3

Dystans w wykonaniu Ukrainy, czyli jakie istnieją rodzaje bólu głowy :)
twitter.com/Ukraine/status/1468206078940823554/

0

@mkord Nawet jeśli tak będzie, to i tak dużo ryzykują. Chiny nie lubią sprzeciwu i nawet taki chwilowy bunt wciąż jest niespotykany wśród największych organizacji. A WTA jak na to jak jest z nimi powiązana, to reaguje znacznie ostrzej niż się mogłoby wydawać. Przecież mogli nawet w tym czasie( w przerwie między sezonami) udawać, że nic się nie dzieje. Zebraliby hejt w internecie i wszyscy by zapomnieli za jakiś czas, a sam fakt, że zdecydowali, by nie siedzieć cicho, zasługuję na pochwałę.
@Chaoss Jasne, ale jednak od tamtych IO świadomość społeczna i prawa ludzkie podobno wzrosły i się zwiększyły, więc chyba możemy wymagać więcej :). Ale masz rację, fakt, że tamte igrzyska się odbyły do dnia dzisiejszego powinny być traktowane w kategoriach wstydu.
@Kidd Wiem, wypowiedź Novaka jest dla mnie równie zaskakująca. Djokovic zawsze stara się być dyplomatyczny i mówi bardzo ogólnikowo. A w tej sprawie jest dość stanowczy.

11

Informacja sprzed kilku dni (możliwe, że już była wspominana), ale dopiero teraz o niej słyszę.
WTA na czas nieokreślony zawiesiło wszelakie relacje biznesowe ze stroną chińską. Powód? Wciąż nierozwiązana sytuacja z chińską tenisistką Peng Shuai. Mega odważna decyzja, która mówiąc szczerze aż nie pasuje do dzisiejszego świata sportu i biznesu. Patrząc na to, że następne igrzyska zimowe będą w Chinach( a Komitet Olimpijski urządza wraz z chińskim rządem teatrzyk, aby igrzyska w Pekinie odbyły się bez niepotrzebnych kontrowersji), jak zachowują się władze NBA wobec Chin, zawody F1 w Arabii Saudyjskiej czy nadchodzące MŚ w Katarze, to odnosi się wrażenie, że tak bezkompromisowa reakcja ze strony WTA jest aż nie na miejscu i jest zupełnie nietypowa. A to przecież powinno być minimum przyzwoitości, by uważać, że prawa ludzkie są ważniejsze od jakichkolwiek biznesów... Co ciekawe ATP(organizacja męskiego tenisa) i ITF( międzynarodowa tenisowa federacja) też wydały oświadczenia, ale o wiele łagodniejsze, w których ani razu nie pada słowo "Chiny". Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę chyba nikt nie spodziewał się tak ostrej reakcji ze strony WTA.


1

@FC1899Barca Tyle ile "ekspertów", tyle opinii. Na jakieś podstawie te nagrody muszą być wybierane. Ludzie patrzą na świat według swojej perspektywy, i nie da się być nigdy w pełni obiektywnym. Przy takich wyborach zawsze będą kontrowersje, nic nowego. Przy Złotej Piłce na poprzednich zasadach było to najbardziej widać po piłkarzach, którzy głosowali na swoich "ziomków", by później robić aferę, że byli za nisko...

5

@tomek8756 Dokładnie. Skandalem nie jest wygrana Messiego, a odwołanie ZP w 2020. Messi zasługiwał na ZP w 2021 roku, ale Lewandowski z pewnością ją powinien otrzymać w 2020 roku. Można było z tego wydarzenia wyjść z twarzą, a France Football zamiast tego wolała stworzyć jakiś zupełnie niepotrzebny teatrzyk, by Lewemu nie było smutno.

0

@Dzemix111 Przecież tę narrację można dopisać do każdego fana danego piłkarza. Złota piłka nie ma określonego kryterium. Raz się liczą trofea indywidualne, raz trofea drużynowe. Messi w 2018 był w tej samej sytuacji co Lewy. Najwięcej G+A, dublet krajowy, ćwierćfinał LM oraz gorszy turniej międzynarodowy. I które miejsce zajął? Piąte. A ZP dostał wtedy piłkarz, który był najbardziej hypowany przez media. Jeśli Święcicki pisze na serio to się ośmiesza w tym momencie tą wypowiedzią. Już nie wspominając o tym, że gdyby w piłce liczyły się tylko liczby, to Messi miałby o kilka ZP więcej...

2

@michal26 Kibice są właśnie tak"napaleni" na zwycięstwo Lewandowskiego przez dziennikarzy. Oni sami podsycają atmosferę, piszą o Złotej Piłce od miesięcy i skutkiem jest to co mamy dzisiaj. Robert, gdyby nie odwołano gali, w 2020, zapewne by ją wygrał. Ale za 2021 Leo Złota Piłka po prostu się należy i to, że wygra było już wiadome w sumie latem i mówiąc szczerze to widząc dziennikarzy deprecjonujących jego rok to chce mi się śmiać. Ale cóż, takich ekspertów mamy w kraju.

1

@mekston Real vs Almeria w 2011 roku oraz MU vs Aston Villa w 2008 roku
twitter.com/mvsrapp/status/1464958945336905735/

1

@marcinK0000 Dość ciekawy mecz. Barca grała zdecydowanie lepiej niż w ostatnim czasie. Mieliśmy trochę pecha, ale też dużo szczęścia w niektórych sytuacjach. Spotkanie raczej na plus. A oprócz Depaya i kilku wielbłądów Lengleta zawodnicy prezentowali się naprawdę dobrze.

3

@VbamboeB Z całym szacunkiem kolego, ale Twoja naiwność mnie śmieszy. Nie trzeba być Einsteinem, by się domyślić, że ów projekt nie ma nic wspólnego z rzeczami, które wymieniłeś. A w perspektywie wyroku TK to jest to po prostu kolejny instrument do kontrolowania kobiet. Widząc kolejne zapędy PiS-u niestety, ale przychodzi mi namyśl jeden kraj, Salwador. Mam wrażenie, że tamtejsze prawo jest mokrym snem rządzących.

7

Skandaliczne zachowanie, ale trzeba przyznać, że celność 10/10 :)


0

Dzisiaj Thomas Bach, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego odbył 30 minutową rozmowę z chińską tenisistką, Peng Shuai. Tenisistka zapewniła go, że jest bezpieczna i chce, by jej prywatność była w tym czasie respektowana. Według Bacha była zrelaksowana i spokojna...

Owa rozmowa nie uspokoiła większości osób, gdyż wszystkie informację na temat tenisistki wciąż podchodzą od osób trzecich, co może oznaczać, że po prostu nie ma dostępu do telefonu; gdyż tenisistka nie zareagowała na żadne próby kontaktu od ponad tygodnia.

Uważam, że samo oświadczenie idealnie też się wpisuje w zagrywki Chin. Nie jest wspomniany powód, dlaczego Bach się niepokoił o zdrowie Peng i przede wszystkim nie ma żadnego słowa o cenzurowaniu jej oskarżeń. W perspektywie nadchodzących igrzysk w Pekinie (2022) takie zachowanie raczej nie dziwi. Komitetowi zależy, by igrzyska odbyły się bez żadnej kontrowersji, więc zorganizowanie rozmowy, by uspokoić doniesienia medialne jest sprytnym posunięciem.

A to czy kibice sportu uwierzą, że Peng jest bezpieczna, to już temat na inną rozmowę. Ja osobiście odczuwam dziwne poczucie sztuczności patrząc na całą sytuację i oglądając nawet wcześniej opublikowane zdjęcia w pokoju pełnym maskotek czy teraz widząc zdjęcia wideorozmowy, mam jakieś dziwne uczucie, że obecne zdarzenie są jakby wyjęte z scenariusza do Black Mirror. Ale może się mylę... W każdym razie wiemy już trochę więcej o sytuacji i zakładam, że informacje o zaginięciu raczej powoli będą się wyciszać.


1

@HarveySpecter Możemy się od niego uczyć sztuki manipulowania w celu manipulowania innymi czy bycia odpornym na podobne manipulowanie wykonywane na naszej osobie? :). A tak serio, to case Hitlera jest chyba najlepszą lekcją dla ludzkości w rozpoznawaniu ludzi przejętych nienawiścią i ogólnym zrozumieniu, że to, że ktoś robi coś dobrego dla części społeczeństwa, nie znaczy, że można przymykać oko na pozostałe haniebne czyny. Ale fakt, Hitler(i jego doradcy) doskonale potrafili wykorzystać wady/słabości ludzkiej natury do osiągnięcia swoich celów.

2

@Bykunn Dokładnie, wydawało mi się, że nawet nie skomentują pojawiających się informacji. Przecież w ostatnich latach taka właśnie była taktyka względem, nie tylko Chin, ale ogólnie krajów "lekko podchodzących" do praw człowieka. A tutaj pełne zaskoczenie. Na razie to są tylko puste słowa, ale mimo wszystko lepiej to wygląda, niż udawanie, że wszystko gra
@Kurkmen Moje cyniczne postrzeganie świata podpowiada mi podobnie. Chiny są zbyt ważnym krajem, dlatego pozwala im się na tak dużo. Nawet Jack Ma, jeden z bogatszych ludzi na świecie, na przełomie roku zaginął na kilka miesięcy po skrytykowaniu działań finansowych tamtejszych banków. Skoro on nie może się uchronić przed działaniem chińskiego rządu, to co dopiero reszta... Aczkolwiek, tak czy inaczej, fajnie jest widzieć taką stanowczość, miła zmiana.

9

(Dłuższy post- ciąg dalszy o Peng Shuai)
WTA jako federacja kolejny raz mnie zaskakuje. Jak wiele osób już pewnie słyszało, chińska tenisistka-Peng Shuai-zaginęła po oskarżeniu byłego wicepremiera o wykorzystanie seksualne. Od kilku dni tenisowy świat( ale nie tylko, informacje już trafiły do największych portali międzynarodowych) rozpowszechnia proste zapytanie" Gdzie jest Peng Shuai". W ostatnich dniach mieliśmy już fałszywy e-mail( oświadczenie) gdzie ktoś podając się za tenisistkę chciał zaprzeczyć informacjom pojawiających się w mediach. Szef generalny WTA- Steve Simon -jednakże nie wierzy w jego prawdziwość. W filmiku poniżej ujawnił, że bezskutecznie od kilku tygodni próbuje się skontaktować z tenisistką poprzez różne kanały informacyjne( numery telefoniczne, e-maile, jej media społecznościowe); ale co jest jeszcze bardziej niepokojące, próbował się skontaktować z jej najbliższymi, również bezskutecznie. Dodatkowo stwierdził, że cytuję " „W dzisiejszym świecie zbyt wiele razy pozwalamy biznesowi, polityce, pieniądzom dyktować, co jest dobre, a co złe. Kiedy młoda osoba ma odwagę podjąć działania i postawić zarzuty, dobrze wiedząc jakie będą rezultaty. Jest naszym obowiązkiem nie popierać tamtejszych działań i domagać się sprawiedliwości. Jako świat musimy zacząć podejmować decyzje oparte na tym, co dobre i złe. Kropka. I nie możemy iść na kompromis. Jesteśmy( WTA) gotowi odwołać nasze umowy biznesowe, ponieważ to co się teraz dzieje jest większe( w domyśle ważniejsze) niż jakikolwiek biznes”. Muszę w tym miejscu dodać, że WTA w 2022 ma zamiar zorganizować 10 turniejów w Chinach, do 2028 rok mają się odbywać tam Finały WTA( uzgodnienie warte miliard). Nawet jeżeli pan Simon blefuje, to i tak jest to jedno z bardziej stanowczych w wypowiedzi w świecie sportu w ostatnich latach.
Dodatkowo, przed godziną przedstawiciel chińskich mediów wkleił zdjęcia Peng bawiącej się maskotkami, które były ponoć wstawione przez jej "przyjaciółkę" w serwisie WeChat. Nie muszę chyba mówić, że zdjęcia wykorzystane do pokazanie, że z tenisistką jest wszystko w porządku są uznane raczej za mało wiarygodne... To tak w skrócie wydarzenia z tego tygodnia. Czyli wciąż wiemy, że nic nie wiemy, ale domyślamy się, że raczej za dobrze nie jest. (Oznaczam, bo widzę, że w ostatnim czasie pisałeś na ten temat- @kamilo0066 )


0

@kamilo0066 Już nawet Osaka o niej napisała( czy dosłownie przed chwilą Serena), a to są aktualnie najbardziej znane tenisistki na świecie. Najgorsze jest to, że oprócz nagłośnienia sprawy nic już więcej nie można zrobić. WTA nawet gdyby zerwała kontrakty( co jest raczej niemożliwe) ze stroną chińską, to Chiny są zbyt silne, żeby to ich w jakikolwiek sposób "ruszyło". Raczej jest to sytuacja patowa, niestety. Tylko Peng Shuai szkoda.

7

@macio_944 Alzheimer jest dla mnie chyba jedną z najbardziej przerażających chorób jakie istnieją, więc jest to naprawdę genialna informacja.

2

@tomek8756 A w swojej nazwie ma #BabiesLivesMatter. Ach jak ja uwielbiam tę hipokryzję u niektórych osób...

1

@eydeem Grupę wygrała Kontaveit, więc ona będzie grała z Sakkari/ Sabalenką. A nas jutro o 21 czeka pojedynek hiszpański, Muguruza- Badosa.

1

@kamilo0066 Dzięki za oznaczenie. Dzisiaj wypowiadał się też prezes ATP i powiedział, że niby federacja WTA dostała informację, że tenisistka jest bezpieczna, ale wszystko jest bardzo enigmatyczne wokół tej sprawy. I chyba mimo wszystko nie jest to dobre źródło, skoro media wciąż piszą o "zaginionej tenisistce". Ciekawi mnie czy ta sytuacja będzie miała jakikolwiek wpływ na relacje biznesowe z Chinami, które w ostatnich latach stały się przecież regionem pożądanym w tenisowych federacjach.

0

@adi7adi8 W pierwszym secie widać było, że się jeszcze stara, ale w drugim już miała totalnie gdzieś i te jej niektóre "błędy" naprawdę były komiczne. Przy swoim serwisie as, wygrywający backhand, a później bum, 3 bezsensowne outy. Ale się wcale nie dziwię, skoro za niecałe 24h znowu gra przeciwko odpoczywającej Muguruzie.

2

@Kgorecki2500 Peng oskarża byłego wicepremiera, wprawdzie emerytowanego, ale można się domyślić, że się naprawdę strasznie naraziła swoim wyznaniem. Zwłaszcza w Chinach, gdzie tak naprawdę jakiekolwiek oskarżenia w sferze nadużyć seksualnych są wciąż ogromnym tabu, a tym bardziej ze strony szanowanego polityka.

7

Ciąg dalszy sprawy. Ledwie godzinę po moim poście przedstawiciele WTA wydali oświadczenie na temat sytuacji Peng Shuai. Co muszę przyznać jest to dla mnie dużym, pozytywnym zaskoczeniem; wydawało mi się, że przyjmą klasyczną strategię, czyli typowe udawanie, że nic nie widzą i nie słyszą. Niestety nie ma żadnych konkretów i wciąż nie wiemy co się dzieje z tenisistką, ale przynajmniej zaadresowali problem. Coraz więcej tenisistek( jak i tenisistów) też się zaczęło wypowiadać o sprawie, więc mam nadzieję, że z Peng będzie wszystko ok. Ale mówiąc szczerze, to nie potrafię sobie przypomnieć podobnej sytuacji, przynajmniej w świecie tenisowym, więc nawet nie wiem czy jakiekolwiek kroki mogłyby być podjęte w związku z tym i w jaki realny sposób można by jej pomóc...

Dla tych co nie wiedzą o co chodzi, a chcą wiedzieć to się odnoszę do tego posta: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-10932157#comment-10932157


19

Chińska tenisistka Peng Shuai( swego czasu świetna deblistka) ponad tydzień temu opublikowała post na chińskiej stronie społecznościowej Weibo, w którym oskarżyła byłego wicepremiera Chin, Zhang Gaoli, o wykorzystanie seksualne. Po kilku minutach jej post został usunięty, a jej wszystkie media społecznościowe zostały zablokowane oraz jakiekolwiek informacje na jej temat zostały usunięte z chińskiej wyszukiwarki. Od tego momentu nie ma z nią żadnego kontaktu i środowisko tenisowe zaczyna się powoli niepokoić. Informacje są niepotwierdzone, ale z pewnością trzeba je obserwować. WTA w ostatnich latach zawiera najwyższe kontrakty finansowe właśnie ze stroną chińską i mówiąc wprost, takie pojawiające się informacje nie są im na rękę, stąd nie dziwię się, że nikt na razie nie chce niczego komentować; zwłaszcza, że wciąż dziennikarze opierają się na poszlakach i domysłach. Niezależnie czy informacja się potwierdzi czy nie, to sama myśl, że ktoś może od tak sobie zaginąć ze względu na niewygodne informacje jest po prostu obrzydliwa. Dlatego naprawdę z niepokojem patrzę na tworzącą się chińską potęgę, a bardziej na to, że wszelkie organizacje, kraje coraz częściej przymykają oko na takie wydarzenia (prześladowania Ujgurów) z racji swoich własnych interesów.
https://x.com/TennisPodcast/status/1459829261825712134

2

Hurkacz dzisiaj imponuje. Świetny set w wykonaniu Polaka. W ogóle nie widać stresu debiutanta! Ważne, żeby utrzymał swój serwis na tak wysokim poziomie przez resztę meczu.

0

@PatrychoO Iga wyglądała znacznie lepiej niż w meczu z Sakkari, zwłaszcza w sferze mentalnej. Niestety, ale Świątek jeszcze nie potrafi grać z agresywnymi, szybko grającymi rywalkami, zwłaszcza na hardzie. Jej top spin na tej nawierzchni nie zdaje egzaminu i chyba powinna spróbować grać bardziej płasko, bo w tym meczu była to tylko okazja dla Aryny do zaatakowania. Takie mecze są dobre dla jej nauki i mogą być owocne w przyszłym sezonie, bo gdzieś to doświadczenie musi zbierać. Widzę z tego meczu więcej pozytywów niż negatywów.

0

@wawfilip16 Pomyśl jakby Iga wyglądała bez psychologa. Mam wrażenie, że część osób nie pamięta Igi z czasów juniorskich. Ta dziewczyna zawsze reagowała emocjonalnie na wydarzenie na korcie. Kiedyś, te reakcje były bardziej agresywne i często się przez to gubiła w meczach. Teraz, jest spokojniejsza, ale wciąż nakłada na siebie za dużą presję i cały ten stres kumuluje się w płaczu. Praca nad mentalem zajmuje dużo czasu, Iga z dnia na dzień nie będzie Novakiem Djokoviciem, który w tym aspekcie jest mistrzem. Zresztą Novak w wieku Igi wcale nie był lepszy i wielokrotnie przegrywał mecze właśnie w sferze mentalnej. Świątek już osiąga świetne wyniki, ale jeśli chodzi o zachowanie na korcie, to po prostu potrzebuje jeszcze czasu. Po Rolandzie Iga zaczęła też mieć tiki nerwowe co może sugerować, że nagła sława jakoś odbiła się na jej zdrowiu psychicznym, więc pomimo tego i tak mi się wydaję, że ten rok ma bardzo dobry.

1

@barcelonaLM Przecież Iga wciąż osiąga świetne wyniki. Dziewczyna ma 20 lat, a gra w turnieju 8 najlepszych tenisistek sezonu. Od turnieju w Rzymie w najważniejszych turniejach: ćwierćfinał w RG, 4R w US Open, Indian Wells, Wimbledonie i każdy z tych meczów przegrany nie bez walki.

@DaPidejpi Balonik pękł u tych którzy sądzili, że Iga nagle zacznie być drugą Sereną Williams i będzie wygrywać wszystko i wszędzie. To jest dla niej pierwszy, pełny sezon WTA i jest lepiej niż tylko przeciętnie. Przyznaję, że może martwić to, że ma problemy w tych samych aspektach i nie widać za dużej poprawy, ale wyniki wciąż ją bronią.

20

W takim dniu bądźmy jak Poznań :)

/photo/1

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?