1

mnie osobiście szkoda FdJ. wyobraźcie sobie siebie realizujących marzenie gry w swoim ulubionym klubie. trafiacie w kiepskim okresie finansowym i sportowym. jest szansa na odbudowę, ale klub zaczyna cię wypychać stosując mniej lub bardziej bezpośrednie metody. metody, które są też mniej lub bardziej wątpliwe moralnie. nie winię Laporty, bo on tylko sprząta po szkodniku bartku i widać, że pod presją czasu skłania się do coraz agresywniejszych rozwiązań. ale boli mnie, jak pewne kwestie są rozwiązywane. uważam, że w nowej Barcelonie, w odpowiednim otoczeniu sportowym FdJ dałby klubowi dużo. jestem pewien, że odnalazłby się i Europa zazdrościłaby nam grajka. niestety. za dużo się wydarzyło. za dużo nieeleganckich słów, za dużo nieprzyjaznych gestów. trudno to będzie posklejać. ofiary są z każdej strony. FdJ znienawidzi klub który kochał, klub wizerunkowo zaliczył mocny oklep i pokazał, że nie zawsze potrafi rozwiązywać trudne sprawy i bolące problemy. szkoda. po prostu cholernie szkoda.

5

sorry... widziały gały co brały. po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się. a tak na serio. współczujemy. też to przerabialiśmy.

11

ale, żeby żaden z dziennikarzy nie zapytał o spinę z Albą? w Polsce to byłoby pierwsze pytanie :D

2

@JarekS masz rację. dorzucę tylko coś od siebie.
1. decyzje o dźwigniach, to konieczność. niestety, ale konieczność. mogliśmy zostać Milanem, albo 'uciec do przodu' i nadal być w TOP 5 globalnych marek.
2. gdzieś mi się obiło o uszy, że kwota finalna którą może ten fundusz uzyskać z procentu do praw jest ustalona, co oznacza, że oddawanie tego procenta może zakończyć się szybciej. ale - jeszcze raz podkreślam - nie jest potwierdzone, gdzieś w wypowiedziach coś takiego usłyszałem. do potwierdzenia.
3. piłkarze którzy przychodzą są w większości inwestycjami krótkoterminowymi. niestety ale to prawda - nam potrzebny jest wynik już. teraz. nie możemy wypaść z karuzeli jak kiedyś zrobił to Milan i dziś ma duże trudności by znów wskoczyć do wagonu z etykieta 'premium'. Po sadze z FdJ oraz ostatnich latach posuchy - widać, że ManUtd tez zaczyna być klubem, do którego nie zawsze chce się iść.

Podsumowując. W sytuacji, w którą wciągnął nas bartek, ruchy obecnego zarządu osobiście uważam jako konieczne i optymalne. oby się udało. oby plan Laporty i Alemany'ego wypalił.

1

@macio_944 najgorsze jest to, że kiedyś (na nieco mniejszą skalę) podobnego burdelu zrobił gaspart, a nikt w Katalonii nie uczy się na tych błędach. najbogatszy rejon Hiszpanii, wielu managerów, speców od zarządzania wielkimi korporacjami, ale w klubie rządzić muszą dyletanci i szkodnicy. oby bartek był ostatnim takim...

0

@MrPGG jak nasz klub musiał nisko upaść, skoro przez jeden sezon Marcin był pierwszą "9"

3

jak Barca będzie grała to my zobaczymy jak się sezon rozpocznie. no powiedzmy, że mądrzejsi będziemy na pewno po najbliższych sparingach. klasa rywali rzuci lepsze światło na styl gry Barcy. trudno bowiem o jakiekolwiek rzeczowe wnioski po meczach z amatorami z Olot i cieniasami z Miami.

5

@arsenallondyn0 Pjanić wyjechał, bo w Europie dziecko się jemu rodzi

6

od ruskiej biedy będą takie momenty. ale to będą pojedyncze minuty, kilkanaście minut... bo wynik będzie determinował udział ich obu, ale generalnie NIE

1

umtiti - najbliższe 4 lata świetnie opłacanych wakacji w zajebistym miejscu do życia. dziwicie się, że nie chce odejść?

6

@rk no właśnie nic. bartek rozdawał kontrakty jak ulotki na festynie.

2

robi się niepokojąco. zarząd mocno skupił się na wzmocnieniu kadry (i jest to bardzo dobrze widoczne) ale równocześnie mam nieodparte wrażenie, że zapomniano o pozbywaniu się szrotu, a tego w klubie jeszcze sporo zostało i czas nagli.

a przy okazji: po kiego grzyba podpisywaliśmy kontrakt z Sergi Roberto....? jeden z problemów by zniknął.

2

@El Madridista. od razu widać, żeś kibic z madrytu, skoro nie rozumiesz, co miałem na myśli pisząc te jakże proste trzy zdania.

1

'Mój klub marzeń'... i oplułem monitor. Ja w Barcelonie czyli, moim klubie marzeń, mógłbym grać za moją obecną pensję.... ależ piłkarze potrafią kłamać. i to w żywe oczy...

1

@don'T.R.I.P.e to było do przewidzenia. facet na własny pogrzeb się spóźni.

0

@Barcaa12 no też mnie to zastanowiło. mimo wszystko można było ładną kompilację zrobić. jakiś ten 'transfer' jest od niechcenia. kompilacja żadna. ten filmik informujący o przedłużeniu kontraktu też robiony na prędce i bez polotu. wygląda mi na małżeństwo z rozsądku. obie strony nie są do końca przekonane, ale obie siebie potrzebują.

5

@LioNey99 w piłce nawet drobne czynniki potrafią wszystko zmienić i obrócić sytuację o 180 stopni. ostatnie pół roku było najlepsze w wykonaniu Dembele w naszych barwach. Wiadomo dlaczego. Tym czynnikiem był Xavi. Ja osobiście jestem bardzo ciekawy, jak po tym półrocznym okresie - nazwijmy go adaptacyjnym - Dembuś będzie wyglądał na dystansie całego sezonu pod dowództwem Xaviego. Jestem przekonany, że przy znacznie lepszej kadrze niż w ubiegłym sezonie, przy znacznie poważniejszym zaangażowaniu całego zespołu, także nasz francuski biegacz pokaże się ze znacznie lepszej strony. Stało się też to, na co osobiście liczyłem. Taki kompromis dla zwolenników i przeciwników Osmana w Barcelonie. DŁUGOŚĆ KONTRAKTU. Te dwa lata są idealne. Jak już nasz komar pod rządami Xaviego sportowo nie da rady, to pewnie za dwa lata, nawet propozycji kontraktu nie dostanie.

Generalnie nie ma co się smucić. Zarząd dopiął swego. Przytulił Dembele na własnych zasadach. Wiele nie tracimy, a możemy zyskać.

to co było złe, niech zostanie za nami w poprzednich latach. Kibicujmy. Bądźmy ufni, że obecny zarząd i sztab szkoleniowy wiedzą co robić. Xavi chciał Dembele, ma na niego pomysł, to go dostał. I niech to będzie dobra wróżba.

6

no ale boki pomocy to mamy obsadzone. teraz na "9" możemy nawet Erica Garcię ustawić i przy takich skrzydłowych dałby radę 15 bramek w sezonie strzelić.

2

Dawno nasi twardogłowi nie rozegrali negocjacji z piłkarzem i jego agentem tak po mistrzowsku. ugrali nawet więcej niż chcieli, bo oprócz celu klubu, okazało się, że: a) rynek olał ciepłym moczem oczekiwania agenta; b) Dembuś i jego ego mocno ucierpiało w tym cyrku. Mam jednak nadzieję, że teraz oddzielimy wszystko grubą kreską i wreszcie z wolną głową Usman będzie zapieprzał jak Grzegorz Lato na setkę.

2

@Malibu Alemany go nie odciąża, tylko robi swoją robotę. jak nie Alemany, to Laporta zatrudniłby kogoś innego w to miejsce. ten ktoś nadal robiłby robotę, którą akurat robi Alemany. czy byłby lepszy, czy gorszy? nieważne. ale robiłby swoją robotę. i nic Laporcie by się nie odjęło z pracy.

3

@Dexelele a ja jestem za tym by kłamał tak jak w pierwszej kadencji. obiecał beckhama. nie wyszło. musiał ratować się Ronaldinho. efekt pamiętamy. nie obrażę się, jak teraz musiałby wykonać podobny numer.

30

można o Laporcie wiele powiedzieć. że to polityk, że nie zawsze mówi całą prawdę, że ma swoje za uszami. OK. kto nie ma? Ale bezsporne jest też to, że Laporta już drugi raz ratuje klub po rządach nieudaczników. Oby nikt nigdy więcej nie musiał tego robić...

6

na filmie widać, że Dembele wciąż ma swoją szafkę :D

1

i pewnie zamknął za sobą drzwi.

0

uwielbiam ten tekst: "komplikuje się przyszłość.... [pada nazwisko grajka]".

od wielu miesięcy przyszłość wielu marnych kopaczy tego klubu jest skomplikowana. klub chce się ich pozbyć, a oni nie chcą odejść. ta sytuacja nie może skomplikować się jeszcze bardziej.

3

a piłkarze rano zjedli śniadanie

2

a piłkarze zjedli rano śniadanie :D

0

nareszcie skończą się te artykuły o ostatnim spotkaniu i ostatniej szansie na ostateczne porozumienie.

0

@totalcrack teraz żona jemu nie pozwoli na taki bajzel. no chyba, że ona też taka syfiara...

10

naprawdę wierzyłem, że gasparta jako szkodnika klubu już nikt nigdy nie przebije. ależ się myliłem. bartek, mam nadzieję, że pozostaniesz najgorszym prezesem w historii klubu, co znaczyłoby, że już gorzej nie będzie. tak zrujnować tak wielki klub....

Media