aleksandrowielki
Dołączył/a: styczeń 2016
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Czyli tak, Donald dalej pożera koalicjantów + ma pole position do prezydenckich, Konfederacja pierwszy raz wskakuje na podium, co może być dla wielu szokiem, a dla nich przyczółkiem do wyprzedzenia na stałe TD i Lewicy. PiS wciąż silny, bo pomimo tylu afer, stracenia rządu, oni dalej utrzymują grubo ponad 30% poparcia. Nieźle, będą groźni za rok.
0
@MesQueUnClub_87 nasi politycy więcej uwagi przywiązują do partyjniactwa i wew. walk plemiennych, niż do kwestii bezpieczeństwa granicy. Stąd się biorą luki w procedurach, niedostosowanie wielu prawnych ram, w ramach których dzisiaj działają żołnierze. Wojsko działa pod progiem wojny, a tego w historii III RP na tak dużą skalę nie było i wiele przepisów i procedur jest po prostu niedostosowana. Jacek Siewiera dzisiaj o tym pisał, projekt leży w sejmowej zamrażarce od roku! Dzięki Marszałkowi Hołowni ma być dalej procedowany. Ma od dostosować wiele aspektów służby WP na granicy, w obecnej sytuacji. Co do reszty, wyposażenia w to co piszesz, w tym kierunku trzeba ściślej działać. Ba, moim zdaniem, trzeba pójść dalej i tworzyć służby, które skutecznie będą Białorusinom wybijać z głowy takie akcje. Wiem, że o wielu działaniach służb nie wiemy, ale szczerze wątpię, że działają prężnie na terytorium Białorusi i odnoszą tam sukcesy. Nie mówiąc już o formacjach w stylu grupy wagnera, których przecież nie mamy, a może właśnie w tych czasach, by się nam przydały?
4
@HighestInTheRoom to nie jest wina tylko Kosiniaka, ale całego aparatu Państwa. Państwo to system, który kształtowali wspólnie przez ostatnie 10 lat Panowie z PiSu i Platformy. Brak stosownych regulacji, procedur (lub luki w nich, niedopasowanie ich do obecnej sytuacji) i odpowiedzi Państwa na nowe wyzwania na wschodzie.
1
@Barcanajlepszyteam i zapewne dużo w procedurach i kulturze organizacyjnej/politycznej się nie zmieni. Państwo działało podobnie z rakietą pod Bydgoszczą za PiSu i działa podobnie dzisiaj. Jeden nic nie wie, jeden mówi to, drugi mówi to, trzeci wiedział wcześniej, drugi mówi, że później, a cierpią jak zwykle obywatele i żołnierze.
2
@maroon na przykład, mogą być i zielone ludziki i jakkolwiek to nazwiemy. Ja wiem, jak to brzmi dla nas w Polsce, ale poważna państwa mają takie formacje i z nich korzystają.
0
Jak nasz rząd planuje odpowiedzieć na potencjalne zabójstwo żołnierza i przede wszystkim obywatela RP na granicy? Może czas na utworzenie formacji na wzór lisowczyków, którzy mogliby egzekwować interesy RP, nieoficjalnie, po za granicami kraju?
0
@Piernik bardzo podobne zachowanie do zachowań rządu poprzedniego. Szkoda, że nikt nie wyciąga wniosków i znowu, pozwalamy na ośmieszanie żołnierzy, munduru i całej RP. Nie mówiąc już o tym, że takie zachowania państwa, tylko odstraszają ludzi od armii.
0
@Linghunter88 z tego co mówi, chyba on. I to chyba największa rzecz, jaka mu się udała. Odpalona, z opóźnionym zapłonem.
1
@DonAndrzejos dopóki LL nie jest dominowana przez kilka lat, przez Real Madryt, jak najbardziej możemy porównywać się do Królewskich. Nie przechodźmy już w narrację, że Real nas zjadł na każdym polu o x długości, bo jesteśmy ćwierćfinalistą LM i drugą drużyną LL. Real jest lepiej zarządzany, ma mocną kadrę, ma pieniądze i jest na szczycie, ale my jak najbardziej wciąż jesteśmy w grze. Nie jesteśmy Betisem, czy Sevillą.
1
@mekston oczywiście. Jednak, narracja była taka, że Carlo się wypalił, sezon był spalony, a kadrowo również jest sporo do poprawy. Czy to była narracja realna, odpowiedź mamy dzisiaj. Ale, w odniesieniu do dzisiejszej narracji w Barcelonie. Ona wcale wszystkie nie determinuje i to, że jesteśmy dzisiaj na gorszej pozycji, nie znaczy, że Real już dzisiaj, odjechał nam na kilka poziomów, na kilka lat. Sezon przed nami i uważam, że kadrowo spokojnie, jesteśmy w stanie z Madriciokami powalczyć. Ba, jesteśmy w stanie wygrywać.
"ok, ale to jednak lepiej nie zaczynać wypowiedzi od nieprawdziwej informacji :)
Plus w tym CdR zrobili nam lanie na Camp Nou." - racja, chociaż ja napisałbym to tak. Lepiej nie zaczynać wypowiedzi bez doprecyzowana tego, co się pisze :)
0
@Objectivo oj tam, oj tam. Ważne, że sens niezachwiany!
0
@Michau98 my jednak prosimy o kolejnego Calderona!
0
@Zoker @Tridente2015 lat 20-22 chyba już nie powtórzymy ;D
1
@mekston tak, ale doskonale wiesz o co chodzi. Real bił się głównie o Ligę i LM, z tego nic nie wyszło. W zasadzie, przegrali oba trofea dość kompromitująco. Nikt w Madrycie nie był specjalnie zadowolony "tylko" z Pucharu Króla, SPE czy KMŚ. Carlo był w przestrzeni publicznej, często na wylocie. jak nie wtedy, to za rok.
21
Rok temu Carlo Ancelotti kończył sezon bez trofeum, upokorzony przez City w półfinale LM, a Carvajalem i Mendym pod formą. Zaraz potem, nie przyszedł napastnik, wypadli mu na sezon podstawowy bramkarz i dwóch środkowych obrońców. Katastrofa, a Carlo, był raczej zwalniany, niż wychwalany. 10 miesięcy później, Real bierze ligę i LM i jest na absolutnym szczycie. Czy rok temu, były na to wysokie szanse? ja uważam, że mało kto, pomyślałby o takim scenariuszu.
Dlatego czekam na następny sezon, bo dzisiaj jesteśmy na pozycji przegranej, a nie wiadomo gdzie będziemy za rok. Może będzie gorzej, a może Flick nas poskłada, a Real zawiedzie. Z resztą, najgorsze chyba już za nami, a dla Realu, najgorsze przed nimi. Floro wieczny nie będzie.
0
@Hartge tak, zgadzam się. Dlatego szkoda, że Lewy nie ubrał tej wypowiedzi inaczej.
2
@barcanawieki beznadziejna wypowiedź. Takie pielęgnowanie bezjajowości, niedasizmu. O wiele lepiej brzmiałoby na przykład "realnie oceniając potencjał kadry, może być trudno, ale naszym celem jest wyjście z grupy, a play offy rządzą się swoimi prawami". Wiecie o co chodzi, kapitan nie może bujać w obłokach, ale zawsze musi Cię stymulować do tego żeby dawać więcej. Taka wypowiedź jak ta, którą cytujesz, jest pewnie prawdziwa, ale myślę, że za cholerę chłopaków nie zmotywuje. Raczej utwierdzi, że będzie tak samo jak zawsze.
11
@Szklaner ale mur spełnia swoje założenia. Założenia były takie, żeby mur nie pozwalał na kolejne szturmowanie granicy przez duże grupy migrantów i żeby przekraczanie naszej zielonej granicy, było utrudnione. Mur jest typu ogrodzenia, ma przerwy, żeby było rozpoznanie terenu, jest wyposażony w kamery. Takie szturmy granicy jak w 2021 roku są dzisiaj o wiele łatwiejsze do odparcia, a małe grupy, które chcą na dziko przekroczyć granicę, mają dużą przeszkodę przed sobą, która je spowalnia, wykrywa i pozwala dotrzeć na miejsce stosownym siłom.
2
@AxelF generalnie, w ostatnich 10ciu latach zaszły dwa zjawiska, które trudno jest w pełni wytłumaczyć i zrozumieć. Najpierw Real, który wyczyścił i masowo zdobywał LM, ewidentny patent pomimo tego, że w lidze nie byli aż tak silni, jak wskazywałyby sukcesy w LM. Druga sprawa to Barcelona i jej historyczne klęski. Już niemal od 10ciu lat doznajemy upokorzeń w Europie, nie potrafiąc odpaść z normalnym wynikiem, nie mówiąc już o podnoszeniu pucharu. I owszem, wiele z tych porażek da się wytłumaczyć, złe zarządzenie kadrą, wtopy w zatrudnianiu trenerów, w ostatnich latach kryzys Barcelony na wszystkich chyba polach, od ekonomicznego do piłkarskiego. Ale 10 lat i lekko 7 upokorzeń, porażki kilkoma bramkami, czasami nawet pomimo wysokiej zaliczki z pierwszego meczu. Trudno to wytłumaczyć.
Jedno możemy stwierdzić wszyscy. Jak Real ma od 10 lat patent na wygrywanie w LM, tak my mamy dosłownie antypatent. Real robi niewyobrażalne remontady i potrafi sobie jak gdyby nigdy nic wygrywać 3 LM z rzędu, będą przez nas nieraz lani w lidze, a my co roku dostajemy kilka bramek w kluczowych meczach LM. Składy się pozmieniały, czasy się zmieniły, ale reguły wciąż są te same.
0
@AdiBarca87 oczywiście. Tak jak Dari napisał, Donald zna teren.
0
@tristan87 Donald wodzu, prowadź!
1
Słucham wypowiedzi Ministrów i Wojska Polskiego o Tarczy Wschód i coraz bardziej przekonuje mnie ten pomysł. To brzmi jak stworzenie fortyfikacji lądowych + jakichś elementów nowoczesnego kompleksu rozpoznawczo-uderzeniowego (satelity, F35, wyrzutnie dalekiego zasięgu). Niech tylko Platforma da na to porządne pieniądze i słucha wojska, a będziemy na wschodniej flance dużo silniejsi.
3
Płakałem gdy odchodził w 2015 roku, cieszyłem się jak wrócił. Dzisiaj znowu się rozstajemy, ale jestem pewien, że Xavi wróci do domu. Jeśli nie jako trener, to w innej roli. Generale, byłeś, jesteś i będziesz legendą!
9
@Bobo25 oczywiście to nie jest tak, że to my zawsze pokazujemy prawdę. Ale, akurat państwa Niemiec, Rosji, Ukrainy czy Izreala, to państwa, które prawdy historycznej generalnie powinny się od nas uczyć. To nie podlega wątpliwościom. Druga sprawa jest taka, że Polak ma obowiązki polskie. I tu nie chodzi o wybielanie Ojczyzny, ale walczenie o jej imię i historię tam, gdzie jest opluwana. Wiemy, jak lubią rozwadniać swoją historię Niemcy, wiemy jaką politykę historyczną (ahistoryczną) prowadzą Żydzi czy Rosjanie.
1
@DonCarletto no właśnie. Ciekawe też, jak sobie poradzi w Madrycie, to jest o wiele większa para kaloszy! A nie jeden trener już przepadał w topowych klubach, nawet pomimo doświadczenia i sukcesów w klubach mniejszych. Trzymam kciuki za Xabiego, tak czy inaczej.
7
Rzecz nie jest w tym ile pieniędzy Pep wydaje i jaki klub trenuje. Rzecz w tym, jak rozwija zawodników, jak kształtuje zespół, jak bawi się taktyką, co finalnie tworzy. Chciałbym, żeby chociaż raz Xavinieta zagrała z takim entuzjazmem i z tyloma ofensywnymi pomysłami, jak City Guardioli z sezonu 2016/17. Chciałbym, żeby chociaż jednego zawodnika Xavi rozwinął tak, jak Guardiola rozwinął tuziny innych swoich piłkarzy.
Wniosek jest taki, że Klopp i Guardiola to inna trenerska liga. I dobrze, że trenują kluby, które stać na wydawanie sporej kasy, bo wtedy panowie mogą pokazać pełnię swoich możliwości. Jeśli trafimy kiedykolwiek ponownie, na takiego geniusza jak Guardiola, to zróbmy w klubie wszystko, żeby został u nas na dłużej niż 4 lata.
2
@Matheu12 duża część elit rosyjskich i elit związanych z establishmentem strategicznym Rosji jest przekonana, że Niemcy i Francuzi powrócą do dialogu z Rosją po zakończeniu wojny. Kosztem oczywiście relacji ze Stanami Zjednoczonymi, a to bardzo zły scenariusz dla nas. Przecież, przy niekorzystnym układzie sił na świecie i w Europie w następnych dekadach, my bez wojny możemy być wciągnięci w quasi rosyjską strefę wpływów. To nie będą czasy komuny rzecz jasna, ale byłby to scenariusz ograniczenia rozwoju RP.
7
@Lucerfi Donald Tusk jednak się nie zmienił. Nie będzie szarpnięcia za cugle i śmiałych reform, ale straszenie PiSem, polityka sondaży i woda w kranie. Szkoda, bo od tak doświadczonego polityka, na finiszu swojej kariery politycznej, powinno się wymagać czegoś więcej, szczególnie w tak trudnych czasach przedwojennych, jak powiedział premier.
4
@Saviola88 o Chryste. Tak, właśnie, dlatego do niskoemisyjnej gospodarki Niemiec, przyjeżdża firma za firmą, a ich rodzimy przemysł, jest niezwykle konkurencyjny!
Chociaż, pani Paulinie można wybaczyć. Pewnie dawno nie pracowała w prywatnym biznesie.
1
Niesamowita historia z tym Roque. Ściągasz gościa za 40 baniek szybciej, w styczniu, bo Lewy gra słabo i musisz mieć alternatywę. Lewy dalej gra słabo (czasem wyglądał lepiej, ale wciąż generalnie słabo), więc kisisz młodego na ławce, bo też jest beznadziejny. Przecież Xavi musiał mieć jakieś pojęcie o umiejętnościach Roque i musiał wiedzieć, że młody średnio do tego poziomu się teraz nadaje. Mieliśmy Guiu, który chyba od Roque strasznie nie odskakuje? To po co, myśli ten transfer przyśpieszali? I jesteśmy znowu na gorszej pozycji negocjacyjnej, bo chłopak pół roku nie grał, a i cała Europa zobaczyła, że ma drobne problemy techniczne.