O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 4500
  • Liczba komentarzy 709
  • Polecenia 554

Komentarze

1

@MesQueUnClub_87 No właśnie, ja nigdzie nie neguję, że trofea drużynowe są u niego na pierwszym miejscu, po prostu nie uwierzę, że nie są dla niego ważne również te indywidualne.

0

@MesQueUnClub_87 no tak, ze wszystkim zgoda, ale jak wyżej - gdyby nie był świadom swojej wartości i wkładu, nie oczekiwałby coraz wyższej gratyfikacji finansowej. Ciężko jest też sobie wyobrazić, że taki zawodnik przechodzi obojętnie obok złotej piłki, pichichi czy złotego buta. Można mieć drużynę na pierwszym miejscu, ale zawsze w głowie będzie myśl o tym, jak cie ocenią, bo gdyby nie brał tego do siebie, to nie byłoby chociażby rezygnacji z gry w drużynie narodowej po porażce w CA. Jak jesteś na świeczniku, to się od tego nie odetniesz

0

@MesQueUnClub_87 myślę, że gdyby go nie interesowały nagrody, to nie cisnąłby tak o budowanie drużyny, która będzie w stanie zdobyć LM. Nie mam z tym problemu, bo o to chodzi w sporcie, żeby chcieć zajść jak najwyżej. Żaden to narcyzm czy egoizm. Tutaj jest sytuacja podobna do tej, jak nasi piłkarze na konferencjach chwalili Casemiro czy Ramosa jacy dobrzy piłkarze i koledzy, a każdy wie, co to za goście.

0

@Lionel_Messi10 wiem, tylko twoje musi wszystkich interesować

0

@Lionel_Messi10 zbyt długo jestem na tym świecie, żeby wierzyć w takie teksty ze strony kogoś, kto co chwilę wysyłał ojca po nowy, wyższy kontrakt, bo 'się należy'. "tyle w temacie" ;)

Zobacz wszystkie

29

Jak ktoś po kwadransie zaczyna grać na czas i usypiać kibiców, to nie sensacja tylko karma wróciła

25

Nie bardzo rozumiem, dlaczego autor pod podtytułem "pijawki" umieszcza takie nazwiska jak Dest, Mingueza czy Umtiti. Jakaś osobista uraza? Dest odszedł bez gadania, kiedy ostatecznie zrozumiał, że trener go nie chce i nie trwało to kilka sezonów. Mingueza sam się do pierwszego zespołu nie prosił, był zawsze do dyspozycji, kiedy trzeba było, kiedy okazało się, że jest za słaby, przeprosił i odszedł. U Umtitiego jedyną winą jest to, że nie poddał się normalnemu leczeniu po doznaniu kontuzji. Poza tym nie narzekał na słabnącą pozycję w zespole, kiedy zarząd o to poprosił, podpisał nowy kontrakt, korzystniejszy dla klubu, kiedy był zdrow, trenował i był do dyspozycji, nie stroił fochów. Żeby spróbować się odbudować, odszedł do slabiaka z Włoch, o którym większość na tej stronie może powiedzieć tylko tyle, że wiedzą że gra w Serie A, ilu piłkarzy zdecydowałoby się na ten ruch?
Nie każdy, kto odszedł był Braithwaitem czy Puigiem

16

@ViscaBarca123 najbardziej szkoda Bojana, bo jako jedyny napastnik ze szkółki, od czasu wejścia Messiego do pierwszej drużyny, dawał liczby i jakość na boisku, a nie tylko nadzieje. Na kolejną ofensywną perełkę musieliśmy czekać aż do pojawienia się Fatiego

13

@against_modern_football zawsze mnie zastanawiało, jak przykre jest życie ludzi, którzy zamiast przyjść na mecz/trening, by dopingować swoją drużynę i zawodników, przychodzą wyłącznie po to, żeby obrażać i gwizdać na przeciwników, czy piłkarzy których nie lubią. Sport miał "zacierać podziały", tymczasem dla takich jak ty służy do pielęgnowania nienawiści - to trochę socjopatyczne. Ten "jełop" ma prawo wypełnić swój kontrakt i go nie przedłużać, tak samo jak ma prawo żądać gaży jakiej tylko chce (to czy na nią zasługuje, to inna sprawa).

11

Romero ma chyba jakieś ruskie te minuty