1

Jeśli jest w stanie wrócić 27/10 to spoko. Jednak szedłbym w kierunku tego co praktykowano z Moribą - do czasu powrotu do pełni sprawności ma być przedłużony kontrakt. Jeśli nie, to trybuny do czerwca a potem niech idzie gdzie dusza zapragnie. Przy tym mentalu ani u nas ani gdzie indziej furory nie zrobi. Przy takich możliwościach jakie ma ten chłopak to jestem w szoku jak do tej pory ma zmarnowaną karierę - od czterech lat w zasadzie szpital i kilka meczy w sezonie

0

@Tomek54321 Jeśli zaproponowani zmiennicy nie są w stanie wygrać z Dinamo Kijów to ani ich w składzie nie potrzeba ani my nie mamy po co "przeżyć" w tej LM - to raz. Krytykujecie możliwość wpuszczenia na boisko gości którzy generalnie są lub do niedawna byli reprezentantami krajów (i to nie Wenezueli czy innego Burkinia Faso, ale Brazylii, Argentyny i Francji) - to dwa. Mają się goście ogrywać w ważnych meczach bo później nie ma kim rotować - to trzy. No i w niedzielę mecz z Realem - to cztery. Jak się Wam wydaje, że Fati po roku bez piłki może 3 mecze o takiej intensywności zagrać w ciągu 7 dni to chyba sport znacie tylko z konsoli...
Swoją drogą to w trakcie meczu z Valencią podali ciekawą informację - na przerwę reprezentacyjną Valencia puściła 3 zawodników, a my 13. Jeśli do tego dodać w zasadzie pewne powołania dla Ansu i Pedriego, którzy wracają po kontuzjach to narzekanie na skład czy biadolenie o sezonie przejściowym brzmi trochę groteskowo

0

A moim zdaniem roatacja powinna być nieco większa. Po pierwsze Ansu - jak powiedział już Koeman - nie może jeszcze zagrać 3 meczy w tygodniu. zatem Na początek wymiana z Cou i najwyżej na ostatnie pół godziny. Zamiast Roberto - Mingueza. W środku za Busgquetsa postawiłbym Nico. A po przerwie Kun za Depaya, Puig za deJonga, Umtiti za Pique i Balde za Albe

2

@Tasde Właśnie nie mylę z FM - mamy sztab ludzi, którzy zawodnika obserwują. Nikt nie mówi o stalkingu ale zwykłej dbałości o swój interes. Jasne, że ciężko było przewidzieć jego łamanie się co 5 spotkań ale podejście do obowiązków, dbałość o rozwój fizyczny itd. - to już dawało się zweryfikować. Problem polegał na tym, że Barto spanikował jak mu Szejki wykupiły Neymara i uznał, że za wszelką cenę (dosłownie i w przenośni) musi ściągnąć skrzydłowego za mnóstwo pieniędzy. Fajną historię opowiedział Moggi o okresie kiedy z Juve odchodził Zizou - żeby inne kluby nie doiły wtedy Juventusu rozpuścił plotkę, że sprzedaż jest konieczna z uwagi na ciężką sytuację finansową klubu i łatanie budżetu. W efekcie nikt nie patrzył na Juve jak na dojną krowę tylko skąpca który łata dziury w składzie. Miejsce Zizou zajął wtedy Nedved...

1

Co do Dembele to rzeczywiście pewnie nikt nie zakładał takiego szpitala. Z drugiej strony, gdyby pion sportowy działał w owym czasie jak należy, to pewnie dałoby się ustalić, że dzieciak (w owym czasie) zachowuje się kompletnie nieprofesjonalnie. Mbappe w tym czasie jednak dużo bardziej skoncentrowany był na piłce. Jeśli chodzi o zdanie, że takie transfery to zawsze 50% szans na sukces to dla mnie kolejna kompromitacja. Gdyby ktoś z ulicy bez danych takie decyzje podejmował to jasne, ale taki klub jak Barca to powinien mieć pion sportowy tak zorganizowany, żeby zebrać jak najwięcej danych o piłkarzu którym jest zainteresowany.
Z tą chęcią startu w wyborach to nawet nie jest śmieszne.
A nr 1 na świecie ten klub uczyniła poprzednia ekipa - z Laportą jako prezesem, Guardiolą jako trenerem i grupą wychowanków na boisku. On to co najwyżej w trakcie kadencji zdemontował klub - w LM się nie liczą, o mistrzostwo coraz trudniej (z resztą ostatnie dwa mistrzostwa to raczej wyszarpane przebłyskami w poszczególnych meczach Messiego niż efekt gry która powalała na kolana kogokolwiek - osobiście uważam, że ostatni raz kiedy się ich dobrze oglądało to tryplet Luisa Enrique), transfery tylko darmowe, na pensje klubu nie stać, a jednym z lepiej opłacanych zawodników jest Sergi Roberto, który za Guardioli to może jako uzupełnienie składu by był

0

@Granto Nie odmówię mu tego, że zostawia serce. Problem w tym, że nie widzę progresu w jego grze w zakresie właśnie gry obronnej. Nie oczekuję, że będzie grał jak Kante, ale nie da się zakładać presingu na rywalu jak kluczowy człowiek w środka pola nie jest w stanie tego fizycznie zrobić. Przecież nie chodzi o samo doskoczenie do rywala - chodzi o takie jego naciśnięcie, które umożliwia przejęcie piłki. Nie upieram się ale myślę, że jednak Gavi zdecydowanie więcej daje drużynie w tym elemencie

16

Hiszpanie inaczej patrzą na mecz niż my - oczywiście jest grupa fanów która przychodzi niezależnie od wyników. Ale większość przychodzi oczekując konkretnego spektaklu. Barca ostatnio tego nie zapewniała więc kibice się wykruszyli. Do tego pamiętajmy, że zawsze istotna część kibiców na stadionie to byli turyści, a dziś ruch turystyczny w porównaniu z poprzednimi latami mocno siadł, stąd odpada kilka tysięcy kibiców z każdego meczu.
Ja wiem, że lament nad Messi będzie jeszcze towarzyszył kibicom (szczególnie młodszym) przez kilka sezonów bo tak najprościej wszystko wytłumaczyć. Ale prawda jest taka, że jeden zawodnik sam pucharów nie wygrywa, a idoli odchodzących zastępują nowi. Nawet we wczorajszym meczu ogromną przyjemność można było czerpać z oglądania Fati'ego, a jego gra czy strzały z dystansu to była frajda nawet dla postronnego kibica

3

Jasne, że gra pozostawiała sporo do życzenia. Z drugiej strony, mimo słabszych momentów potrafiliśmy przetrwać i wyciągnąć wynik na swoją korzyść. Roberto słabo i nie wiem czy jest sens przedłużać mu kontrakt - chyba lepiej zimą oddać go razem z Dembele do City za Sterlinga i niewielką dopłatę z naszej strony.
Z innej beczki - wczoraj w pełnej krasie pokazane zostało dlaczego grają Nico i Gavi a Puig z ławki nie wstaje - widzieliście ile pasji i bezkompromisowej gry dawał szczególnie Gavi? A Puig - mimo artyzmu w grze - unika walki co czyni drużynę słabszą w obronie bo odpada jeden zawodnik z walki

0

Ten karny jak na ligę hiszpańską to nic szczególnego - przypomnijmy sobie jak przegraliśmy z Realem rok temu u siebie. Podobny karny jak nadepnięcie Langleta na korki Icardiego w rewanżu z PSG - może nogi nie urywało, ale uniemożliwiło oddanie strzału.
Co do samego meczu to oczywiście nie było świetnie, ale dało się to wszystko oglądać. Ogromny plus, że przetrwanie w takim meczu, odrobienie strat - to wszystko pozwala wzmocnić się mentalnie, zyskać power na kolejne mecze. A tu wszystko było - odrobili straty po szybko straconym golu, mieli momenty dominowania, ale potrafili też przetrwać "uścisk" naprawdę mocnego przeciwnika. W końcu mieli też sporo szczęścia czego często brakowało we wcześniejszych meczach - i Soler mógł wyrównać a trafił w słupek, i Gomesowi brakło niewiele po wolnym. I napiszę coś, co zabrzmi jak herezja (szczególnie wśród fanów Barcy) - drużynę prowadzoną przez Bordelasa naprawdę nieźle się oglądało, rzeczywiście gość ma warsztat i jak dostał lepszych wykonawców to nie tracąc wcześniejszych atutów sprawił, że do przodu też wyglądało to nieźle

0

@Yoshi94 Koeman nie tylko po meczu z Granadą poszedł z wypowiedziami w tym kierunku. Depaya i De Jonga to on zna od lat i naprawdę sporo treningów z nimi ma za sobą. Po drugie, to nie są to zawodnicy którym musisz piłkę na nowo odkrywać - oni naprawdę wiedzą co mają na boisku robić. Gavi, Fati i Nico od lat grają w charakterystycznym dla Barcy systemie gry tylko, że Koeman usilnie próbuje od niego odejść. Może z tego wynikają problemy z organizacją gry . De Jong i Depay też system 4-3-3 znają od lat, podobnie Coutinho, Garcia i Fati. Trochę przewrotnie szukając odpowiedzi na Twoje pytanie - czy gra obronna zrobiła progres odkąd przyszedł Koeman, bo skład osobowy w zasadzie nie ulega zmianie (a jeśli już to na plus bo zamiast Langleta kopiącego się po czole mamy dziś Araujo rotacyjnie z Garcią)?

0

@jamesbond6 z tego co wiem to jednak trener uzupełnia swój sztab (najczęściej, nie mówię tu o naszych klubach) - w Realu też Zidane miał swojego człowieka od przygotowania fizycznego

13

Jestem z sekty #Koemanout ale nie ze względu na wyniki czy kompletny brak stylu gry, ale ze względu na wypowiedzi, szczególnie odnoszące się do zawodników. Dla mnie trener który mówi wiecznie o tym jaką ma słabą drużynę, jaki to cud jeśli uda im się coś ugrać itd. nie powinien dłużej trenować. To nie chodzi o to, że on przegrał z Bayernem czy inną Benficą - to może się zdarzyć, szczególnie z tak przetrzebionym przez kontuzje składem. Ale ciśnięcie po zawodnikach dla mnie go dyskwalifikuje.
Z innej beczki - widzę Panowie arasz1819 i norbi77, że często bronicie Koeman'a. Ja też to robiłem przez długi czas. Ale tak obiektywnie - nie sądzicie, że taka ilość kontuzji mięśniowych we wrześniu (a zatem na początku sezonu, gdzie zawodnicy nie są jeszcze przeciążeni) nie najlepsze świadectwo wystawia sztabowi trenerskiemu (szczególnie trenerom odpowiedzialnym za przygotowanie motoryczne)? Zostawię już z boku dyskusje o tym, że wysokiego pressingu Barcy to za Koemana nie widziałem, ale mięśniowe kontuzje biorą się ze słabego przygotowania kondycyjnego. Aguero z miesiąc temu mówił, że nie może się nadziwić jak przyjeżdża na siłownię w klubie, a tam świerszcze po sali się snują a drzwi zamknięte na cztery spusty. Za kontuzje mechaniczne gościa nie winię, ale mięśniowe jak dla mnie częściowo jednak jego sztab obciążają

1

Generalnie pierdzielenie głupot. Ale jeśli rzeczywiście ktoś dawał za niego więcej niż za Ansu (150 mln) i ten typ go nie sprzedał, to chyba żadnych dalszych dowodów jego niekompetencji nie potrzebujemy...

1

Barto mistrz - z nim to Messi już nawet nie rozmawiał, a rok temu został bo jedyne co mógł w sporze zrobić to złożyć sprawę pod rozstrzygnięcie zewnętrznych instytucji i powiedział, że nie zrobił tego wyłącznie z uwagi na szacunek dla klubu i kibiców. W tym roku to Messi nie miał kontraktu więc Barto to by sobie mógł pozwalać i grozić palcem... Wredna pandemia - wcześniej machinacje finansowe w stylu transferów Neto czy Pjanica (z przesunięciami dat o jeden dzień, żeby w budżetach się zgadzało) - jasne Barto, ciekawe kto w to uwierzy? I czy on sam w to wierzy? Z innej beczki - w sumie mocno podupadła LaLiga. Jeszcze ze 3-4 sezony temu Militao w Realu to grał wyłącznie jak był pomór w drużynie, dziś drżą, żeby się wykurował na mecz z nami. U nas podobnie - drużyna pokłada nadzieję na lepsze jutro w powrocie do gry 34 - letniego Aguero, który w City już nie miał miejsca. Naprawdę trzymam kciuki za transfer Mbappe do Realu - taki transfer ciągnie całą ligę i podkręca poziom rywalizacji, a przez to zespoły są bardziej konkurencyjne w Europie

0

Ja się niestety z większością wypowiedzi nie zgadzam. Mamy klasowego pomocnika o którego musimy dbać - zarówno o to by dobrze się czuł w klubie jak i sportowo, żeby go nie zajechać w 2 sezony. Nie jestem za tym, żeby mu dawać niewiadomo jaką pensję w wieku lat 18 bo za 3-4 sezony nie będzie wiadomo jaką pensję mu proponować. Jeśli jednak byłaby progresywna z sezonu na sezon to dla mnie ok. Odgrywa ważną rolę w zespole to i pensja powinna odpowiadać tej roli. Nie należy jego kontraktu odkładać do następnego sezonu bo to byłby rok do końca kontraktu. Podobnie z Ansu, tym bardziej, że za rok kończy mu się kontrakt

2

Nawet przyjmując jego wywody hipotetycznie za prawdziwe to: straty Covid to zmniejszenie przychodów o 330 mln. A jednocześnie nie kwestionuje on straty na 682 mln (nie obchodzi mnie wynik w którym nie uwzględnia jakiegoś kosztu, żeby wynik lepiej wyglądał). Czyli gdyby nie było COVID i uzyskaliby te 330 mln, to ciągle jesteśmy 350 mln pod kreską. I jak rozumiem to nie problem?! Z tymi stratami za sprawy sądowe też bredzi. To nie żaden myk Lapcia, że kwoty na spory sądowe (tzw. rezerwa) zaliczana jest po stronie pasywów - to normalne reguły pisania budżetu, co jest zresztą logiczne - klub zakłada, że te kwoty będzie miał do wydania (jeśli od niego dochodzą zapłaty) lub ich nie uzyska (jeśli dłużnik niewypłacalny) - nie ma zatem możliwości dysponowania kwotami których nie ma i może nie być w kasie. Dlatego wpisuje się je do rezerwy w budżecie. Jeśli Barto tego nie robił (co by mnie nie zdziwiło) to uważam, że robił błąd księgowy

3

Za głupi chyba jestem, żeby zrozumieć motywy Koemana przy wystawianiu Neto nawet w sparingach. Mamy młodego bramkarza, całkiem niezłego, który chce grać w klubie, a stawiamy na gościa 30+, który od pół roku przebiera nogami żeby odejść z klubu

1

Zgrywus z tego Barto - wcześniej jakoś nie wspominał o blisko 600 mln zadłużenia. Jak Lapcio pokazał papiery to nagle okazało się, że jednak zadłużenie było. Podejrzewam, że obydwie kwoty są nieco naciągane i prawda gdzieś pośrodku (jak to zwykle bywa), ale sam fakt że Barto zaczyna siię do czegokolwiek przyznawać dopiero jak mu dokumentami przed twarzą machają też wiele mówi o nim jako człowieku

1

Też myślę, że to nam nie grozi. Do tej pory przeszkodą było to, że żaden klub nie chciał mu tyle płacić ile płaci Barca. Nie będzie zatem rezygnował z kontraktu

0

@Magicc89PL Dodaj do tego Pogbę i Goretzke. Generalnie sporo tych wolnych zawodników pojawi się latem na rynku. Pytanie brzmi na ile będziemy sobie mogli pozwolić?

2

@Andy83 Nie określiłbym go mianem słabego ale z ogólną tezą się zgadzam - póki co jest szybki, a nie licząc CR7 to szybkość z wiekiem mija... Dokładnie tak jak napisałeś w innych odpowiedziach - wychodzi na czyste pozycje bo dziś ma szybkość. W pozostałych elementach nie uważam, aby aż tak się wyróżniał. Technika średnia, skuteczność w zasadzie w lidze francuskiej, ale z takim składem i ustawioną pod niego gierką do tego sezonu to Leo w wieku 22 lat wkładałby z 50 bramek co sezon. Fakt, że Leo i CR7 nakręcali się wzajemną rywalizacją i może przyjście Mbappe do Realu wywołałoby podobny efekt choćby z naszym Fatim? Fajnie byłoby znów zobaczyć taką rywalizację jak mieliśmy między Argentyńczykiem a Portugalczykiem

0

Mała podpowiedź dla Barcy - jest taki kandydat, Inaki Pena się nazywa.... Ja bym raczej pomyślał na kogo MAtS'a wymienić bo poza tym, że swojski chłopak z niezłym stażem, to piłkarsko dużo nam nie uratował od dłuższego czasu. Taki Valdes w pierwszych latach baboli zaliczał sporo, ale im był starszy tym więcej było spokoju i pewności w jego grze. A już w elemencie gry 1 na 1 to ciężko było dla niego znaleźć konkurenta (śmiem twierdzić, że w tym elemencie był jednym z najlepszych w historii). A MAtS przeciwnie - im starszy tym gorzej gra

0

@bary Po pierwsze ZP przyznają za 2021 r. a w tym roku to sorry, ale przy całej mojej sympatii i uznaniu dla osiągnięć Messiego to bieżący rok indywidualnie ma bardzo przeciętny. Nawet Copa America - nie mówię, że grał piach ale to też nie było tak, że ciągnął zespół sam, a finał to wręcz wygrali bez jego udziału. A to że pół roku spędził w Barcelonie przebije się wyłącznie w katalońskich mediach i na tej stronie, ale pozostałe dzienniki sportowe napiszą, że "gracz PSG" i będą miały rację

0

@ArcziArtt Teza prawdziwa ale 10 lat temu. Wcześniej byli po prostu zbyt słabi technicznie i taktycznie aby grać w LaLiga i teza byłaby trafna. Dziś jest sporo zawodników na naprawdę niezłym technicznym poziomie i myślę, że może to wyglądać zupełnie inaczej. My zaś mamy naprawdę niezłą historię z transferami z Wysp - Archibald, Lineker, Hughes... - każdy z nich zapisał kilka niezłych kart w naszej historii

0

Ludzie - ze ZP niespodzianki nie będzie. Wygrał Copa America? Wygrał. Puchar Króla jest. W najważniejszych meczach zawodził ale co z tego - grunt, że jest w PSG, gra w ogórkowej lidze francuskiej i miejscowe pismaki nie przepuszczą okazji aby powiedzieć, że u nich gra zwycięzca ZP

0

Ja też z wczorajszych newsów najbardziej ciekaw jestem tego co zadzieje się w Newcastle - kasa jest tam ogromna. Pytanie czy pójdą śladami Valencii czy Chelsea i City? Jeśli to drugie, to w sumie się cieszę - jeśli chodzi o Wyspy to zdecydowanie mój ulubiony klub

1

@trolownik o tym już była swego czasu dyskusja - wina każdego po trochu. Zarząd trochę dał ciała, Koeman nie wpisał go do składu (zawodników rejestrowanych), a wpisał za to Pjanica którego 24 godziny później nie było w klubie i na którego i tak nie zamierzał stawiać. Agenci też specjalnie w ostatnich godzinach okienka się z papierami nie uwijali, a sam zawodnik w wakacje trochę wybrzydzał i przez to wypożyczenie było robione na ostatnią chwilę.
Niezależnie od tego kto zawinił to cholernie szkoda, że 4 miesiące na zmarnowanie. Oby od stycznia zaczął grać - osobiście dałbym szansę pokazać się wiosną w pierwszej drużynie i najwyżej latem podejmować decyzje czy zostaje czy wypożyczenie/ transfer

0

Kabaret to jest odpowiadanie za zobowiązania zaciągnięte przez poprzednio zarządzających - dokładnie tak jak napisane, że gwarancje powinny obejmować wynik finansowy tego, któremu są udzielone. Za poprzednio wynik finansowy (do marca) powinny się martwić gwarancje uprzednio udzielone.

0

@MrCental Ja też wolę aby pierwszym wyborem był Garcia ale potrzebujemy 4 stoperów - mamy Garcia, Aruajo i Pique. Rotacyjnie z PO może być Mingueza. Ale ogólnie jako czwarty stoper dla mnie Umtiti jest do końca tego sezonu lepszym pomysłem niż Langlet.
Nico to jak rozumiem następca Busquetsa w środku, Nico rotuje z Pedrim i FdJ więc i dla Puiga jest miejsce. Nie upieram się, że musi być pierwszym wchodzącym ale mógłby występować z takim Levante czy innym Cadizem, utrzymywać rytm meczowy i wtedy można potencjalnie na niego liczyć. Argument o fizyczności mnie nie przekonuje - jak wcześniej wspominałem Xavi z Iniestą to też nie byli atleci, a styl gry drużyny rozumieli i dobrze to wyglądało

0

@MrCental Dostał co najwyżej po głowie. Ok - przez 2 lata zamiast się leczyć krążył po szamanach i tego bronił nie będę. Ale w ostatnich miesiącach doszedł do niezłej sprawności fizycznej, a nie sądzę by stracił umiejętności. Jak czytam, że Langlet ma dostawać więcej minut to niestety nikt mnie nie przekona, że to lepiej niż gdyby na boisku był Umtiti (choćby z jedną nogą i zakrytym okiem).
Co do Puiga - nie twierdzę, że to nasze zbawienie ale na minuty rotacyjnie zasługuje. Tymczasem Koeman go wpuszcza na boisko tylko jak już nic nie wychodzi i nie działa - to znaczy, że jednak może coś wnieść czy nie może? Nie mówię, że kosztem Gaviego czy Nico (tu to nawet chyba inna pozycja), ale mamy jego, Pedriego i Nico do rotacji. Dlaczego? Ano po to by Pedri nie grał 70 spotkań w ciągu roku, bo niestety zaczeły się przez to kontuzje mięśniowe, a żeby tego uniknąć i trzymać wszystkich w gazie przez cały sezon to rotacja jest konieczna.

Media