s0nar
Dołączył/a: październik 2020
Gdańsk
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@VegetaPolska
Kurła, a co to jest poradnik nastoletniego onanisty? Równie dobrze mogę się zapytać czy lepiej się podetrzeć lewą czy prawą ręką. Przecież to tak indywidualna kwestia, że aż wstyd pytać, a jeśli już pytać to raczej swojego kolegę, przyjaciela, choćby ojca, a nie jakichś anonimów na jakiejś stronce. Przecież nikt nie zna ani Ciebie ani tej panny. Więc wszystko "zależy". Jak chcesz się tylko zabawić to podjeżdżasz autem za 0,5mln i wieziesz ją do swojego apartamentu za 3mln. Panna sama ściąga majtki i w takiej sytuacji nie potrzeba żadnych kwiatków czy innych lubrykantów. A jak jesteś biednym nastolatkiem to też zależy. Za kwiatka jeszcze żadna się nie obraziła, ale jeśli to typ "kumpeli" to ja bym się nie wygłupiał. Lepiej iść z taką do kina czy do restauracji na obiad zamiast bawić się w róże i serduszka. Zresztą jak już jesteś tym nastolatkiem to i tak nie ma tak wielkiego znaczenia co zrobisz, bo to i tak raczej nie będzie Twoja przyszła żona.
0
Mógł się jeszcze pochwalić co takiego wywalczył w tej Valencii :D
0
@Inko
No widzisz, a ja jeśli nie mogę zrobić zakupów w niedzielę w sklepie A to szukam sklepu B. I nie chodzi o to, że robię zakupy akurat w niedzielę, bo równie dobrze mogę je zrobić we wtorek. Chodzi o wolność wyboru. Jeśli tego nie pojmujesz to tak naprawdę jesteś niewolnikiem. Szkoda, że niektórym tak łatwo przychodzi zniewolenie. No, ale jak tu niektórzy piszą, że pracują po 300-400h to czemu się dziwić. Niewolnicy na własne życzenie.
0
@Inko
Oczywiście, że nikt nikogo nie zmusza do robienia zakupów w niedzielę, ale ja jako konsument chcę mieć taką możliwość. W końcu to z moich pieniędzy ci pracownicy dostają wypłatę. W tygodniu nie mam na to czasu, bo praca, zajęcia pozaszkolne dziecka itp. itd. Obecnie nie pozostawia mi się wyboru, bo na takie rzeczy jak większe zakupy zostaje sobota. Tak nie powinno być. Chciałbyś mieć np. opiekunkę do dziecka, której potrzebujesz w dni powszednie np. od 8 do 15, a ona przychodzi i mówi ci, że może być tylko w soboty i niedziele od 20 do rana? No bo do tego się to sprowadza. Płacisz i jeszcze nie możesz zdecydować kiedy tobie jest najwygodniej zrobić zakupy? Absurd. A jak komuś nie pasuje praca w niedzielę to albo się dogaduje z pracodawcą, że nie pracuje w niedzielę albo zmienia robotę, proste.
21
@busquets5
To największa bzdura na świecie ten zakaz handlu. Po pierwsze - nikt nikogo nie zmusza do pracy w handlu. Po drugie - jak pracują w niedzielę to mają wolne w inny dzień tygodnia, więc stratni nie są. Uważam, że to rynek powinien decydować, a nie głupie ustawy. Tym bardziej, że działają one wybiórczo. Czym się różni pracownik powiedzmy butiku w galerii handlowej od kasjera na stacji benzynowej czy od pracownika kina? Albo od kelnera? No właśnie. Uważam tę ustawę za kolejny bubel prawny i mam nadzieję, że jak się zmieni władza na jakąś normalną to ta ustawa będzie jedną z pierwszych, które trzeba będzie zmienić/wyrzucić do śmietnika.
1
@Przemek2323
No i? Ja tam latam samolotem na wakacje, jeżdżę z V8-ką pod maską, mięso praktycznie codziennie na stole i co? I nic. Co kto lubi. Szanuję, że ktoś nie je mięsa czy nie lata samolotem, ale jak mi się ktoś z buciorami wpierdziela w życie to już nie zdzierżę. W nosie mam co ktoś pomyśli o moim postępowaniu. To tak jak z dziurawymi spodniami. Jakiś łachman porwał jeansy, nie miał kasy na nowe to zrobił modę z dziurawych. Dla mnie to jest dopiero powód do wstydu i błazenada, ale jak to komuś odpowiada to spoko, jego sprawa.
1
Jeśli to prawda to mogę im go nawet podwieźć.
0
@domin682
A ja piję pepsi. Moją żona czasem weźmie ode mnie łyk i żadne z nas nawet nie zachorowało. Syn nie pije, ale też nie zachorował. A może zachorował? Kto to wie. Nigdy nie robiliśmy testów, bo nie było ku temu podstaw (brak jakichkolwiek objawów).
Dziwią mnie tu takie posty. Ale w końcu to strona Barcelony, w której nie brakuje szamanów.
3
To tylko odrobinę więcej ode mnie. Powinien zarabiać zdecydowanie więcej niż przeciętny obywatel PL. Wywalić Dembusów i innych szamanów, a będzie na pensję dla Araujo.
1
@Woland10
Kałtinio sam siebie "wyjaśnił" potykając się o własne nogi w La Lidze. BTW - Alvesa wcale nie kupowaliśmy.
0
@william_wallace
USA akurat mnie nie porywa. Przecież tam nawet kartą w wielu miejscach nie można płacić, a jak chciałem zapłacić zegarkiem to patrzyli na mnie jak na kosmitę :D USA w wielu kwestiach jest 100 lat za murzynami, a już z pewnością za Europą. Do tego kosmiczne ceny np. usług medycznych i porządnego jedzenia. Świadczę usługi zdalne dla wielu klientów, w tym dla klientów z USA i nie ma dla mnie znaczenia gdzie na co dzień żyję. Do tej pory siedziałem w Polsce, bo były tu śmiesznie niskie koszty życia w porównaniu do moich zarobków. Natomiast od kilku lat zaczyna mnie irytować obecny rząd, który lekką ręką rozdaje nie swoją kasę i niszczy to co budowaliśmy od 30 lat. Zaczynam się rozglądać za nieruchomościami na Teneryfie, bo jak dalej tak pójdzie to w polskiej pipidówie nie będzie nic co by mnie jeszcze trzymało.
0
@william_wallace
Ludzie, zrozumcie w końcu, że państwo nie jest od dawania! Państwo ma zapewnić obywatelom struktury do pracy i rozwoju! A w tych strukturach każdy powinien pracować na swój majątek i państwo powinno w tym jak najmniej przeszkadzać. Ja nie muszę niczego dostawać. Wystarczy jak mi się nie będzie przeszkadzać na każdym kroku i zabierać, żeby dać leserom na 500+, 13-tki, 14-tki i ch...j wie na co jeszcze.
0
@Kurkmen
A co ja mam powiedzieć? Na polskim złodziejskim wale jak czegoś nie wykombinuję to będzie stratny przynajmniej 30-40tys. zł rocznie. W imię czego? W imię durni, którzy rozdają na lewo i prawo nie swoją kasę. I jeszcze im się amortyzacja mieszkań nie podoba. Tak samo jak wykup pojazdów z leasingu na osobę prywatną. To są kolejne straty idące w dziesiątki jak nie setki tysięcy złotych. Mam nadzieję, że wkrótce jak plebs zrozumie, że pieniądze nie rosną na drzewie i nikt ich nie rozdaje za darmo, to przejrzy na oczy i nie będzie wybierał takich ekonomicznych niedorozwojów. Bo takie przygłupy u sterów państwa to najprostszy przepis na katastrofę, za którą jeszcze nasze wnuki będą płaciły.
2
Taaaa, może jeszcze Paulinho ściągniemy? No bez jaj.
0
A mi trudno zrozumieć jak można być w Barcelonie i nie przykładać się do treningów, do trybu życia odpowiedniego dla zawodowego piłkarza itp. itd. Do tego wieczne spóźnienia, brak identyfikowania się z klubem, notoryczne kontuzje. Za taką kasę, jaką klub wpompował w Dembele, można było od niego oczekiwać dużo, dużo więcej. A jak wyglądały ostatnie lata każdy widział, więc nie rozumiem oburzenia agenciny.
13
Buahahahaha. Może w końcu chłop przejrzy na oczy jak go sprowadzą na ziemię. Jak ktoś chłodno przekalkuluje to nikt nie powinien dać tyle kasy za kulawego murzyna, który 80% pobytu w klubie przebywa na zwolnieniu lekarskim, 15% czasu wraca do jako takiej formy, a jedynie 5% czasu wykorzystuje na w miarę dobrą grę. Już dwa kluby znalazły lepsze rozwiązania niż "boski" Bembele, więc teraz pewnie narracja zawodnika i jego agenta będzie taka, że od zawsze chcieli zostać w Barcelonie i to z nią wiążą swoją przyszłość. A prawda pewnie jest taka, że "z braku laku" i "lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu". Jeśli tak by miało się stać to Barcelona powinna smarkaczowi utrzeć nosa i powiedzieć "tyle kasy to my oferowaliśmy miesiąc temu, ale nas olałeś, więc dzisiaj proponujemy połowę tego" :D Chciałbym wtedy zobaczyć minę grajka i jego pazernego agenta :D
1
@YeastMoss
Kurczaka to se można jeść jak chcemy się zapchać tanim, podłym żarciem nafaszerowanym antybiotykami. Już nawet indyk będzie lepszy, choć to też raczej zapychacz. Jak ktoś chce zjeść coś porządnego i wartościowego to polecam stek np. z polędwicy wołowej. Tyle tylko, że takie mięso kosztuje przynajmniej 200zł/kg, więc łatwo policzyć, że jest 10x droższy od kurczaka i byle Janusz tego nie kupi. Do tego jest cała gama znakomitych nawet w Polsce owoców morza, ale tak jak piszesz - wiedza kulinarna przeciętnego Polaka ogranicza się do kurczaka i schabu w niedzielę. Trochę śmiech na sali. Szanuję jak ktoś nie je mięsa, choć dla mnie ten cały wegetarianizm to wymysł chorych dziewczynek, które z powodów nieprawidłowego trawienia obawiały się pierdzenia albo żal im zwierzaków i pod publiczkę wymyśliły wegetarianizm i jego odmiany. No niby można, tak samo jak można być gejem, ale po co? Facet to nie ciota i mięso jeść powinien :) Z umiarem i dobre gatunkowo, ale powinien. Zdrowe, normalne dziewczyny też wsuwają mięso i nie przeszkadza im to w byciu fit.
0
Niby czym miał przekonać do siebie Xaviego? Samo jego bieganie bez sensu, ładu i składu jest irytujące. Ani w obronie nie gra ani nic z przodu nie daje. Większość jego podań to zagrania do tyłu, na alibi. Do tego masa groźnych strat. Tak niechlujnego i bezbarwnego gracza dawno nie mieliśmy i to naprawdę nie jest przypadek, że Puig nie przekonał do siebie w zasadzie żadnego trenera. Tak bywa. Nie każdy ma papiery na grę w Barcelonie choćby bardzo tego chciał. Gdybym ja o tym decydował to gościa nie byłoby w Barcelonie już od ładnych kilku lat. No chyba, że Espanyol by go do rezerw przygarnął.
1
@Arkon
Zdecydowanie z Guardiolą. Tylko nie przy piwku, a przy dobrej whisky.
0
Nie wydaje się to być konieczne i potrzebne. Nie wiem gdzie trzeba siedzieć na tym stadionie, żeby mieć słaby widok. No, może gdzieś na dachu z gołębiami, ale na ten przypadek obniżenie murawy jeszcze pogorszy sprawę.
0
Chyba w pierwszej rundzie pucharu króla albo w jakimś meczu towarzyskim :D
3
Hahaha, co za dzban. Niech pakuje mandżur i nie zawraca głowy. Już nikt mu w Barcelonie nie będzie płacił za siedzenie na L4.
0
Komentarz usunięty
0
@bartekvisca
A co to za pytanie? 4-5 tys. (nie tyś!) to raczej taki entry level w wielu branżach. Zależy co umiesz. Jeden zarobi 4tys. zł miesięcznie, a drugi zarobi 4tys. zł dziennie. Pytanie trochę z dupy.
1
A kto by cię chciał na stanowisku trenera Barcelony? Już przed chwilą mieliśmy jednego Holendra i po jego marnych wyczynach dorobił się przydomku "klaun" mimo, że jako piłkarz został jedną z legend klubu.
0
@Arkon
Dzisiaj nie ma znaczenia gdzie się mieszka, bo pracując zdalnie możesz świadczyć usługi równie dobrze z Bytomia jak i z Teneryfy. Więc nie pierdziel, że trzeba dostać propozycję pracy z Berlina, żeby wyjechać do Niemiec :) Tak, wiem, że nie w każdej branży można pracować zdalnie, ale jak ktoś ma łeb na karku to zawsze może się przebranżowić. Ale jak zaczniesz działać np. w takim IT okazuje się, że...nie opłaca się wyjeżdżać, bo np. zarabiasz jak Niemiec czy Amerykanin, a mieszkając w Polsce koszty życia masz jak Polak, czyli niskie (mimo, że z roku na rok coraz wyższe). M.in. dlatego jeszcze tu siedzę i kupuję kolejne nieruchomości, bo jednak coś trzeba robić z zarobioną kasą. Choć i tak coraz częściej zastanawiam się czy nie kupić domu na Teneryfie czy gdzieś w Miami i zostawić ten polski syf we własnym sosie. Wszystko dzięki idiotom z PiS-u, którzy zrobili z Polski prywatny folwark i pośmiewisko w skali światowej.
1
No, spoko. Może jeszcze niech grają w maskach przeciwgazowych ;)
0
Buahahahaha, aż mnie brzuch rozbolał od śmiechu. To taki sam argument jak fakt, że Sparta Sycewice jest lepsza w grze w kapsle. Chłop już zupełnie odleciał i stracił kontakt z rzeczywistością. Szacun za przeszłość, ale teraźniejszość, panie Pike, to dno i 5m mułu. A najbliższa przyszłość jest niewiele lepsza. Do żywych wrócimy najwcześniej za kilka lat o ile w ogóle to nastąpi. Na razie jesteśmy pośmiewiskiem. Sportowym, instytucjonalnym, finansowym, a nawet obyczajowym.
0
No i to jest gość. Ja, jako kontraktor, też nie pobieram pieniędzy od klientów w sytuacji, gdy nie świadczę usług i praca nie została wykonana.
0
Najlepiej do Legii Legła Warszawa :D