O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 1741
  • Liczba komentarzy 135
  • Polecenia 273

Komentarze

1

@konraden a komentarz byłby zrozumiały gdyby zakończył mecz w 50 minucie bo takie miał widzimisie, a nie jak zakończył w 94 minucie

0

@konraden doliczone 4 minuty specjalnie od normy nie odbiegają - nie wiem w jakiej lidze mecze oglądasz ale nie jest powszechne przedłużanie spotkań po 10 minut. Jakbyś czytał ze zrozumieniem to wiedziałbyś, że twierdzę jedynie, że nie przegrali przez brak przedłużenia meczu o 10 minut. Jasne, że można strzelić w ostatniej sekundzie i wielokrotnie się to zdarzało, ale w tym konkretnym meczu grali piach, przez godzinę nie oddali strzału na bramkę, po zdobyciu bramki kontaktowej dalej klepali sobie piłkę wszerz boiska zamiast próbować strzelać. Oczywiście mógł się trafić jakiś strzał rozpaczy w 99 minucie, ale do wyrównania mogli próbować doprowadzić wcześniej. W pierwszej połowie 0 (zero!!!!) strzałów na bramkę - naprawdę uważasz, że przy takiej grze należy dyskutować o tym ile sędzia mecz przedłużył?! Bo ja jednak uważam, że jak grali na odpowiednim poziomie to nie musieli się oglądać na takie szczegóły bo zwykle w pierwszej połowie mieli ustawiony dla siebie wynik

0

@konraden Wcześniej nie byli zainteresowani strzelaniem, to nagle 2 minuty nie doliczone zaważyły im na wyniku?! Mogli się zabrać wcześniej za próby zdobycia bramki i nie trzeba by było płakać, ze sędzia nie przedłużył meczu o 10 minut. Oczywiście powinno być przedłużone więcej, ale w regulaminowe 90 minut też można strzelić 2-3 bramki i nie płakać, że brakło czasu

1

Możemy zrzucać winę na sędziego ale nie on nam bronił strzelać na bramkę. Bramka Minguezy to pierwszy nasz strzał na bramkę. Później niewiele lepiej. Z dyspozycją Messiego z soboty to wątpię czy ten karny by nam coś dał poza poczuciem niedosytu. Z przykrością uznaję, że byliśmy po prostu słabsi i dlatego przegraliśmy. Na plus jest to, że my możemy być tylko lepsi za sprawą młodzieży a oni tylko słabsi bo drużyna opiera się jak my rok temu - na 30+.

1

Kilka wniosków po tym meczu można wysnuć. Co prawda nauczyliśmy się na nowo wygrywać mecze z przeciętniakami (to duży plus) ale w meczach ważnych ciągle nas zjadają. Niestety, przede wszystkim nie jesteśmy w stanie taktycznie przechytrzyć przeciwników. Albo więc Koeman nie ma pomysłów albo brakuje mu wykonawców. Z tego względu nie jestem za opcją wymiany go po sezonie tylko dania mu w końcu zawodników których chce (Depay, Wijnaldum, Garcia). Po drugie, słusznie że robimy zmianę warty. Co prawda nowa jeszcze nie dźwiga w ważnych meczach (to raczej kwestia czasu), ale stara gwardia już nie daje rady i będzie tylko słabiej. Messi oczywiście niech zostanie ale niestety w najważniejszych meczach zawodzi i jako pierwszy spuszcza głowę. Busquets stanowi dobre uzupełnienie i wrócił do niezłej dyspozycji ale jego rola powinna jednak spadać (choć w formie z ostatnich tygodni chciałbym aby pozostał). Pedri będzie wielki ale jeszcze w ważnych meczach nam ginie (wczoraj kolejny raz w tym sezonie po poprzednim Klasyku, Atletico i PSG). Z młodych najbardziej mi się podobają Moriba (więcej strzałów w 15 minut niż cała drużyna w ciągu 90 minut, gość nie boi się oddać strzału z dystansu i poza charakterystyką Busiego ma jeszcze jeden element - chęć oddawania tych strzałów) i mój ulubieniec Mingueza - może jeszcze są braki w defensywie (choć wczoraj uważam że był najpewniejszym punktem obrony) ale bardzo przypomina mi wejście do drużyny Puyola, który też nie wchodził z poziomem jaki pamiętamy w latach późniejszych, ale miał "to coś" w zachowaniu co kazało w nim upatrywać lidera na przyszłość. Mingueza całym swoim zachowaniem, sposobem poruszania, ekspresją daje impuls drużynie. Jestem przekonany, że sporo może dać w przyszłości.
A na koniec dwaj Francuzi - jak dla mnie obydwaj na sprzedaż. Griezmann niewiele daje, jeśli zostanie Messi to dalej będzie szukanie mu miejsca na boisku a na to szkoda czasu. Dembele to niestety zawodnik na przeciętniaków. Jeśli za nich dwóch (plus pozostałe sprzedaże w typie Umtiti, Langlet, Neto czy Coutinho) dałoby się zebrać kasę na Mbape czy Haalanda to wyszlibyśmy na tym zdecydowanie lepiej. Uzupełnienie kadry Depayem, Wijnaldumem, Garcia, Mirandą, Emersonem, może nawet powrotem Mochu z Granady) i myślę, że już przyszły sezon należałby do nas.
I jedno zdanie o Realu - niesamowita ich zdolność wygrywania meczy kiedy "są pod ścianą" - naprawdę mi to imponuje

Zobacz wszystkie

41

"Polski sędzia jest uważany za jednego z najszybciej rozwijających się arbitrów." ... Tak szybko się rozwija, że przeoczył przy tej prędkości nawet wprowadzenie VARu. Wiem, że rodak itd. ale mnie to on (ni tylko z wyglądu) przypomina Howarda Webba - obydwaj zawsze chcą (chcieli) być w centrum uwagi jako pierwszoplanowi aktorzy. Czemu go UEFA promuje to nie rozumiem - przecież liczba na niego narzekających po meczach i decyzjach co najmniej kontrowersyjnych jest większa niż u większości arbitrów. Może słabo się znam na tej materii, ale dla mnie dobry sędzia to taki o którego pracy w meczu nie trzeba dyskutować w komentarzach pomeczowych. Jemu często w studio pomeczowym poświęcanych jest sporo uwagi.

15

Sportowo chęci sprowadzenia Neymara nie jestem w stanie uzasadnić sobie w głowie - mamy Dembele, Suareza, Griezmanna, Messiego i dwóch młodych, przy delikatnej zmianie ustawienia dochodzi Cou, a Rafinha też daje radę. Gdzie w to wcisnąć Neymara nie wiem. Co więcej, przy jego trybie życia kontuzje jakoś mnie nie zaskakują czyli w zasadzie problem pierwszy mógłby odpaść z przyczyn naturalnych tylko czy o to chodzi w transferze?! Lidera z niego nie będziemy nigdy mieli, bo raz że on głównie patrzy na swój czubek nosa, a dwa że w Brazylii robią z niego lidera od ok. 10 lat i nic z tego nie wychodzi. A dla mnie osobiście nie powinniśmy brać nawet pod uwagę zakupu zawodnika, który rozważa przejście do Realu bo to jednak nie przystoi. Gość który zostawi zdrowie na boisku dla naszego klubu nie mógłby ttego robić w białej koszulce. I odwrotnie - jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Raul czy Sergio Ramos rozważali grę w Barcelonie...

14

Ciekawe to co mówi - w szatni po prostu od odejścia Xavi'ego nie ma kogoś kto da power drużynie po porażce. I właśnie o to chodzi z tym kapitanowaniem Messi'ego - zamiast dać wsparcie drużynie to on zamyka się w sobie. Gra w takim klubie i w takich meczach łatwa nie jest - każdy błąd ma dalece większy ciężar niż dajmy na to w Osasunie (nie umniejszając niczego temu klubowi) i dobrze by było gdyby sprawca błędu miał wsparcie w drużynie. Inaczej każdy drobiazg tylko powoduje wzrost napięcia który nie pomaga w grze. Maradona budował kolegów w drużynie, grali przy nim lepiej niż byli w stanie bez niego. Messi zamyka się w sobie albo nawet ma pretensje.

11

Wczoraj po raz pierwszy od wielu lat nie czułem w LM żenady - to była drużyna która czuła potrzebę wygranej, która chciała wygrać i pokazać się w tej Europie - wszystkie te cechy, których nie miały zespoły Velverde i Setiena.
Z obserwacji - Koeman powinien dostać szansę pracy w kolejnym sezonie. Buduje zawodników, ma koncepcje gry i w sumie przekonuje drużynę, że nie zawsze muszą kopać w tym samym schemacie.
Personalnie tradycyjne zawody - Griezmann (napastnik tej klasy, za taką kasę a wyróżnił się w zasadzie jedynie odebraniem piłki Mbappe w obronie) i Langlet (tak jak kiedyś mówili, że mając Messiego zaczynasz mecz z wynikiem 1:0, tak mając Langleta zaczynamy mecze od karnego dla przeciwnika). Messi niech karne odpuści - w ważnych momentach pali się przy tym elemencie fizycznie. Poza tym zagrał świetny mecz - walczył, rozgrywał, strzelał. Meczu już sam nie wygra ale ważnym elementem zespołu może być ciągle. Dest zdzecydowana poprawa w ataku, ale jak dla mnie za mało wspiera bocznego obrońcę. Pożytku jednak będzie jeszcze z niego mnóstwo. Mingueza generalnie ok - szkoda kartki bo później już był problem ale generalnie Mbappe przy nim nie szalał. Na marginesie - może i jest dobry, ale dla mnie porównania do Messiego czy CR7 nie ma.
Generalnie - drużyna i trener którzy dają nadzieję

8

Ja VAR nie będę obwiniał. Langlet zachował się jak frajer i mamy szczęście, że tylko jednego karnego sędzia gwizdnął - w pierwszej też powinien. Prawda jest taka, że jak Barca przerastała innych to takie karne to najwyżej bramki honorowe by były.
O Realu pisał nie będę - nie moja bajka, nie moja drużyna. Z dzisiejszego meczu zdecydowanie bardziej jestem zadowolony niż z wiosennego gdzie nie widziałem żadnej nadziei na cokolwiek. A dziś - Neto spoko, Pique spoko. Boki obrony - Alba moim zdaniem pokazał, że nawet świeżo po kontuzji to ciągle czołówka światowa. Dest to moja największa radość w tym meczu - zawodnik inny niż Dani ale zdecydowanie świetny prawy obrońca, umie dryblować, włączać się do akcji a jednocześnie świetnie broni. Myślę, że obiektywnie dziś Roberto zdał sobie sprawę że prędko z ławki się nie podniesie w poważnym meczu. Coutinho, Fati - obydwaj dadzą nam wiele radości. Messi - ciągle ma przebłyski, da nam jeszcze sporo punktów i radości, oczywiście serce mi pęknie jak przestanie u nas grać, ale piłkarsko to już nie to co jeszcze 2-3 lata temu. Fajnie, że już gra nie opiera się wyłącznie na nim, czasem tego widać że jeszcze nie czuje ale wydaje się, że mentalnie już to sobie układa. Dziś raz się wkurzył na Fati, ale wiele razy dawał grać innym. Pedri - jak to 17-latek, dziś trochę słabiej ale widać, że będzie z niego kawał piłkarza. De Jong niech się weźmie w garść - na dziś nie wnosi wiele, widać że grać potrafi ale tego nie robi. Zdecydowanie na minus Sergi - na dziś ciężko mi sobie wytłumaczyć dlaczego kolejny trener trzyma go w składzie. Nie miał ani jednego udanego zagrania, drużynie nic nie daje (chyba że przeciwnej).
Na koniec dwóch 100-milionowców. Griezmann niech już wstanie od tego stołu co je przy nim z Messim i CR7. Dla mnie to absolutnie gość, którego zimą powinniśmy oddać gdziekolwiek. Poza momentem w którym wchodził na boisku nawet raz go kamera nie uchwyciła. Więcej do gry pokazywał się Martin, a ten nawet raz piłki nie dotknął. No i Dembele - z jednej strony w grze była katastrofa, ale widać że drużyna go szuka na boisku, co świadczy o tym, że pokładają w nim dużą wiarę.

Media

Liga typerów

1 KOLAKM 20 pkt
2 norbi77 17 pkt
3 DESPac 17 pkt
4 boronez 16 pkt
5 tribo 16 pkt
Zobacz tabelę

Sonda

Którego z napastników powinna sprowadzić Barcelona w ramach wolnego transferu?