór, a kobietom łatwiej jest zostać samotnymi - czyli idąc Twoim tokiem rozumowania są bardziej narażone na stres, depresję i alkoholizm. TAK czy NIE?

konto usunięte

0

@RivaldoVitorBorba Zaraz skończą mu się artykuły do kopiowania, bo mało portali jest skłonnych manipulować w ten sposób :D. Jest masa prac naukowych na temat gender pay gap itp. jednoznacznie pokazujących kto jest poszkodowaną stroną, ale jakoś brakuje sensownych artykułów temu przeczących :D

0

@RivaldoVitorBorba Chociażby ponad 114 leków dla kobiet w ciąży fakt że mają bardzo ciężką sytuację ale jednak. Nie jestem pewien czy tylko jeden lek wydaje mi się że nie tylko ale na razie nie jestem tego wstanie potwierdzić.
Ale różnice nie są tak duże w paleniu czy piciu żeby wyjaśnić 8 lat różnicy za to prace jakie mężczyzni podejmują już tak. A co do diety to napisałęm że nie ma większych różnic. Jest jedna, która że logicznie przekłada się na długość życia czyli spożywanie cukru co prowadzi do cukrzycy etc

0

@viscajasiek Bo to się zmieniło. Mówisz o USA a ja pisałem o Polsce. Napisałem dlaczego według mnie tak

0

@RivaldoVitorBorba Na odwrót. Ucieszyła cię moja pomyłka widzę

1

@patry295 " Gość wrzucił to jako post na La Rambli, a nie artykuł w gazecie." Nie istotne. Jeśli wrzucił post znaczy chce aby ktoś go przeczytał. Jeśli z kolei chce abym przeczytał powinno mu zależeć także na tym, abym uważał jego post za warty uwagi/wartościowy, a niestety brak źródła (chociaż jednego linku) sprawia, że biorę nic z tej całej wypowiedzi za prawdę. Żeby to sprawdzić muszę sam poszukać źródeł a jeśli muszę poszukać źródeł i je czytać od początku to nie potrzebnie zacząłem czytać w ogóle ten komentarz.

Jeśli piszemy jakieś teksty oparte na statystykach to warto podawać źródło tych liczb, inaczej owe zdania są bez wartości poznawczej ponieważ liczby mogą pochodzić kompletnie z kosmosu.

Nie oczekuję redakcji, interpunkcji, niczego, to tylko komentarz. Ale źródła to jest coś czego człowiek uczy się na studiach, coś co pozwala odróżnić wartościową informację od bezwartościowej lub od opinii autora.

1

@Jacob94 Jasne. Pisałem o tym, że potrzebne są źródła, a inaczej można prowadzić luźną rozmowę. Natomiast potem te źródła zostały dodane, tak wiec fajnie, że prowadzona dyskusja zmusiła do tego autora

2

@Kusco15 "Chociażby ponad 114 leków dla kobiet w ciąży fakt że mają bardzo ciężką sytuację ale jednak."
Masz rację, powinny być tańsze leki dla mężczyzn w ciąży.

Poległem pod naporem tych wszystkich poteżnych argumentów. Ze wszystkim masz rację. Kobiety są uprzywilejowane, a mężczyźni słabi, ciemiężeni, dręczeni i dotknięci przemocą ze strony brutalnych kobiet. Mam nadzieję, że mimo wszystko jakoś przetrwasz.

konto usunięte

1

@Kusco15 Nie wszystko i dopiero w którymśtam komentarzu. Jak z tymi gwałtami? Nadal na podstawie "uwierz mi" uznajesz, że skala zjawiska jest taka sama u kobiet i mężczyzn?
Daj to źródło, które twierdzi, że kobiety częściej nie płacą alimentów. I może jednak przeczytaj fragment Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, który dotyczy tematu, bo to jak alimenty to mieszanka wizji z amerykańskiego filmu i frustracji dłużnika alimentacyjnego.

0

@patry295 już nie dotarłem do tego punku konwersacji ale dziś wieczorem nadrobię, pozdrawiam :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: