0

@Tom0VeB Żadnego, ale oni są wybrani do reprezentowania narodu, w którym się urodziłem i w którym - jak pisałem - mieszkają bliscy mi ludzie, którego językiem władam i którego kulturę najlepiej rozumiem. Dla mnie to zupełnie inny wymiar, niż piłkarz z Argentyny, który gra dla mojego ulubionego klubu.

0

@Drzakubs Polsce. Messi to gość, którego nigdy w życiu nie poznałem i gra w moim ulubionym klubie. Polska to kraj, w którym się urodziłem, w którym mam przyjaciół, i który czuję, że mnie reprezentuje. Dla mnie człowiek też ma większe znaczenie, niż wspólnota, ale ten człowiek musi dla mnie coś znaczyć. Być może gdyby Messi był moim najlepszym przyjacielem, to kibicowałbym jemu, nie Polsce.

0

@MesQueUnClub_87 Popieram :D

0

@PawelBarcaVeB No cóż, ja nie ukrywam, że gdy przychodził, to czułem, że złapaliśmy brylant. Okazuję się zupełnie inaczej. Prawda jest taka, że z niego wciąż może być zawodnik klasy światowej z solidnym zdrowiem. Pamiętam, jak Messi na początku kariery łapał uraz za urazem i na pewno nie był wzorem profesjonalizmu. Ale skupił się na piłce, odżywianiu i włożył masę pracy oraz poświęcenia, żeby móc grać na najwyższym poziomie jak najdłużej. Dla Dembele w teorii wciąż nie jest za późno, ale w praktyce? Jeśli nie ogarnie się u nas, to nie ogarnie się nigdzie i będzie Balotellim 2.0. Pytanie tylko, czy klub będzie chciał tyle ryzykować, czy jednak będzie wolał sprzedać chłopaka, póki jeszcze jego talent jest kartą przetargową.

3

@PawelBarcaVeB Dzień dobry. Fakt pajacowania Dembele w żadnym stopniu nie zmazuje zachowania Neymara. Są to dwie niepowiązane ze sobą kwestię. Dziękuję.

0

@BarcaInfo Eh... a mógł agent po prostu siedzieć cicho i nie pogarszać sytuacji.

0

Eh... szkoda chłopaka, na wielu płaszczyznach. Ewidentnie jego włókna mięśniowe nie są przystosowane do obciążeń, jakie napotykają. Nawet jak wejdzie na bardzo wysoki poziom determinacją i ciężką pracą, to nigdy nie będzie tak pewnym punktem jak np. przez lata był Messi, Neymar czy Suarez, nie wspominając o Rakiticu czy Busim.

0

@BykFCB To prawda i w ogóle mnie osobiście drażni też zwalanie odpowiedzialności na motywację tylko na trenera. Jasne - trener jak najbardziej może natchnąć zawodników do wielkiej gry, jak Guardiola, Pochettino czy Klopp robią regularnie. Ale taka miałkość jak z Liverpoolem czy Romą? Wg mnie sami piłkarze powinni wiedzieć o jaką stawkę grają, nie lekceważyć rywala i znajdować w sobie siły do biegania.

7

@BykFCB Otóż Byku, Messi i Sterling to też były swego czasu dzieciaki niegotowe do poważnej piłki. A jednak pod odpowiednim okiem potrafili wejść na właściwe tory. Poza tym uczepiłeś się jednego przykładu, a @masq wypisał ich 9. I sam też nie ze wszystkimi się zgadzam, ale ciężko nie zauważyć pewnej tendencji u Valverde. To jest naprawdę dobry fachowiec, ale nie dla nas. Nie na nasze oczekiwania i nie na naszą ambicję.

2

Spoko, to opinia jednego gościa. Opinia znacznej większości piłkarskiego świata jest taka, że Messi jest najlepszy na świecie, a prawdopodobnie i w historii. Także to chyba tyle w temacie.

8

@wpwelement Oj, moment, moment - sądzę, że czepianie się słowa "wuefista" jest jednak przesadą, Redakcjo. Poza tym w dłuższej perspektywie doprowadzi jedynie to braku szczerości na stronie i ciągłej obawy o bana - taki vibe chcecie mieć? W pełni rozumiem i popieram zakaz używania słów obraźliwych czy jednoznacznie pejoratywnych (z oczywistych względów nie będę przytaczał konkretnych przykładów), jednak słowa typu "wuefista", "pajac", to mocne eufemizmy oddające odpowiednio "trenera zawodzącego oczekiwania fanów i niszczącego potencjał drużyny" oraz "osobę, której zachowanie można uznać za groteskowe i niepoważne". W komentarzu @Destiny pojawiło się słowo "Judasz" - kulturowo przyjęty epitet zastępujący słowo "zdrajca". Przepraszam, ale jeśli nie słowami mamy wyrażać własną opinię na tej stronie to czym? Jeśli w czyichś oczach Valverde to wuefista, a Neymar to Judasz i pajac, to chyba ma prawo użyć tych słów, żeby przekazać swoje emocje (zakładając oczywiście, że te słowa nie są okolone określeniami właśnie wulgarnymi bądź obraźliwymi). Rozumiem, że chcecie trzymać pewien poziom tej strony, ale nie powinniście tego robić zakazywaniem coraz to większej ilości słów. Poza tym skąd przeciętny użytkownik ma wiedzieć, które wyrazy będą banowane? Macie konkretną listę epitetów i rzeczowników? A jeśli tak, to jakim kluczem je wybieracie? Decydując się na takie ruchy i ostrzeżenia, jak to, na które odpowiadam, sami zapędzacie się w lingwistyczny kozi róg bez wyjścia, bo język to żywy twór i każdy znajdzie sobie kolejne określenie oddające jego emocje i przemyślenia. Przykro mi, ale tego nie unikniecie.

1

@Janiama Fajny post, sam mocno krytykowałem Valverde po tym meczu, ale masz rację - trzeba dać szansę i zobaczyć jak to będzie po dwóch, trzech kolejkach. OBY była to kwestia przygotowania. Niestety, obawiam się, że szykuje nam się kolejny sezon z bezpłciową i nudną Barcą. Obym musiał odszczekać te słowa.

0

@Bisz Hm, ciekawe. No rozumiem, masz pełne prawo tak uważać. Dla mnie jest geniuszem, uwielbiam go oglądać i uważam za klucz do wielu zwycięstw Barcy w historii. Ostatni sezon-dwa to niewypały, ale poprzednio co sezon prezentował najwyższy poziom rozgrywania. Kiedyś oglądałem kilka spotkań specjalnie przyglądając się tylko niemu i to mnie po prostu rozbroiło. On niby nic nie robi, a zawsze znajduje dla siebie idealny miejsce, żeby być pod grą, a do tego non-stop patrzy w prawo, w lewo, kontroluje przestrzeń wokół siebie. No i do tego te jego charakterystyczne podania w stronę inną, niż skierowane jest ciało - miodzio, do dziś myli tym masę rywali z najwyższej półki. Może też dasz mu szansę? Spróbuj kiedyś podczas meczu oglądać tylko jego, to naprawdę sporo zmienia.

1

@Barca_Big_Moment A to tak myślałem, tylko odwrotnie patrzyłem :P

0

@Bisz Dobry troll :D bo to jest troll prawda?

1

@Barca_Big_Moment dokładnie, a jeśli umiejętnie poprowadzi się karierę Riquiego, to Arthur-De Jong-Puig.

0

@Janiama W pełni się z Tobą zgadzam - nie powinniśmy, ani my, ani kibice Barcy w innych krajach, obrażać piłkarzy czy trenerów. Wyjątkiem mogą być postacie typu Neymar, choć i tu warto mieć granice :P Uważam natomiast, że jednocześnie mamy prawo do krytyki i frustracji jako kibice. Barca gra po prostu nudno i schematycznie, środek pola złożony ze świeżej krwi wygląda dokładnie tak samo ociężale, jak przy Rakiticu-Busim-Vidalu, mimo że Roberto na PO i de Jong w Ajaxie byli niezwykle dynamiczni. To, jak nic innego, wskazuje na pomysł trenera, który oparty jest na pragmatycznym podejściu i zachowawczości. Typowe podejście "przede wszystkim zabezpieczyć z tyłu, z przodu coś strzelimy". Czy to źle? Absolutnie nie, to świetne podejście godne wielkich trenerów, ale po prostu nie dla Barcy, która przyzwyczaiła nas do gry odważnej i przebojowej. Mówimy u średniakach - moim zdaniem Valverde z Realu umiałby robić potężną ekipę w lidze, bo tam nie ma nastawienia na konkretny styl. Nie tak jak u nas. Jego problemem jest to, że pracuje w Barcelonie, gdzie jednak "wygrać pięknie" było przez lata ważniejsze niż "wygrać". Inną sprawą jest nieumiejętność zarządzania szeroką kadrą, która wydaje się niezbędna do realnej walki o tryplet. W tym aspekcie Valverde po prostu pokazuje, że dla niego skupienie się na trzech trofeach to za dużo. Kolejny argument przeciwko Barcy.

0

@Ratamahatta Też nie jestem fanem Valverde, ale akurat uważam, że regres tej dwójki nie jest winą trenera. Coutinho - już wiele razy było pisane o tym, jaką rolę pełnił w Live i z Messim w składzie Cou nigdy u nas nie mógłby być sobą. A do środka pola jest zbyt słaby w obronie. Dembele - tutaj można patrzeć dwojako. Na pewno Pep, Klopp, czy Pochettino wyciągnęliby z niego więcej. Natomiast nie jest winą trenera, że Dembouz nie potrafi podać celnie na 2 metry, nie umie przyjąć piłki, czy kiwnąć jednego rywala. Być może Valverde nie potrafi rozwinąć chłopaka, ale na pewno nie jest jego winą, że Ousmane jest tak nieskoncentrowany.

0

@Michaelo2000 Jak dla mnie Valverde zbudował Lengleta i mimo wszystko Rakitić pod nim zaczął drużynie dawać więcej niż u Lucho. W Bilbao jednak mnóstwo zawodników rozwinął, chociażby Williamsa.

0

@dcd Ciekawa koncepcja i w sumie możliwa, choč myślę, że jednak Vidal jest nam bardziej potrzebny niż Rugani. Jako jedyny daje tak silny impuls waleczności w środku pola.

1

@ściah tak myślałem ;) nie mniej na pewno będę śledził te, które się pojawią. Dzięki!

3

Super artykuł @ściah - planujesz(-cie) ragularnie wrzucać analizy pomeczowe? To byłby świetny cykl.

2

Ja akurat jestem bardzo spokojny o tę dwójkę i się o nich zupełnie nie obawiam. Griezmann jest mega inteligentnym i pracowitym piłkarzem, który jednak lata grał w zgoła odmiennym systemie. Także trochę mu to zajmie, ale jak już się zgra z ekipą, to będzie miodzio - ma zmysł do klepki i na pewno jeszcze nie raz nas oczaruje jakąś akcją. De Jong tym bardziej. Trzeba się tylko nastawić na trochę cierpliwości.

9

Szczerze? Szykuje się kolejny, nudny do śledzenia sezon. Co mnie obchodzą te trofea Valverde, jeśli cała radość z oglądania Barcelony przepada? Mamy De Jonga, Griezmanna - kapitalnych, kreatywnych zawodników - którzy wyglądają przeciętnie. W ogóle "przeciętność" to idealne słowo oddające Barcę Valverde. I błagam, nie piszcie, że Bilbao to trudny rywal, że autobus, że porażka wliczona, bo po pierwsze 90% ekip w La Liga będzie nam stawiało autobus, a po drugie - my kompletnie nie mamy pomysłu na grę w ofensywie. To jest taki styl a'la "jakoś to będzie, bo mamy dobrych grajków". Ale zupełnie nie ma wskazania na głównego rozgrywającego, nie widać świeżych pomysłów, brakuje szybkości w grze, dokładności, koncentracji. Żałosne, po prostu żałosne.

5

@Mateusz981 nie oddamy ani Dembele, ani Rakitica, ani Semedo, bo żaden z nich nie chce odejść. Jedynie Coutinho jest otwarty na tę opcję, ale dla PSG to za mało, więc pewnie Neymar skończy w Realu. I spoko, więcej emocji będzie przy klasykach.

0

@xavi890 nie obraź się, ale wg mnie nazywanie PSG więzieniem jest po prostu głupie. Nawet wzięte w cudzysłów. Przecież on tam zarabia przepotężne pieniądze, na które sam przystał. Nikt mu nie przystawiał pistoletu do głowy. Jasne - ludzie zmieniają pracę, ale pracodawca ma prawo (i obowiązek) dbać przede wszystkim o dobro firmy. Jeśli pracownik jest firmie bardzo potrzebny, to ta nie chce się go pozbywać. Też nie może być tak, że taki Neymar niczym małe zafajdane dziecko stwierdza, że grzechotka z Paryża mu się znudziła i teraz będzie wszystkich dorosłych rozstawiał po kątach, bo chce resoraka z Barcelony.

2

@Aveiro To prawda. A jeszcze bardziej szkoda mi takich, co nie grają na najwyższym szczeblu. Bo taki Neymar to sobie zarobi kasy dla siebie i dzieci swoich dzieci. A Ci z drugiej i trzeciej ligi często ledwo wiążą koniec z końcem, a tak samo kruche mają organizmy.

1

Tak sobie teraz pomyślałem, że gdyby PSG się wkurzyło i zesłało Neymara do rezerw to dopiero byłyby jaja. I prawdę mówiąc PR-owo mogłoby to im wyjść na dobre. Jasne - przyznaliby się do błędu, ale jednocześnie pokazali, że w tym klubie nie ma świętych krów. A finansowo mogą sobie na to pozwolić, taka pensja roczna to jak wydanie 40 mln na grajka, który się nie sprawdził. Oczywiście tego nie zrobią, a Neymar pewnie skończy u nas lub w Realu, ale nie powiem - miałbym szacun do Paryżan po takim ruchu.

0

@Commando Ronaldo w tej chwili to regularnie gra w piłkę i skupia się na futbolu, w przeciwieństwie do Neymara. Poza tym tak jak ktoś napisał - więcej dają swoim ekipom w trudniejszycch ligach Sterling, Salah, czy KDB. Griezmann, którego wyciągnęliśmy z Atleti jest w tym momencie większym pewniakiem do gry.

4

@pero1983 PSG sprytnie wybiera sobie zawodników do wymiany - albo tacy, którzy nie są na sprzedaż, albo tacy, którzy nie chcą odchodzić. Geniusze negocjacji, nie ma co xD

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?