- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1325 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Faro
1
Mocnehttps://x.com/i/status/2062982236081664168
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1325 Culés
0
@Safrani Pisałeś wcześniej, że czytałeś dużo razy Pismo Święte. Chciałbym w takim razie dowiedzieć się jakie jest twoje zdanie na temat stworzenia świata i pierwszych ludzi. Czy wierzysz we wszystko co pisze o tym Pismo Święte? Że Bóg stworzył świat w 7 dni, a potem Adama i Ewę, od których wywodzi się ludzkość?
Ja na przykład wierzę w to tylko częściowo. Uważam, że cała ta historia o Adamie i Ewie jest nieprawdziwa, z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że wykopaliska archeologiczne potwierdziły teorię ewolucji człowieka. A po drugie dlatego, że historia Adama i Ewy nie trzyma się kupy. Według Pisma Świętego Adam i Ewa mieli trzech synów: Kaina, Abla i Seta. Kain miał żonę, z którą doczekał się potomstwa. Tylko skąd miał tą żonę? Pismo Święte nie mówi nic o tym, że Bóg stworzył więcej kobiet poza Ewą.
Bardziej wierzę w teorię stworzenia świata poprzez Wielki Wybuch, ale nie do końca tak, jak opisują to naukowcy. Nie wierzę w to, że Wielki Wybuch powstał ot tak sam z siebie, podobnie jak w to, że stworzenia same z siebie powstały w wodzie, z której wyszły i ewoluowały w ludzi. Nic nie powstaje samo z siebie, wszystko potrzebuje stwórcy. Drzewa w ziemi same nie powstają, trzeba je zasadzić. Dziecko w łonie matki też samo nie powstaje, trzeba ją zapłodnić.
Moja teoria jest taka, że nie było żadnego Adama i Ewy. Bóg doprowadził do Wielkiego Wybuchu, a następnie stworzył wszystkie stworzenia na Ziemi, z których później część ewoluowała w ludzi. I w ten sposób częściowo rację mają naukowcy, a częściowo prawdę opisuje Pismo Święte.
@mmaciass @Damian11 @malicinho @NeroTFP1 @poskus @Pnog37 @Lahey @Jonyx @negreanu
0
@Pawlak1992 Bóg Jahwe to Bóg Starego Testamentu, zatem Jezus został wysłany z jego polecenia. Nowy Testament to już wałek Watykanu bo wiele ksiąg zostało zmienionych
Jak szukasz prawdy to poczytaj o cywilizacji Sumerów, którzy opisywali Annunaki
2
@Pawlak1992 należy pamiętać, że w tamtych czasach ludzie mieli żadne pojęcie o świecie i potrzebowali historii, które tłumaczyły im zasady funkcjonowania świata. W mojej opinii nie należy się tam doszukiwać jakichkolwiek prawidłowości.
Jeśli wspominasz o stworzeniu zwierząt przez człowieka należało by się również pochylić nad Arką Noego, która w oczywisty sposób nie mogła uratować wszystkich gatunków przed zagładą, nie mówiąc o tym, że niewiele zwierząt zostało opisanych w ramach tej przypowieści, co potwierdza to, że są to teksty tłumaczące świat dla ówczesnych ludzi.
Dorzucam również wątek Lilith, pierwszej kobiety Adama, która wcale nie była Ewa :)
0
@Pawlak1992 "Tylko skąd miał tą żonę? Pismo Święte nie mówi nic o tym, że Bóg stworzył więcej kobiet poza Ewą."
W PŚ jest napisane, że poza nimi mieli też córki.
Inna sprawa, że czytanie tych mitów dosłownie to jest jakiś wyższy poziom abstrakcji.
3
@Pawlak1992 Drzewa nie trzeba sadzić żeby wyrosło, drzewa sadzą się w naturze same dzięki owadów bądź wiatrowi który roznosi nasiona.
Jest wiele procesów i organizmów które funkcjonują i rozmnażają się bez niczyjej interwencji jak np. bakterie. Oczywiście jak to wszystko zostało wprawione w ruch na samym początku, kto lub co sowodowało wielki wybuch to już można się spierać.
0
@Pawlak1992 częściowo odpowiedziałeś sobie na pytanie, potrzebny jest stwórca i Bóg jest tym stworca. Naukowcy zakładają tylko teorie, nie podparte faktami czy dowodami.
0
@marcinbarca1984 trudno ludzi zajmujących się religią nazywać naukowcami, bo religia nie ma w sobie podstawowego wymogu żeby nazwać coś nauką, mianowicie możliwości obalenia tezy.
0
@marcinbarca1984 niezły fikołek logiczny. Przecież to nauka opiera się na teoriach, które następnie są udowadniane dowodami w postaci badań. To religie są tylko teoriami, niepopartymi w żaden sposób żadnymi dowodami.
1
@marcinbarca1984 ale naukowcy szukają faktów i dowodów i może kiedyś znajdą, religie wymyśliły sobie odpowiedź i tyle im wystarczy
3
@Pawlak1992 Według mnie historia opisana w Biblii to opowieść symboliczna, która miała wyjaśnić ludziom, skąd się wzięli i jaki jest sens życia, a nie dokładny opis tego, jak to wszystko się stało. Siedem dni stworzenia to raczej sposób na pokazanie, że świat ma porządek i cel, a Adam i Ewa symbolizują całą ludzkość, a nie konkretnych ludzi.
Twoje podejście, że Bóg stworzył świat przez Wielki Wybuch i pozwolił, by życie rozwijało się poprzez ewolucję, łączy wiarę z nauką.Ja się z tym zgadzam. W ten sposób nauka odpowiada na pytanie jak świat powstał, a wiara na pytanie dlaczego.
Jeśli chodzi o historię Kaina i jego żony, Biblia nie wyjaśnia, skąd ona się wzięła. To może być dowód, że ta opowieść to bardziej symboliczna historia o początkach ludzi niż dokładny zapis wydarzeń.
0
@joloskyy O to mi właśnie chodzi, że nie wszystko to co jest napisane w Piśmie Świętym jest moim zdaniem prawdą. Z drugiej strony ciężko uwierzyć we wszystko to, co mówią naukowcy na temat stworzenia świata. Ludzie niewierzący uznają słowa Pisma Świętego za bajki i mity, jednocześnie z łatwością wierzą w każde słowo jednego czy drugiego doktorka, który twierdzi, że kilkaset milionów lat temu powstały w wodzie stworzenia, które wyszły z niej i ewoluowały w ludzi. W dodatku mówią to z takimi szczegółami, jakby byli tego świadkami. A skąd mogą to wszystko wiedzieć? W ewolucję jestem w stanie uwierzyć, przez wykopaliska archeologów. Ale skąd taki doktorek jeden z drugim wie z takimi szczegółami jak powstało życie kilkaset milionów lat temu?
0
@joloskyy taka ciekawostka: Bóg JAHWE, oddychając wypowiadasz to imię. Biorąc wdech słychać JA, robiąc wydech słychać HWE.
0
@marcinbarca1984 tak naprawdę nie wiemy i nigdy nie dowiemy się jak wypowiada się imię Jahwe:)
1
@Pawlak1992 ostatnio usłyszałem fajny cytat „dla każdej skomplikowanej sytuacji jest proste rozwiązanie i jest ono błędne”
1
@Pawlak1992 Ciężko się to czyta, więc zadam tylko jedno pytanie. Czy Ty się spotkałeś w ogóle w życiu z takimi terminami jak abiogeneza? Albo nie wiem... hipoteza Oparina-Haldane'a?
0
@Baros1990 No czytałem, ale to są tylko hipotezy i sugestie, nie rzeczywiste dowody na to, jak powstało życie na Ziemi. W dodatku te teorie o których piszesz były obalane przez innych naukowców.
3
Pytam nie dlatego, że to akurat ta teoria ma coś tłumaczyć, tylko dlatego, bo mam wrażenie po tym co piszesz, że nie masz totalnie pojęcia jak to działa w nauce, jak wyglądają teorie i stojące za nimi badania, a jak doda się do tego ten... ekhm... wplatany wątek PŚ jako źródła do czegokolwiek w tej materii, to trochę człowiek nie wie czy ma się śmiać czy już raczej płakać
1
@Pawlak1992 Nie polecam ci dyskutować na temat Boga z ludźmi , którzy uznają tylko naukę, bo to jakbyś słuchał Dawkinsa. Nauka w żaden sposób nie obaliła Boga i nie obali.
0
@Baros1990 Nie znam się na tych abiogenezach i hipotezach Oparina-Haldane'a, ale jakie to ma znaczenie? Chodzi mi tylko o to, że nie są to dowody na to w jaki sposób powstało życie. Chyba człowiek, nawet mimo niewielkiej znajomości tych terminów, jest w stanie to stwierdzić. Bo nawet sami naukowcy nie mają pewności co do tego w jaki sposób powstało życie, gdyż spotykamy się tylko z terminami "Teoria stworzenia świata" czy "Teoria stworzenia człowieka", a nie "Dowód na to w jaki sposób powstał świat i człowiek". Mimo to wielu ludzi niewierzących w Boga bierze te teorie za pewnik. Gdy jakiś wierzący im powie, że ludzie powstali od Adama i Ewy, to mu odpowiedzą "Wcale nie, ludzie powstali jako stworzenia, które wyszły z wody i ewoluowały".
3
@Lahey Nauka nie obali miliarda wymysłów, tylko czy to znaczy, że każdy z nich jest słuszny? :) Poza tym co jeszcze ludzie mają uznawać w takich kwestiach, jak nie naukę. Widzimisię? Książki spisywane 3 tys. lat temu? I to akurat takie, które królują na Twojej długości i szerokości geograficznej, bo obok już nie bardzo?
2
"Bo nawet sami naukowcy nie mają pewności co do tego w jaki sposób powstało życie, gdyż spotykamy się tylko z terminami "Teoria stworzenia świata" czy "Teoria stworzenia człowieka", a nie "Dowód na to w jaki sposób powstał świat i człowiek". "
Czy Ty naprawdę tutaj użyłeś odniesienia do słowa "teoria" jako argumentu? Czyli nawet nie znasz znaczenia tego słowa w odniesieniu do nauki. Wow, wycofuję się z tej rozmowy.
1
@Pawlak1992 Jak już niektórzy wspomnieli wcześniej księgi Pisma Świętego były spisywane w czasach gdy ludzie jeśli chodzi o naukę/wiedzę niewiele ogarniali mówiąc w skrócie więc nie zrozumieli by takich pojęć naukowych z które dzisiaj znamy i były zbadane w jakiś sposób więc napisane zostało o stworzeniu świata, że dokonało się to w 7 dni, bo na tamten moment ludzie nie zrozumieli by, że jedne organizmy pojawiły się tysiące/miliony lat przed innymi. Należy też pamiętać, że Pismo Święte jest pełne w swego rodzaju symboliki więc częściej w rozumieniu chodzi o drugie znaczenie tekstu, jak chociażby w przypowieściach z Ewangelii.
6
@Lahey Ale co tu obalać? Bajki spisane przez pastuchów na pustyni 3 tys. lat temu? Równie dobrze nikt nie obalił stworzenia świata spisanego przez Tolkiena w Silmarillionie.
3
@Pawlak1992 kiedyś może o tym napiszę. Nie chcę tu splaszczac tematu, potrzebuje więcej czasu.
Ale generalnie zgodzę się z tym, co napisałeś.
0
@Baros1990 Ok , mam gdzieś twoją opinie , bo słyszałem ją już wiele razy .Twierdzisz , że to wymysl i tyle , więc spoko ja to akceptuje , ale uważam inaczej .
0
@usztafik Nie o to mi chodziło, ale dobra , nie interesuje mnie twój światopogląd, bo to strata czasu, jedyne co będziesz pisał, to aroganckie komentarze . Jeśli ty porównujesz Chrześcijaństwo do Tolkiena, to nie masz pojęcia o czym piszesz .
1
@Lahey Oczywiście, że tak. Jeszcze się zastanawiam nad wiarą w mitologię grecką, ewentualnie latającym potworem spaghetti, w końcu jest kilka tysięcy religi i wierzeń, skąd Twoja argonacka postawa, że Twoja religia jest tą prawidłową i drwisz z moich przekonań?
0
@usztafik Ja nie drwię, możesz wierzyć w potwora spaghetti, mało mnie to obchodzi XD.
0
@Lahey A ty w bajki z pustynnej krainy, brzmi to równie zabawnie ;)
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@usztafik Nie obchodzi mnie co jest dla ciebie zabawne .
0
@usztafik A teoria, że jakieś stworzenie powstało w wodzie i wylazło z niej ewoluując w człowieka brzmi jeszcze bardziej zabawnie. :)
1
@Pawlak1992 a co z arką noego?
Jesli zabral rzeczywiscie po 2 sztuki tych samych zwierzat to:
Pokolenie 1: te zabrane na statek
Pokolenie 2: dzieci zabranych na statek
Pokolenie 3: wychodzi na to, że to już potomkowie związków kazirodczych
Coś im się tak historia nie spina zbytnio :D
0
@Lahey Bozia patrzy i widzi Twoje serduszko pełne pogardy dla bliźniego.
1
@Pawlak1992 On raczej rozważa wiarę w potwora spaghetti, więc z tym się chyba też nie zgadza .
0
@Szklaner To jest właśnie to o czym pisałem - że nie wszystkie historie przedstawione w Piśmie Świętym są prawdziwe, a są to jedynie symboliczne historie, jak wyjaśnili tu inni.
0
@Pawlak1992 Przecież napisałem, że aktualnie waham się między mitologia grecką, a potworem spaghetti? Wcześniej wierzyłem, że świat stworzył Eru Ilúvatar, ale zmądrzałem. Też nie wierzę w jakąś ewolucję i wielki wybuch - widział to kto? Jakieś doktorki sobie to wymyśliły.
0
@usztafik Wybacz mi, nie sądziłem, że aż tak cię to dotknie ;)
0
@usztafik To wszystko to tylko teorie, a tak naprawdę nie wiemy kto ma rację, czy ludzie wierzący czy naukowcy, czy każdy z nich po trochu, a może nie ma racji żaden z nich i świat powstał w zupełnie inny sposób. Tego dowiemy się być może po śmierci, a być może nigdy.
0
@Pawlak1992 to cos slabe to pismo, takie mialo byc natchnione przez boga, a tu takie nieścisłości.
0
@Lahey Tak, cieszę się, że masz tego świadomość. Masz grzech na sumieniu. Bozia będzie pilnowała czy grzecznie pójdziesz do kościółka i się wyspowiadasz.
0
@usztafik Tylko nie zrób sobie krzywdy ;) .
1
@Lahey Myśl, że musisz ukorzyć się przed obcym facetem mi wszystko wynagrodzi. I pamiętaj Bozia patrzy czy poprosisz ładnie o pokutę.
Komentarz usunięty
0
@usztafik Ale nie bój się Bóg ci wybaczy twoje świństwa ;)
0
@Pawlak1992 Jak chodziłem do szkoły jakieś 20 lat temu, to uczono nas, że były dwa rodzaje ludzkie, neandertalczycy i homo sapiens. Teraz, głównie dzięki badaniom genetycznym zaczynają wychodzić mega rzeczy :D generalnie, każde badanie może być obalone poprzez wykorzystanie nowocześniejszych metod czy większej próbki badanego materiału aleeee... wychodzi na to, że tych rodzajów ludzkich to było kilka, różniących się od siebie niemalże jak gatunki małp :D to jest niesamowite ale Tolkien był chyba bliższy prawdy w swoich książkach niż cały świat nauki w jego czasach :D otóż istnieli np Hobbici (Homo floresiensis) odkryci w 2003 :D a wcześniej ich szczątki były brane za szczątki dzieci, a to zupełnie inny gatunek humanoida. Neandertalczycy według dzisiejszych badań prawdopodobnie wyglądali wypisz wymaluj jak uruki, byli wielcy, mieli ogromne szczęki i układ trawienny przystosowany do trawienia surowego mięsa i kości :D tacy pół ludzie pół niedźwiedzie... a co najważniejsze, my czyli homo sapiens pochodzimy od jednego mężczyzny i z tego co pamiętam, nie chce mi się teraz sprawdzać, 17 kobiet. taką jako gatunek mamy stałą pulę genetyczną... wszysyc ludzie na świecie :D i teraz zagadka. czy w pewnym momencie nasz gatunek był bliski wymarcia i został tylko jeden chłop na świecie, który w swoim czasie ciachnął 17 kobiet i jakoś się odtworzyliśmy, raczej nie... naukowcy uważają, że doszło do jedynej w dziejach mutacji innego gatunku (u nas przykładami są osoby z zespołem downa) naukowcy również opisują na czym miałaby polegać ta mutacja, ale proponuję poszukać w necie kto ciekaw (badania prof. Anna Gambin i prof. Paweł Stankiewicz.) :D bo opisywanie tego zajęłoby masę znaków. Jeden osobnik męski z tą mutacją, ciachnął te 17 kobiet z innego gatunku i z ich krzyżówek powstał cały odrębny gatunek (nasz gatunek). Tu można spokojnie upatrywać ręki Boga (nie mam na myśli Maradony) , w tej unikalnej jednorazowej mutacji :D to jest generalnie fascynujący temat... czytałem o tym ze 2 lata temu :D może już ktoś obalił te badania, ale szkoda by było, bo to piękna teoria :)
1
@Lahey Szybko poszło ;) Jestem szczerze rozczarowany, liczyłem na coś więcej.
1
@Pawlak1992 Twoje rozumowanie jest pełne luk i niespójności. Z jednej strony piszesz, że "skąd doktorki wiedzą", z drugiej uważasz za słuszny naukowy model BBT, który jak nazwa wskazuje też jest tylko teorią, wymyśloną przez "doktorków".
Pomijając już wybiórczy dobór naukowych argumentów pod Twój subiektywny światopogląd to masz jeszcze braki w edukacji, które są już twardymi faktami. Piszesz, że nic nie powstaje samo z siebie i potrzebuje stwórcy - ale dokładnie tak to wygląda w przypadku fluktuacji kwantowych czasoprzestrzeni i to nie jest wymysł, gdyż są one podstawą promieniowania Hawkinga dla czarnych dziur. Dodatkowo istnieje wśród teorii model Hartle’a-Hawkinga, który matematycznie wyjaśnia jak wszechświat mógł rozpocząć się bez stwórcy. Czy tak jest? Wszystko to są teorie i możliwe, że na zawsze pozostaną.
Druga sprawa to bzdury o jakimś stworzeniu wszystkich stworzeń na Ziemii. Są badania, które wskazują kiedy beztlenowe bakterie zaczęły go produkować, bez tego obecne życie nie byłoby możliwe. Więc nie wiem jak to sobie wyobrażasz. Najpierw Bóg stworzył bakterie, poczekał kilkanaście milionów lat aż wyprodukują tlenu i stworzył życie bardziej złożone xD?
Edit. Dołączam artykuł, bo udało się ustalić całkiem dokładnie, kiedy w atmosferze pojawił się tlen: https://news.mit.edu/2016/oxygen-first-appearance-earth-atmosphere-0513
0
@misterio Czyli uważasz, że Fluktuacje Kwantowe są początkiem ?
0
@misterio Fluktuacje Kwantowe , powstają i są badane w świecie który obserwujemy, mowa jest o początku wszystkiego , samego bytu .
0
@Lahey Na ten moment nie ma zdania co jest przyczyną początku. Raczej uważam, że nie ma stwórcy, ale to wynika bardziej z podejścia do rozumowania jakim jest brzytwa Ockhama, aniżeli jakiegoś naukowego argumentu.
Biorąc pod uwagę, że już teraz wiemy jak cząstki w skalach sub atomowych zachowują się dziwnie względem naszej rzeczywistości, sądzę, że opisanie co się w takich skalach działo, jak jeszcze gęstość materii przekraczała ponad wyobrażenia najmasywniejszą czarną dziurę może nigdy nie być możliwe - po prostu.
0
@Pawlak1992 Pismo święte nic nie opisuje na prawdę bo tylko przejęło to co im w tamtej chwili pasowało jak cała ta wiara połyka to co im potrzebne od innych
0
@Lahey nie obaliła i nie obali, tak samo jak nikt nigdy jego istnieją obiektywnie nie potwierdzi więc nie rozumiem co to za argument
0
@misterio Tylko z drugiej strony dlaczego mam wierzyć, że jakieś zjawiska fizyczne lub materia, dała inteligenty świat , lub tym bardziej mogły się z tego wyłonić tak świadome istoty jak my .
1
@misterio Uważam że odrzucenie stwórcy i inteligentnego projektu , niesie za sobą wiele konsekwencji z którymi ateiści nie za bardzo chcą się mierzyć.
1
@misterio Teoria może już istnieć, brak nam jedynie sprzętu do jej walidacji. Trzeba poczekać aż akceleratory cząstek będą w stanie generować energie/temperatury obecne przed czasem Planka. Jest nadzieja, że zaprzęgną zaawansowaną AI do tego, bo inaczej możemy czekać kolejne dziesięciolecia.
0
@Pawlak1992 Równie dobrze mogło być tak, że ludzi kosmici przysłali.Wierzysz w coś,co napisali ludzie i dowolnie sobie interpretowali, albo interpretują,a nie wierzysz w naukę i poparte w niej dowody??W dodatku Twoja teoria,na temat "wielkiego wybuchu"jest tak samo prawdopodobna jak to, że Shrek i Kot w butach byli prawdziwi.
0
@Recha_0684 Nie wierzę, że jakieś stworzenia same z siebie powstały w wodzie, a potem wyszły z niej i ewoluowały w ludzi. Można sobie wyobrazić, że takie namiastki życia jak bakterie same z siebie powstały i powstają nadal, ale ludzie i zwierzęta to zupełnie inny poziom. Wyobrażasz sobie żeby taka człekokształtna istota zmaterializowała się w wodzie i z niej wyszła? A jeśli coś takiego jest możliwe to dlaczego nowe istoty już nie powstają w wodzie i nie wychodzą? Skończyła się życiodajna energia wody, czy może powstają, ale nie zdążą wyjść, bo je rekiny pożerają?
0
@Lahey Która część tego, co napisałem, to "moje opinie", które masz gdzieś? Zadałem Ci proste pytanie - czym mają się kierować ludzie jak nie nauką i dowodami - swoją intuicją? Zmłóconą przez sobory religią katolicką (chyba że się urodziłeś trzy państwa obok, to hinduistyczną czy muzułmańską)? Czy książkami spisanymi przez szereg nieznanych ludzi na przestrzeni setek lat?
0
@Pawlak1992 No tak samo ciężko sobie wyobrazić, że gór nie było od razu, tylko powstawały przez ileś milionów lat.Prędzej jestem w stanie uwierzyć, że jakieś stworzenia,czy życie powstawało poprzez ewolucję,co jest przynajmniej częściowo udowodnione.Niż to, że jakiś Bóg stworzył ludzi,bo nie miał co robić,a teraz patrzy czy każdy jest grzeczny.
1
@Lahey Och, chętnie poczytam, z jakimi to konsekwencjami nie chcę się mierzyć. Dawaj.
1
@Lahey
"Nie polecam ci dyskutować na temat Boga z ludźmi , którzy uznają tylko naukę, bo to jakbyś słuchał Dawkinsa. Nauka w żaden sposób nie obaliła Boga i nie obali."
Swoją drogą cóż za zbieg okoliczności, że bronisz akurat tego boga, w którego wierzy większość Twojego otoczenia. A które argumenty obaliły wg Ciebie istnienie panteonu bóstw greckich? Rzymskich? Allaha? Bóstw hinduskich? Sumeryjskich, Majów, Azteków, babilońskich i tysiąca innych? Musisz mieć przecież argumenty dlaczego ci akurat nie istnieją, a Twój tak. Też bardzo chętnie posłucham.
0
@Baros1990 Czy istnieje Bóg? NIE.
Jaka jest natura rzeczywistości? Cokolwiek mówi fizyka, tak jest.
Jaki jest cel wszechświata? Nie ma żadnego.
Jaki jest sens życia? Tak samo.
Dlaczego tu jestem? Po prostu głupie szczęście.
Czy modlitwa działa? Oczywiście, że nie.
Czy istnieje dusza? Czy jest nieśmiertelny? Żartujesz?
Czy istnieje wolna wola? Nie ma szans.
Co się stanie, kiedy umrzemy? Wszystko toczy się właściwie tak jak wcześniej, z wyjątkiem nas.
Jaka jest różnica między dobrem a złem, dobrem i złem? Nie ma między nimi żadnej różnicy moralnej.
Dlaczego mam postępować moralnie? Ponieważ dzięki temu czujesz się lepiej niż bycie niemoralnym.
Czy aborcja, eutanazja, samobójstwo, płacenie podatków, pomoc zagraniczna lub cokolwiek innego, czego nie lubisz, jest zabronione, dopuszczalne, a czasem obowiązkowe? Wszystko
Jeśli jesteś ateista, to musisz to zaakceptować inaczej nie jesteś konsekwentny.
0
@Lahey To są te trudne pytania, z którymi ateista nie chce się zmierzyć? Już pomijając to, że wyglądają jak wycięte z Bravo, to to są pytania, z którymi mierzy się przeciętnie ogarnięty nastolatek, a które przerabiałem w głowie i na piśmie z miliard razy.
Ale pobawmy się, po kolei:
1) Jaka jest natura rzeczywistości? Cokolwiek mówi fizyka, tak jest.
Nieprawda, fizyka i inne nauki dają rozwiązanie lub szereg możliwych rozwiązań. Nie zawsze to są gotowe do zaakceptowania stanowiska. To, co z nimi się zrobi, już zależy od nas. Poza tym ten argument jest od czapy, bo czyż to samo, co napisałeś, nie wynika z wiary? Masz sztywną rozpiskę w co musisz wierzyć i co wyznawać, więc co mówi ksiądz/pismo/Watykan (w zależności od poziomu zaangażowania) - tak jest.
2) Jaki jest cel wszechświata? Nie ma żadnego.
Nie wiem co o "celu wszechświata" mówi akurat PŚ, nie wiem, jaki widzisz Ty, ale mam dziwne wrażenie, że gdybym zapytał 20 losowych katolików o "cel wszechświata", to bym dostał 20 różnych odpowiedzi. Czy to nie byłoby rozkosznie zabawne? :) A w samym braku "celu wszechświata" nie widzę nic złego. Nie spędza mi to snu z powiek.
3) Jaki jest sens życia? Tak samo.
I mógłbym odpowiedzieć właściwie tak samo. W ogóle to smutne, że książka i pan w czerni muszą nadawać Twojemu życiu sens, a nie możesz sam go obrać. Współczuję. Ale i ponownie - jeżeli ateista uważa, że go nie ma, to również nie widzę w tym nic strasznego.
4) Dlaczego tu jestem? Po prostu głupie szczęście.
Owszem, to jedna z możliwości. Druga zahacza o determinizm.
5) Czy modlitwa działa? Oczywiście, że nie.
O, a są jakieś dowody, skoro tak je lubisz, że jest inaczej? Kto wygrywa jak się modlą kibice dwóch drużyn? Ci co kochają bardziej? :)
6) Czy istnieje dusza? Czy jest nieśmiertelny? Żartujesz?
Pojęcie duszy, daimona i podobnych powstały co najmniej 4-5 wieków przed Jezusem, a strzelam w ciemno, że pod różnymi innymi konceptami pojawiały się dużo, dużo wcześniej. Także nie jest to idea opatentowana akurat przez wyznawców Tego Jedynego.
Co więcej, idea antropocentryczna, wedle której ma ją mieć tylko człowiek, a odbiera ją innym zwierzętom, jest dla mnie tak wysoce niesmaczna i zadufana w sobie, że z radością ten wariant duszy bym akurat odrzucił.
7) Czy istnieje wolna wola? Nie ma szans.
Podobnie jak z duszą. Koncept determinizmu istniał już co najmniej za Parmenidesa, a zatem w ~VI w. p.n.e. Więc wiara w Boga nie jest warunkiem sine qua non 'wiary' w ideę wolnej woli.
8) Co się stanie, kiedy umrzemy? Wszystko toczy się właściwie tak jak wcześniej, z wyjątkiem nas.
No cóż, Twoi pradziadkowie pewnie umarli, a jeżeli umarli Ci też i dziadkowie, to jak możesz zaobserwować sam - dokładnie tak się dzieje, wszystko toczy się dalej. Z wyjątkiem ich.
9) Jaka jest różnica między dobrem a złem, dobrem i złem? Nie ma między nimi żadnej różnicy moralnej.
Te koncepty również były dywagowane miliard lat przed NT i już sama próba wmówienia komuś, że będąc ateistą nie można rozpatrywać wątków moralnych i rozmyślać o życiowym dualizmie jest tak skrajnie egocentryczne, że aż pasuje do Twojego wyznania :)
Plus - o ile w życiu codziennym ten dualizm, pewnie też i w dużej mierze przez krąg kulturowy, w moim umyśle funkcjonuje, o tyle "światopoglądowo" monizm przemawia do mnie jak najbardziej i nie widzę w tym nic złego. Ale to rozległy temat.
10) Czy aborcja, eutanazja, samobójstwo, płacenie podatków, pomoc zagraniczna lub cokolwiek innego, czego nie lubisz, jest zabronione, dopuszczalne, a czasem obowiązkowe? Wszystko
Te tematy oraz decyzje również nie są na wyłączność katolików i ja nawet nie mam pojęcia, skąd takie przeświadczenie u Ciebie. I ponownie jest dość smutnym, że potrzebujesz książki i pana w czerni, by Ci powiedział, co masz o tym sądzić. Ja mam swoją tego wizję i swoje odpowiedzi i nie wiem niby w jaki sposób doszedłeś do wniosku, że muszę być na tak, skoro jestem na nie z "Bogiem".
No, to tyle. Nie było to trudne, bardzo powierzchownie dotknięte, ale to było tak zabawnie proste, że aż mi się chciało.
0
@Baros1990 Uzasadnij dobro i zło.
0
@Baros1990 7) Jeśli jesteśmy jedynie biologią i chemią, to nasze zachowanie w każdej sytuacji wynika wyłącznie z tego, do czego zmuszają nas nasze geny i substancje chemiczne. Nawet jeśli wydaje nam się, że działamy swobodnie, dzieje się tak tylko dlatego, że jakiś chemiczny konstrukt w naszych umysłach popycha nas do takiego działania, ponieważ za tym wszystkim nie stoimy „my”. Jest tylko nasze ciało
0
@Baros1990 Jeśli wszechświat nie ma celu , to ta dyskusja też nie ma żadnego celu, więc przegrałeś.
0
@Baros1990 "to to są pytania, z którymi mierzy się przeciętnie ogarnięty nastolatek"
Ale ty sobie z nimi nie poradziłeś
0
@Lahey Ach no jak tak wyrzekła wyrocznia, to ciężko się kłócić. Zazwyczaj to właśnie słyszę zamiast konkretów, gdy ktoś wierzący próbuje podjąć temat :)
Ale nie płacz, jeżeli czegoś nie wiesz, to na pewno ktoś Ci powie co o tym sądzić :*
0
@Baros1990 Uzasadnij dobro i zło.
0
@Pawlak1992 Mógłbyś mi dokładnie wskazać w której księdze i gdzie dokładnie jest opisany Kain, jego zono i potomstwo? Mam rozumieć oczywiście że to w Starym Testamencie?
1
@FCBparasiempre Tak, w Starym Testamencie.
Księga Rodzaju, Rozdział 4 - Potomkowie Kaina