- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1571 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
56 odpowiedzi
BorzyKrzys
37
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
FcPortoFan1999
4
Mocny start młodej Rosjanki.Mniej błędów i ciekawsze zagrania.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1571 Culés
211
No więc tak podsumujmy efekt Valverde:
-Dembele w BVB dzik jakich mało. Wkręcał całą tamtejszą ligę, a Watzke powiedział, że nawet te 140 baniek nie zwróci mu tego co stracił.
Valverde kompletnie nie umie wykorzystać jego potencjału każąc grać mu an małych przestrzeniach zamiast wykorzystać jego największy atut szybkość + odejście.
U Enrique Dembele byłby potworem. U Valverde zmieniany nawet wtedy, gdy był najlepszy na boisku. Tak się nie buduje pewności siebie młodego zawodnika.
-Digne - U Valverde grywa ogony i nic dziwnego, że jego performance nie zawsze był dobry. Zawodnik potrzebuje gry. Po przenosinach do PL wielokrotnie wybierany do 11-ki kolejki i generalnie robi tam mega furore.
-Paco - Suarez pół roku przewracał się o własne nogi, ale to i tak nie wystarczyło, by dać pograć Paco nieco więcej. Odszedł do BVB i wali bramkę za bramkę.
Sam stwierdził w wywiadzie, że, gdy zawodnik otrzymuje zaufanie to gra lepiej. Bardzo wymowne.
Coutinho - Drugi najdroższy transfer w historii i absolutna gwiazda PL. Zawodnik przez 90 min głodny piłki, wychodzący do gry z ciągiem na bramkę.
Przypomnijcie sobie jego początku i wystawianie go przez Valverde na PS."Mogę jedynie powiedzieć, że lubię grać w pomocy" - to jego cytat po przejściu do Bayernu. On nie często zabiera głos. Wydaje mi się, że podobnie jak Paco to nie były przypadkowe słowa.
-de Jong- tutaj sprawy jeszcze tak daleko nie zaszły, ale już zaczynają się kompilacje na TT, w których młody Holender zderzył się z szarą rzeczywistością bycia podpopiecznym
Valverde. Podania jego partnerów do tyłu skutecznie gaszą entuzjazm naszego nowego nabytku. W końcu niestety popłynie z tym nudnym prądem.
-Rakitic - Nigdy nie był wirtuozem, ale umówmy się Rakitic Enrique, a Rakitic Valverde to i tak jest niebo, a ziemia. Totalnie zatracił wolę walki. Mam czasem wrażenie
jakby każdy mecz grał w trybie regeneracyjnym. Jakby w momencie otrzymania piłki pojawiał się nad jego głową taki stoper, który odlicza sekundy zanim odda on piłkę do najbliższego niekrytego kolegi unikając w ten sposób jakiejkolwiek odpowiedzialności.
-Busi - Za Enrique pamiętam jak jeden z komentatorów, gdy Busquets zagrął słabszy mecz w okolicach końcówki listopada/ początku grudnia powiedział "nie codziennie jest niedziela". I tak rzeczywiście wtedy było. Powolny i nonszalancki był zawsze, ale dopóki żongler nie upuści pochodni dopóty nie ma prawa się go czepiać. Teraz jest bardziej leniwym i
rozkojarzonym zagrożeniem dla nas niż pożytkiem. Koszulka wręczona dla Setiena z dopiskiem, że szanuje jego wizję futbolu, która praktycznie głosi o 180 stopni odwrócone to co Valverde też bardzo wymowne. Busi to piłkarz skrojony dla Barcelony dominującej. Idealny pivot dla drużyny 'cierpiącej' to Kante. Także kolejny zawodnik, którego potencjał marnowany jest przez zmianę taktyki.
-Arthur - Ten jeszcze jakoś się trzyma aczkolwiek każdy kto ma dobrą pamięć i tak pewnie zauważył regres naszej perełki. Sam zawodnik stwierdził w wywiadzie po dobrym meczu reprezentacji, że jego gra wygląda tutaj inaczej, bo u Valverde jest ustawiany zdecydowanie głębiej.
Puig - Bez względu na wszystko powinien grać ten kto prezentuje się lepiej. I nie pierniczcie proszę, że jeszcze ma czas, bo jeżeli 16 latek z Rennes może niszczyć PSG to tym bardziej 20-letni Puig po takim soczystym presezonie powinien awansować do pierwszego zespołu. A usiąść powinien ten kto w danym momencie prezentuje się gorzej.
*Stereotyp żelaznej defensywy Valverde. Owszem gramy defensywnie, ale wcale nie jesteśmy w tym aspekcie lepsi od Barcy LE czy Pepa. Prawdą jest, że się murujemy, ale nam to zwyczajnie nie wychodzi, bo nie mamy odpowiedniego profilu piłkarzy do takiego grania. Naszą defensywną obecnie jest MATS. I dzięki Bogu, że jest z nami.
Zacząłem się interesować piłką, gdy miałem 10 lat (MŚ 98'), a Barcelonie kibicuję od 2004. Gdyby futbol wyglądał tak jak teraz Barcelona Valverde to podejrzewam, że nawet nie pochyliłbym się na dłużej nad tym sportem. Dla mnie Valverde jest człowiekiem co by nawet kamień polny popsuł. Nie pomoże tu żaden Neymar, Sancho. Gdyby nie nasz Messi podejrzewam maksymalnie po 1 sezonie byśmy mu podziękowali. Szkoda, że psujemy ostatnie lata najlepszego piłkarza w historii wycierając przy okazji o podłogę spuściznę Cruijffa. Na najważniejsze mecze wychodzimy wycofani, przestraszeni, bez wyrazu. I nic dziwnego, bo przykład idzie z góry. Nie taką Barcelone pokochałem. Nikt nie będzie na boisku umierać za człowieka, który ma tą samą mine podczas 3:0 i 0:4. Valverde nie portafi odpowiednio stymulować człowieka, by już nie mówie przekraczał własne granice, ale chociaż by się ocierał o swoje optimum. Alena jako jeden z niewielu brał ciężar gry na siebie, biegał, starał się i...zszedł... Nie wiem co ten chłopak musi mieć w głowie po takiej zmianie. Dobry trener powinien wykrzesać z tych zawodników co ma jak najwięcej, wyciągnąć esencję, a nie układać taktykę nie pasującą do 90% kadry.
**Co do transferu Coutinho. Absolutnym skandalem na skale światową jest ułożyć zespół tak, by zabrakło miejsca dla zawodnika za 160 mln. Jest bo absolutna kompromitacja zarządu i sztabu trenerskiego.
***Co do ostatniego meczu najgorsze jest to, że pewnie cała wina spadnie na pomoc, z której tak naprawdę tylko Roberto wyglądał blado. Alena był jednym z najaktywniejszych w 1 połowie. I w nagrodę zszedł... Jakie to wymowne. Poza nim, MATSem, Rafinhą (i może de Jongiem) dobrze nie zagrał nikt, ale ucierpią właśnie oni. A klęczący trener nadal będzie trenerem Barcelony. Zostało jeszcze 316 dni. Pozdrawiam.
6
@masq Strasznie mnie bawi jak ludzie piszą, że forma piłkarzy to wina tylko trenera. To oczywiście jego wina że Dembele jest głupim dzieciakiem który nie dorósł mentalnie do poważnej piłki
10
@masq tl;dr wszystko jest winą Valverde, gdyby nie żył, to świat byłby dużo lepszy
4
@masq Arthur jest u Ernesto wystawiany wyżej, to w kadrze gra głębiej i o to mu chodziło bo chłopak woli grać "na pozycji Xaviego" a wystawiany przez Erniego był "na pozycji Iniesty" jako ten najbardziej wysunięty pomocnik
59
@masq rzadko czytam takie długie posty, tym razem się skusiłem i nie żałuję. Świetne.
14
@masq Zgadzam się z każdym słowem, pozdrawiam z rodzinką :DD
5
@masq Wow! Komentarz krytykujący Valverde bez wyzywania go od lamusów, ciot, przegrywów życiowych, betonów, dzbanów itp. Czyżby jakieś święto na La Rambli?
73
@PrinceDamon Widzę jak zwykle zwolennicy Valverde zasypali mnie kontrargumentami.
5
@masq Rzadko się z tobą zgadzam, ale tym razem podpisuję się pod każdym słowem.
7
@masq Od Ciebie nigdy nie dostałem żadnych argumentów, gdy Ci odpisywałem, ale skoro chcesz to proszę bardzo. A no i wypraszam sobie nazywaniem mnie zwolennikiem Valverde, bo daleko mi do takiej osoby:
Dembele: Chłopak nawet nie potrafi rozegrać połowy sezonu, ponieważ doznaje kontuzji, a gdy jest już zdrowy, to w 80% spotkań jest mierny na siłę schodząc do środka pola i wdając się w niepotrzebne dryblingi. Jeden na 10 mu wyjdzie i zrobi akcje, ale i tak zazwyczaj niedokładnie podaje. Ma ogromny potencjał, ale na boisku po prostu nie myśli. Chciałbym również przypomnieć, kto ogarnął jego dupsko w drugim sezonie, gdy były z nim ciągłe problemy. Ciągłe spóźnianie się, omijanie treningów i wiele innych, a Erneste świetnie się z tym uporał, ale o tym oczywiście się nie wspomni, bo to zepsuje cały tekst.
Digne: To chyba oczywiste, że jako rezerwowy obrońca nie będzie grał nawet połowy spotkań. Skoro jest taki dobry, to czemu żaden topowy klub go nie kupił? Bo Digne to średniak, który idealnie pasuje do takiego Evertonu, w Barcelonie prezentował się mimo wszystko poprawnie, nie więcej.
Paco: To samo co Digne.
Coutinho: Tutaj można winić Valverde, że zbyt długo dawał mu szanse, ale Filipek najzwyczajniej nie pasuje do koncepcji Valverde z Messim na boisku. Coutinho bardzo często irytował powrotami na własną połowę boiska i brakiem pressingu, więc to chyba oczywiste, że taki typ zawodnika nie może grać w pomocy. Idealnie by pasował do drużyny, ale w miejsce Messiego i tutaj chyba można zakończyć akapit.
Rakitic: Rakitic w Barcelonie Valverde ma dużo więcej zadań defensywnych, więc to normalne, że już nie daje tyle w ofensywie, ale wciąż jest ważną częścią drużyny i w zeszłym sezonie sklejał całą pomoc. Byłby dużo bardziej przydatny, gdyby nie miał u boku Busiego i grał na DP.
Puig: Pisałem o tym setki razy, Puiq w zeszłym sezonie dopiero wszedł do Barcelony B, więc to chyba naturalne, że dopiero w drugiej połowie dostał więcej szans w pierwszej drużynie. Puiq potrzebuje ogrania w pierwszej drużynie, aczkolwiek w tym momencie mamy tylu pomocników, że będzie o to ciężko, a zarząd raczej powinien zadbać o takie rzeczy.
Busi: Jeśli naprawdę winisz Valverde za postawę Busiego, to nawet nie będę sie rozpisywał. Od 3 lat Sergio gra totalny piach z momentami przebłysku. Teraz w co drugim meczu notuje mase głupich strat i podań w stronę przeciwników, naprawdę chcesz winić Erneste za coś takiego? Winić go można za ciągłe stawianie Busiego w pierwszym składzie, co akurat jest dla mnie niezrozumiałe.
Żelazna defensywa: nie powiedziałbym że jesteśmy dużo lepsi w defensywie, po prostu drużyna jest dużo bardziej zbalansowana, co nie było normą w latach przed Valverde. U Enrique pomoc była praktycznie niewidoczna. Erneste można zarzucić, że za bardzo rozpieścił graczy, brakuje nam w drużynie twardej ręki. Ci piłkarze potrzebują motywacji i trenera, który ożywi w nich ducha gry, a Valverde nie jest takim trenerem, aczkolwiek zwalanie winy na niego za wszystko jest kompletną głupotą. Pozdrawiam.
10
@masq tu i tak Ci niektórzy powiedzą, że jesteś hejterem Valverde bo to piłkarze wychodzą na boisko a nie trener - że to nie wina Valverde, że piłkarze się nie rozwijają tylko ich samych - że nie siedzisz w szatni i nie masz o niczym pojęcia więc koniec końców nie masz prawa się wypowiadać.
Żenujące ale niestety tak wyglada walka z „obrońcami Valverde” - oni są obiektywni a Ty jak krytykujesz trenera to jesteś hejterem i proste
Walka z wiatrakami
2
@masq Taktyczna kropka do poźniejszego czegoś napisania.
18
@masq Boże jakie to jest piękne!
1. Zrobić z tego artykuł.
2. Przetłumaczyć wysłać faxem do Barcelony.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
13
@PrinceDamon "Dembele: gdy jest już zdrowy, to w 80% spotkań jest mierny" - przepraszam, ale nie widzę sensu dyskutować z kimś kto nie oglądał rundy jesiennej w zeszłym sezonie.
11
@masq Jedna krata. Świetne. Mi się już znudziła krytyka Valverde. Dałem spokój, bo do zwolenników Valverde nic nie trafia, ale się cieszę, że to kontynuujesz. Być może wrócę do tego po urlopie, albo po następnym meczu, haha.
8
@PrinceDamon Swoje argumenty możesz schować do kieszeni.
"Od 3 lat Sergio gra totalny piach z momentami przebłysku." - O ile przez ostatnie dwa lata widać było tendencję spadkową formy (taktyka Valverde, dwóch ŚPD , o tyle ostatni sezon z Lucho Busi miał bardzo dobry.
"Dembele: Chłopak nawet nie potrafi rozegrać połowy sezonu, ponieważ doznaje kontuzji, a gdy jest już zdrowy, to w 80% spotkań jest mierny na siłę schodząc do środka pola i wdając się w niepotrzebne dryblingi. " - sugerujesz że winą Dembele jest to jak często doznaje kontuzji? Schodzenie do środka pola fajnie wytłumaczył masq - zamiast korzystać z jego atutów na wolnej przestrzeni, częściej schodzi do środka, sądzisz że od tak Dembele zmienił swój styl? Czy może to rola wyznaczona przez trenera?
O ile Dignie faktycznie drugim Albą nie jest, o tyle stanowił dobrą konkurencję dla Jordiego i w wielu meczach pokazał że bez dużych strat jakościowych, pozwalał odpocząć Albie.
Paco średniak? hahahaha, to jest po prostu śmieszne. Średniakiem nazwałbym takiego Boatenga który przyszedł niewiadomo po co. Przypominam tylko że w momencie objęcia sterów przez EV Paco grywał częściej na skrzydle niż na "9". Po jego odejściu brak alternatywy dla Suareza.
O Coutinho i Rakiticiu nawet nie będę się wypowiadał bo piszesz bzdury.
Słowem klucz jest tutaj styl gry, Valverde z pięknej ofensywnej Barcelony zrobił nudne 4-3-3, które często gęsto zmieniał na 4-4-2 z Semedo i Sergim Roberto.
Można mówić wiele na piłkarzy ale po Valverde zostanie niesmak na długie lata.
Po za podającym Albą do Messiego, nie ma żadnych wyćwiczonych schematów, żadnego zaskoczenia przeciwnika. Guardiola miał piękny styl, Enrique był nie przewidywalny (m.in. stałe fragmenty gry) a Valverde? Paulinho, dwie dobijające porażki w LM i tyle. Poczekajmy, mam nadzieję że zmienimy trenera przez upływem sezonu, tego bardzo mocno potrzebujemy. W moim odczuciu bardziej niż Griezmanna, Neymara czy innego Boatenga.
3
@masq dawno pisałem że ten pseudo trener marnuje zawodników i ich potencjał, on się nadaje do trenowania Bilbao... Bo na barce trzeba trochę więcej o wiele iliwiecej niż brak taktyki na mec, i kucanie przy Linii i myślenie czemu to nie może pyknac... Żałosny jest..., podejrzewam że jak wro i Ney to i ten pdzygasnie przy tym pseudo trenerze, bo nie pozwolą mi rozwinąć swoich skrzydeł. Mam nadzieję że go zwołania jak. Najszybciej.
6
@masq pięknie rozpisane! Podpisuje się pod tym :)
4
@masq Taki wielowątkowy ten post i mimo,że o przypadku Dembele można by dyskutować długo,to takie posty czyta mi się z przyjemnością.Zawsze to dobrze,jak ktoś podzieli się własną opinią zachowując przy tym elementarne zasady,które powinny być normą w dyskusji.
1
@masq Znowu te same głupoty...ciekawe czy odpowiesz jak inny "myśliciel".
Dembele - porównaj sobie ile u nas pauzował z powodu kontuzji, a ile w BVB. Rozumiem, że dobre mecze jak dawał nam pkt w lidze oraz ratował w LM nie są ważne czy nie pasują do teorii?
Digne - chciał grać, dziwne poszedł do Evertonu - czemu teraz nikt z topu go nie kupił? Przecież taki dobry
Paco - jedyny, który powinien dostawać więcej szans, ale też za LE siedział na ławce.
Coutinho - zobacz, gdzie grał w Liverpoolu najwięcej, u nas grywał i na skrzydle i pomocy....początek dobry, ostatni rok słabo - niezależnie od pozycji.
De Jong - zagrał jeden mecz - naprawdę go przywołujesz? Aby tylko więcej wymienić.
Rakitic - najlepszy pomocnik minionego sezonu, najwięcej wykreowanych sytuacji w LL z pomocników.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7372074
Busi - od dawna gra słabiej, nie bez powodu Lucho zmienił i ciężar gry przeniósł na MSN. a nie pomoc. Do tego nawet był artykuł na tej stronie ostatnio i o tym, że Sergio od 3 sezonów gra bardzo podobnie.
Arthur - niżej ustawiany to wynik słabej gry Busiego. Stracił formę zupełnie po ostatniej kontuzji - i tak grał zachowawczo. Oby teraz było lepiej. Mapkę z jego podaniami krążą w necie.
Puig - drugi sezon będzie grał w rezerwach, w reprezentacjach młodzieżowych nie gra - tam też trenerzy słabi jak Valverde?
Jak wprowadza Alene czy teraz Pereza? Wague w pierwszym zespole, a to on był najlepszy w minionym sezonie w Barcelonie B. Puig regularnie grał w presezonie.
* ta defensywna gra dała trzeci wynik w Europie - City i PSG zdobyło więcej bramek w lidze....takie Atletico zdobyło 55 bramek. O czym tu mowa?
** Co do Cou - grał na różnych pozycjach, nawet zmienione dla niego ustawienie w czasie meczu na 4231 i też grał źle - to spotkanie jak Alena go zmienił.
*** Roberto powinien zejść bo grał słabo, De Jonga też nie było widać przez pierwsze 45 min, dopiero po wejściu Ivana się ożywił. A wina spadła na Valverde - wystawił przecież taki skład jak La Rambla chciała i co? Komentarze o betonie i inne obrażające trenera.
To jest tu standard - @pax przedstawił komentarze po meczu z pierwszego roku Lucho - jak przegrał.....były bardzo podobne do tych obecnie co się wypisuje o EV.
@WildKidzML i vice versa.
0
@masqTTak długo się piłka interesujesz, a taka słaba wiedza. To trener w LL odpowiada za transfery? Kto przedłuża kontakt z trenerem? Kto ustala pre sezon? Gomes też wina EV?
7
@Bagsik88 „i vice versa” argument obrońców Valverde i elo nie pogodosz xD
0
@WildKidzML Dembele - porównaj sobie ile u nas pauzował z powodu kontuzji, a ile w BVB. Rozumiem, że dobre mecze jak dawał nam pkt w lidze oraz ratował w LM nie są ważne czy nie pasują do teorii?
Digne - chciał grać, dziwne poszedł do Evertonu - czemu teraz nikt z topu go nie kupił? Przecież taki dobry
Paco - jedyny, który powinien dostawać więcej szans, ale też za LE siedział na ławce.
Coutinho - zobacz, gdzie grał w Liverpoolu najwięcej, u nas grywał i na skrzydle i pomocy....początek dobry, ostatni rok słabo - niezależnie od pozycji.
De Jong - zagrał jeden mecz - naprawdę go przywołujesz? Aby tylko więcej wymienić.
Rakitic - najlepszy pomocnik minionego sezonu, najwięcej wykreowanych sytuacji w LL z pomocników.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7372074
Busi - od dawna gra słabiej, nie bez powodu Lucho zmienił i ciężar gry przeniósł na MSN. a nie pomoc. Do tego nawet był artykuł na tej stronie ostatnio i o tym, że Sergio od 3 sezonów gra bardzo podobnie.
Arthur - niżej ustawiany to wynik słabej gry Busiego. Stracił formę zupełnie po ostatniej kontuzji - i tak grał zachowawczo. Oby teraz było lepiej. Mapkę z jego podaniami krążą w necie.
Puig - drugi sezon będzie grał w rezerwach, w reprezentacjach młodzieżowych nie gra - tam też trenerzy słabi jak Valverde?
Jak wprowadza Alene czy teraz Pereza? Wague w pierwszym zespole, a to on był najlepszy w minionym sezonie w Barcelonie B. Puig regularnie grał w presezonie.
* ta defensywna gra dała trzeci wynik w Europie - City i PSG zdobyło więcej bramek w lidze....takie Atletico zdobyło 55 bramek. O czym tu mowa?
** Co do Cou - grał na różnych pozycjach, nawet zmienione dla niego ustawienie w czasie meczu na 4231 i też grał źle - to spotkanie jak Alena go zmienił.
*** Roberto powinien zejść bo grał słabo, De Jonga też nie było widać przez pierwsze 45 min, dopiero po wejściu Ivana się ożywił. A wina spadła na Valverde - wystawił przecież taki skład jak La Rambla chciała i co? Komentarze o betonie i inne obrażające trenera.
To jest tu standard - @pax przedstawił komentarze po meczu z pierwszego roku Lucho - jak przegrał.....były bardzo podobne do tych obecnie co się wypisuje o EV.
No brak tych argumentów:D a Ty jakie argumenty przedstawiłeś?:D
7
@BykFCB Otóż Byku, Messi i Sterling to też były swego czasu dzieciaki niegotowe do poważnej piłki. A jednak pod odpowiednim okiem potrafili wejść na właściwe tory. Poza tym uczepiłeś się jednego przykładu, a @masq wypisał ich 9. I sam też nie ze wszystkimi się zgadzam, ale ciężko nie zauważyć pewnej tendencji u Valverde. To jest naprawdę dobry fachowiec, ale nie dla nas. Nie na nasze oczekiwania i nie na naszą ambicję.
1
@PJ777 No jak najbardziej się z tym zgadzam. Ale razi w oczy fakt, że to Valverde przypisuje się już najgorsze plagi świata. Nie uważam go za złego trenera,ale uważam że nie pasuje do nas ze względu na charakter. Problem polega głównie w mentalności zawodników i nie ma kogoś kto potrafiłby ich odpowiednio zmotywować, nie ma trenera który im da do zrozumienia,że za te koszulkę mają walczyć na boisku. Brakuje jaj w szatni
1
@Bagsik88 nie przedstawiłem żadnych bo to co napisałeś wyżej nie odnosiło się do mojej wypowiedzi tylko do wypowiedzi kolegi a ja nie mam zamiaru się wypowiadać za kogoś ;) ja napisałem tylko jak obrońcy Valverde działają i że to walka z wiatrakami bo cokolwiek bym nie napisał takim patrzącym przez dziurkę od klucza ludziom to oni i tak wyciągną stronnicze argumenty i przy zachowaniu zerowego obiektywizmu będą brnęli w swoje - zreszta zachowałeś się dokładnie tak jak to opisałem wyżej - zero szerszego spojrzenia na sprawę tylko wypisanie przykładu wybranych zawodników, opisanie ich tak, żeby bronić trenera i poczucie, że się wygrało dyskusje xD
A najśmieszniejsze jest to, że wy musicie chyba serio w to wszystko wierzyć i każdy z was potrafi tak niebywale przeanalizować co jest problemem drużyny, że aż szkoda iż Valverde was nie zna i nie ma możliwości wzięcia was do sztabu bo wy po prostu wiecie wszystko o zawodnikach i wiecie, że to przez nich gramy słabo i oni sami przez siebie się nie rozwijają a biedy Valverde mając kadrę wartą ponad miliard musi się męczyć z tymi darmozjadami, żeby cokolwiek z nich wycisnąć xD
0
@WildKidzML więc nic nie przedstawiłeś i zarzuciłeś brak obiektywizmu, stąd moja odpowiedź vice versa. A Ty się przyczepiłeś, że nie zawierała argumentów:D
ale ok i na to odpowiem...pax przedstawił wypowiedzi po meczu Lucho z pierwszego sezonu też przegranego....niczym praktycznie się nie różniły do tych z teraz obrażających trenera. Więc to jest standard:D
co np. takiego wypisuje?:D przytocz takie wypowiedzi:D wszystko to są fakty co pisze i można je łatwo poprzeć:D więc nie kłam:D
4
@Bagsik88 Czego nie rozumiesz człowieku? Po co mam toczyć dyskusje z kimś kto pisze takie coś
„Dembele - porównaj sobie ile u nas pauzował z powodu kontuzji, a ile w BVB. Rozumiem, że dobre mecze jak dawał nam pkt w lidze oraz ratował w LM nie są ważne czy nie pasują do teorii?
Digne - chciał grać, dziwne poszedł do Evertonu - czemu teraz nikt z topu go nie kupił? Przecież taki dobry
Paco - jedyny, który powinien dostawać więcej szans, ale też za LE siedział na ławce.
Coutinho - zobacz, gdzie grał w Liverpoolu najwięcej, u nas grywał i na skrzydle i pomocy....początek dobry, ostatni rok słabo - niezależnie od pozycji.
De Jong - zagrał jeden mecz - naprawdę go przywołujesz? Aby tylko więcej wymienić.
Rakitic - najlepszy pomocnik minionego sezonu, najwięcej wykreowanych sytuacji w LL z pomocników.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-7372074
Busi - od dawna gra słabiej, nie bez powodu Lucho zmienił i ciężar gry przeniósł na MSN. a nie pomoc. Do tego nawet był artykuł na tej stronie ostatnio i o tym, że Sergio od 3 sezonów gra bardzo podobnie.
Arthur - niżej ustawiany to wynik słabej gry Busiego. Stracił formę zupełnie po ostatniej kontuzji - i tak grał zachowawczo. Oby teraz było lepiej. Mapkę z jego podaniami krążą w necie.
Puig - drugi sezon będzie grał w rezerwach, w reprezentacjach młodzieżowych nie gra - tam też trenerzy słabi jak Valverde?
Jak wprowadza Alene czy teraz Pereza? Wague w pierwszym zespole, a to on był najlepszy w minionym sezonie w Barcelonie B. Puig regularnie grał w presezonie.”
I piszesz, że to są - uwaga - FAKTY xD
No jasne to wcale nie jest bronienie trenera i szukanie problemów we wszystkim tylko nie w nim. Dziwne, że naszym problemem jest kadra warta ponad miliard i szkółka ale nie trener - trener jest super i nie jest winien ani kompromitującym porażkom ani grze bez stylu, wgl nie jest winien niczemu :))))) Także o czym ja mam z Tobą gadać człowieku i po co tracić czas na wyciąganie Ci obiektywnych argumentów jak Ty (jak pisałem wyżej) sam zdiagnozowałeś problem każdego z piłkarzy lepiej niż cały nasz sztab i stwierdziłeś, że to fakty XD
7
@masq W temacie ale nieco z innej strony nurtuje mnie pytanie, jaki wałek musiał się odwalić w gabinetach Barcelony, że ten człowiek w dalszym ciągu ma posadę 1 trenera w tym klubie
0
@WildKidzML Kontuzje to nie są fakty?:D wykreowane okazje, statystyki, artykuły to nie są fakty?:D
Alena nie jest kluczowym graczem? Wague nie jest w pierwszym zespole? Perez nie debiutował u Valverde, a teraz nie grał w pierwszym meczu sezonu? Ile Puig zagrał w reprezentacjach?
Czy ja piszę, że niczemu?:D obiektywne argumenty przeciw Valverde "de Jong- tutaj sprawy jeszcze tak daleko nie zaszły, ale już zaczynają się kompilacje na TT, w których młody Holender zderzył się z szarą rzeczywistością bycia podpopiecznym
Valverde. Podania jego partnerów do tyłu skutecznie gaszą entuzjazm naszego nowego nabytku. W końcu niestety popłynie z tym nudnym prądem. "
no zarzut jak cholera:D albo to defensywna gra:D zarzuty jak cholera, co za merytoryka - kłamstwa, wyolbrzymienia:D
1
@Bagsik88 pozostaje mi tylko napisać „xD” odesłać do pierwszej wiadomości jaka napisalem wyżej i podziękować za dalsza „dyskusje” bo nie chce mi się dalej rzucać grochem o ścianę :D
0
@WildKidzML i vice versa:D
5
@Bagsik88 Dobrze, rozumiem, że broniąc Valverde i rzucając każdemu, kto go krytykuje, że pisze "głupoty", "nie zna się" itd... To może w takim razie odwrócimy teraz trochę rolę. Spróbuj w takim razie wymienić litanię zawodników, którzy wzrośli za kadencji Valverde ? To znaczy stali się lepszymi niż zanim trafili pod jego skrzydła.
2
@panczo wytłumaczyłem czemu głupoty....niektóre to po prostu kłamstwa, więc dlatego tak napisałem. A po za tym też nie kłam, że każdemu kto krytykuje Valverde tak pisze.
Alena - po ciężkiej kontuzji wrócił, stał się ważnym zawodnikiem pierwszego zespołu.
Lenglet - to u nas zaczął grać na poziomie reprezentacyjnym.
Todibo - młody gra co raz lepiej.
Perez - w tam tym roku debiutował.
Puig - jego znasz.
5
@Bagsik88
Spierałbym się z każdym nazwiskiem:
Alena - naprawdę nie widzę jego rozwoju po dołączeniu do pierwszej drużyny, nie staje się pierwszoplanową postacią, nie ma najmniejszych szans w walce o pierwsza jedenastkę wciąż
Lenglet - przyszedł jako solidny zawodnik z Sevilli i tu mogę się zgodzić, że u boku Pique wzrósł, trochę dzięki kontuzji Umtitiego
Puig- sam wcześniej napisałeś, że to zawodnik Barcy B, więc od Valverde za wiele się nie nauczył
Perez- jak wyżej, u Valverde jedynie parę meczy i to zbyt pochopne powiedzieć, że się wzniósł
Todibo - podobnie jak wyżej :)
0
@panczo Alena - to tylko Twoje zdanie. Gra co raz częściej, w pierwszym meczu sezonu wyszedł w pierwszej 11. Iniesta czy Xavi też od razu nie zostali podstawowymi zawodnikami.
Puig - ile razy z pierwszym zespołem trenował? Do tego ile razy był w kadrze? Presezon i okres przygotowawczy odbył z pierwszym zespołem:)
Perez - niech Ci będzie.
Todibo - zapoznaj się z jego historią bo jak widać mało o nim wiesz:)
6
@panczo Hahah masz odpowiedź po 2 latach kadencji i wydaniu tony siana na transfery Valverde zbudował:
Todibo który jest tu od pół roku i zagrał z 5/6 meczy - ale Ty mało o nim wiesz
Puig który zagrał z 10 i nadal siedzi w Barcelonie B - ale trenuje z pierwsza drużyna
Perez który jednak już nie jest argumentem
Alenia który zagrał w zeszłym sezonie ledwo ponad tysiąc minut, głównie w meczach z ogórkami albo z ławki ale wyszedł teraz na inaugurację sezonu (od dziś jak masz na koncie tysiąc minut to nie jestes rezerwowym tylko jestes „ważnym zawodnikiem pierwszego zespołu”)
Widzisz a my myśleliśmy, że Valverde nie potrafi budować zawodników :(
Taka gadka xD
2
@WildKidzML Puig w pierwszym składzie Barcelony wystąpił w 3 meczach w których zagrał 192 minuty. :) Mowa oczywiście o meczach oficjalnych.
2
@Bagsik88 I tutaj się mylisz :) Xavi w wieku 18 lat został piłkarzem 1 składu Barcelony i w jego debiutanckim sezonie rozegrał ponad 2 tyś minut :)
0
@WildKidzML A czemu pominąłeś Lengleta? Alena i ogórki - to np. Valencia czy Real?
Arthur, Vidal, Rakitic, Pique, Ter Stegen, Alba, Leo - zbudował czy utrzymał ich formę w ciągu tych dwóch lat.
A Ty umiesz coś napisać konkretnego? Bo jak na razie to tylko umiesz "wyśmiać" podane kontrargumenty.
0
@myscooter I wieku 18 lat ile razy zagrał w pierwszym składzie, a ile w pozostałych sezonach?:)
1
@Bagsik88 Xavi rozegrał 26 meczów w tamtym sezonie, 22 w pierwszym składzie :)
0
@myscooter Właśnie, a potem więcej....więc z czasem stał się głównym podstawowym zawodnikiem:) nie od razu:) więc to prawda co napisałem:)
6
@Bagsik88 pominąłem Lengleta przez przypadek. I choć on akurat był ważnym zawodnikiem w poprzednim sezonie to stało się tak głównie dzięki kontuzji Umtitiego, wskoczył do składu i wykorzystał szanse ale i tak nie uważam, żeby Valverde wpłynął jakoś niesamowicie na jego rozwój, oglądałem gościa w poprzednim sezonie w Sevilli i już wtedy był na bardzo podobnym do tego który prezentuje teraz - do tego sam dużo pracuje w domu, nie ogranicza się tylko do treningów w klubie, ogląda dużo meczów i analizuje napastników z którymi się mierzy - ma po prostu mega profesjonalne podejście i to procentuje :)
Tak Alenia i ogórki - wymieniłeś 2 skrajne przypadki w których wchodził z ławki lub grał z konieczności, powiedz mi w którym ważnym meczu przy dyspozycji pełnej linii pomocy bez żadnych kontuzji Valverde sam z siebie na niego postawił i wystawił od pierwszej minuty? Ile było takich meczów? I nie rob jakiś z dupy porównań do Xaviego bo dyskusja się toczy o zawodników których Valverde zbudował tu i teraz - przez 2 lata pracy w tym klubie a nie o to czy Alenia za 3-5 czy 8 lat będzie na poziomie Xaviego...
Masz tak żenujące argumenty i pojęcie o tym o czym piszesz ze to az się w pale nie mieści, gdybys jeszcze sam napisał coś konkretnego to i ja bym się odwdzięczył tym samym ale jak piszesz takie brednie to nic tylko to wyśmiać xD
Ps Arthur i Vidal są tu od roku wiec chyba jednak znowu nie pyknął argument ze Valverde utrzymywał ich formę w ciągu 2 lat ;))
1
@WildKidzML czyli jak dobrze gra to zasługa jego, a jak słabo to wina Valverde - standard:D
Alena z Tottenhamem i 6 spotkań w lidze w pierwszym składzie, wchodził z Betisem, Villarreal, Atletico.
Jakoś twoich argumentów poraża:D jak się ich nie ma to się obraża rozmówcę lub kłamie na jego temat - standard u was:)
w ciągu dwóch lat - nie przez całe dwa lata - takie rzeczy muszę tłumaczyć, naprawdę? dwa lata temu to ty o Puigu nic nie wiedziałeś:D
1
@Bagsik88 Czyli co Xavi wtedy z 2100 minutami na koncie w 52 możliwych meczach nie był jednym z podstawowych zawodników ale Arthur który dostaje 2450 minut w 60 możliwych meczach już jest podstawowym zawodnikiem :)?
Edit
Tak swoją drogą nie jestem wstanie określić dlaczego Xavi tyle nie grał w tym sezonie tyle meczów pod rząd brak nawet w składzie, może miał kontuzje?:) Jakaś osoba która oglądała wtedy mecze musiała by się wypowiedzieć dlaczego Xavi przestał grać :)
1
@myscooter tak bo Arthur zagrał 32 spotkania w pierwszym składzie:)
1
@Bagsik88 a Vidal 29 i ma więcej minut od Arthura i co :)? I co to jest w ogóle za arugment Xavi na 26 meczów 22 wystąpił w pierwszym składzie, Arthur na 44, 31.
4
@Bagsik88 i wracamy do początku - pogaszony na każdym kroku ale i tak nic nie dotarło i zaczyna się gimbusiarskie „2 lata temu to Ty nic wiedziałeś o Puigu” „moje argumenty to porażka? Twoje argumenty to porażka!” czyli dokładnie tak jak pisałem wyżej xD
Nagle już to, że się błaźnisz od kilkunastu wiadomości nie ma znaczenia i trzeba odwróci uwagę od idiotyzmów które napisałeś i przyczepić się do czegoś nowego bo na tematy które zostałeś pogaszony już nie masz odpowiedzi xD
Najpierw było forsowanie kogo to Valverde nie zbudował jak się jednak okazało, że nikogo to teraz forsowanie - jak to on nie jest geniusz i kogo to on przy formie nie utrzymał xD jakby to było jakieś wybitne coś czego inni trenerzy nie potrafią (kit w to, że każdy z tych zawodników których wymieniłeś to doświadczony gracz na poziomie światowym który na przestrzeni sezonu zawsze będzie miał WAHANIA formy nie ważne z jakim trenerem) - ciekawe co wymyślisz jak Ci powiem, że Ci zawodnicy w „utrzymanej” przez Valverde formie dostają kompromitujące baty w LM odkąd ich prowadzi
A przykład który podałeś wyżej - „Arthur - niżej ustawiany to wynik słabej gry Busiego. Stracił formę zupełnie po ostatniej kontuzji - i tak grał zachowawczo.” Teraz jest podany jako przykład zawodnika którego Valverde formę utrzymał :(
Dobrze Ci idzie to bronienie Valverde i przy okazji pogrążanie sie xD
4
@Bagsik88 nie chce mi się już tworzyć elaboratu, ale właśnie tutaj jest główny problem ... nie ma takiego gracza, o którym można powiedzieć : tak, Valverde zrobił z niego wielkiego piłkarza, gracza na poziomie, który jest wielką wartością dodaną dla drużyny (chociaż ja bym rozważył tutaj renesans Jordiego Alby- żeby oddać sprawiedliwość)... Oczywiście, nikt nie mówi, że Ernest jest słabym trenerem, Barcelona w lidze pod jego wodzą to drużyna bardziej wyrachowana, potrafiąca seryjnie wygrywać jedną bramką, męczyć te wyniki, ale konsekwentnie punktować itd. Tyle że na wygranie upragnionej Ligi Mistrzów to ciągle za mało. I niestety w porównaniu do drużyny Enrique u Valverde nastąpił straszny regres siły ofensywnej - tak napradę tu niezawodny jest tylko Messi i Suarez kiedy jest w formie czyli Nihil Novi. Trochę lepiej jest w obronie, ale tutaj też było wiele meczy w których to Ter Stegen był zawodnikiem meczu - ... zresztą nie na darmo dorobił się opinii najlepszego bramkarza na świecie, albo Messiego na bramce miał ku temu wiele okazji, żeby się wykazać. Moim zdaniem Valverde w czerwcu przegapił najlepszy moment, na odejście po godnym podziękowaniu i podaniu ręki oczywiście. Za jego kadencji Ligi Mistrzów i tak nie wygramy.
0
@myscooter 32 ma Brazylijczyk. To, że Arthut był najczęściej zmieniany:) To jest po prostu porównanie....Xavi z czasem grał więcej.
@WildKidzML czyli jak zwykle nic konkretnego i obrażanie. Jeynie z Perezem przyznałem racje, reszta dalej tego nie obaliłeś....a nawet przyznałeś racje z Legletem.
Widać jak się zapętlasz....z Dembele, gdzie problem są kontuzje to to deprecjonujesz, a w przypadku Lengleta to główny powód umniejszający Valverde - także takie argumenty:D
1
@panczo Niech będzie...tylko stworzenie danego gracza zajmuję trochę czasu. Zobacz kiedy Sterling przyszedł do City? A przecież grał dobrze już w Liverpoolu. Lucho kogo stworzył? Ile Pep stworzył w Barcy, a ilu było na minus?
6
@masq Brawo :D
Co do ostatniego akapitu...
Rafinha byl jedynym zagrozeniem w ataku, wiec co zrobil nasz szkoleniowiec?
Przesunal go do pomocy zeby mu nie bylo za latwo :D Od tamtego momentu zupelnie nie potrafilismy nic stworzyc.
Nie chce mi sie strzepic ryja, jak to sie teraz mowi. Zawodnicy lataja sobie gdzie chca, jedza co chca i ile chca a na boisku nawet w kluczowym momenci sezonu nie chce im sie biegac.
Coutinho, swtorzony do grania kombinacyjnego, zostal zmuszony doscigania sie bocznymi obroncami.Komu on ma poslac postopadle podanie? Suarezowi od ktorego, pewnie ja mam lepszy czas na 60 m? czy Messiemu, ktorego na linii spalonego mozna tak czesto zobaczyc jak Lengleta?
Dembele, jak gra to jest wykorzystywany identycznie jak Neymar, tylko, ze ... one nie jest Neymarem. Kilka lub kilkanascie razy wbiega idealnie za linie obroncow a nasi zawodnicy albo go ignoruja albo nie widza.
Ktos napisal, ze forma zawodnikow to nie wina trenera. A kogo jak nie jego i calego sztabu? Jak to mozliwe, ze Pep przyszedl i praktycznie w takim samym albo nawet bardziej okrojonym skladzie, zrobil z miejsca maszynke do mielenia miesa? Lucho z niemrawo grajacej Barcy, zrobil team, ktory gral najbardziej wertykalna pilke od lat.
Jak sie ma jaja, charyzme to i nawet nie tzreba byc super taktykiem (co potwierdza rowniez osoba Zidanea).
Porusze jeszcze kwestie meczu na Anfield:
Barcelona
- prawie caly sezon grania eco-futbolu by w decydujacym momencie byc wypoczetym
- wygrana liga praktycznie juz w styczniu, wiec sztab mial mozliwosc przygotowac kluczowych graczy na koncowke sezonu
- ponad tydzien na spokojne przygotowanie sie
- wygrana 3-0 pomimo sredniej gry
Liverpool
- jedna z najbardziej intenswynie grajacych druzyn w Europie
- do samego konca wlaczyli z niesamowitym City o majstra, w najbardziej wyrownanej i najbogatszej lidze swiata
- przed meczem rewanznowym grali o wazne punkty z Newcastle i po bardzo zacietym meczu wygrali 3-2, mieli na przygotowanie 3 dni...
- pierwszy mecz przegrali glownie dzieki geniuszowi Messiego i fatalnie przestrzelonych sytuacjach
Jak to sie skonczylo? Wszyscy wiemy. Nasi wyszli wystraszeni jakby piewszy raz grali w LM a na dodatek z jakiegos powodu nie potrafili wytrzymac tempa gry.
Albo im sie nie chcialo albo byli slabo przygotowani.
To nie porazka najbardziej boli ale sposob w jaki sie polozyli na murawie. To byl brak szacunku do kibicow i klubu, ktory im placi ogromne pieniadze. Mam w dupie co wygrali kilka lat temu, czy nawet te bez oporu wygrane dwie Ligi. Czy jesli przez 10 lat bylem dobrym ojcem to moge spoczac na laurach, rzucic prace, zaczac pic i zdradzac zone?
W dodatku mieli nauczke z poprzedniego sezonu i pomimo tego, mieli wywalone.
Co do defensywy to tez mi sie chce z tych "specjalistow" co pieja o "zbilansowanym futbolu". Przeciez jakby Valdek mial do dyspozycji Valdesa to juz dawno by tutaj nie pracowal. Ogladam Barce od grubo ponad 20 lat i mie widzialem takiego bramkarza. Mozna go spokojnie nazwac "katalonskim Casillasem". Facet regularnie ratuje nam dupsko (patrz ostatni mecz).
Najgorsze jest to, ze obiecywalem sobie zaprzestanie ogladania meczow Barcy. Po prostu nie moge bo ciagle jak idiota mam nadzieje "a moze odpala".
0
@Bagsik88 No wiem kurde sorry ze nie udało mi sie obalić żadnego Twojego argumentu - takie tam nic konkretnego tylko obrażanie jakieś mi do głowy przychodzi xD - kit ze wyjaśniłem na czynniki pierwsze wszystko co napisałeś - kit, że jakbym to dał do przeczytania komukolwiek kto nie jest idiotą toby Cię wyśmiał - kit, że już nie masz co pisać więc wymyślasz sobie, że ktoś tu Cię gdzieś obraża - kit, że piszesz o tym ze się zapętlam a sam w kolko piszesz to samo (a argument z Xavim to jest wgl mindfuck ciężki xD).
Przepraszam mistrzu ze nie jestem godzien z Tobą toczyć dyskusji na twoim poziomie :((
Ale chociaż sobie wezmę to zdanie - „z Dembele, gdzie problem są kontuzje to to deprecjonujesz, a w przypadku Lengleta to główny powód umniejszający Valverde.” Wydrukuje i powieszę na ścianie podpisujac Twoim nickiem żebym pamiętal ze są na tym forum ludzie którzy tak dobrze składają zdania xD
O jeszcze ta perełka tez wezme jak pozwolisz „Zobacz kiedy Sterling przyszedł do City? A przecież grał dobrze już w Liverpoolu. Lucho kogo stworzył? Ile Pep stworzył w Barcy, a ilu było na minus?”
Jutro w PS chociaż będzie z Ciebie polew xD
0
@WildKidzML kit, że dalej nic nie przedstawiłeś:D
0
@Bagsik88 zgadza się, zajmuje trochę czasu, Sterling grał dobrze w Liverpoolu, ale był klasycznym jeźdźcem bez głowy, Pep dał mu Głowę.
Lucho ? potrafił wprowadzić do drużyny i Suareza i Neymara, robiac z tych dwóch cracków, z Rakitica stworzył bardzo ważnego zawodnika, wprowadził na stałe do drużyny Sergiego Roberto... oczywiście możemy powiedzieć, że nie udało mu się to w przypadku Ardy Turana czy chociażby Aleixa Vidala jeśli mamy go porządnie rozliczyć. O Pepie nawet mi się nie chce pisać, bo to byłaby za długa bajka i jeszcze bym się zbytnio rozmarzyć. Można mu wypomnieć oczywiście Hleba, Czygre czy Zlatana (chociaż tutaj ciężko mówic, że zantoował regres sportowy), ale możemy wszystkie jego nazwiska zrównoważyć wieloma wieloma ważnymi ogniwami, z których niektóre jak Busquets do dzisiaj dychają :) No i co najważniejsze, Pep obudował drużynę wokół Messiego, to po prostu wielki architekt i trochę nietaktowne jest porównanie go z Valverde.
0
@masq w punkt kolego.
0
@panczo I Sterling dopiero w 3 sezonie tak świetnie zaczął grać.
Neymar już dobrze grał za Martino. Suarez to taki gość jak Griezmann....jak dobrze będzie grał Francuz to też napiszesz, że EV dobrze go wprowadził? Roberto znalazł pozycję w pierwszym składzie, ok to się zgadza. Wiadomo Pep mistrz, ale to nie była idealna osoba - nawet jemu błędy się zdarzały i o to mi chodzi.
1
@masq wiesz co jest najgorsze? Że niestety masz rację, a ja wierzyłem głupi że tak nie jest
0
@Bagsik88 dziwne ze z moim nic nie przedstawieniem zgadza się więcej osób z Twoimi mocarnymi argumentami xD
1
@Bagsik88 TAK, jeśli Grizz wejdzie do drużyny jak Suarez, napiszę, że EV zrobił wielką robotę i to bez ironii... bo po tym jak widzę, jak do drużyny weszli Coutinho czy Dembele (co grali w Liverpoolu i Borussi, a gdzie znajdują się obecnie), Malcom, Semedo (nie potrafi jednoznacznie wygrać miejsca w składzie z nominalnym pomocnikiem na prawej obronie)... to naprawdę docenię wejscie Griezza do drużyny i jeszcze raz powtarzam, że nie ma tu ironii. Neymar, za Taty Martino grał powiedziałbym nieźle, ale mi właśnie cały czas chodzi o to, kim zastał go Lucho a kim go zostawił, a tutaj nie ma dyskusji, że zastał go piekielnie zdolnym nieopierzonym kurczakiem, a zostawił go prawdziwym crackiem za które PSG wydało 222 mln :)
0
@WildKidzML jakbyś nie zauważył to na stronie obecnie najwięcej poleceń mają komentarze krytykujace Valverde, więc to nie dziwne:D
0
@panczo Demeble kontuzje- jaki wpływ ma na to Valverde? Neymar w pierwszym sezonie miał też problemy z urazami, potem to ogarnął i grał na stałe świetnie do pewnego momentu.
2
@masq proponuję to przetłumaczyć na kataloński i hiszpański, zamówić 200.000 ulotek z tą treścią i wysypać z samolotu nad rezydencją Bartomeu i innych członków zarządu FC Barcelony.
3
@Bagsik88 na kontuzje Dembele Valverde nie ma żadnego wpływu... ale na to, jak Dembele wygląda między tymi kontuzjami już tak. Miał pewien moment, kiedy faktycznie coś dzwoniło i troszkę przypominał tego Dembele, którego pamiętam z Borussi, sęk w tym, że poza tym jego gra to kopanie się po czole i nawet w tych odstępach mordY kontuzjami wygląda po prostu tragicznie. Neymar borykajacy się z kontuzjami nawet wracając do zdrowia potrafił wnosić cokolwiek do drużyny, Dembele kolejny sezon zaczyna od kolejnej kontuzji. Nawet Arthur przychodząc z Gremio grał tak, że wydawało się że na Camp Nou wraca magia i może być tylko lepiej, a z czasem gasł, na końcu stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. Boję się , że Valberde w tym sezonie nie jest w stanie nawet zaoferować wygrania Ligi, o LM nawet nie wspominam, bo Ci piłkarze dalej podążają za wielkim przegranym z Anfield i Rzymu. Ta drużyna aż się prosi o nowe tchnienie na ławce, nie wiem jak można tego nie dostrzegać...
5
@Bagsik88 "Demeble kontuzje- jaki wpływ ma na to Valverde?"
Kurcze no jaki... Sztab > Trener > Trenowanie > Treningi...
Jaki to moze miec zwiazek z trenujacym zawodnikiem i jego kontuzjami? Hmmmm....
0
@BykFCB To prawda i w ogóle mnie osobiście drażni też zwalanie odpowiedzialności na motywację tylko na trenera. Jasne - trener jak najbardziej może natchnąć zawodników do wielkiej gry, jak Guardiola, Pochettino czy Klopp robią regularnie. Ale taka miałkość jak z Liverpoolem czy Romą? Wg mnie sami piłkarze powinni wiedzieć o jaką stawkę grają, nie lekceważyć rywala i znajdować w sobie siły do biegania.
0
@panczo Dembele zagrał w 66 spotkaniach - zdobył 18 bramek i dołożył 17 asyst....co w drugim meczu udział przy bramce. No faktycznie słabo....powinien w każdym. Do tego ile pkt w LL oraz ważne wejście z Lyonem.
Arthur - grał zachowawczo, ale kontuzje wybiły go z rytmu (bo utrzymywał dobrą formę, ale nie świetną) i dopiero wtedy na koniec stracił miejsce. Na Copa też na początku grał słabiej, z czasem się rozkręcił.
@El dominatore Rafinha, Vermaelen, Reus, Bale....to też wina sztabów i trzeba ich krytykować.
0
@WildKidzML Czemu w każdej twojej wypowiedzi musisz używać tego gimbusiarskiego "xD ""myślisz, że podniesiesz tym merytoryke komentarza?
To tylko świadczy, że nie warto cie traktować poważnie.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
0
@WildKidzML Dokładnie ten typ ;D
Jak masz czas i chęci to poczytaj sobie tutaj ;D :
https://www.fcbarca.com/89510-sport-malcom-nie-zostanie-w-barcelonie-na-przyszly-sezon,dyskusja-7345806.html
1
@piieter gdzie w tej przytoczonej dyskusji wyzwałem Cie pd kłamców?
@WildKidzML a ty przestań mnie obrażać, merytorycznie nie umiesz rozmawiać - zresztą doskonale widać:D
0
@Bagsik88 A kto mówił, że to w tamtej dyskusji nazywasz kogoś kłamcą?
NAUCZ SIĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM - polecam, bardzo przydatna umiejętność.
I przestań szukać atencji swoim pieprzeniem bo nudny już jesteś.
A co do wyzywania od kłamstw to proszę, przypomnę Ci: https://www.fcbarca.com/89523-oceny-za-porazke-w-finale-copa-del-rey,dyskusja-7347854.html
Pewnie w swoim stylu i tak się wyprzesz, no ale coż.
Nie pozdrawiam.
1
@piieter faktycznie - a wtedy nie kłamałeś.
"Boże jakie kłamstwa.
Zagrał 5 dobrych spotkań - Espanyol, Villarreal, Inter, Real, Valencia. Tylko po Realu miał dłuższą przerwę niesprawiedliwą - choć to spotkanie jakieś mega super nie było. Po Espanoylu i Villarreal słabe spotkania z Huesca - pierwszy skład i wszedł z Atletico. Po Interze dostał szansę w pierwszym składzie z Betisem.
https://www.transfermarkt.pl/malcom/leistungsdatendetails/spieler/323704/plus/1?saison=2018&verein=&liga=&wettbewerb=&pos=&trainer_id=
zagrał 4, 12, 19 i 25 maja - wszystko w pierwszym składzie.
do 10 min zagrał tylko w 7 spotkaniach. W 11 spotkaniach wychodził w pierwszym składzie - tylko w CdR wyszedł z drugim składem. Tak to grał z pierwszym.
https://www.fcbarca.com/druzyna/2-fc-barcelona/zawodnik-5857-malcom-silva
Ile strat i jakie ma oceny...traci co 3-4 piłkę.Udział przy bramce co 177 min. Zobacz sobie jak np. Origi się zaprezentował.
Słabe podania - spójrz na celność, słabe wykończenie - ile oddał strzałów, a ile ma bramek?(Np. Real) Słaba gra w pressingu - ile ma odbiorów?, kiepskie przyjęcie (początek z Realem) - liczba strat.
https://www.whoscored.com/Players/146780/History/Malcom
Brak rytmu meczowego? Jak Arthur wywalczył sobie miejsce? Malcom sam dobrze zagrał pomimo braku rytmu z Espanyolem i Villarreal, a później grał słabo w następnych spotkaniach - czemu wbrew teorii?
Tak to jest jak się rzeczywistość próbuje zakłamać. "
A kto mówił, że to w tamtej dyskusji nazywasz kogoś kłamcą?
NAUCZ SIĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM - polecam, bardzo przydatna umiejętność. - ja zapytałem tylko.
1
@Bagsik88 Ten człowiek z pokebolem w awatarze zawsze gdy brak mu argumentów obraza. Taka to dziecinada. Jeszcze "mysli" ,że to jego gimbusiarskie "xd" podwyższy jakośc jego komentarza ,że niby taki smieszek
Nic nowego
0
@MarioVeB! Dokładnie, właśnie tak to z nimi jest....jeden nie ma argumentów to obraża, a drugi musi kłamać, żeby wyszło na jego.