La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1541 Culés

14

[Problem mieszkalnictwa].

Mamy kryzys mieszkalny i taka jest rzeczywistość. Cholernie brakuje debaty w tym temacie. Tylko na Twitterze ludzie się przekomarzają, co do niczego nie prowadzi (w sensie politycy, publicyści, dziennikarze, etc.) i to irytuje nas, że powinna być publiczna debata, politycy powinni zająć jasne stanowisko, a tymczasem...cisza.

Problemy, które widzę:
1. Bardzo wysokie ceny mieszkań.
2. Bardzo wysokie ceny wynajmu mieszkania. Aby wynająć w takim Wrocławiu mieszkanie 45 metrów w przyzwoitym stanie i wyposażeniu - 3000 zł/miesiąc. Minimalna krajowa idzie na mieszkanie...nie da się tak żyć.
3. Horrendalnie wysokie koszty kredytu, najwyższe w UE.
4. Najemcy nie płacą za podnajęte mieszkanie, co powoduje kryzys finansowy u wynajmującego. Innymi słowy - jest ryzyko wynajmu dzisiaj. Nic takiej osobie się nie zrobi (tej, co nie płaci..)
5. Kryzys migracyjny (a to tylko preludium), co zwiększa popyt na rynku, ergo - patrz pkt 1 i 2.
6. Wymogi unijne - tutaj tylko narzucę, że wpływa to na cenę, ale obiektywnie - dzięki temu mamy wyższej jakości mieszkania.
7. Rosnące ceny energii i brak nadziei na poprawę tego stanu, bo dywersyfikacja energetyczna w naszym kraju nie istnieje.
8. Co raz więcej jest singli, co powoduje, że mieszkają samemu - ergo - koszty mieszkania rosną.
9. Dyskryminacja osób, które mając 30,35 lat - mieszkają jeszcze z rodzicami. Presja społeczna na młode osoby, że powinny się wyprowadzić od rodziców, bo inaczej "są nieudacznikami".

Tyle w sumie. Jak ktoś widzi jeszcze jakiś problem, to niech dopisze.

Rozwiązania, które widzę (niekoniecznie, które chciałbym wprowadzić, ale ZAWSZE TO JAKIŚ POMYSŁ), to:
1. Podatek katastralny - tutaj mam wiele "ale" i chętnie bym podebatował o sensowności tego rozwiązania.
2. Podatek dla cudzoziemców - takie coś figuruje w Singapurze - obcokrajowcy płacą np. 20-30% dodatkowo do ceny mieszkania.
3. Rejestr dla wynajmujących/najemców. Będzie można sobie zweryfikować, czy dana osoba płaci regularnie, czy nie tworzy problemów, etc. Coś jak KRD. Natomiast dotyczyć to będzie TYLKO wynajęcia mieszkania. Wynajmujący NIE BĘDZIE mógł mieć wiedzy na temat zdolności kredytowej, czy tego jakie kto ma zadłużenie.
Obecność w rejestrze da specjalne prawa obu stronom. Np. takie, że ci co mają problem z niepłacącym regularnie najemcą - będą mogli go zwyczajnie wyrzucić przy pomocy Policji.
4. Budownictwo socjalne. Krótko mówiąc - zwłaszcza w dużych miastach pozwoli to na obniżkę cen wynajmowanych mieszkań. Cel - budowa wielkich osiedli mieszkaniowych, nowoczesnych, za publiczne pieniądze. Takie mieszkania będzie można najmować, z tego co czytałem - nie będzie można ich kupić. Tzw. wieczny wynajem.
5. Ułatwienie ludziom egzekucję i windykację, co uwolni tzw. pustostany.
6. Ograniczenie działalności flipperów, którzy sztucznie pompują ceny mieszkań.
7. Na aukcjach konieczne jest pokazywanie pełnej historii ogłoszenia danego mieszkania. Czyli jakie były zmiany cen, etc. Pomysł Polski2050.
8. Regulacje kredytów poprzez przymuszenie banków do preferencyjnych warunków bez obciążania budżetu Państwa.

Na ten moment tyle rozwiązań. Zachęcam gorąco WSZYSTKICH do dyskusji. Jest to temat istotny dla nas, bo dotyczy KAŻDEGO.

@Kgorecki2500 @tomek8756 @GeneralXavi @Comentateiro @Aragorn33 @tbas @Kondziubarca @macio_944 @Jakchcesz @mekston

2

@michal26, taktyczny.

2

@michal26 Taktyk

2

@michal26
Taktyczny.

13

@NeroTFP1 @esem91 @macio_944 tośmy podebatowali hahahaha :D

1

@michal26 budownictwo socjalne skończy się tak, że wszystko będzie ,,niczyje" to można zdemolować, popsuć i brudzić. A tak ogólnie to z większością się zgadzam. Chore jest to oprocentowanie kredytów hipotecznych.

1

@michal26 :D
Czasu już trochę brak, już podebatowałem w innej dyskusji. Spróbuję wieczorem!

4

@michal26 mój największy zarzut do obecnego rządu to właśnie próba przeforsowania dopłat do kredytów mieszkaniowych na których najbardziej skorzystają deweloperzy i banki. Pisowski kredyt 2% całkowicie rozwalił rynek mieszkań w Polsce a ich następców to nie nauczyło nic i nadal idą w zaparte. Lobby deweloperskie w tym kraju niestety jest bardzo silne, a Paszyk robi to coraz większe fikołki umysłowe, żeby bronić ten poroniony pomysł. Podatek katastralny jest najważniejszą metodą walki z inwestycjami w mieszkania przez betonowych traderów i zagraniczne fundusze, który również zniwelował by w gigantycznym stopniu pośredników biorących bandyckie prowizje za nic

0

@clyde O ile tak będzie. Nie mam tej pewności. Ja ogólnie jestem temu przeciwny, ale głównie z powodów ukrytych kosztów (czyt. - wszyscy się zrzucamy na to, a potem i tak płacimy za to mieszkanie, jak chcemy wynając).

Ale tak. Mieszkania socjalne wiemy jak dotychczas wyglądają. Tylko że teraz dajemy je tym, których nie stać i jakiejś patologii, a tutaj by można było to marketingowo ugrać, że w sumie by z tego korzystali młodzi normalni ludzie.

1

@macio_944 domyśliłem się Macieju, bo mało kto tutaj pracuje, tyle co Ty! Po prostu śmiesznie to wyglądało, jak nagle 3 taktyki z rzędu xD

3

@michal26 Podatek katastralny to debilizm który deweloperzy czy fliperzy przerzucą na kupującego mieszkania/domy, to samo dotyczy wynajmującego bo im więcej będzie miał mieszkań tym więcej podatku który przerzuci dalej na najemcę(wzrost ceny najmu).

Jak państwo chce zmniejszyć ceny mieszkań to najpierw powinni ograniczyć biurokrację od strony budowy domów i mieszkań, zlikwidować 2% kredyty i wprowadzić maksymalna prowizję od kredytów dla banków na max 4%(obecnie to chyba jest średnio ponad 7%). Dodatkowo jak ktoś nie płaci za najem mieszkania czynszu to ma max 30 dni i wynajmujący ma prawo go wywalić po 30 dniach a nie że trzeba po sądach biegać. Nie płacisz wylatujesz krótka piłka.

3

@michal26 to skończyłoby się, że mieszkania dostawaliby ludzie powiązani z tymi którzy je przyznają. Nie wierzę, że dostaliby je przypadkowi porządni ludzie. Albo patusy albo układy, nie ma 3 opcji według mnie. :D

0

@clyde Ale tutaj, jeśli mnie pamięć nie myli, nie ma mowy o przyznawaniu mieszkania, tylko po prostu jest wolny rynek. No, ale to wiemy jak z tym u nas może być...
Na pewno mogłoby to wpłynąć na obniżenie cen wynajmu

1

@michal26 w Polsce deweloperzy za dobrze płacą politykom żeby komuś chciało się budować mieszkania socjalne, im jest na rękę zostawiać pustostany i dawać im popaść w ruinę bo to jest łatwy powód do wyburzenia i przetargów na grube miliony, widać to w Warszawie gdzie miejsca kultury pomimo aktywnego działania i rozwoju i otwartego sprzeciwu obywatelskiego są wybudzane na rzecz architektury wysokościowej (nie mieszkaniowej) (patrz klub pogłos przy ul. Burakowskiej)

0

@Ryoumen Dokładnie. Zgadzam się z tym. Ja jestem akurat zwolennikiem liberalnych zmian, a nie socjalnych. Mam wewnętrzne przeczucie, że te socjalne zmiany tylko pogłębią kryzys. Nasze społeczeństwo ma inną charakterystykę niż skandynawskie.

0

@michal26 kumoterstwo ponad wszystko. Ogólnie Twoje postulaty są z sensem i ciekawe jest to, że random z La Rambli ma dużo pomysłów (i ogólnie dużo ludzi przypadkowych) a na górze nie wiedzą co robią. Albo wiedzą i robią to specjalnie, co jest bardziej prawdopodobne :)

1

@michal26 Proszę :-)
1) wprowadzić podatek od czynności cywilno-prawnych na poziomie 30% wartości mieszkania przy zakupie drugiego i kolejnego mieszkania w danym roku kalendarzowym. Punkt ten tak naprawdę ograniczy działalność flipperów, którzy rynek ten niesamowicie psują i podwyżają ceny mieszkań, a żadna "normalna" rodzina nie kupi 2 mieszkań w ciągu jednego roku.

2) podatek dochodowy od zysków z cesji mieszkań na poziomie 90% - to jest problem rynku pierwotnego, gdzie jak deweloperzy wprowadzają przedsprzedaż mieszkań to automatycznie wykupywane jest np. 20-30 mieszkań a następnie w trakcie jeszcze budowy dokonywana jest cesja mieszkań - zlewarowane zyski są nawet na poziomie 50-100%. Powoduje to sztuczne zaniżenie podaży mieszkań a co za tym idzie wzrost ich cen na rynku

3) Podatek katastralny od 4 i kolejnego mieszkania na poziomie 1,5-2,5%. Bardzo dużo osób kupuje mieszkania w celu tezauryzacyjnym, a więc przechowywania nieruchomości, które nie jest ani sprzedawane ani wynajmowane. Uważam, że rynek mieszkaniowy jest sektorem strategicznym więc uważam, że Państwo powinno ograniczać zakupy spekulacyjne

4) Dokapitalizowanie Polskiego Holdingu Nieruchomości kwotą ok 10 mld - PHM budowałby mieszkania na działkach samorządowych i PKP (w zamian część mieszkań byłaby komunalna) z marżą o połowę niższą niż obecne marże deweloperów, które przekraczają ponad 30%

5) Zakaz wynajmu krótkoterminowego - temat poruszany już przez największe miasta w Europie (Amsterdam, Wenecja, Barcelona). Problemy społeczne i cenowe wynikające z masowego kupowania mieszkań pod najem krótkoterminowy widać w Polsce chociażby w Krakowie

6) Celem długoterminowym powinno być również budowanie mieszkań na wynajem przez Państwo


Szczegóły programu zostały wysłane do biura każdej partii w Polsce... rok temu :-)

0

@comtedurgell Ale myślisz, że budownictwo socjalne by zniwelowało problem? Dalej pozostałby problem dużych kosztów budowy, czy też tego, ze ludzi nie stać na wynajem. Przecież to nie byłoby tak, że nagle ludzie za takie mieszkanie płacili 1k, gdzie inni za 4k by wynajmowali.

0

@michal26 1. Podatek katastralny, ale np. od 3 mieszkania w górę. Zwykłych ludzi to nie dotknie, a rynek skupowania mieszkań "na przetrzymanie" powinien rozwiązać - wiele mieszkań powinno wtedy trafić na rynek, co obniży ceny. Idąc dalej - gdy więcej osób będzie miało szanse na własne mieszkanie w obniżonej cenie to zmniejszy się rynek najemców - ceny najmu w dół.

Budownictwo społeczne, ale tylko z prawem dojścia do własności - wtedy ludzie będą szanować te mieszkania i zmniejszy się ryzyko zamieniania tych mieszkań/budynków w nowe meliny.

Te kredyty by nie przeszły bo to efekt własnej waluty i obowiązujących stóp procentowych. Natomiast tylko pierwszy pomysł powinien znacznie poprawić sytuację na rynku bo wyeliminuje te wszystkie zachodnie fundusze, które kupują u nas całe osiedla mieszkań, które później trzymają jako pustostany, czekając na wzrost ich wartości w bańce mieszkaniowej.

0

@michal26 zostaje spac pod namiotem

1

@Ryoumen no nie przerzuci bo podatek będzie musiał płacić co roku, a gwarancji znalezienia kupca mieć nie będzie - tym bardziej, że już obecnie jest zastój na rynku.

0

@Sehzade1899 Świetne postulaty, tylko zwiększyłbym w 1 czas do 2 lat i nie w roku kalendarzowym, tylko po prostu 2 lata po kupnie ostatniego mieszkania

0

@michal26 najem okazjonalny nie daje praw wynajmującemu pozbyć się tego co nie płaci?

1

@michal26 akurat katastralny to dobry pomysł. My nie mamy problemu z brakiem mieszkań tylko z faktem, że wielu "inwestorów" skupuje mieszkania i trzyma je puste, czekając na wzrost ich wartości. Nałożenie na nich corocznej daniny w postaci katastru zmusi ich do pozbywania się takich mieszkań.

0

@michal26
1. Kataster
2. Podatek od pustostanów
3. Brak dopłat do kredytów
Czyli w gruncie rzeczy absolutne podstawy obecne w każdym cywilizowanym kraju.
Budownictwo socjalne byłoby spoko ale raczej przerośnie ten naród.
Skupowanie mieszkań to nie inwestowanie - nie powoduje wzbogacenia się kraju a wprost przeciwnie - zubaża społeczeństwo i demografię.

Zawsze śmieszy mnie, że jedyna prawdziwa afera obecnego rządu (czyli robienie dobrze deweloperom) praktycznie nie istnieje na tym forum za to jakieś totalne głupoty pisowskich trolli typu Czaban/Hubner albo inny Pingwin są powtarzane i rozdmuchiwane na potęgę dzień w dzień. No ale to tylko pokazuje poziom tutejszej dyskusji.

0

@michal26 ja bym chciał kredyt 0% (mój tata ma 3 mieszkania)

0

@Aragorn33 Zapłaci ten podatek i podniesie te mieszkania które posiada o ten podatek w przyszłym roku i zrobi tak każdy deweloper.

0

@Ryoumen No to pozostaje tylko zakaz posiadania więcej niż 3 mieszkań

2

@Ryoumen no i z czego będzie płacił ten podatek skoro już teraz nie tylko nie ma chętnych, ale coraz więcej osób nie ma zdolności kredytowej na obecne ceny mieszkań? Skąd będzie miał dochody, by trzymać te mieszkania przez kolejne lata?

0

@Ryoumen katastrat placa osoby fizyczne, posiadajace mieszkanie juz wybudowane (a wiec rynek wtorny). w jaki sposob mialoby to dotknac deweloperow?

0

@michal26 tak naprawdę ciężko wprowadzić jakieś sensowne zmiany, żeby nie dało się ich obejść.
1. Podatek katastralny skończy się tylko podwyżkami cen najmu bo popyt na wynajem od tego nie spadnie, a właściciele przerzucą sobie koszty na najemców. Ewentualnie wystarczy sobie stworzyć spółkę i przenieść na nią własność lokalu to wtedy będą korzystać ze zwolnienia od podatku katastralnego na pierwsze mieszkanie.
2. Podwyżka opłaty dla cudzoziemców - zależy kto miałby tę nadwyżkę pobierać, czy wynajmujący, czy państwo. W pierwszym przypadku może okazać się, że właściciele będą woleli wynająć mieszkanie obcokrajowcowi, więc tak czy inaczej ceny dla Polaków wtedy urosną. W drugim wypadku to tylko zwiększy ilość najmów na czarno bo tym bardziej nie będzie się opłacało zgłaszać najmu do US, skoro najemca też będzie wolał wynająć na czarno bez umowy.
3. 5. Zaryzykuję twierdzenie, że problem z eksmisją i wiarygodnością najemców to jakiś promil przypadków i nie ma żadnego wpływu na ceny najmu. Wynajmujący już dawno nauczyli się jak obchodzić ten problem w granicach prawa albo i poza nimi.
4. Budownictwo socjalne to od razu kojarzy się z PRL i czekaniem 10 lat na mieszkanie. To nie może się udać tak samo jak wszystkie inne państwowe rozwiązania.
6. Znając naszego ustawodawcę to wprowadzą takie regulacje, które zamiast we fliperów to uderzą we wszystkich kupujących.
7. Totalnie bez wpływu na ceny.
8. Jeszcze się taka władza nie znalazła i prędko nie znajdzie, która by się odważyła podnieść rękę na banki. Prędzej w drugą stronę będą forsować jakieś bezsensowne kredyty 0%, które nabiją kabzę bankom.

0

@Aragorn33 Jak w zeszłym roku mieli mało sprzedaży to w kolejnym nie będą budować dopóki nie sprzedadzą tych zeszłego roku. Tak działa prawo popytu i podaży.

1

@Ryoumen no i co z tego, że nie będą budować nowych, skoro zostaną z już wybudowanymi, za które będą musieli płacić katastralny? Ludzi już po prostu nie stać na mieszkania. Jak doliczą do obecnych cen zapłacony podatek to tym bardziej nie będzie ludzi stać, a deweloperzy zostaną z niesprzedawalnymi mieszkaniami, od których będą tylko płacić podatek.

2

@Ryoumen podatek katastralny to debilizm? A czy Ty wiesz co to oznacza, że zaczynasz rzucać takimi hasłami jak debilizm? :D

@michal26 podatek katastralny już dawno powinien funkcjonować i stwierdzam to z całym przekonaniem, mimo iż moje poglądy gospodarcze są zdecydowanie bardziej prawicowe. W Polsce problem mieszkalnictwa jest w największej mierze spowodowany ich dostępnością. Tymczasem bodajże już prawie 2mln mieszkań stoją jako pustostany, trzymane jako inwestycje bogatych ludzi. To niestety nakręciło problem i od blisko 20 lat efektem kuli śnieżnej się potęguje. Niestety, ale z racji braku takiego podatku jest to obecnie najłatwiejsza forma inwestycji z bardzo dobra stopa zwrotu i praktycznie zerowym nakładałem i znajomością rynku. Innymi słowy każdy jeden matoł może kupić nieruchomość i latami się nią nie interesować, a ta i tak przyniesie mu zysk. Dlatego stało się to najczęstszą praktyka w naszym kraju. Nieruchomość nie powinna być inwestycja, każdy zasługuje na dach nad głową. Taki podatek oczywiście, że znacznie ulatwilby sprawę zmuszając ludzi którzy posiadają np 5+ mieszkań w Polsce do sprzedaży ich i zwolnienia ich na rynek co w dużej mierze zaspokoiloby popyt i obniżyło znacząco ceny.

0

@michal26 co do cen energii między 2027r - 2030r powinny powstać farmy turbin wiatrowych z największym magazynem w Europie .Będą wymieniane turbiny na lądzie na bardziej wydajne także z magazynami energii. Jest przeznaczone 60 mld na sieci w tym roku te farmy i energia pójdzie też do przemysłu zobaczymy jak wtedy to będzie wyglądało.

0

@michal26 chodzi mi bardziej o to że gdy faworyzuje się patodeweloperke i budowę kolejnych wieżowców kosztem mieszkań (lub budowy luksusowych osiedli strzeżonych) to budownictwo socjalne jest ostatnim co przychodzi do głowy politykom. Co do budownictwa socjalnego to myślę że jeśli jesteśmy w stanie zwiększyć ich ilość i mieć wpływ na ceny ich najmu tym łatwiej jest nam kontrolować ceny rynkowe

1

@ProMILs dlaczego podatek katastralny ma się skończyć TYLKO podwyżka cen? Bzdura, to są jedynie Twoje domysły. W Polsce jest prawie 2mln pustostanow trzymanych tylko pod stopę zwrotu i niewynajmowanych. Równie dobrze wprowadzenie tego podatku mogłoby obniżyć ceny najmu gdyż nagle te osoby które posiadają mnóstwo mieszkań z którymi nic nie robią byłyby zmuszone do ich odsprzedania lub wynajmu co zwiekszyloby konkurencję i mogło spowodować obniżenie zarówno cen nieruchomości jak i najmu. Aktualna sytuacja jest patologiczna i TYLKO to ona sama napędza efektem kuli śnieżnej niekończącą się spirale, w której to bogaci bogaca się jeszcze bardziej, a Co biedniejsi co raz rzadziej dochodzą do sytuacji w której mogą kupić własne mieszkanie. Ten stan rzeczy jest aktualnie od wielu lat w Polsce i nie dzieje się nic tylko problem się pogłębia, ale oczywisice tym bogatym oraz elicie która ma w tym kraju głos to zdecydowanie na rękę, więc będą głosić właśnie tylko argumenty kontra temu podatkowi :)

1

@Aragorn33 zgadzam się. Dodam do tego, że jak nie będą budować i sprzedawać to już całkiem mogą zawijać manatki i zamykać interes. Oczywiście to nonsens. W dalszym ciągu byłyby budowane z tym, że po innych kosztach i również dalej sprzedawane z tym, że z inną marżą. Przecież nagle ludzie nie pozamykaliby swoich interesów i firm i nagle świat by się nie skończył xD

0

@michal26 Jest problem,bo ludzi nie stać na mieszkania? Wprowadźmy podatek katastralny aby im jeszcze mocniej dokręcić śrubę i utrudnić drogę do celu. No na pewno to jest rozwiązanie....

0

@Sehzade1899 Co do zakazu wynajmu krótkoterminowego to takie rozwiązanie pozostawiłbym do zastosowania samorządom,bo w całej Polsce to trochę przesada.

0

@michal26 no ci powiem muszę się zgodzić, z rozwiązaniami też. Nie podnosiłbyn wprost ceny obcokrajowcom, nie widzę tu szans że polakowi ktoś da taniej. Ale reasumując się zgaszam. Państwo powinno dużo budować, te tbs wpłynęły by na ceny na rynku, Konkurencja.

0

@Azazel_Pazuzu tego nawet nie dałem jako rozwiązanie, bo to ma wyłącznie negatywny wpływ na rynek. Dziwię się, że to w naszym kraju w ogóle przeszło. Mocno to forsowała bodaj KO właśnie i nawet mieli to w swoich konkretach. No, ale chyba finalnie to upadło i dobrze..

0

@clyde tylko zaznaczę, że po prostu wypisałem możliwe rozwiązanie w których widzę jakieś plusy i kwestia debaty politycznej, społecznej w celu oceny, na który wariant Polska powinna się zdecydować

0

@Sehzade1899
1.
No, ale chwila. Czyli problemem jest wysoka cena mieszkań i rozwiązaniem miało by być podwyższenie tych cen poprzez dodanie do tego 30% podatku, który zapłaci każdy przy zakupie?
Tak, ograniczy to zakupy przez flipperów, ale ograniczy też zakup mieszkań przez zwyczajnych ludzi. Zwyczajnie wartości będą zaporowe. Zamrozimy tym rynek mieszkań w Polsce. Ludzie dopiero będą kisić mieszkanie.

2. Efekt będzie taki, że nie będą w ogóle budować mieszkań - ergo - będzie jeszcze mniejsza podaż - duo ergo - podrożeją mieszkania.

3. Ok - to ma JAKIŚ sens, ale też należy podkreślić, że chore w Polsce jest prawo lokatorskie. Jest wybitnie pronajemca i to powoduje, że wiąże się to z ogromnym ryzykiem biznesowym.

4. Tego nie rozumiem. Wyjaśnisz?

5. No, ale to co mam zrobić, jak potrzebuję zamieszkać na 2 tygodnie na wakacjach? Chcesz w praktyce zlikwidować AirBnB? Tylko hotele zostawiamy? No nie widzę tego. W sensie...nie widzę długoterminowych plusów takiego rozwiązania.

6. Jakie uważasz, że powinny być cechy takiego budownictwa? tj. - możliwy wykup? Dotyczy każdej grupy ludzi? Jakie warunki takiego wynajmu?

I dzięki za włączenie się w dyskusję!

0

@Aragorn33
1. Co to znaczy, że "zwykłych ludzi nie dotknie"? Co jeśli ktoś ma po prostu 3 mieszkania, bo 1 kupił, a 2 odziedziczył? Co ma wtedy zrobić? Albo po prostu ma 2 mieszkania, bo zmienił jedno na drugie, ale sobie zostawił, a trzecie odziedziczył np. po rodzicach?
Ja się zgadzam z tym, że można wprowadzić podatek katastralny (na początku można 0,5% od wartości mieszkania), ale najpierw (najlepiej na 2-3 lata przed) - zmienić prawo lokatorskie, by było bardziej pro wynajemca, tj. - było na równi traktowanie obu stron, a nie jak teraz.

2. Budownictwo społeczne...kurcze. Ja się serio obawiam, że my będziemy to robić drożej i to zdecydowanie, niż firmy prywatne. Uważam, że powinno być tak, że prywatne firmy to budują, mają graniczne kwoty, które np. ustalane są przez jakiś komitet obywatelski (czyli naród ma swoich przedstawicieli INNYCH niż politycy).. Nie może być tak, że będziemy budować w absurdalnie wysokich cenach i taki najemca zapłaci 2 razy za to - w podatkach i potem w ramach raty za wynajem.
No, ale to JEST JAKIŚ POMYSŁ.

3. A może ograniczyć jakoś działalność zachodnich deweloperów? Jakiś specjalny podatek? Tylko też pytanie...oni przecież budują nowe mieszkania. Wrzucają kolejne mieszkania na rynek. Problem polega na tym, że wrzucają i sprzedają od razu dogadanym firmom pośredniczącym, flipperom...
Nie wiem jak to ograniczyć. Masz jakiś pomysł?

@buglikos xDDDD

0

@Aragorn33
Kupują mieszkania, bo mieszkanie nie traci na wartości. Chodzi o zabezpieczenie przed inflacją;
Moja teza jest taka, że ludziom należy UŁATWIĆ wynajem, a nie ich PRZYMUSZAĆ do tego. To jest zasadnicza różnica.

No zadam Ci proste pytanie. Co zrobisz, gdy trafisz na człowieka, który nie płaci Ci rachunków, czynszu, raty za mieszkanie? Co wtedy zrobisz? Bo ja nie widzę obecnie rozwiązania. Jesteś prawnikiem, więc może znasz jakieś prawne rozwiązanie? Serio uważam, ze to fest blokada.

Wpadłem w sumie na pomysł, bo problem już urósł do rangi państwowej. Globalny ten problem. Może warto by państwo SKUPOWAŁO prawa do dalszej dystrybucji tego mieszkania? Czyt - państwo jest gwarantem płatniczym i ono się rozlicza z właścicielem mieszkania. Ustala się dla każdego miasta ramy ile ktoś dostanie za dane mieszkanie i wiadomo po jakiej cenie można to dalej podnająć. Typu - właściciel dostaje 2000 zł/mies., a od Państwa można podnająć za 2500 zł. Z definicji.

0

@pollack
1 i 2, to w praktyce będzie to samo. Jak ktoś nie wynajemi i nie mieszka, to zapłaci i to i to, czy tylko jedno z tych 2?

3 - no tak. To jest naturalne wręcz.

Skupowanie mieszkań powoduje wzbogacenie się kraju, bo ktoś te mieszkania BUDUJE, więc zarabia, a jak zarabia, to wydaje. Jest naturalna redystrybucja pieniądza.

0

@Barcafan2020 co to znaczy, że chciałbyś kredyt 0%?

0

@ProMILs

1. No ja też właśnie mam taką obawę, że nagle wzrosną ceny mieszkań. Zobacz jak wzrosły ceny poprzez wzrost cen opłat xD Z marszu przerzucono całość na najemców xDDD

2. Podatek odprowadzany do państwa. Na zasadzie, że jak wynajmujesz komuś bez polskiego obywatelstwa, to dodatkowo 30% od przychodu musisz odprowadzić do Państwa.

3. to nie jest promil najemców...naprawdę jest spora grupa tych ludzi
Masz tutaj info:
"Według badania przeprowadzonego przez Politykę Insight i simpl.rent, opublikowanego w sierpniu 2024 roku, 45% najemców w Polsce przyznało, że zdarzyło im się nie zapłacić czynszu na czas. Wśród nich 18% miało takie opóźnienia wielokrotnie.
Ponad połowa (55%) tych opóźnień nie przekraczała tygodnia, jednak 36% najemców spóźniało się z płatnością nawet o miesiąc, a 10% miało opóźnienia przekraczające miesiąc.
Należy jednak podkreślić, że zdecydowana większość najemców (94%) zgadza się ze stwierdzeniem, że czynsz za najem należy zawsze płacić"

To nie jest promil. I to tylko ci, co się przyznali...

4. To jest socjaldemokracja, a nie PRL.
5. nie ma tego punktu, to przejdę dalej, ale ADHD nie pozwoliło mi nie wypisać tego punktu hahah

6. xD
7. No właśnie ma wpływ - tak samo wpływ na zakupy miało to, że pokazana jest cena sprzed 30 dni (w sensie najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni).
8. no banki mają ogromne lobby. Teoria spiskowa mówi, że to bank rządzą światem.

0

@michal26 w takim przypadku cena mieszkań mojego ojca rosną o 30% w niektórych szacunkach

0

@maroon hahaha :D no to tak w sumie wygląda xD

0

@comtedurgell no a jakby zrobić z Państwa posrednika na rynku wtórnym i to wyłącznie do roli pośrednika w wynajmie?
Takie TBSy, ale na rynku wtórnym. Po co płacić za budowę, jak można płacić za już wybudowane.
Samorządy by się tym zajęły.

0

@Borneo no i co Ci dadzą te farmy wiatrowe? musimy mieć energetykę jąrową.

0

@tbas A te TBSy, ale na rynku wtórnym? Samorządy jako pośrednicy w dalszym podnajmie? Coś na zasadzie, by ryzyko najmu przechodziło na samorząd, który będzie miał większe prawa niż zwykły szary Kowalski?

0

@michal26 1. Zwykli ludzie czyli większość pracujących, którzy traktują mieszkania jako miejsce do życia, a nie jak lokatę inwestycyjną. Nie znam ludzi, którzy potrzebują 3 mieszkań do życia, tym bardziej, gdy jedno albo dwa mieszkania stoją puste - a w katastrze chodzi o to, by pozbyć się pustostanów (ich trzymanie stałoby się nieopłacalne i mieszkania musiałyby trafić na rynek albo najmu albo sprzedaży).

2. Przecież nie chodzi o to, żeby budowała władza centralna tylko samorządy - i wiadomo, że nie przez własnych pracowników tylko przez firmy zewnętrzne. Chodzi o to jak będą te mieszkania traktowane po wybudowaniu - a przy samorządach raczej pustostanów nie powinno być.

3. No właśnie nie sprzedają - gdyby sprzedawali to rynek byłby pełen ofert i ceny leciałyby w dół. Oni kupują całe osiedla i je trzymają albo przeznaczają na Airbnb. Z Airbnb można walczyć lokalnymi uchwałami samorządów, a z trzymaniem mieszkań tylko poprzez sprawienie, że zarabianie na wzroście wartości mieszkania będzie niemożliwe albo znacznie mniej opłacalne - czyli kataster.

0

@michal26 Wielu wynajmujących decyduje się na wynajem okazjonalny co rozwiązuje większość problemów, w tym problemy z eksmisją. Jak masz normalny najem to tu jest trudniej, ale po wyroku eksmisyjnym możesz ściągać czynsz od gminy, jeżeli ta nie zaoferuje dość szybko lokalu socjalnego dla dzikiego lokatora.

Natomiast nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że ludzie nie wynajmują tylko ze względu na przepisy - jest masa celebrytów i funduszy zachodnich, które po prostu trzymają te mieszkania puste, od początku nie rozważając najmu, chcąc zarabiać tylko na wzroście wartości mieszkań.

0

@michal26 nie wiem jak ogarnąć kto miałby tym zarządzać, ale w Polsce strasznie się naród uparł ze musi mieć swoje, 40 lat baaardzo drogich kredytów ale swoje.

0

@michal26
1. Ile procent osób kupuje 2 mieszkania w ciągu roku? Poza flipperami i osobami nastawionymi pod kątem inwestycyjnym do mieszkań to myślę, że bardzo niewiele, wiec jak to ma spowodować wzrost cen? Myślisz, że jak flipper kupi mieszkanie za 0,5M plus podatek 30% (czyli 150k) to jak sobie wrzuci na rynek takie mieszkanie za 700-750k PLN (pomińmy koszty remontu dla ułatwienia) to ktoś takie mieszkanie kupi skoro na rynku będą po 500-600k w takim samym metrażu? Nie

2. Czemu? Co deweloperów obchodzi czy zaplacisz katastrat czy nie? Podatek ten placą jedynie osoby fizyczne posiadające już wybudowane i oddane do użytkowania mieszkania. I znowu: dotyczy bardzo wąskiej grupy osób.

3. Prawo lokatorskie to jest osobny rozdział do dyskusji, ale fakt przy kompleksowym omawianiu problemu braku mieszkań ten też należałoby zmienić

4. Polski Holding Nieruchomości, to jest deweloper, Spółka w której udziały ma Skarb Państwa (ponad 70%). Obecnie zrealizował i ma w realizacji inwestycje mieszkaniowe (ale również biurowe) w największych miastach w Polsce. Problem z tym, że obecnie udział ich w rynku jest bardzo niewielki. Jego dokapitalizowanie wskazaną kwotą pozwoliłoby na skokowy wzrost udziału w rynku, a więc i też większą możliwość dyktowania marż. W tym momencie deweloperzy osiagają gigantyczne marże - nie będę wchodzil w szczegóły ale np. jeden deweloper w większym mieście w Polsce oferował mieszkania na pewnym osiedlu za ponad 13k PLN za metr. W rozmowie, ich dyrektor finansowy oraz dyrektor sprzedaży przyznali, że najniżej mogliby zejść do 10,8k PLN zeby zrealizować minimalną zakładaną marżę. Więc gdyby taki PHN budował rocznie 20-30k mieszkań i jego udział w rynku deweloperskim to byloby istotnie powyżej 10% to dyktowałby marże (czyli niższe). Jest to o tyle lepsze dla budżetu rozwiązanie, że dokapitalizowanie to nie jest koszt, wręcz przeciwnie oni dalej budowaliby z zyskiem, tyle że mniejszym. Więc i budżet państwa na tym by skorzystał.

5. Tak, uważam że powinno prowadzić się odpowiednią dzialalność gospodarczą, czyli wchodzą w gre hotele, pensjonaty etc. Wiem, że nie jest to może bardzo popularne, natomiast wynajem krótkoterminowy ma bardzo negatywne skutki takie jak:
- opustoszałe centrum miast, gdzie mieszkania są wykupowane pod taki własnie najem
- znaczny wzrost cen mieszkań
- dyskomfort dla sąsiadów. Wyobraź sobie, że kupujesz mieszkanie za które płacisz 800k PLN i obok trafia Ci się mieszkanie, które ktoś wynajmuje krótkoterminowo. Wieczne imprezy i hałasy - i tak wiem, mieszkanie w blokach ma takie wady, ale wynajem krótkoterminowy je tylko potęguje.

6. Tak, jak najbardziej powinien być możliwy wykup, tylko bez żadnych bonifikat typu 95% itd.

Ogólnie jestem zwolennikiem podatków majątkowych niż dochodowych, zarówno z pracy jak i kapitałowych (niestety nie da się wszystkich podatków obniżać, więc coś trzeba wybrać), a poza tym obecnie przepisy podatkowe nie są zgodne z ordynacją podatkowa, gdzie mamy wpisaną progresywną skalę podatkową, a tak naprawdę mamy progresywno-degresywną skalę opodatkowania i to jest bardzo duża patologia na polskim rynku pracy

Poza tym też w tym moim planie chodzi o to, żeby w Polsce pozyskać kapitał na inwestycje. To jest mega problem w Polsce, który mocno ogranicza wzrost gospodarczy. Pewnie sam masz wśród swoich znajomych osoby co są powiedzmy bogate jak na polskie warunki ekonimiczne. I zapewne 8 na 10 takich osób ma kapitał ulokowany w mieszkaniach prawda? No własnie... trzeba jakoś takie osoby (ale i pozostałe) zmotywować do tego żeby swój lokowały na rynkach finansowych.

Zobacz, mamy niby problemy jako Polska z pozyskaniem finansowania na elektrownie jądrową, CPK, inne inwestycje strategiczne, rozwój PPO (Polski Przemysł Obronny). A czemu nie wyjść do rynków finansowych? Koszt elektrowni 130 mld PLN a Państwo ma tylko 50% czyli brakuje 65 mld PLN? A czemu nie zwrócić się do obywateli i np. nie dokonać emisji akcji Spółki PGE EJ, gdzie 49% akcjonariatu zostaloby sprzedane a w rękach SP byłoby dalej 51%? I wtedy Polacy inwestują w taką Spółkę, czerpie korzyści gospodarka (tańszy prąd) i finalnie te osoby zapewne zyskują na takiej inwestycji bo potem mogą akcje sprzedać na giełdzie po wyzszej cenie. Podobnie ma miejsce z PPO. Pozwolić ludziom najpierw zainwestować pieniądze w odpowiednie Spółki, rozwinąć te Spółki i zwiększyć ich wartość a następnie pozwolić ludziom wycofać się z inwestycji poprzez giełdę po dużo wyższej cenie.

Jeśli chcemy gospodarkę opierać na budowie mieszkań... uczmy się na błędach innych, w tym wypadku Chin :-)


0

@michal26 to że nikomu za to nie zapłacisz robisz to z kpo choć tu zależne jest z której części kpo płacisz bo cześc jest darmowa a część jest z nisko oprocentowanej pożyczki i masz mniejszy podatek wynikający z co2.

Co do Atomu przecież to jest tylko uzupełnienie do oze....aby jak zabraknie oze to aby brać z elektrowni która jest droga 60 mld rząd na to przeznaczył.
Poza tym wydajność wzrasta o magazyny bo nie trzeba sprzedawać na rynku energii.


1

@michal26 o to to, tylko elektryka jądrowa ma sens, farmy wiatrowe to topienie pieniędzy i zaśmiecanie mórz

1

@michal26 no jakby odkupować takie mieszkania to byłoby super, w ogóle u nas w Polsce jest taka mentalność że bez sensu wynajmować tylko trzeba mieć moje własne podczas gdy na zachodzie ludzie całe życie żyją w mieszkaniu wynajmowanym i kompletnie im to nie przeszkadza

1

@comtedurgell tylko posiadanie własnego mieszkania, to jest obniżka kosztów życia. Po prostu. Dlatego masz teraz w Ameryce kryzys, bo ludzie nie mają nic swojego, wszystko na debet. Banki tam rządzą.

0

@michal26 taktyk

0

@michal26 wiesz w stanach jest problem z tym że wszystko maja na kredyt a u nas rzadziej spotyka się życie ponad stan jak tam, ludzie wydają to co mają a nie to co mogą mieć. Tutaj można przytoczyć przykład Wiednia gdzie chyba 2/3 osób wynajmuje mieszkania socjalne a partia która to osiągnęła od ponad 100 lat tam rządzi. Co kraj to obyczaj ale kredyt na 30 lat to nie wiem czy jest to obniżenie kosztów życia.

0

@comtedurgell jak rzadziej się spotyka? Połowa ludzi nie ma oszczędności, a Polacy zadłużeni już chyba na bilion złotych xD

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: