O sobie

  • Zainteresowania fotografia
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od 1999

Statystyki

  • Dni w serwisie 3585
  • Liczba komentarzy 2669
  • Polecenia 6378

Komentarze

1

@Chwytliwy Milan brzydko mówiąc "wydoił" swoich, jak to nazwałeś "Senatorów" do cna, gdali do końca kariery, nikt nie planował sezon po sezonie sprowadzać dla nich zmienników, były tylko małe uzupełnienia tego składu. Nagle się okazało, że trzon zespołu jest już za stary na rywalizację i nagle trzeba kupić 6-7 topowych graczy, w tym samym momencie Sylvio zakręcił kurek z kasą i wszystko runęło. U nas nie jest aż tak źle z tym, ale na pozycjach ŚN i LO przypominamy tamten Milan, nie mamy następcy, a wykonawcy z każdym rokiem są starsi.

0

@Slazmi zgadzam się z tym. Jeden kandydat będzie ułatwiał pracę sejmu podpisując wszystko, a drugi będzie pewnie wszystko vetował mimo, że część ustaw powinna przechodzić z podpisem. Niestety prezydent powinien być niezależny i podpisywać w zgodzie z sobą i opinią swoich biegłych, a tak nie było i nie będzie.

0

@Slazmi chciałem tylko zwrócić uwagę na to, co tak właściwie prezydent może i z czego powinniśmy go rozliczac. W tych pseudo debatach padło wiele deklaracji, które bardzo mocno wykraczają poza zakres "działalności" prezydenta. Większość pytań powinna być zadawana przedstawicielom partii w Sejmie, a nie potencjalnemu prezydentowi. A bardzo wiele osób wierzy w to, że prezydent coś da danej grupie społecznej lub coś okomus odbierze, a to zadanie Sejmu, bo to oni wprowadzają ustawy. Prezydent ma stać na straży konstytucji i praworządności jako przedstawiciel wszystkich Polaków. I to w takich kategoriach należy podejmować decyzje o wyborze danego kandydata. Toczą się tu dyskusje o obietnicach, których kandydaci nie będą w stanie spełnić, bo to wykracza poza ich zakres możliwości.

8

Wielu z Was spiera się na kogo oddać głos w niedzielnych wyborach. A pewnie niewielu z Was wie, co faktycznie może, a czego nie może zrobić/obiecać prezydent. Konstytucja ściśle określa jego zadania i odpowiedzialność.

Prezydent na pewno nie może ani zabrać, ani dać np. 500+. Nie może rozporządzać nawet jedną złotówką i dlatego nie ma znaczenia co mówi w tym temacie bo tylko sejm może przyjąć takie rozwiązania. A sejm to nie prezydent. Zgodnie z tym co powinien prezydent to być reprezentatywny czyli znać co najmniej 2 języki obce i mieć bardzo dobre relacje z innymi głowami państw szczególnie UE, być szanowany za charyzmę i niezależność.

Poniżej zamieszczam konstytucyjne prawa co może prezydent:
Co należy do obowiązków Prezydenta? W jakich sprawach to jego głos jest decydujący? Jakie uprawnienia nadaje mu Konstytucja?

Przeczytaj, jakie są najważniejsze kompetencje Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
- Reprezentant państwa w stosunkach międzynarodowych
- Zwierzchnik Sił Zbrojnych
- Prezydent wobec uchwalonych ustaw
- Ordery i odznaczenia
- Nominacje
- Desygnowanie i powoływanie Premiera i Rady Ministrów
- Rada Gabinetowa
- Nadanie obywatelstwa
- Akty urzędowe
- Prawo łaski

Jeśli ktoś chce to weryfikować i rozwinąć te kompetencje, to na stronie prezydent.pl jest to dokładnie opisane.

Podsumowując, przy wyborze prezydenta proszę rozpatrywać kandydatów przez pryzmat tego, za co będą odpowiedzialni po wyborach. Nie brać pod uwagę tego, czego nie mogą zrobić, a co obiecują.

0

@Ramos9248 tylko, że obecnie wystarczy jeden "gest" ze strony VAR i już mamy +3pkt.

Zobacz wszystkie

159

VAR jest tańszy od pensji Ronaldo, a daje tyle samo punktów...

119

I co ma zrobić taki Dembele? Dwa lata uczy się chłop języka, boi się go używać, nagle się przełamał i powiedział jedno krótkie zdanie. W nagrodę ban na dwa mecze. Może faktycznie lepiej nic nie mówić.

98

Zwolennicy Valverde
przed meczem:
- Dzisiaj zobaczycie prawdziwą wersję Barcelony i piękną grę!
- Chcieliście walki o LM, to trzeba się LL oszczędzać, dziś będzie ten mecz.
- Nikt nie jest "zajechany" sami zobaczycie.
- EV szykuje niespodziankę.

po nieudanym meczu:

- Zły wynik to nie wina trenera, tylko braku zaangażowania.
- Dlaczego krytykujecie EV, skoro gracz X potyka się o własne nogi.
- To najlepszy trener dla Barcelony, dostosowuje naszą grę do nowych czasów.
- "Ale Pep miał Xaviego i Iniestę"
- Jest jeszcze rewanż, tam zobaczycie prawdziwe oblicze tej drużyny.

Przeciwnicy Valverde:
przed meczem
- Dziś znów oczy będą bolały, a trzeba będzie to znosić jeszcze co najmniej jeden dodatkowy sezon.
- Znów wystawi "słabego" Suareza, a Messi będzie musiał ciągnąć wóz.
- Zajechana drużyna nie będzie miała sił walczyć.

po udanym meczu
- No jednak Messi to jest gość, a Suarez wreszcie pokazał się z dobrej strony, brawo Barca.
- Dobry wynik to zasługa zaangażowania graczy, ja taktyki nie widziałem, zwyczajnie biegali 2x szybciej niż zwykle.
- Pewnie Messi ich zmotywował przed meczem w szatni.
- Nawet Rakitić dzisiaj wyglądał dobrze.
- Jedziemy po tryplet! Nikt nas nie zatrzyma.

-----------------------------------
No i tak można w kółko. :)

90

Dla mnie to kluczowy zawodnik obecnego projektu. Kupiony został za te nieco ponad 20mln, pokazał, że jest TOP 3 środkowych obrońców na świecie, idealnie pasuje do naszej układanki. Zaoszczędziliśmy na zakupie, to powinno nas być stać na pensję. Macherano zarabiał coś około tej kwoty i było nas na to stać. Wolę, żeby on został niż przyszedł Griezmann jeśli taki by był wybór.

Jeśli nie da się go zatrzymać z powodu pensji, to trzeba będzie szykować 50 mln na zakup nowego obrońcy, a przy tych założeniach to jest ponad 5 letnia pensja Samuela.

76

Valverde dostał wystarczająco dużo czasu, aby pokazać swój pomysł na grę Barcelony i wcielić go w życie. Jest nas tutaj na stronie kilka tysięcy osób, większość z nas, jak nie wszyscy oglądamy mecze Barcelony regularnie. Zarówno te z topowymi zespołami, jak i te w PK. Każdy z nas ma wyrobioną opinię o tym trenerze. Wielu z nas kibicuje dłużej niż rok-dwa, więc byliśmy świadkami jak wyglądała gra Barcelony za czasów Robsona, Van Gaala, Rijkaarda, Pepa, Tito, Martino, Lucho itd. Biorąc pod uwagę potencjał kadrowy tamtych zespołów w odniesieniu do obecnego, to jednak Ernesto wygląda blado na tle wszystkich tych poprzedników. Faktem jest, że liczba punktów niby się zgadza, w LM dochodzimy do 1/4, wygrywamy ligę i puchar króla. Niby super wyniki, a jednak znaczna większość z nas czuje, że coś jest nie tak i nie chodzi tu tylko o piękną grę, tiki-takę, grad bramek, żelazną defensywę, wolę walki itd. Coś lub ktoś zwyczajnie hamuje tę maszynę i w znacznym stopniu przeciąża najważniejsze ogniwa, które są niezbędne w lutym/marcu do walki w LM. Osobiście nawet w przypadku trypletu będę zdania, że trenera należy zmienić. Z ofensywnego potwora staliśmy się bezradnymi klepaczami, akcje są przewidywalne dla każdego zespołu, brak polotu, wypracowanych schematów, szybkich kontr (nie widziałem takiej od bardzo bardzo dawna), zagrożenia z rogów, efektywnego pressingu itp. W poprzednich latach co kilka meczy można było zobaczyć jakieś magiczne zagrania, do których się potem wielokrotnie wracało. Teraz poza ostatnim golem z Sevillą, nic wielkiego się nie dzieje, no może pojedyncze przebłyski Dembele. Podsumowując mam wrażenie, że Valverde ze swoim stylem gry i podejściem zaciąga hamulec ręczny temu zespołowi, źle zarządza kadrą, zniechęca graczy rezerwowych, którzy po dobrych wystempach w nagrodę dostają miejsce na ławce, a gracze w beznadziejnej formie grają mecz za meczem. Nam potrzeba odważnego trenera preferującego ofensywną grę. Niedociągnięcia w obronie jesteśmy w stanie nadrobić ofensywną grą.