0

@Transu96 Ale za twoich czasów nie było 13 i 14 emerytury. Czego nie rozumiesz?

2

@kuz Ronaldo ma potencjał, aby stać się największym pseudo ekspertem po zakończeniu kariery. Takim z którego każdy będzie drwił, bo co chwilę gada głupoty odklejone od rzeczywistości jednocześnie wplątując w nie swoją własną osobę.

0

Czy ktoś zamawiał dywaniki do auta z tej strony evadywaniki.pl? Jaki jest stosunek ceny do jakości? Warto?

1

@Safrani Że co? Skąd ty wziąłeś informacje, że oni o czymś w kontekście politycznym rozmawiają?

5

@Safrani Po pierwsze tutaj podałeś przykład gdzie jawnie i zgodnie z prawem rodzina polityków startuje z listy, gdzie obywatele mają prawo wyboru czy na nich głosować czy nie. Jeżeli osiągną słabe wyniki to po prostu nie znajdą się w sejmie. Odwrotna sytuacja do nepotystycznych działań rządów PO i PIS, gdzie do spółek skarbu państwa wybierało się niekompetentnych członków rodzin polityków. W tym wypadku nie mamy żadnej możliwości wyboru kto będzie wybrany do tych spółek. Druga sprawa to wśród partii powiedzmy bardziej centrowych poglądach istnieje zawsze dużo większa szansa, że jedynym czym ciągnie ich do władzy jest pieniądz, a nie chęć zmiany czy ideologia. Za to wśród partii bardziej skrajnych taka szansa jest dużo mniejsza.

0

@Herato USA, Tajlandia niech będzie dla nas przykładem. W pierwszym przypadku składki zamiast będąc tracone na ZUS lądują w kieszeniach prywatnych molochów. Celem firmy zawsze jest również optymalizacja kosztów, przy maksymalnych zyskach, a nie wiem czy ludzkie zdrowie dobry kierunek, a by nim handlować. W USA jest tak, że te bardziej socjalistyczne stany zaczęły dopłacać do ubezpieczeń, aby zwiększyć dostępność służby zdrowia, efekt jest taki, że ubezpieczenia jak były drogie tak są. Nigdy tak naprawdę do końca nie wiesz (chyba, że masz jakiś pakiet super premium przeznaczony dla najbogatszych) czy twoje ubezpieczanie pokryje leczenie itd. Finalnie w USA służba zdrowie jest na dobrym poziomie, ale jest również piekielnie droga i na każdym kroku słychać historie ludzi, którzy pomimo ubezpieczenia zadłużyli się u szpitali na miliony dolarów. Ja bym nie chciał mieszkać w takim państwie. Na pewno dużo lepszym akurat w tym przypadku przykładem jest Europa zachodnia.

0

@hayek Czyli lekarze muszą odpracować, a wszyscy inni korzystający z państwowych studiów - nie. Bardzo sprawiedliwe.

0

@Bobo25 Pomijając głupi przykład z Ukrainą to w naszej historii tez są gloryfikowani "bohaterowie", których historia jest równie krwawa co rzeź wołyńska. Chociażby taki Czarniecki, który ok działał trochę w "imię" zemsty, ale mordowanie dziesiątek tysięcy cywili, puszczanie z dymem całych wiosek, nie wykonywanie celów militarnych tylko zapuszczanie się na terenie Ukrainy w celu siania ogólnego terroru to chyba lekko przesada. A jeśli nawet ktoś nie jest dobry z matematyki i powie "oko za oko" to jak jeden zbrodniarz walczy z drugim to raczej obydwoje zasłużyli na potępienie, a nie wybiórcze traktowanie.

1

@Survier To przez to, że na początku XXI pociągi byłby bardzo marginalizowane w porównaniu do transportu samochodowego, czyli na początku kiedy tworzyło się plany na odbudowę polskiej gospodarki. W zasadzie z paroma wyjątkami nikt nie brał tego transportu na poważnie. Teraz się trochę zmieniło i dobrze. Pamiętaj, że ta inwestycja jeśli przyniesie skutek to będzie dla naszego transportu rewolucyjna. Plan CPK ma za zadanie zmodernizować (wybudować) sieć kolei na CAŁĄ Polskę. Czegoś takiego nie tworzy się w parę lat. Dodatkowo kluczowe węzły będą ukończone na przestrzeni kilku lat, w 2034 to prace zakończą się na mniej istotnych trasach.

6

@Firestone Nie no ale tak całkiem szczerze. Kim byli jego rodzice, że mając nazwisko podobne do słynnego zbrodniarza dali mu takie same imię? Jeśli to trolling to gratuluję poczucia humoru, ale coś mam dziwne przeczucie zważywszy wiek Adolfa Huttera to jego rodzice mogli być fanami salutu rzymskiego i koloru czerwonego na ścianie z charakterystyczny krzyżem na środku.

19

"Inter Miami zmieni nazwę na FC Barcelona. Władze klubu właśnie złożyły pozew do sądu, aby w drodze prawnej wywalczyć nazwę kosztem klubu z Katalonii argumentując to faktem, iż na te chwilę mają bardziej barceloński skład niż sama Barcelona i im się on bardziej należy"
Źródło: Fusy z mojej kawy.

0

@clyde Pierwsza zasada udzielania pomocy - oceń ryzyko. Jak ktoś nie umie pływać i ma pomóc kogoś uratować z rzeki to dla własnego zdrowia lepiej żeby tego nie robił i spróbował coś rzucić niż wpakował się samemu takie samo niebezpieczeństwo.

1

@Borneo Nie do końca. Pod słowem "koalicja" kryje się w warunkach naszej polityki bezgraniczne podporządkowanie się większemu. Tak było z PSL z PO i tak jest aktualnie z Solidarną Polską, Ziobro z Pisem. Na to raczej w przypadku Konfy bym nie liczył. Jak dla mnie jest 3 opcja to po prostu dogadywanie się z daną partią, czy to Pisem czy to PO na pewne ustawy. Np. Konfa zagłosuje na waszą ustawę gdy wy zagłosujecie na naszą. Albo zrobimy "x" z waszymi poprawkami, jak wy zrobicie "y" z naszymi. To pozwala mniejszej partii jak konfederacja zawierać "chwilowe" sojusze partią, która będzie chciała wprowadzić ich postulat i de facto jednocześnie nie tworząc koalicji, na warunkach "robimy wszystko co wy powiecie tylko dajcie nam stołki i dajcie nam prowizorycznie rządzić"

0

@Memtzen07 Tusk w moim odczuciu jest człowiekiem, który jest w stanie tego dokonać. Przecież jeszcze 10 lat temu dawał wywiadu w domu obwieszonym w religijne obrazki, teraz nagle uznał, że będzie dużo bardziej postępowy jednocześnie odsunął od siebie KK. Podejrzewam, że jak będzie szansa przywrócić elektorat katolicki, który finalnie da mu więcej głosów to Tusk nie będzie miał problemu by zmienić swoje poglądy ponownie. (ok może nie zmienić, ale zacząć głosić odmienne postulaty)

0

@Memtzen07 De facto tylko dlatego rozważam platformę jako partię, na która mógłbym zagłosować. Mianowicie tylko w sytuacji, której Tusk nie dotrzyma obietnic, a wszystko na to wskazuje, że właśnie tak będzie. Z drugiej strony po raz kolejny Tusk zostanie ukazany przez to jako polityk mało wiarygodny, który dużo obiecuje a nic z tego nie robi. Pis jaki nie jest to jak powie, że wprowadzi 20 emeryturę to tak zrobi, chociaż miałby zwiększyć wszystkie podatki o kilkanaście procent to zrobi swoje i chyba też tym tak dużo osób na nich głosuje, bo wiedzą, że jak Jarek cos obiecuje to ta obietnica będzie spełniona.

2

@Memtzen07 Możliwości jest na tyle dużo, że równie dobrze można zakładać iż Lewica zrobi na tyle słaby wynik, że platformie będzie lepiej się dogadać z Konfą jednocześnie wywalając ich z koalicji xD Oczywiście to czysta abstrakcja, ale na te chwile scenariusz koalicyjny pisu z konfą jest równie mało prawdopodobny. A moim zdaniem Tusk jest w stanie zrobić dużo aby wrócić do władzy odsuwając jednocześnie od niej Pis, również moim zdaniem dogadanie się z konfą jest możliwe.

1

@michal26 100% zgoda. Gdyby Pteru tylko miał jakikolwiek wpływ chociaż na swoją partię to wtedy można byłoby się zastanawiać, który plan na Polskę jest lepszy, a tak to nie powinno to nawet podlegać dyskusji. Petru może tak naprawdę głosić tylko ładne slogany, który i tak nie mają żadnej siły przebicia u lidera platformy.

1

@Memtzen07 Ok, może zacznę od tego, że ja jeszcze nie zdecydowałem na kogo będę głosować :) Druga sprawa to nawet jak Mentzen się wycofuje z części postulatów i stwierdza, że nie ma szans na wprowadzenie tego o czym mówili kiedyś typu brak CItu, Vatu podatku dochodowego itd. tylko muszą zacząć od pewnego półśrodka czyli obniżeniu nawet o parę procent części podatków i ich uproszczeniu. Finalnie może się im nie udać w pełni nawet to, ale i tak lepiej będzie, gdy oddam głos na partię, która zrobi 1% ze swoich postulatów, które są liberalne. Efektem tego będzie chociaż fakt, że nie utrudnią i tak ciężkiej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Jest to dużo lepsze niż zagłosować na Petru, który jest w partii, która obiecuje działania proinflacyjne. W tym przypadku nie zrobienie niczego jest lepsze niże to co obiecuje Pis i Platforma, niestety.

9

Zobaczyłem tak szeroko komentowaną debatę miedzy Petru a Mentzenem. Głównie przez pryzmat, że Mentzen wypadł źle i rzeczywiście fragmenty, które były najczęściej cytowane i pokazywane w urywkach ukazywały Mentzena jako tego, który przegrał ten spór, a Petru był tym bardziej rzeczowym. Raz, że po zobaczeniu całości Metzen wcale nie przegrał tej debaty. Dwa to politycy się ze sobą w większości zgadzali. Obydwoje zaliczyli parę mniej fortunnych i migających się wypowiedzi i gdyby Petru był liderem własnej partii to podejrzewam, że na płaszczyźnie ekonomicznej by się całkiem sprawie dogadali, a nawet jeśli nie to pewnie poszliby na ugody wobec siebie, aby zmniejszyć socjalistyczne zapędy PiSu. Tylko jak mam wierzyć liderowi Nowoczesnej, który tak pięknie mówi, ze NIE dla 13, 14 emrytury, waloryzacji 500 plus i działań proinflacyjnych będąc jednocześnie pod butem Tuska, który obiecuje wszystko to co Pis i jeszcze więcej. Przecież to jest jedna wielka hipokryzja i kłamstwa w żywe oczy. Jak można mówić, że się jest liberałem, kiedy realizuje się politykę wprost odwrotną? To trochę jakby być w NSDAP, ale jednocześnie głosić postulaty o równouprawnieniu dla żydów i poszanowaniu praw człowieka xD Nie no dla mnie Petru jest już na stracie totalnie przegrany, z resztą, nie potrafił się obronić przed tym właśnie zarzutem. Mentzen jaki nie jest to, chociaż jest zdecydowanie większa szansa, że partia, w której rządzi będzie realizowała jego politykę niż w przypadku Petru, który jest tylko marionetką.

0

@Criss18Barca No bo PO popełniło fundamentalne błędy w swojej polityce kierując swoją narracje jako antykościelną, proaborcyjną itp. W każdym razie poszli bardziej w lewą stronę, kiedy przykład poparcia Pisu jasno pokazuje, że w naszym społeczeństwie wciąż żyje znacznie więcej konserwatywnych katolików niż postępowych ateistów. Owocem takiej polityki jest zabranie części poparcia lewicy a oddanie zdecydowanej większości katolików Pisowi. Liczby nie kłamią i taki ruch zupełnie się im nie opłacał. Z drugiej strony w przypadku polityki socjalnej robią totalny kopiuj wklej Pisu. Czyli tam gdzie nawet zwolennicy Pisu widzą, że jest coś nie tak bo inflacja, bo ceny itd. to jako alternatywę mają PO, które stara się wszystko przebić, czego wynikiem będzie jeszcze większe napędzenie inflacji...

0

@cris2706 Bardzo słabo sobie poradził z tym pytaniem, ale to jest typowe unikanie odpowiedzi przez polityków na niewygodne dla nich pytania, które nie mają dobrej odpowiedzi, więc ok Mentzen słabiutko, ale z drugiej strony to każdy polityk niestety tak robi, więc na ich tle w przytoczonej sytuacji nie wypadł dramatycznie źle.

0

Idę o zakład, że Polska po beznadziejnych eliminacjach pojedzie na Euro z 2-3 miejsca. W grupie znowu będzie grała tragicznie i przejdzie dalej z 3 miejsca. Natomiast sam udział zakończą w półfinale, a po drodze wyeliminuje jakiś Niemców albo innego giganta. Tak właśnie grała Portugalia pod skrzydłami Santosa, więc będzie analogiczna sytuacja :)

2

@MesQueUnClub_87 Komornik. Nie dość, że największa kasa to de facto jest nieszanowany głównie przez partolę, która najczęściej popada w długi. Wśród nieco bardziej zamożnego społeczeństwa to jak najbardziej szanowany zawód.

1

Dziennikarz: Gundogan, powiedz, czy podoba Ci się Barcelona? Chciałbyś tam zagrać? Czy rozmawiałeś z Xavim? Czy masz umowę na stole? Podoba Ci się propozycja?
Gundogan: Mogę powiedzieć tyle, że Barcelona to piękne miasto. Nie wybrałem jeszcze gdzie zagram.
MD: GUNDOGAN PUSZCZA OCZKO STRONĘ BARCY, TRANSFER CORAZ BLIŻEJ.
Przecież to brzmi jak absurd xD

5

@michal26 Ogólnie dla logicznie myślącej osoby fakt, że tylko 2 przypadki się zdarzyły, gdzie kobieta umiera przez niezdrowy płód (paradoksalnie oba przypadki przez błędy lekarzy, a nie przez zaostrzone prawo aborcyjne) pokazuje, że zaostrzenie tego prawa wcale nie spowodowało zwiększonej ilości śmierci wśród ciężarnych. 2 zgony w przeciągu dwóch lat? to podchodzi pod błąd statystyczny, a przecież też się zdarzało wcześniej, że matki przez zagrożoną ciąże umierały. Nie wiem czemu to się przypisuje akurat temu. Znaczy wiem, bo tak jak pisałeś jest to zwykła, głupia i nie potrzeba gra polityczny mająca na celu wejść na emocje wyborców. Niestety.

1

@CZAJUN_119 Też racja. Chłop te 400 mln za sezon najprawdopodobniej za 2 lata też dostanie. Nikomu tak naprawdę w tej Arabia czy Miami nie zależy na tym by Messi się zwrócił chociaż w 1% sportowo. Chodzi tylko o marketing, więc dla nich bez różnicy by było czy Messi przyjdzie teraz w formie czy za 3 lata jako prawie emeryt. Szkoda.

1

Może napiszę niepopularną opinię... Ale ja rozumiem Messiego. 2 lata temu też Laporta obiecał mu, że zostanie, że potrzebuje najpierw tygodnia, potem miesiąca i na pewno się uda zrobić tak by można było przedłużyć kontrakt. Wystarczy tylko żeby obniżył kontrakt najpierw o paręnaście procent. Potem mówiono o połowie. Laporta grał tak na zwłokę, bo w końcu obiecał, że uda mu się zatrzymać Leo, a słabo by wyszło gdyby z góry powiedział, że nie ma na to szans i Messi by odszedł jeszcze w czerwcu. W końcu okazało się to co było pewne od początku - na zatrzymanie Messiego nie ma szans i Messi zamiast mieć kilka miesięcy na rozmowy i dopięcie swojego odejścia to miał tego czasu znacznie mniej. W tym roku zaczyna się podobnie. Leo jak przyjedziesz i będziesz grał za paręnaście baniek zamiast kilkadziesiąt to w ciągu tygodnia dopniemy budżet. No dobra może miesiąca. No dobra jednak nie ma na to szans, jesteś za drogi... Kto normalny mając w zasadzie taka samą sytuację dałby się na to skusić. Miłość do Barcelony to jedno, w końcu chciał tu wrócić mimio 10x mniejszych pieniędzy, jak i nie 20x, ale nie można być kompletnie ślepym na to co się dzieje. I dać się robić po raz drugi na to samo...

0

@michal1899 Wydaje mi się, że chodzi po prostu o rozłożenie danych operacji w czasie. By zatwierdzić je wszystkie po prostu trzeba się nagimnastykować z finansowym fairplay i La ligą. A Messi mając inne propozycje nie chce czekać do 30 września. Wydaje mi się, że nikt o zdrowych zmysłach nie stawiałbym aktualnie Messiego ponad Gavim, Araujo i Gavim, gdyby trzeba było wybierać, który transfer TYLKO będzie zrealizowany.

1

@ranger3120 Lewy też chciał odejść i co z tego? Nie chcieli go puścić, więc sprzedali za dużą kwotę jak na jednoroczny kontrakt i 34 latka. Kimich na pewno nie będzie odwalał takich cyrków jak Dembele przy swoim transferze, więc jakieś bunty i próby wymuszenia na władzach Bayernu nie wchodzą w grę przy pokroju takiego gracza. Bayern raz dał się wykiwać - przy transferze Kroosa, drugi raz nie popełnią tego błędu.

0

Kmmich jest kluczowym zawodnikiem Bayernu i ma dwa lata kontraktu. Bayern nie chciał oddać zasłużonego Lewego z jednorocznym kontraktem, który zapewne według wielu postawionych osób w Bayernie jest mniej ważny niż Kimich. Dla mnie transfer nierealny, prędzej odejdzie za 2 lata za dramo niż teraz go sprzedadzą za rozsądną kwotę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: