1

W kontekście transferów - zabawny jest ten przepis, który zabrania kontaktów z piłkarzem przed ustaleniem warunków z klubem. W sensie - założenie tego przepisu jest bardzo sensowne i ma właśnie chronić interesy klubów, minimalizować potencjalne bunty czy wymuszenia lepszych kontraktów.

Ale w praktyce jest on tak srogo olewany, że jest to aż groteskowe XD Jeszcze kilka lat temu kluby bardzo kryły się z tym, że próbowano ustalać warunki kontraktu z piłkarzem w pierwszej kolejności, ale od dwóch-trzech lat co okienko można przeczytać "Piłkarz X ustalił kontrakty z klubem Y. Teraz drużyny muszą dojść do porozumienia." :P Ciekawe, czy zniosą ten przepis, czy spróbują go egzekwować, czy w ogóle nic nie zrobią.

1

@Arkon Fajny pomysł na pytanie :D Masa ich jest, ale żeby wymienić kilku, to Bergkamp, Berbatov, van der Sar, Ferdinand, Raul Gonzalez, Szymkowiak, Dudek, Camoranesi, Ze Roberto, Lahm. Z dzisiejszych to też Kimmich, Salah i Cavani.

8

@Kibic3000 No tak, powinniśmy pokornie godzić się z zachcianką każdego z niepotrzebnych piłkarzy, nie móc zarejestrować nowych nabytków, którzy są kluczowi dla sukcesów sportowych klubu, a wszystko po to, żeby zawodowym piłkarzom-milionerom nie było przykro, bo ich marzeniem jest potrenować obok Camp Nou.

Wybacz sarkazm, ale myślę, że jest czas na spełnianie próśb i potrzeb wszystkich członków kadry i jest czas, kiedy trzeba wyłączyć sentymenty i zadziałać biznesowo. Bartomeu swoimi debilnymi decyzjami sprawił, że Laporta z Alemanym nie mają wyjścia i muszą wybrać to drugie. Zawodnicy pokroju Pjanića, Braithwaite'a, czy Depaya nigdy by tu nie przyszli, gdyby klubem zarządzał ktoś kompetentny.

Umtiti czy de Jong to inna bajka - jeden miał potencjał na super obrońcę i sam zawalił złymi decyzjami (choć nigdy nie powinien był dostać takiego kontraktu). A drugi no to typowy przykład sytuacji, w której nie odpalił jak wszyscy by chcieli i klub chciałby na nim coś zarobić. Jedyne, do czego wg mnie można (a nawet trzeba) się przyczepić, to niewypłacanie de Jongowi należnej mu odroczonej kwoty za ubiegły sezon. Poza tym, uważam, że klub robi dobrze wypychając niechcianych piłkarzy siłą.

2

@hubba_bubba Chyba nikt zdrowo myślący nie oczekuje, że Fati zastąpi Leo. Fati to Fati, a Messi to Messi - obaj prezentują w ogóle inny profil piłkarza, więc nie wiem, po co ich porównywać. Oczywiste jest, że po kontuzji Fati musi wejść w rytm, zyskać pewność siebie i wypracować swoją markę. Porównania do Leo biorą się głównie z tego, że obaj są wychowankami i w młodym wieku wchodzą do Barcy, napędzając marketing i hype. Ale chyba każdy doskonale wie, że sportowo dzieli ich przepaść.

2

@bulbo74 W tej samej ogórkowej lidzie, z której to 11. drużyna wywaliła z LE 2. drużynę La Ligi? W ogóle to musi być fajne uczucie, znać przyszłość - może zagraj w Lotka?

0

@BarcaKings965212 No ale oceniają na bazie przedsezonowych sparingów i nie oceniają na zasadzie "Kurde, Lewy nieskuteczny, oby się podciągnął" tylko na zasadzie "Lewy drewno, nie pasuje do nas".

4

@deku9305 Do De Jonga to ja już serio nie mam siły, ile można czekać, aż ten gość pokaże jakiś pazur. Busi nawet spoko, ale tak, środek trochę nie istnieje. Też jest umiejętnie wyłączany z gry przez rywali.

@Matix90 Totalnie się zgadzam, pre-sezon można rozpatrywać co najwyżej jako ciekawostkę, ale liczy się sezon właściwy i mecze o punkty.

2

@deku9305 Jesteśmy w Polsce, podejrzewam, że jest trochę użytkowników, którzy staropolskim zwyczajem tylko czeka na potknięcia Lewego, żeby go zwyzywać od drewien i nieudaczników. Smutne, ale chyba tego nie obejdziemy.

11

Pomijając w ogóle Lewego i Dembele, to ogólnie gramy czytelnie i bez polotu. Ciekaw jestem, czy to zmęczenie tym tournee się odzywa, czy brak Pedriego na boisku, czy po prostu dobrze grający New York nas ogranicza skutecznie, ale wyglądamy kiepawo jako kolektyw przede wszystkim. Natomiast to jest pre-temporada, nie ma co się przejmować wg mnie.

0

Szacun dla Dembele, wygląda na to, że u Xaviego odżył i widać po nim ogromną determinację. Szacun! Lewy póki co bardzo rozczarowująco, ale ja nie mam wątpliwości, że jak zacznie strzelać to nie przestanie :D

44

Bardzo fajny news. Nie miałby najmniejszych szans na grę, a myślę, że jak najbardziej ma potencjał i charakter na taką Celtę właśnie. Kilka meczów zagrał naprawdę na dobrym poziomie i ładnie łatał dziury w obronie. Życzę mu jak najlepiej!

0

@Arczek2001 Jeśli w kontrakcie nie ma zapisanego tego numeru (a prawie na pewno nie ma), to nie będzie miał wyjścia. W Man Utd tak było, jak przyszedł Ibra - po prostu zabrali Martialowi. Tutaj przynajmniej dają możliwość odejścia Memphisowi.

0

@KierownikLucas i przejął pensję w 100% - to byłoby piękne.

1

@Janiama Barcelona dba o swój interes. 15-20 mln wcale nie jest absurdalne jak za zawodnika tej klasy, skoro Lewy przyszedł za ponad 50. Dobrze, że próbują na nim zarobić, Depay nie jest jakąś legendą klubu, że powinni się z nim obchodzić jak z jajkiem - zagrał jeden sezon, mocno średni, a nawet kiepski, teraz trzeba jak najwięcej z niego wycisnąć i tyle. Normalna sytuacja.

0

To by było grube XD w to mimo wszystko nie wierzę, tym bardziej, że moim zdaniem de Jong nie odejdzie. Ale zobaczymy.

5

@HypeR No i pięknie, szczęścia :D Ile jesteście razem?

1

@pax Dobrze napisane, podobnie myślałem. Wymówek już nie będzie w tym sezonie i Xavi ma z czego lepić silny zespół. Z tyloma nowymi transferami osobiście czuję, że naprawdę możemy odpalić od stycznia, ale zdecydowanie w drugiej połowie sezonu, jak już Xavi pozgrywa chłopaków i ułoży taktycznie zespół, będę liczył na skuteczną i ładną grę.

0

Romero miażdży w tym okienku jako dziennikarz. Kilka lat temu pamiętam, że jego opinia nie była brana zbyt na poważnie, ale w tym sezonie co news to okazywało się, że prawdziwy. Jako pierwszy chyba też napisał, że Kounde jednak w Barcy, kiedy inne gazety pisały o nim w Chelsea.

3

@Koziol333 Myślę, że był zmartwiony tym, jak słabo funkcjonujemy kolektywnie. Poza akcjami Dembele nie umieliśmy nic sensownego stworzyć.

3

@ptsd Ale wiesz, że Lewandowski skończył już 12 lat i nie lata do mamy lub taty z każdym problemem?

0

@FCBurnley ale nie tylko Barca się teraz zmaga przez te ograniczenia. Każdy klub dostał po kieszeni, a La Liga nie zluzowała wymogów, choć niedorzecznym było oczekiwać, że po pandemii kluby się jakkolwiek pomieszczą w tych widełkach.

Barca to co innego, bo nas tak załatwił Bartek, ale przecież kluby nie łapały się tego CVC z nudów, a ze smutnej konieczności

1

@pax a nie graliśmy wtedy na dwóch piwotów?

0

Efekt tego, że Tebas jest betonem i nie rozumie, że po pandemii kluby mają problem spełnić jego kretyńskie ograniczenia. Nie cierpię tego gościa.

3

@pienaar myślę, że gdyby Koeman dalej tu był, to by oznaczało, że dobrze mu idzie z tym co miał, a gdyby takie były realia, to Laporta niezmiennie dążyłby do sprowadzenia najlepszych graczy Ronaldowi. Nie doszukiwałbym się tu drugiego dna, po prostu Koeman okazał się słabym trenerem.

0

@Janiama Nie wiemy, gdzie będzie Barcelona bez Leo. Raptem 1 sezon minął, przy czym był to sezon pełen bałaganu z wielu innych stron niż sportowa. Ja akurat uważam, że bez Leo spokojnie da się wygrywać tytuły i to w świetnym stylu - warunkiem jest zbudowanie silnej DRUŻYNY, a nie szukanie zastępstwa dla geniusza, bo ono nie istnieje.

Z resztą czas każdej legendy się kończy. Jestem pewien, że ci kibice Bulls, którzy tęsknią za Jordanem, nie chcieliby go w momencie, gdy już nie dawał rady fizycznie. Tęskni się trochę za ideą, jaką wnosi taki zawodnik, za emocjami, za wspomnieniami. Na tej zasadzie to ja też chciałbym zobaczyć Leo w Barcy, ale takiego Leo z 2012 roku, nie z 2022.

Powiem tak - romantycznie i sentymentalnie chciałbym jeszcze zobaczyć Messiego w koszulce Barcy, chciałbym, żeby miał godne pożegnanie i żeby to u nas zakończył piłkarską przygodę. Ale drużyny i sukcesów nie zbuduje się na sentymencie i racjonalnie ten powrót ma wiele znaków zapytania.

Mam też prośbę - póki co, kolego Janiama, opierasz się na argumencie sentymentu. Rozumiem to, ale chciałbym usłyszeć Twoje kontrargumenty na moje argumenty racjonalne, bo słowa „miejsce Messiego miejsce jest w Barcelonie” w żaden sposób nie rozwiewają rzeczywistych wątpliwości.

4

@Janiama To jest trochę bardziej złożona kwestia - czytam tutaj, że "przestańcie jeździć po Leo". Tak jakby każdy, kto nie chce jego powrotu, od razu uznawał go za największe zło (np. kolega @tbas). Świat nie jest czarno-biały i w tej sytuacji jest serio bardzo dużo zmiennych.

Ja jestem kibicem Barcelony i przede wszystkim jestem zdania, że era Messiego jako lidera i największej gwiazdy drużyny się skończyła. Może nie skończyła się tak, jak sobie to wymarzyliśmy w naszych kibicowskich głowach, ale się skończyła i nie warto do niej na siłę wracać, bo Messi jest już bardzo blisko końca swojej pięknej kariery.

Jedynym sensownym kontekstem, w jakim Leo mógłby wrócić, to pensja mieszcząca się w nowych granicach ustalonych przez Laportę oraz marginalna rola - kogoś, kto przede wszystkim w szatni da boost morale, doświadczenie, będzie mentorem dla młodych. Ale na boisku to Messi musiałby się dostosować do potrzeb drużyny - czasem zagra w środku, czasem na skrzydle, czasem w ataku, a czasem nie zagra w ogóle, bo cenniejsze będzie ogrywanie młodych i np. Kessie w środku pola z Raphinhą na skrzydle.

I teraz pytanie - czy wierzymy, że Leo jest w stanie przyjść do Barcelony i w 100% zaakceptować takie warunki? Wg mnie - a to tylko moje osobiste zdanie - będzie miał z tym problem i dlatego nie chcę go tutaj. Bo jakakolwiek inna alternatywa będzie szkodą dla tego, co teraz próbuje się budować (czyli ery POST-Messi, przykro mi, ale musimy się z tym w końcu pogodzić).

Pytacie, dlaczego skoro ściągany jest Lewy, Raphinha czy Abua, to ma nie być kupiony Messi. Po pierwsze - każdy z nich to nowy nabytek klubu, a nie wracająca legenda i ikona. Nie ma wątpliwości, że każdy inny transfer niż Leo przychodzi tu, żeby dostosować się swoją grą tak, aby pomóc drużynie. Z Leo jest inaczej - on tu dyktował warunki, tempo gry, był najlepszym strzelcem. On rozdawał karty na boisku i poza nim - on nie przyszedłby jako kolejny facet z zewnątrz.

Druga różnica - no Raphinha to młody skrzydłowy o kompletnie innej charakterystyce - daje coś innego niż Messi i wg mnie to na brak takiego piłkarza cierpimy od odejścia Neymara. Auba przyszedł wiadomo jak i kiedy, a Lewy? Lewy będzie pressował jak trzeba, jest w kapitalnej formie fizycznej i z nim mamy 11 piłkarzy w fazie pierwszej defensywy. Przypomnijcie mi mecz, w którym Messi regularnie doskakiwał do pressingu w piłce klubowej. Bo ja pamiętam taki mecz w 2009,2010. Nie możemy przechodzić obok takich rzeczy obojętnie. To jest ten sam problem, z jakim teraz zmaga się Ronaldo - jest geniuszem, ale kluby go nie chcą, bo wolą mieć trochę gorszego pressującego napastnika, niż lukę w pressingu.

A - i argument o Leo jako najlepszy rozgrywającym. Fakt, pewnie by był. Przez 2-3 lata. I odbyło by się to kosztem Pedriego, Gaviego, czy Torresa. Czyli chłopaków, dla których te 2-3 lata regularnej gry są najważniejsze do osiągnięcia pełni potencjału. I nie mówcie, że tak by nie było, bo na boisku może grać 11 piłkarzy w jednym momencie i na pewno mocno by przez to stracili.

Więc - podsumowując moje zdanie i myślę zdanie wielu niechętnych - na bardzo konkretnych warunkach, niech wraca, spoko. Ale jeśli któryś z tych warunków miałby nie być spełniony - wtedy taki powrót jest zwyczajnie bez sensu.

1

@SIWY SIX Fakt, czasami o tym zapominam. Dzięki.

@ViscaelBarca2007 Okej, być może nad wyrost połączył niewypłacenie zaległości z kupowaniem graczy, ale też powiedział najpierw, że to niemoralne (w ogóle tutaj też tłumaczenie mogło zrobić różnicę). Na pewno nielegalne byłoby niewypłacenie mu odroczonych pieniędzy, a z tego, co czytamy, zarząd specjalnie się do tego nie pali. I to jest bardzo słabe zachowanie po prostu, zwłaszcza w kontekście wydawania wielkich kwot na nowych graczy.

9

Ma rację. To jest żałosne. Facet zgodził się na odroczenie pensji, więc te 17 mln tak naprawdę dał nam na nieoprocentowany kredyt. To tak, jakby jakiś kumpel od nas pożyczył kilka stów i zamiast nam oddać, kupował sobie nowe garnitury mówiąc, że jak w końcu w nich wejdzie do biura to zapłacą mu tyle, że nam odda te kilka stów lekką ręką. No przecież to jest absurdalne i chyba każdy się zgodzi, że coś takiego nie powinno być dopuszczalne? Nie rozumiem, po cholerę bronicie klubu w tej sytuacji?

1

@messi564 @Derean A, rozumiem. Ma to sens, myślałem, że mamy jakąś opcję pierwokupu, czy coś, ale to może było jeszcze jak był w Getafe. Dzięki

3

@Pawel13sz Borek to jest taki typowy kogut XD Pol, Smoku, Stano - ich bardzo lubię słuchać, ale Borka toleruję tylko jako komentatora. Facet jest potwornie irytujący jako ekspert, nie wspominając już o tym, że jak Sousa odszedł, to nagrał napompowany filmik o "oszukaniu 40 mln Polaków", natomiast jak Piekarski błaźnił się broniąc Rybusa (a kontekst tej sprawy w czasie wojny wg mnie jest dużo poważniejszy niż odejście selekcjonera), to rzucał tylko Borkowe "No, Mariusz się trochę zagalopował". Dramat.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?