- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 529 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 529 Culés
33
No i to jest powód do debaty. Szczerze? Jeśli ludzie chcą się zabić, bo cierpią na nieuleczalną chorobę, powodując ból, to jeśli rzeczywiście nie angażujemy do tego drugiego człowieka...nie widzę wad. Serio. To chyba jest kierunek, w którym powinniśmy iść. Medycyna się rozwija, szukamy rozwiązań, ale jeśli nie jesteśmy w stanie na dzień dzisiejszy wyleczyć nowotworów i ktoś chce sam skończyć swój żywot? Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Zachęcam do dyskusji
@Kgorecki2500 @barcelonaLM @Kondziubarca @tbas @Aragorn33 @macio_944 @Kozinho. @mekston @Bykunn @tomek8756
5
@michal26 Tak się tworzy cywilizację śmierci. Nie można przekraczać pewnej granicy
23
@michal26 Ciekawe ile sztuk zamówi ZUS. Oczywiście możliwość skorzystania nieodpłatnie w dniu przejścia na emeryturę.
7
@michal26 w przypadku, gdy pacjent sam się zgodzi na coś takiego to byłbym za, jeśli np mocno cierpi na jakieś schorzenie
46
@michal26 Ja osobiście nie wyobrażam sobie życia, gdzie jestem przykuty do szpitalnego łóżka, nie mogę samodzielnie się wydalić i powoli tak dogorywam w potężnych bólach. Aktem bestialstwa jest dla mnie trzymanie takiej osoby przy życiu, wbrew jej woli
8
@michal26 Oczywiście, że tak. Lepiej, żeby dziadek zakończył swoje życie w sposób godny i kontrolowany, niż miałby targnąć się na nie poprzez powieszenie czy zażycie leków. Jeśli ktoś cierpi na depresję, poważne choroby i nie widzi już sensu dalszego życia, powinien mieć możliwość skorzystania cywilizowanej metody. Nikt nigogo nie zmusi do życia zwłaszcza, gdy starszy, samotny itd. a tak unikamy sytuacji, w której połowa zwłok jest zeżarta przez robale, bo zwłoki leżały kilka tygodni w mieszkaniu. W Polsce dużo mówi się o samobójstwach, ale mało mówi się o tym, że sporą część tego stanowią dziadki.
24
@Kgorecki2500 w jaki sposób cywilizację śmierci?
Pozwalamy odejść drugiej osobie na jej warunkach. To jest szacunek i wyraz empatii. Nie przymuszamy też ŻADNEJ INNEJ OSOBY. Tyczy to tylko tych, którzy świadomie chcą taką decyzję podjąć.
Nie potrafię sobie wyobrazić bólu u osób, które cierpią na nowotwór. Mój kumpel zmarł w wieku 29 lat na glejaka. Na bank mógł z tego 2 lata wcześniej skorzystać. To była katorga, a nie życie. Napatrzyłem się na jego ból i znacznie przeniosło to mój światopogląd w tej kwestii w stronę taką, by ulżyć ludziom w cierpieniu, kiedy nie ma żadnych szans na ratunek.
Da się to medycznie stwierdzić. No chyba, że wierzymy w cuda. Spoko. Tylko to dalej jest wiara, a dowody mamy takie, a nie inne. Medycyna na ten moment jest bezradna przy wielu chorobach i polega na niwelowaniu cierpienia i wydłużaniu stanu umierania a nie na wyleczeniu.
0
@michal26
Piękna sprawa, ale pewnie kosztuje w ch.. kasy aby się zabić
6
@michal26 popieram eutanazję na życzenie bez konieczności udowodnienia, że jest się chorym, natomiast w szczególności to prawo powinny mieć wszelkiego rodzaju osoby sparaliżowane i niepełnosprawne, które nie za bardzo mogą same popełnić samobójstwo. Uważam, że każdy powinien móc się zabić, a jeśli ktoś nie może sam tego dokonać to państwo powinno mu zagwarantować prawo do bezpłatnej eutanazji.
1
@MadafakinGuy tak. Mowa o sytuacji, gdy ktoś sam chce z tego korzystać.
2
@Hosh haha no może może xD
Ale tak zupełnie poważnie - oczywiście trzeba by wyłączyć pewne przypadki.
0
@michal26 Tu nie ma jednej słusznej odpowiedzi. Jeśli będą się tam zgłaszać np ludzie zdrowi, to wg mnie to nie będzie normalne. Jeśli ktoś cierpi na depresję - lepiej chyba powalczyć na terapii czy farmakologicznie. Jak się słucha wywiadów ludzi po depresji albo po nieudanych probach samobójczych to zazwyczaj dziękują losowi, że udało się przetrwać i wielu z nich wiedze szczęśliwe życie. Wiadomo - nie wszystkim się ułoży bo życie nie jest sprawiedliwe. Nie znam tej Pani ze zdjęcia, ale jeśli popełniła błąd to już go nie naprawi. Koniec końców klienci nikogo nie krzywdzą, ale nie wyobrażam sobie biznesu, w którym zarabiam na tym, że umożliwiam ludziom zakończyć swój żywot dla pieniędzy.
5
@GTBTP dokładnie. Cywilizowany sposób na zakończenie życia. Prawie 6000 osób rocznie popełnia samobójstwo, wielu z nich rzuca się pod pociąg, spada z wysokości, lub się wiesza. Tutaj jest to samo, ale najbardziej cywilizowany sposób, najbardziej humanitarny.
Już pomijam, że humanitarnym nie jest to, w jaki sposób niektorzy umierają, bo chorują na raka, czy na coś innego. Powiedziałbym, że w końcu ludzki aspekt może to przynieść.
2
@marcin62 tak. W sumie idealnie to podsumowałeś.
1
@19Macio93 czy ja wiem...pewnie samo urządzenie z bańkę kosztuje, ale cała procedura nie powinna być droga.
1
@Arcybiskup problem polega pytanie, czy to byłoby z ich wolą. Musi być jakaś forma deklaracji...inaczej to po prostu morderstwo jest
1
@Bogan tylko co z tymi, co się faktycznie zabili i rzucili się pod pociąg, czy powiesili się. Nieudolne powieszenie może skutkować godzinami agonii.
1
@michal26 Dlatego uważam, że to bardzo złożony temat.
0
@michal26
Jak by to była jakaś normalna kasa to bym się skusił
1
@michal26 Mimo wszystko do takiego czynu potrzeba duźo odwagi, lub ogromnego cierpienia ale tego rodzaju samobójstwo na ten moment wydaje się najbardziej humanitarne.
1
@michal26 gdyby to bylo dostepne pod kątem finansowym uważam, ze byloby bardzo duzo osób chcacych skorzystac. Cena w szwajcarii za 'eutanazje' to 12000 euro. To jest kwota zaporowa dla bardzo wielu osób
7
@michal26 Fakt, że usypiamy zwierzęta które cierpią, a nie możemy ludzi, to czyste barbarzyństwo. Tak, kazanie ludziom męczyć się bez sensu jest czystym barbarzyństwem i nic nie zmieni mojej opinii.
0
@michal26 można się domyślać, że ogromna większość samobójców nie robi tego bo ma chorobę, a raczej bo zdradziła dziewczyna, albo stracił pracę, albo nie widzi perspektyw...
rozumiem, że im tez pozwalamy?
jak zobaczę nastolatka na moście przed skokiem to mu mówię: "Nie!!! nie rób tego... w ten sposób. Są lepsze, bardziej cywilizowane metody"?
0
@michal26 No ja mam podejście takie, że:
a) to jest chore w ogóle pomagać człowiekowi się zabić
b) państwo nie powinno na to pozwalać bo to przesuwanie granicy. Teraz dla chorych, za chwilę dla każdego kto będzie chciał a później jeszcze państwo będzie decydowało kto ma prawo żyć i starzy i chorzy będą odcinaniu od respiratorów.
To jest przesuwanie granicy. Ja rozumiem argumenty, że ktoś może bardzo cierpieć ale dla mnie coś takiego jest nie do zaakceptowania.
1
@Bogan znaczy się...ogólnie temat eutanazji tak, ale tutaj? Nie masz udziału osób trzecich. Odwieczny problem, to był właśnie taki, że ktoś ten wyrok musi wykonać. Tutaj to jest po prostu samobójstwo kontrolowane i tyle.
Samobójstwo jest w Polsce legalne
0
@19Macio93 na co byś się skusił?
1
@Marusek no tak. Każde samobójstwo wymaga mnóstwa odwagi i desperacji.
O to mi chodzi. To jest najbardziej humanitarne rozwiązanie.
0
@michal26 oczywiście że za
Mam samobója na koncie i nic przyjemnego jak chodzi o samo zdarzenie.
0
@michal26 Tak ale wyłącznie dla osób nieuleczalnie chorych ktore bardzo cierpią po bardzo dokładnym i dogłębnym badaniu psychologicznym i psychiatrycznym.
Nie można dopuścić by to była normalna usługa dostępna dla każdego bo obawiam się że z biegiem czasu to nastąpi.
Osoba z depresją? Cyk komora
Nieszczęśliwe życie? Cyk komora
Długi i nędzne życie? Cyk komora
To by była katastrofa cywilizacyjna i z eutanazją naprawdę trzeba uważać.
0
@Lanosss ale już 6k zł to nie jest cena zaporowa. Ktoś taki mógłby nawet, od biedy, wziąć pożyczkę u Bociana, bo i tak nie spłaci xD
A tak zupełnie poważnie - u nas na bank by było taniej, jak to w Polsce. Ale uważam, że też to nie powinno być za darmo.
2
@Bolton ja też uważam podobnie. W sensie...dla mnie jest to, nomen omen, nieludzkie
1
@michal26 Kierunek w którym powinniśmy iść...
0
@michal26
Z tego cudu technologi, skusił bym aby skorzystać
1
@mindbender84 możemy tutaj robić wyłączenia. Ja uważam, że jeśli ktoś cierpi na depresję przewlekłą i nie pomaga leczenie, to powinien też mieć możliwość cywilizowanie się zabić, a nie rzucając się pod pociąg.
Miesiąc temu byłem na pogrzebie 35 latka, co się rzucił pod pociąg. Ciało zmasakrowane, nie nadające się do identyfikacji, zwykły, pogodny chłopak to był.
Zwyczajnie już miał dość takiego życia.
Efekt jest taki, że nie żyje. Jak podobnie 50k osób, które się zabiło w ciągu ostatnich 10 lat.
Mogliśmy im, jako państwo, jako cywilizacja, zapewnić jak najlepszy sposób na zakończenie swojego życia. A tak zostało mu rzucić się pod pociąg.
Możemy debatować, co jest lepsze.
1
@michal26 wychuśtac sie czy skok pod pociąg jest duzo trudniejszy i wymaga wiekszej odwagi niz nacisniecie guzika tak jak to w szwajcarii sie odbywa. Dlatego uwazam, ze duzo wiecej osob byloby na to gotowe
0
@michal26 ja bym nawet zafundował to Netanjahu i wszystkim żołnierzom IDF. Taki ze mnie hojny facet.
3
@Kgorecki2500 no nie wiem. Dla mnie to nie jest casus aborcji.
Samobójstwo masz dzisiaj legalne. Czym to się różni, poza tym, że szpital udostępni sprzęt i technologie, a także miejsce?
Moim zdaniem ludzie i tak strzelają samobója. Ba! Wielu chorych na końcu życia, tak cierpi, że marzy o śmierci. Dla mnie nieludzkim jest trzymanie ich w KONIECZNOŚCI życia.
Mówię. Mój Przyjaciel miał glejaka i 4 lat cierpiał. Marzył o tym, by to się skończyło wszystko, albo poprzez wyleczenie, albo poprzez śmierć.
Mi to zmieniło całkowicie postrzeganie tego tematu.
Problem z eutanazja miałem taki, że musielibyśmy wyznaczyć osobę do zabicia drugiego człowieka. Tutaj, jak rozumiem, ten problem nie występuje. Udostępnia się mu miejsce i sprzęt i człowiek popełnia samobójstwo.
0
@Chaoss w jakim sensie masz samobója na koncie? :O
0
@19Macio93 w sensie po prostu strzelić sobie samobója? O to Ci chodzi?
2
@Roobo A myślisz, że mamy szansę jakoś to...zablokować?
No bo kurcze...widzimy jak działa psychiatria. Ludzie są wyniszczeni, jak nigdy przedtem. Mało kto chce się leczyć, a umówmy - żyć w notorycznym cierpieniu, to jest masakra. Cierpieć można nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, mentalnie. Nie wiem co jest gorsze, jak mam być szczery. Właśnie mam wrażenie, że znowu jest bagatelizowanie chorób psychicznych.
W sensie...fizyczne cierpienie,.to ok, a psychiczne, no to sorry, ale musisz wytrzymać...
1
@Lanosss no tak. Rzeczywiście tak może być. Zwłaszcza, że tutaj wystarczy zasnąć. Bez bólu i cierpienia.
0
@michal26 wlazł mi pod koła pociągu
0
@Eto'o9 R10 ta. I wiesz co by z tym zrobili? Porywaliby ludzi ze strefy Gazy i wrzucali do tej komory. To samo by robili z przeciwnikami politycznymi xD
0
@michal26 Tylko jak to zapiszesz prawnie?
"Leczenia nie pomaga" to zbyt ogólny termin.
Jednemu leczenie pomoże po miesiącu drugiemu po pół roku a trzeciemu po 2 latach.
Uważasz też że każda osoba z depresją może podjąć racjonalną decyzję?
Mnóstwo jest ludzi po próbach samobójczych których odratowano i wyszli z tego gówna i teraz są szczęśliwymi osobami,sam znam taką osobę która była już jedną nogą na drugiej stronie po podcięciu żył a teraz jest pogodną osobą.
0
@Chaoss a bo Ty maszynista...
Zapomniałem o tym. Wydawało mi się, że inny użytkownik był maszynistą :)
Jak to przeżyłeś?
0
@michal26
Dokładnie tak
0
@Roobo depresja, to śmiertelna choroba. 6k rocznie kończy swój żywot. Po prostu.
Tu nie chodzi o racjonalną decyzję. No bo kto będzie decydował o racjonalnej decyzji?
Niektórzy też są w takiej sytuacji, że rzeczywiście są bez wyjścia. I co wtedy?
Co do zapisów...no cóż. To już kolega @Aragorn33 czy @YeastMoss mogliby się wypowiedziec. Jeden to prawnik, a drugi, jak dobrze pamiętam - lekarz.
Ja się na tym nie znam. Nie wyobrażam sobie jednak, by nie móc tego prawnie zastrzec.
0
@michal26 normalnie w sumie. Wiadomo że początkowo są emocje , ale najbardziej to męczą te sprawy prawne itp.
Najbardziej to współczuję służbom sprzątania tego czegoś co z tych ludzi zostaje.
0
@Chaoss no tak to zostaje miazga...
Jakiś młody chłopak pewnie nie?
0
@michal26 Jakbyś teraz dowiedział się że wpadniesz w depresję za rok i będziesz chciał się zabić to co?
Chcialbys by cię ratowano czy by ci pozwolili się zabić?
0
@michal26 a teraz już nawet nie pamiętam, średni wiek
0
@michal26 ciężko ocenić, sporo osób też jest popierd. I mogą nawet nie wiedzieć co robią. Ale też są straszne śmierci, konaja blagajac już o śmierć
1
@michal26 jeżeli to jest świadoma decyzja, to dla mnie ok. Sto razy bardziej humanitarne niż zabić niewinne dziecko w brzuchu matki
0
@michal26 trzeba robić tak jak ten gość co się wieszał na gałęzi nad woda. Złamała się wpadł do wody i beczała,.że by się przez to wieszanie utopił.
4
@michal26 Przy depresji bym tak łatwo nie szafował zgodami na eutanazję, bo z większości depresji da się wyjść, ale do tego potrzebna jest fachowa pomoc.
Co innego nieuleczalne choroby, zwłaszcza te powodujące duże cierpienie oraz ... starość, ale taka, które powoduje przykucie do łóżka lub odarcie z godności życia.
Nie wyobrażam sobie siebie, leżącego na łóżku przez wiele lat, zależnego totalnie od innych ludzi, robiącego pod siebie. Nie chciałbym tak żyć.
Moja babcia tak cierpiała. Miała fantastyczną opiekę mojej cioci, która poświęciła kilka lat życia by się nią opiekować, przez co cierpiała z babcią również rodzina cioci, bo babcia leżała w domu, a nie w szpitalu. Nie mogła się ruszać, wstawać, nawet z pomocą innych.
Ja sam ostatnio byłem na zabiegu w szpitalu i po narkozie dobę musiałem leżeć bez wstawania i podnoszenia się. Łóżko było zapadnięte, niewygodne, myślałem, że zwariuję, a kręgosłup tak mnie napierniczał, że marzyłem, żeby tylko wreszcie wstać chociaż na chwilę. A żyć tak przez wiele lat? Niewyobrażalne dla mnie.
Jestem za eutanazją, ale nie w każdym przypadku. Należałoby do tego podejść bardzo ostrożnie, żeby zminimalizować ryzyko nadużyć, które i tak będą się pojawiały.
0
@Roobo nie rozumiem pytania. Doprecyzuj, a chętnie odpowiem
2
@tbas no tylko, że ci błagający o śmierć nie mają możliwości odejścia. Muszą czekać i cierpieć.
Ci, co chcą się po prostu zabić...no cóż.. to po prostu umrą. Mówię. Lepiej, by tam zginęli, niż tak, jak ten typ, co wpadł pod pociąg prowadzony przez @Chaoss
1
@Kozinho. Nie no. To nie ma nawet porównania. Jedno a drugie, to dwie inne bajki
0
@Mezocyklon87 w sensie? Coś szerzej napiszesz?
1
@michal26 coś w tym jest.
2
@Hosh ZUS nie potrzebuje kapsuł. Oni mają nie kapsuły a wręcz oddziały śmierci. Wystarczy że starsza osoba trafi na oddział, potem jakieś zapalenie płuc niechcący i już nie wychodzi ze szpitala. Na przykład.
@michal26 mnóstwo ludzi z tego skorzysta mam wrażenie i uważam to za bardzo dobre rozwiązanie.
Oczywiście musi to być poparte jakimś wywiadem czy to jest widzi misie, że tak to ujmę nieogarniętej osoby, a mówiąc wprost - głupiej, czy to faktycznie przypadek „krytyczny”. Nieuleczalnie chory, bez nadziei itd.
2
@addept szkoda, że nie da się dać dwóch herbów za komentarz. Piękne uzupełnienie w sumie i naprawdę wartościowe zdanie w debacie :)
No ok. Jestem skłonny stwierdzić, że z tą depresją ostrożnie..
Niemniej - dla osób, które cierpią na nieuleczalną chorobę, lub po prostu chcą odejść w sposób...godny? Jak mówisz...kilka lat cierpieć, niemóc się ruszać, być uzależnionym od rodziny i w dodatku - być dla nich ogromnym ciężarem. Niewyobrażalny ból i cierpienie na każdej płaszczyźnie.
Zwierzęta lepiej traktujemy niż ludzi..
1
@escarabajo no tak. Na pewno trzeba to uwarunkować jakoś.
0
@michal26 koleś tu wchodzą różni ludzie, chorzy na depresje czy inne gówno też, a Ty piszesz coś ze to jest ok? Zastanów sie.
A @Moderacja
@wpwelement tez powinna sie zastanowić na co zezwala na tym forum
0
@michal26 Załóżmy że znasz przyszłość i wiesz że za jakiś czas wpadniesz w depresję i popełnisz samobójstwo.
I teraz co z tym faktem robisz?
Prosisz lekarza że jak zachorujesz by cię leczył na siłę bo jest szansa że wyzdrowiejesz czy nic nie robisz wiedząc że giniesz?
Zmierzam do tego że decyzja o eutanazji powinna być w 100% świadoma, a ludzie chorzy tacy po prostu nie są.
I jeszcze jedno pytanie czy taka eutanazja z powodu depresji byłaby opcją też dla osób niepełnoletnich bo przecież też mogą cierpieć?
1
@Hosh To NFZ a nie ZUS (złodziejski urząd socjalistyczny) zamówi na koszt podatnika zadłużając na następne pokolenia.
1
@michal26 Na pewno firmy ubezpieczeniowe i budżet państwa będą w 7 niebie.
Reszta, jak to mówią - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak będzie wycie z bólu nowotworowego, to poglądy mogą się szybko zmienić.
0
@GTBTP Akurat stwierdzona depresja powinna być czynnikiem wykluczającym w możliwość skorzystania z tego urządzenia
0
@michal26 „depresja, to śmiertelna choroba”
Ale uleczalna.
Wielu samobójców ma tę depresję niezdiagnozowaną nawet nie podjęli próby leczenia.
Dlatego choroby nieuleczalne OK, ale depresja powinna być czynnikiem wykluczającym z możliwości skorzystania z tego urządzenia
1
@michal26 Jak ktoś chce to i tak się zabije w ten czy inny sposób. Dorosły świadomy zdrowy na umyśle człowiek który świadomie podejmuje decyzję powinien móc ze sobą zrobić co chce i nikomu nic do tego. Chcącemu nie dzieje się krzywda.
0
@RosjaninBut otóż to. Póki nie jesteśmy w takiej sytuacji, to optyka nam się może nie zmieniać.
Ja się po prostu napatrzyłem na cierpienie mojego kumpla i jak dzisiaj o tym przeczytałem to stwierdziłem w sumie, że to dla takich osób, lub właśnie jeszcze bardziej cierpiących, chcących po ludzku odejść.
0
@michal26 Jakby było nielegalne to jakby za nie karali? xD
Co do złożoności tematu - co jeśli przyjdzie zdrowa młoda osoba bo tak sobie uznała? Uważasz , że jak ktoś takie ma w tym momencie podejście do życia, ale jest szansa go odratować to można to olać bo jest pełnoletni i taką podejmą decyzję? Według mnie jest zagrożenie, że troszkę ludzkich istnień się zmarnuje. Czasem w ciągu roku czy dwóch los człowieka może całkowicie się odmienić. Co jeśli ktoś przyjdzie do gabinetu w wieku 18 lat i w zasadzie jest niedojrzały emocjonalnie? Z resztą chyba już istnieje eutanazja na życzenie. W Holandii chyba jest i są jakiejś kryteria do spełnienia. Osobiście byłbym za tym, żeby były jakieś przesłanki do tego - np badania psychiatryczne czy cos jeśli czynnikiem jest niechęć do życia, a nie np ciężka choroba powodująca cierpienie bo tutaj sprawa jasna.
0
@Faro że co proszę? Do czego konkretnego pijesz?
0
@Kazragore Volenti non fit iniura!
Jedna z moich ulubionych maksym :)
Też tak uważam. Generalnie jestem chyba zwolennikiem tego typu eutanazji. Póki drugi człowiek nie jest w to zaangażowany, to mi to nie przeszkadza.
0
@Bogan jak w Korei Północnej - cała rodzina do obozu tam może trafić, jeśli ktoś popełnia samobójstwo z Rodziny.
0
@fotohobby dlaczego? Osoby z przewlekłą, ciężką depresją, nie mają prawa do decydowania o swoim życiu?
W sensie czekam na argumenty, bo w sumie tutaj nie mam zdania
0
@fotohobby dobra. Daleś niżej argumenty. Zaraz odpowiem :)
0
@michal26 Korea Połnocna to wiadomo gdzie ma poszanowanie praw człowieka i jakiekolwiek godności wiec mimo wszystko bym jej nie zestawiał w nasza cywilizacja.
1
@Roobo
Dla osób niepełnoletnich z depresją wg mnie nie.
Nie wiem czy ja jestem przekonany do tego, by osoby na depresję miały prawo do eutanazji.
zalezy co to za choroba. Jak mam się męczyć przez rok, to wolę, by leczył, bo czemu nie?
0
@fotohobby no, ale nie możesz nikogo zmusić do leczenia. Naprawdę czasami sytuacja życiowa danego człowieka wydaje się beznadziejna i śmierć może przynieść mu ulgę. Jeśli ma taką wolę? To jest debata, czy ma się rzucić pod pociąg, czy może mamy go zmusić do leczenia, czy może umożliwić mu odejście w humanitarny sposób?
0
@Bogan no tak, ale pytałes jak to jest zakazać, to Ci odpowiedziałem, że tak można to właśnie zrobić.
0
@michal26 bardzo ale to bardzo trudny temat. Widze 2 strony tego.
1
@michal26 w taki, że w Holandii czy Kanadzie chorym i emerytom wysyła się oferty zakończenia życia, morderstwa w szpitalu, wbrew ich woli i w przypadkach, które są uleczalne. Wielu starszych decyduje się na takie rozwiązanie "żeby nie być ciężarem", właśnie z powodu stworzenia tej cywilizacji śmierci. Więc jakbyś Ty czy ktoś bliski ,czego Wam nie życzę ,dostałbyś ulotkę z propozycją takiego 'rozwiązania', to wtedy wiedziałbyś, o jakiej cywilizacji śmierci mówimy
0
@Bogan to jest ciężki temat. W sensie kiedy możemy zezwolić na takie samobójstwo, a kiedy nie.
Depresja nie jest prostą chorobą. Śmiertelna.
Widzisz. Są też różne stadia depresji. No i nie zgodzę się z kolegą wyżej, że depresja jest uleczalna. Wg mnie zostaje do końca życia. Jak ktoś raz zachoruje, to jest amen. Można jedynie zaleczyć ją i tyle. Jak alkoholizm.
0
@malicinho to podziel się z nami :)
0
@michal26 Rozumie,, że jak którego dnia jednemu z 1.5 cierpiących na depresję Polaków będzie się "wydawało", że jego sytuacja jest beznadzielna, to może wejść do komory i się stracić z tego świata ?
To może pozwólmy się odstrzelić też osobom w stanie nietrzeźwości (podobnie zaburzone postrzeganie świata), czy po zawodach miłosnych ?
Przedsiębiorcom, którzy zbankrutowali i "wydaje im się", że ich sytuacja jest beznadziejna ??
Oczywiście że nie można nikogo zmusić do leczenia. Ale też nikomu nie trzeba ułatwiać podjęcia decyzji, zachęcać wręcz do niej, oferując metodę bezbolesną i skuteczną - a to sa dla wielu naturalne bariery chroniące przed samobójstwem, strach przed bólem i nieudaną prowadzącą do okaleczenia próbą.
Więc komora owszem - dla ludzi, którym medycyna nie może zaoferować nic, co mogłoby zmniejszyć ich cierpienie
"Widzisz. Są też różne stadia depresji. No i nie zgodzę się z kolegą wyżej, że depresja jest uleczalna.Jak ktoś raz zachoruje, to jest amen. Można jedynie zaleczyć ją i tyle. Jak alkoholizm."
Ty się zgadzać nie musisz, zresztą Twoja zgoda, lub jej brak niewiele znaczy, bo nie jesteś ekspertrem w tej dziedzinie.
No i w czym przeszkadza człowiek z zaleczoną depresją, normalnie funkcjonujący w społeczeństwie ? Kompletnie bez śladu choroby, który jednak w przeszłości, pod wpływem czarnych myśli mógł wybrać "lekką" śmierć ? ?
0
@michal26 Osobiście jestem przestraszony tą wizją. Tak jak rozumiem empatyczne pobudki za eutanazją, tak samo wiem, że gdy tylko się na to przyzwoli w szerokiej skali to pojawią się nadużycia. W formie chociażby klinik zapraszających starsze osoby schorowane na "zabieg wyzwalający ból na wieki amen" (to hiperbola z tą nazwą).
Przytoczyłeś tutaj przykład chłopaka, który rzucił się pod pociąg i spuentowałeś to karygodnym "powinniśmy mu móc pozwolić zabić się szybciej, łagodniej i sprawniej".
Ja jestem w zupełnej opozycji i to co powinniśmy robić to rozwijać medycynę i na tym się skupiać, żeby lepiej rozumieć problemy psychiczne i sprawniej je niwelować.. żeby być w stanie skutecznie leczyć coraz więcej chorób, łagodzić niewyobrażalny ból i tak dalej.
Tak samo jak z życiem tak i z śmiercią nie możemy negocjować, według mnie. Nie powinniśmy ustalać granicy gdzie zaczyna się życie, tak samo jak nie powinniśmy ustalać granicy kiedy możemy a kiedy nie możemy odebrać komuś życie - nawet za jego przyzwoleniem.
0
@michal26 Depresja do końca życia? Zupełnie się nie zgadzam. Moja mama przeszła, leczenie farmakologiczne ja wyleczyło i po odstawieniu leków funkcjonuje jak przed chorobą. To było kilka lat temu i do tej pory zero problemów. Każdy przypadek jest inny. Co do alkoholizmu tez nie do końca się zgodzę. Jeśli ktoś był alkoholikiem i nie pije od 20 lat i nie chodzi na spotkania AA to nadal jest alkoholikiem? No chyba nie do końca. Jak ktoś 15 lat temu był otyły to teraz też można go tak nazwać ?
0
@Bogan to sobie poczytaj ile osób z depresją ma nawroty. To atakuje w każdym możliwym momencie. Nigdy nie wiesz kiedy. Jak masz skłonności, to się tego nie wyleczy. Musisz mieć cały czas kontrolę nad tym. To jest DOKŁADNIE jak alkoholizm. Jeśli się kontrolujesz i nie pijesz, to żyjesz normalnie. Tak samo tutaj. Jak dbasz o siebie, może jak zażywasz leki, to nie masz objawów i żyjesz normalnie..
Depresja, w zależności od stadium, ale im cięższa, choć był ktoś po leczeniu, to ma sporą szansę na nawrót choroby.
Akurat ten temat bardzo dogłębnie analizowałem.
0
@Bogan i tak. Nadal jest alkoholikiem. Jak wypije alkohol, to jest bardzo duża szansa, że pójdzie w cug. Mało to było przypadków, że 20-30 lat abstynencji, raz nie wytrzymał i potem w ciągu alkoholowym był.
Brutalne choroby.
0
@Foro znaczy się...ja mam takie podejście. Jak ktoś ma się rzucić pod pociąg, to lepiej, by odszedł już w normalnych warunkach. Szkoda maszynisty, szkoda rodziny zmarłego, by takie zwłoki widziały, szkoda śledczych kuszących "zeskrobać" takiego człowieka spod kół pociągów, etc.
Raz, że koszty, a dwa - no kurde. Tutaj naprawdę jest szereg argumentów empatycznych.
Co do kliniki, itp.
Można byłoby zrobić tak, że będzie wyznaczonych tylko kilka szpitali w Polsce i może wpisać to w konstytucję, że tylko specjalne jednostki, państwowe, mogą to robić? Nie wiem. Szukam rozwiązania.
0
@fotohobby w niczym taki człowiek nie przeszkadza. Nie tutaj jest sens mojej wypowiedzi. To nie jest tak, że ja chcę by tacy ludzie umierali, tylko jak już mają to zrobić, to może warto, by jednak nie rzucali się z budynków, nie strzelali sobie w łeb, czy nie rzucali się pod pociąg?
Można przecież zrobić tak, że warunkiem przystąpienia do takiego programu jest to, że jeśli powołujesz się na przyczynki psychiatryczne, to musisz najpierw przejść leczenie. I powiem więcej - często taka sytuacja może im bardziej pomóc. Więcej ludzi się w ten sposób odratuje...
0
@Kgorecki2500 Ok, tylko to się dzieje w twojej głowie, nikt tego nie popiera. Mamy jeden z wyższych współczynników samobójstw w Europie. Państwo na ten moment nie robi nic żeby to zmienić i ma w dupie życie człowieka, partykularne takiego który nie widzi sensu zyc. Problem nie znika jeśli się patrzy na niego przez sito. Czy fakt że uciekasz tak daleko nie mówi więcej o tobie niż o tym problemie?
0
@michal26 Na pewno skutek byłby taki, że po rozpowszechnieniu się takiej metody samobójstwo popełniałaby więcej osób, bo jest to sposób niewymagający, bezbolesny i "moralnie usprawiediwiony" (no bo wiesz, legalny). Korzystałoby z tego wiele osób z depresją, które być może mogłyby odzyskać chęć do życia po terapii. Dla mnie to wspomaganie w takim wypadku samobójstwa i pośrednie zachęcanie do niego metodą. Inna sprawa to osoby śmiertelnie chore, ale znowu - co z przypadkami, gdy człowiek dostaje 2 tygodnie życia a finalne żyje jeszcze parę lat i czerpię z nich mnóstwo szczęścia? Rzadko, ale zdaża się - wtedy to też pośrednie zachęcenie metodą, bo odbieramy mu to potencjalną radość. Nie da się "zważyć" ludzkiego szczęścia. Są ludzie którzy mieli próby samobójcze, a po terapii zaczęli żyć z olbrzymią przyjemnością. Ja mam konflikt moralny co do tej "kapsuły" bo dla mnie wiele przypadków użycia tego to wspomaganie i zachęcanie do samobójstwa metodą. Wiem, że są ludzie naprawdę cierpiący i rozumiem argumenty że lepiej zrobić to bezboleśnie w kapsule niż rzucając się pod pociąg robiąc traumę paru innym osobom. Zawsze jednak jest światło w przysłowiowym tunelu i jedyna zachęta jaka powinna iść to zachętą do życia i czerpania z niego. Z każdej depresji da się wyjść, społeczeństwo powinno robić wszystko aby z niej wyciągać ludzi, a nie zachęcać do poddania się.
1
@marcin62 Mój mąż pracował przez jakiś czas z osobami po uszkodzeniu rdzenia kręgowego. Mówił, że duża część pacjentów jest bardzo depresyjna, wprost mówi, że chce umrzeć, ale najwyżej co to mogą ruszyć głową.. W dodatku taki pacjnet wymaga stałej rehablitacji żeby jakkolwiek funkcjonować (odleżyny itp). Dla mnie masakra, przerażająco to wyglądało
0
@Bogan Jeśli chodzi o alkoholizm to nie da się z tego całkowicie wyleczyć. Ktoś po 20 latach niepicia dalej jest alkoholikiem tylko niepijącym. Jak taka osoba sięgnie po kilku latach po flaszkę to znowu wróci do złych nawyków. A co do otyłości to nie, taka osoba nie jest gruba, ale może pomimo schudnięcia może mieć pewne nawyki, które sprawiają że może mieć problem z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Zresztą tu też ważna jest kwestia psychiczna bo jak ktoś zajada stres to otyłość jest przy okazji, a nie głównym problemem.
0
@michal26 "może warto, by jednak nie rzucali się z budynków, nie strzelali sobie w łeb, czy nie rzucali się pod pociąg?"
Tylko ,że to spowoduje zwiększoną ilość samobójstw, bo to metoda bezbolesna i pewna i godna - nie zbierają ciała poszatkowanego przez koła pociągu.
Natomiast zacząłeś dobrze rozumować, jeśli chodzi o konieczność leczenia
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@michal26 nie myślisz, że ktoś z takimi myślami tu wejdzie przeczyta i się przekona. No skad, bo Ty sie nawet tego nie dowiesz.
Temat ogólnie banowany w internecie właśnie z tych względów. A tu jest przyzwolenie?
@Moderacja
0
@michal26 Jeśli chodzi o nowotwory to są/były prowadzone badania z użyciem witaminy C przez m.in jednego prof. w Bydgoszczy, ale podawał tylko małą dawkę 0,5 gr., żeby był efet w leczeniu to trzeba podawać dawki większe ok. 40-50gr. w ten sposób można wyleczeć takie choroby jak AIDS, niekóre nowotwory, wirusowe zapalenie płuc, mózgu, gruźlicę itp. Niestety nikomu nie zależy na tym, bo przemysł farmaceutyczny musi zarabiać na chorobach, które były leczone w ten sposób przez dziesięciolecia.
0
@Elvisek Skąd ty wziąłeś to leczenie AIDS i innych rzeczy witaminą C, przecież to są mity nigdy nie potwierdzone.
0
@fotohobby w sensie ja nie mam tutaj utwardzonego stanowiska. Po prostu debatuje. Wszystko "w grze" jak to się mówi. Na tym mi zależało, by dyskusja była otwarta
0
@Elvisek no nie wiem. W sensie jestem mega sceptyczny co do tego.
0
@Faro do czego się przekona? Do tego by z takiej kapsuły skorzystać, której w Polsce nie ma?
0
@Doren01 1990 rok Roland Cathacart u pacjentów zarażonych HIV poprawa stanu klinicznego pacjentów była proporcjonalna do ilości podawanej wit. C i stopnia rozwoju choroby. Dawki były duże, nie 0,5 gr tylko 180 gr. W niekorych chorobach podaje się 300-400 gr wit. C aż do poprawy objawó klinicznych, tylko robi sie to stopniowo zwiększając dawki. Ten sam autor w 1981 roku leczył WZW i już po podaniu pierwszej dawki widoczne były spadki enzymów wątrobowych a zażółcenie spadło juz po kilku dniach. Do tej pory oddziały zakane nie interesują się tymi badaniami i leczeniem pacjentów, wiadomo dlaczego ;) Kiedyś było bardzo dużo badań i leczenia tą witaminą do czasu przejęcia kontroli nad naszym zdrowiem przez koncerny farmaceutyczne.