- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1330 Culés
Gorące dyskusje
Eklerek
20
Sportowcy i ich inteligencja https://x.com/i/status/2081822645264265389
41 odpowiedzi
Kgorecki2500
11
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
panczo
1
Deco fiksuje się na drogich napastnikach, niekoniecznie sprawdzonych tylko z tzw. potencjałem.... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1330 Culés
0
Dzisiaj Thomas Bach, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego odbył 30 minutową rozmowę z chińską tenisistką, Peng Shuai. Tenisistka zapewniła go, że jest bezpieczna i chce, by jej prywatność była w tym czasie respektowana. Według Bacha była zrelaksowana i spokojna...
Owa rozmowa nie uspokoiła większości osób, gdyż wszystkie informację na temat tenisistki wciąż podchodzą od osób trzecich, co może oznaczać, że po prostu nie ma dostępu do telefonu; gdyż tenisistka nie zareagowała na żadne próby kontaktu od ponad tygodnia.
Uważam, że samo oświadczenie idealnie też się wpisuje w zagrywki Chin. Nie jest wspomniany powód, dlaczego Bach się niepokoił o zdrowie Peng i przede wszystkim nie ma żadnego słowa o cenzurowaniu jej oskarżeń. W perspektywie nadchodzących igrzysk w Pekinie (2022) takie zachowanie raczej nie dziwi. Komitetowi zależy, by igrzyska odbyły się bez żadnej kontrowersji, więc zorganizowanie rozmowy, by uspokoić doniesienia medialne jest sprytnym posunięciem.
A to czy kibice sportu uwierzą, że Peng jest bezpieczna, to już temat na inną rozmowę. Ja osobiście odczuwam dziwne poczucie sztuczności patrząc na całą sytuację i oglądając nawet wcześniej opublikowane zdjęcia w pokoju pełnym maskotek czy teraz widząc zdjęcia wideorozmowy, mam jakieś dziwne uczucie, że obecne zdarzenie są jakby wyjęte z scenariusza do Black Mirror. Ale może się mylę... W każdym razie wiemy już trochę więcej o sytuacji i zakładam, że informacje o zaginięciu raczej powoli będą się wyciszać.