- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 784 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 784 Culés
14
Alkohol jest gorszy od marihuany. Zgadzacie się?
38
@sidi12843 Alkohol nie ma żadnego pozytywnego zastosowania związanego ze zdrowiem człowieka i w każdej ilości jest trucizną. Marihuana natomiast, może być stosowana leczniczo. Odpowiedź jest prosta.
5
@sidi12843 Ja wolę alkohol. Nie lubię zielska, źle się czuje po tym
Komentarz usunięty przez użytkownika
4
@sidi12843 czasami tak, czasami nie. Ogólnie wszystko zależy od predyspozycji danego człowieka do uzależnień i do tego jak się po danej używce zachowuje. Oraz jak często się z danej rzeczy korzysta
19
@sidi12843 Nie, sam nie nadużywam alkoholu a marihuany nie ruszam ale mogę stwierdzić po ziomkach, że ci co jarają dużo mniej ogarniają od tych co „tylko” piją
1
@Hosh Piwo ma tam jakies własciwosci zdrowotne. Nie mowie tu o koncernach jkbc
3
@sidi12843
Oczywiście, że tak. To nawet nie powinno być pytanie.
1
@pt9
Pewnie po pol litra wódy sie wspaniale czujesz
1
@Hosh https://przyjazny-dietetyk.pl/czy-piwo-zawiera-witaminy
20
@Sulimo
No ale to piwo czy wino, a nie etanol zawarty w nich. Jeżeli ktoś mówi, że pije wino dla zdrowia, to może wypić wino bezalkoholowe, bo właśnie wtedy będzie zdrowe. A najlepiej to jeść winogrono.
0
@mientusek1407 Lepiej niż po joincie a w dodatku jest fajny humor, po marihuanie zamuła totalna, kręcenie się w głowie i odjazd od rzeczywistości
3
@sidi12843
Mało tego. Dragi tez są lepsze niż alkohol. Zobacz jak wyglądają mietki co piją codziennie 20 lat a jak wyglądaja typki co jarają zioło albo walą temat 20 lat. Alkohol to jest narkotyk i jest najgorszym z narkotyków, ale że jest to znormalizowane u nas to potem sa komentarze takie jak: @Oskar00
5
@pt9
Nie wiem. Pewnie paliłes jakiegoś chemola maczanego w domestosie
12
@mientusek1407 No tak mietki wyglądają licho, ale ludzie, którzy walą narkotyki 20 lat już nie żyją xd
19
@mientusek1407 no jak wyglądają typy co palą 20 lat? jak bezmózgie zombie co nie ogarniają co się do nich mówi xD
Czy to alkohol, czy trawka czy inne narkotyki, wszystko Cie zmiata z planszy i wyglądasz po tym jak wrak człowieka jeśli przeginasz.
7
@sidi12843 Zielsko na dłuższą metę ryje głowę gorzej niż alkohol, paliłem kiedyś dużo i popijałem to mam jakieś porównanie. Alkohol za to sieje większe spustoszenie w organiźmie i też jest bardziej uzależniający. Reasumując jeśli mam wybierać między jednym złem a drugim Stregoborze to wolę nie wybierać wcale
1
@Hosh I tu mam problem z tym pytaniem. Marihuana może być stosowana leczniczo, ale to otwiera furtkę w stylu "kieliszek wina do obiadu pomaga na trawienie" do używki, która mimo wszystko łatwiej uzależnia od alkoholu.
1
@mientusek1407 Nie trzeba palić chemika żeby mieć łeb roz*ebany od marychy, lenistwo, zamuła, problemy z pamięcią, to gówno robi z człowieka warzywo na dłuższą metę
0
@sidi12843 Nie zgadzam się
0
@Kgorecki2500 Czemu?
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Khajio Jednak marihuana ma jakieś zastosowanie lecznicze, a alkohol to jedynie do odkażania się nadaje. Ewentualnie można go użyć do produkcji farb czy rozpuszczalników.
0
@Jakchcesz
Oczywiście, że tak ale pytanie było czy jest gorszy, a jest i to o wiele gorszy. Snoop Dogg jara nawet dłużej
@GeneralXavi
Trzeba zapytac połowy show biznesu, aktorów i ludzi z elit czy nie żyją xD
1
@Mario96w
Oczywiście, że tak długoterminowo jaranie bucha dzien w dzien powoduje niefajne skutki uboczne. Ja sam nie jestem daily userem ale wiem, że tak jest
2
@Mario96w @GeneralXavi
Poza tym czerwona twarz u indianina sztywne nogi. Alkoholicy są mega głupi bo alkohol jest najbardziej neurotoksyczny ze wszystkich używek. Gdyby został wynaleziony dzisiaj byłby zakazany. Oczywiście nic w nadmiarze nie jest zdrowe, ani dobre. Pytanie było czy jest gorsze, a czy jest? Jest i to o wiele. Zreszta marihuana czy LSD i Grzyby i reszta psychodelików to najbezpieczniejsze używki jakkolwiek to brzmi.
1
@mientusek1407 Z tym najbezpieczniejszym to bym się tak nie rozpędzał bo tu też zależy o jakiej kwestii mówimy. Pod względem ogólnej toksyczności dla organizmu taki alkohol jest oczywiście na pierwszym miejscu wśród wyżej wymienionych używek, ale biorąc pod uwagę spustoszenie w głowie.. No po paru latach chlania czy jarania jointów idzie się spokojnie zregenerować, ale jakbyś codziennie walił kwas i grzyby to będziesz miał ładnie porytą głowę i możliwe całkiem że nieodwracalnie
1
@Mario96w
Tak, ale ludzi którzy walą codziennie kwas albo grzyby to na świecie zbyt wielu nie ma. Każda używka ma coś.
Stymulanty np działaja źle na serducho i krążenie. Z tego co wiem to np takie MDMA nie działa aż tak na serducho ale działa chyba też na łeb. Tak czy innaczej wg mnie alko jest najgorsze, a że jest turno znormalizowane, że byle flaszke kupisz sobie na stacji benzynowej czy w sklepie na rogu to jest straszne. Zakazali szlugów smakowych ale wódeczke Polaczek moze już sobie wszędzie kupić. To samo z piwem. Co to wogóle za kultura, że na meczu pije sie piwo? Albo z kumplami iść na piwo. to juz nie da sie bez piwa? Wogóle co to za napój jest. Ani to dobre ani to zdrowe.
5
@mientusek1407 To prawda alkohol jest straszny, gdyby ludzie potrafili pić z umiarem to nie ma sprawy, ale jesteśmy narodem alkoholików, w co drugiej rodzinie(ze wzoru Hajty) są problemy z alkoholem. Mój stary takie ma, teściu takie ma, wszędzie gdzie człowiek nie spojrzy to alkohol tworzy problemy w rodzinach
0
@mientusek1407 oj tam nie zesraj się walnij se dobra dawkę grzybów to może i znajdziesz się na oddziale gdzie beda podobni. Jednym pomaga za to innym tak ryje mózg że mają po życiu, ale tak tak alko złe dragi dobre
2
@Mario96w
Dokładnie. W Urodziny pijesz, w imieniny pijesz, jak rodzina przyjezdza pijesz, w święta pijesz, jak przyjezdza rodzina pijesz, jak coś dobrego sie wydarzy to pijesz, ale jak coś złego to tez pijesz. U nas sie wali na każda okazje. I te obrzydliwe kultowe już u nas: "ze mno sie nie napijesz" RZYG
@Wojcio
wróc do podstawówki jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Napisałem, że na pewno nie są tak złe jak alkohol
0
@mientusek1407 jak byś się nie upił to nie wyladujesz w psychiatryku z rozwalona głową a więc uważam że alko jest lepsze
0
@Hosh Niestety nie masz racji. Alkohol - ma wiele postaci. Jeśli weźmiemy pod uwagę np: wino, to zawiera wiele antyoskydantów, jeśli piwo - elektrolitów, jeśli mówimy o czystym etanolu, to powoduje rozluźnienie mięśni, znosi nadmierne napięcie, obniża próg bólu, poprawia apetyt, powoduje poprawę nastroju i zmniejsza uczucie zmęczenia.
Czy jest lepszy od maryśki... zależy w czym, ale pisanie, że nie ma żadnych plusów jest nieprawdziwe.
0
@Wojcio
Co ty gadasz. Widać jak mało wiesz o tym jaki wpływ ma alkohol na głowe :D
1
@ferdas_rawa alkohol to trucizna dla człowieka i w każdej ilości jest rakotwórczy.
Takie piwo 0% owszem jest zdrowe, dobrze nawadnia i pomaga w zasypianiu. Niestety to z % już nie jest zdrowe.
0
@sidi12843 Jak mawiają starzy górale - Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach ;)
0
@sidi12843 No pewnie ze jest gorszy.
0
@Hosh Akurat minmalne ma dobre, czerwone wino w malych ilosciach jest spoko.
I taka ciekawostka alkhol zawiera wszystkie niezbene mineraly potrzebne czlowiekowi do przezycia. Mozna powiedziec ze dzieki temu wlasnie wielu meneli sie utrzymuje przy zyciu.
0
Taka ciekaowstka juz jest opatentowany syntetyczny alkohol ktory nie jest szkodliwy i nie wywoluje kaca no i nie uzaleznia.
Tzn fizycznie nie bo psychicznie oczywiscie moze ale jak wiele innych rzeczy.
Druga sprawa czy wejdzie do sprzedazy bo o to moze byc trudno wiele instytucji musi to zatwierdzic.
0
@Sulimo To tak jakby do arszeniku dosypać garść witamin i mówić, że to w sumie nie takie złe, zdecydowanie skromne ilości witamin w piwie nie są warte degradowania mózgu i wątroby, oraz potencjalnego raka
2
@sidi12843 MJ upośledza pamięć krótkotrwałą i jej nadużywanie powoduje problemy z koncentracją - jeżeli ktoś ma predyspozycje do chorób psychicznych to również może mu to wyrządzić wiele złego. Jeżeli natomiast ktoś pali z głową, nie ma predyspozycji do problemów psychicznych, ogarnia codzienność i życie to na pewno jest lepsza niż alko. Nie zapuszczając się już w to, że pomaga na wiele schorzeń, to przede wszystkim nie jest trucizną. Długotrwałe skutki nadużywania MJ znikną po paru tygodniach jej używania. Jeżeli chodzi o alkohol, to on nieodwracalnie niszczy szare komórki (warto poczytać badania, szczególnie dla tych, którzy uważają, że wcale tak nie jest), bardzo źle działa na wątrobę czy ścina białko - nie bez powodu wielu sportowców preferuje MJ dla relasku po treningowego. Dodajmy też, jak szkodliwy społecznie jest alkohol - ile rozbitych rodzin, bójek czy awantur wywołał. MJ może Cię co najwyżej "zamulić" jeżeli przesadzisz lub nie masz do tej predyspozycji.
3
@sidi12843 w dużych ilościach jedno i drugie to ścierwo, uzależnienie każde jest złe
Natomiast jedno piwko na miesiąc albo buch na miesiąc nikomu krzywdy nie zrobi
1
@Hosh marihuana może i ma zastosowanie lecznicze, ale w stopniu minimalnym, a gdy spalisz gibona to na pewno nie będzie żadne zastosowanie medyczne
1
@alone49 Problemy z pamięcią mogą być nieodwracalne ale w tylko w przypadku korzystania z substancji w wieku nastoletnim lub mniejszym kiedy mózg nie jest jeszcze w pełni ukształtowany
0
@mientusek1407 Troszkę lipnie argumentujesz wszystko. "Łe, na pewno kiepskie paliłeś, musisz dobrego spróbować". Na kazdego używka zadziała inaczej, mi po paleniu ciśnienie leci na łeb na szyję i robi mi się słabo, więc siłą rzeczy nie jestem fanem.
Nie jestem przeciw, ani alkoholowi, ani marihuanie i można dyskutować co kto woli, ale ostatecznie wszystko się sprowadza do subiektywnej opinii (jak chodzi o działanie psychoaktywne alkohol vs marihuana).
Na marginesie, mój ulubiony argument w tego typu dyskusjach to "marihuana działa antydepresyjnie, a alkohol wywołuje depresję" (bez rozróżniana depresji jako choroby, a depresanta OUN).
0
@sidi12843
To chyba oczywiste.
Alkohol nigdy nie wyrządzi takich szkód, jakie może wyrządzić alkohol. Zarówno w kwestiach zdrowotnych, jak i różnego rodzaju "zdarzeń", które mogą mieć miejsce po zapaleniu/wypiciu.
3
@sidi12843 Alkohol nawet w najmniejszej ilości to trucizna, najnowsze badania wskazują, że nie ma czegoś takiego jak bezpieczna dawka.
1
@sidi12843
Jedno i drugie to syf. Jednakże, odrobina alkoholu jeszcze nikomu nie zaszkodziła :D Fajki czy jakieś inne zioło do palenia czy twardsze narkotyki no cóż, trzeba nie mieć mózgu, by tym się raczyć.
1
@sidi12843 Jedyny plus alkoholu nad zielskiem jest taki, że nie działa psychogennie.
Zapijesz raz w tygodniu i nie ma śladu poza kacem, a zioło coś tam po sobie zostawia.
Co nie zmienia faktu, że alk jest dużo bardziej niebezpieczny, bo to z jego powodu dochodzi do zabójstw, gwałtów, pobić i wypadków drogowych. Na mnie alkohol działa fizycznie katastrofalnie, nie piję ani kropli. Zielsko mam medyczne, minus taki, że nie mogę jeździć autem.
0
@sidi12843
zgadzam sie.
0
@usztafik Mógłbyś podrzucić te badania?
@RosjaninBut Co to jest działanie psychogenne? Bo pierwszy raz się z takim pojęciem spotykam.
0
@sidi12843 Oczywiście że alkohol jest gorszy. Wystarczy spojrzeć ile życiorysów alkohol zniszczył.
1
@Khajio zioło uzależnia bardziej xD? Mniej niż kawa, więc skąd pomysł, że uzależnia bardziej od alko?
Zyję w miejscu gdzie ziolo jest legalne, swietnej jakosci, dostepne w roznych formach, takze wiem co mowie bo ze statystykami jestesmy na biezaco -> alkohol to dno przy zielsku.
Dodatkowo masz ziolo o roznej mocy, masz tez takie ktore nie ma psychoaktywnego dzialania, wiec o zadnych "jazdach" nie ma mowy.
Mozesz miec w postaci masła, sprayu, żelek, takze nawet palić nie musisz.
0
@Sulimo piwo bezalkoholowe jest źródłem krzemu i świetnie nawadnia, ale nie etanol zawarty w piwie alkoholowym xD Alkohol to trucizna ZAWSZE
1
@sidi12843 znam.kilka osób które przez alkohol poszły na tamten świat ( w rodzinie też) lub przegraly swoje zycie. O marysce jakoś nie słyszałem.
Niestety z alkoholem jest jak z benzyną. Ile by nie poszła do górę to tankujesz tyle samo lub więcej. PiS walcząc z alkoholizmem podwyższył ceny setek czy ćwiartek przez co zamiast tego ludzie lubiący te trunki wola kupić pół litra bo chyba lepiej wydać 27zl za połówkę niż 18zl na ćwiartkę np... A że , jak ktoś lubi wypić to wypije tyle ile.widzi i zamiast tej ćwiartki wypije połówkę i tak później się rozkręca,.że już połówka jest jak cwiartka i jej braknie. A państwo się cieszy i zawija sreberka...
2
@Ghostface https://www.who.int/azerbaijan/news/item/04-01-2023-no-level-of-alcohol-consumption-is-safe-for-our-health
0
@sidi12843 uzależnienie jest gorsze o wszystkoego, a wszystko jest la ludzi rozwaznych
3
@sidi12843 Oczywiście, że tak. Tylko ignorant się nie zgodzi z tym stwierdzeniem, ale tych akurat nie brakuje w tym zaściankowym i stereotypowym narodzie.
0
@sidi12843 Czytałem kiedyś że hest tylko jeden w miare potwierdzony przypadek zgonu z powodu narihuany w całej historii.
Od alkoholu jak wiemy do tej pory pewnie zgineły już miliony.
0
@Hosh alkohol też może być stosowany leczniczo, odkażanie ran np.
1
@Prorokk W takim minimalnym stopniu, że osoby chore na Touretta mogą normalnie funkcjonować bo marihuana rozluźnia mięśnie i ustępują nerwowe tiki. Pomaga też na nerwobóle i bezsenność. Mam kolegę któremu urwało rękę w pracy na maszynie i to jest jedyny lek, który pomaga mu na bóle fantomowe. Są kraje na tyle rozwinięte, że istnieją kulinarne TV Show, gdzie dodają marihuanę do jedzenia. A co to jest jeden gibon? Po jednym gibonie to ja Ci mogę obiad ugotować, a potem iść popracować nad projektem przy laptopie.
0
@Hasszz Piszesz w najlepszym razie półprawdy. "Alkohol" zawiera minerały? Alkohol w sensie etanol siłą rzeczy zawiera tylko etanol. Napoje alkoholowe mogą zawierać minerały, ale też prędzej piwo czy wino niż np. wódka, więc to ogromne uogólnienie.
"Syntetyczny alkohol" to jakiś skrót myślowy? "Syntetyczny" oznacza po prostu otrzymywany w ramach jakiejś syntezy chemicznej, "alkohol" w omawianym temacie odnosi się do etanolu. Etanol otrzymuje się syntetycznie w ogromnych ilościach i bez dwóch zdań niejedna metoda jest opatentowana. Natomiast etanol otrzymany biochemicznie (w ramach fermentacji) czy czysto chemicznie (syntetycznie jak pisałeś) to dalej dokładnie ta sama substancja chemiczna, o tych samych właściwościach, działaniu itd.
0
@Ghostface Syntetyczny alkohol o ktorym mowa to alkostynth
0
@MesQueUnClub_87 w moim kraju możesz zobaczyć policjanta z wytatuowanym liściem konopii na łydce, a w niektórych krajach idziesz do pierdla za 0.5 grama...
2
@barcelonaLM to jeden z najgorszych sposobów na odkazenie rany zaraz obok wody utlenionej.
1
@Jakchcesz ale woda z platikowej butelki też zdrowa nie jest ;-) czerwone mięso, konserwanty, smażone potrawy itd. wszystko co jemy ma wpływ pozytywny i negatywny. Arszenik w małych ilościach kiedyś był lekiem, dzisiaj to trucizna.
Alkohol pity w dużych ilościach jest szkodliwy, to fakt. Ale w małych? Ma swoje negatywne skutki, ale ma też pozytywne. Ja wiem, że są badania, które mówią, że w małych ilościach również. Tylko, że jak się wczytasz, to dojdziesz, że ta szkodliwość jest - niewielka, nawet bardzo. Swiat nauki ma to do siebie, że ocenia wszystko zero jedynkowo, do tego naukowcy zakładają klapki na inne dziedziny i badają tylko swoją. Np: w wielu artykułach które mówią to co Ty, jest napisane coś w stylu... OK, to prawda, ze alkohol w małych ilościach poprawia krążenie, chroni przed udarem... ale będziesz mieć raka i umrzesz :-) bez danych liczbowych pokazujących rachunek zysków i strat - to tylko straszenie ludzi.
A samo palenie marihuany - według naukowców - jest dużo bardziej szkodliwe niż palenie papierosów, ze względu na sposób przyjmowania specyfiku. Powstają te same związki co w przypadku palenia tytoniu, na niekorzyść palaczy marihuany przemawia fakt, że często nie używają filtrów przy skrętach i zaciągają się 3-4 mocniej, niż palacze tytoniu. Bo nie wspomnę już, że brak regulacji powoduję, że maryśka z ulicy to w 90% przypadków totalne gówno.
Nie namawiam do niczego, każdy jest dorosły. Ale pisanie absolutnych tez, bez wyjaśnienia, to tylko i wyłącznie straszenie ludzi i naginanie prawdy.
2
@sidi12843 To wszystko zależy od organizmu. Nie widzę sensu w robieniu zestawień, rankingów, rozstrzygania, co jest lepsze "obiektywnie". Ani jedno, ani drugie nie jest lepsze ogólnie, ale pod pewnymi względami.
Ja np. wolę alkohol w ilościach (na jeden wieczór) 1–2 kieliszki wina / 2 kieliszeczki domowej nalewki / 1 piwo. Wolę to od marihuany, bo mnie ona zamula (kiedyś to uczucie nawet mi się podobało raz na jakiś czas, ale teraz zupełnie nie)
1
@Hasszz Brzmi fajnie, ale tak jak myślałem, dałeś się trochę zrobić w bambuko. To nie jest alkohol, a inny depresant, benzodiazepina, o "podobnym" potencjale rekreacyjnym. Przełomu tutaj nie widzę - chcesz ten syntetyczny alkohol, to leć do apteki. Też masz różne "procentowo" benzo, zostając w analogii do alkoholu - od clorazepatu (radlera), po diazepam i alprazolam (wina), aż po solidna czystą w postaci midazolamu.
Ani to bardzo bezpieczne (ciężko przedawkować szkodliwie same benzo, tak w połączeniu z innym depresantem jak alko czy opioidy może być nieciekawie), uzależnia gorzej od alkoholu (i podobnie jak alkohol gwałtowne odstawienie może być śmiertelne, w odróżnieniu od choćby opioidów).
0
@Hosh Ty tak na poważnie? Poczytaj o właściwościach leczniczych chociażby piwa. Wino wpływa pozytywnie na poprawę krążenia, czy trawienia. W dawnych czasach leczyli choroby alkoholem. Dzisiaj masz mnóstwo leków na bazie alkoholu.
Dalej twierdzisz że alkohol nie ma żadnego zdrowotnego zastosowania? I jeszcze masz tyle herbów pod tak nieprawdziwym wpisem, co świadczy tylko o braku wiedzy dużej ilości społeczeństwa...
0
@Ghostface przepisuje się w Polsce Midazolam?
1
@sidi12843 to zalezy, ja nie pije, wole palic co nie zmienia faktu ze sa ludzie ktorzy wola odwrotnie, ale patrzac na szkodliwosc spoleczną to nie ma co porownywac, przepasc totalna
2
@sidi12843 Tak. Palę prawie 20 lat, a zacząłem jako nastolatek, jestem singlem, spełnionym zawodowo w branży IT, pracującym za granicą. Wszyscy moi koledzy co lubili popić i zostali w Polsce aktualnie przezywaja nie najlepsze czasy i śmiem twierdzić, że to oni "słabo ogarniają".
Negatywne doświadczenia z trawką niestety mogą brać się z słabej jakości towaru. Dostać receptę na susz z apteki to już żaden problem. No ale wiadomo, pójść do żabki po czteropak albo setkę, tudzież do matiego po grama jego świetnej trawy co trzyma ją w majtkach jest łatwiej.
0
@MesQueUnClub_87 ty po gibonie pracujesz, znam takich co po flaszce również pracują, ale widzę po nich że to nie jest normalne,
gibona weź sobie tak co dzień pal, to niczym byś siebie różnił od alkoholika.
A co do leczniczej marihuany, leki różne również pomagają na różne choroby ale nie można ich ot tak sobie kupić, może tylko chory na daną chorobę.a niektórzy domagają się legalnej, dlatego że ona pomaga chorym
0
@Spacedragon Nie jestem pewny co do "procedur" i jak często jest realnie wystawiany, ale na pewno jest dostępny w aptekach jako Dormicum w tabletkach.
1
@gaucho104
"Ty tak na poważnie? Poczytaj o właściwościach leczniczych chociażby piwa. Wino wpływa pozytywnie na poprawę krążenia, czy trawienia"
Ale to wino ma pozytywne właściwości trawienne, a nie etanol zawarty w tym winie. Chcesz mieć pozytywny wpływ wina, to napij się wina bezalkoholowego. Żeby osiągnąć te pozytywne właściwości piwa czy wina to nie trzeba pić etanolu, wystarczy coś, co tego etanolu nie posiada. Zabranie etanolu z tych napojów nie sprawi nagle, że to coś straci na wartości. To jest typowe usprawiedliwianie picia alkoholu.