O sobie

  • Zainteresowania improwizacja teatralna, motoryzacja
  • Ulubiony zawodnik Ronaldinho
  • Ulubione zespoły FC Barcelona, Holandia
  • Barcelonie kibicuję od 2004

Statystyki

  • Dni w serwisie 1375
  • Liczba komentarzy 131
  • Polecenia 171

Komentarze

3

@KapiFCB I na tej trampolinie Moriba nie będzie skakał za 6 mln za sezon, to na pewno ;)

0

@l0Messini Mówisz, że wrzuca źródła opłacane przez rząd, nie badania czy wykresy, ale twoje źródło to "idź do jakiegokolwiek szpitala na sor i posiedź". Z całym szacunkiem i moim szczepionkosceptycznym podejściem, ale to brzmi prześmiesznie.

0

@elo1600 O SLD, misiu kolorowy. I naginaniu całej historii do swojej retoryki. SLD to nie jest pierwszy przykład działania komunistów na terenie Polski. Już tu byli i nie wspominamy tego za kolorowo, choć też zależy, bo były rodziny, które dzięki temu były bardzo dobrze ustawione i do teraz czerpią korzyści, kwicząc tylko raz na jakiś czas jak ktoś chce im zabrać, to co im się "należy". Z resztą nie warto dyskutować w ten sposób, liczę na twój rychły koniec na tej stronie, bo agitacja polityczna na stronie poświęconej klubowi piłkarskiemu jest obrzydliwa. Szczerze nie obchodzi mnie argument, że regulaminowo to jest forum ogólnotematyczne, wchodzę na stronę o Barcelonie i chcę więcej Barcelony niż waszych "fascynujących" potyczek polityczno-antyreligijnych. Należałoby zachować chociaż umiar i właściwe proporcje, a jeżeli zakłada się konto 8 dni temu i łącznie przez ten czas wrzuca 150+ komentarzy, gdzie z maks. 10% dotyczy piłki i sportu, to naprawdę ciężko wierzyć w szczere intencje kibica Barcelony.

0

0

@elo1600 To nie była prawdziwa lewica, tak jak "to nie był prawdziwy komunizm", wasz ulubiony tekst. ;*

Zobacz wszystkie

15

@4Fabregas4 No już, już.

15

@semafor Co jest odpowiednikiem nakazu rodzenia martwych dzieci po lewej stronie?

Może możliwość zabijania dzieci na zawołanie? Nie zrozumiałeś chyba co kolega napisał, albo zrobiłeś właśnie to co opisujesz. Legitymizujesz swój pogląd tłumacząc, że to inne są skrajne.

Kolega pisze o SKRAJNYM lewactwie, o kobietach, które usuwają ciążę, bo mają za małe mieszkanie (tak, o niej mówię) i wagina należy do nich, więc sobie zrobią taką aborcję choćby dla zabawy. I nie mów, że nie ma takich osób i że to nie jest to, co jest forsowane przez pewne środowiska, bo dobrze wiesz, że tak jest.

Spór nie polega na tym, że ktoś uważa, że ktoś ma mieć zabraną wolność, tylko chodzi o to, że spora część społeczeństwa uważa, że płód to życie ludzkie, które należy BEZWZGLĘDNIE chronić. To jest clue. Nie to, że ktoś komuś wypycha dziecko z brzucha, tylko że ktoś żyje w przekonaniach, że dziecko to niezależny byt, który powinien móc żyć. Z jednej strony lewica chce ratować norki przed śmiercią, a z drugiej nie potrafi zrozumieć stanowiska katolików, że "to co masz w brzuchu to dla nas człowiek", a podstawą systemu prawnego, według katolików, powinno być że żadnego człowieka nie można zabić bez konkretnej podstawy (bo taka podstawa jest w razie zagrożenia życia - czyli kiedy dobra są wartości takiej samej, czy też zbliżonej).

Jak się zieloni ładują komuś do prywatnych ferm i robią inby, bo takie mają przekonania, to druga strona to są ludzie prawicowi, którzy nie chcą im pozwalać zabijać dzieci (ew. płodów, jak kto woli).

Zagrałeś tak mocno w otwarte karty, że post u góry to jest twój opis. Nigdzie nie napisał, że to co jest teraz to jest spotkanie się po środku, ale musiałeś sobie to dopasować, żeby podkreślić kolejny raz populistyczne martwe płody i strefy wolne od LGBT. Brawo kurde.


edit: I tak, akurat strefy wolne od LGBT to świetny przykład prawicowej skrajności, którą sam OP podkreślił w poście właściwym.

8

@AlicjaFCB Można podróżować i "podróżować". Jeżeli ktoś poznaje świat przez podróże, angażuje się w lokalną kulturę, uczy się historii miejsc, które odwiedza, to żadna konsola albo inne plastikowe pudełko nie da mu tych doświadczeń. To jest coś co procentuje bardzo mocno w życiu, nawet w kontekście obycia. Gdybym miał zatrudnić pracownika w firmie i do wyboru byłby ktoś z takim samym wykształceniem i umiejętnościami, ale jeden by mi powiedział, że w wolnych chwilach zwiedza świat, a drugi, że ciupie bez opamiętania na konsoli (choć sam bardzo dużo gram), to wybór byłby prosty. Podróżowanie uczy dużo o różnych ludziach, uczy wychodzenia ze strefy komfortu, stawia wiele wyzwań logistycznych itd. (o ile TUI nie wysadza Cię pod hotelem i nie zabiera za 7 dni nazat) W życiu bym nie zamienił tego co doświadczyłem jeżdżąc po świecie za godziny przed TV. Myślę, że miałabyś podobnie, tylko jeszcze nikt nie pokazał Ci prawdziwej podróży. Nie wierzę, że np. nurkowanie z rekinami czy zabawa z małpami są mniej "stymulującym" przeżyciem niż klepanie w pada. Chociaż może to faktycznie kwestia gustu. Dla mnie pojechać w prawdziwą podróż, to jak wziąć sobie jednoczesny kurs z języka, życia, kulturoznawstwa i wielu innych rzeczy, więc wartość tego nie jest jakoś nadmiernie wygórowana. Żyjemy w pięknych czasach (póki co), trzeba korzystać póki da się jeździć i jest gdzie jeździć.

8

@catalanian09 No i ten środek pola został zdominowany przez potwora, ogromnego ciemiężyciela o afroamerykańskim układzie mięśni, bulldoga futbolu, Marco Verratiego... który ma 165 cm wzrostu i waży 60 kg. Baranek i w ścianę.

7

@Lucassito Gdybyśmy mieli Benzemę w tym sezonie, to prawdopodobnie mistrzostwo by leżało w gablocie. ;)