0

@KrychaFCB Ta piosenka akurat była ciekawa z niebanalnym tekstem. Z tego co rozumiem on jest zupełnie "zielony", jeżeli chodzi o występy w telewizji (to był podobno jego pierwszy taki występ). Tak jak Blanka zrobiła znaczny postęp od czasu krajowych eliminacji, tak nie jest powiedziane, że Jann też by nie zrobił. To był dosyć słaby występ, ale akurat potencjał wydawał się tu większy, aniżeli w przypadku "Solo", które jest typową, radiową piosenką. Ciekawi mnie jakie zajmiemy miejsce w finale, bo obawiam się, że "Solo" może trochę zniknąć wśród reszty piosenek. Jedyne co nas wyróżnia na ten moment to nadmierne efekty, które są zupełnie niepotrzebne moim zdaniem.

1

@malicinho Ratuje poziom drugiego półfinału :). A tak serio, to Eurowizja była zawsze popularna w Australii, więc raz ich zaprosili z okazji jakiejś jubileuszowej edycji i tak zostało.
@clyde W kontekście eliminacji Rosji z konkursu Eurowizji udział Izraela jest też kontrowersyjny z innych powodów, nie tylko geograficznych.

0

@IronSanHybrid Drugi półfinał jest znacznie słabszy od pierwszego, dlatego mamy szansę na awans do finału, bo obawiam się, że z tym występem we wtorek za dużo by nie zdziałała.

2

@wasacz Czyli potwierdziło się to o czym się mówiło przez jakiś czas. Tradycyjne mączki Arynie jeszcze nie "służą". Zwłaszcza, że w Rzymie (z powodu pogody) te korty są jeszcze wolniejsze, niż zazwyczaj. Ciekawie jak będzie wyglądać w Paryżu.

47

Ta statystyka Busquetsa zawsze mnie zaskakuje. W czasie swoich 15 lat w klubie Sergio opuścił tylko 18 meczów z powodu kontuzji. W ostatnich latach można było na niego narzekać, ale faktem jest, że praktycznie zawsze był dostępny dla trenera i wyjściowa 11 zaczynała się od jego nazwiska. Cieszę się, że zna swoje możliwości i wie, gdzie są jego limity. Jednakże będzie go trochę brakować, a z sentymentalnego punktu widzenia nawet bardzo.


1

@wasacz Dokładnie, dlatego przed meczem wydawało mi się, że to Aryna będzie faworytką finału. Zresztą Sabalenka dzisiaj tak dobrze zagrała, że gdyby na miejscu Igi stałby ktoś inny, to mecz skończyłby się szybko w dwóch setach. W związku z tym fakt, że Iga potrafiła z nią tak mocno zawalczyć, jest niesamowicie budujący i naprawdę można być pozytywnie nastawionym przed RG. To była zupełnie inna Iga, niż z początku sezonu. Walczyła do ostatniej piłki, nie poddawała się i cały czas próbowała odwrócić losy meczu, pomimo niesprzyjających okoliczności.

0

@michal26 Ciekawi mnie jak Sabalenka będzie wyglądać na bardziej tradycyjnej mączce (w Rzymie i w Paryżu). Te w Stuttgarcie i w Madrycie (z racji wysokości n.p.m) są jednak trochę specyficzne i raczej są sprzyjające jej stylu gry. Dotychczas jej wyniki w RG były takie sobie, jednakże wydaje się, że osiągnęła naprawdę wysoką formę, więc może być ciekawie. Porównując Sabalenkę do zeszłego roku, to rzuca się od razu w oczy, że bardzo poprawiła poruszanie się po korcie i dzisiaj- moim zdaniem- ten aspekt wygrał jej mecz. Osobiście podoba mi się jej rywalizacja z Świątek, więc mam nadzieję, że jeszcze zagrają w tym sezonie jakiś mecz na mączce.

0

@barcelonaLM Każdy sport rządzi się swoimi prawami, a kibice idący na mecz tenisowy powinni być świadomi panujących tam zasad.
A z tego co się orientuje, to formalnie przynoszenie laserów oślepiających zawodników jest zakazane przez FIFA.

0

@FcPortoFan1999 Nie jakąś operację, a trzy :). Na obu nadgarstkach i kostce. Jeśli wróci w tym sezonie to bardzo się zdziwię. Dziewczyna ma niesamowicie szklane zdrowie, więc chyba lepiej dla niej, żeby ten sezon poświęciła na zupełnym doleczeniu trapiących ją kontuzji.

0

@barcelonaLM A my czasem nie musimy teraz też bardziej zwracać uwagę na Atletico? Jeśli dzisiaj wygrają będą mieć 69 punktów i wyprzedzą Real. Także scenariusz będzie ten sam, ale ważne są wyniki i Realu, i Atletico (grają przed nami 14 maja o 16:15).

0

@poskus Tu trochę lepiej widać. Zupełnie niepotrzebny faul.

2

@Kalipso Ogólnie środek pola Alexia(gdy jest zdrowa)-Patri- Aitana to jest zupełna klasa. Wszystkie 3 są świetnie wyszkolone technicznie i niesamowicie się uzupełniają. To one tak naprawdę są głównym napędem (wraz z Mapi) w tej drużynie, dlatego pod nieobecność Alexii i zmianie pozycji Patri, środek pola znacząco stracił na jakości, więc osiągnięcie finału jest naprawdę niesamowitym osiągnięciem. A sama Aitana w tym sezonie tak naprawdę ciągnie grę całej drużyny. Bez dwóch zdań jedna z najlepszych zawodniczek na świecie.

2

@Kettger 4 finał w ciągu 5 lat. Zupełne szaleństwo. Dobrze byłoby w końcu dołożyć to drugie zwycięstwo.

1

@Tabaluga37 Polskie media (a w związku z tym pośrednio i kibice) jej po prostu nie lubią, więc cokolwiek nie zrobi, to będzie do tego dokładana jakaś zbędna narracja. Sam fakt, że niektóre informacje na jej temat są wielokrotnie okraszane tytułem "ulubienica Łukaszenki" chyba jasno pokazuje, że w Polsce podejście do niej jest raczej negatywne, więc te uprzedzenia również w takich "niewinnych" sytuacjach będą zauważalne.

0

@MatBac1991 Od niecałego miesiąca trenuje już z zespołem, więc powinna niedługo wrócić. Nawet są plotki, że jej powrót szykowany jest na czwartkowy, rewanżowy mecz na Camp Nou.

4

@mekston Czasem jak się widzi liczby Messiego z podobno wtedy dla niego słabego sezonu, to człowiek ma ochotę złapać się za głowę. 46 GA w lidze w tamtej Barcelonie jest niezwykłym wynikiem. Rozpieścił nas Argentyńczyk i sprawił, że tak wysokie liczby stały się czymś zupełnie normalnym. Ostatnie 2 sezony po jego odejściu tylko udowodniły jakie szczęście mieliśmy, że był w naszym zespole przez tyle lat i jak nienormalne miał statystyki.

0

@Rewolucja123 La Rambla jest po to, żeby dzielić się swoimi przemyśleniami na różne tematy. Frustracje pomeczowe są jej nieodzowną częścią. Równie dobrze można napisać, że jak Ci się nie podoba, to po prostu nie wchodź na La Ramblę świeżo po meczu.
Jesteśmy kibicami Barcelony, oglądamy jej mecze, więc też mamy opinie na temat stylu gry drużyny. Nic nowego. Od Barcelony zawsze wymagało się więcej. W naszym klubie wyniki nie są wystarczające. Oprócz zdobywanych punktów mecze muszą być okraszone ładnym dla oka stylem gry. Jeśli tego nie będzie, to zawsze będą głosy sprzeciwu. Xavi jako legenda klubu jest traktowany na specjalnych zasadach. Gdyby na jego miejscu był ktoś inny, krytyka w czasie sezonu byłaby zdecydowanie większa. Takie są po prostu standardy w tym klubie.

3

@Mario96w Zauważ, że jest to zapewne średnia światowa. A z reguły Azjaci są niższi od np. Europejczyków, a biorąc pod uwagę, że stanowią około 60% populacji świata, to ma to znaczący wpływ na średnią.

0

@Pewex Z tej kamery wydaje się, że spotkały się 3 nogi. Alaba wybił piłkę, a w w tym samym czasie Camavinga podciął nogę Lewandowskiego. Należałoby to jednak zobaczyć z bliższej perspektywy.

0

@wlodek54 Brakowało nam dzisiaj czwórki kluczowych zawodników. Na akcjach zdrowego Dembele opiera się praktycznie cała nasza ofensywa. FDJ jest nie do zastąpienia w pomocy i bez niego w środku pola Busquets znacząco traci na jakości. Andreas jest naszym najpewniejszym obrońcą, który może nie gra tak efektownie jak Araujo czy Kounde, ale który wprowadza do składu potrzebny spokój i opanowanie. A Pedri jest naszym najbardziej ofensywnym pomocnikiem i bez niego kreatywność w środku pola strasznie pikuje. Można mieć pretensję o niektóre decyzje Xaviego czy złą reakcję drużyny w drugiej połowie, ale zaprzeczanie, że Barcelona była znacząco osłabiona w tym meczu, jest niezłym odklejeniem.

0

@Faro Błagam Cię, chyba nawet Ty w to nie wierzysz. Ferran i Fati nie są żadnym dla nas wybawieniem i nie ma co przeinaczać rzeczywistość. Jedynym skrzydłowym, który mógłby dzisiaj zrobić różnicę, byłby zdrowy Dembele.

4

@capoN Też mnie to strasznie irytowało, nie pamiętam kiedy ostatnio jakikolwiek oglądany przez mnie mecz, był tak słaby w tym aspekcie. Zerowe wyczucie sytuacji w puszczaniu powtórek. Najgorsze, że to nie była pojedyncza sytuacja, ale to się ciągle powtarzało.

2

@wasacz To jest świetna wiadomość. Jest to chyba jedna z moich ulubionych zawodniczek z tamtego pokolenia tenisistek. Co prawda zawsze grała falująco i nieregularnie. Aczkolwiek w tych swoich najlepszych momentach, to jej grę się po prostu zawsze świetnie oglądało. Cieszy, że po tym ataku i w jej wieku jest jeszcze w stanie osiągać dobre rezultaty. Sunshine Double jest historycznie trudnym osiągnięciem do zdobycia i tak mi się wydawało, że Rybakina nie będzie w stanie wygrać tego finału.
@tbas Iga to wystarczy, że pójdzie w stronę serwisu Ash Barty i już będzie bardzo dobrze. Australijka miała poniżej 170cm, a na pewnym etapie kariery wypracowała sobie bardzo stabilny serwis. Zresztą widać już znaczącą poprawę w serwisie Świątek (ta kontuzja trochę zahamowała rozwój, ale w Doha już zdecydowanie lepiej serwowała, niż zazwyczaj).

9

@TheNekro94 13x Ferguson i 1x Kenny Dalglish :). Nie można o nim zapomnieć. Jednakże zgadza się, sir Alex Ferguson zupełnie rozwalił tę ligę i czasem aż ciężko uwierzyć w autentyczność niektórych jego statystyk.

6

W sumie dosyć ciekawe. "Żaden trener pochodzący z Anglii nie wygrał Premier League"- licząc od jej założenia, czyli od sezonu 1992/93.
Premier League zostało wygrane przez kluby prowadzone przez: Portugalczyka (3x), Hiszpana (4x), Niemca (1x), Szkota (14x), Włocha (4x), Francuza (3x) i Chilijczyka (1x).

1

@wasacz Ten karny był bardzo trudny do oceny. Z jednej strony był kontakt i miał znaczący wpływ na to, że James się potknęła o własne nogi, a z drugiej strony był to naprawdę bardzo mały i przypadkowy kontakt. Jednakże w erze VAR za takie coś dyktują karne. Lyon jednak nie ma prawa narzekać, biorąc pod uwagę to, że pani sędzia pozwoliła im w ogóle dokończyć mecz w 11. Tak ogólnie to sędziowie w tym meczu nie było na najwyższym poziomie.

15

A tutaj filmik z Laportą skaczącym do przyśpiewki "Kto nie skacze ten z Realu"


1

@Katalończyk 99 Chcę jedynie skomentować, że piłkarki (jeśli do nich "pijesz") tak naprawdę nigdy głośno nie mówiły, że powinny zarabiać tak samo jak mężczyźni. Wbrew temu jaki utworzył się mit, to one nie są tak odklejone jak niektórzy twierdzą i są w pełni świadome na jakich zasadach przyznawane jest wynagrodzenie. Jedynymi piłkarkami, które mówiły głośno o "equal pay" są te z reprezentacji USA, bo tam panuje zupełnie inna sytuacja. Prawdopodobnie nie znajdziesz, żadnej wypowiedzi piłkarki z Europy, która będzie twierdzić, że powinna zarabiać tyle samo co piłkarze.
A z tego co kojarzę, to ci sami organizatorzy oprócz "Kings League" chcą też utworzyć "Queens League" (dla kobiet) i "Prince Cup" (dla dzieci).

0

@MysticCat Tak, a dokładniej mówiąc już trzeci dzień widać wzmożoną liczbę dyskusji politycznych.
Edit: Czekaj, z tego co widzę sam już w jednej zdążyłeś uczestniczyć xD

1

@michal26 Nie wiem pojęcia skąd u nich wziął się ten fenomen. Kraj niewielki, sport znany na całym świecie, a oni "produkują" szokująco dużo dobrych tenisistek. Kvitova, Krejcikova (+ Siniakova w parze deblowej), Pliskova, Muchova, Bouzkova . Nie tak dawno temu była jeszcze Safarova, która potrafiła zawalczyć z legendarną Sereną w finale RG. Nie wspominając, że teraz do gry dopiero "wchodzi" to nowe, czeskie pokolenie. Nie wiadomo jak się te nastoletnie tenisistki ostatecznie rozwiną, ale potencjał mają ogromny, a przecież jeszcze jest Lehecka w ATP.
W Polsce tak naprawdę musimy liczyć, że trafi się nam jakiś diament, którego rodzice będą mieć wystarczająco dużo pieniędzy na to, by ich dziecko rozwijało się w tym pięknym sporcie. Po cichu liczę, że nie zaprzepaścimy tym razem sukcesów Igi (czy Huberta) i że w końcu stworzy się jakiś sensowny system.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?