5

Wszędzie wietrzą spiski. Żałosny klubik

2

@Iberatista chyba lekko przesadzasz

1

pokazał, że jest opcją na rywali pokroju Mallorca czy Valladolid. tyle i aż tyle. aby awansować do roli zmiennika w poważniejszych meczach to jednak trochę jeszcze brakuje.

0

@Recha_0684 na razie Fati udowodnił, że może być opcją w pojedynkach z Valladolid i tego typu ekipami. Na poważnych rywali to jeszcze za mało.

18

@Przemo1 ja pozostanę na stanowisku, że jednak Leo spłacił z nawiązką koszty tego leczenia

1

@MateuszDoniec ile tu prostych błędów/niedomówień i braku pewnych kluczowych faktów. Na trzeźwo pisałeś? :D

1

@Ment1s ale można też powiedzieć, że po wyeliminowaniu LFC, to p$g przejęło ranking Anglików.

0

@Barca_Big_Moment pewnie, że to nie napastnik, ale często tę piłkę przy nodze i zwrócony do własnej bramki ma na 40 metrze przed własną bramką. wtedy piłki nie wolno stracić. a FdJ już wielokrotnie próbował udawać Pedriego i wdawał się w dryblingi. ale Frankie to nie Pedri i przynajmniej raz w mezu w takich sytuacjach rywal zabierze mu futbolówkę. z BVB też tak raz stracił piłkę i spowodował groźną kontrę rywala.

0

@Barca_Big_Moment @Cule1797 wtrącę się w waszą dyskusję o latającym holendrze. mam takie spostrzeżenie (ciekawe, czy też to zauważyliście), że FdJ ma problem z piłką przy nodze, ale gdy jest odwrócony przodem do własnej bramki. Niestety wtedy się gubi i często traci piłkę.

0

@Sapos93 albo jak Fermin, który zamiast wykorzystać patelnię na 2:2 to uderzył tak, że piłkę odnaleziono poza stadionem.

3

@Metalowy14 racja, choć dopowiem. Koeman miał najbardziej przerąbane bo przejął drużynę w najgorszym momencie. tak naprawdę skład miał na poziomie Villareal czy Realu Sociedad. Nawet nie chcę przypominać nazwisk, jakie widniały wówczas na naszych koszulkach. Valverde nie miał szczęścia i zawodnicy go zawiedli. Rewanż z Liverpoolem zawalili poszczególni piłkarze i nie wracajmy do tego. Myślę, że EV do dziś się zastanawia, jak to się stało. Xavi... no cóż... też miał trochę pecha w pierwszym sezonie LM. Z Bayernem na wyjeździe nas przekręcili + nieskuteczność. Z Interem pierwszy mecz - sędzia nas przekręcił. To były odpowiednie drugie i trzecie spotkanie w grupie. Zamiast 5-6 punktów, mieliśmy 3 i dwie porażki z kluczowymi rywalami. To determinowało postawę w kolejnych spotkaniach. Już nawet nie będę przypominał jak łatwą drogę do finału miał drugi w naszej grupie Inter.

No ale nastała era Flicka. Zapominamy o przeszłości i tworzymy przyszłość.

4

Sociedadowi nie strzeliliśmy? Naprawdę? A te 4-0 z początku marca to Espanyol wygrał?

14

@czarny20 pisałem tu wiele razy dokładnie w tym samym tonie. Z tą różnicą że tego szkodnika zawsze z małej litery. Cieszę się, że nie jestem sam w swoich osadach. A Laporte można lubić lub nie, ale stara się wyciągnąć nas z tego gówna. I mimo wielu zawirowań, widać progres. Mógł pójść "grzeczna" droga. Pozbyć się wszystkich, zagrać cieniasami z niskimi kontraktami. Tyle że wtedy cieszylibyśmy się dziś walka z legia lub jaga w LK. Piwo dla ciebie za ten komentarz.

2

a mówi się czasem, że niektóre drużyny są tak dobre, że mogłaby je prowadzić moja teściowa. Nie. one są dobre, bo mają zajebistych trenerów. tu nie ma przypadku. I tak samo dzieje się teraz w Barcelonie. Jest trener to i są wyniki. Bo jak widać materiał był/jest znakomity.

0

@Borneo w tym sezonie to chłopcy od białych prześcieradeł mają de facto 5 meczów rozegranych więcej. 1x superpuchar EURO z Atalantą, 1x puchar interkontynentalny z Pachucą, 2x play-off LM i 3x dogrywki, czyli jakby jeden mecz (Celta w PK, Sociedad w PK, Atleti w LM). łącznie 450 minut więcej. robi różnicę.

5

a ja wam mówię, że świetny byłby J. David z Lille. Widzę podobieństwo poruszania się i gry do E2

3

@ZuczekFCB1899 to oczywiste gdy grają dwa reale... :D

0

@bulo to był zamierzony ruch Herr Flicka. Real do końca musi czuć, że ma szansę, wtedy na każdym froncie są zaangażowani. Z ich stylem grania, brakiem rotacji - szanse powodzenia mają średnie by nadążyć za nami. A gdyby dziś było dla nas +9, to prześcieradła odpuściłyby ligę koncentrując się na pucharach.

2

Kounde wczoraj słaby mecz. widać było, że jest przemęczony i ociężały. Szkoda, że nie dał mu Flick odpocząć. Widać było, że Osasunie nie zależało na zwycięstwie i drugą połowę spokojnie mógł pograć Fort.

10

@escarabajo malcom był słaby generalnie. nie było dobrego momentu by do nas trafił. Trincao to inna historia. gość wciąż jest przed swoim prime time. do nas trafił za szybko.

1

Wy tak na poważnie? Ojciec MATSa by na niego teraz nie postawił, gdyby był w sytuacji Flicka. Nikt o zdrowych zmysłach nie bierze na poważnie tego scenariusza. Po co w ogóle ta dyskusja? Komuś się nudzi? Ma płacone za wierszówkę?

5

a gdzie Fati? tu też nie?

6

Pedri, Yamal, Gavi. Fajny mental mają nasi młodzi. Do tego doświadczeni gracze, którzy też otwarcie mówią o LM (Wojtek). Tego mi brakowało od wielu lat. Dobrze ich Flick nakręca. Ostatnio wprost o LM mówił Leo przed sezonem 2018/19 gdy wykoleiliśmy się na Liverpoolu.

1

najlepsze jest to, że Wojtek nawet nie musi wiele mówić. i jak na początku było średnio to był spokojny. to jest ten mental. za nim przemawiają umiejętności. najpierw był z niego śmiech niektórych dziennikarzy hiszpańskich, potem jakieś bzdury, że szatnia go nie chce. teraz Wojtek okazuje się kozakiem. a za chwilę stanie się takim van der Sarem w Man Utd. niby na stary, niby na chwilę, a stworzy swoją legendę jak Holender na Old Trafford.

0

@ZwyklyKibicBarcy04 nie widze kalendarza, ale na logikę, jeśli zwolniłby się finał PK, to Barca nie musi wtedy grać w weekend. mogłaby zagrać w czwartek/piętek przed tym weekendem? ale jak mówię, nie widzę kalendarza i nie wiem kiedy Barca gra mecz bezpośrednio przed finałem PK. Czy czwartek/piątek jest wystarczająco odległy (min. 2-3 dni) od poprzedniego meczu.

0

17 bramek. no ładna zachęta :D

0

@Chucky nie twierdzę, że tak się stanie jak mówi @xavi890 , ale jak widze FdJ z piłką kręcącego kółeczka z rywalem na plecach gdzieś w okolicach naszych środkowych obrońców, to ciepło mi się robi.

3

@barczyk przecież grał w pierwszym sezonie na Camp Nou.

1

pan Lahoz chyba zapomniał o tym, że sędzia nie ma oceniać, czy ktoś jest sprinterem niczym dembele i będzie pierwszy w polu karnym czy człapie jak Busquets i inny obrońca go może dogonić. w tym przepisie nie ma miejsca na interpretację. jak ze spalonym. ostatni obrońca jeśli fauluje wychodzącego na czystą pozycję gracza atakującego to z automatu dostaje czerwo. nie wnikamy czy atakującym jest gepard czy zółw.

0

i ma rację. nie ma co dyskutować. fajnie, że jako znawca w superlatywach wypowiada się o potencjale Yamala. Znaczy to, że Lamine jak dobrze pokieruje swoją karierą to może być symbolem epoki.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: