La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1592 Culés

37

Ludzie śmieją się z tej osoby a on skończył MIT -jedną z najlepszych uczelni w USA
Chciałbym zobaczyć osiągnięcia edukacyjne/zawodowe osób,które naśmiewają się z tego doradcy Bidena
Ps:Oczywiście prezencja/wizerunek jest ważny w polityce,ale z drugiej najważniejsze dla obywata jest to,by polityk umiał sprawnie i efektywnie działać


@Kgorecki2500 @Barca1992 @Przemek2323 @michal26

3

@tomek8756 Chyba MIT

1

@Hrzan Racja, przyjecielu

72

@tomek8756 Miejsce chłopa przebranego za babę powinno być w kabarecie albo drag queen, ale co ja tam wiem, nie nadążam za tym światem ;)

2

@tomek8756 Nie no. Skoro ma wykształcenie to jak najbardziej niech pełni swoją funkcję. Chociaż dziwny jest ten gość :P

6

@kuz Pracował również u Trumpa , więc to znaczy,że musi znać na tym co robi

76

@tomek8756 Tylko, że stanowisko zobowiązuje do pewnej prezencji. Kiedyś garnitury, cylindry, smokingi. Dzisiaj sukienki. No nie, tego się nie da poważnie traktować.

31

@Kgorecki2500 Fakt, może trochę,ale cóż i tak jest lepszy niż nasi narodowi championi :p


49

@kuz W Polsce księża jako mężczyźni przebrani w sukienki też mają bezpośredni wpływ na władzę, ale w przeciwieństwie do osoby z tweeta - nie mają ku temu żadnego wykształcenia.

9

@tomek8756 Czyli można się naśmiewać tylko z osób "gorszych", tj. biedniejszych, mniej wykształconych, brzydszych itp.
W takim razie żaden użytkownik LR nie ma prawa śmiać się z Dembele, bo w miesiąc zarabia więcej niż my przez cały życie.

2

@LS Tak jak pisałem ,ten gość pracował również już u Trumpa, więc może jest dobry w tym co robi i ludzie mają gdzieś co robi po pracy

2

@Zoker Ciekawa opinia... sądzę,że trzeba zachować jakiś umiar,tzn.można krytykować,ale trzeba to robić z głową :
Nie wiem,czy taka odpowiedź Cię zadowola :)

4

@tomek8756 Też nie. Jest osobą publiczną. To zobowiązuje do zachowania pewnych norm. Nie może być klaunem. Nie obchodzi mnie gdzie pracował. Nie jest jedynym ekspertem na świecie. Można wybrać kogoś, kto będzię godnie sprawował swoją funkcję.

35

@LS To jeszcze dojdź do tego, że TVP info umyślnie posługuje się zdjęciem z jakiegoś balu czy imprezy, gdzie sztywny oficjalny dresscode nie obowiązuje. Nie ma problemu znaleźć w internecie zdjęć tej osoby w stroju formalnym, ale twórca tweeta wyszedł właśnie z takim przesłaniem żeby wzbudzić sensację i negatywne emocje
Poza tym - XD - Trzech prezydentów USA nie miało wątpliwości, że typ ma kompetencje do sprawowania urzędu. Ale użytkownicy polskich portali wydali osąd, że jednak trzeba poszukać kogoś innego, bo nie można być "klaunem"

4

@tomek8756 ciekawe jak długo by popracował, gdy pisał coś przeci czarnym lub blm? Ciekawe czy wtedy wykształcenie uratowałoby go przed zwolnieniem.

4

@Amigo_Blanco Ci kolesie siedzący obok niego nie są ubrani na luzie. Coś ci się nie zgadza w tej narracji.

1

@Amigo_Blanco Dodajmy jeszcze,że to TVP info, które wielbiło Trumpa i zagadka rozwiązana

5

@LS A gdzie napisałem, że są ubrani na luzie?

6

@Amigo_Blanco Chyba powinni, gdyby twój poprzedni komentarz był zgodny z prawdą.

Poza tym XD. Mam własny rozum i własną opinię. Przecież mi nie wolno, bo nie jestem blmqwerty.

2

@LS Trump jest biznesmenem i wie jak budować wizerunek w biznesie
Gdyby Trump wiedział,że ten doradca zaszkodzi mu poprzez względy wizerunkowe,to nigdy w życiu by go nie zatrudnił
Widocznie uznał,że jest odpowiednią osobą na to stanowisko :)

0

@tomek8756 Zapewne. Biorąc pod uwagę współczesną modę i promocję trans itd. Opłacalny ruch w tym jedynie słusznym kierunku.

0

@tomek8756 ja tu obiad jem, a ty mnie przy takim czymś oznaczasz:D

6

@LS To, że masz własną opinię to akurat nie wątpię, co do dalszej części - można się spierać. Ale to jest magia, że z jednej strony ludzie się spinają, że przestają się liczyć predyspozycje i wykształcenie a patrzy się na płeć, a w analogicznej sytuacji, gdy wykształcenie i doświadczenie jest - to przestaje odpowiadać wygląd i orientacja seksualna

0

@Barca1992 Jak jesz Hawajską to nie życzę smacznego :)
A co tam masz na obiad na serio?:)

3

@Amigo_Blanco Ale to nie ma nic wspólnego z wykształceniem. Równie dobrze gość może tam być ze względu na politykę i współczesne trendy. Albo może mieć plecy. Poczytaj trochę, to zobaczysz jak powiązane są ze sobą rodziny polityków i biznesmenów w Ameryce. Może on należy do jednej z nich. Jak pisałem, to nie jest jedyny ekspert na świecie.

4

@tomek8756 albo może po prostu aby wpasować się nowy trend musiał zatrudnić jakiegoś dziwoląga (piszę o Trumpie)? To, że ktoś skończył jakąś uczelnię nie oznacza, że na pewno jest inteligentny i takie tam. Teraz np. największą kasę mogą kosić nerdy, które 24/7 siedzą w pokoju i potrafią np. tworzyć rzeczy przy pomocy dostępnych języków programowania, których nie objąłbyś rozumem i to bez kończenia Harvardów, itd. Także nie sugerowałybym się tylko wykształceniem, a raczej tym kto co sobą reprezentuje.

6

@LS Może, równie dobrze, albo, może. To tylko Twoje domysły. A fakty są takie, że ma doświadczenie, kompetencje i wykształcenie, a Tobie od początku przeszkadza tylko i wyłącznie wizerunek i orientacja seksualna.

9

@Kurkmen W pewnych dziedzinach wykształcenie jak najbardziej jest wymagane i niezbędne. To co napisałeś dotyczy mniej więcej wyższej szkoły bankowej w mieście X, w takich przypadkach rzeczywiście - wykształcenie nie sugeruje kompetencji.

3

@Amigo_Blanco Nie, orientacja mi nie przeszkadza. Przeszkadza mi obnoszenie się z nią. Ja się nie obnoszę ze swoją i nie chcę oglądać jak inni się obnoszą.

4

@Kurkmen Tą uczelnie skończył z wyróżnieniem (więc chyba musiał być dobry) i na dodatek jest to jedna z lepszych uczelni w USA-tam nie ma tak powszechnej tolerancji na ściąganie jak w Polsce..
A wracając do Trumpa ,to on raczej nie przejmował się poprawnością polityczną w czasie swoich rządów ( co zresztą można uznać za zaletę, patrząc na to się dzieje obecnie w USA-chociażby ruch BLm etc )
Jeśli faktycznie dobrze sprawował ta funkcje u Bidena,to nikt już nie będzie miał pretensji o zatrudnienie go w administracji Bidena
Chyba w takim przypadku jego zatrudnienie nie będzie złe-co uważasz?

2

@Amigo_Blanco W USA z tego co słyszałem to mają inne podejście do nauki, bardziej praktyczne, więcej pieniędzy też przeznacza się na badania naukowe, dlatego USA tak ważnym ośrodkiem badawczym na świecie

3

@LS Nie jesteś osobą publiczną,to też inna kwestia :)

10

@LS Ale nadążasz nad tematem, że to (w tym przypadku TVP info) umyślnie udostępniło takie zdjęcie żeby zaczął się skowyt w tym rodzaju? :D Bo gość normalnie ubiera się w sposób formalny do pracy? :D
Poza tym - to, że Tobie coś przeszkadza nie oznacza, że jest złe. Mnie przeszkadza paradowanie pod moim balkonem w Boże Ciało, dzwony kościoła i krzyże w urzędach, ale niekoniecznie szukam na swoich asystentów ludzi niewierzących "bo znajdą się inni eksperci"

4

@Amigo_Blanco Spoko. Ja komentuję wpis na rambli. Nie oglądam i nie czytam tvp. Pewnie odwracają uwagę od czegoś. To nie moja bajka.

Edit: Tak to można każdą dyskusję zamknąć. Słaby argument.

10

" Miejsce chłopa przebranego za babę powinno być w kabarecie albo drag queen, ale co ja tam wiem, nie nadążam za tym światem ;)"

@kuz dlatego siedź w swojej piwnicy i nie wychodź stamtąd, bo większość ludzi chce żyć w świecie, w którym ludzie w pracy są oceniani na podstawie tego, co potrafią, a nie jak wyglądają i kim są.

konto usunięte

0

@tomek8756 nie zawsze wykształcenie idzie w parze z inteligencją.

1

@tomek8756 gołąbki na obiad miałem:)

0

@tomek8756 Nie widzę nic dziwnego w śmianiu się z kogoś kto śmiesznie wygląda....

0

@tomek8756 taki amerykański Misiewicz....

0

@tomek8756
Krystyna Pawłowicz - doktor habilitowany nauk prawnych, Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego w latach 2007–2011

1

@GeneralXavi Cóż zdarzają wyjątki...:)

0

@tomek8756 mógłbym tak wymieniać w nieskończoność. Nie znam gościa, niepotrzebnie się do niego przywalili, bo sprawuje funkcje państwową już od wielu lat i to zamyka temat. Odpowiedziałem dlatego, że niespecjalnie podoba mi się sposób argumentowania wykształceniem :) Ponadto nawet nie napisałeś jaki kierunek skończył.

0

@tomek8756 Szczerze, to jak ma odpowiednie kompetencje i jest dobry w tym co robi, to dla mnie mógłby tam nawet siedzieć przebrany za żyrafę ;)

2

@GeneralXavi Fakt, powinnem napisać to
"Brintonowi nie można odmówić kompetencji. Ukończył prestiżową uczelnię techniczną MIT i zdobył tytuł magistra na dwóch kierunkach: systemy inżynieryjne oraz nauka i inżynieria jądrowa"[natemat.pl]
Faktycznie może popłynąłem z tym wykształceniem (wyszytałcenie nie zawsze równa się inteligencja),ale tak sam napisałaś ten gość zajmuje się tym od dawna, więc raczej zna się na tym :)

9

@tomek8756 to jest chyba normalne zjawisko, kiedy ktoś ma tak kontrowersyjną prezencję.
Kiedy doradcą Macierewicza został niejaki Edmund Janniger, też wszyscy się zbijali i nie zostawiali na nim suchej nitki. TVN piętnował tego łepka, nazywali go ministrantem itd. Tymczasem Jannger jest absolwentem Rutgers University School of Public Affairs and Administration, też bardzo wysoko rankingowanej w amerykańskich szkołach zarządzania (według niektórych rankingów pierwsza dziesiątka. No a łebka w sieci i mediach zajechali, aż w końcu usunął się w cień. Wtedy również nikt nie patrzyła na wykształcenie i skilla, ludzie piętnowali jego wygląd i zarzucali nepotyzm. Tak to juz jest i w środowiskach lewicowych i prawicowych.

Komentarz usunięty

0

@tomek8756
nie chciałbym siedzieć koło tego dziwadła

0

@kuz dokladnie sie podsumowałes

1

@tomek8756 beka z prawicowych chłopców, którzy czują potrzebę wyrażenia swojej bezwartościowej dezaprobaty wobec "pajaca w sukience", przy którym są nikim pod każdym względem

0

@tomek8756 Ja jestem ciekaw jak to się wpisuje w parytety?

1

@damiano996 No i czym się podsumowałem? To, że uważam inaczej od Ciebie i że osoba piastująca stanowisko państwowe powinna wyglądać jak na oficjalnego pracownika panstwowego przystało, czyt być ubrana oficjalnie i urzędowo? Nie zabraniam mu być kim chce ale wyobrażasz sobie zawodowego żołnierza w sukience albo policjanta? Są zawody do których jest jeden dress code i powinno się go przestrzegać a nie pajacować, to brak szacunku do tego zawodu i w tym wypadku ludzi, których reprezentuje.
@goldensun wlasnie stwierdziłeś, że osoby o których nie masz pojęcia kim są, są nikim bez względu na wszystko.
@udarpawarotam no to życzę Ci życia w państwie, gdzie prezydent maluje się szminką i jedzie w delegacje w stringach i staniku, a w wojsku co drugi chodzi przebrany za kobietę. Ludzi już całkiem posrało od tej poprawności.

0

@panczo jak zwykle głos rozsądku i swoją wypowiedzią trafia w punkt!

1

@panczo w 2015 roku miał 19 lat. Jakie to studia miał wtedy ukończone skoro mówimy o jego wykształceniu?
@Ojciec5tkidzieci ;)

0

@Pablit Rewanżyk na emotki - ;) (:D)
Kolega wyżej napisał, że Janniger jest absolwentem w tej chwili, a nie, że był w czasie sprawowania stanowiska. Wtedy był on już studentem tej uczelni jeśli dobrze pamiętam. O ile można było się przyczepić o wykształcenie (bo formalnie miał wciąż średnie, gdyż studiów nie ukończył), to jednak zdobywał już warsztat na w/w uczelni.
Pisząc "w punkt" odnoszę się tu bardziej do pierwszego i dwóch ostatnich zdań, z którymi się zgadzam.

2

@Ojciec5tkidzieci w wieku 19 lat, także w USA, jest się studentem pierwszego roku. Fajnie, że teraz ma takie wykształcenie. Może dziś nie byłby tak absurdalną postacią. Wtedy jednak śmiem twierdzić, że chłopak bez żadnego doświadczenia, ani wykształcenia nie był najlepszą osobą na stanowisko, które zawdzięczał prawdopodobnie tylko i wyłącznie powszechnie panującemu w tej partii nepotyzmowi.
Trochę niesprawiedliwie zatem porównywać go do typa, który u kolejnego prezydenta (z innej partii) sprawuje ważną funkcję, a zaczął to robić będąc odpowiednią do tego osobą.

2

@Pablit Dlatego kompetencje to jedno i trzeba oddzielić je od wyglądu danej osoby. Kontrowersyjna prezentacja, która jest widoczna u pana zza oceanu spotyka się z nieprzychylnymi dla niego komentarzami, jednak nie należy w żaden sposób mu zarzucać braku umiejętności czy kompetencji tylko dlatego, że wygląda jak wygląda.
Podobnie było, co napisał @panczo o Jannigerze, którego prześmiewczo nazywano ministrantem bo wyglądał jak wyglądał. Styl ubierania czy wygląd należy oddzielić grubą krechą od umiejętności czy kompetencji. Ale jeśli to pierwsze jest mocno kontrowersyjne to też nie ma co się dziwić, że spotyka się to z komentarzami - także nieprzychylnymi z punktu widzenia adresata.

2

@Pablit ok, rzeczywiście masz rację, on był wówczas studentem ;) Natomiast z pewnością był studentem bardzo dobrym lub też na swój sposób jednostką wybitną, skoro dostał się i studiował na tak renomowanej uczelni i gość ma łeb na karku. Został też doradcą, którego zakres obowiązków obejmował: "managing the minister's online presence", czyli wyobrażam sobie całkiem spoko stanowisko dla raczej młodego człowieka. Oczywiście, to że nie skończył studiów tylko był wciąż studentem umniejsza randze jego CV, ale też nie rozmawiamy o posiadzie takiej jakiej obejmuje Brinton ;) Natomiast hejt z nim związany dotyczył głównie jego wyglądu, nikt nie patrzył na to, że to może jest po prostu mądry, kumaty chłopak ;)

1

@panczo oczywiście, nie mówię, ze to jakiś głupi chłopak przecież. Natomiast sposób w jaki znalazł się na tym stanowisku budzi wątpliwości. Hejt natomiast jest czymś niesprawiedliwym i nie powinien mieć miejsca, niezależnie od wszystkich warunkow. W związku z tym hejtowanie, bo ktoś inny kiedys był hejtowany nie jest usprawiedliwione.

1

@GeneralXavi "Ponadto nawet nie napisałeś jaki kierunek skończył."
Kilka, w tym gospodarkę odpadami nuklearnymi, inżynieria nuklearna i zna Chiński, ale na poziomie basic.
Na pęczki takich mają, można wybierać w tych co to samo umieją, ale nie noszą sukienek.

1

@panczo "Kiedy doradcą Macierewicza został niejaki Edmund Janniger, też wszyscy się zbijali i nie zostawiali na nim suchej nitki. "
Czekaj, ale gościu w wieku 20 lat, kiedy obejmował urząd, "jest absolwentem Rutgers University School of Public Affairs and Administration". To kuźwa strasznie szybko, bo ja w wieku 20 lat to byłem na 1 roku, a on podobnie do mnie jest z końca grudnia. To albo jest geniuszem i zrobił szkołę średnią i studia na raz, albo nieco przesadzasz.
Ilu ludzi w wieku 20 lat jest zatrudnianych na stanowiska doradcy ministra obrony. Co gościu który studiuje pierwszy rok administracji, może doradzać ministrowi obrony?
To jest clue właśnie tej sprawy. Ludzie powinni być zatrudniani na podstawie kompetencji, a nie dlatego że wyglądają dobrze w gajerze i są z rodziny.

"ludzie piętnowali jego wygląd i zarzucali nepotyzm"
wyglądał dokładnie mało poważnie, dziecinnie, a to co innego, bo wiek, a raczej jego tak widoczny niedostatek, zdradza brak kompetencji. Ale pal licho, z tego się nie śmiałem, ale nepotyzm to słowo klucz.

1

@Ojciec5tkidzieci w który? Poza tarczę ?

0

@AxelF tak, już uderzyłem się w pierś za to post wyżej :)

natomiast cały czas podtrzymuję, że jego późniejsze dokonania potwierdzają, że to jednak był kumaty i łebski dzieciak.

"Co gościu który studiuje pierwszy rok administracji, może doradzać ministrowi obrony?"


do tego też się odniosłem piszać , że jego zakres obowiazków w doradzaniu to była dziedzina "managing the minister's online presence".

Zanlazłem również w sieci info , że on zarabiał 3500 zł brutto, a kancelaria w żaden sposób nie płaciła za jego uposażenie czy podróże

"wyglądał dokładnie mało poważnie, dziecinnie, a to co innego, bo wiek, a raczej jego tak widoczny niedostatek, zdradza brak kompetencji."
ale o czym Ty mówisz... był nazywany swego czasu łagdodnie "ministrantem " a prze co ostrzejszych "lachociągiem MAcierewicza" W wieku 19 lat można wyglądać tak jak on, a można jak np Justin Bieber w tym wieku. I to dokładnie było w tym wytykane . Nepotyzm również oczywiście .

0

@tomek8756 Nie musi. Potrzebują tylko głosów podobnych mu w wyborach. Wniosek jest inny: pokazuje , że takich jest tam mnóstwo. Tfu.

0

@tomek8756 On skończył MIT bo robił z siebie takiego głupa. Takie są zdegenerowane te Szatany Zjednoczone.

0

@tomek8756
Bo ludzie Ci maja mózgi ze średniowiecza

0

@tomek8756 wykształcenie nie jest równoważne z doświadczeniem, obyciem życiowym czy inteligencją.

0

@tomek8756 dla mnie nie ważne jakie kto ma wykształcenie i jak wygląda - ważne jakim jest człowiekiem, nie znam typa - nie wypowiadam się.

0

@Muhitos Ciekawe podejście i szanuję to

0

@against_modern_football Jak to się mówi ""Prócz wyższego wykształcenia, dobrze byłoby posiadać jakieś średnie wyobrażenie i co najmniej podstawowe wychowanie." :)

1

@panczo "natomiast cały czas podtrzymuję, że jego późniejsze dokonania potwierdzają, że to jednak był kumaty i łebski dzieciak."
Nie przeczę. Znów clue jest jednak takie, że nie bierze się dowolnego z "kumatych i łebskich dzieciaków" na istotne posady w rządzie. Bliżej mu wiekiem do sejmu dzieci, niż do średniej przy której podobne stanowiska obejmują inni ludzie.
To nie wynika z uprzedzeń czy widzimisię, tylko oprócz kumatości i bycia łebskim człowiekiem, na takim stanowisku liczy się przede wszystkim umiejętności, doświadczenie, dorobek. To zdobywa się pisząc pracę naukową jaką jest choć magisterka, ale bardziej doktorat bo musisz wtedy przyswoić dorobek innych specjalistów z dziedziny. Doświadczenie zdobywasz piastując podobne funkcje ale na znacznie niższych stanowiskach, w innych instytucjach i pniesz się po ścieżce kariery.
Omijanie tej całej drogi, ze względu na znajomości to właśnie klarowny nepotyzm.

"do tego też się odniosłem piszać , że jego zakres obowiazków w doradzaniu to była dziedzina "managing the minister's online presence"."
No nie, przytaczasz tylko nazwę stanowiska. A w praktyce, powiedz jak 20-latek bez skończonych studiów, może być obiektywnie lepszy od ludzi od wizerunku, o wymiernych osiągnięciach, dorobku itd. A takich pewnie sporo także wśród tych o adekwatnych dla Macierewicza poglądach politycznych.
Co więcej, doradzanie sugeruje że ma doświadczenie i wiedzę większe od kogoś komu doradza. Powiedz gdzie w wizerunku sieciowym Macierewicza przejawia się to doradzanie? Dla mnie funkcja wydmuszka do cv młodego, jako przysługa.

"Zanlazłem również w sieci info , że on zarabiał 3500 zł brutto, a kancelaria w żaden sposób nie płaciła za jego uposażenie czy podróże"
No nie wiem czy to rzetelne info, bo po pierwsze może nie obejmować innych składników uposażenia, po drugie można łatwo znaleźć artykuły wielu mediów, które pokazywały że chłopaczek jest na liście płac ministerstwa obrony, nawet już po formalnym zaprzestaniu doradzania. Taka sama sztuczka księgowa jak z kontraktem Umtitiego ;)

" I to dokładnie było w tym wytykane "
Nie, wyrywasz to z kontekstu, podobnie jak mój cytat. Nepotyzm PRZEDE WSZYSTKIM, a wygląd zapewne miał dowodzić, że osoba raczej nie miała szans zdobyć wykształcenia, doświadczenia potrzebnego do pełnienia danej funkcji.
Ale trochę każesz mi się tłumaczyć z nie moich opinii więc tylko moje przypuszczenia.

"lachociągiem MAcierewicza"
Tu raczej nie było poważnych mediów które pisały coś takiego, chyba że pamiętasz, bo ja nie.

1

@against_modern_football "wykształcenie nie jest równoważne z doświadczeniem, obyciem życiowym czy inteligencją."
W pożądku. Uznajmy że masz doświadczenie życiowe, jesteś obyty i bystry inteligentny chłop. To napisz mi tak od siebie, bez google, jak dzielimy odpady nuklearne, jakie są stopnie zagrożenia, ile procent odpadów jest w jakiej grupie, jak są przechowywane, jak bada się warunki ich przechowywania. Jak działają nowoczesne reaktory wykorzystujące odpady odpowiedniej grupy, jako paliwo.
To taka podstawowa wiedza. Przypadkowo kiedyś ją przyswoiłem i nie muszę być wcale bardziej doświadczony, obyty czy inteligentny od Ciebie, a w tym wąskim zakresie odpowiedziałbym na to pytanie 20 lat temu. (bez ostatniej części bo to raczej temat kilku ostatnich lat).
Wiesz dlaczego? bo to wykształcenie/nauka/wiedza daje takie kompetencje.

0

@AxelF Nie bardzo wiem, jakie to ma odniesienie do tego co napisałem, bo o to mi chodziło że wykształcenie to jedno, a inteligencja i kolokwialnie pisząc ogarnięcie życiowe to drugie. Temat, który napisałeś nie jest związany z doświadczeniem tylko jak zauważyłeś z wykształceniem w danej dziedzinie. Można wiedzieć wszystko o reaktorach atomowych, a w życiu można nie potrafić się ubrać, załatwić podstawowych spraw w urzędzie, zachować w towarzystwie, być bystrym itp. Wtedy właśnie jesteś wykształcony, ale nie bardzo inteligentny życiowy.

Bez obrazy, prosty przykład i nie sugeruje, że nie jesteś inteligentny, bo Cie nie znam. Możesz wiedzieć to o co mnie pytałeś, a w tym samym miejscu w XXI wieku gdzie przeglądarki robią autokorektę napisałeś "w pożądku" :) Korzystanie w praktyce z dostępnej technologii to też rzecz nabyta m.in. doświadczeniem

1

@against_modern_football
"Bez obrazy, prosty przykład i nie sugeruje, że nie jesteś inteligentny"
Nioe, absolutnie tego tak nie odbieram. Dokładnie zrozumiałem, ze chodzi Ci o to, co napisałeś w pierwszej części.
Po prostu przedstawiam kontrargument - do objęcia pracy w danej dziedzinie, miarą kompetencji nie jest "doświadczenie, obyciem życiowe czy inteligencja" ale właśnie wykształcenie i doświadczenie pracy w tej konkretnej dziedzinie, a to akurat dany gość z pierwszego postu, ma jak najbardziej po swojej stronie, wręcz można go nazwać wybitnym specjalistą w tej dziedzinie.

"a w tym samym miejscu w XXI wieku gdzie przeglądarki robią autokorektę napisałeś "w pożądku" :)"
Jak widać moja tego nie poprawiła. Mniejsza o to. Clue mam nadzieję chwyciłeś.

"Korzystanie w praktyce z dostępnej technologii to też rzecz nabyta m.in. doświadczeniem"
Ale jak to się ma do tematu dyskusji. Wetknąłeś mi ortografa, ok, robię ich sporo, większość autokorekta wychwyci, ale trochę nie ma to związku z dyskusją.

« Powrót do wszystkich komentarzy