O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 1531
  • Liczba komentarzy 75
  • Polecenia 159

Komentarze

0

@Yoshi94 Z całym szacunkiem ale porównywanie na dziś wartości Ansu i np. Reguilona to jednak nie ta bajka. Jakby te 150 mln ugrali za Roberto i Mirande itp. to byłoby porównywalne

0

@zibiku Ok - dwa nazwiska o których piszesz to faktycznie niewypały transferowe. Tylko uzupełnijmy info o wspomniane 95 mln za samych wychowanków i obraz wygląda inaczej. My mamy już ze 40 zawodników w szatni, dzwonimy po klubach że nie stać nas na wyłożenie 25 mln na Depaya, kłócimy się o 3 mln za Garcie z ManCity, a dwa ostatnie sezony robimy sztuczne transfery z wymianą zawodników (najpierw z Valencią, teraz z Juve), żeby jeden transfer księgować na stary sezon, drugi na nowy sezon, żeby w budżecie jako tako to wyglądało. A na to wszystko chwalimy się i ogłaszamy sukces bo mamy 1 miliard Euro obrotu. Więc tak - nie przepadam za Perezem ale biznesowo zjada Bartka na śniadanie, nawet uwzględniając wtopy w stylu James czy Bale. A na marginesie - poczekajmy czy któryś cokolwiek zagra w nowym sezonie zanim zaśmiejemy się z ich oddania

0

@bernardFCB Zrobił wiele, ale i klub podał mu rękę w trudnym momencie. Próba rozstania nie wyglądała tak jak należy z jednej i drugiej strony. Najgorsze, że będzie i tak dystans nawet jeśli zostanie

0

@PabloVEB i Vidal za 500 tys ...

0

Sprawa Vidala to kwintesencja niekompetencji rządzącej ekipy. Mamy gościa, któremu Inter chce płacić 6 mln ze sezon, ale jednocześnie jest wart dla nich 500 tys. EURO?! Aha, no i jeszcze wypłacamy mu część kontraktu....

Zobacz wszystkie

41

"Polski sędzia jest uważany za jednego z najszybciej rozwijających się arbitrów." ... Tak szybko się rozwija, że przeoczył przy tej prędkości nawet wprowadzenie VARu. Wiem, że rodak itd. ale mnie to on (ni tylko z wyglądu) przypomina Howarda Webba - obydwaj zawsze chcą (chcieli) być w centrum uwagi jako pierwszoplanowi aktorzy. Czemu go UEFA promuje to nie rozumiem - przecież liczba na niego narzekających po meczach i decyzjach co najmniej kontrowersyjnych jest większa niż u większości arbitrów. Może słabo się znam na tej materii, ale dla mnie dobry sędzia to taki o którego pracy w meczu nie trzeba dyskutować w komentarzach pomeczowych. Jemu często w studio pomeczowym poświęcanych jest sporo uwagi.

15

Sportowo chęci sprowadzenia Neymara nie jestem w stanie uzasadnić sobie w głowie - mamy Dembele, Suareza, Griezmanna, Messiego i dwóch młodych, przy delikatnej zmianie ustawienia dochodzi Cou, a Rafinha też daje radę. Gdzie w to wcisnąć Neymara nie wiem. Co więcej, przy jego trybie życia kontuzje jakoś mnie nie zaskakują czyli w zasadzie problem pierwszy mógłby odpaść z przyczyn naturalnych tylko czy o to chodzi w transferze?! Lidera z niego nie będziemy nigdy mieli, bo raz że on głównie patrzy na swój czubek nosa, a dwa że w Brazylii robią z niego lidera od ok. 10 lat i nic z tego nie wychodzi. A dla mnie osobiście nie powinniśmy brać nawet pod uwagę zakupu zawodnika, który rozważa przejście do Realu bo to jednak nie przystoi. Gość który zostawi zdrowie na boisku dla naszego klubu nie mógłby ttego robić w białej koszulce. I odwrotnie - jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Raul czy Sergio Ramos rozważali grę w Barcelonie...

8

Czytam od dwóch dni oburzenie i pomysły transferowe i tak sobie myślę, że odłóżmy między bajki postulaty rodem z FM czy innej tego typu rozrywki.
Po pierwsze, Barto nie ma już legitymacji do zmiany miotły sprzątaczką w tym klubie. On może Setiena pogonić i albo poprosić Pimiente o czasowe szykowanie drużyny do sezonu do czasu aż nowy prezes (powołany w przyspieszonych wyborach) wybierze trenera albo niech weźmie kandydatów na prezesa i z nimi ustali kogo na trenera akceptują - to któryś z nich będzie z tym trenerem musiał współpracować w przyszłości.
Po drugie taka degrengolada trwa od co najmniej 3 lat bo tu nie ma wizji drużyny i wszystkie decyzje podejmowane są na tu i teraz, a ruszyć "pomników" każdy się boi. Abidala uwielbiałem jako piłkarza, ale póki co osiągnięcia w fotelu dyrektora nie powalają. Dostał po głowie za sprzeczkę z Messim ale w sumie to niestety miał rację w tej przepychance słownej. Potrzebny jest porządny dyrektor sportowy który nakreśli (wspólnie z nowym zarządem) plan na klub na kilka lat naprzód. Nie licząc Monchi'ego to nazwisk za wielu nie znam - kojarzę jednego, który swego czasu odpowiadał za politykę BVB, a następnie poszedł do Arsenalu - chwalony m.in. przez Kloppa.
A jak już pójdą zmiany organizacyjne pójdą to można myśleć o transferach do klubu. Z klubu śmiało można oczywiście puścić Rakitica, Umtitiego ale z pozostałymi bym czekał, żeby może byli częścią transakcji do klubu (częściowe wymiany z dopłatami). Umówmy się, że 17 zawodników w jednym oknie nie wymienimy więc cały proces powinien być rozłożony z planem nie na najbliższy sezon lecz na jeszcze kolejny. W tym ogólnie pozostawiłbym jeszcze w klubie Albe, Pique i chyba - mimo wszystko Grieza (nie lubię, zgadzam się, że przez sezon nic nie dał, ale uczciwie grał kompletnie nie na swoim miejscu). Do obowiązkowego pozbycia się jest dla mnie: Neto, Umtiti, Sergi Roberto (z Bayernem ostatecznie udowodnił, że to nie poziom rywalizacji o LM), Rakitic, Vidal, Busquets. Drugą linię wzmocniłbym de Boeckiem z Ajaxu, PO to Emerson lub ten obrońca z Ajaxu. W środku obrony zostają Langlet/ Araujo/ Todibo/ Pique - ewentualnie do ściągnięcia Garcia w miejsce Todibo. Do pomocy wraca Alena, Pjanic, jest Pedri, de Jong, Puig, jako zmiennika zostawiłbym Oriola Busquetsa, może zostawić Rafinhe. Przede wszystkim cofnąć tu ostatecznie Leo, który jest osobnym punktem - ktoś musi mu uświadomić, że koniec współrządzenia kadrą - jest piłkarzem i to jest jego rola. Nie interesują mnie jego fochy z kim on chce grać i w jaki sposób. Ma grać tak jak trener narzuci. Jak tego nie akceptuje to dogadujmy szybciutko temat z City czy innym Interem. Żadne za darmo tylko normalnie moneta na stół.
Do ataku doszli Trincao, Dembele, jest Fati, Griezman i pozostawiłbym na ten sezon jednego z dwójki Breitwhite/ Luis ale w roli jaką swego czasu miał Larsson.
Co do trenerów to mnie kandydatury typu Xavi czy Koeman nie przekonują. Może jeszcze Holender ze wzgledu na znajomość rynku. Chyba bardziej pasują mi Arteta (praktyka u Pepa, a w Arsenalu w pół roku zrobił kawał świetnej roboty i nie boi się egzekwować dyscypliny u zawodników, do tego klub zna) lub Nagelsmann. Nie skreślałbym Pimiety. Kto by nie był musi mieć jednak swobodę w prowadzeniu drużyny, a jego wizja musi być spójna z wizją nowych władz. I jak w Sevili - trener określa jakiego profilu zawodnika potrzebuje, a dyrektor takiego dobiera. A nie, że Barto przyprowadził trenerowi takiego Griezmana z hasłem - trenerze, znajdź mu pozycję na boisku....

7

Może mnie coś umyka więc prośba o wyjaśnienie. Chcemy się gości pozbyć z powodów sportowych i finansowych. Sportowe ok, ale finansowo chodzi o oszczędności na ich pensjach (nieadekwatnych do obecnie prezentowanego poziomu). No i w ramach tej oszczędności mamy zwolnić ich z kontraktu, wypłacić pensje z góry za cały rok kontraktu, a tymczasem Luis i Arturo będą pobierali podobne wynagrodzenie z nowych klubów. Jeśli to dobrze rozumiem, to Barca nie ma żadnej oszczędności, a obydwaj dostają dwa razy pensje (od obecnego i przyszłego klubu) za ten sam okres.
To ja mam taką propozycję - wezwać jednego i drugiego mistrza i powiedzieć, że albo płacą po 5 mln za zakończenie kontraktu tu i teraz + zrzeczenie się pensji, albo w sezonie przed Mistrzostwami Świata nie powąchają murawy. Aha - i mają 5 minut na podpisanie porozumienia lub wprowadzamy wariant z rocznym rozbratem z poważnym graniem

6

Przyjmuję póki co, że sport wypełnił stronę w gazecie. Zobaczymy jak będzie. Ogólnie jestem jednak za tym, żeby zawodników kupować na pozycje na których grają bo od jakiegoś czasu kupujemy zawodników bo są znani, a później upychamy ich na pozycjach na których nie są w stanie za wiele dać. Coutinho i Griezmann to koronne przykłady. Średnio zorientowany kibic wiedział przed transferami, że dla pierwszego nie ma pozycji w naszym klasycznym ustawieniu, a drugi w zasadzie powinien być rozpatrywany jako dubler Leo bo dotychczas grał na jego pozycji. I efekt taki, że obydwaj nie grają tak dobrze jak w poprzednich klubach bo muszą uczyć się grania na nowych pozycjach. Różnica polega na tym, że zawodnika 21 - letniego to może się uda przestawić ale zawsze jest obarczone ryzykiem