O sobie

  • Zainteresowania sport, nowe technologie, OZE
  • Ulubiony zawodnik Carles Puyol, R10, Andres Iniesta
  • Ulubione zespoły FC Barcelona, Liverpool FC, Juventus FC
  • Barcelonie kibicuję od 2002/2003

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 3700
  • Liczba komentarzy 457
  • Polecenia 297

Komentarze

1

@GlowixZiom Zgadzam się. Ile razy w tym meczu Arthur czy Frenkie mogli zagrać penetrujące zagranie, a jednak woleli podać do Messiego dreptającego w środku pola czy do tyłu do obrońców... Aż oczy bolały. Oby Setien dał radę przegadać to naszym gwiazdorom...

1

@catalanian09 Mnie dodatkowo bawi samo określenie 'Zawodnik meczu'. Apel do Redakcji, żeby zmienić to po prostu na 'Najlepszy zawodnik FCB', bo to aż kłuje w oczy jak po takim meczu widzi się w składzie Barcy określenie MVP :p

1

Czytam komentarze i dziwię się, że część z was dużo ujmuje Granadzie. Nastawili się na zaparkowanie autobusu i szukanie okazji w kontrach, bo wiedzieli, że od długiego czasu Barca ma problem z tak grającymi drużynami, i co by nie powiedzieć dobrze im to wychodziło - głownie za sprawą nieskuteczności Barcy. Co nie zmienia faktu, że Barca mimo tak grającego rywala stworzyła sobie na prawdę dużo sytuacji. Wychodziły jednak ciężkie treningi w poprzednim tygodniu - dużo niedokładności w decydującej fazie akcji mogło być właśnie tego efektem. Wydaje mi się, że QS jest świadom tego, że żeby coś ugrać w tym sezonie trzeba przede wszystkim poprawić kondycję i dobrze, że przejął drużynę w takim, a nie innym momencie sezonu bo właśnie teraz może robić im treningi wytrzymałościowe, żeby miało to jakiś sens.
Po tygodniu widać poprawę w grze więc osobiście uważam, że będzie dobrze i jeszcze będziemy się cieszyć w tym sezonie dobrą grą i (oby!) tytułami.

1

@ALDON84 @Tom1993 Na dodatek odszedł mając kapitańską opaskę na ramieniu. Delikatnie rzecz ujmując: nie ma się co dziwić, że ludzie tak się wkurzyli.

0

2008/2009
wyjazd

Koszulka budząca chyba najlepsze i najbardziej emocjonalne wspomnienia wśród wielu cules. Zdobyty tryplet, całkowita dominacja w Lidze, fantastyczne tridente - Henry, Eto'o, Messi, a przede wszystkim ten piękny i niezapomniany mecz na Stamford Bridge w półfinale Ligi Mistrzów i bramka-marzenie wymodlona przez każdego cule na świecie. To właśnie tę koszulkę zrzucił z siebie zawsze nad wyraz spokojny Andres Iniesta w szale radości, po czym utonął w objęciach całej drużyny, łącznie z członkami sztabu trenerskiego.
Aż się łezka w oku kręci...

Zobacz wszystkie

34

Treneiro!
Dziękuję Ci za to co osiągnęła z Tobą Barcelona. Wygrana w lidze, po odejściu Neymara odebrana Realowi to wyczyn. Obrona tytułu - również. Tym bardziej patrząc na przewagę jaką miała Barca w obydwu sezonach. Można umniejszać tym zasługom, że Real był słaby, że Atletico to już dawno nie jest kandydat do mistrzostwa, itp. itd., ale słabość rywali trzeba też umieć wykorzystać.  Także za to dziękuję.
Ale wystarczy tej farsy. Potencjał i ostatnie lata niebotycznego poziomu Messiego nie mogą być dalej niszczone przez kunktatorstwo i bojaźliwość. Barca potrzebuje trenera z jajami, nie bojącego się posadzić święte krowy na ławce, czy choćby stawić czoła wymaganiom stylu tego klubu - efektownej i finezyjnej gry, tiki-taki za którą 90% użytkowników tej strony sympatyzuje właśnie z Barcą, a nie Realem, Atletico czy innym Athletic'iem.
Dziękuję, ale tęsknił nie będę.

17

Glik po wczorajszym meczu: "Jesteśmy solidną drużyną, która jeśli jest dobrze ustawiona to potrafi powalczyć z każdym."
Ta wypowiedź pokazuje, że nawet polscy piłkarze widzą, że Brzęczek nie ogarnia tej reprezentacji.

16

Te mecze przypomniały mi jak perspektywiczny byl Affelay. Szkoda chłopa że ostatecznie nie odpalił bo potencjał miał ogromny

16

Mało kto zwraca na to uwagę ale popatrzcie jak świetnie zachował się Sandro przy drugiej bramce. Ściągnął Neymarowi obu obrońców przed samą bramkę, zostawiając mu praktycznie całe pole karne puste. Pełna profeska całej trójki :)
Swoją drogą zarówno on jak i Munir zagrali dobre zawody mimo nieskuteczności szczególnie Marokańczyka. Mimo wszystko nie można wieszać na nim psów, bo ważne że znajduje się w tych wszystkich sytuacjach, skuteczność przyjdzie z czasem. Na razie widać że bardzo mu zależy i czasem właśnie ta nadgorliwość uniemożłiwia mu zdobycie bramki. Poczekamy a mam nadzieje będzie numerem 4 w ataku Barcy w tym sezonie :) OBY.PS. I niech mi nikt nie mówi że Montoya nie może stanąć obok Alvesa. Moim zdaniem powinien nawet stać przed nim!

13

Dla mnie zawodnicy meczu: ter Stegen i Lenglet za odwiniecie sie Ramosowi :D