3

@TheNekro94 Ja jestem singlem i raczej nie w zupełności wyboru - jakoś nie udawało się dotychczas niczego zbudować. Osobiście chciałbym poznać świetną dziewczynę i mieć z nią szczęśliwy związek, ale też bardzo skupiam się na karierze, więc być może stąd wiele okazji do tego odpuszczam.

2

@Persyfl Słuszna uwaga. Mi się wydaje, że piłka to ogólnie wypadkowa wielu małych rzeczy. A już na pewno nic nie zdarza się dwa razy przez przypadek. Valverde źle ustawił zespół, to na pewno - ustawił 4-3-3 z Coutinho, a więc wariant ofensywny i nakazał zawodnikom zachowawczą grę i niski pressing - to było widać, jak wycofywali się pod naporem rywala. A gdy wprowadził zmiany to dopiero przy 3-0 i to kompletnie niezrozumiałe - Semedo za Coutinho, żebyśmy przeszli na 4-4-2, które tydzień wcześniej zastosowaliśmy w sytuacji kompletnie odwrotnej. Więcej o tym pisał @ściah w swoim artykule. Do tego Ernesto jest i zawsze będzie bardzo spokojnym, ułożonym i pragmatycznym człowiekiem - dopracuje swoje schematy i na długich dystansach jest genialnym szkoleniowcem, co pokazuje dominacja w La Liga, ale wg mnie trener Barcy powinien mieć też ten element ryzyka i szaleństwa, o czym z kolei mówił Ćwiąkała, a tego EV już zupełnie nie ma. Nie potrafił też z piłkarzy wykrzesać dodatkowych pokładów motywacji. Jednocześnie żadne taktyczne założenia nie usprawiedliwiają dla mnie tego, jak straciliśmy bramę na 4-0. I mi chodzi o to, że Valverde to jedno, ale jeśli piłkarze ustami Messiego deklarują, że zrobią wszystko, aby przywrócić LM na Camp Nou, a potem sami nie potrafią znaleźć motywacji do gry, są zdekoncentrowani, anemiczni i przegrywają każdy pojedynek, no to chyba coś tu się nie zgadza.

7

Wszystko fajnie, ale nie podoba mi się, że piłkarze wypowiadają się o odpadnięci z LM jak o porażce. A to nie o to chodzi. Kibice są zniesmaczeni i dewaluują ligę, ponieważ zrobiliśmy z siebie totalnych frajerów i lekceważąco podeszliśmy do rywala. Drugi rok z rzędu odpadliśmy w tragicznym styl niegodnym Barcelony i to o to kibice mają pretensje. To nie jest tak, że sezon bez trypletu jest sezonem nieudanym, ale sezon, gdzie LM jest przegrana w taki sposób? Myślę, że ciężko się wtedy cieszyć ligą.

1

@Gaucho ta, wina Ernsesto, że Coutinho nie pracując w obronie sam się wypchnął na skrzydło, a potem okazał się tam bezużyteczny. Pewnie taki Pep czy Pochettino wyciągnąłby z Cou 150% jak Klopp, ale to tylko znacza, że to oni są ponadprzeciętni. Valverde dawał mu mnóstwo szans, Cou po prostu nie pasuje do nas, bo mamy Leo. I nie - nie jest to następca Iniesty, nigdy nie grał jak Andres.

0

To będzie mój pierwszy sezon w Fantasy Premier League, zobaczymy jak mi pójdzie :D Swoją drogą jest coś podobnego z La Ligi?

1

@Rewolucja123 Miał nie komentować, pewnie codziennie wbija na fcbarca.com :P

0

@msmsms I czego to ma dowodzić? Że żyjemy w pokoju? No prawdziwe i chyba całkowicie NIE smutne, prawda? Najdłuższy okres w Europie bez wojny od początku istnienia świata, a niektórym widać przeszkadza rozkapryszenie dzieciaków. Ja się mega cieszę, że mamy kraj, w którym dzieciaki mogą być wybredne, rozpieszczone i marudne. Oby jak najdłużej to trwało, najgorszy pokój jest lapszy niż wojna.

1

@arrrow Dlatego, że w momencie przyjścia do klubu to był jedyny wolny numer w pierwszym zespole, a nie powinno się zawodnikom odbierać ich numerów. Więc póki Todibo sam nie zrezygnuje, to będzie tę 6-kę nosił.

1

@sopelinho Też nie lubię Atletico, nie lubię ich chamskiej i ostrej gry, autobusowego stylu, a teraz takich akcji. Inna sprawa, że mają prawo walczyć o swoje i w ogóle się im nie dziwię, że robią takie coś, aby osłabić jednego z głównych rywali w lidze. Być może nie każda drużyna by tak się zachowała, ale nic złego w tym nie ma. Kluczowe, czy faktycznie kontaktowaliśmy się z Griezmannem w marcu, a jeśli tak to czy byliśmy wystarczająco dyskretni.

0

@HOSSA Dokładnie, niby tylko Puchar Gampera, ale odkąd pamiętam to Barca traktuje to jak ważny mecz i co roku to spotkanie jest interesujące. A jeśli nie jest bardzo intensywnie, to chociaż niektórzy zawodnicy się bawią. A dzisiaj to było po prostu bezbarwnie. I tak jak mówisz - cały zeszły sezon, z wyłączeniem kilku meczów na początku 2019, graliśmy nudno i przewidywalnie. Przez ultra-pragmatyzm naszej gry do końca była szansa na tryplet i ja też wtedy broniłem zaciekle EV. No ale okazało się, że jak nagle zdobywamy jedno trofeum, to wtedy brak stylu boli i charakteru drużyny boli znacznie bardziej.

57

No i ok. Mamy wynik. Super. Ktoś powie, że w piłce chodzi o wyniki i trofea. I ciężko temu zaprzeczyć, ale jednocześnie myślę sobie, że gdyby tylko o to chodziło, to nie traciłbym tych 90 minut kilka razy w tygodniu, tylko wchodził na livescore raz na dzień i git. Dla mnie oglądanie Barcy to była zawsze frajda, patrzenie jak piłka chodzi między zawodnikami, jak niektórzy piłkarze ożywiają grę swoim dryblingiem lub sprintem, a nawet jak inteligentnie taktycznie zagraliśmy, wyłączając bardzo trudnego rywala z gry. Nie pamiętam natomiast okresu od 2003 roku, żeby na grę naszej drużyny tak ciężko się patrzyło. Zero intensywności, zero charakteru, zero ogólnego konceptu, każdy gra sobie - De Jong i Puig na dwa kontakty, Roberto na 6, Alena na 4, Dembele jak mu wyjdzie. To jest absolutna żenada, flaki z olejem i PONOWNIE nowi zawodnicy zlewają się z miernością całej drużyny. Mam nadzieję, że to już tylko ten rok. Jakoś to wytrzymamy.

19

Przyszedł De Jong, Griezmann - naprawdę dobre, jakościowe wzmocnienia. Do tego taki Riqui się rozwija, Perez wchodzi, a zapowiada się na jeszcze większą Messidependencję, niż rok temu. Pamiętam słowa Hudsona z finału PK - "Pytasz mnie o zawodników, Phil, a ja Ci mówię - to nie kwestia zawodników". Smutne. Oczywiście mam nadzieję, że odszczekam te słowa.

1

Czy Firpo będzie mógł już zagrać dzisiaj, czy to za wcześnie?

0

@BarcaInfo Pięknie! :D

1

@miguel8 @Futbol36 Obaj macie rację, ale dla mnie porównywanie Neymara do sytuacji z dzieckiem nie jest adekwatne. Jasne - dziecka nie odtrącisz, bo to rodzina, a Ty jesteś odpowiedzialny za jego wychowanie. Ale piłkarz i klub to umowa przede wszystkim biznesowa, Neymar ma 27 lat i jest dorosłym facetem. Popełnił błąd i teraz za niego płaci, ale dlaczego my mamy się starać i mu wybaczać? Jakby był do wzięcia za darmo, to jasne, ale żeby teraz o niego walczyć z Katarczykami, wykładać jakieś chore sumy - myślę, że powinniśmy mieć do siebie więcej szacunku.

6

@pero1983 Dawał, ale był wtedy młodszy, bardziej skoncentrowany na piłce i praktycznie nie łapał kontuzji. I jasne - można wierzyć, że w Barcy wróci mu profesjonalizm, ale czy naprawdę chcemy być klubem ładującym ogromne pieniądze w gościa, który nie dość, że potraktował nas niefajnie, to jeszcze wymagałby pracy mentalnej, żeby w ogóle wrócić do czegoś, co powinien mieć na co dzień?

2

@SZYCHA0005 Ja go np. pamiętam z meczu przeciwko nam, kiedy władował nam bramę i nie raz był niezwykle irytujący (czytaj: fantastycznie zatrzymywał nasze ataki) na swojej flance. Oglądałem jeszcze jeden mecz Betisu, kiedy wygrali 3-5 z Sevillą, ale wtedy nie grał.

0

@NeroTFP Tu naprawdę wszystko zależy od niego. Mówimy wielokrotnie o kontuzjach, ale Messi również baardzo często pauzował, dopóki nie zaczął poważnie podchodzić do kwestii odżywiania i dbania o siebie, głównie dzięki Guardioli. Ja nie potrafię stwierdzić, jeśli w tym sezonie skupi się na futbolu (co jest możliwe, bo będzie miał w ekipie Griezmanna, który może go nakierować) to jak najbardziej może za 2-3 lata być top 5.

0

Dla nas dobrze, będzie bardziej wypoczęty.

1

@Borneo Spoksik, każdemu może umknąć, dlatego napisałem :)

0

@polo508 Neymar ma chyba paszport hiszpański.

0

@Borneo wkradł Ci się błąd - szkółka, nie szkułka :)

0

@Janek_7 to nie tylko kwestia Puyola, tamta Barcelona potrafiła lepiej kontrolować grę, a i futbol sam w sobie dopiero stawał się aż tak fizyczny jak dziś. Moim zdaniem teraz Barca Pepa dużo bardziej by się męczyła, często zapominamy, że to właśnie z jej powodu zaczęto stosować intensywny i agresywny pressing przez blisko 90 minut. City pod wodzą Guardioli ma świetnych ŚP, ale każdy pracuje w defensywie. Poza tym Xavi i Iniesta też dużo pracowali w obronie, a na pewno nie wracali truchtem po stracie piłki, jak to zdarzało się Coutinho.

0

Super! Ciekawe, czy zagra w pucharze Gampera i na tournee. Ciekaw jestem rozwoju tego chłopaka.

0

@Losiex Jak dla mnie to już się stało. Od kilku lat większość nowych młodych nabytków kończy u nas na ławie.

0

@Nano22 To prawda, ale jednocześnie język jest na tyle elastycznym i żywym tworem, że tworzy swoje własne wyjątki, których potem dobrze jest się trzymać, jako że stają się przyjętymi powszechnie formami, naturalnymi dla native'ów. Tak samo jest np. z biernikiem i kategorią żywotności. Ludzie piszą maila, odbierają smsa, prowadzą bloga i wyprowadzają psa, a tylko jedno z tej czwórki jest żywe. Także podsumowując, moim zdaniem fakt, że jest to poprawna forma w języku polskim nie zmienia faktu, że decyzja o tej odmianie jest bezsensowna i bardzo nienaturalna w momencie, gdy każdy fan piłki chce się spotkać z Cristiano Ronaldo, a nie Cristianem Ronaldem ;)

1

@Drzakubs Z tego co wiem jest to po prostu hermafrodytyzm, czyli inaczej obojnactwo, kiedy dana osoba ma gonady męskie i żeńskie. Istnieje również pseudohermafrodytyzm, kiedy osoba płci żeńskiej (mówiąc o budowie twarzy, bioder, rozłożenia tłuszczu w organizmie, itp.) ma gonady płci przeciwnej. Czy jest to trzecia płeć? No nie wiem, nauka ma na to swoją nazwę i określa to "zjawiskiem" lub "zdarzeniem". Co jest słuszne, bo jeśli promil populacji ludzkiej ma tego rodzaju cechy, to ciężko chyba stawiać to na równi z dwoma bardzo jasno rozróżnionymi biologicznie płciami. I to nie jest żaden brak tolerancji moim zdaniem, a czysta analiza faktów, statystyki i trzymanie się naukowych wytycznych. Zupełnie odmienną kwestią jest sytuacja takiej jednostki i to, że wylosowała niezwykle niefortunny los na loterii - zawsze mi takich osób szkoda, ale jednocześnie rozumiem decyzję o zabronieniu jej występów - na swoje ogromne nieszczęście jej biologiczne cechy dają jej przewagę na współzawodniczkami, które one nigdy w życiu nie będą w stanie przeskoczyć. Trudna sytuacji, po ludzki szkoda mi Semenyi.

1

@BarcaInfo Coś czuję, że Neymar skończy w Juve. Ronaldo na szpicy, jest miejsce dla niego, a Włosi mają kasę, skubani. Nie widzę sensownego scenariusza, w którym Brazylijczyk przychodzi do nas. PSG musiałoby pójść nam na rękę, a to ostatnia rzecz, jaką zrobią.

3

@damianex10 w ogóle mu się nie dziwię. Ja rozumiem, że różni kibice kręcą z niego bekę, ale kibice Realu akurat mają za co być mu wdzięczni - legendarny gol przeciwko Liverpoolowi, bramka porównywalnej urody do tej Ronaldo, ale w meczu o znacznie większą stawkę. Do tego wygrany wyścig o Puchar Króla z Bartrą. Praktycznie kiedy nie był kontuzjowany to spisywał się super, ale fani Realu tak naprawdę bardzo szybko zapomnieli o tym co im dał. Z kolei on wygrał co miał wygrać, więc teraz sobie siedzi w pięknym mieście z wielotysięczną tygodniówką i po co ma się przejmować. Casus Bale’a to lekcja nie tylko dla innych klubów, żeby być ostrożnym przy przedłużaniu kontraktów, ale także dla kibiców, żeby nie zniechęcać swoich idoli do grania w ukochanym klubie.

1

@moronw Ja też tak myślę, ale ściah przyjął kryteria, że jeśli w miarę szybko odeszli z klubu pomimo dobrych występów, to dawał ich na neutralne i jest to jak najbardziej spójne z tą wytyczną. Tak samo Neymar, Mathieu czy Paulinho.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?