O sobie

  • Zainteresowania muzyka, piłka nożna (Duh!), teatr, języki
  • Ulubiony zawodnik Puyol, Iniesta, Ronaldinho, Messi, Suarez
  • Ulubione zespoły Manchester United, Udinese, Legia
  • Barcelonie kibicuję od 2003

Statystyki

  • Dni w serwisie 2015
  • Liczba komentarzy 3346
  • Polecenia 9122

Komentarze

0

Ale bym chciał, żeby Atletico odpadło. Strzelą bramę z rzutu rożnego i murują 90 minut - typowy antyfutbol. Do tego symulki i chamskie granie - szkoła Simeone. Mam nadzieję, że w końcu jego projekt runie, bo osobiście jestem mega zmęczony tą drużyną.

0

@Miroo To długo był również mój argument, ale Messi nie był kontuzjowany aż tak często i działo się to zanim był w wieku Francuza. Poza tym Messi mając 18-19 lat robił dużą różnicę. W wieku 21 był już najlepszy w drużynie. Dembele nie daje 30% tego, więc naprawdę nie widzę sensu ładowania w niego kolejnych pieniędzy. W tym momencie utrzymywanie tego zawodnika tak jak amortyzacja transferu, rozkłada się tragicznie. Lepiej dać te same minuty Ansu i skupić się na wyciąganiu takich Dembelów z Rennes.

5

Zawsze strasznie szkoda mi szklanych zawodników - Bale, Reus, Dembele. Jednocześnie opieranie na nich gry drużyny i oczekiwanie, że to się zmieni byłoby skrajnie nieodpowiedzialne ze strony klubu. Jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi, Barcelona nie może mieć w drużynie istotnego zawodnika, który nie wiadomo czy przetrwa sezon. Niezależnie od potencjału, sympatii czy antypatii, Ousmane’a po prostu trzeba się pozbyć w najbliższym okienku.

3

Wiceprezes robi z Betisu pośmiewisko, jeśli narzeka na sędziowanie w meczu, w którym co najmniej jednego karnego nie dostaliśmy my (a może nawet i dwóch).

2

@Janiama Naprawdę uważasz, że Valverde wyciągnął max z zespołu, w którym grał w jednym momencie Griezmann, Messi, Suarez, Arthur, De Jong i Busquets, a do tego w obwodzie był Fati i Dembele? I tak - póki co gra wygląda lepiej, za to wyników nie ma, natomiast Setien jest tu miesiąc. Chętnie porównam sobie cały rok pracy Quique z całym rokiem pracy EV. Na razie, przynajmniej czysto emocjonalnie, chce mi się śledzić grę mojej ukochanej drużyny.

Zobacz wszystkie

142

Od dziecka marzyłem, żeby Reprezentacja Polski potrafiła zagrać jak Barcelona. Cóż - trzeba uważać, czego sobie życzymy. Marzenia się spełniają, problem w tym, że czasem z niefortunnym twistem :/

114

Jak można gwizdać na swojego piłkarza, nie rozumiem tego. Z takimi zachowaniami to do Madrytu, a nie na Camp Nou.

93

Oczywiście, że trzeba pomóc (jeśli to prawda). Jakakolwiek rywalizacja powinna mieć miejsce przede wszystkim na boisku. Poza boiskiem to normalnie ludzie i kiedy ktoś prosi o pomoc, powinno się jej udzielić.

77

Uśmiech Messiego, pt. "zjarałem blanta, ona coś do mnie gada w jakimś języku, nie wiem co ja tu robię, ale jest fajnie" - uwielbiam go :D A tak poza tym, to grupa jak najbardziej OK.

69

Uważam się za prawdziwego kibica Barcy, ale nie wierzę w ten awans, ponieważ nie lubię naiwnej wiary. Wiara ma sens wtedy, kiedy można za nią stanąć murem. Ja nie mogę - PSG zagrało tak bezbłędnie, że chyba tylko uraz u połowy drużyny, a wylew u reszty piłkarzy mógłby nam pomóc. Barcelona może i strzeli 3, nawet 4 bramki (choć to bardzo, bardzo mało prawdopodobne), ale przede wszystkim nie chce mi się wierzyć, że nie straci żadnego gola. Ja myślę, że ten frazes "prawdziwy kibic zawsze wierzy" jest troszkę nietrafiony. Prawdziwy kibic zawsze wspiera drużynę, niezależnie od tego, jak jej idzie i rozumie, że klubu nie reprezentuje obecna forma piłkarzy czy trenera, a ponad 100-letnia tradycja. I za tym jestem gotów stanąć murem o każdej porze dnia i nocy.