1

@Benz Co za głupi komentarz. Dziewczyna dopiero co została mistrzynią świata, podejrzewam, że tamte chwile były najlepsze w jej życiu. Przecież ona nawet z powodu szoku mogła od razu nie zareagować. Chyba nikt z nas nie spodziewałby się takiej reakcji od naszego szefa, gdy gratuluje nam dobrze wykonanej pracy. Zresztą tu nawet nie chodzi o to czy komuś się podoba, czy nie. Rubiales, jako szef RFEF, nie ma prawa tak się zachowywać w stosunku do drugiej osoby. Jest pewna etykieta zachowań w społeczeństwie, które są akceptowalne i powinny być przestrzegane. Jeśli ktoś ją przekracza, to nie ma co się dziwić, że ludzie reagują na takie zachowanie oburzeniem. Tym bardziej, że w Hiszpanii ciągle walczą z kulturą "machismo" oraz ogólną przemocą wobec kobiet. Ostentacyjne dotykanie się po swoich jądrach i całowanie kobiety bez jej zgody, wpisuje się w dokładnie w to, co Hiszpanie starają się zwalczyć.

5

Ciekawe jak ta cała sytuacja z Rubialesem się zakończy. Gość zawsze umiał się wywinąć, ale w Hiszpanii już chyba mają go powoli dosyć. Dzisiaj wyszły kolejne informacje w związku z "aferą pocałunkową". Okazuje się, że oświadczenie Hermoso było sfałszowane i piłkarka nie miała nic z nim wspólnego. Napisane słowa zostały spreparowane przez osoby z federacji jako próbę ratowania wizerunku. Ponadto Rubiales w czasie podróży powrotnej do Hiszpanii wielokrotnie wywierał presję na Hermoso i wręcz ją błagał, żeby ta pojawiła się z nim na filmiku, w którym wygłosi swoje przeprosiny. Piłkarka jednak bezsprzecznie odmówiła. W związku z tym trener reprezentacji, Vilda, zdecydował się "negocjować" z rodziną piłkarki, starając się przekonać jej bliskich, że wspólne wystąpienie na video jest najlepszym rozwiązaniem. Hermoso jednak nie uległa wpływom i nie zmieniła zdania, wobec tego prezydent RFEF musiał sam wystąpić na filmiku, które jednak w żaden sposób nie złagodziło, ani nie wyciszyło burzy medialnej. Cała sytuacja, jak i sposoby rozwiązania problemu, stawia RFEF naprawdę w złym świetle.


0

@michal26 Teraz jest informacja, że skorygowano początkowy wynik Brytyjki. Miały, więc identyczny czas.


0

@Rl9k1nG No właśnie niestety jej ojciec podobno zmarł już wczoraj. Rodzina i przyjaciele po prostu postanowili ukryć tę informację przed nią, by nie zaburzyć jej przygotowania do meczu i powiedzieli jej dopiero po zakończonym spotkaniu. Dość powiedzieć, że- jak na ironię- Olga zadedykowała dzisiaj bramkę mamie swojej przyjaciółki, która niedawno zmarła...

2

@ZielonySzparag Teoretycznie 7, bo Ona Battle jest już od lipca oficjalnie naszą piłkarką, a Laia Codina jeszcze oficjalnie nie odeszła do Arsenalu.

0

@MOLESTA Najśmieszniejsze jest to, że Hiszpania wygrała ten mundial z rezerwową bramkarką Barcelony (Cata Coll) i 4-5 w kolejności (do grania) obrończynią (Laia Codina). Dosyć zabawne

1

@Transu96 @kamilop Jej powrót i tak był przyspieszony, bo tak naprawdę powinna dopiero wrócić w lipcu (w Barcelonie zaleca się, by piłkarki miały roczną przerwę, by zminimalizować "nawrót"). A powrót do odpowiedniej formy fizycznej po tak poważnej kontuzji zajmuje sporo czasu (zwłaszcza u kobiet), dlatego większość klubowych lekarzy spodziewała się, że powinna wrócić "dawna" Alexia około października/listopada.

6

@partymaker Prawie roczna przerwa spowodowana leczeniem zerwanych więzadeł sprawiła, że fizycznie nie jest jeszcze gotowa na więcej. Ona wróciła dopiero kilka miesięcy temu, więc powrót do najlepszej formie jeszcze trochę jej zajmie.

8

"Tata Martino jako trener w serii rzutów karnych; pudło à la Higuain; replika Petra Čecha; Alba i Busquets jako koledzy z drużyny...Kazali Messiemu na nowo przeżyć jego wszystkie traumatyczne chwile w tym samym meczu, a mimo to wygrał. Jego największe osiągnięcie w historii."


1

@takisobiektos Mam nadzieję, że nie. Jest to chyba tenisistka z najładniejszym stylem gry w kobiecym turze. Fajnie byłoby ją zobaczyć w dalszej fazie turnieju, więc oby nie zrobiła powtórki z Wimbledonu.

0

@ranger3120 Barty kompletną dominatorką? Ta Barty, która mając te same rywalki co Iga, nawet nie zbliżyła się do wyników Igi z ostatnich 2 lat? Ash tak naprawdę dominowałaby tylko na trawie, reszta turniejów byłaby jak najbardziej otwarta.

1

@Kidd Mówi się, że sportowcy osiągają swoją najlepszą wersję (zwłaszcza fizycznie) tak około 25-28 wieku. W tenisie jest to również widoczne, bo tak naprawdę niektóre aspekty gry mogą się poprawić wraz z większym doświadczeniem (np. przywołana przez Ciebie gra na trawie). Także zgadzam się, obecna wersja Igi nie jest szczytem jej możliwości. Jeśli będzie mieć odpowiednią motywację (oraz zdrowie!), to przy jej etyce pracy mogą nas (jako kibiców) czekać jeszcze długie lata sukcesów. Losy sportowców mogą się jednak różnie potoczyć (przykład Osaki dla, której problemy mentalne w pewnym momencie okazały się zbyt dużym problemem), więc trzeba docenić już obecną wersję Igi i mieć po prostu nadzieję, że to dopiero początek.

0

@Donio Tak, zgadzam się, dlatego też nigdy nie zabraniam nikomu wyrażania swojej opinii. Każdy ma prawo oglądać i wspierać to co chce, i nic mi do tego. Po prostu czasem mam też opinię na temat ich opinii :) A akurat zdarzyło się, że w ostatnim czasie widzę za dużo tego typu komentarzy, to zachciało mi się przedstawić trochę inną perspektywę i inne zdanie na ten temat, które mimo wszystko wciąż jest w znacznej mniejszości na tej stronie.

0

@Donio Wiem jakie jest podejście do piłki nożnej kobiet w Polsce, więc wątpię :) Zgadzam się, może to być niewiele w porównaniu do piłki nożnej męskiej. Ale gdyby tak się zastanowić, to praktycznie każdy sport wypadnie słabo na tle popularności futbolu męskiego. Czy to oznacza, że pod artykułem na temat każdej innej dyscypliny (która nie jest piłką nożną męską) trzeba zostawiać jakieś ironiczne, umniejszające komentarze? Ja po prostu nie widzę w tym sensu i tyle. Jest to gwałtownie rozwijająca się dyscyplina, która od niedawna dopiero zaczęła być budowana na jakichś solidnych fundamentach. Zważywszy na historię i warunki w jakich piłka nożna kobiet się rozwijała, i tak obecny stan rzeczy jest lepszy, niż można byłoby przypuszczać. Do osiągnięcie pełnego profesjonalizmu wciąż jest bardzo daleka droga, jednakże można już zauważyć poprawę z każdym rokiem i ja potrafię to docenić.

6

@Firestone Rekordowa liczba osób na trybunach, rekordowe wyniki oglądalności w telewizji (w wielu krajach) raczej zaprzeczają Twojemu komentarzowi. To, że w Polsce zainteresowanie jest zerowe, nie oznacza, że w skali światowej jest podobnie złe. Ta popularność nie jest i nigdy nie będzie taka jak w męskim futbolu, ale zaprzeczenie ogólnemu trendowi wzrostu zainteresowania kobiecym futbolem w społeczeństwie, jest wyjątkowo ignorancką opinią.

3

Jak można zauważyć, Damian Suarez był wzorem sportowca od pierwszej do ostatniej minuty. Tam łokieć w żebra, tutaj upewnienie się, że punkt wykonywania rzutu karnego jest odpowiednio przygotowany. Nic tylko patrzeć i podziwiać; idealny wzór dla młodego pokolenia.

0

Ale ci piłkarze Getafe są irytujący. Zdecydowanie jeden z najgorszych klubów w lidze. Szkoda, że nie spadli w zeszłym sezonie. Sędziowie znowu dali sobie wejść na głowę i ewidentnie nie panują nad sytuacją, a wręcz ją tylko pogarszają. Czerwona kartka w tym meczu była tylko kwestią czasu.

0

@Destroyer_of_Worlds Tam cały czas jest "drama" z trenerem. Dwie kluczowe zawodniczki odpuściły mundial w formie protestu: obrończyni i defensywna pomocniczka, a dotychczasowa podstawowa bramkarka została pominięta przez trenera w ramach kary za jej wcześniejszy protest (wszystkie 3 są zawodniczkami Barcelony). Bez nich jest zupełny chaos w obronie, a dodając do tego niekompetencję trenera, który nie ma żadnego pomysłu na taktykę w ataku, wychodzi nieciekawe połączenie. Japonki przez cały mecz założyły średni pressing i czekały na kontry, z których strzeliły 4 bramki xD

4

@talizmo Co za głupoty. Agnieszka przez całą karierę mieszkała w Krakowie. Występowała w nieistniejącym już Fed Cup'ie, gdy większość światowej czołówki odpuszczała te mecze i przypominała sobie o tym turnieju, gdy były igrzyska i potrzebna była kwalifikacja olimpijska. Przez lata praktycznie Polska była jednoosobowym zespołem, gdzie Aga musiała wygrywać swoje 2 mecze indywidualne i debel. Jeśli ktoś uważa, że Aga odpuszczała swoje mecze na igrzyskach, to chyba nie wie nic o profesjonalnym sporcie. Jej styl gry był specyficzny i zbyt często opierał się na błędach rywalki i w związku z tym zdarzały jej się często "wpadki" z zawodniczkami, z którymi nie powinna przegrać, i tak samo było na igrzyskach. Pamiętam te mecze i chęci tam zdecydowanie nie brakowało. Osobiście wolę zdecydowanie Igę, ale umniejszanie Agnieszce oraz wymyślanie bzdur na jej temat, jest bardzo niesprawiedliwe.

1

@escarabajo Bardziej chodziło mi o to, że ludzie z federacji biorą ten turniej na luzie, czyli że nie oczekują od niego konkretnego wyniku i za główny cel wyznaczono mu przyszłoroczne igrzyska. Jeśli Francja na tym turnieju by się skompromitowała, to będzie to raczej bez konsekwencji dla niego. Aczkolwiek nie wątpię, że Renard wraz z zawodniczkami biorą MŚ na poważnie.

1

@Medium Dla ciekawostki mogę Ci powiedzieć, że Marta jest w kadrze Brazylii i szykuje się do rozegrania swojego ostatniego mundialu, ale z racji wieku i poziomu już raczej jest tylko rezerwową :)
@escarabajo Francji wypadło trochę zawodniczek z powodu kontuzji, więc trudno będzie mu zdobyć dobry wynik na tym turnieju. Z tego co kojarzę, to początkowo mówiono, że dla niego głównym celem są przyszłoroczne igrzyska rozgrywane w Paryżu, a w tegoroczne MŚ są traktowane bardziej na luzie, bez presji wyniku.

1

@Kidd Dokładnie, Polska niewątpliwie jest lepsza od wymienionych przez Ciebie reprezentacji (może oprócz Zambii), ale Europa jest po prostu za mocna. Teraz zmienili trochę zasady eliminacji, więc może będziemy mieć większe szanse w przyszłości.

1

@Kidd Nie, nie awansowała. Nasza reprezentacja kobiet jeszcze nigdy nie zakwalifikowała się na ME i MŚ. Mamy pojedyncze bardzo dobre zawodniczki, ale poziom (przynajmniej na razie) wciąż jest zbyt niski.

2

@Medium Racja. Zwłaszcza te dwa błędy Novaka przy stanie 6-5 były wtedy zupełnie niezrozumiałe. Tak naprawdę w tamtym momencie Novak zaprosił Hiszpana do meczu i ten w doskonały sposób potrafił to wykorzystać.

3

@agaFCB Jasne, ale całe momentum w tamtym momencie było na korzyść Serba. Ten punkt wszystko odmienił. Carlos wygrał swojego gema i będąc na fali wznoszącej przełamał Novaka w następnym gemie. Tenis jest takim sportem, że czasem pojedyncze piłki decydują o całym meczu i moim zdaniem ta akcja była kluczowa.

8

A tutaj punkt, który moim zdaniem rozstrzygnął losy piątego seta i zarazem całego meczu. Gdyby Novak wygrał ten punkt, to uważam, że Alcaraz nie byłby w stanie odwrócić wyniku na swoją korzyść.


0

@mindbender84 No tak i właśnie te wymyślone plotki wystawiły tę dziewczynę na taki hejt. Dziennikarze w walce o kliknięcie bezmyślnie napiszą cokolwiek, bez żadnej refleksji, a prawda okazała się zupełnie inna i żadnej zdrady nie było. A z drugiej strony, to nawet gdyby była, to nadal nikogo nie uprawniałoby to do pisania takich rzeczy.

0

@ranger3120 Akurat tutaj jest to raczej przypadkowe. Uwierz mi, męscy użytkownicy (również na innych stronach) zostawiali równie ohydne komentarze w internecie.
@hayek Jak to się mówi, są ludzie i parapety. Naprawdę nie wiem jakim trzeba być żałosnym człowiekiem, że poświęcać swój wolny czas na pisanie takich rzeczy.

0

Ach! Ta miłość i wsparcie bliźniego dla zupełnie obcej osoby w obliczu tragedii życiowej. Jakoś aż się tak ciepło na sercu robi...


Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?