Ryjewski
Dołączył/a: październik 2017
Tarnowskie Góry
6 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Że też niektórym tutaj na tej stronie nie jest tak zwyczajnie, po ludzku głupio... :)
0
@dudek89 Jest nas stać na Silvę. Ile jeszcze razy ktoś pomyli limit płac w LL z możliwością kupowania zawodników?
0
@tbas Bo patrzymy na wiek i potencjał piłkarzy.
0
@seba444 Otóż to. Barca ma więcej zawodników w prime kariery czy młodzików, którzy takich zawodników potrzebują w okół siebie?
0
@MajkiYB Bilet kupujesz na mecz, a nie na zawodników.
1
@Whisky_Fan Ależ Was oszukał. Miał być Haaland, a przyszła najlepsza 9 świata XD
0
@Lucassito Łatwiej naciskać na obniżanie wynagrodzeń przy takiej nagonce na problemy z rejestracją. ;)
1
@Mroziu Byli dogadani na dużą dla takiego klubu kasę, stąd rodziły się wątpliwości czy warto płacić 4-5 mln netto gościowi, który nie wiadomo czy jest w stanie biegać przez 90 minut, a co dopiero cały sezon. Gdyby obniżył do 1-2 mln byle móc grać, to ktoś by go na zasadzie ryzyka wziął, o to koledze chodzi, a o to nie chodzi Umtitiemu.
4
@kejdzi Za trudne kwestie dla niektórych, choćby im to redakcja i na czoło przypięła ;)
0
@varosso Czyli nie masz żadnych podstaw, żeby nazywać sprzedaż aktywów kredytem, ale i tak to robisz. Ok.
0
@Murazor Kibicem Realu albo po prostu Polakiem xD
0
@Bobo25 No to długo żeś się uchował z myśleniem, że prezes korporacji z miliardowymi obrotami może działać inaczej niż na granicy prawa. Według mnie, to jest utopijna wizja. W Polsce trudno jdg uczciwie prowadzić, żeby do głowy nie dostać, a tu mówimy o molochu, w którym nawet stricte fizycznie nie jesteś w stanie wszystkiego skontrolować i musisz wielokrotnie bazować na zaufaniu do ludzi, którymi się otoczyłeś ;)
12
Ta kampania anty-Laporta to już powoli się zabawna robi. Czy w głowach osób komentujących urodziła się wizja, w której FAKTYCZNIE kontrakt jest podpisany niezgodnie z przepisami (co BYĆ MOŻE umknęło uwadze LaLigi, która MOGŁA nie badać czy zarząd działa na szkodę klubu, a jedynie czy wszystko zgadza się księgowo) i agent Frenkiego widząc w tym po prostu dobry biznes, uratował palącą się dupę Bartomeu poprzez podpisanie niesamowicie korzystnego dla jego zawodnika kontraktu, wiedząc, że jego legalność jest wątpliwa? I czy jak już macie w głowie ten arcytrudny konstrukt, to uważacie, że klub powinien stwierdzić: "dobra, jest nielegalnie, dałoby się podważyć, ale w sytuacji największego kryzysu ekonomicznego w klubie od lat wypłaćmy chłopu od czapy i 100 mln euro za sezon, bo ktoś kiedyś takiego wała zrobił i już trudno, a Frenkie dobry chłopak"?
Już abstrahując, że The Athletic to jest gówno tier w zakresie tak insiderskich informacji dotyczących klubów spoza Albionu. Dejcie spokój.
Ale serio... "Laporta to polityk i krętacz" to jest śwęta prawda. Osoba, która nie jest politykiem i krętaczem NIGDY nie zostanie prezydentem takiego klubu jak Barca. Biznes i polityka to nie jest kółko różańcowe waszej starej (choć i tam potrafią być dobre jazdy), tam się leje krew, pot i sperma, i zawsze tak było. Jak widzicie Pereza (albo tu innego prezesa se wstaw) z aureolą nad głową, jak załatwia biznesy klubu otoczony watą cukrową i bańkami, to... reality check - nie jest tak. Niemniej, jak chcecie rozliczać klub i działania zarządu, również względem zawodników, to patrzcie na OFICJALNE komunikaty, wywiady z BEZPOŚREDNIO zaangażowanymi.
Frenkie milczy, Xavi mówi, że Frenkie si, Laporta, że si, tylko trzeba się dogadać co do pieniędzy. Wasze wnioski? Klub bestialsko pluje na młodego Holendra. No to fajno. Na takiej atmosferze medialnej zależeć może każdemu: zarządowi, żeby De Jonga wypchnąć; De Jongowi, żeby konsolidować opinię publiczną po swojej stronie, obniżyć kwotę transferu i mieć łatwość negocjacji pensji i bonusu za "no bo ja nie chcem iść" z przyszłym klubem; klubowi, który chce pozyskać De Jonga, żeby obniżyć jego cenę i mieć dobre wyjście do negocjacji z Frenkiem "no bo i tak musisz z tamtego syfu iść"; wszelkim innym klubom i szejkerom, których doopa piecze, że Barcelona coś tam jeszcze może pograć w najbliższych latach i jest jakaś szansa, że za rok czy dwa nie będzie wielkiej wyprzedaży młodzików, którzy mają dosyć dostawania po łbie na każdym froncie. Przy tej mnogości opcji, według was winny jest na 1000% zarząd. Ok.
0
@Bobo25 Zarządzanie takim klubem to ZAWSZE kombinowanie na potęgę. Deal with it, bo będzie ciężko w życiu.
0
@Awtameok_Klana Nie bez powodu właściciele różnych angielskich klubów fatygują się aż do samiuśkiej Barcelony ;) Wszyscy grają do jednej bramki. Zawodnik w sumie też: "no bo wiecie Chelsea, ja to nie chcę odchodzić, ale skoro już muszę, to niech mi się chociaż pieniądze zgadzają".
0
@Gall To, że z perspektywy La Ligi wszystko się księgowo zgadzało, nie podważa okoliczności tego, że zarząd mógł działać w złej wierze i na szkodę klubu.
Uproszczenie, na chłopski rozum, jeżeli ktoś sprzedałby Ci samochód z wadą ukrytą, a w umowie zapisał, że takich wad on nie ma, następnie Starostwo Powiatowe by ten samochód zarejestrowało na twoje nazwisko i potem wyszłaby wada ukryta, to ważność tej umowy nie byłaby "przyklepana" przez to, że w Starostwie uznali ją za ważną rejestrując pojazd i nie zamykałoby to drogi do ewentualnych roszczeń. W tym miejscu zaznaczam, że zapewne rejestracja milionowych kontraktów zawodników jest o wiele bardziej złożona i specjalistą w tym zakresie nie jestem, ale nie sądzę, żeby LaLiga z urzędu badała czy kontrakt nie jest działaniem na szkodę klubu (bo w sumie przy jego przedłużaniu LaLiga nie posiadała informacji, że prezydent za chwilę poda się do dymisji).
0
@varosso Skąd te informacje? Klub operuje w ramach przepisów prawa i nie ma żadnych podstaw, by zakładać, że zignorował terminy płatności zawarte w kontrakcie. Już by agent De Jonga w sądzie siedział ;)
0
@varosso Jestem z dużo wcześniejszego rocznika i gwarantuję Ci, że sprzedaż aktywów nie jest kredytem. Nie jest reż za taki uznawana w kontekście prawa gospodarczego. Więc, proszę, oświeć nas na jakiej podstawie prawnej lub semantycznej uznajesz sprzedaż aktywów za kredyt, albo sobie wsadź te wycieczki do wieku użytkowników głęboko i nie wypisuj głupot.
2
@jedrek7000 5 baniek za Minguezę + po 2-3 mln net za sezon dla niego, to jest 11 mln dla klubu. Jak Barca nie weźmie 5 mln, to pensję mają gratis i to sprawia, że mogą sobie pozwolić na zakontraktowanie takiego Minguezy. Mingueza za mniej niż X nie zagra, więc możesz go: a) oddać i mieć X potencjalnej wypłaty dla Minguezy w kieszeni, b) nie oddawać i wypłacić gościowi, który nie powącha murawy X. To jest prosta matematyka. Dla potwierdzenia, zobacz ile dotychczas zarabiał ten cytowany Wieteska - ~100 tys. euro rocznie. ;)
1
@Sesto A jeśli to prawda, to jak to nazwać?
@MrCental Otóż możesz iść do prokuratury tak czy siak, ale sąd tego nie rozwiąże w parę dni, a temat trzeba zamknąć przed rejestracją.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@JarekS Wina Laporty.
0
@ini_barca Czyli czytać też nie potrafisz. No nic to. Tu kończymy.
0
@ini_barca Czy użyłeś słowa kredyt? P.S. Ty dzwonisz. Ja linkowałem innemu użytkownikowi wasze miałkie porównania do kredytów i okrzyki o dalszym zadłużaniu klubu. Nazwałeś moje wypowiedzi "paraekonomicznymi", po czym, o ironio, na stronę wleciał artykuł, w którym ekonomista mówi literalnie to, co ja piszę cały czas XD
1
@ini_barca Nie użyłeś słowa kredyt? XD
Direct cytat z Ciebie:
"Fakt jest taki, ze dostalismy pieniadze z góry (jak w kredycie), a przez 25 lat bedziemy je splacac z 300% odsetkami (jak w kredycie; w skali 25 lat oczywiscie). Nie brzmi jak kredyt? W porzadku, bede to nzywal dzwignio-czarodziejsko-fenomenalnymi ruchami ;)"
0
@Gall
Komentarz @ini_barca z 29 lipca 2022, 09:43, artykuł: "Joan Laporta: Widzę, że niektórzy rywale są trochę zaniepokojeni naszymi transferami"
Ja widziałem xD Znamienne jest, że kolega nawet polajkował odpowiedź, nieźle fikołkowane tam przy weekendzie.
0
@ini_barca Wrócimy tu za trzy lata, zobaczymy kto będzie śmieszniejszy z perspektywy czasu :) Ekonomistą nie jestem, ale przemieliłem wiele postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych, między innymi, bardzo dużych spółek. Nazywanie sprzedaży aktywów generowaniem zadłużenia to głupota. Handluj z tym. Dalsze wymiany zdań między nami nie mają sensu. Ty operujesz błędnymi pojęciami, "bo możesz" i niech tak zostanie, będę ignorował twoje wypociny, czas będzie najlepszym ich weryfikatorem.
0
@ini_barca Każdy może pisać głupoty, to prawda. Też pozdrawiam :)
0
@y13 Jeżeli by nie sprzedali praw - nie kupiliby zawodników - gdyby nie kupili zawodników - byłby mniejszy przychód z praw. Czyli oburzacie się, że ktoś zamiast pozwolić na zmniejszenie przychodu z praw bez polepszenia kadry, pozwolił na zmniejszenie przychodu z praw i ulepszył kadrę na parę lat. To nie jest tak, że przez 25 lat zawsze tyle samo by Barcelona miała przychodów, one są uzależnione od sukcesu sportowego i medialności drużyny. Boli mnie ocena działań zarządu, który robi cuda. Wyciągają medialne nazwiska za mniej niż oferują inne TOPOWE kluby i za pensje, które poprzedni zarząd dawał rezerwowym.
0
@ini_barca No dlatego, że Ci jest obojętne, to nie wiem po co się wypowiadasz. Klubem zarzadzają osoby, którym to nie jest obojętne, bo mają do ogarnięcia księgowość klubu zadłużonego na ponad miliard euro (nie z ich winy), a nie malkontencki komentarz na jakimś portalu.