0

@hayek @ronni37
Przecież przejrzystość i transparentność systemu płac to powinna być normalność, a nie przedmiot dyskusji. Chyba tylko w Polsce pracownik może jeszcze się z tego powodu buntowac - przecież to jest jakiś syndrom sztokholmski. Jedyne co sie złego może stać to eliminacja patologii w zarządzania firmami. Transparentne płace to jasne zasady gry. I nie, nie oznacza to, że teraz wszyscy bedą zarabiac tyle samo. Oznacza to, że pracodawca będzie musiał uzasadnić, dlaczego pracownik X zarabia więcej niż pracownik Y.
"No fajnie, ale co jeśli jeden z tych analityków posługuję się kilkoma językami programowania, a pozostała dwójka ogarnia tylko jednen? Co w sytuacji, gdy ten jeden analityk sam wyrabia normę tych dwóch pozostałych? Co nadal ma zarabiać tyle samo?" - świetny przykład. I idzie taki X do szefa i mówi, że chce zarabiać tyle ile Y. Wtedy szef mu odpowiada - ok, ale musisz nauczyć się tych kilku języków programowania i wejść na poziom efektywności Y to wtedy porozmawiamy. No i taki gość ma jasność. Co więcej ten system jest właśnie po to, żeby uniknąć patologii, w której okazałoby się , że ten bardziej zaawansowany i wydajny pracownik zarabia tyle samo, albo i mniej niż pozostali.

Argumentu "bo prywatność" nawet nie skomentuje, chociaż bawi :DD

0

@gg156
Cały ten plan Marshalla to jest jeden wielki przekręt dla prozachodnich lemingów.
USA da nam kredyt, który my będziemy spłacać latami.
Ale to USA będzie decydować, które projekty mamy zrealizować i które firmy z USA wezmą prowizję za realizację tych projektów.
Rzeczywiście bardzo korzystny układ dla Polski.

1

@Dynak
- Temat reparacji nie jest nowy. Po raz pierwszy głosowanie nad tym tematem odbyło się w 2004 roku. Tusk głosował za.
- Tusk od zawsze podkreślał potrzebę ochrony granic. Jako przewodniczący rady Europejskiej wynegocjował z Turcją zatrzymanie fali imigrantów, za co Europa zapłaciła zdaje się ok. 6mld.
- Tak, Tusk zrobił to tylko po to żeby pokazać hipokryzję PIS i po raz kolejny ich rozbroić. Taka obrzydliwa gra w szachy na ich ich podwórku. Też jestem zniesmaczony, bo to zwykła ksenofobia.

1

@takisobiektos
Nie wiedziałem, że jak jakiś zawodnik zmienia klub to musi zostawić rodzinę, bo się wyprowadza. Już teraz wiem, dlaczego połowa naszych zawodników nie chce opuszczać Barcelony. A tak serio to wiesz, że ciągłe przeprowadzki z rodziną są wpisane w zawód piłkarza? Inaczej taki Lewandowski wciąż by siedział w Poznaniu.

3

@Peciak
1. Strefa Schengen dotyczy przepływu ludzi, a nie towarów. Jeśli chodzi o to drugie to oczywistym jest, że kraj nienależący do UE nie ma dostępu do wolnego handlu w ramach tej organizacji. Patrz Wielka Brytania, z którą przywrócono kontrole celne, a wymiana handlowa podlega dodatkowym regulacjom (co oczywiście już odbiło się na gospodarce).
2. Masz rację, Wielka Brytania nie musi wprowadzać żadnych durnych reform UE. Dla twojej informacji - Wielka Brytania zapowiedziała już, że wprowadzi to samo prawo dot. zakazu sprzedaży aut spalinowych z tą różnicą, że zrobi to jeszcze szybciej niż UE bo w 2030 roku :)

2

@equwesta
1. Mylisz pojęcia. Próbujesz porównywać dwie zupełnie odrębne sytuacje - uznanie niepodległości danego regionu z inwazją militarną i atakiem na inne niepodległe państwo po czym stawiasz znak rownosci. Swoją drogą nie wszystkie państwa UE uznają Kosowo.

2. Według aktualnych danych ok. 20% mieszkańców wschodniej Ukrainy chciałoby przyłączenia do Rosji. Przy czym należy oczywiście pamiętać, że "chec" nie oznacza interwencji zbrojnej.

4

@equwesta
2. Wskazałem na gigantyczną skalę, a nie sam fakt istnienia.
3. Chciałbym poznać twoje źródło - takie oparte na danych, a nie propagandowych wstawkach. Fakt jest taki, że w momencie upadku ZSRR Rosja miała niecale 5% udzialu światowego produktu brutto, obecnie jest to 3%, a według szacunków za 5 lat ma wynieść 1,6%.
4. Sputnik jako dowód na przewagę rozwojową i skuteczność w rozwiązywaniu problemów. :D Tak samo bawi jak to, że niby fakt o tym, ze Kuba też coś stworzyła o czymś świadczy. Wróć do punktu powyżej:) (sprawdź jakie są kompetencje UE w zakresie ochrony zdrowia - i tak oczywiscie, ze na terenie UE powstala szczepionka i to jedna z pierwszych)

Oczywiście w obecnej formie UE jest tworem nieco "uposledzonym" - z tym się zgodzę. O ile w obszarze gospodarczym (bo UE to twór przede wszystkim gospodarczy ) jest jednym z mocarstw, tak pod względem politycznym nie. Tutaj pojawia się pole do dyskusji na temat dalszej federalizacji - ale nie o tym im ten temat.

3

@Wychowanek
"Rosja przejęła kawałek terytorium po demokratycznym referendum i zaprzestał działań" - po tym stwierdzeniu niech każdy wyrobi sobie zdanie na twój temat. Dla mnie jesteś zwykłym rosyjskim trollem i dalsza dyskusja nie ma po prostu sensu.

4

@Wychowanek
I w tym momencie należy poważnie zacząć zastanawiać się, czy nie mamy do czynienia z rosyjskim trollem. Argument o "obronie rosyjskiej ludności" jest dokładnie taki sam jak zawsze - tym samym Sowieci argumentowali napaść na Polskę we wrześniu 39'.

4

@Wychowanek
Ale wiesz, ze nikt z nas nie napisał, że Europa jest najlepiej rozwiniętym kontynentem, a tym bardziej że inni ja podziwiaja? Jak już opanujesz umiejętność czytania że zrozumieniem łatwiej Ci będzie zrozumieć argumentu drugiej strony. Polecam.

4

@equwesta
1. XD
Wiesz czym jest metafora? Spotkałes się kiedyś z pojęciem "chleba i Igrzysk"? Myślałem, że to dosyć oczywiste, ale wyjaśnię wprost - wcale nie chodziło mi w tym przypadku o to, że Rosjanie nie mają dostępu do chleba, tudzież nie mają dostępu do jego składników, albo nie potrafia go piec :) chodziło o to, że rozwarstwienie społeczne w Rosji jest potężne, a bieda najwieksza od lat co stawia zwykłych obywateli federacji daleko względem rozwiniętych krajów zachodu (według najnowszych danych ok. 20% społeczeństwa żyje na poziomie minimum socjalnego). Putin nie potrafiąc poprawić standardu ich życia wybiera opcję Igrzysk to jasne.

Pokaż mi dane, które wskazują na te prognozy, bo jak na razie fakty wskazują na coś innego. UE to jeden z najważniejszych graczy gospodarczych na świecie - reszta to twoje fantazje.

3

@equwesta
UE to druga największa swiatowa gospodarka odpowiedzialna za 15% światowego handlu. Wielkość Rosji pod tym względem jest żadna, a jej obecna sytuacja ekonomiczna bardzo zła. Mowienie o tym, ze zachod nie ma znaczenia to populistyczny bełkot wpisujacy sie w rosyjska narracje. SWIFT to opcja atomowa, na którą żaden z krajów nie jest gotowy i szczerze mówiąc sam nie wierzę, aby zostala użyta. NS2 to już bardzo realna opcja.

Z jednym sie zgodze - sankcje ekonomiczne moga nie zadzialac jako straszak z prostego powodu. Państwa totalitarne wymykaja się poza ramy racjonalnego sposobu działania. Pozycja Putina w Rosji jest zła, a kraj obecnie nie ma ani chleba, a i duma mocno podupadla. Co więc może zrobić? Chleba nie dostarczy, a więc może sięgnąć po imperialny resentyment za pomocą wojny podlewany wewnwtrzna propaganda.

I jeszcze jedno. Wytłumacz mi w jak doszedles do tego, że to Biden doprowadził do obecnej sytuacji? (Swoją drogą kolejny raz w tym miejscu powielasz rosyjska propagande).

3

@Wychowanek Izrael nie jest członkiem NATO.

2

@Wychowanek
I według Ciebie normalne stosunki polegają na tym, że w sytuacji w której to mocarstwo napada na naszego sąsiada my milczymy?
I o co w ogóle Ci chodzi z tym Izraelem? Co ma piernik do wiatraka? :)

3

@sokot Pan Zychowicz chyba zapomnial, ze Ukraina nie jest członkiem NATO. Brytyjczycy oraz Amerykanie nie mają żadnych zobowiązań sojuszniczych wobec Ukrainy, dlatego wycofują swoje wojska, aby bardziej nie eskalowac sytuacji. Ich rola jest inna- muszą realnie pokazywać jakie beda konsekwencje inwazji, co właśnie czynią.

1

@Wychowanek
Niepodległa Ukraina to gwarancja bezpieczeństwa naszych wschodnich granic. W swoim wpisie w żadnym miejscu nie poruszyłem tego jak powinna zachować się w tej sytuacji Polska. Nawet jeśli Rosja polknie Ukrainę w miesiąc to co potem?
Sankcje, praktycznie zerwanie stosunków gospodarczych, koniec NS2, potężne koszty utrzymywania wojsk okupacyjnych , tysiące trupów rosyjskich obywateli. Putin byłby szalencem, a obowiązkiem NATO i USA jest mu realnie te konsekwencje przedstawiać, co właśnie czynią.

3

@michal26
Co za bzdury. Ponadto bzdury wpisujące się w rosyjska propagandę typową dla części prawicowych środowisk przyjaznych Putinowi. Biden robi obecnie absolutnie wszystko, co w tym momencie USA powinny robić. Atak Rosji na Ukrainę będzie paradoksalnie porażka Putina, którego pozycja jest w kraju najsłabsza od lat, czego dowodem jest wlasnie rozpaczliwe proba prezenia mięśni. Zbyt wiele nie ugra, a na dluzsza metę dla Rosji okaze sie to katastrofalne w skutkach (dlatego zakladam, ze do inwazji nie dojdzie bo Putin nie jest szalenscem). Porażką USA bedzie dopiero brak odpowiedniej reakcji w razie inwazji. Wspominanie w tym momencie o Trumpie, który przywrócił w USA doktrynę izolacjonizmu i praktycznie calkowitego wycofania wpływów w Europie to jakiś żart. Nie wspominając o jego stosunkach dyplomatycznych z Ukrainą, czy powoazaniach z Moskwą. Tak samo jak żartem jest mówienie przez Trumpa, że Putin rozochocil się przez wyjście Amerykanów z Afganistanu. Wyjście, które sam wynegocjowal w absurdalnie szybkim terminie, który i tak został przesunięty przez Bidena. Ponadto przypominam, że Biden to polityk, który wyrósł w czasach zimnej wojny,a więc jego doświadczenie może być tutaj kluczowe. Reszta Twojego wpisu to tak jak powiedziałem - zwykle internetowe, propagandowe kalki nie mające nic wspólnego z rzeczową analiza.

0

@Baron77
Mówimy o tysiącach, nie milionach. Szacuje się, że w wyniku kryzysu z Afganistanu ucieknie ok. 500 tyś. osób. Przy czym żadna z decyzji Bidena nie ma tutaj związku.

0

@17bajo
Jeśli mamy mówić o porażce Amerykanów to tylko takiej, że po 20 latach, pomimo wygranej wojny, nie udało im się wprowadzić tam demokracji (Co od początku było niemozliwe). Rozumiał to Obama, zrozumiał Trump, rozumie i Biden.

0

@Baron77
1. Pomijając fakt, że mówienie o milionach Afganczykow pozbawionych dachu nad glowa jest absolutnym kłamstwem to nie rozumiem, która niby decyzja Bidena to spowodowała. Afganczycy uciekający z kraju robia to w obawie przed Talibami. Przejęcie władzy przez Talibów było jasne w momencie decyzji podejmowanej przez Trumpa. Jak niby Biden mial temu zapobiec?
3. To co się wydarzyło nie jest niczyja wina - ani Trumpa, ani Bidena. Wina sugerowalaby, że doszło do jakieś porażki Amerykanów. Tymczasem jedyna porażka przejawia się w sferze propagandowej tzn. ludzie nie rozumieją tego co się wydarzyło, na podstawie przekazu telewizyjnego myślą, że Amerykanie uciekają przed terrorystami.
Tymczasem jeszcze raz powtórzę - rok temu administracja Trumpa podjęła decyzję o przekazaniu władzy w Agganistanie. Pompeo spotkał się oficjalnie przy kamerach z liderem Talibów de facto uzgadniajac deal. Od tej pory w Afganistanie nie zginął ani jeden amerykański żołnierz ( do momentu ostatniego ataku ISIS).
Administracja Bidena dokończyła zadanie. Z Afganistanu ewakuowano 130 tysięcy ludzi (sytuacja bezprecedensowe w historii), przy czym stało się to PRZY WSPOLPRACY z Talibami. I chociaż przekaz medialny jest jaki jest to co się wydarzyło było wypełnienie planu USA. I choć nigdy tego nie przyznają obaj prezydenci mogą sobie w tej sprawie podać dłoń.

0

@Baron77
1. ,,Miliony ludzi zostało bez dachu nad glowa" - kto i dlaczego? Nie bardzo wiem, co masz na myśli. Rozwiń.
2. No i tak zrobili. Przecież przejęta przez Talibów broń to sprzęt pozostawiony przez armię afganska, ktora to przez lata Amerykanie szkolili i wyposazali w najnowocześniejszy sprzęt wydając na ten cel blisko 80 mld dolarów.
3. Być może istniał lepszy plan, niestety do tej pory w debacie publicznej jeszcze nikt go nie przedstawił. Może Trump takim tajnym rozwiązaniem dysponował, chętnie posłucham:)

Obwinianie Bidena świadczy jedynie o nieznajomości tematu przez osoby, które wyciągają wnioski na podstawie dramatycznych obrazów telewizyjnych. Tymczasem oczywistym jest, że była to realizacja dawno zaplanowanego scenariusza, który rozpoczął się w Doha ponad rok temu.

1

@Odcinkowy
1. Myślę, że CIA dobrze wiedziało jaki jest "potencjał" afgańskiej armii. Po podpisaniu porozumienia / zawieszenia Talibowie byli już obecni wszędzie. Zresztą przed podpisaniem porozumienia, już po decyzji Obamy o zmniejszeniu kontyngentów Talibowie przejmowali większość ważniejszych ośrodków.
2. Trump miał świadomość jak to się skończył i podjął w porozumieniu z Talibami- dla wielu słuszną - decyzję o zakończeniu najdłuższej wojny w historii USA.
3. Jedynym czynnikiem, który mógł wydać się szokujący to tempo - chyba nawet CIA nie spodziewało się, że władze Afganistanu ot tak od razu zdezerterują zostawiając kraj i armię bez jakiejkolwiek próby walki.
4. Przez lata Amerykanie trzymali się strategii finansowania i wzmacniania armii afgańskiej (słynne 80 mld). W chwili oddania im władzy mieliby nagle to wszystko zniszczyć? przecież to wielopiętrowy absurd. Taka ucieczka w popłochu stałaby się historycznym symbolem kompromitacji i wywyołałby jedynie jeszczę większą falę paniki. Swoją drogą sprzęty, które zostawili Amerykanie (nie te, które miały należeć do afgańskiej armii) m.in helikoptery - zostały przez nich w większości zniszczone.
5. Panika na lotnisku (i te słynne obrazki) wynikały z tego, że:
a) Amerykanie zablokowali lotnisko, tak aby w pierwszej kolejności ewakuować swoich ludzi (tak się stało). Myślisz, że Trump znany ze swojej empatii postąpiłby inaczej? :)
b) dodatkowo panika zostałą wywołana przez dezercję najwyższych władz afgańskich. Swoją drogą sama ewakuacja przebiegła - jak na tak ogromną skalę - w miarę sprawnie. Sam proces koordynowany był w porozumieniu z Talibami. Oczywiście nie udało się ewakuować wszystkich, miejmy nadzieję, że uda im się jeszcze opuścić ten kraj. Dodatkowo największym ciosem (wymierzonym zarówno w obie strony) był atak ze strony ISIS. Jak chcesz wiń za to Bidena.
6. Otwartym pytaniem jest jak zachowa się administracja Bidena względem nowych władz afgańskich. Czy uzna i będzie próbowała utrzymywać relacje, czy jednak nie i będzie wspierać rząd na uchodźstwie, co w praktyce pozbawi ich wpływu na sytuację w kraju. A wszystko to w kontekście presji społecznej, gdzie przeciętny Amerykanin nie widzi różnicy między Talibami, Al-Kaidą, czy ISIS.

0

@Odcinkowy
Czyli uważasz, że Trump (a raczej Pompeo) podpisał porozumienie w Doha nie mając wiedzy jaki jest stan afganskiej armii i rzeczywiste możliwości Talibów?
Przecież Biden dokończył plan Trumpa z jedna mała różnicą - zgodnie z umową powinni opuścić kraj w maju, a przeciagneli to do sierpnia ( co zresztą groziło zerwaniem porozumienia ).

1

@Odcinkowy
Jakie konkretnie decyzje masz na myśli?

1

@pax
Dobrze, jako że wciaz unikasz odpowiedzi na pytanie kto był agresorem - miejmy to już za sobą.

I wojna izraelsko-arabska (V 1948–VII 1949) wybuchła natychmiast po proklamowaniu 14 V 1948 państwa Izrael; na teren byłego brytyjskiego mandatu Palestyny (opuszczonego przez brytyjskie władze mandatowe i brytyjskie oddziały) wkroczyły wojska z Egiptu, Transjordanii, Iraku, Syrii, Libanu i Arabii Saudyjskiej, zajmując południowo i wschodnią Palestynę (przeznaczoną na państwo arabskie), następnie część Jerozolimy ze Starym Miastem; w walkach brały również udział oddziały samoobrony Arabów palestyńskich. Siły wojskowe Izraela skutecznie odparły ataki arabskie i opanowały część obszaru przyznanego Arabom, powiększając terytorium swego państwa do ok. 20 tys. km2 (z 14 tys. km2 przyznanych Żydom przez ONZ). Po klęsce rządy państw arabskich zostały zmuszone do podpisania między II a VII 1949 zawieszenia broni z Izraelem (Arabia Saudyjska wycofała swe wojska bez podpisania zawieszenia), akceptującego tymczasową granicę na linii przerwania ognia.

2

@pax Artykuł, który podeslales w żaden sposób nie odpowiada na pytania, które zadałem. Nie nakresla genezy wojny, agresora oraz jej przebiegu. Skupia się na zbrodniach popełnionych przez Żydów, co w zasadzie wpisuje się w twoja jednostronna narrację. Pytam nie dlatego, że nie potrafię sobie samemu znaleźć rzetelnych źródeł, a dlatego, że pomijanie ich odpowiedzi całkowicie zniekształca cała dyskusję.

2

@pax
Wydaje mi się, że wszystkim nam łatwiej będzie zrozumieć złożoność tego problemu jeśli opiszesz to co wydarzyło się w 48'. Jaka była geneza tej wojny, kto występował jako strony konfliktu, kto był agresorem, jak się on potoczyl, jak się zakończył itd. Z twojej wypowiedzi można odnieść wrażenie, że to Izrael był "tym zlym".

0

@LS
Ale ja nie wspomniałem nic o tym, czy przyznanie państwa Izraelowi się należało, czy nie. Tym bardziej nie twierdzę, że Palestyńczycy nie mają racji. Napisałem jedynie - twierdzenie, że panstwo Izrael nie ma żadnego umocowania historycznego jest po prostu bzdura.

0

@LS
Napisałeś, że ten kraj nie ma żadnego umocowania historycznego, co jest oczywista bzdura. Teraz mowisz, ze to bylo dawno wiec sie nie liczy. Tak samo jak naród polski przetrwał ponad sto lat bez własnego państwa, tak samo naród żydowski przetrwał setki lat bez swojego państwa - kultywujac swoja, kulturę etc

1

@pax
Sprowadzenie kwestii odpowiedzialności za konflikt do dwóch krótkich zdań, w których wskazujesz na wydarzenia historyczne bez nakreslenia nawet najmniejszego ich kontekstu to właśnie jest splycenie tematu. Podobnie jak ustawianie sobie narracji poprzez cytowanie radykalnych wypowiedzi jednej ze stron mając jednoczenie świadomość, że taka retoryka jest niestety chlebem powszednim dla obu stron. To właśnie slusznie wypunktował kolega wyżej.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: