La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 909 Culés

53

Dla zainteresowanych premierą mojej powieści, kilka dni temu otrzymałem bardzo miły mail od pani redaktor:

"Jeśli chodzi o datę premiery "Drugiego życia", poniżej przedstawiam Panu orientacyjny harmonogram dalszych prac:
- w lutym przewidujemy opracowanie merytoryczne Pana powieści oraz czytanie kontrolne;
- w marcu przeprowadzone zostaną składy;
- w kwietniu książka pójdzie do druku (drukarnia ma miesiąc na realizację takiego zlecenia);
- orientacyjna data premiery (przy założeniu, że żaden z wcześniejszych etapów nie przedłuży się z przyczyn losowych) powinna nastąpić w maju, a najpóźniej w czerwcu 2025".

Tak więc wychodzi na to, że już niedługo zakończy się oczekiwanie. To będzie piękne lato! :)

@heniusss @DragonxNF @JimMorrisonFCB

28

@NeroTFP1 przerąbana branża, w piłce składy są znane godzinę przed meczem a Ty na swoje musisz czekać miesiąc...

1

@NeroTFP1 a tak z ciekawości o czym napisałeś? jaki to gatunek?

22

@Bobo25 kryminał, o podszywkach na labambie:)

17

@Jakchcesz
I jeszcze cinżkie piniondze biorą.

@Bobo25 Powieść kryminalna osadzona w świecie szpitala psychiatrycznego, morderstw, szalonych lekarzy i zaginionego dziecka :)

13

@escarabajo
No i zainspirował do nowej książki...

1

@NeroTFP1 o to trochę jak „Wyspa tajemnic” :D

4

@NeroTFP1 zapowiada się ciekawie. A kto jest mordercą? ;)

1

@NeroTFP1 i na taką informację czekałem od dawna ;)

4

@Bobo25 Kapitan Jastrząb:) przecież to logiczne:)

3

@NeroTFP1 Jak ogólnie wygląda taki proces początkowy? Wysyłałeś to do jakiegoś wydawnictwa i jak stwierdzą, że jest to dobre to drukują Ci to za darmo? czy coś musisz płacić? Czy raczej to działa tak, że nie ważne czy dobre czy kiepskie to i tak wszystko wydadzą za opłatą?

12

@Mitch_Atleta
Trafiłeś idealnie. To mój ulubiony film, więc mimo woli jakaś tam inspiracja musiała być. Głównie w temacie szpitala, bardziej klimatu niż jakieś fabuły :)

@Bobo25 Ja, bo to w sumie ja ich zabijam w książce. Ode mnie zależy, czy będą żyli, czy też nie. Trochę taki psychopata ze mnie.

1

@NeroTFP1 uwielbiam takie klimaty, więc na pewno kupię jak wyjdzie. :) trzymam kciuki!

10

@Objectivo @clyde
Dziękuję z serdecznościami :)

@MesQueUnClub_87 Właśnie tak. W przypadku debiutantów to trochę syzyfowa praca. Napisałeś książkę, więc po prostu wysyłasz na maile poszczególnych wydawnictw i jeśli Ci się poszczęści, a książka się spodoba, to do pół roku masz odpowiedź, że są np. zainteresowani jej wydaniem. Trzeba mieć trochę też szczęścia, bo do takich wydawnictw spływa tona maili, więc musisz liczyć, że otworzą akurat Twój i zechce im się przeczytać. Jeżeli nie otrzymasz odpowiedzi, to wcale nie oznacza, że nie umiesz pisać. Mógł po prostu nikt nie przeczytać maila, więc po pół roku robisz to znów. I znów, i znów. Mnie się udało za pierwszym razem, ale na 100 maili odpowiedziało może z 10 osób :)

Najpopularniejszy model wydawniczy to właśnie taki, że jeżeli wydawnictwo widzi potencjał w książce, to ono bierze na siebie koszt wydania, dystrybucji, reklamy, dostarczania do księgarń, a Ty jako autor dostajesz po prostu pewien procent od każdej sprzedanej książki. Tutaj za to dają gwarancję nielimitowanego dodruku. Czyli zarówno w interesie wydawnictwa, jak i Twoim, jest największa sprzedaż, bo opłaca się to każdemu. Tak zazwyczaj wygląda w przypadku debiutantów, którzy muszą się pokazać, wejść na rynek. Jeżeli są już takie marki jak Mróz czy Bonda, no to pewnie mają już mocno spersonalizowane umowy.

Są też wydawnictwa, tzw. "vanity", czyli po prostu wydawnictwa, które wydadzą Ci nawet największe barachło, jeżeli tylko im zapłacisz. Ale to się totalnie nie opłaca, bo nie dość, że płacisz kupę kasy, to jeszcze robią to byle jak.

No i jest wreszcie tzw. "self", czyli możliwość wydania samemu. Ogarniasz sobie korektę, redakcję, grafikę, druk, itd. Sam płacisz, ale w zamian za to całą kasę masz dla siebie. Ale to bardziej jest polecane dla osób, które są już trochę na rynku, mają zebraną jakąś społeczność, mają jakieś nazwisko, stałych czytelników, itd.

2

@NeroTFP1 film to topka pod względem gry aktorskiej, klimatu, fabuły itp. Samo to że pozostawia zakończenie do własnej interpretacji, ale opowieść jest tak pociągnięta w trakcie, że raczej widza wypycha do brania pod uwagę (SPOILER), ze zwariował wcześniej :)

8

@NeroTFP1 rozumiem, że dla LaRamblowych towarzyszy jakiś pakiet książek z autografem autora i dedykacją będzie dostępny?

1

@NeroTFP1 Dzięki za tak rozbudową odpowiedź. Zawsze mnie trochę ciągnęło w tym kierunku i zastanawiałem się czy taki zwykły Janek zza biurka ma szansę wejść "z dnia na dzień" do księgarni.

6

@Kidd Każdy będzie mógł mieć mój autograf! :D

@MesQueUnClub_87 Myślę, że zawsze warto spróbować. Mój kolega wypłynął po 30-tce. Na co dzień był farmaceutą i pracował w aptece. Najpierw napisał jedną amatorsko, za bardzo nie szło mu, porzucił to, potem do tego wrócił, udało się wydać. Potem druga, trzecia, aż wreszcie zostawił aptekę i żyje tylko z pisania. Taki pisarz zarabia książkami, ale też przede wszystkim spotkaniami autorskimi, bo za to się też płaci.

Szansa jest zawsze, wiadomo, jest trudno, ale myślę, że jeżeli ktoś ma oryginalny pomysł, to prędzej czy później się uda. Grunt to się nie zniechęcać. U mnie ktoś się odezwał po roku od wysłania pierwszego maila, tak więc trzeba było trochę czekać. A Rowling to już wiadomo :D

1

@NeroTFP1 no i na to się piszę :)

4

@NeroTFP1 No do pisania książek nie wystarczy bujna wyobraźnia. Trzeba też znać jakieś podstawowe zasady składania historii w całość. Kiedy nagrywamy film to dana scena nie wymaga już opisania charakterystyki postaci bo nasze oko jest w stanie samo to wychwycić. W przypadku, gdy okiem czytelnika jest jego wyobraźnia to musimy każdy kadr szczegółowo opisać jak osobie niewidomej. Myślę, że trzeba też uważać na pułapki takie jak nadużywanie zbyt wyszukanych słów oraz to by "nie przemądrzyć" czytelnika bo czasem dany opis wydaje nam się oczywisty, ale nie dla każdego musi być tak czytelny. Wykreowanie oryginalnej powieści to jedno, a to czy sie potrafi to sensownie poskładać w całość to drugie.

1

@NeroTFP1 jakie jest twoje zdanie - Mróz pisze wszystko sam czy ma wielu copy writerów?

3

@Rifek
Słyszałem właśnie o tej teorii czy tam podejrzeniach, ale niestety nie wypowiem się, bo nie przeczytałem zbyt wielu książek Mroza. Jakoś do mnie nie trafia, chociaż na pewno widać w tym pewien schemat :0

@MesQueUnClub_87 To na pewno. Trzeba pamiętać, że bycie pisarzem to też swego rodzaju warsztat, który trzeba trenować. Osobiście miałem to szczęście, że gdzieś tam od zawsze lubiłem pisać, mój nauczyciel polskiego w gimnazjum też dawał nam sporo opowiadań do pisania, brałem udział w jakichś konkursach. Zaczynałem od małych form potem poszedłem w duże. Po drodze miałem kilka prób pisania książek, które jednak porzucałem, bo nagle się okazało, że to nie takie łatwe. Ale na pewno to wszystko, co napisałem, w jakiś sposób wytrenowało mój warsztat. Uważam też, że bardzo pomogło mi czytanie książek.

Co do pułapek i nadużywania słów, to tak, zdecydowanie. O tym trzeba pamiętać zwłaszcza przy dialogach, bo mimo wszystko trzeba pisać tak, by te dialogi były naturalne, ludzkie, życiowe, takie jak codziennym życiu.

Ale ogólnie ja też miałem malutkie zgrzyty fabularne na które zwróciła uwagę pani redaktor. Oczywiście nie z gatunku, że ktoś nie żył, a potem się pojawił. Ale coś z gatunku "Wszedł niepewnie do środka", a pani redaktor zasugerowała, by jednak wszedł pewnie, bo to policjant. Albo coś w stylu "Sugeruję, żeby tutaj komisarz założył rękawiczki, bo w kolejnych scenach napisał Pan, że nie zostawił śladów". Właśnie od tego jest redakcja, by wyłapać wszystkie nieścisłości, jakieś zgrzyty w historii, bo nawet najlepszy pisarz, który tworzy historię przez miesiące lub lata, gdzieś się wyłoży, a obiektywne oko pani redaktor jednak czuwa.

Reasumując, jedni mają talent, drudzy niekoniecznie, trzeci mają predyspozycje i możliwości, które wymagają wytrenowania, bo coś tam w nich drzemie, ale trzeba to wydobyć na zewnątrz. Tak czy siak uważam, że jeżeli chcemy, to na pewno warto spróbować :)

2

@NeroTFP1 A jeszcze tak na marginesie. Ile stron ma Twoja powieść?

3

@MesQueUnClub_87
Około 300 w takim najpopularniejszym formacie. Dokładnie nie jestem w stanie powiedzieć, bo gdy ktoś robi skład, to potem dochodzi to przerzucanie rozdziałów, rzeczy do nowej linii, robienia różnorakich stron tytułowych, wstępów, odstępów. Zależy też od wybranej czcionki. Więc pewnie dowiem się niedługo.

Nie jest to kobyła, to raczej taka standardowa historia, ale też w przypadku debiutantów jest jednak zalecane, by na początek ta książka nie była zbyt długa. Z prostego powodu: im dłuższa książka, tym większy koszt (dłuższa redakcja, dłuższa korekta, większy druk), a nikt w przypadku debiutanta nie zaryzykuje kobyły :D

3

@NeroTFP1 Możemy się różnić w wielu sprawach ale pamiętać należy, że nade wszystko jesteśmy ludźmi, a po drugie Polakami. Daj znać jak wyjdzie, może zakupię :) zdrowo Ci tego wydania zazdroszczę i życzę powodzenia.

1

@NeroTFP1 fajnie że jest ktoś kto może powiedzieć jak wygląda takie wydanie książki od strony, z całym szacunkiem, początkującego pisarza.
Ja mam bardzo dużo pomysłów na książki, ale niestety brak czasu i chęci mi nie pozwala na napisanie choćby jednej strony.
Dlatego tym bardziej zakupię Twoją powieść, ponieważ lubię ,,wspierać" nowych i mało znanych twórców :)

1

@NeroTFP1 A wiesz już może ile po zaliczeniu tych wszystkich etapów będzie wynosić cena książki? Coś między 50 - 60 zł?

3

@mmaciass No pewnie, chociaż ja i tak staram się być mocno pokojowy we wszystkich tematach :D

@DragonxNF Dziękuję. Jesteś ze mną od samego początku, bardzo doceniam :0

@Ojciec5tkidzieci Prawdopodobnie 39 zł :)

0

@NeroTFP1 Uwielbiam czytać, więc tym bardziej GRATULUJĘ! No i życzę powodzenia w, miejmy nadzieję, dalszej karierze!

0

@NeroTFP1 39zl a szanowny autor z tego dostanie stawiam że max te 9zl :D

0

@NeroTFP1, taktyczny.

0

@NeroTFP1 a i żona pyta czy będzie na bookbeat :D

1

@Bykunn Ile? xD Chyba "troszeczkę" przeszacowałeś hojność wydawnictwa :D

3

@Bykunn @Hawajczyk Wiem, że są takie stawki, ale z racji faktu, że miałem propozycję wydania z pięciu wydawnictw, to udało mi się mieć z każdej książki większą stawkę, taka też jak mnie satysfakcjonuje. Nie mogę o tym mówić wprost, bo mam podpisaną umowę, ale jest to więcej :D

@Bykunn Tak, będzie ebook :P

2

@NeroTFP1 W sensie z 40 złotych dostaniesz więcej niż 25% ceny detalicznej? To w takim razie jest jakaś mega kozacka oferta jak na debiutanta.

2

@Hawajczyk
Tak. Sam byłem zdziwiony, że dali taką ofertę, ale nie protestowałem, bo mam wpisane to w umowie :D Oczywiście najbardziej się opłaca, jeżeli ktoś zamówi na stronie wydawnictwa, bo jeżeli np. przez Empik, to Empik pobiera też dla siebie prowizję z racji tego, że jest to u nich.

0

@NeroTFP1 a z ciekawości masz jakieś doświadczenie w branży... Nazwijmy to psychiatrycznej?

1

@NeroTFP1 super :) będziemy słuchać na pewno

0

@NeroTFP1 czekam na Twoją książkę, więc oznacz mnie następnym razem. Dzięki.

0

@NeroTFP1 Czekam z niecierpliwoscia i trzymam kciuki zeby nie bylo zadnych opoznien :)

0

@NeroTFP1 nie znam Cię chłopie, ale zrobiłeś coś, co zawsze chciałem uczynić. Brawo! Zdrowa zazdrość przeze mnie przemawia :)
Daj koniecznie znać, że jest do kupienia.
Powodzenia!

P.s.
z ciekawości, czym się zajmujesz na co dzień i ile masz lat? :)

2

@Terroriser
Jedynie takie w formie filmów dokumentalnych, rozmów z psychiatrami i przeczytanych książek naukowych :D

@Safrani Jasna sprawa, dziękuję!

@JimMorrisonFCB Ja też. Dziękuję! :D

@qchulainn Dziękuję serdecznie. Próbuj, bo warto. Skoro marzysz, to warto próbować. Mam 33 lata i na co dzień jestem nauczycielem języka polskiego :)

konto usunięte

1

@NeroTFP1
Gratulacje!
i powodzenia!

Kolejne książki już napisane i czekają w szufladzie?
.

1

@Awtameok_Klana
Mam rozgrzebanych kilka rzeczy, część spisana, część rozpisana w formie planu w zeszycie. Lubię stworzyć książkę najpierw w punktach, stworzyć portrety bohaterów, itd, a potem, gdy już to mam, przenieść na ekran. :)

1

@NeroTFP1 Jak wyjdzie to prosze o oznaczenie

konto usunięte

1

@NeroTFP1
Ja też tak mam. Dobra książka została napisana przynajmniej cztery, pięć razy ;)
zanim zostanie wydana.
To ile jest już "zeszytów" ?
.

1

@NeroTFP1 gratulacje i czekam z niecierpliwością aż będzie można ją zakupić.

1

@NeroTFP1 Szalonych lekarzy? Ty, tak szczerze nawet kupię chyba:D
@Bobo25 Lokaj

konto usunięte

0

@NeroTFP1 po przeczytaniu zarysu fabuły od razu w głowie mam ten film:
https://www.filmweb.pl/film/Trauma-2019-832426
Swoją drogą polecam obejrzeć.

1

@Karzel
Jasne, dziękuję! :)

1

@Awtameok_Klana
Z trzy zeszyty i kilka plików doc :D

0

@Irmscher10 Dziękuję. Z uszanowaniem!

1

@Kgorecki2500
O klockach Lego chyba nic nie ma :P

0

@J4no
O, widziałem. Dobra produkcja. Czy jest podobieństwo? Bardziej na zasadzie takiego klimaciku i rzeczy ryjące czachę. "Wyspa tajemnic", "Trauma", "Lekarstwo na życie", itd. Lubię takie klimaty :D

0

@NeroTFP1 -1 do oceny

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: