3

Teraz liczbowo w obronie się zgadza. Zobaczymy jak będzie z jakością.

2

panie Quique... ty na na pierwszej konferencji niemal pokłony biłeś poszczególnym grajkom, mówiąc coś o zaszczycie i honorze, że możesz tak wybitnych grajków trenować. a Pan Flick nie bawi się w dupowłaza, tylko po prostu ustalił zasady i nawet najwięksi nie mogą ich łamać, bo w przeciwnym razie czeka ławka rezerwowych. gdybyś był taki jak Pan Flick, to albo byś ustawił sobie największych, albo pozbyłbyś się ich z klubu, co ze względu na ich pensje byłoby zbawieniem i ruchem wyprzedzającym. ale ty nie miałeś jaj. tobie się oczy świeciły ze szczęścia, że możesz Messiego trenować.

6

Eric dość łąagodnie potraktowany. To po jego fatalnym podaniu poszła akcja na 1:1. FdJ - zajebisty mecz. Czerwo niczego nie powinno zmieniać, bo bez konsekwencji w przeciwieństwie do Erica.

21

ogon merda psem. tyle w temacie kto rządzi w szatni prześcieradeł.

0

@Muhitos nieporównywalna sytuacja

1

czyli w prześcieradłach ogon merda psem. cudownie.

4

mingueza musi czuć duży żal do Barcelony. w przeciwnym razie podpisałby nowy kontrakt z akceptowalną kwotą odstępną i dałby zarobić Barcelonie i Celcie.

3

chlop ma zachwianą optykę bo na bramce stoi. nie widzi wszystkiego, zwłaszcza postawy swoich kolegów. stali tak blisko jego bramki, że wszystko zasłonili.

3

zostawcie tego madryckiego błazna. chłop wciąż czeka na złotą piłkę i szerzy żale o wszystko.

1

ale trzeba jasno powiedzieć, że FdJ zagrał najlepszy mecz od dawien dawna. napędzał akcje, wymuszał faule, bronił. no przyjemnie się go oglądało. szkoda tej czerwonej kartki (zasłużonej), ale traktuję ją jako koszt uzyskania przychodu. dziwi mnie brak czerwonych dla prześcieradeł. sędzia strasznie słaby. ciągnął madryli ile się dało i jak się dało. na szczęście nie dał rady.

0

i to jest dobry news. jego bym widział przy naszym stylu gry. a że chce u nas grać - tym lepiej.

11

no i git. lubię gościa za jego chęć gry w naszych barwach, ale on nie potrafi bronić. przed oczami wciąż mam jego wybryki z p$g. a nam potrzebny jest w pierwszej kolejności ktoś, kto ogarnie tyły. z przodu mamy kim straszyć. dla tego Joao, sorry, ale idź do tego interu.

1

Fawelarz się obraził. Nowe. Nie znałem.

0

"dogrywka wydaje mi się sprawiedliwa" chłopie zmień dopalacze.

6

Flick nie chce rozmawiać o srealu, rudy bask musi się wyżalić. Ot, taka różnica klas.

4

fajne. kreatywne. luz totalny. czasem mam wrażenie, że w tych małych klubach mają bardziej kreatywne działy marketingu niż u tych gigantów. no chyba, że ci giganci chcą zachować całkowitą poprawność bo są na świeczniku i publikują tylko stonowane przekazy. ciekawe zjawisko.

0

@darr0o też tak sądzę. już widzę jak ballon de playa i jego kumple poddają się temu reżimowi taktycznemu i biegają w defensywie. w wielu apsektach przypomina mi on Louisa van Gaala. Jak skończyła się jego druga przygoda z klubem - wszyscy wiemy. dawać special one na ławkę.

3

Perdo Rodriguez...? licznik mu przekręcili o 20 lat?

4

ja tam Jordiego bardzo lubiłem i ceniłem, choćby za współpracę z Leo. Chcielibyśmy dziś, aby Balde grał tak jak Jordi. Miał ten jego charakter i zmysł. Tacy piłkarze budują tożsamość zespołu.

I tylko jedno mnie boli - ten cholerny jeden występ - rewanż na Anfield. Przynajmniej dwa gole zawalił nasz bohater, a ponadto ta współpraca z Leo okazała się zgubna, gdy w pierwszej połowie Jordi miał piłkę na strzał, a za wszelką cenę musiał ją oddać DO TYŁU do gorzej ustawionego w tej akcji Leo, który się w akcji pogubił.

Ale pozostaną z nami głównie te dobre wspomnienia. Miliony asyst. Fantastyczna współpraca z Leo (nieco gorsza Neymarem). Gol z Atleti. Gol z Milanem na 4:0, gdy w 90 min niczym TGV popędził przez całe boisko. Zostanie z nami zadziorność i ofiarność dla klubu. I pomyśleć, że odkupiliśmy go z Valencii w promocji za czapkę gruszek.

Ja tam z utęsknieniem będę czekał na następcę pokroju Jordiego. Wierzę, że Balde się kiedyś taki stanie.

1

panie, prezesowanie wielkiemu klubowi to jednak trochę za wysoka półka dla ciebie. wróć do szkolenia dzieci i młodzieży. skoro tam masz sukcesy to tego się trzymaj.

2

@olav a ja mam wrażenie, że Font to gościu, który bałby się podjąć trudną i ryzykowną decyzję. taki ułożony facet, który w nocy śni o tym, jak sprawić, by excel był na zielono. gdyby on wygrał poprzednie wybory, to nie byłoby ucieczki do przodu, jak to zrobił Laporta i nakupował grajków na poziomie, tylko same bezpieczne rozwiązania by budżet równoważyć. do dziś gralibyśmy braithwaitami, ezami abde i jutglami.

8

@SirChuck prezentujesz całkowicie mój pogląd. można nie kochać Laporty. można się oburzać na jego kłamstewka i półprawdy, ale to on drugi raz wyciąga ten klub z szamba. kibicujemy od tego samego czasu, więc pewnie jesteśmy z tego samego pokolenia. trzeba byłoby tak jak my - przejść przez kibicowanie za czasów schyłkowego Nuneza, gasparta czy tych nowych prezesików, by docenić Lapcia.

0

@chrissssty69 nie zapomniałem. pamietam jak wielu kibiców oburzał ten wybór. nie ukrywam, że też byłem sceptyczny. a jednym z kontrkandydatów był przecież żoze "traductor" murinjo. i co wyszło? gruby miał rację. facet jest w czepku urodzony, dlatego do pełnej oceny jego rządów w klubie zaczekajmy, aż definitywnie odejdzie ze stanowiska.

3

@ShawnC przecież gruby tak ot nie pozbył się Leo. szkoda że "kibice" nie dostrzegają przyczyny tamtego wydarzenia, czyli polityki płacowej bartolomeu, którą obecny Prezio zastał.

1

@ZuczekFCB1899 a ja go zapamiętam jako tego, który dwa razy ten klub z gówna wyciągał.

19

a ja dam niepopularną w tym gronie opinię. Gruby nie powiedział nic szokującego. Leo nie wróci. Niestety. Ale taka jest prawda. I lepiej gdy prezio mówi w ten sposób, niż miałby mydlić oczy.

Na marginesie, strasznie krótka jest kibicowska pamięć. Dla większości Laporta to kłamca, szkodnik etc. chciałbym tylko przypomnieć, dla tych którzy kibicują krócej niż 10 lat, że ten gość już dwa razy wyciągał ten klub z gówna. najpierw po nieudolnych rządach gasparta pełnych "zajebistych" transferów i sportowego marazmu. cóż to były za nazwiska: dutruel, bonano, dehu, rochemback, geovani... i teraz po szkodniku bartolomeu. szkoda, że nikt nie pamięta występów takich orczyków jak jutgla, moriba, mingueza czy abde - piłkarzy poziomem pasujących do osasuny albo betisu.

tak dla hejterów powiem jeszcze, że gdy gruby pierwszy raz został prezio, to też okłamał socios. miał sprowadzić beckhama a musiał ratować się Ronaldinho.

ja wiem, że on bardziej jest politykiem i lubi roztaczać piękne wizje, manipulować etc, ale jednak dźwiga ten klub z prawdziwego szamba. drugi raz. i póki co, los mu sprzyja.

VeB

0

Trzeba mieć tupet

0

Może ktoś tego judasza poczęstuje świńskim ryjem.

0

@Klejnot_Nilu a nie o 2 karne?

1

Kmiocie. Zamknij się. Jesteś zakałą tego klubu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: