O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od 2004

Statystyki

  • Dni w serwisie 2315
  • Liczba komentarzy 1143
  • Polecenia 4766

Komentarze

1

@Michael24 oczy bolą jak się czyta to pierdoenie o tym, że Barcelona mu dała wszystko a on odchodzi w „taki” sposób...
W jaki „taki”? Każdy podaje, że Messi chce odejść polubownie i jedyny powód dla którego Bartomeu mu na to nie pozwala to fakt, że gdyby się na to zgodził to byłby skończony nie tylko jako prezydent ale też jako człowiek, nie miałby życia w Barcelonie. Dziwnie, że jak odchodziły inne legendy typu Xavi czy Iniesta to każdy miał ułatwione odejście i wielkie zachwyty były, że „wie kiedy zejść ze sceny brawo brawo” a teraz kiedy Leo chce odejść to nagle oczywiście jest najgorszy na świecie bo w głowie kibica ma tu grać do usranej śmierci i koniec. A Bartomeu każdą decyzją pokazuje, że to co robi aktualnie to ratowanie własnej dupy upudrowane tak aby wyglądało na działanie dla dobre klubu.
Po 1 to co oni mu dali i ile kasy w niego zainwestowali kiedy był dzieckiem on spłacił z nawiązką już dawno.
Po 2 on w wieku 5 lat grał z 10 latkami i był najlepszy na boisku, serio myślisz, że gdyby nie Barcelona to nie trafiłby nigdy do żadnego innego wielkiego kilubu? To, że gra u nas to zasługa tylko i wyłącznie szybkiej reakcji ludzi którzy wtedy pracowali w klubie i go podpisali zanim zrobił to ktoś inny.
Po 3 dał tyle radości kibicom, tyle pucharów klubowi a koniec końców ludzi i tak robią z niego za każdym razem twarzą każdej porażki. Od paru lat wypowiada się publicznie, że chce widzieć zwycięski projekt a do klubu przez ten czas przychodzą jakieś Douglasy, Gomesy czy inne transferowe karykatury
Po 4 praktycznie każdy kto śledzi informacje o Barcelonie widzi, że ten klub to aktualnie jeden wielki cyrk, w zarządzie jest burdel, nikt nie wie w która stronę ma iść a trenerzy i piłkarze przychodzą do klubu na zasadzie chybił trafił...
Więc do cholery dla czego najlepszy piłkarz w historii ma sobie niszczyć ostatnie lata kariery przez to, że klubem rządzi jakiś klaun?
Dla zasady? Dlatego bo kibice tego od niego wymagają?
Dla mnie to każdy kto tu pisze jakieś posty o tym, że tchórz, że opuszcza statek jak tonie itp to powinien wziąć rozpęd i zatrzymać się na ścianie bo jesteście totalnie ostatnimi osobami które mają jakiekolwiek prawo czegoś od niego wymagać.
Jeśli jakikolwiek piłkarz ma prawo decydować o własnym losie to on ma do tego największe prawo.
Jeśli odejdzie dalej będę kibicował Barcelonie mimo, że nie mogę patrzeć co aktualny zarząd robi z tym klubem ale również dalej będę śledził występy Leo gdziekolwiek by nie poszedł grać i uszanuje jego decyzje bo to najlepszy zawodnik jakiego widziałem na oczy i dał temu klubowi tyle, że zasłużył na to aby móc decydować o własnym losie.

2

@bartekmess ja z Koła 25 km od Konina mordeczko

0

@Hushovt w jaki sposób?

2

@Maurolkit mi tam nie jest go szkoda, jakby miał trochę więcej klasy to sam by odszedł - tak właśnie robili ludzie z klasą typu Xavi, Iniesta czy Pep - odchodzili kiedy widzieli, że nie mogą już więcej dać temu klubowi a on zaliczył blamaż w pierwszym roku, dwa blamaże w drugim i jeszcze został na trzeci...
Na co mieliśmy czekać aż w końcu nic nie wygramy, żeby go zwolnić (bo pewnie sam może i nawet wtedy by nie odszedł)?
Dla mnie po prostu idiotyczne było zachowanie obu stron - zarządu oraz Valverde - powinni zrezygnowali z dalszej współpracy po tamtym sezonie, wiedział to praktycznie każdy kto choć trochę śledzi Barce a oni jednak stwierdzili obustronnie, że wierzą w ten „projekt”. Zostając tu po 2 blamażach w poprzednim sezonie dobrze wiedział na co się pisze i że jego wyniki oraz styl będzie pod podwójną obserwacją i dalej nic się nie zmieniło więc w końcu stało się to co się stać musiało - poleciał trener który nic tu nie wnosił - mam teraz tylko nadzieję, że w następny w kolejności będzie zarząd który jest po prostu żałosny.

30

Fakt zarząd jest do wyrzucenia ale mówienie, że Valverde powinien tu zostać do końca sezonu...
Jego tu nie powinno być od poprzedniego sezonu

Zobacz wszystkie

109

Przychodzi Valverde do klubu w momencie odejścia Neymara i dostaje z wejścia baty od Realu w superpucharze, na LR żałoba, lipa ciężka, nic nie wygramy, Real zdominuje futbol w najbliższych latach, ciulowe transfery, wszystko nie tak. Valverde mówi, że ma za dużą kadrę i chce ją zmniejszyć, żeby móc dawać szansę wychowankom ale wiadomo pierwszy sezon, nie zna wszystkich zawodników więc pracuje z nimi przez sezon, który w ogólnym rozrachunku jest lepszy niż wszyscy myśleli, klaruje mu się pogląd na to na kogo chce stawiać na kogo nie. Odchodzi Digne, żeby zrobić miejsce dla wychowanka, skreślony wydaje się Paco, żeby postawić na Munira, w Puigu widać, że pokładane są duże nadzieję, do tego z Realu odchodzi Zidane, za nim Ronaldo, mówi się o Modriciu, prócz młodych z Brazylii praktycznie brak transferów, my mamy za sobą dobre okienko, perspektywiczni piłkarze za dobre pieniądze, wydaje się, że w rok sytuacja zmieniła się o 180 stopni ale co na LR?
Ch*j Valverde, nie daje szans wychowankom, zwolnić, trener nie dla Barcy, od razu mówiłem, od razu mówiłem, brutalny typ bez serca, jaki Pogba? Puig do pierwszego składu.
Ja nie wiem czy to są prowokacje czy ludzie serio są tak głupi? Bo są tu typy co płaczą, że Puig już ma po karierze bo Valverde go skreśli a przecież zagrał dobre 3 mecze towarzyskie...
Co więcej ludzie to lajkują i podzielają to zdanie xD

88

Calma Ronaldo spoko - uciszanie Pique prowokujący gest (y)

86

A co ma wyjść i powiedzieć, tak, będziemy grać 4-3-3, Malcom jutro zagra na 100%, chcemy jeszcze kupić (np) Rabiota i zaj******e ze Ronaldo odszedł...?

81

30 sekundowe studio w TVP

Gdzie Roma powinna poszukać swojej szansy?

W strzeleniu bramki

Krótko, zwięźle i na temat

72

Warto wgl z tego artykułu wyciągnąć 2 rzeczy. 
1. To, że rok temu Valverde chciał Parejo i Williana i to pokazuje jaki to jest zamknięty umysłowo trener. Optował za sciągnięciem kolejnych 2 gości około 30 co pokazuje brak jakiegokolwiek przyszłościowego myślenia. On nie chce jakiś Malcomów czy Puigów, w pompie ma regularne i mądre ogrywanie jakiś młodzików, chce ludzi na teraz którzy wykonają jego polecenia tu i teraz i gdzieś ma to co zostawi po sobie jak opuści ten klub. 
2. To to, że aż pusty śmiech ogarnia, jak się czyta, że trener Barcelony ma obsesje na punkcie wyłączenia z gry Parejo...Bez obrazy dla tego zawodnika ale to nie jest Messi czy Ronaldo, żeby mieć obsesje na punkcie wyłączenia go z gry. A my nie jesteśmy jakimś Eibarem czy Levante, żeby wziąć i swoje przygotowania do meczu opierać na wyłączniu z gry jakiegoś zawodnika rywali...Jak to w ogóle brzmi w porównaniu z tym jak się wspomina czasy gdzie Pep po prostu wpoił zawodnikom jak mają grać (a raczej udoskonalił filozofię którą ten klub wyznaje od dekad) i wyrobił styl którego drużyna się trzmała w każdym meczu. To rywale myśleli jak nas zatrzymać i oni musieli zmieniać taktykę pod nas a teraz to my zachowujemy się jak jakiś średniej klasy klub i opracowujemy jakieś plany anty-Parejo czy wychodzimy na Liverpool, oddajemy im piłkę i staramy się po prostu przetrwać 90 min nie tracąc 4 goli (co i tak się nie udało) zamiast grać w piłkę. Żenująco się nawet o tym czyta a Valverde to wymyśla i wdraża w życie. Ten trener jest rakiem tego klubu i jeśli zostanie to dalej będziemy się liczyć w LaLidze czy PK ale w każdym meczu LM w którym Messi nie pociągnie będziemy skazani na porażkę bo to po prostu średni trener z myśleniem na średnie klub i jego projekt w Barcelonie nie zmierza do nikąd.