- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1310 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Prorokk
0
@Karol145 i zawsze chodzisz w ciemno, nie sprawdzasz co to za knajpa nigdy ? Jakie mają menu i po... » Czytaj dalej
167 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1310 Culés
9
Czarny T-shirt Calvin Klein, 64% bawełny - 149 zł
Czarny zwykły T-shirt, 100% bawełny - 29 zł
Czy noszenie tego pierwszego T-shirta jest 5 razy bardziej wygodne, czy ten T-shirt ma jakieś właściwości lecznicze?
Moim zdaniem przepłacanie za produkt dla marki to czysty idiotyzm. Nie mówię o tych markach, gdzie za nazwą idzie wyższa jakość, ale T-shirt?
37
@Comentateiro xD No jak kupisz sobie koszulkę za 30 zł to będziesz po 1 praniu, ewentualnie 2 mógł nią wycierać podłogę co najwyżej
60
@Comentateiro
Moim zdaniem niech każdy sobie kupuje co chce za swoje pieniądze
Jak dla mnie to możesz chodzić nawet w majtkach CR7 założonych na głowę
6
@Comentateiro jak 64% bawełny to co ma poz tym w składzie bo to istotne
3
@Medium No właśnie często jak kupowałem koszulki np w new yorkerze to nie spierały się, jedna mam chyba kwiecistą na lato z 5 lat xd zamawiam też z zalando i marki np Pepe jeans i jak wyżej wymieniona po 2 praniach i szuszeniach w suszarce zmniejszają się o rozmiar dlatego biorę większe xd
17
@Comentateiro A nosiłeś kiedyś czy tak farmazonisz bez doświadczenia zadnego?
14
@Qlewer
Nosi Calvina i Gucci na co dzień.
Co tydzień nowa dostawa na bazarku
3
@Benz Nie zawsze jakość idzie z ceną, tak jak to ze wszystkim bywa. Ja tam w H&M kupuje czyste bez nadruków za 50/60 ziko i są git.
11
@Medium Dokładnie, smiesza mnie ludzie co sie nie znają i piszą a potem do roku kupują 20 t-shirtów bo albo wyblaknie po praniu albo sie zkulkuje albo sie skurczy no ale byle kosztuje 30 zł haha
4
@Dejvo Jeszcze ludzie piorą to w 60+ stopniach xD
4
@Rust_Cohle nie Calvina i Gucci, tylko Calvina Gucci ;)
4
@Comentateiro wlasnie ostatnio kupiłem se koszulki 100% bawełny za 90 zł a wcześniej ciagle za 20 z HM i niebo a ziemia w wytrzymałości praniu i suszeniu
2
@Faro Jak to co poliester. Przecież w tym ciało gorzej oddycha
2
@Qlewer Zadałem pytanie, to może mi opiszesz te super doznania z markowego T-shirta?
1
@Comentateiro Zadne doznania. Widac roznice w cenie i w jakości, nie ma co tu dorabiac filozofii. Buty markowe (np new balance) a jakies z ryneczku tez chyba jest oczywiste skad taka roznica.
4
@Medium Zawsze kupuję zwykłe T-shirty i noszę przez całe lato, a często później w roku pod koszulą. To są bajki o praniu.
Poza tym uważam, że skoro latem człowiek jednak się poci, to lepiej T-shirty zmieniać co rok ze względów higienicznych, zatem zakup szmaty za 150 zł jest dla mnie nie do uzasadnienia
5
@Comentateiro Widzę, że jesteś w świetnej formie, najpierw ten bełkot o sytuacji w poznaniu, że morderca 5 lat temu był za konfą, teraz wmawianie ludziom jak mają żyć, no bo przecież jak sami coś zdecydują to jest to "czystym idiotyzmem". Proponuje nie zaglądać ludziom do portfeli i nie oceniać ich za to co kupują :) Moim zdaniem cena nie bierze się z niczego, koszulki z sieciówek za 20zł po 2 praniach tak się skręcają, że ciężko je uprasować, nie wspominając o ruchomym rozmiarze i utracie kolorów. Są tacy, którzy wolą mniej, a lepiej jakościowo. Równie dobrze, zamiast kupić steka wołowego, można nabyć 15kg ziemniaków i je jeść cały tydzień, w takim przypadku również nazwiesz mięsożercę idiotą?
1
@Janas11224 Jednak ja nie wymagam od T-shirta wytrzymałości, mają mi służyć jedno lato i służą, a często później w roku. T-shirt w moim mniemaniu nie ma być produktem wieloletnim
1
@kosmos91 Piszesz, jakbyś nie doczytał ostatniego zdania.
149 za T-shirt? Cokolwiek może uzasadnić tę cenę?
Komentarz usunięty
4
@Comentateiro nie pisz głupot
3
@Comentateiro Zwykłą czarna koszulka TOP
4
@Comentateiro płacisz za jakość marki. To tak jakbyś się dziwił że za korki nike profesjonalne płacisz więcej jak za zwykle korki dla amatorów. W tym i w tym można grać ale jakość grania jest na innym poziomie.
2
@lucas/catalan Wiesz, że stronię od tego typu nazewnictwa, jednak tutaj muszę przyznać Ci rację. Mi byłoby wstyd założyć coś takiego, czuł bym się właśnie tak pedziowato.
1
@Katalończyk 99 Ale T-shirt to jest jednak produkt nie na wiele lat. Ile można prać przepoconego T-shirta? To nawet obleśne, a marka tego nie zmieni.
4
@Medium Kupuję za 12zł i po 2-3 latach nie widać zużycia. Kwestia nie kupować za 30zł w sieciówce, tylko znaleźć odpowiednia firmę i da się znaleźć w pełni użytkowe, wygodne, a tanie koszulki.
1
@Comentateiro A z czego jest zrobiona koszulka za 20zł, skoro obecnie kostka masła kosztuje 8? Jeszcze taką koszulkę trzeba przetransportować z bangladeszu, zapłacić za szycie i mieć jakiś narzut.
1
@kosmos91 Z bawełny. Nie wiem czy Twoje porównania są zasadne, bo co ma masło do T-shirta? Jedno nie wyklucza drugiego. Może to pokazuje jak chora jest cena masła? Polscy producenci niezwykle eksploatują nasze portfele swoją chciwością - wystarczy porównać ceny wakacji w Polsce i zagranicą.
5
@Comentateiro Bawełna to jedno, ale - przynajmniej z mojego doświadczenia - markowe ubrania są po prostu trwalsze i lepsze jakościowo
2
@Comentateiro za droga Prosto bluza, nie kupuj jej Ona nie jest dla lamusa
1
@Medium Mam zarówno koszulki markowe i kilka koszulek własnie za 30 zł i te za 30 mają taką samą jakość, a może i nawet lepszą od tych markowych.
Nie mówię o koszulkach za 30 zł z sieciówek, bo te rzeczywiście jakościową są średnie
1
@kosmos91
kostka masla 8 zł? wielkość 6 lub 6 z lekkim hakiem
1
@Comentateiro Polecam czarne Tshirty - Fruit of the loom, 11 zł na Allegro. Mam już takich 8. Spokojnie 6 miesięcy działają.
2
@Comentateiro Pewnie 50% różnicy ceny to nazwa marki, reszta to może być jakość.
5
@Comentateiro Nie mam pojęcia jak inni, więc podam tylko argument anegdotyczny. Jeansy typu cropp/house - dziura w kroku po roku, półtora (dość pokaźną mam nogę). Jeansy typu diesel/levis - moją rekordową parę noszę od 8 lat. Z koszulkami mam to samo, albo blakną, albo elastyna przestaje trzymać i się "wyrabiają" z przylegających stają się porozciągane. Nigdy nie miałem podobnego problemu z t-shirtem za +100zł. Po prostu u mnie formuła się sprawdza, ale pewnie to jest kwestia znalezienia odpowiedniego sklepu albo farta. Tak samo jak na niektórych perfumy za 40zł ładnie i trwale pachną, nie ma reguły
3
@Comentateiro ale to wszystko można w ten sposób spłycić. Płacisz za przyjemność jaką masz z faktu, że nosisz markowy ciuch, a nie za samą markę.
4
@Comentateiro Niektórzy wolą zapchać kichę bułką z pasztetową, inni wolą zjeść najdroższy patee w restauracji. Efekt zapchania żołądka podobny, doznania smakowe inne, ze względu na jakość składników. Z koszulkami podobnie, bo efekt zapchania/funkcjonalność będzie podobna, i to i to spełnia założenia zakrywania ciała, ale już jakość wykonania, trwałość i na końcu sam „prestiż” za którym ciągle dążą ludzie są większe, choć śmiesznie mówić o prestiżu w przypadku CK czy Tommyego, gdzie to dla ludzi za granicą jest właśnie taką „sieciówką”. Zawartość bawełny to jedno, ale bawełna bawełnie nie równa. Mam sporo koszulek z sieciówek, które się wytarły, wyblakły, lub nawet porwały. Nie miałem tego problemu w przypadku koszulek za 200 czy 500 zł. Oczywiście trafiają się też dobre ubrania z sieciówek, ale w moim przypadku to rzadkość i mówię tutaj o kupowaniu droższych ubrań z mojej perspektywy. Tu też dochodzi aspekt priorytetów, niektórzy cenią sobie po prostu drogie ubrania, inni wolą pieniądze przeznaczyć na co innego i dla jednej i drugiej strony priorytety obu stron mogą być niezrozumiałe. Polecam nawet kupić tańszą koszulkę Emporio za te 150-200 zł i różnica w jakości, trwałości jest gwarantowana, nie wspominając już nawet o droższych markach w porównaniu do koszulki z jakiejś sieciówki.
4
@Comentateiro Jeśli chodzi o takie koszuli w cenie 29zł to one są jednorazowe. Jeśli już mam zapłacić i mieć dobry t-shirt to trzeba dać minimum te 50-60zł.
Co do marek typu Klein czy Armani to część procent tej ceny zawiera samo logo, podobnie jak w przypadku firmy Apple. Ludzie płacą za logo.
2
@MrKozamm @Comentateiro Z droższych rzeczy nie polecam t-shirtów marki Guess. Może wyglądają dobrze, ale już kilka mi się rozciągnęło tak że tylko do spania się nadają :)
2
@Comentateiro "149 za T-shirt? Cokolwiek może uzasadnić tę cenę? " - lepsze dupobranie ;)
6
@Comentateiro Trochę nie rozumiem tego argumentu, że koszulka nie jest produktem wieloletnim i należy je wymieniać co sezon, ponieważ się pocimy. Kierując się tą zasadą w takim razie, spodnie, koszule czy bieliznę również powinno się wymieniać po każdym sezonie letnim, bo przylegają bezpośrednio do ciała, a to już jest przynajmniej pół garderoby. Po to jest pralka, proszek i inne płyny by te ubrania odświeżać i nie widzę w tym nic niehigienicznego. Oprócz tego pokuszę się o postawienie argumentu trochę politycznego, że tak częste wymienianie części ubrań z szafy jest wybitnie nieekologiczne przy dzisiejszym deficycie wody jaki mamy na świecie.
Odnośnie postawionej tezy, że nie warto płacić za koszulkę więcej niż te 30-40zł kompletnie się nie zgodzę. Dobra koszulka, z dobrej jakości bawełny wytrzyma spokojnie nam kilka lat i nadal będzie w świetnym stanie. Pamiętam jak za małolata kupowałem choćby koszulki w Croppie to po kilku praniach nadawały się na śmietnik (wyblakłe, porozciągane i bardzo często tworzyły się mikro dziurki). W porównaniu do T-shirtów np. polo RL czy Carhartta to jest zwyczajnie przepaść i nawet kilkuletnie, które mam w szafie nadal są w bdb stanie i śmiało można w nich wyjść. Inna sprawa, że typowo basicowe koszulki niezłej jakości można już nabyć za 60-80 zł np. Uniqlo, Cos czy te z kolekcji H&M premium też są podobno całkiem w porządku.
Odnośnie marki CK tu akurat poniekąd się zgodzę, ponieważ jakość ich ubrań nie idzie kompletnie w parze z ceną i pozostawia sporo do życzenia. Podobnie jak Tomek, Emporio Armanii jest to w mojej opinii trochę marka dla bananowych dzieci, które chcą poszpanować znanym logiem.
3
@Comentateiro osobiście noszę w większości rzeczy dobrych, drogich marek, przy których 149 za koszulkę to mało. Po 5-6 latach nadal te ubrania są w dobrej kondycji i jak mi się znudzą za połowę lub 3/4 wartości potem je sprzedaję. Ważne jest też dbanie i pranie / suszenie / prasowanie w odpowiednich temp.
A i 100% bawełny nie świadczy o jakości, bo te 100% koszulki najbardziej się gniotą i są wrażliwsze na uszkodzenia.
2
@Comentateiro Np bawelna 100% od armaniego w koszulkach jest 100x lepsza jakosciowo niz noname produkty czy nike itp.
2
@fcbarcafan19 Polecam Massimo Dutti, cenowo to jest między Zarą a np. Lacoste, a jakościowo dorównuje drogim markom
1
@Medium @Qlewer @Dejvo @MesQueUnClub_87
Nie jest tak. Jeśłi kupisz koszulkę w dobrych sklepach BHP za 30 zł, to ci dłużej posłuży niż "markowa". Oczywiście będzie bez nadruków, ale czarna - jak Ford na początku XX wieku.
edit.
2
@Medium Głupoty opowiadasz. Od lat kupuję Fruit of the loom, cena 30-35zł, nie kurczy się po żadnym praniu, kołnierzyk się nie rozwala, co akurat dla mnie jest bardzo ważne, i spokojnie wytrzymuje kilka lat. T-shirt Adidasa za ponad stówkę szybciej wyrzucałem. Co do prania, to wszystko zależy od temperatury, jeśli zastosujesz się do tego co na metce, 60 stopni, to nic się jej nie stanie, jeśli ustawisz 90 stopni to nawet Calvin Klein będzie służył jako ścierka do podłogi.
1
@Comentateiro No tak to widzę ;) https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1E42sM0B4vqG2Kq4vEh8WWDVHXRoUOzV.jpg
2
@Comentateiro Trampki noname 50 zł, trampki z Ecco 300 zł. Niby trampki to trampki, ale sprawdź co bardziej styra ci stopy i co będzie do wyrzucenia po jednym sezonie.
T-shirt t-shirtowi też nierówny
0
@YeastMoss Moze w teorii. W praktyce trafiła mi sie srednia para Lacosty za 350 zł i po jednym roku wyglądają słabo, w zasadzie każde inne adidasa czy nike bym wyrzucił jednak ten znaczek powoduje ze dalej w nich chodzę, ale jakiejś wielkiej wygody w porównaniu do innych butów nie widzę.
0
@varosso Specjalnie powiedziałem o Ecco, bo z ostatnich butów tylko one jakoś trzymają w ryzach moje zniszczone bieganiem stopy.
Zasada jest mniej więcej taka: jakość kosztuje. Ale badziewie z dobrą reklamą też kosztuje.
1
@varosso Lacoste to najgorsze buty jakie istnieją. Ecco jakościowo to zawsze była klasa sama w sobie.
@Comentateiro Ja nie mogę znaleźć tshirtu który wytrzyma dłużej niż 2 lata. Co roku kupuje po prostu 10-pak czarnych z tym że mam zwężone poszukiwania bo muszę dla grubasa szukać 2XL lub 3XL. Najczęściej biorę Solivier lub Columbia w okolicach 70 za sztukę. Jest ok ale bez szału.
Ostatnio zamówiłem też 5 sztuk jakiejś nowej firmy takich samych i kazda była rozmiaowo inna, krótsza dłuższa itp. Musiałem zawieść do krawcowej Rudej Elki żeby mi wszystkie naprawiła aby byly takie same. Trzeba uważać i być czujnym
0
@Medium choc nie zawsze.kupilem kiedys t-shirt z primarku i przez 3 lata li sluzyla.Trzymala sie jak zadna inna do tej pory.Az bylem pod wrazeniem
0
@pt9 Może i ecco jakościowo top ale dla mnie beznadziejny wygląd, więc nie dałbym za coś 400+ co mi się w ogóle nie podoba.
1
@varosso To fakt. Przy ecco trzeba się mocno naszukać bo design dziadowy. Ja na szczęście jestem dziadem i mogę już się ubierać przypałowo
0
@Comentateiro w tych najtańszych masz najgorszą jakość bawełny w tych drożych już niekoniecznie. Ot cała filozofia