La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 480 Culés

konto usunięte

6

Widzę, że Stanowski znowu stał się numerem 1 w mediach społecznościowych. Co tym razem nawywijał? Da radę ktoś streścić, żebym nie musiał oglądać jego materiałów video?
https://x.com/ERutynowska/status/1344205207148916738
https://x.com/markiewkatomasz/status/1343885478005760001

51

@NeroTFP Odwiń Stanowisko bez tego ciężko. Po prostu skrytykował/wyśmiał tekst jakiejś dziennikarki i ta dostała piany, a z nią jej obrońcy. Polecam też min. całe te wątki na tt.




Stano się dobrze bawi :D

17

@NeroTFP Zdziwił się, że jak kobieta nie chce być obmacywana przez ludzi w klubie, to można to nazwać gwałtem. No i typowo autorkę tekstu nt. powalił najlepszym argumentem: "Taką brzydką ktoś by chciał w ogóle?".

konto usunięte

33

@NeroTFP czy ten autor drugiego tweeta upadł na głowę? Przecież molestowanie to nie jest kwestia polityczna tylko publiczna. Jeśli będziemy na przykład dyskutować czy można kogoś okraść czy nie to to też będzie polityczne?

0

@sebasek99 W której minucie jest ten argument w cudzysłowie? Czy to z jakiegoś wpisu Stanowskiego? Bo nie mogę tego znaleźć.

Komentarz usunięty

5

@dogie1337 Stano nic takiego nie powiedziało tej kobiecie.

5

@dogie1337 W żadnej, zmyślił to, Stanowski tego nie powiedział.

25

@Dari0G To jest taki sam przypadek jak Pola, który nic złego nie powiedział o młodych piersiach, a wywaliło się na niego szambo... Stano przynajmniej dobrze się bawi i raczej nie przeprosi jak Pol, bo tego nie czuje.

7

@Dari0G Ten fragment:

od 7:46 jakby nie wczytało
Oraz kilka tweetów po tym:



@dogie1337
W ogóle spoko, że już mnie zwyzywaliście od manipulantów zanim poznaliście moją odpowiedź xDD Tak to siędyskutuje.

0

@NeroTFP ale ja gościa nie lubię...

Komentarz usunięty

47

@sebasek99 Gdzie On tam powiedział czy napisał "Taką brzydką ktoś by chciał w ogóle?" ?!. xDDD Przecież prawdę powiedział w tym materiale.

14

@sebasek99 "Pani Maja nie jest ABSOLUTNIE brzydką kobietą." Więc gdzie powiedział, że jest brzydka? A dalej tłumaczy, dlaczego uważa jej opowieść za absurdalną. No ale dorobiłeś sobie rycerzu własną tezę.

8

@IronSanHybrid No halo, serio tego nie widzicie? Stwierdził, że jest za brzydka, aby ktoś do niej chodził aż do klubów dla gejów, gdzie to przecież nie jest jakaś dziwna sytuacja. Sam się spotkałem kilka razy z panami Alvaro, co się zachwycali swoim świetnym pomysłem, że można do takich klubów chodzić, bo tam kobiety są bardziej swobodne. Tutaj nie trzeba super lasek, zresztą gwałtu i molestowania nie doznają jedynie najładniejsze dziewczyny, więc to jest cholernie słaby, aby takimi kategoriami myśleć w tym temacie.
@Dari0G Nie jesteś brzydkim facetem, ale nie jest z ciebie żaden cud ;p

44

@sebasek99 Mistrzuniu, ale wskażesz ten cytat w końcu? Na ten moment to Ty powrzucałeś filmik, w którym nie usłyszałem tego cytatu i wpisy z TT w których TEŻ NIE WIDZĘ TEGO CYTATU. A w jednym widzę cytat Stana "Pani Maja nie jest absolutnie brzydką kobietą" Chłopie, Ty sam sobie przeczysz.

43

@sebasek99 Powiedział, że nie jest jakimś fenomenem, a nie, że jest brzydka. To jest duża różnica. Moim zdaniem ludzie za bardzo nadinterpretują jego słowa i ogólnie całe to Stanowisko.

konto usunięte

44

@sebasek99 on nie powiedział nic w stylu "kto by chciał taką brzydką?" a raczej "ta pani nie jest na tyle piękna żeby heteroseksualni mężczyźni specjalnie za nią chodzili do gejowskich klubów" podkreślając że nawet najpiękniejsze kobiety w historii nie miałyby takiego powodzenia. Wszystko po to żeby pokazać jak absurdalny był ten fragment artykułu

5

@IronSanHybrid @sebasek99 nie ogladalem, czytam tylko to co to wrzuciliście. Wg mnie ewidentnie wynika ze słów Stano ze tak, Maja nie jest brzydka kobietą, ale nie przesadzajmy, nie jest to jakiś cud zeby za nią iść do klubu dla gejów.
Co tak czy siak jest dla mnie słabe. Wg mnie wynika nic więcej jak „nie jesteś cudem wiec kto chciałby Cię obmacywać”.

3

@Abominacja myśle ze zboczeniec szuka okazji a nie Miss świata, ale co ja tam wiem.

8

@IronSanHybrid Jezu, ale to się do jednego sprowadza, bo cały proceder uznał za niemożliwy, bo przecież Maja nie jest aż tak ładna, aby to się wydarzyło.
Ponadto, to co napisałem wcześniej: ludzie gwałcą nie tylko najładniejsze laski/najbardziej przystojnych mężczyzn, więc używanie tej kategorii, to jest po prostu niezrozumienie tematu. Nie musi być "światowy fenomen", aby tani podrywacze chodzili do gejowskich klubów, to się często dzieje, i tam nie tylko Sophia Loren jest brana na celownik.
@dogie1337 Ale czy ja napisałem, że cytuje bezpośrednio Stana? To było przedstawienie jakim typem argumentu się posłużył, czyli zlekceważenie gwałtu/molestowania poprzez uderzenie ad personam. Typowy chwyt erystyczny, popularny w debacie, sławne "Kto by to r***ł" któregoś z polityków.
@escarabajo No i ja o tym mówię dokładnie!

16

@escarabajo Dziś ciężko wyrazić swoje zdanie na jakiś temat, by ktoś zaraz nie poczuł się urażony. Stano obśmiał jej tekst w swoim stylu i tyle, a ludzie zrobili z niego nie wiadomo kogo...

13

@escarabajo " Wg mnie wynika nic więcej jak „nie jesteś cudem wiec kto chciałby Cię obmacywać”.

A ja uważam, że nie masz racji i po prostu chciał sarkastycznie wskazać, że historia o tym, że mężczyźni prześladują autorkę nawet w klubach dla gejów jest co najmniej przesadzona. Resztę ludzie sami sobie zmyślają, jak kolega sebasek.

6

@IronSanHybrid czyli pasuje Ci taka narracja? „Nie jesteś cudem wiec niemożliwe zeby Cię ktoś obmacywał”?
@Dari0G nie znam historii i nie byłem z nią w klubie. Ba, może nawet ona ściemnia, jednak narracja Stano jest słaba i tyle. To ze nie jest on dla mnie żadnym wyznacznikiem, w zasadzie niczego to inna sprawa. Dam sobie rękę uciąć ze nawet jeśli ta laska to zmyśliła, w jej miejsce Możnaby wstawić wiele prawdziwych sytuacji. I nie, nie z modelkami.

I zeby nie było, odnoszę się tylko do powyższej gownoburzy na tt. Nie znam sprawy, komentuje tylko wypowiedz Stano.

21

@sebasek99 Stano po prostu obśmiał artykuł, który jego zdaniem:

5

@escarabajo Po prostu podrzucę tu odpowiedź Stana:

16

@IronSanHybrid Nie wszyscy zrobili z niego niewiadomo kogo tylko lewicowi bojownicy, na szczęście są też inni ludzie, którzy to obronią bo narracja szowinisty już jest kręcona.

5

@IronSanHybrid I zrobił to w najgorszy sposób, lekceważąc w ogóle całkowicie temat, obrażając autorkę, ale ok: "dystansik", "trzeba to na luuzie wziąć" :)

9

@NeroTFP Stanoski się śmieje z głupiej hehe feministki, że sobie zmyśla problem molestowania i w ogóle to ma paranoję. Oczywiście wiedzę o molestowaniu i gwałtach Stanoski czerpie z tego źródła, z którego czerpię każdą wiedzę na w zasadzie każdy problem z jakim się spotyka - z dupy. Przy okazji rzucił kilka super śmiesznych tekstów o tym, że ta Staśko to w sumie nie za ładna jest (ale też nie za brzydka, co w kontekście tematu molestowania brzmi naprawdę dobrze), więc kto by za nią do klubu szedł. Potem jak widzimy na załączonych wyżej obrazkach jeszcze mocniej myśli nad bardzo poważnym problemem - jak atrakcyjna musiałaby być kobieta, żeby Stanowski za nią poszedł do klubu dla gejów. I mu wyszło że bardzo, ale to bardzo atrakcyjna, więc głupia feministka zmyśla.

Najważniejszy wniosek jest jednak taki, że muzyczka leci fajna, Stanowski ma kolorowy sweter i jest fajnie, feministki są głupie a no i mówić o przemocy seksualnej nie wolno, bo to Stanowskiego bardzo boli ale mówić o tym, że kobieta nie jest dość atrakcyjna żeby ktoś ją chciał molestować to tylko takie żarty i z przymrużeniem oczka a jak potem w komentarzach jego dzielni widzowie stwierdzą, że kobieta jest niedoruchana, to w sumie nic takiego.

Jednym słowem dno i kilometr mułu, żadnej woli zrozumienia tematu, obśmiać, obsmarować gównem, przekręcać słowa i pomijać niewygodne fragmenty, czyli to w czym Krzysztof czuje się najlepiej.

13

@sebasek99 Nie zlekceważył samego tematu, a sposób jego przedstawienia. Tu nie chodzi o „dystansik”, a o zdrowy rozsądek.

37

@sebasek99 A ona jak to zrobiła? Czemu uparcie pomijasz fakt, że sama pierwsza przedstawiła WSZYSTKICH mężczyzn jako obrzydliwców, dręczycieli i oprawców. Jesteś taki? Bij brawo, jeśli tak.

2

@IronSanHybrid czytałem. I to komentuje. Czyli trzeba być przepiękną kobietą zeby być molestowaną, kobiety które nie są „totalnym, ekstremalnym fenomenem” nie mają się czego bać.

0

@Dari0G napisałem ze komentuje tylko twitty Stano, które tu są. Nie widziałem co ta kobieta napisała/nie słyszałem co powiedziała. Napisałem juz to wyżej Ok?

16

@escarabajo Nie, nie trzeba, ale z jej przedstawienia wynika, że gdzie ONA nie pójdzie to ją molestują... Problem istnieje i jest poważny, ale nie popadajmy w skrajności.

Komentarz usunięty

1

@IronSanHybrid nie popadam. Nie znam tej dziewczyny. Jak napisałem powyżej, nie podoba mi się narracja Stano. Tyle.
Jesli ona też przedstawiła narracje o ktorej pisze @Dari0G , że każdy facet jest to zło. To również uważam to za zła narracje. Jednak Stano to osoba publiczna. Rozumiem ze nie pierdzieli się w tańcu i mówi/pisze co mu ślina na jezyk/palce przyniesie. Ja się nie zgadzam z jego niektórymi wypowiedziami. To tyle.

3

@escarabajo Szanuję Twoje zdanie, ja wyraziłem swój pogląd i na tym polega kulturalna dyskusja. Nie musimy się przekonać na wzajem :)

2

@escarabajo Ona zamieszczając swój tekst na publicznym portalu oraz sygnując go imieniem i nazwiskiem również staje się osobą publiczną. Nigdzie nie ma wzmianki, że to fantastka naukowa. A tak w ogóle, to po prostu obejrzyj ten odcinek, bo inaczej nigdy nie wyrobisz sobie własnego zdania, a będziesz bazował jedynie na naszych tendencyjnych komentarzach :). BTW, ja go zminusowałem, bo nie podoba mi się ta prowokacja względem Najmana. Dla mnie to nie jest honorowe. Ale to ja.

13

@escarabajo @sebasek99 @IronSanHybrid Dzsiejsza poprawnośc. Nawet debilnego artykułu nie mozna wysmiac. Problem sie zrobil bo Stanowski powiedział ( nie wprost) ze brzydka kobieta nie moza byc zgwałcona. Ale ze ona porownała wszystkich facetów do gwałcicieli to sie nikt nie obraził. Naopowiadała bzdur i głupich teorii to jak moze mieć teraz presensję ze się większosc z tego śmieje ? Takie jest życie akcja-reakcja...

6

@IronSanHybrid Tak i potem napisał: " trzeba być jakimś totalnym, ekstremalnym fenomenem, by mężczyźni hetero chodzili dla ciebie do gejowskich klubów.", czyli zrobił najczęstszy błąd poznawczy, gdy się rozchodzi o te sprawy. Niezwykłe zrozumienie tematu, normalnie może już pisać artykułu dla czasopism naukowym o tematyce seksualnej lub psychologicznej.
Ciekawy jestem jakby on się poczuł, jakby jakaś kobieta przekroczyła granica, a potem na komendzie usłyszał" A serio? Jak Pan nie jest jakiś fenomen, DiCaprio, więc tak wątpię".
@Dari0G Czytałem ten artykuł, bo mam zniżkę na wyborczą i czytam tam czasami felietony Steca. Nie poczułem się przez nią obrażony. Może nie był o najwyższych lotów tekst, trochę cheese, ale zdecydowanie bym nie powiedział, że przedstawia tam wszystkich mężczyzn jako seryjnych gwałcicieli, zboczeńców etc.
edit. Chociaż może przez kilka chwytów stylistycznych i pisarskich, to można odnieść takie wrażenie, więc może macie połowicznie racje, akurat w tym aspekcie.
Nie chcę więc tutaj bronić w 100% tekstu Staśko, ale sam jego przekaz, czyli problem tego, że w klubach, na dyskotekach dochodzi do mnóstwa nadużyć seksualnych. Niestety to jest jednak ściągane na margines, gdyż uważa się, że na imprezy chodzi się, aby wyrwać kogoś na nockę, więc każda kobieta/chłop powinien być tego świadomy i nie narzekać.

3

@IronSanHybrid nie musimy. Z resztą jako faceci niewiele o tym wiemy. Kobiety są na każdym kroku molestowane. Słowem, gestem, głupimi zartami. Ale my, samce alfa, to bagatelizujemy. Jednak problem jest. Tak czy inaczej nie zgadzam się ze słowami Stano.

4

@ProMILs Achhh, wyzywanie od Simpa. Widzę, że 4chan już dobił na La Ramblę, jeszcze mnie od cuckolda obraź :)

10

@sebasek99 „Ciekawy jestem jakby on się poczuł, jakby jakaś kobieta przekroczyła granica, a potem na komendzie usłyszał" A serio? Jak Pan nie jest jakiś fenomen, DiCaprio, więc tak wątpię".” To zupełnie inna sprawa przecież... To nie jest sytuacja w której organ mający za zadanie pomóc ofierze się z niej nabija.... Jeśli taka sytuacja miałby miejsce czy to ze strony, policjanta, prokuratora czy sędziego to byłaby to rzecz skandaliczna...

Pani sprawiła tym tekstem wrażenie, że gdzie ONA nie pójdzie to ją molestują... Problem istnieje i jest poważny, ale nie popadajmy w skrajności.

0

@escarabajo Daleko mi do bagatelizowania tego problemu.

0

@PatrykBarca już to również napisałem, bo @Dari0G o tym napisał. Laska tez przegięła pałkę w druga stronę.
I jeszcze raz @Dari0G to ze wrzuciła tekst w internecie nie jest dla mnie wyznacznikiem ze jest osobą publiczna. Bo dla mnie niemającego tt czy fb to zwykły nołnejm w porównaniu ze Stano:)

konto usunięte

27

@sebasek99 Strach cokolwiek publicznie napisać. A to czarni obrażeni, a to muzułmanie, osoby lgbt albo jakieś feministki, które wymyślają sytuację i piszą w internecie. A potem zdziwienie, że ktoś ich wyśmiał. Postępowy zachód już za mocno do łba niektórym wszedł. Lepiej nic się nie odzywać albo popierać takie pierdoly, które Pani Maja pisze. Zażenowany jestem waszym rozumowaniem ludzie.

0

@IronSanHybrid Dlatego uważam ze Stano tymi konkretnymi słowami jednak kapkę zbagatelizował.

0

@escarabajo To od jakiego poziomu popularności zaczyna się bycie "osobą publiczną"? Bo takie kryterium jest wg mnie absurdalne.

0

@Dari0G ok. Nie bede w to brnął. Nie wiem. Nie żyję w socialmediach. Nie mam tt, insta i fb. W moim jednoosobowym mniemaniu Stano to osoba publiczna a Maja nie. To tylko moje zdanie.

7

"A cały tekst jest obrzydliwy: wynika z niego, że mężczyźni to hordy gwałcicieli, molestatorów, którzy mogą udawać normalnych, bo chcą upolować ofiarę, wziąć ślub i przemienić się w domowych oprawców. W wolnych chwilach zakładają maseczki i masturbują się w miejscach publicznych."
komentarz opisujący całą sytuację i piękny światopogląd feministek, to sie staje chorobą umysłową i jest wciskane innym kobietom, uważam to za niebezpieczne. bardzo dobrze, że to wyśmiał, nie wyśmiał problemu molestowania tylko jej opis, który później nazwała fantastyką. miłego dnia dla was

2

@escarabajo Ja uważam tak jak już pisałem wyżej, że nie zlekceważył samego tematu, a sposób jego przedstawienia.

konto usunięte

18

@IronSanHybrid ale ludzie tutaj dramatyzują. Niedługo samym spojrzeniem facet będzie molestował kobiety. Nikt poza feministkami i skrajną lewicą nie może krytykować zdania innych osób. Chory ten świat się staje, właśnie przez rozduchiwanie tego typu akcji, gdzie jak widać Pani Maja 3/4 rzeczy zmyśliła. Nikt nie bierze pod uwagę, że ta kobieta wszystkich mężczyzn wrzuca do jednego worka, tzn. opisuje ich jako troglodytów, gwałcicieli i ogolnie gości o złych zamiarach. Na to nikt nie zwraca uwagi, bo po co.

5

@IronSanHybrid Acha, czyli dobrze jak tak de facto to mówi dziennikarz, osoba bardzo medialna i to o autorze, komentując jego artykuł.
Może po prostu takie "wrzuty" są nie halo? Ja myślę, że takie postawienie sprawy jest uczciwsze, bo znowu się powtórzę, zgwałcony może być każdy i w ogóle tu ocenianie kogoś urody przy tym jest grubiaństwem. Powoduje też stygmatyzacje ofiar, czy jeszcze bardziej zwiększa lęk przed zgłaszaniem takich spraw.
Ale rozumiem, że to taki hehe humorek Stanowskiego, w końcu on to tak ma, więc ok. Czekam aż tak samo obśmieje jakiś artykuł o Holocauście, pedofilli ("te dziecko to jakieś połączenie Belucci, Ariany Grandy i Ester, że ten Pan aż pół roku się na nią czaił?") czy wojnie na Bałkanach.
Natomiast: "Pani sprawiła tym tekstem wrażenie, że gdzie ONA nie pójdzie to ją molestują..." Ja nie wiem, odniosłem inne wrażenie, ale ok. Może Maja ma takie dość niezręczne pióro, że nie potrafi to jakoś dobrze przekaz bądź przesadza.
Ja jednak powtórzę, że nie chcę jej w 100% bronić, ale takim wystąpieniem Stanowski tylko pogłębił lekceważenie molestowania, gwałtu etc., jakie się pojawia w opinii publicznej, powielając w tym "obśmianiu" wiele mitów lub stereotypów, szkodliwych dla ofiar.

7

@sebasek99 @IronSanHybrid @Kurkmen @NaFazieHitman Problem na pewno istnieje. Ale jakby jakaś Pani przyszła do lekarza i opowiedziałą mu histoirę że na dyskotece , w kościele , warzywniaku , kinie ją molestują , a do tego nawet do klubu dla gejów za nią łażą to mam nadzieję że lekarz by był psychologiem , a nie lekarzem medycyny estetycznej...

2

@VenoM No, generalnie będąc osobą publiczną, to trzeba uważać na swoje słowa i teksty. Tekst Mai można było skrytykować lepiej i ja nie mówię, aby tego kompletnie nie robić.
@PatrykBarca To tylko w jakiś określonych miejscach można zostać zgwałconym? Ok, wyślij na PW listę, będę omijał! Kurde, to takie łatwe, kto by pomyślał...

6

@sebasek99 widzę, że Wysokie Obcasy też dobiły na Ramble, trzymajcie się dziewczyny!

4

@sebasek99 Porównałeś dwie nieporównywalne sytuacje tj. sytuacje na komendzie gdzie ofiara szuka pomocy, a opinię dziennikarza o tekście innej dziennikarki i do tego się odniosłem. Ani Stano, ani ja nie bagatelizujemy problemu, który jest poważny.... Sam się chyba zgodzisz, że nieumiejętne zabieranie się za temat nawet w dobrej wierze może przynieść odwrotne skutki. Pani w tekście mówi i o sytuacjach w realu i o sytuacjach w necie tak jakby cały czas była ofiarą napastowania. Rozumiem, że to wszystko zgłosiła odpowiednim organom. Do wszystkiego trzeba podejść zdroworozsądkowo.

16

@escarabajo Stanowski to dziennikarz, ona też. On publikuje w necie, ona podobnie. Nikt nie ma monopolu na bzdury i głupotę. Powtórzę, zapoznaj się z materiałem sam, inaczej nigdy nie będziesz obiektywny. Zresztą masz już wypowiedź samego mistrza sebaska, który czytał i:
"Czytałem ten artykuł, bo mam zniżkę na wyborczą i czytam tam czasami felietony Steca. Nie poczułem się przez nią obrażony. Może nie był o najwyższych lotów tekst, trochę cheese, ale zdecydowanie bym nie powiedział, że przedstawia tam wszystkich mężczyzn jako seryjnych gwałcicieli, zboczeńców etc.

edit. Chociaż może przez kilka chwytów stylistycznych i pisarskich, to można odnieść takie wrażenie, więc może macie połowicznie racje, akurat w tym aspekcie.
"
Sam się rakiem wycofuje z pierwotnej krucjaty, choć nie do końca, bo na razie "połowicznie" mamy rację. A Stanowski nie kpił z samego procederu, bo nie ulega wątpliwości, że to zło. Obśmiał narrację. Która uogólnia i cały ród męski przedstawia jako zwyrodnialców polujących na biedne białogłowy.

8

@ProMILs ta jak od inceli wymyślają to wszystko w porządku, typowa lewicowa równowaga z przewagą w ich stronę ^^

2

@ProMILs Nie czytam, ale dziękuję.
Nawzajem za to życzę owocnej walki z terrorem tych wrednych feministek i oby te kobiety to już nie odpowiadały za wszystkie nieszczęścia świata!

2

@IronSanHybrid No i ten dziennikarz sobie takie rzeczy może mówić? Nie uważasz, że to także nie jest zbyt rozsądne?
I jak on niby nie bagatelizuje tematu, skoro trzy razy w twittach powtórzył swój argument o urodzie (głupi, to chyba się można zgodzić?)?
Może to on palnął głupotę, nieumiejętnie zabrał się za temat, nawet w dobrej wierze, ale jednak nie przemyślał wszystkich słów.

1

@sebasek99 Widzę że nie zrozumialeś . No nic wytłumacze. Mozna byc zgwałconym wszedzie, ale nie MA na świecie osoby która by została zgwałcona we wszystkich tych miejscach na raz....
To jest paranoja i to sie leczy u SPECJALISTY.

14

@sebasek99 A ja życzę sobie żeby te wredne feministki nie robiły ze wszystkich mężczyzn wyrodnialców i nie obwiniały ich za zło całego świata :)

2

@PatrykBarca Hiperbolizacja, nie ważne jak zrobiona, nie jest argumentem. Kto niby tak twierdzi? xD
@Kusco15 I większość tak nie robi. Chociażby to z tego obozu są głosy, aby zrównać wiek emerytalny, w sensie kobiet i mężczyzn jako taki sam.

18

@sebasek99 Może na przykładzie, żebyś lepiej zrozumiał. Jestem kompletnie normalnym, 21 letnim facetem, daleko mi do zboczeńca walącego sobie w tramwaju. Gdy jadąc autobusem usiądzie naprzeciw mnie pospolicie ładna dziewczyna, nie zwrócę na to uwagi. Natomiast jeśli wsiądzie tam nieprzeciętnie piękna kobieta, to prawdopodobnie chwilowo mnie to zaciekawi (ot, tyle by zerknąć, nie wgapiać się w nią przez cały czas). Żebym np. zdecydował się wysiąść za nią z tego autobusu, musiałaby idealnie wpasować się w mój gust. (chodziło mi o sytuację, w której wysiądę za nią by zagadać, nie iść za nią do gejowskiego klubu by tam ją molestować).
Według mnie, Stanowskiego i wielu wypowiadających się tu facetów, pani Maja nie jest AŻ taką pięknością, by wywołać podobną reakcję u większości normalnych, zdrowych mężczyzn. Zdrowych - bo jak sam wspomniałeś zboczeńcy nie gwałcą tylko pięknych kobiet, natomiast zdecydowana większość mężczyzn na świecie nie jest gwałcicielami. Wbrew opinii lewicowych aktywistek.

2

@sebasek99 Rozsądne czy nie Stano taki jest i nie uważam, że stało się coś zasługujące na nie wiadomo jakie potępienie. Wyraził swoje zdanie tak jak Pani Maja w swoim tekście i oboje spotkali się z krytyką z różnych stron. Tak nadal uważam, że nie zbagatelizował tematu, a jego przedstawienie.

konto usunięte

5

@sebasek99 To czemu interpretujesz to jak chcesz? Stano nie napisał, że jest brzydka. Wyraził zdziwienie, że hetero chodzą za pospolitymi dziewczynami do klubów gejowskich. Ale co to za różnica, nawet nie wiadomo czy to co napisała to prawda. Od tak sobie pozmyslam, a potem będę płakać w internecie, że ktoś mnie wyśmiał.

3

@sebasek99 No ona sama. Pisze o swoich doswiadczeinach w pierwszej osobie. Wszedzie gdzie nie pojdzie to jest molestowana. A nawet do klubow dla geji za nia poszło towarzystwo. Tyle razy tego doswiadczyła że ma albo takiego pecha albo paranoję. Wybierz sobie sam....

0

@Dari0G wrzucanie wszystkich do jednego wora to również dramat. Wyolbrzymiony i zły i również nie podobają mi się takie uogólnienia. Tak samo jak narracja Stano. Skoro juz znam obie narracje, to uznaje ze obie narracje są słabe. Bardzo słabe.

2

@escarabajo Nie znasz. Wiesz tylko, co my piszemy. A jak sam się przekonałeś po "cytatach" sebaska z początku wątku, często są to jedynie "interpretacje", żeby nie napisać "przeinaczenia". Obejrzyj, to krótki materiał.

3

@IronSanHybrid To pani Maja jest jaka jest i nie powinna zostać przez Stanowskiego potępiona ;p Tak można w kółko, ale chyba lepiej skupiać się na słowach, a nie na tym, że x ma taki styl, więc trzeba to zrozumieć.
@PatrykBarca Ale przecież w tej narracji czas mijał, to wszystko nie działo się w tym samym czasie, a bo było to w takiej konwencji, że spisywała swoje obserwacje z różnych miejsc.

3

@sebasek99 Po prostu mamy odmienne zdanie w tym temacie. Ja nie dopatruję się niczego złego w słowach Stanowskiego. Czy mógł to zrobić delikatniej? Pewnie mógł, ale zrobił inaczej.

5

@VenoM @Ghostface Ale przecież to się de facto sprowadza do tego.
Ale to ok. Pozostaje mi wam życzyć, aby wasze partnerki nie zostały gdzieś odtrącone lub ostracyzowane, bo po takim nieprzyjemnym zdarzeniu, by komentowano, że to nieprawda, gdyż "za takimi kobietami to przecież się nie łazi, to kłamstwo z tym molestowaniem".

konto usunięte

9

@sebasek99 Dalej interpretujesz tak jak Ci wygodnie.

2

@VenoM Bo wy sobie tego nie robicie xDDD Jak z Korwinem, Stanowskiego trzeba robić egzegezy.

7

@sebasek99 Co się sprowadza do czego? Bo odpowiadając dwóm osobom na raz, w ogóle nie odpowiedziałeś na mój post. W biały dzień, w cywilizowanym kraju, raczej nie spotyka się sytuacji gdzie stado mężczyzn śledzi na ulicy dziewczynę by zagonić ją w ślepą uliczkę i zgwałcić. Oczywiście inaczej może wyglądać sytuacja w piątkowy wieczór, w rozrywkowej części miasta.
Nie staram się tu usprawiedliwiać gwałtów, molestowań itd. ale chciałem poruszyć też kwestię jakiejś odpowiedzialności za samego siebie. Nigdy bym nie pozwolił córce, siostrze, dziewczynie czy dobrej koleżance (gdyby rzecz jasna spytała mnie o zdanie) iść samotnie do klubu czy na jakąś imprezę z losowymi ludźmi. Oczywiście w wyidealizowanym świecie to powinno być zupełnie bezpiecznie, ale wiemy że tak nie jest. Tak samo jak ja nie planuję samotnej wycieczki do Brazylii czy Baltimore, bo chciałbym jeszcze chwilę pożyć. Daleki jestem od pisania czegoś w stylu "sama się prosiła, gdyby nie wyszła do klubu to by jej nie zgwałcili" natomiast możliwe, że jeżeli rzeczywiście dziewczyna w życiu była narażona na tyle molestowania itd. w różnych sytuacjach to robi coś nie tak i dla własnego dobra lepiej może zmienić nawyki. Znam koleżanki, które chodzą regularnie do klubów na imprezy, jednak nigdy same, a w większych grupach, bawią się razem, odpowiedzialnie na tyle na ile pozwala alkohol (i inne używki). Mimo "wyzywających" ubrań i pięknego wyglądu - zawsze wychodzą bez szwanku.
Tak samo mam inne koleżanki, które nie chodzą na imprezy do dużych klubów i również, o dziwo, nikt ich nigdy nie napastuje na ulicy gdy np. jadą na studia czy do pracy (bo uwaga - coś takiego dzieje się bardzo rzadko).

Aha, jak już piszę tyle to rozwinę bardziej myśl - te imprezowiczki w wyzywających ubraniach. Pisałem, że nigdy nie zostały skrzywdzone, czy zgwałcone - i to jest prawda. Natomiast zdarzyło im się być złapanym za tyłek itd. i jakkolwiek dziwnie czy nieprawidłowo to dla ciebie zabrzmi - te dziewczyny nie widziały w tym nic NADMIERNIE złego. Wychodziły z założenia że idą się tam pobawić, często wyrwać jakiegoś faceta itd. Szły ubrane w krótkie spódniczki czy sukienki, z dużym dekoltem, więc spodziewały się dużo uwagi, czasami niewybrednych komentarzy czy też nawet bardziej bezpośrednich gestów.
Nie oznacza to, że chętnie dawały się obmacać całemu klubowi, jedynie, że nie czuły się zgwałcone i skrzywdzone, jeśli do czegoś takiego doszło.
Nie było nic dobrego w zachowaniu mężczyzn w klubie, natomiast moje koleżanki była nastawione, że spotkają się z takimi zachowaniami, bo nie mają 5 lat i wiedzą jak działa świat. Tak samo jak pijąc z kimś 3 piwa, nie spodziewasz się prowadzić z tą osobą składnej dyskusji.

Ja np. nie chciałbym nigdy zostać złapany z narkotykami przez policję - w końcu bardzo niefajnie było by zmarnować kilka lat życia w więzieniu, prawda? Więc, uwaga, nie noszę przy sobie narkotyków. Sprytnie co?
Tak samo wiedząc, że zdarza mi się robić głupoty po alkoholu, wolę pić w domu ze znajomymi niż w klubie, bo wolałbym nie trafić do izby wytrzeźwień, aresztu, czy nie dostać w ryj.
I tak samo wiedząc, że w danym klubie dochodziło już do sytuacji gdzie ktoś mnie molestował, nie poszedłbym już do tego klubu. Wiedząc, że zdarzyło się to gdy byłem tam sam, nie poszedłbym już więcej do klubu samemu itd.
Nie twierdzę, że dziewczyna nie była molestowana - mówi że była, to znaczy, że była. Natomiast przydarza się to jej zdecydowanie częściej niż jakiejkolwiek kobiecie, którą znam (co absolutnie nic nie znaczy, wiem, może po prostu znam wybitne szczęściary). W takiej sytuacji spróbowałbym coś zmienić - choćby rezygnując z regularnych imprez.

2

@Ghostface Hiperbolizacja nie robi z twojego argumentu silny. Przecież tu nie chodzi o to, że za Staśko to się wszyscy uganiali, na ulicy była śledzona przez setkę mężczyzn. Ona tam podaje po prostu obserwacje z różnych miejsc. I to nie tylko swoje sytuacje, ale też po prostu, to co widziała w klubach, jak inne kobiety są w nich traktowane. Pierwszy akapit dowodzi, że ty chyba nawet pobieżnie się nie dowiedziałeś, co Stanowski komentuje.
Trochę rozumiem twój punkt widzenia, jaki prezentujesz w drugim (ale znowu - Maja nie piszę tam tylko o sobie), choć trochę to nadal wieje zrzucaniem winy na ofiarę. Klub to nie jest miejsce, gdzie powinno się jakoś strasznie bać o siebie, to miejsce rozrywki, gdzie można fajnie spędzić czas ze znajomymi. Ale niestety rzadko się to zdarza, ponieważ wiele osób traktuje to jako "f**k place", gdzie idzie się jedynie po to, aby zdobyć kogoś na noc lub sobie połapać za co nie co. Co już jest okropne, nie powinno być na to przyzwolenie, lecz niestety dzieje się to nawet w porządnych miejscach. I jakby to raczej wina tej drugiej strony, a nie ofiar.

konto usunięte

11

@sebasek99 w klubach dla gejów jest mnóstwo mężczyzn heteroseksualnych którzy przyszi tam wyrywać kobiety na jedną noc.
Przecież to jest tak głupie, że szkoda strzępić ryja.
To ta kobieta hiperbolizuje każde zjawisko. Ja chodzę często na imprezy i nikt nie maca mi koleżanek czy dziewczyny, my ze znajomymi tego robimy ani tego zbytnio nie widać. A ona pisze to w taki sposób jakby po całym klubie biegały grupki chłopaków i macały dziewczyny xD
Nie dziwie się, że Stano ma z tego beke bo to przesada.
Dodatkowo opisuje parę która zaczęła uprawiać seks bez słowa jako gwałt.
Ale to kto kogo tam gwałci?
Ona jego czy on ja?
Trzeba mieć beke z skrajnych osób bo to co ta kobieta pisze to jest szok i niedowierzanie.
Robienie na siłę z siebie ofiar i oczywiście jak zawsze winny BIAŁY MĘŻCZYZNA.
XDDD BEKA

2

@sebasek99 I na pewno są miejsca w dużych miastach, gdzie można iść się napić, potańczyć i pobawić, a są miejsca gdzie idzie się naćpać i poruchać z byle kim. Odpowiedzialna osoba umie wybrać odpowiednio pod siebie miejsce, w którym chce się bawić.
Oczywiście, jeśli mężczyzna zgwałci kobietę to winny jest mężczyzna. Mężczyzna pójdzie do więzienia, a kobieta będzie cierpiała i fizycznie i psychicznie. Lepiej uniknąć gwałtu, niż wytykać palcami kto jest winny, prawda? A odpowiedzialne zachowanie może pomóc uniknąć gwałtu - wybieranie miejsc gdzie można się bezpiecznie bawić, unikanie zabawy samemu lub w grupie obcych osób itd.

Uważam, że nie można natomiast zjeść ciastka i dalej go mieć. Jeżeli kobieta idzie w sukience ledwo zasłaniającej piersi i tyłek, następnie głowi się i troi by tańcząc samotnie na parkiecie wyglądać jak najbardziej ponętnie, a później nazywa gwałtem niewybredne komentarze ze strony pijanych mężczyzn, to niestety jest to poważny brak wyobraźni. I jeśli niewłaściwym by było nazwać to proszeniem się o gwałt, to taka dziewczyna wyraźnie nie szanuje swojego zdrowia i życia.

2

@SiSenior A ja osobiście widziałem smerfa, więc te stworzenia istnieją ;p
Bez żartów już, to że tobie się to nie zdarza nie znaczy od razu, że cały proceder nie istnieje. Zresztą mówisz ze swojej perspektywy, może koleżanki by powiedziały inaczej bądź niekoniecznie im się wszystko podobało.

"Dodatkowo opisuje parę która zaczęła uprawiać seks bez słowa jako gwałt."
Chodzi o ten przypadek, że kobieta jasno wyznaczyła pewną granicę, którą potem jej kolega przekroczył? Rzeczywiście, to nie można nazwać gwałtem, a tylko stosunkiem seksualnym bez zgody drugiej osoby, ale ta definicja mi coś przypomina niestety.

"w klubach dla gejów jest mnóstwo mężczyzn heteroseksualnych którzy przyszi tam wyrywać kobiety na jedną noc."
Wiele kobiet tam sobie na więcej pozwala, ponieważ wie, że mężczyźni tam nie są nią zainteresowani seksualnie. Co, niektórzy hetero zaczęli wykorzystywać. Przecież ten "trick" jest już stary i niejeden wiejski podrywacz się nim chwalił.

2

@Ghostface No ale to danej osoby wina, że poszła sobie do klubu i ją zaczęli napastować? Chyba nie, wina leży po drugiej stronie, więc nie ma co na ofierze wieszać psy, że jest nieodpowiedzialna albo ubrała zbyt kusą sukienkę. Chyba jesteśmy dorosłymi ludźmi i potrafimy się opanować. Co to za gadanie w ogóle? Może od razu ustalić jakiś wzór kobiecego ubrania, jeżeli w danym przypadku nie będzie on się zgadzał, to można całą sprawę umorzyć, gdyż "co ona sobie myślała wychodząc w tym?". Tak samo usprawiedliwmy niektórych złodziejów. No bo to przecież wina właścicieli mieszkania, że dali za słabe zamki do drzwi, więc ich okradziono.

5

@sebasek99 100 razy napisałeś o hiperbolizacji (uwaga, tutaj też hiperbolizuję z ilością komentarzy) w moich i innych komentarzach jako kiepskim sposobie argumentacji, a sam teraz uchwyciłeś tylko jeden aspekt poruszony przeze mnie i rozwinąłeś go o wiele za daleko.
1) Jeśli mężczyzna gwałci kobietę, winny jest mężczyzna. Zgadzamy się co do tego, nie przekonuj mnie że tak jest bo marnujesz czas ("...wina leży po drugiej stronie..." strututu, szkoda czasu)
2) Nawet jeśli mężczyzna zostanie skazany za gwałt (co jak wiemy nie zawsze ma miejsce) to nie cofnie się czasu - kobieta dalej cierpi. Stąd według mnie lepiej unikać na wszelkie sposoby takiego gwałtu.

Wytłumaczę to na trochę błahym, ale raczej pasującym przykładzie. Widząc jak wielu ludzi zalicza różne wtopy na lekcjach online (przypadkiem włączony mikrofon i profesor słyszy niewybredne komentarze na swój temat, co kończy karierę studenta na tej uczelni) samemu staram się jak mogę takiej wtopy uniknąć. Jak to robię? Otóż w trakcie lekcji online, nawet przy wyłączonym mikrofonie, nie mówię nic co mogłoby się nie spodobać profesorowi. Proste, prawda?

Tak samo kobieta może: unikać szemranych miejsc, klubów o kiepskiej reputacji, chodzenia samotnie na imprezy i wracania samotnie z nich, "zaogniania sytuacji" (jeśli ma jakiegoś natrętnego zalotnika - nie prowokować go dalej, nie tańczyć i nie flirtować z nim itd.).

konto usunięte

5

@sebasek99 przecież sam to robisz, też mówisz o wielkości jakiegoś zjawiska nie znając jego skali. Dla mnie to co pisze jest niesmacznym przegięciem. Rozmawiamy ze znajomymi szczerze, zdarzały się sytacje, że jakis koleś coś chciał od dziewczyny ale wtedy był szybko sprowadzany do parteru. Zjawisko istanieje, jak każde inne złe ale hiperbolizacja jest zła. To takie pisanie jak każdy "każdy muzułmanin to terrorysta".

Czyli jak kiedyś dziewczyna powie komuś "zostańmy przyjaciółmi" a potem są parą to to też przekroczenie granic?
Jeśli para leży razem i nawet maja taki układ to nie wiem, dziewczyna nie mogła mu powiedzieć "nie"? Nie mogła go odepchnąć? Coś cookolwiek? Bo dojedziemy do absurdu gdzie faktycznie przed seksem będzie trzeba podpisywać zgodę. Nie raz z dziewczyna oglądałem film i nagle dochodziło do stosunku seksulanego bez słów. Twierdzisz, że to gwałt? Rozumiem jak straszny jest gwałt, a gwałcicieli bym zabijał w męczarniach, ale robienia demonów z mezczyzn nie pomoże. To co ona pisze to zdecydowanie lewicowy radykalizm.

Nigdy nie byłem w takim klubie, nie wiem jak to tam wygląda ale naprawdę bardzo w to wątpię, zjawisko napewno marginalne, tutaj znow hiperbolizacja nie pozwala brać tego na poważnie.

3

@Ghostface Tylko że takie rzeczy nie dzieją się jedynie w szemranych klubach czy gorszych dzielnicach miasta.
Poza tym dalej robisz to samo, czyli pomimo swoich zapewnień, to zrzucasz tą winę na ofiarę, mówienie o rzekomej "prowokacji" jest niestety częstym usprawiedliwieniem nieodpowiednich zachowań. Mijałem miliony skąpo ubranych kobiet, widziałem tyle samo tańczących i jakoś nie poszedłem je gwałcić czy nawet macać. Niech się ubierają jak chcą, jak im wygodnie, jak im się podoba, niech się bawią, mają do tego prawo i nikt im nie powinien tego zakłócać.
@SiSenior No ale przecież sama Staśko tak nie napisała, ona nie uważa każdego mężczyznę za przestępcę seksualnego. Wypisuje jedynie kilka przykładów, zwraca uwagę na pewnie problem i to tyle. Chyba, że niektórym trzeba pisać jakiś disclaimer.
W drugim akapicie widzę, że nie rozumiesz. W sytuacji z tekstu ten układ był jasny: nie uprawiają seksu. Ona o tym ciągle powtarzała, więc to była raczej znana i powszechna wiedza dla tego faceta. Kiedy więc przekraczał tą granicę, to robił to kompletnie świadomie. Inaczej jest z twoją dziewczyną, bo tutaj raczej masz zgodę od niej, uprawialiście już seks, więc wszystko jest wiadome, dopiero już komunikat od niej mógłby zmienić ten stan. To dwie odmienne sytuacje.

konto usunięte

13

@sebasek99 Jeśli wejdę na przejście i zostanę potrącony przez jakiegoś pijanego gościa to też nie będzie moja wina, bo to przecież obowiązek kierowcy aby prowadzić na trzeźwo, a do tego zwolnić i zachować szczególną ostrożność przed przejściem. Fajniutko. Szkoda tylko, że właśnie zapewniłem sobie kilkutogodniowy pobyt w szpitalu, podczas którego będę miał dużo czasu do rozmyślania na temat braku mojej winy. Chyba że miałem mniej szczęścia. No ale cóż, winny był kierowca. Kierowca zostanie skazany. Prawo zadziała. Jeżeli masz jakiś realny pomysł na natychmiastowe i stuprocentowe wyeliminowanie wypadków na pasach, z chęcią posłucham i zacznę wchodzić na nie swobodnie, ale do tego czasu chyba dalej będę wychodził z założenia, że lepiej rozejrzeć się trzy razy i nie kusić losu, zamiast ryzykować, że jakiś kretyn zrujnuje mi życie. Bez mojej winy.

Rozumiem o co Ci chodzi i uwierz mi, chciałbym żyć w takim świecie. Ale nie będę. Ani ja, ani Ty, ani ktokolwiek inny z naszego pokolenia. Patrząc teoretycznie, masz 100% racji, ale co z tego, skoro nie przekłada się to na rzeczywistość? Jeśli mam wybierać pomiędzy idealistycznym podejściem opierającym się na nierealnym koncepcie równej moralności, a lekkim ograniczeniem mojej swobody w celu zachowania własnego bezpieczeństwa, wybór jest dla mnie oczywisty. Patrzenie na tę kwestię pod kątem winy mija się z jej istotą, bo całkowicie pomija się wówczas czynnik ludzki. Jesteśmy zwierzętami. To że większość z nas potrafi kontrolować swoje prymitywne instynkty nie zmienia faktu, że zawsze będą istniały jednostki, które nie chcą albo nie są w stanie tego robić. I perspektywa kary nie odegra tu żadnej roli. A samo jej wymierzenie nie cofnie traumy, której doświadczy ofiara.

konto usunięte

0

@sebasek99 pisze coś w stylu, że wywala każdego faceta z klubu bo każdy to macacz czy coś tam najlepiej bawi się bez nich. Jak dla mnie to uogólnienie i robienie z każdego jakiegoś zboczeńca.
Hiperbolyzuje problem nie zwraca na niego uwagę, to już jest złe.

Jak dla mnie to jest i tak glupie. Skoro nie uprawiają seksu to dlaczego ta kobieta mowi o tym dopiero rano? Nie wiedziala co się dzieje? Moim zdaniem to również skrajność, wystarczyło powiedzieć "nie" i prawdopodobnie typ by ją zostawił, to tak samo jak te modelki co sobie przypominają o rzekomych gwałtach 10 lat po nich. Nie ufam temu. Temat jest na tyle znany, że wystarczy powiedzieć nie, postawić sprawę jasno i tyle. Wtedy w wielkości takich juz naprawdę marginalnych przypadków nie dojdzie do stosunku. Nie rozumiem dlaczego nie powiedziała, nie postawiła oporu. Jakiegokolwiek, inaczej możemy założyć że facet nie był świadomy tego, że krzywdzi. Nie chcę zeby zabrzmiało to jako obrona gwałcicieli ale naprawdę, jak czegoś nie chce to to mowie.

2

@sebasek99 Chodzi o zwykły instynkt samozachowawczy. Nie bawię się tu w szukanie winnych.
Wyobraź sobie, że ktoś celuje w ciebie pistoletem i każe ci oddać portfel. Ty w przypływie adrenaliny krzyczysz do niego "I co mi zrobisz jak go nie oddam? Zastrzelisz mnie?". Napastnik sprowokowany faktycznie cię zastrzeliwuje. I teraz podsumujmy - napastnik jest winny. Prawdopodobnie spędzi długie lata / całe życie w więzieniu. Ty natomiast leżysz już w ziemi. Na mój gust - słaby układ.
Większość mężczyzn nie zgwałci kobiety, nieważne jak skąpo ubranej - dlatego w moim poście wyżej, ani razu nie napisałem o ubraniu ( a ty dalej odnosisz się głównie do tego).
Za długo spędzamy na "rozmowie", a rozmawiamy o głupotach. Nie żyjemy w idealnym świecie i nigdy nie będziemy w takim żyć. Do gwałtów dochodzi i będzie dochodziło. Sam nigdy nikogo nie zgwałciłem i nie zgwałcę, podobnie jak ogromna większość mężczyzn na świecie. Nie znam dokładnych statystyk, ale większość kobiet na świecie nie zostaje w życiu zgwałcona (o ile dobrze rozumiem, gwałt dotyczy stosunku seksualnego, nie obmacywania, czy tym bardziej erotycznie nacechowanych komentarzy). Nigdy nie staję po stronie napastnika, ale trzeba sobie powiedzieć jasno - w dzisiejszych czasach często dochodzi do przesady.
Jeśli kobieta ubierze się bardzo skąpo, tańczy bardzo wyzywająco, a później jest zdziwiona i oburzona komentarzami podpitych chłopaczków to jest bardzo naiwna, lub celowo szuka atencji. Jeśli dziewczyna idzie samotnie na imprezę, widząc niepokojące znaki ze strony innych osób na imprezie (podpity zalotnik dyskretnie robi do niej podchody, mimo niechęci z jej strony), a dziewczyna dalej nie wychodzi z imprezy to oczywiście nie prosi się o gwałt, ale zachowuje się według mnie nieodpowiedzialnie. Lepiej unikać gwałtu, niż później pisać artykuły o byciu zgwałconym. Nie zgadzasz się, szkoda. Nie piszę nic kontrowersyjnego. Ale więcej rozmawiać nie mam zamiaru, bo czasu szkoda.

3

@sebasek99 wchodzę tu tylko po to, aby dawać Ci herby.
W jednym z tych twitow, krytykujacych dziennikarza sportowego jest swietna analiza owego “zdrowego rozsadku” na ktory powoluje sie chyba kazdy forumowicz prowadzacy z Toba dyskusje.
Ten zdrowy rozsadek to przesadzone zaufanie w swoj oglad swiata. Dziennikarz udowodnil ze jest amatorem jesli chodzi o etyke wlasnego zawodu, stad jego zdrowy rozsadek z miejsca zostal zdyskredytowany. Podobna analogie mozna zastosowac do niemal kazdego wpisu tego watku.


I tak, kobieta - a nawet kazdy czlowiek - ma prawo chodzic nawet nago i nikt tym samy nie ma prawa sadzic ze chce byc przez kogos dotykana czy penetrowana.
cheers men

konto usunięte

1

@semafor ogolnie to chodzenie nago jest zabronione w miejscach publicznych wiec nie może. Z druga częścią się zgodzę.

2

@SiSenior celowo posluzylem sie przesada - za Blake’m
“droga przesady wiedzie do palacu madrosci”
a oczywistosci nie kazdemu trzeba tlumaczyc, zwlaszcza gdy sens wypowiedzi ewidentnie wskazuje na cos zupelnie innego, a zalozenie to poczynilem aby wskazac na absurd i przyzwolenie.
Przywolanie to nie postulowalo legalizacji nudyzmu w przestrzeni publicznej, nie wynikalo to tez z mojej nie wiedzy na ten temat, gdyz jest to malo prawdopodobne abym ja czy ktokolwiek robiacy takie porownanie sadzil ze chodzenie nago po ulicach jest dozwolone.

3

@SiSenior No i właśnie to mu powiedziała. Jak "zszedł niżej" to powiedziała, że nie chce. Clue tego fragmentu jest to, że on później tego nie uważał za przemoc czy wykroczenie, ponieważ ona nie zareagowała mocniej, cały opór był tylko werbalny - ta granica wcześniej, jak i następnie przy zdarzeniu. Czyżbyś komentował tekst bez zapoznania się z nim?
Zresztą widać to w tym, jak serio bierzesz jej metaforę i żartobliwą (mało śmieszną imo, już pisałem że niebyt zręcznie napisany jest ten tekst) wstawkę o byciu Kobietą Kot i wywalania każdego macacza (a nie każdego faceta).
@Ghostface @Misanthrope Rozumiem was. Ja tutaj nie chcę żyć w utopii, wiem jak wygląda świat. Wasze podejście jest jednak przy tym trochę oczywiste, ponieważ o te rzeczy mniej więcej każdy dba. Każdy raczej nie wchodzi do podejrzanych barów, na szemrane ulice się bawić i pić alkohol. Problem polega na tym, że to się nie dzieje jedynie tam.
Przy tym chodzi mi także o to, że tak naprawdę te gadanie o rozsądku jest okropne w tej sytuacji, ponieważ stawia znak równości pomiędzy sprawcą a ofiarą. Serio, powiedzie zgwałconej/emu kobiecie/mężczyźnie, aby następnym razem bardziej uważał? To absurd. Chyba nie tej osobie powinno się robić burę za jego zachowanie. Nieważne co, jak bardzo ktoś byłby pijany, skąpo ubrany, to nikt nie ma prawa go ruszać.
Zresztą jak by nie być na maksa ostrożnym, to i tak ten wypadek się zdarzy. A bo co? Kobieta może być ubrana od stóp do głów, lecz i tak to na kogoś podziała, ponieważ te schowanie walorów, tylko go podnieciło, aż mu coś wytrysło, jak sobie wyobraził co ona tam chowa, więc ruszył do akcji. Właściwie to wy trochę prezentujecie utopijny pogląd, bo w życiu nie jest tak, że "chcącemu nie dzieje się krzywda". Nieszczęście może spotkać wszystkich, nawet najbardziej przezornych.
Oprócz wasza postawa jest przy tym szkodliwa, gdyż tworzy niepotrzebne tarcia wokół sprawy gwałtu, nadużyć seksualnych. Najpoważniejszym problemem przy takich zdarzeniach jest ich mała zgłaszalność, ponieważ ludzie boją się późniejszego ostracyzmu, plotek na ten temat etc. Nie chcą o tym mówić, a wynika to między innymi z takich stanowisk. Zmolestowany mężczyzna nie zgłosi tego w strachu, iż potem będzie miał kolegów żartujących sobie, "co ty do klubu poszedłeś i zdziwiony, że tam pani cię tak łapie? lol" albo inaczej lekceważący ten problem (Stano miał kilka innych takich stereotypów w swoim materiale).

konto usunięte

0

@NeroTFP W skrócie to wyśmiał głupoty wypisywane przez jakąś kolejną nawiedzoną feminazistkę i zleciało się stado następnych nawiedzionych i przeinaczają słowa Stanowskiego i wypisują jak ten markiewka, że Krzysio to prawicowy dziennikarz xD jak to pisowiec jest

1

@semafor Odniosę się do ostatniej części twojej wypowiedzi. Chodzenie nago jest jak dla mnie przesadą - nagość nie jest typowym widokiem w miejscach publicznych, chociażby nastolatkowie widzący nagą kobietę mogli by być zrozumiali zainteresowani takim widokiem.
Co do ogólnego sensu, zgadzam się - ubiór danej osoby, jaki by nie był, nie daje żadnego przyzwolenia na gwałt itd.
Dam Ci teraz zagadkę - widziałem niedawno filmik, gdzieś w internecie. Był jakiś festiwal czy inna impreza gdzieś w kraju latynoskim. Duża grupa mężczyzn i jedna dziewczyna w centrum, która rozebrała się do naga i zaczęła tańczyć bardzo prowokująco (jeśli chcesz dosadniej, praktycznie tyłkiem nabijała się na krocze kolejnych mężczyzn, mężczyźni oczywiście ubrani). Jak to bywa na takich imprezach większość towarzystwa była pijana. Wielu mężczyzn skorzystało z okazji i rozochoceni jej frywolnym zachowaniem zaczęli ją dotykać. Wtedy dziewczyna uznała, że sprawy zaszły za daleko, wstydliwie się zasłoniła i rozpłakała. I teraz pytanie:
a) dziewczyna zachowała się nieodpowiedzialnie (może sama była pijana lub naćpana) i nie przewidziała konsekwencji swojej "niewinnej" igraszki, które później ją przerosły.
b) dziewczyna zachowała się odpowiedzialnie - nikt nie miał prawa jej dotknąć, a zachowanie pijanej tłuszczy było nie do przewidzenia. Konsekwencje były kompletnie nie przewidziane, a dziewczyna powinna teraz zwyzywać mężczyzn od obrzydliwych zboczeńców.
Oczywistym jest, że mężczyźni zachowali się niewłaściwie. Ale sądzę, że również dotknąłbym dziewczynę, która zaczęłaby ocierać się o mnie tyłkiem, po tym jak przed chwilą rozebrała się przy mnie w bardzo pokazowy sposób. Sądzę, że całe towarzystwo było na tym filmiku pijane - stąd głupie zachowanie zarówno dziewczyny jak i mężczyzn na filmiku.

To miałem na myśli pisząc o "zdrowym rozsądku" (który ty przytoczyłeś, ale nie jestem pewny czy odnosiłeś się również do moich postów). Gdyby dziewczyna się nie rozebrała i nie zaczęła "prowokować" mężczyzn, w opisanej przeze mnie sytuacji nie doszło by do żadnego molestowania. Dziewczynie zabrakło zdrowego rozsądku, prawdopodobnie przez alkohol lub narkotyki. Dziewczyna została skrzywdzona, ale była temu współwinna.

DLA PEWNOŚCI - nie miałem na myśli, że w każdym przypadku kobieta jest winna czy współwinna. Chciałem jedynie pokazać, że czasami kobieta jest w stanie uniknąć gwałtu, jeśli zachowa zdrowy rozsądek.
Myślę, że część gwałtów wynika z nieprzewidywania konsekwencji swoich działań. Np. przygodny seks, może skutkować chorobami wenerycznymi czy nadużyciami seksualnymi. I tak będąc kobietą czy np. gejem o drobnej budowie ciała nie spotykałbym się z mężczyznami wielkimi i silnymi - by zminimalizować ryzyko nadużyć seksualnych ze strony tych osób. Tak samo powinno się unikać ogólnie takich spotkań - by uniknąć choćby złapania HIV. Zatem zdrowy rozsądek jest w stanie uchronić (częściowo) od gwałtu. Unikanie przygodnego seksu, unikanie samotnego klubowania z obcymi mężczyznami itd. Nie daje to gwarancji, że nie zostanie się zgwałconym, ale pozwala zmniejszyć ryzyko, prawda?
Tak jak przyznał nawet @sebasek99 - nie żyjemy w idealnym świecie. Mimo, że chciałbyś by każdy mógł chodzić nago i nikt nie byłby zgwałcony, to tak nie jest. Tak samo jak przechodzenie na pasach nie gwarantuje, że nie nikt nas nie potrąci. A mimo to wiele osób wbiega na przejście nie zważając na nic.

0

@sebasek99 Ok, ok. Każdy jest narażony na gwałt pełna zgoda. Natomiast jeżeli ktoś pisze, że notorycznie mu się to zdarza (jak dziewczyna z artykułu) to uważam że coś jest nie tak - np. właśnie dziewczyna nie zachowuje ostrożności, nie unika szemranych miejsc itd. Jeżeli zostanie zgwałcona po raz kolejny i kolejny, to dalej winny jest oprawca, a ona nie prosiła się o ten gwałt, ale nie zrobiła wszystkiego co możliwe by tego gwałtu uniknąć, co już samo w sobie jest głupotą.

konto usunięte

0

@sebasek99 Wg tej pani Staśko jeśli mężczyzna dotknie kobietę ŁOKCIEM na parkiecie to gwałciciel bądź kandydat na gwałciciela... Brak słów

konto usunięte

0

@escarabajo ale co z tego ze nie jest cudem który chciałby każdy obmacywac? Jesli to prawda to nie zrobił nic złego. Wg niego tak jest i tyle ty masz swoje zdanie i on swoje

konto usunięte

0

@MisanthropeZamieńmy ciebie na 77-letnią kobietę przechodzącą przez pasy. Natomiast pijanego kierowcy na znanego dziennikarza bez uprawnień,
ważnego przeglądu technicznego i aktualnego ubezpieczenia OC. Prawo TAK ZADZIAŁAŁO, że Najsztuba rzecz jasna uniewinniono, a kobieta zaczęła mataczyć tzn. umarła. To odnośnie tych "wolnych" sądów.

0

@Joaquin88 Czyli kompletnie nie na temat jak chodzi o tę rozmowę.

konto usunięte

0

@Abominacja Ukraść komuś a ukraść komuś oszczędności życia to w jednym i drugim przypadku kradzież. Natomiast PENETRACJA wbrew kobiecie, bez jej zgody to GWAŁT, ale szturchnięcie jej łokciem na parkiecie bądź przechodzą na chodniku na pewno nie.

konto usunięte

0

@Ghostface Czy gdy ktoś w dyskursie powołuje się na przykład/argument, ten argument nie podlega weryfikacji?

2

@Ghostface
Co do chodzenia nago - napisałem wyżej o co chodziło w tym wpisie.

Twoja zagadka ma dla mnie kilka wad aby się w nią wgłębiać. Jest
banalna, nie na temat i najgorsze, że "odwraca kota ogonem".
Kobieta, mężczyzna, czy osoba niebinarna itd prowokując zmysłowo i
świadomie w ten czy inny sposób nie jest przypadkiem w którym, osoba
narażona jest na przemoc seksualną ze względu na projekcje napastnika.
(Pomijając już fakt, że w każdym momencie nawet najbardziej jawnego
flirtu, ktoś ma prawo powiedzieć stop, i oczekiwać, że druga strona
też się zatrzyma.)

Dlatego też - z ww powodów - wielki mam problem, aby ową zagadkę
jakkolwiek przyporządkować to katalogu zdrowo rozsądkowej uwagi, nawet
czynionej na marginesie.
To jest clue tego pojęcia o zdrowym rozsądku, przytaczanie skrajnych
przykładów, przekraczaniu sensu określonej sytuacji czy wypowiedzi,
przy jednoczesnym graniu osoby, która wie jak jest i czym jest
obiektywny obraz rzeczywistosci.
Dziennikarzowi, nie tyle się nie udało, co całkowicie się zaorał.
Zakpiłbym z jego wyglądu - papugując jego intelektualne chamstwo - fizjonomii, albo barwy
głosu, ale po co zrobił to za innych.

bez odbioru

konto usunięte

5

@Ghostface Odnośnie stricte tematu. Stanowski powiedział wszystko trafnie. Lewa strona uczepiła się czego mogła, czyli komentarza Stanowskiego na temat jej urody, bo kontrargumentów mają 0. Typowa zagrywa. Zły, bezduszny mężczyzna i delikatna, biedna kobietka. Znaczy, że feministki mają gdzieś tą całą gadkę o równouprawnieniu i o tym, że kobieta może być mężczyzną. Same w to nie wierzą. Prawda jest jedna. Kobieta i mężczyzna nigdy nie będą sobie równi na różnych płaszczyznach, raz na korzyść jej a raz na jego. Odwracanie tego to zaprzeczanie naturze.

Zgadzam się z Twoim komentarzem, że gdy dochodzi do gwałtu to zawsze winny jest oprawca, ale jak kobiecie zdarza się notorycznie to coś z nią nie tak, głupota. Tylko, że dla feministek wg Stanowskiego, mnie i wielu również popchnięcie kobiety to już gwałt...

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@Ghostface " notorycznie mu się to zdarza" Tylko, że ona tak nie napisała.
Raz, że najwięcej przytaczanych w tekście zdarzeń dotyczy "tylko" molestowania lub mniejszych, ale jednak nadal nieprzyjemnych dotknięć. Tak po drugie, opisuje też to co ona widziała w danych miejscach lub przywołuje historię opowiadane przez innych. Jak się uważnie poczyta jej tekst, to odkryje że de facto mało tam samej autorki, jej przeżyć z tymi procederami.
@Joaquin88 Nigdzie tak nie napisała.

konto usunięte

1

@Joaquin88 Baba sobie ubzdurał w głowie, że wszyscy faceci chcą ją obmacywać. Feministki powinny mniej ćpać, a więcej czasu poświęcić na edukacje. Zresztą wiadomo kto sponsoruje te wszystkie dziwne ruchy. Soros i jego świta dorobili się ogromnych fortun, na krzywdzie ludzkiej, a teraz chcieli by wszystkich sobie podporządkować, bo już nie mają co z kasą robić i większej władzy się zachciało.

3

@NeroTFP aż rzucę memem ;P


5

@IronSanHybrid tak poza dyskusją zajrzałem w zdjęcia tej Staśko, i ona naprawdę urodą nie grzeszy ;)

A co do dyskusji, to odpuść sobie, szkoda nerwów na niektórych tutaj. Całkowite oderwanie od rzeczywistośći. Zastanawiam się tylko co powoduje takie zjawiska?
Pewnie internet.

1

@Chaoss Dokładnie, swoje zdanie wyraziłem i dałem sobie spokój :)

konto usunięte

1

@sebasek99 No właśnie problem polega na tym, że nie każdy o to dba, wychodząc z założenia, że nie robi przecież nic złego. I ma całkowitą rację. Podkreślę to co już powiedziałem, bo zarzut o stawianiu znaku równości między sprawcą a ofiarą uważam tutaj za niesprawiedliwy. Zgadzam się z Tobą, że każdy powinien móc nosić dowolne ubranie bez obawy o swoje bezpieczeństwo. Zgadzam się też, że w przypadku incydentu wina leży w 100% po stronie napastnika. Ale to nie było sedno mojego postu. Mówisz, że wypadek może zdarzyć się nawet przy zachowaniu bezpieczeństwa - oczywiście. I na to nic nie poradzimy. Ale skoro jesteśmy w stanie zminimalizować takie ryzyko, to czy jest to równoznaczne z przyznaniem, że wina leży po obu stronach? Według mnie, absolutnie nie. To po prostu racjonalne podejście, uwzględniające wspomniany już czynnik ludzki. Nie chcę tu wyjść na obrońcę Stanowskiego, bo gościem gardzę bardziej niż kimkolwiek innym z tej sceny. Chodzi mi jedynie o to, że jeżeli do czegoś dojdzie, to ostatecznie kwestia winy jest tu drugorzędna, bo ofiara gwałtu może mieć zrujnowaną psychikę do końca życia. Co z tego, że napastnik zostanie skazany? Co z tego, że pójdzie siedzieć? Owszem, prawo zatriumfuje, ale czy my jesteśmy jakimiś robotami, by rozpatrywać tę kwestię wyłącznie w aspekcie prawa? A poruszony przez Ciebie problem odnośnie niechęci do zgłaszania takiego przestępstwa to już osobna kwestia, i niestety bardzo realna. Tutaj w pełni przyznaję Ci rację - presja otoczenia i bagatelizowanie tego problemu może niestety doprowadzić do sytuacji, w której ofiara po prostu boi się odezwać. Ale proszę Cię, nie podpinaj tego pod mój post, bo w żadnym miejscu nie napisałem, że płeć czy ubiór ofiary powinny mieć jakiekolwiek znaczenie przy patrzeniu na takie przestępstwo. Jeżeli już do niego dojdzie, to nie ma znaczenia czy ofiara była w swetrze i dżinsach czy w sukience z głębokim dekoltem. I nie twierdzę też, że kobiety powinny rezygnować z takich strojów, albo unikać imprez. To byłoby niedorzeczne i krzywdzące. Chodzi mi jedynie o zachowanie minimum ostrożności i chłodnej głowy. I to odnosi się do każdego w miejscach publicznych.

2

@NeroTFP Stanowskiemu klasycznie zabrakło wyczucia (choć oczywiście on świadomie to robi), natomiast Maja Staśko to typowy przykład XXI-wiecznej feministki, która buduje narrację, że mężczyźni są niebezpieczni i już dawno nie walczy o równość, a o nienawiść do samców. I dobrze, że ją wyśmiał - cały dzisiejszy feminizm jest chory i próbuje zrobić z każdego faceta wroga nr. 1. Ja się cieszę, że są ludzie, którzy publicznie zabierają głos i nazywają szambo szambem - jeśli Stanowski jest dla Was byt chamski w artykułowaniu tego, to polecam Jordana Petersona.

0

@NeroTFP maja ma problem, ewidentnie ma problem. Tylko, że maja ma problem ze swoim środowiskiem, bo wątpię żeby maja chodziła do klubów/miejsc, które nie są odwiedzana przez osoby takie jak maja. Maja pieprzy jak potłuczona, bo jest głupia i trzeba to głośno powiedzieć. Jak facet hetero pójdzie do klubu dla gejów i gej położy rękę na jego ramieniu, to też będzie molestowanie i próba gwałtu? Posługując się logiką feminazistki pewnie tak jest.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: