- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1011 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
RanDiFCB
0
@AlexDark00 nigdzie nie powiedziałem że proste, rząd dyma mini i małych nawet średnich... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1011 Culés
4
Jaka teoria spiskowa według was może być prawdziwa? Dla mnie zdecydowanie Kosmici.
36
@Arden że piwo to nie alkohol
43
@Arden Wierzę i zawsze wierzyłem w cywilizację pozaziemską bo wiem jak ogromny, niezbadany jest wszechświat i wiem, że nikt nie jest w stanie tego zweryfikować i nie uważam by akurat nasza planeta była taka wyjątkowa, że jako jedyna w całej galaktyce tak się rozwinęła.
5
@Arden Zamach na WTC, lądowanie na Księżycu, może śmierć Bruce Lee i jego syna, Zamach na Tupaca
Dużo tego xd
12
@Arden WTC, za dużo rzeczy się tam nie zgadza.
42
@Arden Mó stary ma teorie, że był trzeźwy 11 kwietnia roku 2003 całe 24 godziny, miało się to stać dlatego, że 10 kwietnia o 23:52 miał wytrzeźwieć, a potem bił się z wujkiem Zbyszkiem o litra. Na trzeźwo siła spadła mu z 11/10 na jakieś 3/10 i zemdlał po jednym strzale, był nieprzytomny do 23:21 dnia właśnie 11 kwietnia. Przebudził się i musiał iść z buta na stację, zajęło mu to 34 minuty, o 23:55 był przy kasie, wyszedł ze stacji o 23:56, ale zanim otworzył piwo, to spotkał swoją byłą i wytykał jej przez 5 minut, że gdyby mu nie zawróciła w głowie w 1986 roku, to on był miał transfer ze 4 ligi polskiej do 2 ligi i wtedy już by poszła kariera do przodu i byłby kimś. Łyk piwa wziął dopiero 12 kwietnia o 0:01. Jest to tylko teoria, bo nie zostało to udokumentowane, ale mu wierzę
3
@arsenallondyn0 Zamach na Tupaca to teoria spiskowa? przecież dostał 4 kule w samochodzie czekając na zielone światło xD
10
@Arden To, że Realowi nie pomagają sędziowie i jeśli zdobywają tytuły to tylko dzięki swoim umiejętnościom ;)
8
@arsenallondyn0 Co Ci się nie zgadza w lądowaniu na księżycu?
@Luciano99 Właśnie to jest ta teoria względności, Twój stary ją udoskonalił
51
@Arden Że Lepper sam się nie powiesił
1
@Kgorecki2500 Ooo, to też dobre
11
@Arden Że decydenci w Europie naprawdę wierzą,że te ich bzdury ratują planetę.
2
@Arden już bardziej prawdopodobne jest, że nas stworzyli kosmici z innego wymiaru niż, że cały wszechświat powstał sam z siebie. Ja osobiście wierzę w Boga jako stwórcę chociaż pewnie niektórzy i to by podpieli pod teorie spiskowa xD.
0
@MesQueUnClub_87 tutaj raczej chodzi mi o wykrycie sprawców XD
2
@macio_944 jesteś tak w 100 % pewny że w Armstrong i Aldrin wtedy wylądowali na Ksieżycu? wiele zdj temu przeczy xD ale w sumie musialbym sie wczytać w to, flaga amerykańska łopocze na wietrze na zdjęciu bodajze, a przecież na Księżycu nie ma jako takiej atmosfery, i skąd tam ruchy powietrza? xD
Nie chce polemizować xD na szybko, ot tak to mi do głowy przyszlo
30
@arsenallondyn0 Oczywiście, że tak.
"Na koniec najbardziej niedorzeczna moim zdaniem kwestia - jak to możliwe, że flaga wbita w księżycowy grunt powiewa? Przecież na Księżycu nie ma atmosfery, więc nie może też być wiatru. To prawda. Nie ma tam wiatru, a flaga wcale nie powiewa. Zanim astronauci polecieli na Księżyc, w NASA wiedziano, że jeśli umieszczą tam oni zwykłą flagę, będzie ona smętnie zwisać w dół, zupełnie jak na Ziemi przy bezwietrznej pogodzie. Nie trzeba dodawać, że nie byłby to zbyt imponujący obraz, zwłaszcza w chwili transmitowanego na cały świat triumfu.
Dlatego, NASA zaprojektowała flagę, która miała na górze poziomy pręt, na którym miał być rozciągnięty materiał wzdłuż jego górnej krawędzi. Jednak astronauci Apollo 11 mieli problem z rozciągnięciem teleskopowego pręta do końca (problemy były też zresztą z całym masztem i przy wbijaniu go w księżycowy grunt). To sprawia, że na zdjęciach flaga wygląda na nieco pogniecioną lub falującą na wietrze. Co istotne, na nagraniach wideo, wyraźnie widać, że porusza się ona tylko wtedy, gdy astronauci wbijają ją w powierzchnię Księżyca. Później, amerykański sztandar pozostaje już w tej samej, pogniecionej pozycji z powodu niewyciągniętego do końca poprzecznego pręta."
Teoria o tym, że lądowanie na księżycu nie miało miejsca jest moim zdaniem jedną z najbardziej niedorzecznych i absurdalnych teorii spiskowych. Nie ma żadnych dowodów i każdy argument strony tej teorii da się bardzo łatwo obalić co zrobiło już mnóstwo naukowców.
2
@Arden że kosmici zbudowali piramidy
0
@macio_944 oki. zwracam honor
1. a co powiecie o hipotetycznej planecie X - Nibiru? istnieje? nie istnieje?
2. Inna sprawa - Życie na ziemi przyleciało z kosmosu, komety, etc. takie coś też gdzieś slyszalem
3. Śmierć Hitlera w Berlinie - głośno mówiło się że Hitler przezyl wojnę, i uciekl do Argentyny
@Ojciec5tkidzieci @MesQueUnClub_87 @Arden @Kgorecki2500
0
@Arden Ale niby co z tymi Kosmitami?
2
@HighestInTheRoom No akurat w przypadku WTC to teorią spiskowa może to, że Amerykanie nic wcześniej o tym nie wiedzieli
3
@Arden reinkarnacja w kolejnym ciele. Ale nie wiem czy to można podłączyć do teorii spiskowych
7
@macio_944 po trzecie była wtedy zimna wojna mocarstwa USA i ZSRR mówiąc grzecznie, nie przepadały za sobą a jednak sam związek radziecki potwierdził, że amerykanie wylądowali na księżycu. Potem, już nie pamiętam która to było misja zostały zrobione zdjęcia lądownika.
"Teoria o tym, że lądowanie na księżycu nie miało miejsca jest moim zdaniem jedną z najbardziej niedorzecznych"
Zgadzam się w 100%.
1
@Arden jak dla mnie istnieje wiele cywilizacji, ale jesteśmy bardzo słabo rozwiniętą cywilizacją, dlatego jeszcze nie mamy jak ich spotkać.
2
@Culer9002 dlatego.
https://ibb.co/VmB7qBN
Ten punkt to układ słoneczny.
0
@arsenallondyn0 w pierwsze (Nibiru)nie wierzę.
2. Też nie wierzę
3. Tu mógłbym się zastanowić, ale malarz chyba faktycznie się zabił w Berlinie
0
@NeKenI chodziło mi dlatego. Literówka
9
@Arden Dowodem na istnienie wyższej formy inteligencji w kosmosie jest to, że się do nas nie odzywają.
5
@tomcias10 W Twoim rozumowaniu jest pewien błąd logiczny - twierdzisz, że wszechświat nie mógł powstać sam z siebie, więc musi być jakiś stwórca, ale w takim razie pytanie - kto stworzył samego stwórcę?
2
@Arden
1. Pusty księżyc.
2. Ludzie to inwazyjny gatunek który został stworzony przez kosmitów lub przybył z innej planety np. marsa. Dużo dziwnych rzeczy jest takich jak ból pleców czy kolan u praktycznie całej populacji, oparzenia słoneczne, tylko u ludzi występują(zwierzęta mają futro czy pióra, które blokują UV), chorowitość itd.
1
@VegetaPolska Też się kilka razy nad tym zastanawiałem. W sumie to byłaby ciekawa opcja, że np. umierasz i załóżmy że Bóg istnieje i jeśli byłeś dobrym człowiekiem to dostajesz wybór albo idziesz do nieba albo wracasz na ziemię i dostajesz takie życie na jakie sobie zasłużyłeś w poprzednim. Ale wiadomo to tylko luźne przemyślenia.
1
@Matan_Zajcev nikt nie stworzył stwórcy, bo stwórca nie jest stworzeniem. Bóg istnieje ponad czasem, przestrzenią i materią i nie podlega działaniom praw, które w tej czasoprzestrzeni się znajdują.
1
@Arden Inna inteligenta rasa na pewno istnieje wiec trudno to uznac za teorie spiskowa. Kosmos jest tak wielki ze nie ma szans zeby tylko na ziemi istnialo zycie.
Za to rozbicie statku z kosmitami i przetrzymywanie komsitow w strefie 51 to czysta fikcja wymyslona przez sam rzad usa.
Wiekszosc teori spiskowych oni sami fabrykuja im glupsze tym lepsze bo tym sposobem wiekszosc ludzi uznaje je za smieszne i w natloku tych wymyslonych chowaja sie te prawdziwe teorie spiskowe ktore jednak sa deprecjonowane.
0
@arsenallondyn0 Akurat zadne nie przeczy i kazde ma swoje wyjasnienie naukowe.
1
@Arden
"Jaka teoria spiskowa według was może być prawdziwa? "
1. PiS z PO udają, że się kłócą.
2. W.Putin ma kilku sobowtórów.
3. Człowiek odpowiada w znacznym stopniu za ocieplenie klimatu.
3
@Kgorecki2500
"...Lepper sam się nie powiesił"
A gen. Petelicki w drodze na mecz piłkarski Polska-Rosja strzelił do siebie. Dla pewności dwa razy.
.
0
@HighestInTheRoom
Ciekawe jakich :) tych wyczytanych z dziwnych portali :)
0
@AbelKabel Nikt Ci nie karze w to wierzyć, zawsze możesz wierzyć tej papce serwowanej przez mainstreamowe media :)
0
@macio_944
.
Z tym lądowaniem na księżycu mam taki problem. Jeśli USA lądowało, to:
1. Dlaczego ma taki wielki problem z powrotem?
2. Dlaczego tak trudno w dzisiejszych czasach, kiedy technika poszła do przodu w każdej dziedzinie, tak trudno wylądować zwykłym lądownikom.
3. Dlaczego w dobie super optyki nie ma dokładnych zdjęć pozostawionych przez człowieka urządzeń na księżycu. Wszystko to są rozmazane zdjęcia, w których sugeruje się, że to jest to.
No i na koniec jest temat oryginalnych taśm, które zaginęły. Jedna z teorii spiskowych mówi, że to ZSRR je wykradł i trzyma USA w szachu. Jak Amerykanie za mocno naciskają na Moskwę w różnych sprawach, to Rosja zaczyna mówić o międzynarodowym śledztwie ws lądowania na księżycu.
.
7
@Awtameok_Klana jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Program Apollo kosztował z uwzględnieniem inflacji jakieś 200 mld dolarów. Budżet NASA na rok to jakieś 20 parę mld. USA niby mają niby wrócić załogowo na Księżyc w najbliższych latach, tylko raczej nie cisną w tym temacie zbytnio bo i w sumie po co mieli by to robić? Chiny nie mają technologi i możliwości żeby polecieć tam załogowo, Rosja jest spłukana i ma problem wysłać coś załogowo na orbitę ziemską, a tu mowa o Księżycu.
Punktu 3. nawet nie skomentuję, bo to taki "chłopski rozum" w natarciu u ciebie, że aż wstyd coś takiego napisać.
5
@arsenallondyn0 absolutnie możliwe jest, że w naszym układzie słonecznym istnieje, nawet dość masywny obiekt za orbitą neptuna. Dowody w postaci oddzialywań grawitacyjny h, dające podstawy do przypuszczenia są.
Nie wiem tylko czy zdajesz sobie sprawę, jak olbrzymi jest obszar poszukiwań. Jeśli orbita merkurego znajduje się w odległości X do słońca, to orbita każdej kolejnej planety jest statystycznie zwiększa się według reguły Titiusa-Bodego. Ideał burzy tylko zależność między orbitami Marsa i jowisza. Okazuje się że gdyby tam, gdzie dziś jest pas asteroid, ukształtowala się planeta, proporcja orbit byłaby zachowana. Tą zależność wykryto w 1772 rokuTeraz skoro ponad 400 km obiekty tego pasa, we względnie niedużej odległości. Odkryto 40 lat później, a obserwacje 100 największych mniej więcej ukończone po 100 latach.
Dziś mamy takie pośrednie informacje - wyliczenia, jak grawitacja hipotetycznie planety mogłaby wpływać na zachowanie po bliskich ciał niebieskich i modele wskazują na istnienie masy, ale w jakiej postaci, nie wiadomo. I tu drugi raz skala - jeśli pas planetoid znajduje się średnio 2,5 jednostki astronomicznej od słońca, tak pluton, a byłby pewnym odniesieniem w szukaniu 9 planety, to już ponad 50 jednostek astronomicznych. 50 razy dalej niż ziemia od słońca. Do ziemi światło leci 8 minut. Tam - ponad 6 i pół godziny. Rozpraszając się przy tym i tracąc moc. To dość trudne. Nawet nie warto wspominać, że gdybyśmy szukali obiektu o wielkości ziemi - jakieś 12 tys km średnicy, robiąc zdjęcia całej prawdopodobne orbity, w wyciknach okregu, to ilość klatek które musielibyśmy zrobić by zachować spore prawdopodobieństwo wypatrzenia na każdej takiego obiektu w tej odległości... Uf.
P. S.
O malarzach wiem raczej niewiele.
0
@bimbher
1. gdyby księżyc był pusty, musiałby mieć bardzo gestą skorupę, by wywierać podobny wpływ grawitacyjny na ziemię. Ciała tak zbudowane, zupełnie inaczej zachowują pęd. Tymczasem istnieje teoria, że istnienie wpływów miało spory udział w kształtowaniu życia na ziemi. O księżycu wiemy całkiem sporo - dzieki miernik Om sejsmicznym wiemy dość dobrze z czego jest zbudowany, jaka ma gęstość, jaka masę. Że powstał prawdopodobnie w wyniku zderzenia planety wedrownej wielkości Marsa - Thei, z ziemią, jakieś 4 mld lat temu, dzięki temu ma niemal jednakową budowę jak sama ziemia, a my ledwo przetrwalismy to zderzenie a skutki w postaci wzmożonego wulkanizmu utrzymywały się nawet 700 mln lat.
2. Absolutnie dość dokładnie da się przesledzic wspólne geny, które dzielimy z bardzo wieloma gatunkami, a które pojawiały się u naszych przodków na przestrzeni co najmniej 350 mln lat ewolucji. W życiu płodowym mamy ogon, a więc są aktywne geny starsze niż czlekoksztaltne które się podczas tego rozwoju aktywują na moment. Po drugie ból pleców, kolan jest choroba i zdobyczą cywilizacyjną. To efekt wyprostowanej postawy, na którą na kierowała nas ewolucja. Przy życiu 30-40 lat, jak u początków cywilizacji, ciągle w ruchu, nikogo plecy i kolana nie bolały można założyć. Za to możliwość zauważenia kogoś z oczami na wysokości 150 cm, zamiast 50 daje przewagę na sawannie.
Utrata sierści to też proces przejścia na regulacje temperatury za pomocą potu. Człowiek jest w wolniejszy niemal od wszystkich zwierząt które na nas polują i na które my polujemy, ale wytrzymalszy w długotrwałym wysiłku od większości z nich. Indianie Navajo potrafią biec 24 godziny za jakimś jeleniem, aż go zabiegają idą najpierw 40-50 km od wioski i zaczynają nagonke w jej stronę. Zwierzę pada z wycienczenia, a oni mają obiad po przebieżce bez walki. To prawdopodobnie technika z czasów kiedy na ziemi istniała megafauna jakieś 10-20 tys lat temu. "wymyślona" przez homo sapiens. Silniejsi i szybsi neandertalczycy, prawdopodobnie mieli bujniejsze owłosienie.
Zmiana środowiska - cywilizacja, spowodowała obniżoną odporność. Nawet to że uzaleznilismy się od antybiotyków, a bakterie ewoluują uodparniajac się na kolejne antybiotyki. Od lat lekarze mimo istnienia wielu szczepów antybiotyków, faszeruje nas tym samym by nie zbudować über odpornych bakterii. I mówię to jako człowiek uratowany płukanką kilku odmian antybiotyków, bo lekarze nie potrafili przez kilka dni ustalić rodzaju bakterii.
0
@tomcias10 czyli Bóg nie uznaje stałej Plancka? To oficjalne?
0
@AxelF a czemu ma nie uznawać? Uznaje wszystkie prawa, które funkcjonują we wszechświecie. Czy te prawa go ograniczają tak jak nas? No nie bardzo, bo sam te prawa stworzył.
1
@Arden Wipler steruje całą polską polityką zza kulis ;)
1
@Arden https://en.wikipedia.org/wiki/Dead_Internet_theory
2
@Arden Wierzę w zamach smoleński wykonany przez putina rękami tuska ;)
0
@AxelF Wszystkie datowania są hipotetyczne i są tylko teoriami których nie da się potwierdzić. Ostatnio bardzo dużo błędów było po datowaniach lodu węglem przykład z tybetu po datowaniu węglem 500 tysięcy lat po datowaniu kryptonem 15-74 tysiące, 15 a 500 to już jest rozbieżność.
W ujęciu pusty księżyc chodziło o strukturę coś jak szkielet budynku i grubą skorupę, średnia gęstość się nie zmienia w takim ułożeniu.
W 60% dzielimi DNA z bananami a czy ma to jakiś związek raczej nie. Tak samo jak 350mln lat ewolucji to równie dobrze może być jeden skok ewolucyjny po kataklizmie w zamierzchłych czasach. Jest też teoria
Nawet nie chodziło o bakterie odporne na antybiotyki co o same infekcje, większość zwierząt praktycznie w ogóle nie choruje dopiero na starość i raczej od razu śmiertelnie.
Z tym bieganiem to raczej przesadzone pewnie się zdarza ale raczej częściej jest to chodzenie w grupie i osaczanie zwierzyny z jednym goniącym.
"Po drugie ból pleców, kolan jest choroba i zdobyczą cywilizacyjną. To efekt wyprostowanej postawy, na którą na kierowała nas ewolucja. Przy życiu 30-40 lat, jak u początków cywilizacji, ciągle w ruchu, nikogo plecy i kolana nie bolały można założyć."
No to raczej tak nie działa, że jak jesteś w ruchu to nie boli, bo najbardziej połamani to są wszyscy sportowcy co żyją w ruchu.
Edit. Z tym DNA to w ogóle ciekawa sprawa, jeden znaczek może zmieniać całą ogromną sekwencję której znamy 99.99% ale ten jeden przestawiony znaczek powoduje że dana sekwencja odpowiada za coś o czym nie mamy żadnego pojęcia.
0
@HighestInTheRoom
Nie czytam i nie oglądam
Jedyne forum to tutaj i jeszcze żużlowa apka i tyle :)
Dlatego nie wierzę w głupoty :)
0
@Arden
Gdzie coś może jest tylko nigdy nas nie odwiedziło :) i raczej nie wie że istniejemy :)
0
@RichardWinters
Jeśli USA było załogowo na księżycu sześć razy, to powinni mieć taką bazę wiedzy, że nie potrzebują 200 mld dolarów na bezawaryjne lądowanie lądownikiem. A z Odyseuszem im nie wyszło idealnie. Wygląda to tak, że uczą się tak samo jak Chiny, Japonia, Indie, Korea, Izrael czy ZEA.
Co do punktu nr 3. Najłatwiej kogoś skrytykować bez argumentów. Gdzie znajdę aktualne dobrej jakości zdjęcia z góry pojazdów Lunar Roving Vehicle (LRV) z misji Apollo 15,16,17?
0
@tomcias10 czyli trochę jak politycy. Tworzy prawo które go nie ogranicza.
2
@Awtameok_Klana Zdjęć nie ma tak samo jak przysłowiowych piramid i twarzy z Marsa, bo nie ma tam nic ciekawego do odkrycia i szkoda środków na to. Za to masz zdjęcia galaktyk oddalonych o 5-10mld lat świetlnych od Ziemi. Gdzieś jedynie widziałem zdjęcie śladów pozostawionych przez łazik.
Tu można też odnośnik do UFO dodać, nie jesteśmy w stanie zobaczyć planet w najbliższym układzie gwiezdnym, alfa centauri i równie dobrze dinozaury by tam mogły żyć, a dopóki radia nie wymyślą to ich nie zobaczymy.
0
@bimbher
Zaraz zaraz. Czy sugerujesz, że agencje kosmiczne krajów które wymieniłem, lecą i lądują "na czuja" nie znając terenu?
No, nie - mają dość dokładną mapę księżyca. Obiecali w swoim czasie ją opublikować w necie, ale póki co, nie spełnili tego.
0
@Arden sędziowie sędziujoo pod real. ;P
2
@Arden kosmici to nie teoria spiskowa. Tylko hipoteza opierająca się o brzytwę Ockhama: znacznie bardziej prawdopodobne jest to, że kosmici istnieją niż to, że nie istnieją.
A jeśli chodzi o samo pytanie, to zamach na Kennedyego. Biorąc pod uwagę okoliczności i następstwa (Jack Ruby), uważam, że stały za nim jakieś służby specjalne, może radzieckie, może kubańskie, a może nawet amerykańskie.
3
@macio_944 mam to samo z lądowaniem na księżycu. Jak można uważać to za teorię spiskową...Ale nie to mnie przeraziło ostatnio, że są czosneczki, które wierzą, że to Stanley nakręcił w studio, ale to jak wielu ich jest. Gdzieś tam słuchałem jakiegoś badziewnego podcastu jak to Chiny podważają lądowanie Amerykanów. W komentarzach, których było sporo, sami antyksiężycowcy. My się cofamy na drzewo przez nieuctwo i "chłopski rozum"
@Pressinho bardzo ciekawą i zupełnie prawdopodobną wersją jest mafia. Jest kilka ciekawych dokumentów pokazujących powiązania ojca JFK z mafią, która wtedy była potężna. Mieli pomóc przy kampanii. Rzekome nieposłuszeństwo, a później wręcz wojna im wypowiedziana, miała być powodem. Brat JFK też zginął walcząc z gangsterami. Tutaj akurat możliwości jest wiele, bo to były gorące czasy.
0
@AxelF między prawem ludzkim a prawami funkcjonowania wszechświata są jednak różnice, chyba, że dla Ciebie zakaz jazdy po pijaku to to samo co np. prawo grawitacji ;)
0
@Awtameok_Klana Już satelity na księżycu są, więc tu problemu nie ma, ale z jakiegoś powodu nie publikują tych zdjęć.
1
@Arden Sami jesteśmy kosmitami bo mieszkamy w kosmosie :>
Ostatnio na kanale Tajemity oglądałem o pamiętniku Richarda Byrda i o tym, że poza antarktydą są normalnie ziemie zielone i inna rasa, a jak to ogłosił to zrobili z niego wariata ;p
1
@Arden JFK. Jak nic był drugi strzelec
1
@JordiAlbion Nic takiego nie mówił. Skonfrontował to SciFun, w jednym z filmów z serii Płaska Ziemia:
Od 22:50
1
@Arden że życie to symulacja, ciężko uwierzyć w niektóre przypadki
1
@Arden w sumie zatoka tongijska to juz nie teoria spiskowa wiec wystarczy czekac i wszystko sie samo wyklaruje, nawet kosmici :D
1
@Doren01 Niby przemyślenia ale jednak ja tam z czasem zdecydowanie bardziej jestem w stanie uwierzyć w koncept tego, że dusza po śmierci odradza się lub ląduje w pustce (w zależności od tego jakim się człowiekiem było) niż w system niebo/piekło, czy bóg/diabeł.
0
@tomcias10 aha czyli bóg może być wieczny ale wszechświat lub wszechświaty już nie? Poza tym jeżeli coś istnieje to musi być związane z czasem, więc twój bóg istnieje ale tylko w twojej głowie, tak jak tysiące bogów wymyślonych przez ludzi od zarania ludzkości.
0
@Krzychuu_77 nie ma czegoś takiego jak dusza. Wy wierzący nawet nie zdajecie sobie sprawy, że wasz mózg ewolucyjnie wypiera możliwość nieistnienia.
0
@PeterGabriel nigdzie nie napisałem że tak jest na 100%. Ciągle się kręcimy wokół przemyśleń. Ty możesz uważać i wierzyć w to że idziesz do piachu i tyle, a inni mogą sobie budować totalnie inne spojrzenie na to : D
0
@PeterGabriel no wszechświat nie może być odwieczny, bo sama nauka twierdzi, że miał początek nazywany wielkim wybuchem.
Ktoś kto stworzył czas nie podlega jego działaniu co jest oczywiste, bo "był wcześniej" zanim czas nawet istniał.
0
@zadafcb Był to Mason z Cod Black Ops
0
@tomcias10 stała Plancka to wielkość, od której zależy istnienie wszechświata w obecnej postaci. Także istnienie grawitacji wśród oddziaływań słabych. Dlatego domniemany Bóg i grający z tak podstawowym i prawami, w żaden sposób się nie da wytłumaczyć jako element naszego wszechświata.
Pozostaje wiara, bo poruszamy się poza nauką, w inne wymiary, jakąś sprawczosc. A tu już wedle uznania, z zastrzezeniem że każda cywilizacja o dostatecznie rozwiniętej technice, w skali kardaszowa, byłaby dla nas nie odróżnialna od magii i bogów w definicji z biblii na przykład.
0
@tomcias10 nie rozumiesz, nie chodzi o wielki wybuch ale o to że wszechświat(y) mogą powstawać i się zapadać (big collapse) w nieskończoność. Dlaczego zakładasz, że "ktoś" był tego projektantem? Nie było "wcześniej" bo nie było czasu. Idąc dalej wieczność to wieczność bez znaczenia czy dotyczy jakiegoś bytu(dla wierzących boga, bo tak im święte pisma nakazują przyjmować), czy multiversum wszechświatów.
0
@AxelF ale czysto hipotetycznie. Gdyby istniał Bóg i był stworzycielem wszystkiego to logiczne byłoby, że on stworzonym prawom nie podlega, bo sam je wymyślil. Czyli był wcześniej niż te prawa. Nie rozumiem dlatego Twojego rozumowanie, że Bóg "igra" z tymi prawami. Po prostu on istniał zanim one nawet istniały, dlatego logiczne jest, że im po prostu nie podlega. I to nie jest w żaden sposób "igranie" z nimi.
Nauce również w wielu aspektach pozostaje tylko wiara. Chociażby wiara w to, że nasz rozum, dzięki któremu naukę możemy odkrywać, skoro jest tylko dziełem przypadkowych procesów ewolucji działa tak jak ma działać.
0
@PeterGabriel Big Crunch czyli to zapadanie się wszechświatów już w latach 90 zostało odrzucone, ponieważ odkryto, że wszechświat się jeszcze szybciej rozszerza a nie zwalnia. A dlaczego zakładam, że ktoś był projektantem? Bo coś tak skomplikowanego jak wszechświat nie może powstać samo z siebie. Nie mamy żadnego dowodu na to, że kiedyś coś samo z siebie powstało bez udziału jakiegoś umysłu, bez przyczyny. Nawet najprostszy kod wymaga jakiegoś umysłu, który ten kod zaprojektuje. Gdybyś szedł po plaży i zobaczył na piasku napisane K+L w serduszku to byś pomyślał, że jakiś człowiek, umysł napisał to patykiem czy byś pomyślał, że fala wpłynęła na plażę i zostawiła taki napis? Mówimy tu o głupim napisie składającym się z dwóch literek. Przykładowo kod DNA składa się z ok. 3 miliardów liter. W jednej ludzkiej komórce jest kilka gigabajtów danych. Wiara w to, że to powstało z przypadku zakrawa o naiwność.
0
@tomcias10 to trochę nie tak. Przyjmujesz założenie, że jakiś świadomy byt, starszy niż nasz wszechswiat, zaprojektował go. Zwracam uwagę że w takim wypadku niezbyt logiczne byłoby, gdyby w nim egzystował, albo inaczej, że logicznym jest, by się w nim manifestować, musiałby się jednak do zasad tego wszechswiata dostosować. Ae umówmy się - wywodzenie tu jakiejś nauki, to zupelna abstrakcja. Ja nie wierzę w jakieś panteony bogów, Ty wybrałeś jakiegoś (nie ważne w sumie czy sam, czy przyjąłeś go kulturowo) i wierzysz, i jest z tym Ci dobrze.
Natomiast druga kwestia - nauka to nie wiara. Nauka to hipotezy, ale wyraźnie rozgranicza te które zostały udowodnione, od tych które pozostają w sferze domysłów. Einstein w swojej ogólnej teorii wzglednosci przewidywał istnienie fal grawitacyjnych, a jednak Nobel za ich obserwacje z 2015 w detektor ze LIGO to 2017 rok. Przez niemal 100 lat, według Ciebie to fizycy "wierzyli" w fale grawitacyjne, tymczasem wedlug fizyki czekali na przełom który pozwoli udowodnić teorie, co nie ma nic wspólnego z wiarą, a raczej robieniem kolejnych kroków na drodze do szczytu.
Dyskutując z naukowcem, zawsze opierasz się o stan wiedzy, ale w jego ramach o to co pewne, co niemal pewne, co przypuszczalne i co hipotetyczne. Tu nie ma wiary, bo odchodzimy od nauki.
Jeśli więc potrzebujesz Boga, ok nie ma problemu. Ale próba wkomponowania go w udowadnialną i po znaną naukę, jako hipoteze nie ma sensu.
" ponieważ odkryto, że wszechświat się jeszcze szybciej rozszerza a nie zwalnia. A dlaczego zakładam, że ktoś był projektantem? "
Istnieje co najmniej kilka prawdopodobnych hipotezdlaczego tak jest. Nie widzę sensu mieszać w to Boga. Jeszcze 200 lat temu, nie wiedzieliśmy jaki jest wiek ziemi, wszechświata. Czytaliśmy biblie która uczyła nas ze koło 6500 lat. Widzisz, nauka znalazła punkty odniesienia, demaskujac biblijne daty jako co najwyżej symboliczne. Nie bardzo widzę sens mieszania w kolejne naukowe fakty Boga, bo przypuszczam że prędzej czy później się skończy tym samym - wyjaśnimy zagadki nauki.
"kod DNA składa się z ok. 3 miliardów liter."
Zdajesz sobie ze piszesz o jakiejś symboliczne ilustracji. Te "litery" to kombinacje białek, które są z łączenia i prostrzych białek i to jak działają, można prześlesz i w ewolucji, to jak te najprostsze aminokwasy, stworzył białka, i dalej życie. Zrobiono eksperyment z bio-zupą i pradem. Nie trzeba było Boga lecz energii, wody, właściwej temperatury i trochę chemii by stworzyć zycie. Reszta to kwestia czasu.
0
@bimbher
1. Absolutnie nieprawdopodobne dla mnie z tym księżycem. Zobacz jak wiruje pusty w środku bączek, a jak drewniana kulka podobnej masy i średnicy. Rozkład masy zmienia moment bezwladnosci a ten zmienia moment pedu - elementarna fizyka
L=I x w (napisałem w ale to mała omega, prędkość kątowa, stała w obu przypadkach). I to moment bezwladnosci,. Dla pełnej kuli 2/5masy x promień do kwadratu. Dla sfery, więc pustej kuli - 2/3 masy x promień do kwadratu. Moment pedu to więc
L = 2/5 lub 2/3 (1 737 400)^2 m x 1,53 rad/s
Raczej istotna i łatwo zweryfikował na różnica. To chyba zamyka dyskusje.
2. Absolutnie się mylisz co do chorób zwierząt. Większość choruje bardzo często, a dzikie, bez szczepień, opieki, mają permanentnie zakażenia pasożytnicze, często wściekliznę itd. Mój pies mimo bardzo dobrej opieki stałej, chorował na zapalenie spojówek jak pyliły trawy. Strategią wilków jest polowanie na chore i wolniejsze sztuki. Dziki mają włośnice... Mogę Ci wymieniać.
A ich naturalna odporność nie spada przez to że używają leków i antybiotyków. Ludzie poświęcił i odporność, ale na rzecz wydłużenie życia niemal 2 razy w ostatnie 100 lat.
Zakładam, że pisałeś to z tezą, że zostaliśmy "sprowadzeni" na ziemię, że była ingerencja w nasz Genom. Tymczasem nawet ten przykład z bananem sam tu sobie udowadniasz, jak powtarzalne są procesy ewolucyjnie. Rozdzieliliśmy się na królestwa flory i fauny u zagrania ewolucji, a wciąż mamy 60% genów banana.
"No to raczej tak nie działa, że jak jesteś w ruchu to nie boli, bo najbardziej połamani to są wszyscy sportowcy co żyją w ruchu."
Jest drastyczna różnica między zdrowym ruchem a przeciążeniem. Samochodami robimy 200-300 tys km bez trudu, a wykonany jeszcze precyzyjniej silnik bolidu F1 trzeba wymieniać co dwa wyścigi.
" Z tym bieganiem to raczej przesadzone pewnie się zdarza ale raczej częściej jest to chodzenie w grupie"
No nie, dokładnie ta technika wyksztalcila się uindian Tarahumara (przepraszam za nieścisłość w pierwszym opisie) https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Tarahumara
Wikipedia nie opisuje ich dokładnie, ale właśnie ciekawe jest to jak polują zabiegując zwierzynę. Ale generalnie to tylko przykład przewagi ewolucyjnie, jaka dało homo sapiens wykształcenia termo-regulacji za pomocą gruczołów łojowych.
0
@bimbher Zwierzęta nie cierpią na ból stawów ? Przeczytam to mojemu psu.
Nie chorują ?
Ale weterynarze mają się coraz lepiej :)
Skąd 80% wspólnych genów z szynpansem ?
Owszem - życie z n Ziemi mogło przybyć z kosmosu - w meteorycie, lub (nie odrzucam takiej możliwości) zasiane przez inną cywilizację.
Ale absolutną teorią spiskowa jest to, że jakaś pozaziemska cywilizacje zasiała CZŁOWIEKA
0
@AxelF myślę, że takie domniemania, że trzeba dać naukowcom czas i wtedy na pewno znajdą dowód na powstanie świata z niczego są ciut absurdalne. To tak jakbyś powiedział, że jak Ci dam odpowiednio dużo czasu to mi udowodnisz, że sam siebie urodziłeś.
Tak jak pisałem wcześniej, każdy kod, każde prawo z definicji potrzebuje kogoś kto taki kod napisze czy prawo stworzy. Widzimy to w całym otaczającym na świecie i nie ma podstaw żeby akurat dla powstania tego świata robić wyjątek.
Napisałeś, że niby Boga nie potrzeba do stworzenia życia, ale jednak eksperyment, który zrobiono ktoś przeprowadził. Ktoś stworzył idealne dla niego warunki, bo gdyby warunki różniły się choć odrobinę to eksperyment by się nie udał. O tym właśnie mówię. Przy powstaniu świata wszystko akurat szczęśliwie i przypadkowo ułożyło się tak żeby na ziemi mogło istnieć życie, żeby grawitacja miała odpowiednią siłę, żeby słońce i księżyc były akurat przypadkowo w idealnej odległości od ziemi i miliony innych czynników.
Tutaj nie chodzi o potrzebę na istnienie Boga tylko o logiczne wnioski wyciągnięte z tego co widzimy dookoła.
0
@tomcias10 widzisz, zupełnie nie rozumiesz istoty nauki, jeśli alternatywą jest dla Ciebie wiara.. Wiara to wiara. Twoja prywatna sprawa. Ale nie mylmy jej proszę z nauką - procesem który z gruntu opiera się na obalaniu lub potwierdzaniu hipotez, za pomocą powtarzalnych eksperymentów. Nie wiem jak daleko w wyjasnianiu np. początków wszechświata dojdzie nauka za kolejne 100 lat, ale w XX wieku, mając ułamek tych narzędzi zrobiła postępy większe niż przez poprzednie 10 tys lat osadnistwa łącznie. Uważnie, że nadal będziemy potrzebować Boga by wyjaśnić procesy fizyczne po kres czasu, wydaje mi się aroganckie.
Wszystkie wątpliwości które przytoczyłeś dają się zamknąć w nie zrozumieniu już istniejacej wiedzy i teorii na temat istoty czasu, przestrzeni. Są teorie że wszechświaty "paczkują", że rodzą się kiedy pewne stałe fizyczne później w nich obowiązujące, osiągają stabilne wielkości. Ty widzisz tu Boga, twoja sprawa, ale nie mów że to logiczne, bo to tylko kwestia wiary. Inne teorie opierają się na obliczeniach, eksperymentach... To nauka w drodze do kolejnych odkryć. Tak działa.
"ale jednak eksperyment, który zrobiono ktoś przeprowadził."
Kolejny błąd logiczny. Eksperyment ktoś przeprowadził - naukowcy, bo chcieli się przekonać za pomocą eksperymentu czy w warunkach jakie panowały na ziemi 3, 9 mld lat temu, mogło na rodzic się samoistnie życie. I tak mogło. Jak widać po nas narodziło. Nikt nie musiał eksperymentować, bo żadne z tych warunków nie są unikatowe w kosmosie, a ich połączenie to tylko kwestia statystyki. Widzisz, Bóg nie musi rzucać kośćmi by w kosmicznej grze padła szóstka, parafrazując Einsteina z listu do Bohra. W samej naszej galaktyce jest 200-300 mld gwiazd. Prawdopodobieństwo czyni resztę. To tak, jakbyś upierał się, że np. Uran musiał ktoś zakopać, skoro go znajdujemy, a stanowi 0,00018% skorupy ziemskiej. Ale to nauka. Choć ilość tegoż uranu zmniejsza się o połowę co 700 mln lat, wciąż zostało go na tyle dużo by napędzał elektrownie i straszył z bomb.
"Ktoś stworzył idealne dla niego warunki,"
Te "idealne" warunku to planeta z przeciętnie grubą atmosferą, składającą się w dużej mierze z dwutlanku węgla (10 tys razy więcej niż dziś) i pary. Padały tam kwaśne deszcze, tworząc się księżyc spowodował wybuchy wulkanów, i plywy, a także znacznie spowalniał obrót ziemi (wydłużył dobę z 6 godzin 4,4 mld lat temu do 21h 4 mld lat temu). Jesteśmy jakieś 200 mln lat po wielkim bombardowaniu, na ziemię trafiła już mniej więcej cała woda. Tektonika, sprawiła ze mamy coś w rodzaju kontynentów. Wulkan dodają kwaśne deszcze, pioruny i siarke. Typowy scenariusz młodego układu słonecznego. Nie licząc obecności księżyca, w naszym układzie bardzo podobną planetą wliczając wodę był mars. 2/8. Dość powszechne jak dla mnie.
To wszystko nie jest właśnie niezwykłe. Potrzeba było jeszcze tylko wysokich stężeń fosforanów by powstało życie. Mamy takie zbiorniki wodne do dziś. Co innego ten zespół czynników utrzymać i nadać mu taką trajektorie by mógł zmienić się w życie wielokomórkowe. Marsowi zabrakło pola magnetycznego by utrzymał atmosferę i stabilnego księżyca, który ściągał asteroidy.
Ale tu nie ma "idealnych warunków". Jest statystyka.
"żeby grawitacja miała odpowiednią siłę"
Znów wpadasz w pułapkę myślenia deterministycznego. Twierdzisz że do życia jest potrzebna właśnie taka grawitacja. Czemu wykluczasz fakt, że w zupełnie innej grawitacji życie po prostu wyglądałoby zupełnie inaczej. Niesporczaki mogą przetrwać próżnie i brak grawitacji a wyewoluowały na ziemi. Rośliny rosną na stacji kosmicznej w 0g nawet lepiej niż na ziemi.
Ziemia jest w dobrej odległości od słońca, ale wcale nie idealnej. Pamiętaj że gwiazd jest kilka typów. Nasza to G, a to wcale nie najlepsza gwiazda do życia. Są gwiazdy o połowie masy słońca, stabilniejsze, zyjace nie 10 mld a setki mld lat. Jeśli mają planety w ekosferze, która może być innej średnicy, to życie ma na nich szansę wystartować nie 1-2 razy, ale kilka. My byliśmy na krawędzi zagłady na etapie ziemi śnieżki, w wielkich wymierzania h 450 i 275 mln lat temu. Tam mimo zagłady wszystko miało szanse rozpocząć się od początku. Znów statystyka.
0
@AxelF Zdarzają się wyjątki, tutaj wygląda to na jakieś zmiany adaptacyjne tak jak u szerpów w himalajach.
Wścieklizna i choroby pasożytnicze to akurat u ludzi też są powszechne, dopiero całkiem nie dawno patrząc z perspektywy czasu sobie z tym radzimy.
Dopóki nie rozszyfrujemy w pełni całego kodu DNA i co za co dokładnie odpowiada i jakie są geny, to wszelkie porównania nie będą dokładne , bo może być ten sam kawałek dna i gen, ale odpowiadający za kompletnie coś innego w połączeniu z innym genem. Jak masz 200 czy 300tys stron tekstu z 4 liter ACGT to siłą rzeczy coś się powtarza albo wygląda podobnie. Taki banan ma prawie 2x więcej genów od człowieka, gdzie człowiek ma około 2% genów neandertalczyka. Potem jeszcze są chromosomy i RNA.
Pytanie czy przy podobieństwie DNA podają identyczne podobieństwo genów, czy tylko 80% zakodowanego tekstu z jednego genu się zgadza, ale reszta w obrębie tego samego genu jest inna. Wtedy takie podobieństwo to dla mnie nie ma większego sensu.
Bardzo duże podobieństwo w DNA z dużą odmiennością między danymi gatunkami też może wspierać teorię ingerencji i ulepszenia, stworzenia danego gatunku człowieka, wcześniej było kilka innych co wymarły, neandertalczyk nawet nie tak dawno temu bo podczas ostatniej epoki lodowcowej.
I tak się nigdy nie dowiemy jak dokładnie było ale można teoretyzować.
0
@AxelF Jeszcze odnośnie pustego księżyca, chodziło mi o pusty względem obecnie przyjętego myślenia, lub inaczej mówiąc sztuczny twór. Ale nie pusty w sensie dosłownym tylko konstrukcja np. z metalu gdzie 50% to przestrzeń a 50% jakieś struktury wewnątrz, do tego np. 10km skorupa czy kopuła (kadłub) , jak zwał tak zwał. Masa takiego obiektu to 99% wewnętrznych konstrukcji i mniej niż 1% skorupą. Więc wszystkie modele i pomiary odnośnie masy i średniej gęstości oraz ruchu by się zgadzały.
Żeby to w 100% obalić musieliby zrobić odwierty na księżycu, albo zaobserwować uderzenie jakiegoś dużego meteorytu i porobić sejsmiczne pomiary podczas takiego uderzenia i zebrać dane jak się rozchodziły fale i ile czasu zajęło ich wygaszenie. Obecnie nie ma takich danych.
W ogóle księżyc to jest najciekawszy obiekt w całym naszym układzie zaraz po ziemi. Nieproporcjonalnie duży względem naszej planety i innych księżyców, zablokowany grawitacyjnie w stronę ziemi, wywołujący plywy wody i co za tym idzie gigantyczny wpływ na klimat i pogodę, do tego wielkość i odległość jest proporcjonalna do słońca powodując pełne zaćmienie słońca co jest jakimś kosmosem.