- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 544 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
16
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Bez reprezentacji Polski do drugiej połowy września.Troszkę smutno.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 544 Culés
9
Ja rozumiem kobiety które chcą dokonać aborcji. Mówię o przypadkach niechcianej ciąży -wpadki. Nie rozumiem jednak narracji że plod to nie człowiek że plod to tylko płód.Fakt jest prosty, aborcja to zabójstwo człowieka. Jednak to nie równa się temu że wykonanie aborcji będziemy traktować jak zabójstwo z kodeksu karnego. Wartościujemy życie człowieka w łonie matki i dopuszczamy coś takiego jak aborcja. Dalej jest to zabójstwo ale nie ma skutków prawnych właśnie przez fakt że wartościujemy życie człowieka który już się urodził i człowieka w łonie matki.
Dodam że nie jest to nic nadzwyczajnego. W całej historii ludzkości dochodziło do takich wartościowań. Choćby na wojnie dochodzi do wartościowania życia ludzkiego gdy trzeba zabijać wrogów.
Dla mnie to są oczywiste rzeczy że aż głupio o tym pisać ale mam świadomość że wiele osób nie jest w stanie tego ogarnąć.
Szczególnie mam na myśli osoby z tv czy internetow które są twarzami proaborcyjnymi. Nie widzę w nich zrozumienia sytuacji. Oni najchętniej by umywali ręce że aborcja to nie jest żadne zabójstwo które dopuszczamy wartościując życie ludzkie tylko zamknęli by temat w tym że to jest jedynie usunięcie płodu. Natomiast sam płód w ich narracji nie jest człowiekiem tylko jakaś tajemnicza obca materia niechciana przez kobietę w brzuchu.Myślenie na zasadzie. Zamykam oczy to mnie nie ma.
21
@Wychowanek zapraszamy wszystkich do tematu dnia
26
@Wychowanek Społeczeństwo jest coraz mniej empatyczne i coraz bardziej znieczulone. Osoby, które są za aborcją to nieodpowiedzialne, niedojrzałe dzieciaki, które nie potrafią wziąć odpowiedzialności za swoje czyny.
30
@Wychowanek Jestem kobietą,ale nie akceptuje aborcji.
Dziecko to dar od Boga.
Aborcję mogę zrozumieć jedynie wtedy,gdy ciąża zagraża życiu matki.
3
@Sysia11 a jak ktoś nie wierzy w Boga? Czy tylko taką możliwość przyjmujesz do głowy ( z pierwsza częścią się zgadzam po części ale co ma do tego Bóg idk )
1
@Sysia11 a co, gdy kobieta nie wierzy w boga? I nie chce nosić ciąży? W imię swojej wiary, będziesz zmuszała tę kobietę?
6
@qchulainn myślę, że w imię czegoś tak oczywistego jak to, że każdy niewinny człowiek zasługuje na życie. Czemu kaprys matki czy ojca miałby uzasadniać zabicie dziecka? xD Polecam takich ludzi nauczyć odpowiedzialności za swoje czyny.
@Wychowanek tak jak mówisz. Kiedyś nawet Arystoteles jeśli dobrze kojarzę, pisał o równości wszystkich ludzi, a jednocześnie nie miał nic przeciwko niewolnictwu, bo dla niego "oczywiste" było, że to nie są ludzie. Analogicznie aborcjoniści dzisiaj.
9
@Sysia11 A w przypadku gdy ojcem jest gwałciciel i potem musisz urodzić i całe życie patrzyć w jego oczy?
16
@Sysia11 Dar od boga? Wyznawczynią niepokalanego poczęcia tez jesteś? Już wymyśliłaś od kogo wtedy alimenty brać? Dziecko to tylko i wyłącznie biologia.
2
@Wychowanek To jest fakt? Trochę się zagalopowałeś kolego.
P.s. I używaj znaków interpunkcyjnych. Wtedy pisząc, że głupio Ci o czymś pisać, będzie miało jakąś moc, a tak czytając Twoje osądy człowiekowi unoszą się kąciku ust.
5
@Allbi mamy pierwszego gimboateistę, który nie ma pojęcia co znaczy zwrot "niepokalane poczęcie". Upewnij się, że rozumiesz słowa których używasz następnym razem, bo się ośmieszasz xD
5
@qchulainn Nie będę zmuszała to każdego wybór.
Wiem,że ja bym tak na pewno nie postapiła. Jestem bardzo wrażliwa i kocham dzieci.
Wczoraj zmarł chłopczyk,którego wspierałam finansowo i sledziłam jego historię. Pokochałam go i czuję straszny ból,że odszedł w wieku zaledwie 4,5 lat.
Każdy odpowiada za siebie,jedyne co mogę zrobić to wspierać i mówić,że dziecko to dar Boży.
Zreszta takie maleństwa można oddać do okna życia. Wiesz ile chętnych by było na noworodka ludzie czekają latami.
Nie mi oceniać czyjeś postępowanie.
2
@Death_voice Są różne sytuacje, to po pierwsze. A po drugie, to jest ciało kobiety i jeśli ona nie chce nosić ciąży, to nikt nie powinien mieć prawa do decydowania o nim.
Komentarz usunięty
4
@Allbi Biologia według Ciebie dla mnie to dar Boży.
Czy atakuje kogoś kto sądzi inaczej? Nie
3
@Sysia11 Ok, rozumiem i szanuję Twoje zdanie. Po prostu nie lubię, gdy ktoś chce decydować o ciele kobiety (najczęściej są to mężczyźni...).
Źle zinterpretowałem Twoją opinię. Przepraszam :)
0
@misteriosoVEB skoro mówisz o obrzucaniu się bezsensownymi tekstami, to czemu nie zwróciłeś uwagi @Allbi kiedy pierwsze co zrobił, to zaczął obrażać rzucając tekst o jakichś alimentach? Jeszcze w debilny sposób, bo niepokalane poczęcie nie odnosi się do poczęcia Jezusa xD Obrzucanie się tekstami przeszkadza ci tylko, kiedy ktoś ma inne zdanie niż ty?:)
7
@Wychowanek kolega widzę wypowiada się z pozycji autorytetu xD ja tak powiedziałem więc wiadomo że to prawda :D tak to można żyć
@Death_voice niepokalane poczęcie tzn że Maryja urodziła się bez grzechu pierworodnego. Tak mówi wasza święta książka. Nie wiem co to zmienia akurat w tym temacie
0
@Bykunn przeczytaj co @Allbi napisał o niepokalanym poczęciu. Ewidentnie pił do poczęcia Jezusa i o to mu chodziło z tym prymitywnym tekstem o tym "kto wtedy alimenty będzie płacił". Co jest oczywiście błędne bo tak jak mówisz w niepokalanym poczęciu chodzi o to, że Maryja urodziła się bez grzechu.
0
@Death_voice bo nikogo nie obraża jakimś durnym określeniem jak ty. A dyskusja na argumenty głupsze lub mądrzejsze to inna sprawa i niech pisze nawet głupie jak chce, wtedy odbijesz pałeczke sensownym. Jeśli je posiadasz
1
@Death_voice no tak to prawda. Ale podejrzewam że 90%+ populacji robi ten błąd. Podobnie jak "kończ waść wstydu oszczędź" albo "niepodobna dwa razy wejść do tej samej rzeki" ;) no tak się przyjęło błędnie w każdym przypadku
1
@misteriosoVEB jeśli dla ciebie kpienie z poczęcia Jezusa i jakichś alimentach w tym przypadku nie jest obraźliwy, to tym bardziej nie powinien być dla ciebie obraźliwy zwrot "gimboateista", który idealnie opisuje jego poziom wypowiedzi.
@Bykunn tak to często mylone pojęcie. Niemniej warto się dowiedzieć tego zanim się zacznie rzucać takie kpiarskie teksty jak kolega wyżej :D
1
@Death_voice czyli jeśli ktoś cię uraził głupotą i odpowiadasz tak samo jak on czyli głupotą to idź już się lepiej wyspowiadać
1
@Death_voice zgadzam się, kpić też trzeba umieć :D
0
@misteriosoVEB ależ ja mu głupotą nie odpowiedziałem, użyłem tylko adekwatnego pojęcia opisującego jego zachowanie. Ale doceniam troskę ze spowiedzią!
1
@AlexDark00 a może jest cora bardziej empatyczne i coraz bardziej zczulone, bo zdaje sobie sprawę że nie każdy powinien być rodzicem
3
@Popitek12 to niech poczyta o metodach bezpiecznego uprawiania seksu?
0
@Popitek12 Zabijanie bezbronnej istoty, która dopiero dorasta, by zacząć żyć jest przejawem empatii xD
4
@Sysia11 czyli ten dobry bóg bardzo tego chłopczyka nie lubił :( Ergo, gdyby rodzice tego chłopczyka dokonali aborcji, to byłoby to zgodne z linią bożą, bo bozia go nie chciała na ziemi. Ale to pewnie był dla tego dziecka "test", czy coś innego?
"Jestem bardzo wrażliwa i kocham dzieci.
Wczoraj zmarł chłopczyk,którego wspierałam finansowo i sledziłam jego historię. Pokochałam go i czuję straszny ból,że odszedł w wieku zaledwie 4,5 lat."
2
@blondasek Szkoda cokolwiek na to odpowiadać.
2
@Wychowanek Przeciwników aborcji powinno się zobowiązać do utrzymywania bękartów. Tak, bękartów. Bo jeśli matka chce dokonać aborcji, to znaczy, że dziecko jest niechciane. Jestem dziwnie przekonany, że większość osób pro-life by się wtedy wykruszyła.
13
@Sysia11 zaoral Cie, i tyle. Sama zaczynasz durnym argumentem to teraz nie masz jak sie z niego wybronic. Dziecko z totalna deformacja, taka ze przezyje w ekstremalnym bolu 15minut tez jest darem bozym? Albo cudowny blogoslawiony dar poczety w cudownych okolicznosciach gwaltu, oh jakie to piekne. Taki ciemnogrod bys matce tez wciskala?
2
@Sysia11 jak podchodzisz ze swoją wiarą do katastrof? Interesujące
7
@Sysia11
Ludzie czekają latami na dzieci? To dlaczego jest ich tyle biednych i samotnych w domach dziecka,który jest jedynym który znają.
0
@Wychowanek Porównanie aborcji dziecka do zabicie wrota na wojnie. MINDFUCK xd
5
@KobeFR większość z tych "katolickich, dobrych rodzin" to osoby które w życiu dziecka by nie adoptowały, chociaż mogą. Sam znam dwie takie pary, aktualnie po ~50 lat. Bezdzietni, pobożni - na klęczkach to mogliby cały czas pozostawać. Są przeciwko aborcji (pikietowali) ale adoptować to nigdy nie chcieli, bo obie Panie "miały traumę".
To taka bajka, że ludzie "tylko czekają na noworodki", bo w wielu przypadkach te dzieci są właśnie z gwałtów, rodzin patologicznych (alkohol w ciąży czy narkotyki) i to się zazwyczaj wiąże z upośledzeniami i tak dalej.
Ogromna rzesza chrześcijan (jak i innych religii) to hipokryci, którzy są na nie póki ich to nie dotyczy. Tak jak z aborcją pewnej znanej pary "celebrytów" którzy tak bardzo byli na nie, póki sami przed wyborem nie stanęli.
2
@Sysia11 oczywiście, bo na to już argumentów nie ma. Do ~12 roku życia byłem wierzący, ale po stracie rodziców tylko wciąż słyszałem, jak to powinienem "dziękować bogu, że mam dziadków". Przestali, gdy zawsze odpowiadałem jak to dziękuję za "zabranie rodziców". Cisza, bo już na to komentarza nie mieli.
Toteż, nie oczekuję go od Ciebie bo Twoja "wiara" i umiejętność racjonalnego wytłumaczenia swoich poglądów kończy się dokładnie w tym miejscu.
PS. ciekawe ile, jeżeli rodzice tego chłopczyka byli wierzącymi parafianami, pomógł w leczeniu kościół do którego uczęszczali :)
I czy tak samo uważają, że "bóg kochał ich syna tak mocno, że go zabił".
1
@blondasek Nie lubię tutaj dyskutować na temat wiary, bo zazwyczaj jest wyśmiewanie i tak zazwyczaj to samo się powtarza tutaj poglądy osób na forum. Jeśli podejść do tego czysto z punktu religii, wiary to celem nadrzędnym jej jest osiągnięcie zbawienia i życia wiecznego. Śmierć każdego człowieka zawsze wzbudza emocje głównie u bliskich, zwłaszcza jeśli umierają w młodym wieku. Można mówić, twierdzić, że to niesprawiedliwe, że jedni umierają bardzo wcześnie, w męczarniach inni żyją długo bez większych problemów i jest to zrozumiałe, dla mnie również jako osoby wierzącej. Zgodzę się, że podejście osób zarządzających kościołem, kleru jest często kiepskie, bo przekonanie mają jedno, nie chcą zrozumieć drugiego człowieka, jego myśli, emocji, itd. tylko dbanie głównie o swój interes, co przekłada się jak już było wspomniane nieraz na podejście ludzi do kościoła, wiary. Jak w przypadku straty rodziców, mogli by powiedzieć, że Bóg ich zabrał do siebie, są szczęśliwi w nowym życiu, zaoferowali Tobie jakieś wsparcie, jeśli potrafili by podejść normalnie do człowieka. Co do głównego tematu wątku, sam nie jestem zwolennikiem aborcji, ale nie będę wyklinał, wytykał jak to pewnie też zwracają uwagę, że część osób wierzących "przeklina kobietę, która dokonuje aborcji". Są różne sytuacje życiowe, bardzo stresujące i traumatyczne jak gwałt np. Zdarzają się kobiety, które żałują dokonania aborcji, z punktu podejścia wiary popełniły grzech, ale mogą uzyskać rozgrzeszenie (mam tu na myśli jak kobieta zabija dziecko nienarodzone z własnej zachcianki a nie z gwałtu).
Nie będę też pouczał, tylko chciałem przedstawić punkt widzenia od osoby wierzącej wynikającej z założeń, prawd wiary, itd. Na pole naukowe nie wchodzę już w tej wypowiedzi, można by się rozpisywać, ale może innym razem.
0
@blondasek w punkt
0
@qchulainn nie no gzdzijmy sie i zabijajmy sie bez konsekwencji
1
@Szklaner Jaki ciemnogród? Ja jestem wierząca.
Co bym wciskała? Nikomu nic nie wskiskam dla mnie dziecko jest darem Bożym.
1
@blondasek "Dlaczego ludzie cierpią? Dlatego, że cierpiąc, zdobywają zasługi, które ich zaprowadzą do Nieba. Jedni poprzez cierpienie ćwiczą w sobie takie cnoty, jak cierpliwość, innym pozwala to z kolei rozwijać cnotę miłosierdzia. Czemu dzieci chorują? Aby pokazać, że grzech dotknął nas wszystkich, nawet tych niewinnych. Rodzice w bólu swoich dzieci dostrzegają wpływ grzechu, dzieci zaś w miarę swych możliwości uczą się, że sprawy tego świata są przemijające, a najważniejsze to kochać Boga.
Dlaczego w wielu przypadkach dobrzy ludzie umierają młodo, a źli żyją długo? Dlatego że dobrych, gdy są do tego gotowi, Bóg zabiera do Nieba, aby cieszyli się życiem wiecznym, złym zaś daje czas na skruchę i pokutę. Czemu bandyci są bogaci, a uczciwi biedni? Ponieważ Bóg w swej mądrości, wiedząc, że bandyci zostaną potępieni i przez całą wieczność będą cierpieli w piekle, daje im na tym świecie nagrodę za to, co zrobili dobrego; tymczasem biednym pozwala wielokrotnie dzięki ubóstwu ćwiczyć takie cnoty, jak pokora, i zyskać więcej zasług otwierających drogę do Nieba. Dlaczego jedni cieszą się dobrym zdrowiem, inteligencją, szczęściem itd., a innym stale źle się wiedzie? Dlatego, że Bóg ma plan dla każdego i każdej osobie daje cechy na miarę jej potrzeb, aby ten plan mogła wprowadzić w życie. Ale jako że Bóg jest sprawiedliwy, od tego, komu dał więcej, będzie więcej wymagał. Z tego powodu sąd nad tymi, którzy otrzymali więcej talentów – takich jak inteligencja, uroda, zdrowie, zdolności artystyczne – będzie bardziej surowy aniżeli nad tymi, którzy dostali mniej talentów."
Zresztą są dowody na istnienie Boga.
Nie chcesz nie wierz. Nikt Cię nie zmusza.
Co do rodziców dziecka są oni wierzącymi,młody nosił krzyżyk na szyi a rodzice po jego śmierci napisali "do zobaczenia aniołku".
Bóg go nie zabił to po pierwsze,tylko zabrał go do siebie,aby już nie cierpiał i był przy nim szczęśliwy.
Dziecko ma czysta duszę i idzie od razu do Boga.
0
@Wychowanek ciekawe ilu komentujących wie jak wygląda aborcja i jak wygląda ten "zlepek komórek " po aborcji
0
@Ls0811 większość to zwykle przygłupy, wielcy ateiści co myślą ze są oświeceni. Olać ich
1
@Wychowanek A ciągle się mówi o prawach człowieka. Dasz wychowawczego klapsa dziecku - łamiesz prawa człowieka. Zabijesz dziecko w łonie matki - robisz to zgodnie z prawami człowieka. Gdzie dotarła ludzkość świata zachodniego?
1
@J23Closs Jak to gdzie? Do patologicznego społeczeństwa. Wystarczy popatrzeć na social media by zrozumieć co teraz się liczy. Szukasz empatii czy szacunku? Na pewno w tych czasach nie znajdziesz. Ludzie są zbyt wygodni i zbyt zainteresowani tylko sobą by "zbędny" produkt jakim dla nich jest niechciana ciąża był problemem na całe życie. Szkoda tylko że chwilę wcześniej im się mózg wyłącza, bo przecież zawsze można zrobić sobie wazektomie albo analogiczny zabieg dla kobiety i nie będzie musiała się meczyć skoro nie chce mieć dzieci.
2
@Szklaner nikt nikogo nie zaorał... jak zwykle w temacie aborcji, proaborcjoniści sprowadzają dyskusję do 0,01% przypadków czyli ofiar gwałtów, 0,5% przypadków czyli dzieciaków z cięzkimi wadami, które się nie urodzą żywe lub wkrótce po narodzinach odejdą (celowo tutaj nie wspominacie o zespołach Downa, ponieważ to już jest za bardzo kontrowersyjne). @Sysia11 nawiązała w swoim podejściu do religii, ponieważ tak ma ukierunkowaną swoją wrażliwość, to się przyczepiliście całą lewicową chmarą do niej jak gówno okrętu i krzyczycie "płyniemy"... szkoda, że pomijacie całe mnóstwo wcześniejszych argumentów, znacznie trudniejszych do dyskusji, które chłopaki przedstawili, a dowalacie się do tych które są wam wygodne czyli sprowadzania do gwałtów, wad letalnych i nawiązania do religii.
Może podyskutujemy na płaszczyźnie choćby genetycznej i porozmawiamy o zupełnie nowym komplecie chromosomów, tego nowego człowiek, którego nazywacie płodem?
1
@Sysia11 "Wczoraj zmarł chłopczyk,którego wspierałam finansowo i sledziłam jego historię. Pokochałam go i czuję straszny ból,że odszedł w wieku zaledwie 4,5 lat."
Masz na myśli tutaj Mirona, który odszedł po walce z Neuroblastomą IV ?
1
@Sysia11 ,,Zresztą są dowody na istnienie Boga." Czy możesz podzielić się tymi dowodami?
3
@panczo Tak.
Bardzo go pokochałam, był starszy od mojego syna o rok.
Nie umiem tego wytłumaczyć,ale ciężko mi jest naprawdę czuję pustkę w sercu.
Jestem bardzo wrażliwa a ten chłopczyk bardzo dużo przeszedł.
Wierzyłam do samego końca codziennie się modliłam.
Modlitwa pomaga mi w ciężkich chwilach a wiara w Boga jest dla mnie sensem życia.
Zrozumiałam to ostatnio.
Dla mnie życie,jeżeli kończyło by się tutaj na ziemi to nie miało by sensu.
Mam rodzinę kocham ją i co nagle pustka nic nie ma?
To po co to wszystko.
Jak ktoś chce być ateistą to niech będzie,ja mam prawo wierzyć w Boga bo to on nadaje sen życia.
Komentarz usunięty
2
@Sysia11 również mam podobną wrażliwość jak Ty, a od kiedy urodził mi się syn, jeszcze bardziej rozumiem ból, cierpienie i determinację innych rodziców. Od dawna jestem zresztą zaangażowany w pomoc dzieciakom nieuleczalnie chorym, albo walczącym, często niestety o przedłużenie życia. Obserwuję też niestety bliskich, którym odeszło dziecko, jak to właśnie religia pozwala im się jakoś tam pozbierać i żyć dalej. Wiata w to, że dziecko odchodzi i ta rozłąka może się jednak kiedyś skończy i znowu się spotkają, to coś co podnosi.
Ja nie mam nic do ateistów, znam wielu z nich, po prostu nie wierzą i tak mają uporządkowane myślenie, trudno żeby wierzyli w coś po śmierci na siłę. Nie znoszę natomiast wojujących lewaków, jakich tu pełno, tych agresywnych, wyzywających od ciemnogrodu itd. Polecam jednemu z drugim wycieczkę na taki choćby oddział onkologii dziecięcej, spotkanie z rodzickami umierającego dziecka, przebierz się jeden z drugim za batmana i pobaw się z takimi maluchami, a jak masz jaja, to podejdź do rodzica którego dziecko odeszło i powiedz, że twój syn właśnie rozpoczyna proces rozkładu i nigdy więcej go nie zobaczysz... bo właśnie w to chyba akurat wierzą.
Kiedyś wybitny humanista Voltaire powiedział, że nawet jeśli Boga by nie było, należałoby go stworzyć... to dzisiaj też jest aktualne.
@prison118 powiedział dokładnie to co trzeba.
3
@panczo Pięknie napisane.
Wierzę,że Mironek,Nadia,Marcelek i reszta dzieciaków są przy Bogu szczęśliwe.
Jak i również,że kiedy przyjdzie czas na rodziców to znów będę wszyscy razem szczęśliwi w Królestwie Bożym.
Cieszę się,iż są jeszcze takie osoby jak ty,które posiadają empatię i pomagają innym.
Ja sama nie potrafię przejść obok osoby potrzebującej ( a tym bardziej dziecka ) obojętnie.
Dla mnie jego śmierć jest bardzo bolesna.
Nie znałam go osobiście,ale pokochałam tego maluszka i nie będę ukrywać,że płacze i nie mogę się z tym pogodzić.
Tak samo miałam jak zmarł Marcel,Nadia i inne dzieciaczki.
1
@panczo Jestem katoliczką,ale mi na przykład nie przeszkadzają osoby homoseksualne.
Szanuję ich jak każdego innego ( mam nawet znajomego geja i jest mega wrażliwy ).
Do ateistów również nie mam problemu.
Wiara jest dla mnie sensem życia.
Można się śmiać,ale ja wierzę w życie pośmiertne to jest dla mnie sens życia tutaj na ziemi.
Wiadome o ile człowiek sobie zasłuży.
Pozdrawiam
2
@Sysia11 Znam też pozostałe przypadki dzieciaków, które wymieniłaś, śledziłem, pomagałem i niestety sporo wiecej.
To też pokazuje rodzicom, takim jak ja czy Ty, że nie potrzeba tak naprawdę wiele, by być bogatym, ale to niewiele, w każdej chwili można stracić...
myślę, że najważniejsze zdanie tutaj w tej dyskusji i tak napisał @AlexDark00 : "Społeczeństwo jest coraz mniej empatyczne i coraz bardziej znieczulone. "
2
@panczo Krzysia Warsińskiego również obserwuję. Ogólnie śledzę dużo dzieciaczków i staram się pomagać na tyle ile mogę.
Krzysiowi w zeszłym tygodniu przyszły wyniki i na całe szczęście może dalej kontynuować leczenie.
Na radioterapię niestety musi jeszcze zaczekać 7 miesięcy bodajże bo od 3 latek jest możliwość.
Obecne leczenie uśpiło te punkty "rakowe".
Ucieszyła mnie bardzo ta wiadomość,ale wtedy też okazało się,że Mironek ma przeżuty na brzuszek i rak szybko postępuje :'(.
Mam nadzieję,że chociaz Krzysiu będzie mógł cieszyć się życiem ziemskim.
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej rodzinki.
0
@AlexDark00 około połowa kobiet dokonujących aborcji to matki posiadające już dzieci więc bardzo nietrafiona i oderwana od rzeczywistości ocena
0
@AlexDark00 face palm
2
@Sysia11 słońce to Bóg, jedynie nazywany i przeobrażony w najmłodszego z nich - czyli Jezusa. To samo tyczy się Horusa, Mitry, Kriszna, Dionizosa, Artusa i wielu innych. Wiec odnoszenie tematu aborcji pod wiarę w słońce ma się jak pieść do nosa i nigdy w tych kategoriach nie powinno być procedowanie. Ale niestety ludzie niewykształceni w temacie nawet „swojej wiary” nie potrafią pojąć prostych alegorii i są zaślepieni „wiara” której samo nie pojmują. Bo jak można określić „wiarę”? Co to jest, czym to jest?
Aborcja jest tylko i wyłącznie dziełem ludzkiego umysłu i praca nad zagadnieniem czysto medycznym. „Bóg” nic nie ma do tego.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@J23Closs chcesz żeby laska urodziła, żebyś mógł zaj*bać małemu dziecku bo nie rozumie świata i za głośno płacze albo zrobi coś nie po twojej mysli? XD
luzik mordo, mnie też ojciec bił, ale później mi się udało wyjść na ludzi i już nie mam takiej potrzeby żeby bić swoje dziecko
0
@panczo a no tak, jak to jest 0,01% czy 0,5% to nie ma znaczenia, moze tak byc, wiadome, wkoncu to znikomy procent, moga cierpiec who cares.
0
@Wychowanek Zasada jest prosta: chciane dziecko, to dziecko (np. "Royal Baby") a niechciane dziecko, to płód. Czego nie rozumiesz?
0
@Wychowanek
No ok, a zgadzasz, się, aby kobieta mogła decydować o swoim ciele, zanim zarodek wejdzie w fazę płodu?
2
@Szklaner nie, oczywiście że ma znaczenie, tylko temat aborcji zawsze sprowadzacie do tych zagadnień, podczas gdy zwykle w OGÓLE społeczeństwa tutaj panuje consensus omnium. Autor dyskusji podobnie jak większość wypowiadających mówi jednoznacznie o aborcji na życzenie, a tutaj od razu można wyczuć, że czujecie się strasznie ślisko w dyskusji, więc pozostajecie na swoich bezpiecznych i jednocześnie uderzających we wrażliwość wąskich zakątkach tematu. Nawet czepiliście się dziewczyny o to, w momencie kiedy wyraźnie zaznaczyła że dopuszcza aborcję kiedy życie matki jest zagrożone, a wiec uznaje w większości respektowany w społeczeństwie kompromis aborcyjny. To jest właśnie ten lewicowy poziom dyskusji, szczególnie ukochany tam, gdzie właściwie dyskusja nie jest potrzebna bo temat jest zupełnie inny. No i ten szał jak ktoś się powoła w taki czy inny sposób na religię, albo wyciągnie argument z tym związany.
1
@girlanda A no tak, bo jak już masz 1 dziecko to nie możesz mieć nieplanowanej wpadki później xd
0
@misteriosoVEB Wszystko cacy, ale dlaczego w kwestii wpadki kobieta nie pomyśli wcześniej o zabezpieczeniach? Para idzie do łóżka więc chyba ma świadomość żeby się zabezpieczać przed? Mało to odpowiedzialne...
1
@Sysia11
Szkoda czasu na dyskusje z tymi mentalnymi dziećmi, ktorzy za nic maja ludzkie życie...
Osoby, ktore są zwolennikami aborcji na życzenie albo sami w przypadku zaplodnienia namawialiby na aborcję swoje partnerki/dziewczyny powinny się cieszyć, że ich rodzice nie mieli podobnych poglądów...
2
@Sysia11 Mam podobne zdanie, trzymaj się i nie zmieniaj.
1
@Wychowanek no w sumie ciężko się nie zgodzić. Zaraz siadam do czytania komentarzy.
Ogólnie zarzucę jednym zdaniem, które w mojej opinii jest idealnym podsumowaniem.
Osoby, które są aktywistami w tym temacie, które popierają aborcję całym sercem, które płód nie traktują jak płód człowieka, czy jak po prostu człowieka - są wyzuci z człowieczeństwa, gardzą życiem, są podświadomie nieszczęśliwi.
2
@Szklaner no to dar od natury. Jakie znaczenie ma, czy Bóg za tym stoi, czy natura?
Proces ciąży i narodzin jest czymś pięknym i wyjątkowym. To się "jakoś" dzieje. Natomiast jak słyszę, że aborcja to zabieg medyczny jak każdy inny, to mnie trafia po prostu.
2
@Sysia11 szanuje za zdanie. Obyś się nie zmieniła pod tym kątem :)
0
@Allbi trudno w świetle takiej tezy intepretować sytuacje, gdy małżonkowie/partnerzy nie mają przeszkód, by zajść w ciążę, a naturalnymi metodami im się to nie udaje. przekazanie życia to zawsze tajemnica i biologia albo nie udziela wszystkich odpowiedzi, albo ich jeszcze nie poznaliśmy
1
@Wychowanek Ogólnie ,,problem" sprowadza się do tego, że obie strony sporu walczą ideologicznie o dogmat. Wk***ia mnie gadanie o aborcji jako prawie człowieka, jakby ludzie byli zmuszani do uprawiania seksu bez zabezpieczenia. Nie trzeba mieć 200iq w tych czasach żeby dobrze się zabezpieczyć z partnerką i nie zajść w ciążę. Ale tak, najgorętsze tematy polityczne oczywiście dotyczą albo gejów, albo transów, albo aborcji dla gówniar, które dają dupy w klubie za drinka a później zdziwione, że dwa paski na teście. Mam nadzieję że dożyję czasów, gdzie ludzie będą brać odpowiedzialność za swoje czyny. Płód jest etapem w rozwoju człowieka, nie psa, nie kosmity, a człowieka. Przerwanie tego procesu nigdy nie będzie zwykłym zabiegiem, który można zrobić sobie między kawką. Kompromis aborcyjny powinien dotyczyć tylko i wyłącznie w sytuacjach, w których życie matki jest zagrożone, wady płodu są ogromne, ew. w przypadku gwałtu.
1
@Wychowanek A co w przypadku wad letalnych, np. zespół Edwardsa, zespół Patau, bezmózgowie, bezczaszkowie, wodogłowie, triploidia itp? Będziemy zmuszać kobiety do rodzenia istot nieprzypominających dziecka, które umrą na ich rękach?
0
@Lucerfi "Nie trzeba mieć 200iq w tych czasach żeby dobrze się zabezpieczyć z partnerką i nie zajść w ciążę."
Żyjesz w bańce własnej świadomości. Znaczna część społeczeństwa, szczególnie na obszarach mniejszych miast i wsi, ma duże braki w świadomości życia seksualnego. Zarówno w zakresie zapobiegania zapłodnieniu jak i zmniejszania ryzyka rozprzestrzeniania się chorób wenerycznych. Powielane są mity i głupoty. Jednocześnie ucina się w Polsce jakiekolwiek możliwości przeprowadzenia rozsądnej edukacji seksualnej na etapie szkoły. Bo wybacz, ale WDŻ to w większości przypadków kpina a nie edukacja seksualna.
0
@malicinho bez komentarza.
0
@Amigo_Blanco Każdy łepek dzisiaj przed zajęciami WDŻ wie o seksie więcej niż 50 lat temu dorosły człowiek. Z samym WDŻ problemem nie jest to, że jest źle zorganizowany jeśli chodzi o teorię przedmiotu. Pamiętam jak na jednym WDŻ w podstawówce pani pokazała nam rozpiskę tematów do przerobienia w ramach przedmiotu. Było tam mnóstwo o antykoncepcji, o chorobach, czy nawet aborcji, o molestowaniu, o innych orientacjach seksualnych. Problem polega na tym, że nauczyciele nie realizują tego programu, moim zdaniem przez stosunek młodzieży (szczególnie w wieku dojrzewania) do tych tematów. Po pierwsze wszyscy wszystko wiedzą, po drugie wszyscy dobrze wiemy jak młodzież w większości reaguje na próbę rozmowy na takie tematy. Dlatego nauczyciele odpuszczają przedmiot. Nie jest w Polsce potrzebna edukacja seksualna, bo jest WDŻ i widać jak jest w praktyce, i dlaczego. Poza tym cholera jasna, człowiek nie jest w stanie wygooglać sobie frazy "antykoncepcja" w Google i poczytać o skuteczności, o różnych metodach, albo pójść do ginekologa spytać się, a jest w stanie oglądać je**nego tiktoka? Szanujmy się. To że ludzie są nieudolni albo nie starają się być udolnymi nie znaczy że mamy naginać prawo w kwestiach conajmniej na styku moralności dla wielu ludzi.
1
@DonCarletto Dlatego sądzę, że polski kompromis z trzema przesłankami (gwałt, wady płodu i zagrożenia życia matki) był dobry.
2
@Lucerfi No to było dość logiczne. Nie popieram aborcji jako widzimisię, bo na imprezie nawalony zapomniałem gumki, ale w takich drastycznych sytuacjach jak najbardziej.
0
@JackPtak a ktoś kto poddaje się aborcji powinien płacić wtedy 2x większe podatki (za dwie osoby), bo pozbawia kraj rąk do pracy. Tak?