- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1135 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1135 Culés
11
Niemal codziennie mam "przyjemność" przechadzania się po Dortmundzie i za każdym razem zastanawiam się jakim cudem to wszystko tutaj funkcjonuje - w pejoratywnym tego znaczeniu.
Po czym, co parę tygodni odwiedzam moje rodzinne Katowice i nie mogę się nadziwić, że znowu powstaje jakiś nowy biurowiec, czy apartamentowiec, co sprawia, że miasto wygląda jakby o kilka epok wyprzedzało Dortmund.
Później jednak człowiek uświadamia sobie, że ten Dortmund zbudowany dziesiątki lat temu funkcjonuje tak niezmiennie, aż do dziś, a my w Polsce musimy wydawać grube miliardy, a koniec końców i tak nie przekłada się to na zamożność Polaka, bo te zarobki wciąż mimo wszystko są kilkukrotnie wyższe w tym Dortmundzie, mimo często gorzej wykonywanej pracy...
Przecież zautomatyzowanie, aplikacje w telefonach, bliki, usprawnienia w sklepach w Polsce, to jest kilka poziomów wyżej od Niemieckich. Potencjał technologiczny drzemie w Polsce, ale niestety tym rządzącym w Uni Europejskiej jest na rękę, aby Polska się rozwijała, ale wciąż pozostawała tańszą siłą roboczą.
Ja nie mogę się doczekać powrotu do Polski, bo każdy zarobiony w Niemczech pieniądz, chcę wydawać na ucieczkę z tych miast.
64
@Survier czyli narzekasz na Unie, ze chce z polski zrobić tania sile robocza, a sam jesteś ta tania siła tylko na pasku Helmuta?
Narzekajmy na Niemcy, na Unie, ale jak nam płaca więcej niż Polaki, to już wtedy ten problem jakoś nie przeszkadza, bo ja koncie się zgadza :)
3
@Survier że jak? U Niemcow nie ma aplikacji w telefonach i blika?
Gorzej niż w Bangladeszu xd
18
@Kidd Pewnie też narzeka na migrantów, którzy przyjeżdzają do Polski :P
36
@Kidd 100% Polaka w Polaku :]
4
@Kidd unia nie chce zrobić z Polski tańszej siły roboczej, tylko utrzymać.
Jeśli nazywasz inżyniera po politechnice w Bochum tanią siłą roboczą, to nie wiem kogo uważasz wykwalifikowaną siłą roboczą xd
"To już wtedy ten problem jakoś nie przeszkadza", nie wiem czy udajesz czy masz problemy z rozumieniem, ale ten post właśnie odnosi się do tego, że to przeszkadza.
2
@Przemek2323 Przecież Blik działa tylko w Polsce :D
1
@Przemek2323 no momentami jest jak w Bangladeszu, bo przez słabą automatyzację musisz załatwiać niektóre kwestie manualnie, gdzie przeróżni obywatele tylko na to czekają, bo w licznych grupkach koczują przy kasach.
0
@Tomo1989 przy 2% bezrobociu i tak przyjeżdża ich za mało. Czesi, którzy jako jedyni mają niższe bezrobocie, zmagają się z recesją gospodarczą, ze względu na brak kolejnych rąk do pracy.
2
@Survier Mam wujka w Dortmundzie, oczywiscie kibic Borussii :) Obecnie na emeryturze, powrotu do Polski raczej nie ma, lecz czesto swoje dawne rejony odwiedza, co ojcowizna to jednak ojcowizna :)
51
@Survier to czemu ten wykształcony inżynier po politechnice nie został w Polsce? Żeby budować wielkość kraju, innowacje i rozwój?
No to jak tak bardzo Ci przeszkadza, ze zarabiasz w Niemczech to wracaj do kraju, dla inżynierów jest praca i to sporo.
I skoro sam korzystasz z tego, ze unia traktuje nas jak tania sile i zatrudnia Polaków na zachodzie, to bądź tak miły i nie pieprz o polityce, o wyborach i kwestiach kraju, skoro podatków tu nie odprowadzasz, zatrudniony nie jesteś w polskiej firmie, a jedyne co potrafisz to narzekać na wszystko, wychwalać Konfederacje i pokazywać siebie jako lepszego, bo ty u Niemca pracujesz i dom za miliony budujesz
Leci ignor, bo męczysz człowieku i z jednej strony farmazony rzucasz na prawo i lewo o Polsce i wyborach i każdej kwestii państwowości, a gowno masz do powiedzenia, bo euro się zgadza na koncie.
Zapraszam do Polski, załóż firmę tutaj, jak ja, odprowadzaj podatki tutaj, zatrudniaj ludzi i wtedy dowoli się rozwijaj o polityce, a nie teraz durnoty wypisujesz siedząc na smyczy Helmuta z Dortmundu.
Dziękuje i nie pozdrawiam. Więcej w dyskusje nie wejdziemy.
2
@Survier Pewnie dlatego jestem za migrantami, ale to gruba mniejszość, przynajmniej na la rambli.
3
@Kidd, nie żeby coś, ale poznałem w życiu inżynierów, którzy mieli większy problem z myśleniem, niż zwykły, szary pracownik szeregowy ;p
2
@Kidd pytasz czemu nie wracam do Polski, a potem piszesz o domie, który buduję w Polsce, więc już z logiką coś nie halo i z podstawowym łączeniem faktów. A w poście jasno napisałem, że wracam do Polski.
A no tak, "załóż firmę tutaj, jak ja, odprowadzaj podatki tutaj, zatrudniaj ludzi i wtedy dowoli się rozwijaj o polityce", tylko ludzie mający firmę i zatrudniający ludzi mają prawo wypowiadać się o polityce, zapomniałem.
1
@Tomo1989 oczywiście w idealnym świecie ważniejszy jest przyrost naturalny z dzietności, ale, że póki co takiego nie mamy, to musimy przyjmować ludzi pracujących. Wietnamczyków w Polsce mamy od czasów upadku ZSRR i są oni świetnymi imigrantami.
Ważne jednak jest dywersyfikować kraje pochodzenia, aby nie tworzyły się getta jak w przypadku romów
0
@Survier wspolczuje Ci takiego życia.
0
@Venecio oj tak, dokładnie.... U mnie duża część rodziny po wojnie wyjechała do RFN, więc też mam w Niemczech dalszych wujków, kuzynów i też właśnie tutejsze miasta zagłębia Ruhry. Ja dopiero w wieku 23 lat wyjechałem do Niemiec i to będzie już 7 lat tutaj, więc teoretycznie mogę mieć najniższą emeryturę 170 euro XD
Ale no w przyszłym roku wracam do Polski, bo tak jak mówisz - ojcowizna :)
0
@MysticCat pierwsze lata były świetne. Teraz każdy miesiąc jest co raz bardziej męczący i jest odliczanie powrotu.
7
@Survier Wy chyba wszyscy zapominacie o naszej historii. Od końca XIX wieku do 1989 z małą przerwą między wojnami światowymi nie było czegoś takiego jak „Polska”. Najpierw zabory później sowiecki but. Do tego jeszcze dochodzi odbudowa po wojnie. Polska jaką znamy funkcjonuje od 30 lat, Europa od wieków. Chyba jednak nie jest u nas tak źle zważając na historię.
1
@kejdzi dokładnie tak. Mój post powstał właśnie po to, aby docenić rozwój Polski, bo pokazałem jak rozwijają się moje Katowice, jak zastygły jest Dortmund.
Nawiązałem też do tego, że pewnym krajom nie jest na rękę, abyśmy przebili pewien szklany sufit i zrównali się z nimi, bo przecież ta Polska, której nie było na mapie, nie będzie teraz znaczącym graczem w UE.
Z perspektywy moich rodziców najbardziej widzę tę zmianę i to jak poprawił się dobrobyt. Ja wychowywałem się w latach 90, a w dorosłość wchodziłem w 2010 jak w Polsce już było dobrze, ale wtedy nie miałem porównania.
0
@kejdzi, a mogłoby być tylko lepiej gdyby nie to, ze mamy rząd jaki mamy
12
@Survier "Przecież zautomatyzowanie, aplikacje w telefonach, bliki, usprawnienia w sklepach w Polsce, to jest kilka poziomów wyżej od Niemieckich. Potencjał technologiczny drzemie w Polsce, ale niestety tym rządzącym w Uni Europejskiej jest na rękę, aby Polska się rozwijała, ale wciąż pozostawała tańszą siłą roboczą."
Zastanówmy się, na co są wydawane środki unijne w Polsce i ile z nich faktycznie idzie na innowacje, rozwój uczelni, rozwój nowych technologii, a ile samorządy przepaliły na parki wodne, słomiane inwestycje, betonowanie rynków, wypasioną infrastrukturę w wymierających gminach, których to za kilkanaście lat nie będzie za co utrzymać.
Fikuśnymi inwestycjami bogactwa nie zbudujesz, ale to trzeba mądrze gospodarować. Dobrze nam idzie wydawanie unijnej kasy na drogi, to mówię bez cienia sarkazmu. Ale kolej? Potworne przepalanie pieniędzy na nieefektowne remonty za grube miliony, po których pociąg wcale nie jedzie szybciej. A gdzie energetyka, służba zdrowia, edukacja? Nie ma takich priotytetów, bo elektorat tego nie oczekuje, on chce polskiego wungla i słomianych inwestycji. Pieniądze z KPO sami sobie blokujemy, bo partia chce się bawić w autorytaryzm.
A co do Katowic, proszę Cię. Biurowce buduje prywatny kapitał, ale zarządzanie miastem leży i kwiczy. Fatalne utrzymanie przestrzeni publicznej, brak planowania przestrzennego, inwestycje na które czekać trzeba latami (vide tramwaj na południe), odwlekana budowa kampusu dla UŚ przy Rawie, niespójna polityka rowerowa, dużo zaniedbanych dzielnic. Jak wspomniałem, głównie prywatny kapitał pcha to miasto do przodu.
0
@Hellrider dokładnie, zgadzam się.
Cóż, niektórych bardziej przekonuje nowy żłobek czy plac zabaw.
Z tym prywatnym kapitałem w Katowicach też pełna zgoda, ale są też nowe centra przesiadkowe czy dworzec autobusowy. Nie wiem, jak finansowo opłacalne były i czy mieszkańcy są zadowoleni, ale pewne jest, że coś się dzieje, idzie do przodu.
Dziwi mnie natomiast tak wysoki wzrost deweloperki w Katowicach, przy ciągle zmniejszającej się populacji miasta.
Jeśli chodzi o kolej, to coś tam z Krakowem działają, ale hitem dla mnie jest pociąg relacji Katowice - Gliwice, który jedzie 30 minut. Jakiś czas temu jak byłem w Polsce po raz pierwszy jechałem autobusem M1, który tę relację pokonuje w 35 minut.
Przecież to jest chore, że ten pociąg jedzie tak długo.
1
@Kidd co więcej, gość mieszka za granicą, gdzie jest dostęp do aborcji, a jest przeciwny aborcji w Polsce, nawet po gwałcie :) ja pierdole.
4
@Survier powiem Ci więcej, jako że latami działałem w zakresie transportu zbiorowego w Metropolii. Ogółem centra przesiadkowe są dobrą sprawą, ale np. takie Zawodzie jest źle położone, niemal w centrum miasta, nie na drodze głównych potoków z Zagłębia i zdecydowanie przesiadki na tramwaj nie są tam atrakcyjne. Brynów się jeszcze obroni.
A co do dworca na Sądowej, super, że w końcu powstał, ale ubolewam, że nie ulokowano go ~10 lat temu w podziemiach Galerii Katowickiej np. zamiast jej poziomu -1 (obok małego przecież obecnego dworca dla autobusów miejskich). Wtedy mielibyśmy dworzec autobusowy i kolejowy z prawdziwego zdarzenia, niczym MDA w Krakowie.
Ha, co do kolei, to plany kolei metropolitalnej istnieją tak od lat 70, w latach 80 były już pierwsze prace pod tzw. KRR, czyli Kolej Ruchu Regionalnego - powstały wtedy nowe nasypy między Zabrzem a Rudą, kilka nowych wiaduktów, niedokończona nastawnia w Zabrzu czy mur oporowy i wiadukty w Chorzowie Batorym. Teraz, po pół wieku, w końcu plan kolei metropolitalnej dla Śląska i Zagłębia może się ziścić, co jest nieco żałosne, mówimy wszak o niemal dwumilionowej aglomeracji.
0
@Hellrider super, dobrze przeczytać coś z pierwszej ręki.
A jak oceniasz nowe połączenie do Pyrzowic?
0
@looki no faktycznie. To było główne kryterium wyboru kraju! Aborcja!!
Wcale nie to, że w trakcie studiów można dostać robotę w firmach, które działają na zasadzie leasingu i możesz pracować po kilka miesięcy w różnych miejscach pracy, zdobywając wiedzę, doświadczenie, poznając branże, a bezpośrednio po studiach mieć zarobki wyższe, niż kierownicy budowy/projektu z wieloletnim doświadczeniem w Polsce.
Koledzy z mojego rocznika politechniki śląskiej mieli kłopoty dostać sensowną robotę, bo wymagano kilkuletniego doświadczenia xd i trafiali na stanowiska asystenckie, o zarobkach ciutke wyższych niż minimalna.
4
@Hellrider Całkowita racja. Kasa przepalana jest niemiłosiernie a krajowa produkcja, export, innowacje leżą i kwiczą. Powstają jakieś skwery, rzeźby czy inne pierdoły ale nie pociągnie to naszej gospodarki do przodu.
Sama kontrola środków to również kpina i każdy ma to gdzieś. U mnie w firmie dostaliśmy 1 milion na jakieś innowacje i stworzenie produktów. Konstruktorzy tak naprawdę skopiowali rozwiązania z zachodu które są znane od 30 lat, żadna innowacja ale kasa poszła.
1
@Survier tak było jest i uważam że się nie zmieni, dlatego że zachód potrzebuje siły roboczej np Polski, wtedy Polska potrzebuje np Ukraińców albo innych dzikusów, i tak to się kręci
0
@Kidd dzięki tej Unii może zarabiać duże pieniądze i sam przyznaje, ze zeby zarobic na dom to musi zarabiac tam a nie w polsce i jeszcze na ta Unie narzeka xD. Sam jestem teraz w anglii w zwiazku na kilka miesiecy i nie wiem jak mozna siedziec na zachodzie i jeszcze marudzic na europe. Juz teraz widze wiele rzeczy na plus tutaj i szkoda ze polsce tak duzo pieniedzy jest marnotrawionych.
0
@Survier Polska to z pewnoscią zwłaszcza za czasów pisu technologia i rozwój pełną gębą.Głównym pomnikiem tego ''rozwoju'' jest moloch intelowski rodem z Meksyku czy Malezji.
1
@Przemek2323 w Irlandii płacenie dotykowe weszło 5-6 lat temu dopiero a o bliku to zapomnij
0
@Kidd wszystko się zgadza, ale… mieszkam i żyje w irlani już jakiś czas i jedyne co mi przeszkadza w Polsce to mentalność. Jak nie nadaje się do życia w ojczystym kraju. Luz i podejście tutaj (w ir) jest inne, nikomu się nie spieszy i nie majątkiem presji. To pozwala żyć mi tutaj spokojniej, dostatnie i nie użerając się z Polska mentalnością.
2
@Kidd Kolejny dumny konfiarz... tylko, że na emigracji u niemieckiego prywaciorza xX
2
@Survier A widać w tym Dortmundzie jeszcze kibiców świętujących mistrzostwo?
0
@Survier
Nie wiem jak Ty, ale ja w Polsce zarabiam wielokrotnie więcej od Niemca :) Wystarczy dodać, że co miesiąc samych oszczędności zostaje mi ze 25-30tys. zł, a naprawdę nie staram się jakoś specjalnie oszczędzać. Wręcz przeciwnie, bo żyję w myśl zasady, że do grobu nie zabiorę, więc korzystam z życia i niczego sobie i rodzinie nie odmawiam. Nie każdy w Polsce klepie biedę i żre gruz. Jak ktoś ma łeb na karku to swoje zarobi niezależnie od tego czy mieszka w USA, w Niemczech czy w Polsce. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy w IT praktycznie każdy pracuje zdalnie dla klientów z całego świata.
0
@s0nar11 no i bardzo to cieszy. Nie wiem skąd pomysł o klepaniu biedy i żarciu gruzu, skoro ja o Polsce wypowiadam się z dużą aprobatą, pisząc, że polskie miasta wyglądają o niebo lepiej od niemieckich miast. Przecież ja krytykuję Niemcy, a nie wychwalam :D jest tu wiele negatywnych czynników, przez które wracam do Polski.
Boli niestety to, że często za tą samą wykonywaną pracę, w Niemczech jest się nieproporcjonalnie lepiej wynagradzanym, niż za tą samą robotę w Polsce, bo taka już jest marżowość w Europie.
Ja mam zarobki niespecjalnie wybitne, naturalne dla mojego stanowiska, więc nie aż tak dużo powyżej średniej w Niemczech Zachodnich, ale od początku pracy w firmie byłem mega dobrze traktowany i mam już na tyle ugruntowaną pozycję, że mógłbym pracować tak do emerytury.
0
@s0nar11 Co w twoim przypadku znaczy "mieć łeb na karku", że miesięcznie sobie lekką ręką oszczędzasz bez zapinania pasów do 30 tysięcy złotych?
2
@pt9 od dawna jestem zdania,ze gdyby rzadzili krajem patrioci,to Polska z takim potencjalem z ludzkim przede wszystkim i w ogole ,bylaby zdecydowanie lepszym krajem do zycia.Niestety u nas kazdy kto rzadzi w pierwszej kolejnosci mysli o sobie,swojej rodzinie i swoich kolesiach
1
@Survier Fajnie tylko nie stracić takich przywilejów jak niemiecka emerytura, ubezpieczenie chorobowe, czy niemieckie oprocentowanie kredytów, nie? Niestety jest o wiele głębsza przepaść między Polską a Niemcami, niż to opisujesz. Te budowane bez ładu i składu bloczyska oraz te apki i bliki są tylko powierzchownym wyrazem zaawansowania społeczeństwa. Prawda, że digitalizacja jest w Niemczech żałośnie opóźniona, ale zwróć uwagę, że ta potężna gospodarka funkcjonuje od dziesiątek lat na faksie. A te apki, stronki i światłowody to oni sobie nadrobią w kilka lat.
1
@YeastMoss oj tak dokładnie... No dysproporcje w wielu dziedzinach życia są spore... Ale coś za coś no. są świetne miejsca w Niemczech i może kiedyś będzie mi dane zamieszkać mi na jakiejś wsi z winnicami przy granicy z Francją, ale aktualnie jestem przemęczony zagłębiem ruhry i wolę zbudować dom w Polsce.
Niestety na zbudowanie nowego domu w Niemczech nie byłoby mnie stać.
1
@Survier Dylematy dobrze znam, również mieszkam w Niemczech i również chodzi mi po głowie przesiadka gdzieś do Karlsruhe... no i chodzi po głowie, że jak rodzice będą starsi i chorzy, to może będzie dobry moment na powrót do Polski. Tak, że siłą rzeczy miałoby teraz sens coś inwestować w Polsce. No, ale zobaczymy, cała przygoda jeszcze przede mną. Jak na razie jestem zadowolony z emigracji, zresztą mam też dużo więcej wolnego niż bym miał w Polsce i dzięki temu dość często widuję się z rodziną i przyjaciółmi. Na pewno warto szukać ciekawszych miast. Plus jest taki, że jako imigrantów nic nas nie uwiązuje w miejscu :) Z głębokim zrozumieniem życzę Ci dużo szczęścia w przyszłych przedsięwzięciach!
1
@YeastMoss dzięki wielkie! Najserdeczniejsze życzenia i dużo zdrówka dla ciebie i rodziców.
0
@Survier jednym slowem: twoj post ktory mial byc krytyką Uni, paradokslanie stał się wspaniałą pieśnią pochwalną dla Unii. bo Katowice rozwjaja sie nie dlatego ze dodrukowalismy pieniadze w Polsce i budujemy wiezowce za nasze wlasne fundusze, w sklepach i technologicznie nie jest " kilka poziomów wyżej " dlatego ze tacy jak ty uciekli z Polski aby pracowac na Zachodzie, ale wlasnie dlatego ze ogromne pieniadze z Unii płyną szerokiem strumieniem do Polski i takie własnie Katowice moga sie rozwijac. bez Unii Katowice wygladalby dzis tak jak w 1990 roku. Chcesz zobaczyc jak wyglada kraj pozbawiony srodkow z Unii? Przejedz sie na Bialorus.
1
@Survier Niemcy opierają swoją siłę ekonomiczną na ciężkim przemyśle, maszyny, czołgi, samochody itp. Bo to toporny i uzdolniony technicznie naród. Słabo im idzie z kompami i cyferkami, dodatkowo są chyba lekko konserwatywni w takim właśnie działaniu, zwyczajnie to lubią i umieją, a te bardziej skomplikowane i wymagające tematy chyba ich nie nęcą, szczególnie, że zarabiają dobrze na tym co od zawsze robią.
A sprawa naszego rozwoju i ich podejścia do tego to temat rzeka. Kto zna się trochę na polityce i geopolityce, ten wie, że państwa silniejsze zawsze zwalczają zbyt ochoczy rozwój mniejszego sąsiada. Pretensje o to, to tak samo jak pretensje, że komar gryzie i krew wypija z ręki czy nogi biednego Słowianina. Żeby się temu przeciwstawić, trzeba być zwartym, cwanym, zmotywowanym i co najważniejsze - dogadanym ze sobą wewnątrz kraju. A tego przez naszą lewicowo-liberalną hołotę nie jesteśmy w stanie zrobić. To nie UE jest winna czy Niemcy, najbardziej winna jest ferajna naszych folksdojczów z postkomuchami. Gdyby nie oni, ich głosowania przeciwko własnemu krajowi, podżegania do kar dla Polski - wtedy Niemcy nie mieliby punktu zaczepienia i prawdopodobnie daliby za wygraną, być może przystępując do dogadania się na lepszych dla nas zasadach.
1
@RosjaninBut pełna zgoda
1
@Survier też czasami nie wiem jak to tam funkcjonuje, czy w Niemczech nie ma po prostu kultu kradzieży u władzy i pieniądze nie są przepalane? Cholera wie, ale fakt jest że mają lepsze życie i to pomimo utrzymywania zgrai nierobów z ciapatowa
0
@Kidd Już Ci odpowiem. Pracowałem w dużej amerykańskiej firmie inżynieryjnej w Polsce. 50,000 + pracowników na całym świecie. Biuro w Krakowie. Wiesz ile tam płacili inżynierom którzy obsługiwali zagraniczne projekty? 6000-7000 brutto. Teraz sam sobie odpowiedź na pytanie dlaczego opłaca się mówić, że Polska jest tania siłą roboczą. bo taka jest prawda. Tutaj możesz mieć wykształcenie, kursy a końcu nie dostaniesz więcej niż manager w sklepie spożywczym. Dysproporcje pomiedzy stanowiskami sa ogromne. Mozesz byc ambitny ale jesli jestes to bedziesz zarabial mniej niz zmeba intelektualna ktora idzie po najmniejszej lini oporu. Tak tez jestesmy odbierani na rynku pracy. Firmy zagraniczne tworza mase stanowisk w Polsce nawet zdalnych bo wiedza ze moga rzucic miske ryzu a Polak bedzie klaskal uszami.