s0nar
Dołączył/a: październik 2020
Gdańsk
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@batoon
Na porodówce się nie sra tylko ewentualnie trzyma żonę/partnerkę za rękę i ją wspiera. Poza tym nie masz rodziny czy znajomych, aby z nimi dzielić się takimi przemyśleniami? Wyluzuj szelki, poród to nie koniec świata.
0
@Medium
Zdecydowanie. Objaw alkoholizmu i biedy. Ile można łoić sikaczy? Na studiach ze 2 piwka raz na jakiś czas jeszcze jakoś bym zrozumiał, ale później? Człowiek się przestawia na bardziej prestiżowe trunki (np. whisky) i raczej ogranicza częstotliwość picia, bo w sumie picie to głupota.
0
A czy Xavi dzwonił już do Romario? Romario nawet jako dziadek zjadłby na śniadanie tych Lewandowskich czy innych Suarezów.
7
A czy Robert robił już dzisiaj kupę? Ja j...bię, gdybym chciał czytać o Robercie to bym się zapisał na forum fanbojów Roberta. Oby nie przychodził, bo nie jest nam potrzebny kolejny emeryt. No chyba, że chciałby pograć za darmo jak Dani Alves. Ale też miałbym wątpliwości zwłaszcza po jego deklaracjach dotyczących Realu. Niech tam sobie idzie.
0
@agaFCB
Tak się kończy rozdawanie kasy na lewo i prawo przez głupich rządzących, którzy myślą, że jak rozdadzą 500+, 13-tki, 14-tki, tarcze, srarcze i inne zapomogi to będzie lepiej. Nie, nie będzie. Będzie dużo gorzej. Mam nadzieję, że idioci głosujący na PiS najbardziej odczują galopujące ceny. Jak nie można do nich dotrzeć argumentami to może się opamiętają jak w portfelu i garnku będzie pusto. I wiesz co? Wcale mi tych tępaków nie będzie szkoda.
3
Ja jeb.ię, koleś buduje dom w zapyziałej Polsce i przez to chce zmarnować synowi ciekawie się zapowiadającą karierę. Beka z takiego ojca. Dom, kuźwa, można wszędzie wybudować. No, ale do tego trzeba być ogarniętym człowiekiem, a nie jakimś chłopem małorolnym, dla którego szczytem marzeń jest postawienie kilku ścian w Pierdziszewie Dolnym.
2
@Lisek
Może pora zmienić pracę, dokształcić się, zacząć lepiej zarabiać? Ja nie narzekam i nie widzę jakichś kosmicznych cen. Inna sprawa, że pogoniłbym widłami patałachów z PiS-u, bo czego nie dotkną to sp...dolą.
2
Barcelona ma przejściowe problemu. A śmiechu warte PSG? Jest własnością osranego szejka, który jak się znudzi zabawką to ją porzuci i klub równie dobrze może popaść w ruinę. Zresztą pompują w ten klub miliardy i nawet Ligi Mistrzów nie mogą wygrać. I co? To niby lepiej działa? Śmiechu warte.
0
"idi na xuj" :D Gość nie był i nie jest wart nawet połowy kasy jaką na niego wydał klub. Z niewolnika nie ma pracownika i jak on łaskę robi, że rozważy ofertę złożoną ileś miesięcy temu to ja bym ją nawet wycofał. Są gracze, którzy daliby się pociąć za możliwość gry w Barcelonie, a on tego nie docenia. No to drzwi otwarte, nara.
0
I to pokazuje, że wcale nie trzeba wydawać miliona monet na byle jakich piłkarzy, którzy niekoniecznie się sprawdzą (typu Kałtinio czy Griezmann). Jak niedawno czytałem, że Bayern wydał mniej na cała jedenastkę zdobywającą Ligę Mistrzów niż Barcelona na ch...ja wartego Griezmanna to mi się nóż w kieszeni otwierał.
3
Dajcie spokój, przecież ten wafel układał się z Realem to niech tam sobie idzie na piłkarską emeryturę, a nie do nowej i odmłodzonej Barcelony.
0
@kamilos1214
Współczuję. Równie dobrze mógłbyś zacząć chodzić do Harry'ego z Tybetu zamiast do lekarza.
26
Najgorsze? Brak wyniku 0:5 lub 0:6. Szkoda. Sytuacje ku temu były doskonałe i to nawet biorąc pod uwagę fakt, że gra zupełnie siadła po 60. minucie.
1
@Woland10
Tak, tak...już kiedyś taka odpoczywająca i pijąca elektrolity drużyna pokazała w rewanżowym meczu Ligi Mistrzów jak się gra "zajechanemu" Liverpoolowi, który grał 3 dni wcześniej :D Także ten, zupełnie nie przemawia do mnie ta retoryka. Wygra lepszy i tyle. A odpuszczanie jednych rozgrywek na rzecz drugich to raczej domena gości w białych piżamach. Ja wolę jak Barcelona gra na maksa na wszystkich frontach.
1
Hahaha, jeszcze czego. Może od razu niech kupią Grześka Rasiaka :D
0
To był mecz, pamiętam jak dziś. Najlepszy dzień kobiet ever :D
0
@Abominacja
Zwiedziłem już pół świata, ale jedynym miejscem, do którego mógłbym się przeprowadzić jest Barcelona lub Wyspy Kanaryjskie. Dlaczego jeszcze mieszkam w Polsce? Bo mam tu rodzinę, przyjaciół i ułożone życie. Tu jestem u siebie, a gdziekolwiek indziej zawsze będę tym obcym. Posiadam też wiele nieruchomości, które wynajmuję, a ciężko zdecydować się na sprzedaż kilkunastu mieszkań, jeśli ich ceny co roku są wyższe (ciągle myślisz, że za rok możesz mieć więcej i tak w kółko). W Polsce jest śmiesznie tanio w stosunku do zarobków osiąganych w pracy zdalnej dla wielu zachodnich i amerykańskich klientów (zarobki znacznie powyżej europejskich, a ceny polskie). Bardzo łatwo mógłbym zmienić miejsce zamieszkania, ale jeszcze mnie nikt do tego nie striggerował :D
0
@Wilczeq
Sorry, ale za jaki kraj mam się bić? Za kraj niepełnosprawnej umysłowo władzy gdzie jeden głupszy od drugiego, a każde działanie doprowadza do niszczenia tego kraju i osłabiania jego pozycji na arenie międzynarodowej? Niech politycy sami idą się bić, bo i tak nie ma z nich większego pożytku. Ja też bym się spakował i wyjechał. Stać mnie na to, a życie ma się tylko jedno. Wolę je poświęcić na bycie z rodziną niż na walkę o kraj z tektury zniszczony przez idiotów (tych u władzy i tych, którzy na nich głosowali). Poza tym umówmy się - to państwo niewiele mi dało (bo w sumie nie od tego jest), ale co chwilę rzuca mi kłody pod nogi, bo nie lubi przedsiębiorców. Więc sorry, ale nie powinno w zamian oczekiwać wiele. Wystarczy, że płacę kolosalne podatki. Tak poza tym sram na takie państwo i naprawdę w obliczu kryzysu będę jednym z pierwszych, którzy stąd odlecą, bo nie warto nadstawiać karku. Może jak ktoś jest bardzo młody, niczego jeszcze nie osiągnął i nie ma rodziny to ma wizję, że walczy o swój kraj. W momencie jak będziesz miał rodzinę, dzieci, spory dorobek to inaczej na to spojrzysz. Nie znam nikogo kto by zostawił swoją rodzinę i swój dobytek i poszedł w kamasze strzelać się z innymi.
1
@Kurkmen
Jednego klienta mam od 14 lat i to jest najdłuższa relacja. Branża IT, w której działam od ponad 20 lat. Z resztą klientów jestem związany w okolicach 5-10 lat. To są zdecydowanie długofalowe współprace, bo i projekty są skomplikowane. Wcześniej jak pracowałem na etacie to w jednej firmie spędzałem 1-3 lata. Ale etat, a własna firma to dwa różne światy. Na etacie raczej nikt poważnych pieniędzy się nie dorobi, nawet dyrektorzy z wyższego szczebla, więc nie ma sensu za długo siedzieć i w jednej firmie i ogólnie na etacie. Jedynie na początku dla zdobycia doświadczenia zaraz po studiach czy co tam kończycie. Jeśli jesteście w czymś dobrzy i nie jesteście kluchami szukającymi tylko ciepłej posadki na etacie, startujcie z własnymi biznesami. Kasa zaczyna płynąć szerokim strumieniem i w jeden dzień zarobicie tyle co kiedyś zarabialiście na etacie w miesiąc. A jak komuś wystarcza 3, 5 czy w porywach 15k na etacie to też spoko, ale dzisiaj myślicie, że to sufit, a tak naprawdę jutro to może być podłoga.
0
@dv_7
Ale żalisz się czy chwalisz? Wiadomo było, że stopy procentowe nie będą wiecznie na prawie zerowym poziomie i trzeba to było uwzględnić w swoich kalkulacjach. Inna sprawa, że w Polsce od kilku lat mamy nierząd i nawet menel spod budki z piwem rządziłby lepiej. Oby gamonie, którzy jeszcze nie wiedzą, że nie ma nic za darmo szybko nauczyli się czym się kończy drukowanie kasy i rozdawanie jej "za darmo". Poza tym już nie przesadzaj, że 350zł to majątek. Wczoraj więcej wydałem na sushi.
0
@IAmLegend
Takie "problemy" tylko w patologicznych rodzinach.
7
@Shadow23FCB
Oczywiście, że nie są ochrzczone, nie pójdą do komunii, a ja nie brałem ślubu kościelnego. Bo na co to komu? Bardzo współczuję ułomnym ludziom, którzy chodzą do jakichś zboczeńców się spowiadać, posyłają nieświadome niczego dzieci na religię czy chrzczą jeszcze mniej świadome niemowlaki. To jest wręcz skandal! Uważam, że każdy człowiek sam powinien decydować o tym czy chce poznać jakąś religię czy nie, a to powinno się odbywać po uzyskaniu pełnoletności. W przeciwnym razie to jest narzucanie wiary i m.in. dlatego w takiej zacofanej Polsce jest niby ponad 90% katolików, choć osobiście nie znam nikogo kto chodzi do kościoła. Bo to tacy "katolicy" na papierze albo pozerzy jak trzeba zorganizować wesele na pół wsi, "żeby ludzie widzieli". Do tego podejrzewam, że ja jako ateista żyję znacznie bardziej etycznie niż większość tych pseudo katolików, którzy kradną, zdradzają żony, krzywdzą rodziny i dzieci itp. Zresztą o czym ja tu piszę, do rana mógłbym dyskutować, ale musiałbym mieć z kim. Kościół to wylęgarnia patologii i pasożytów żerujących na naiwności czy głupocie innych. Uważam, że katabasy nie powinny otrzymywać pieniędzy z moich podatków, powinni sami normalnie pracować i płacić podatki, nie powinni się mieszać do polityki. A co do religii w szkołach to mamy kolejną patologię. Jak ktoś koniecznie chce i musi to powinien w wolnym czasie zasuwać gdzieś do kościoła na nauki i jeszcze za to płacić z prywatnych pieniędzy tak jak się płaci za lekcje tenisa, karate czy angielskiego. A nie tak jak jest obecnie, że szkoła produkuje idiotów, którzy nie potrafią policzyć kwoty odsetek z lokaty, bo mieli w szkole więcej nikomu niepotrzebnej religii niż ekonomii czy matematyki. Bo zniewolonymi i łykającymi wszystko jak pelikany idiotami najłatwiej sterować i manipulować.
3
@paweldunajecfcb
Ale człowieku, jakie cuda? Ktoś coś kiedyś zrobił, namalował i od razu cud? Zresztą po co tłumaczyć takie pierdoły. Dawniej wierzono, że zaćmienie słońca to cud czy jakiś gniew "boga", więc wiesz :) Ogólnie religia (jakakolwiek) to strata czasu i łapią się na to tylko naiwniacy lub ludzie słabi, którzy muszą mieć kogoś kto im wskaże jak mają żyć. Nikt normalny nie wierzy w banialuki, że kiedyś jakiś facet chodził po wodzie, zamieniał wodę w wino (chyba, że fermentował owoce) albo że jakaś kobieta urodziła, choć była dziewicą. No litości :D Dzieci na religię nie wysyłam, żeby im nikt nie prał mózgu. Jak dorosną i będą chcieli to niech sami sobie świadomie wybiorą religię. Ale wątpię, żeby potrzebowali jakiejkolwiek religii. To siedlisko nierobów, pedofilów i innych cwaniaków żerujących na głupocie innych. Szkoda się z takimi zdawać.
0
@OsamaDembele
Zazwyczaj najgłośniej w takich sprawach krzyczą ci, którzy niczego nie mają, więc niewiele mogą stracić, a chcą jedynie dopiec innym. Takie psy ogrodnika, typowe dla nędzarzy i plebsu z pisu. Sam nie jeżdżę po alkoholu i nie lubię jak ktoś tak robi, ale jednak zabieranie samochodu na podstawie czyjejś decyzji uważam za idiotyczny pomysł. Kara powinna być równa, a wychodzi na to, że jeden będzie mógł "zapłacić" za to samochodem za 1000zł, a drugi za 1 milion złotych. A nie pomyśleliście o złodziejstwie w majestacie prawa? Wystarczy, że policjant dogada się z sędzią - pierwszy sfabrykuje pomiar, a drugi klepnie "odpowiedni" wyrok. Przy obecnej śmiechu wartej władzy jest to możliwe. Zdecydowanie lepszą karą byłaby odpowiednio wysoka grzywna (jednakowa dla każdego), a dla recydywistów kara bezwzględnego więzienia. Zabór mienia? Nie tędy droga. Bo jeśli tędy pójdziemy to za chwilę pojawi się debil, który zaproponuje ustawę, że jak np. będziesz się za głośno bzykał w swoim domu czy mieszkaniu to przyjdzie jakiś cieć i odbierze ci nieruchomość.
0
@lukasz222
Rasiak
2
Komentarz usunięty
5
Pokazałbym im gest Kozakiewicza. Mogą nas cmoknąć w pompę. Albo możemy im zaproponować Roberto za 60mln :D
2
@karci0
Romario dawał czadu praktycznie do 40-tki, choć uczciwie trzeba przyznać, że tytanem pracy i wzorem do naśladowania to on nie był. Ale co z tego skoro po zakrapianej alkoholem imprezie wychodził na Real i strzelał hat-tricka :D
4
Albo się naćpał albo inny mecz oglądał. Jak można takie pierdoły wygadywać po meczu przegranym 4:2?
3
Po co? Szkoda kasy i zajętego miejsca w zespole.