Ronaldo prosi Barcelonę o pomoc

Dariusz Maruszczak

30 kwietnia 2016, 17:16

Sport

88 komentarzy

Cristiano Ronaldo jest zdesperowany. Tak bardzo, że wyraził zgodę na to, by jeden z jego fizjoterapeutów skontaktował się ze służbami medycznymi Barcelony, aby zasięgnąć opinii odnośnie urazu Portugalczyka.

Napastnik Realu jest świadom profesjonalizmu sztabu medycznego Blaugrany i już w pierwszej chwili wyraził zgodę na te konsultacje, gdy zostało mu to zasugerowane.

Sytuacja jest dziwna i podaje w wątpliwość zaufanie Ronaldo do służb medycznych Realu. Doprowadziła do tego błędna diagnoza jego urazu po spotkaniu z Villarrealem. Zaczęło się od upadku na jednym z treningów przed starciem z Manchesterem City. Następnie gwiazdor Królewskich udał się do Manchesteru na własną rękę na rezonans, po czym kolejne badania miały odbyć się w madryckim szpitalu Ruber. Stopień absurdu wzrósł, gdy piłkarz opuścił parking przy klinice Rubera ukryty w bagażniku swojego samochodu. Ewidentnie zrobił to za plecami Realu Madryt.

Nie ma wątpliwości, że Cristiano chce zrobić wszystko, by rozwiązać problem swojej kontuzji i zagrać na Bernabéu z Manchesterem City w rewanżowym spotkaniu półfinałowym Ligi Mistrzów. Nawet jeśli ma to oznaczać udanie się do obozu wroga po poradę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oczywiście, że trzeba pomóc (jeśli to prawda). Jakakolwiek rywalizacja powinna mieć miejsce przede wszystkim na boisku. Poza boiskiem to normalnie ludzie i kiedy ktoś prosi o pomoc, powinno się jej udzielić.
« Powrót do wszystkich komentarzy