- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 544 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
16
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Bez reprezentacji Polski do drugiej połowy września.Troszkę smutno.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 544 Culés
5
Czy Waszym zdaniem Bóg istnieje?
24
@paweldunajecfcb To sprawa indywidualna byq
Komentarz usunięty
39
@paweldunajecfcb Moim zdaniem nie istnieje.
4
@wroclawianin89 grubo poleciałeś:D
1
@Chakalaka czyli swiat sam sie stworzyl. Cuda !
22
@paweldunajecfcb zdania ekspertów są podzielone.Ja osobiście wierzę, ale nie patrzę źle na kogoś kto nie wierzy póki nie próbuje nie próbuje mi na siłę wciskać swoich racji.
53
@paweldunajecfcb Oczywiście, gra u nas z numerem 10 :D
20
@amanter Nie, stworzył go magiczny Pan pstryknięciem palca.
13
@amanter a kto stworzył Boga? :D
2
@wroclawianin89 A może to jest właśnie taki test, że każdy dostał swoje 5 minut na tym świecie i za to jak je wykorzysta będzie później sądzony? dla jasności, jestem ateistą, wierzę w ewolucję, ale podsuwam taką teorię dla wierzacych.
Komentarz usunięty
13
@paweldunajecfcb Tylko o jakim Bogu mówimy, bo trochę przez te kilkadziesiąt tysięcy lat ich było :V
43
@paweldunajecfcb religie i bogowie zostali wymyśleni przez ludzi, żeby ludzie się nie posrali na samą myśl o śmierci
2
@wroclawianin89 spoko nie oceniam tak tylko napisałem;)
0
@paweldunajecfcb Ciężko w sumie powiedzieć.
34
@paweldunajecfcb
"Gdy tysiąc ludzi przez miesiąc wierzy w jakąś zmyśloną opowieść, jest to fake news. Gdy miliard ludzi wierzy w nią przez tysiąc lat, jest to religia – i ten, kto nazywa ją fake newsem, ma tego nie robić, żeby nie ranić uczuć wierzących."
Yuval Noah Harari "21 lekcji na XXI wiek"
2
@Transu96 Racja. Ludzie ciężko mogliby znieść informację, że po śmierci jednak nic nie ma xd
1
@paweldunajecfcb *grabs popcorn*
0
@Hosh Tutaj to już stawiasz hipotezę, że istnienie boga to zmyślona opowieść. Na tym polega wiara, że w to wierzysz albo nie. Ja uważam, że ludzkie życie byłoby bezcelowe (szczególnie dzieci, rodzących się martwych albo umierających szybko po urodzeniu), jakbyśmy byli tylko workami mięsa i kości, ale też może ten stwórca być właśnie takim złamasem, że stworzył sobie duszyczki, by mu dostarczały przez wieczność energii - tym większej, im bardziej się męczą. Ja tam w to coś zwane bogiem wierzę i darzę pogardą w każdej chwili swego istnienia - niezmiennie od wielu lat.
4
@paweldunajecfcb Być może jakiś tam istnieje, ale czy jest to któryś z tych o których mówią nasze ziemskie religie? Szczerze w to wątpię, ale nie wyśmiewam ludzi którzy w nie wierzą, po prostu im współczuję, a jednocześnie zazdroszczę
3
@paweldunajecfcb Moim zdaniem tak
6
@paweldunajecfcb La Rambla i jeszcze nikt nie napisał, że istnieje i nazywa się Leo Messi?
4
@paweldunajecfcb Oczywiście, że istnieje.
3
@Hosh Świetny cytat.
4
@paweldunajecfcb Pamiętaj że nie ma żadnych bogów, prawdziwych religii. Wszystkie religie wymyślili mądrzy ludzie aby sterować tymi mniej mądrymi. I żeby jakiś niewolnik, czy nieudacznik życiowy posłusznie wykonywał zadania bo lo śmierci czeka go "raj" i takie inne bzdety....
9
@paweldunajecfcb Oczywiście, że istnieje. Jednak dopóki się w Niego nie wierzy to wydaje się, że Go nie ma, nie dostrzega się Go na co dzień. Jak tylko się uwierzy, to od razu zaczynają pojawiać się dowody na Jego istnienie, a wizja, że Go nie ma, staje się absurdalna i nielogiczna.
0
@paweldunajecfcb ja wierzę w Boga i tylko w Boga, nie wierzę w kościół, bo to mafia i tych pedałków w sutannach.
5
@paweldunajecfcb O ile samo istnienie Boga ma jakiś sens to dogmaty religijne już nie mają. Są one tylko wymysłem człowieka, najczęściej stworzone do kontroli społeczeństw, a obecnie przede wszystkim do robienia kaski.
12
@JANEK777 Tekst typowego księdza. "Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale jak będziecie wierzyli to go poznacie" :)
P.S. Ateistą nie jestem, tylko wątpiącym.
18
@amanter
- "świat sam się stworzył" Cuda!
- "miły dziadzio w chmurach, który istniał od zawsze" - w pełni logiczne
XD
1
@paweldunajecfcb Moze istnieje jakas forma byty pozacielesnego, moze niekoniecznie zgodnego z naszym mysleniem, a moze w ogole tam nikogo nie ma - pieron to wie
0
@paweldunajecfcb Ta płyta ciekawie obrazuje Boga. Dodatkowo jest wyjątkowo dobra muzycznie. Sam jako wierzący nie do końca zgadzam się ze wszystkim co jest na tej płycie, ale myślę że jest ciekawą opcją do zmierzenia się z ideą Boga i z samym sobą.
0
@Chakalaka To jak według Ciebie powstał świat i pierwszy człowiek na ziemi?
2
@Quavosk Nie dowiesz się tego od niego, ale domyślam się jaka odpowiedź padłaby od szanownego kolegi na to pytanie: "Nie wiem o czym piszesz"
1
@paweldunajecfcb Może nie do końca o to chodzi, ale co tam
https://ocdn.eu/zapytaj/MDA_/e36451fb-4f5f-464a-a234-ffcd8e732e3a.jpeg
9
@Quavosk Świat powstał dzięki wielkiemu wybuchowi a pierwszy człowiek na ziemi na drodze ewolucji która zaczęła się około 3 miliardy lat temu od mikroorganizmów powstałych w wodzie
0
@LS Wystarczy dendrologa zapytać się :).
0
@JacekM Szach mat. Nie poradzę.
0
@Transu96 Myślę że to na pewno nie chodzi o lęk przed śmiercią. Bo istnienie Boga trochę ją komplikuje. Jeśli religie zostały wymyślone to raczej po to aby wywołać w ludziach lęk przed życiem po śmierci. Druga sprawa to aby nadać jakiś sens życiu.
2
@paweldunajecfcb TAK. Jeśli wierzysz masz dodatkowy cel w życiu, a jeśli nie istnieje i tak się nie dowiesz, bo jesteś martwy. Dobry układ
2
@paweldunajecfcb Ja uważam że nie. Nie ma żadnych sensownych dowodów na jego istnienie. Dodatkową sprawą jest fałszywość religii i jej zapisów które dodatkowo podkopują teorie istnieniu jakiegokolwiek boga.
0
@Persyfl akurat wyobrazenie dziadzia w chmurach to polski wymysł
0
@paweldunajecfcb
Nie
3
@paweldunajecfcb Wierzę, że istnieje. Po cóż dzieci z Fatimy miałyby zmyślać, że widziały Matkę Bożą a Faustyna Jezusa? Wszyscy ludzie, którzy ujrzeli Boga mają omamy lub zmyślają te wizje? Ciekawą kwestią jest też całun turyński, któremu ateiści nie są w stanie zarzucić fałszerstwa. Wszyscy historycy są zgodni, Jezus istniał. Pytanie tylko czy rzeczywiście zmartwychwstał? Wierzę, że tak.
2
@Wilczeq Wizje i opowieści czy to dzieci czy ludzi dorosłych to nie muszą być omamy ale mogą być wierutne bzdury. Dzieci często opowiadają niestworzone historie. Całun turyński któremu wierzący nie są w stanie udowodnić prawdziwości też nie jest najlepszym przykładem. To że Jezus istniał może być prawdą ale już jego dokonania niekoniecznie. Problem w tym że zarówno jedni jak i drudzy czyli wierzący i ateiści nie są w stanie udowodnić niczego konkretnego. Jednak to na wierzących leży ciężar dowodu któremu oni nie mogą podołać.
3
@paweldunajecfcb Nie ma dowodów że nie istnieje, ani że istnieje. To kwestia wiary każdego człowieka, nie ma co robić z tego gównoburzy
0
@paweldunajecfcb oczywiście, że tak
2
@paweldunajecfcb Chyba nie najlepiej zadane pytanie. Są osoby wierzące i niewierzące. Osoba wierząca oczywiście wierzy, że Bóg istnieje - natomiast nie wie tego i tego nie udowodni. Jako osoba wierząca (w tego czy innego Boga, bo wciąż "szukam") nie powiem ci, że Bóg istnieje - mogę jedynie powiedzieć, że wierzę w jego istnienie.
@PatrykBarca a jak ma to się do współczesnych czasów? Tzn. czy dziś każda osoba wierząca jest głupsza niż niewierząca, czy może jesteśmy po prostu ofiarami manipulacji głupkami z przed dwóch tysięcy lat, naiwnie powielającymi ich błędy? Prościej - czy jestem głupszy od ciebie, jeśli ja wierzę, a ty nie, czy może temat jest ciut bardziej złożony?
@igor69 Czyli całe powstanie Świata zostało już wyjaśnione? Wiesz może co było przed Wielkim Wybuchem? Nie zrozum mnie źle - nie twierdzę, że tak nie było. Po prostu z tego co wiem, naukowo nie wytłumaczyliśmy jeszcze wszystkiego - umiemy określić co się działo ileś ileś x10^-34 s po Wielkim Wybuchu, ale nie co działo się wcześniej (a jeśli się mylę, to nie wahaj się mnie poprawić). Mimo postępu nauki wciąż jest gdzieś tam miejsce na istnienie Boga - i nikt nie ma dowodów na jego istnienie albo i nie.
0
@Szreko z dwojga złego już lepiej wierzyć i nie narażać się jeśli coś po śmierci istnieje ;)
2
@Witekk10 to rozwiń myśl. Zwłaszcza w aspekcie boskiego planu przy gazowaniu dzieci w Auschwitz....
2
@Ghostface Tak niestety jest. Każda religia została wymyślona. To oczywiste że sporo ludzi wpadlo na podobny pomysł, stąd powtórzyła się różne odłamy i religie. Są i dużo młodsze religie, które bazują na tym samym czyli oglupieniu i tym że ludzie po prostu chcą w "coś " wierzyć i mieć nadzieję że kiedyś to będzie lepiej. A różnica polega na tym że jak dziś ktoś by powiedział że gadał np. z płynącym krzakiem czy objawił mu sie ktoś w zupie, to by go zamknęli w wariatkowie......
3
@JANEK777 Taak?ale chyba wiesz, ze jak widzisz Maryję w sladzie po ludwiku na szybie to nie znaczy ze to Maryja , tylko prostay mechanizm funkcjonowania mózgu ktory psycholodzy nazywają pereidolią?
Tak więc twoja wiara nic nie znaczy...
2
@kwizatz Bóg nie jest dobrym czarodziejem, który magicznym palcem zniszczy Auschwitz i cierpienie ludzi. Masz pojęcie nt. religii (nie tylko chrześcijaństwa) na poziomie dziecka?
1
@Wilczeq poczytaj sobie o ekperymencie który nazywal sie "chelm boga".
0
@PatrykBarca Nie odpowiedziałeś na pytanie - czy osoba wierząca to definitywnie osoba głupsza, "...niewolnik, czy nieudacznik życiowy..."?
2
@Ghostface Jeżeli coś w życiu nie wychodzi. I jedynym sposobem aby coś zmienić jest modlitwa, to tak jest się życiowym nieudacznikiem. Ogólnie wiara w coś czego nie można udowodnić , nie jest niczym mądrym. Jestem w stanie pojac że ktoś wierzy w coś tam żeby mu było po prostu lżej na serduszku. Ale jeżeli ktoś wierzy w konkretną religię i wszystkie historie z nią związane, chodzi do kościoła itp . Tego już w stanie pojac nie jestem.....
1
@barcelonaLM studiowałem antropologie religii wiec pojęcie mam pewnie większe od ciebie... Napisales wcześniej post na poziomie świadka Jehowy - "uwierzcie a zobaczycie znaki"....
Powodzenia niech Jezus, czy inny Odyn cie prawadzi...
0
@Wilczeq tylko takie podejście nie daje zbawienia raczej więc wyjdzie na to samo:)
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@kwizatz Bóg obdarzył człowieka wolną wolą.
0
@PatrykBarca To tylko pokazuje, że masz kiepską wyobraźnię i jesteś ograniczoną osobą. Wiara czy niewiara nie sprawia, że jesteś inteligentniejszy. Ale przecież nikt ci nie zabroni wierzyć, że naprawdę jesteś, prawda?
0
@barcelonaLM nie uważam ze pozwala bo wiem ze nie istnieje...
To Ty pewny siebie napisałeś, ze istnieje. To może najpierw się określ w co wierzysz. Bóg a la arystotelesowski Pierwszy Poruszyciel- stworzyl i nie ingeruje, czy teista pełna gębą -wszechmocny wszechwiedzacy itp. Bo nie wiem jakie argumenty mam zbijać ...
1
@kwizatz Bazujesz na dowodach filozoficznych, czy naukowych, że wiesz, że nie istnieje?
2
@barcelonaLM i to i to. dowody historyczne, archeologiczne porównania rróżnych religii w różnych kulturach na przestrzeni wieków. Rozwoj wiedzy, nauki itp. No filozofia także -czyli podstawowe pytanie skoro jest Bóg to czemu jest zlo...
0
@paweldunajecfcb większość wielkich ludzi wierzy w Boga. Mówił o Nim Tesla, Einstein i inni. Na boisku ręce ku górze wznoszą Messi, Neymar i inni. Jest jeden Bóg w niebie, Jego syn Jezus Chrystus i Duch Święty. Problem jedynie w tym, że zadajesz tak ważne pytanie na La Rambli, gdzie tu dużo dzieci jest o lewicowych poglądach, a wielu IQ od podłogi się nawet nie oderwało. Jeśli serio się zastanawiasz to zacznij czytać Pismo Święte, módl się swoimi słowami, jak rozmowa z przyjacielem, a napewno odpowie i staniesz się szczęśliwym, wolnym człowiekiem. Chwała Panu!
3
@Witekk10 zakładam ze jesteś chrześcijaninem - zgodnie z Twoja wiarą wszechwiedzacy Bóg w chwili stworzenia wszechświata wiedział co Stalin i Hitler zrobią ze swoją wolna wolą. Co ciekawe jest też wszechmogący wiec mógł coś z tym zrobić i nie zrobił. Ciekawe... jest też podobno wszechdobry ale jakoś to się kupy nie trzyma. Co nie ?
0
@kwizatz Skoro nurtują Cię takie pytania, to polecam zagłębić się w lekturę Pisma Świętego.
0
@paweldunajecfcb weź książki, czytaj i wyciągaj wnioski, a nie zadajesz pytania na forum piłkarskim jak jakiś jedenastolatek
0
@paweldunajecfcb
To nie istnienie tylko wiara.
Wiara w to co prowadzi Cię przez życie, wiara w to do czego Cię to doprowadzi.
Ludzie bez wiary są ludźmi pustymi.
1
@Witekk10 a dziekuje czytałem. .. szkoda ze zmieniłeś temat i nie odniosłes się do mojej riposty na twój wpis o wolnej woli. ..
0
@paweldunajecfcb Wierzę, jednak mimo, że jestem ochrzczony, to nie nie jestem katolikiem, ani w ogóle chrześcijaninem. Wybrałem islam.
1
@paweldunajecfcb Jeśli wykasujesz ludziom pamięć i spalisz wszystkie książki to prędzej czy później zostaną one napisane w ten sam sposób gdyż każde doświadczenie da nam znany teraz rezultat, o religii i Bogach nam znanych nikt nie będzie wiedział.
4
@Wilczeq Wystarczy zdać sobie sprawę że Faustyna(pomijam problemy psychiczne) zobaczyła niebiesko-okiego hipisa żywcem wyjętego z północnej części Europy(tzw rasa europejska) z długimi włosami!!!.
Czyli widząc "prawdziwego " Jezusa powieliła wizję Leonardo da Vinci który chcą przypodobać się najgorszemu papieżowi w dziejach za modela wybrał jego syna Cezara Borgię.
1
@paweldunajecfcb Bóg i Religa to dwie różne rzeczy. Można,to nazwać Bogiem, energia lub czymkolwiek ,ale istnieje siła wyższa. Natomiast Religia wykorzystuję mistyczne prawdy do oddalania ludzi od nich.
0
@paweldunajecfcb a ja jestem pewny, że tak i jest to dyskusja na długie godziny. Tyle sytuacji z życia, że nigdy w to nie zwątpie.
0
@kwizatz Nie mówię, że od razu widzę Maryję, tylko, że np. spotyka mnie wiele nadprzyrodzonych sytuacji, albo bardzo mało prawdopodobnych. Na jedną sytuację raz wyliczyłem prawdopodobieństwo to mi wyszło jeden do kilkunastu miliardów. Tak samo wiele cudów, uzdrowień. Musisz po prostu uwierzyć, żeby zrozumieć o co mi chodzi :)
7
@paweldunajecfcb znam lepsze pytanie - to bóg stworzył nas, czy my boga. Osobiście uważam, że to drugie.
0
@paweldunajecfcb Kazdego dnia bog pokazuje nam, ze istnieje i tak bardzo nad nienawidzi.
3
@amanter nie, świat powstał w wielkim wybuchu - na razie na tyle wyjaśniła to fizyka. Natomiast istnienia boga nikt nie udowodnił choćby na tyle.
3
@YeastMoss napisał, patrz wyżej.
1
@JANEK777
O, i tutaj mogę się z Tobą pospierać :D
A tak serio - a która religia jest prawdziwa? (Prawie) każda mówi o "cudach i uzdrowieniach" i (prawie) każda mówi o egzorcystach i opętaniach. Do której mam się zgłosić?
A co do rzeczy mało prawdopodobnych to... dzieją się codziennie. Dopóki jest to możliwe... to jest to możliwe.
"Musisz po prostu uwierzyć" - a czy Ty uwierzysz, że Bóg prosił byś mi wysłał 2000zł? Wątpię, chciałbyś dowodów. Ja też chcę.
3
@Quavosk który świat? Tylko ziemia, czy wszechświat? Pierwszy człowiek? Tak jak pierwszy pies, pierwszy słoń. Kiedy pojawił się zespół cech genetycznych, odróżniających GRUPĘ osobników od innych. - okrągłe uszy, długi nos, czy większy mózg zdolny wykombinować, że można orzechy łupać kamieniem.
Ot, i cała komplikacja.
4
@kwizatz
"Co ciekawe jest też wszechmogący wiec mógł coś z tym zrobić i nie zrobił. "
za top nie omieszkał zniszczyć miasta, tylko dlatego że mieszkańcy się dobrze bawili i spory odsetek z nich miał odmienną orientację seksualną. Przyjemniaczek. W podobnym czasie zatopił też świat zupełnie, ponoć, więc co nieco może jak mu się nie podoba ta wolna wola. :)
2
@paweldunajecfcb Bóg istnieje :)
3
@Wilczeq A nie zastanawiało cię, że ich wizje nie za bardzo odpowiadały temu, jak Jezus czy jego matka powinni wyglądać? Co z omamami innych religii? Co z innymi urojeniami?
Całun turyński, jak Mnie pamięć nie myli powstał w XII wieku.
W tamtych czasach istniało ze 30 Jezusów.
3
@barcelonaLM Nie też dowodów na nieistnienie różowych jednorożców. Po prostu takich dowodów się nie przeprowadza. Można jedynie stwierdzić, jak często się robi w przypadku Boga, że dane pojęcie jest wewnętrznie sprzeczne.
5
@Wilczeq "z dwojga złego już lepiej wierzyć i nie narażać się jeśli coś po śmierci istnieje"
Z dwojga złego lepiej życie przeżyć po swojemu, jeśli po śmierci nic nie ma.
2
@tn.divine Einstein akurat odrzucał religię jako zbiór dziecięcych przesądów a Boga jako wytwór ludzkich słabości. Hawking też był ateistą.
2
@Czarodziej1980 To, że ty nie potrafiłbyś wypełnić miejsca po wierze, nie znaczy, że ateiści są puści.
0
@Persyfl Einstein odrzucał religię, ale nie Boga! I Wiadomo, że znajdzie się zawsze jakiś wyjątek od reguły!
1
@tn.divine I co z tego, że większość wielkich ludzi wierzy w Boga. To, że oni wierzą nie oznacza, że istnieje.
Zadam Ci pytanie. Na boisku gra PSG i Barcelona, Neymar który wierzy w Boga, prosi "Boga", aby dał mu siłę i zwyciężył, w drugiej drużynie, Messi robi to samo. Oczywiste jest, że jeden z nich musi przegrać, to oznacza, że "Bóg" jest hipokrytą, bo oboje prosili o siłę i wygraną, a wygrał tylko jeden?
0
@paweldunajecfcb
Powiem szczerze że jeszcze niedawno powiedziałbym Ci że tak, ale teraz mam więcej wątpliwości niż kiedy kol wiek i bardziej składam się do tego iż jeśli istnieje to po prostu leci z nami w ch.. i jest najwidoczniej ślepy bo inaczej się nie da tego nazwać, albo po prostu nie istnieje i jest jak jest
0
@Persyfl
Polecam oglądnąć ci tę historię bo jestem ciekawy jak wyjaśnisz to, że czarnoskóry biznesmen, który założył ośrodek dla ubogich w Afryce, modlił się o wodę, której brakowało i pewnej nocy słysząc głos w głowie, wstał idąc za "tajemniczym głosem", który w pewnym momencie kazał mu się zatrzymać i kopać, kolejnego dnia jego ludzie kopiąc dół znaleźli wodę, historia prawdziwa. Pewnie omamy doprowadziły go do wody albo kłamał oczywiście bo w końcu wszyscy, którzy słyszeli bądź widzieli coś na obraz Boga mają po prostu zwidy ;)
Oczywiście takich historii jest ogrom, ale wszystkim zarzuca się kłamstwa
0
@sintesox jak byś znał Pismo Święte to nawet byś nie zadawał takich pytań. Zanim Ci odpowiem to proszę byś wziął Pismo Święte do ręki i z modlitwą i prośba zwrócił się do Boga w imię Jezusa Chrystusa, a odpowie!
Wiara przeważnie idzie w parze z inteligencja i wyższymi wartościami, ale znajdą się wyjątki. Autor tego komentarza odpowiedzi w miejscu, gdzie tych wartości raczej nie znajdzie, bo ciężko je znaleźć w lewicowy społeczeństwie.
Co do tego kto by wygrał w takim meczu? Bóg jest sprawiedliwy i wiemy, że Jego wyroki są słuszne,ale dla nas często nie zrozumiałe. Gdybyśmy znali Jego sądy to znaczy, że jesteśmy równi Bogu, a przecież wszyscy jesteśmy grzesznikami. Wielu ludzi odbiera życie zero jedynkowo, a tak nie jest. Życie jest bardzo złożone. Oni mogą wołać do Boga, a bardziej kochaj pieniądz i innych bożków. Znają Boga jednak się od Niego odwracają. A przeciez nikt nie może służyć Bogu i mamonie. Bóg kocha Izrael, a przecież ten tak grzeszył, że dwa razy był w niewoli, a teraz jest rozproszony po całym świecie. Z piłkarzami jest podobnie. Wszystkich kocha, ale wszyscy odwracają się od Niego. Prawdziwie dobrych ludzi nie każe. Czasem zło zwycięża, bo jak dobry człowiek się odwróci od Pana to jest pozostawiony sam na pastwę szatana.
1
@tn.divine "jak byś znał Pismo Święte to nawet byś nie zadawał takich pytań"
To dobrze, że jednak nie znam. Zawsze, gdy pytałem o coś księdza albo katechetki na lekcjach religii, to zbywała temat i mówiła, że nie wierze, bo nie ujrzałem Boga. Ciężko jednak w tego Boga uwierzyć, skoro każdy mówi jaki to on nie jest dobry i wspaniały. Jeśli Bóg istnieje, to dlaczego Bogu winne dzieci giną na nowotwór, albo na nieuleczalne choroby w młodym wieku. Przynosi to tylko cierpienie, wręcz niewyobrażalne nie tylko mu, ale i jego bliskim. Dlaczego Bóg, który każdego kocha i chce dla niego dobrze, dopuszcza do takiego cierpienia, nic niewinnemu dziecku bądź człowiekowi.
1
@Wilczeq Miałem podobną sytuację. Byłem na żaglach i po zakrapianej nocy w porcie obudziłem się zlany potem. Nie widziałem co się dzieje. Jakiś tajemniczy głos mówił, idź w las. Zlękniony poszedłem pełen wiary, że mój stan ulegnie zmianie bo czułem się fatalnie. Cały blady i osłabiony idąc ścieżką leśną poczułem silnej pragnienie, takie pierwotne, płynące z wewnątrz mnie. Zdjąłem spodnie i uległem defekacji. Od razu lepiej się poczułem, mało tego, nie daleko było pełno miękkiego mchu, którym mogłem się oporządzić. To musiał być palec boży, który kazał mi iść akurat w to odosobnione miejsce pełne delikatnego mchu. Inaczej zesrałbym się w śpiwór na jachcie. Historia prawdziwa, niepodważalna i nikt nie może mi kłamu zarzucić.
1
@Wilczeq https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3087452.html
różdżkasz jaki i lunatyk.
1
@tn.divine Einstein odrzucał i religię i Boga. Wyraźnie to podkreślił. Czasem w przenośniach używał panteizmu, ale osobowego Boga nigdy nie uznawał.
Dobra reguła nie ma wyjątków.
1
@Wilczeq
1. Wszystko jest możliwe, kiedy kłamiesz.
2. Może zapomniał wspomnieć, że wcześniej 237 razy też słyszał ten głos i dopiero za 238 znalazł wodę?
3. Co z niego za biznesmen, jak nie potrafił zorganizować wody?
4. Czemu takich historii nie udało się potwierdzić naukowo?
5. Czemu w podobny sposób Bóg nie pomagał ludziom w obozach zagłady? Za mało się modlili?
1
@tn.divine Wspaniały argument dla ateisty: weź się pomódl :D Nie żeby wedle wykładni katolickiej wiara była łaską. Tak się składa, że najczęściej ateiści dobrze Biblię znają i często właśnie dlatego są ateistami.
Nie masz żadnych dowodów, żeby wiara szła w parze z inteligencją. Czy przejawem tych wyższych wartości jest traktowanie ludzi o innych poglądach jako niższej kategorii?
Ja nie jestem grzesznikiem, więc wypraszam sobie.
1
@Persyfl
Ateista tez wierzy w nie wiarę
1
@Czarodziej1980 Nie. Ateizm nie opiera się na wierze, tylko jej braku.
0
@sintesox tu jest cały problem. Czytać ze zrozumieniem. Tylko Pismo Święte i modlitwa. Mnie księża też ściągnęli do ateizmu kilkanaście lat temu. Papiestwo i Watykan to Antychryst. Sprytnie manipulują wszystkim nie dla ludzkiego zbawienia, a dla potępienia i władzy.
0
@Persyfl nie jestem katolikiem, a katolicyzm, papiestwo, Watykan to jest to co właśnie ludzi od Boga i prawdziwej wiary odciąga.
0
@Persyfl używając Twojego toku myślenia. Nie ma żadnego dowodu, że masz mózg. Nikt Go nie widział. Ja jednak wierzę, że masz i weźmiesz Pismo i przeanalizujesz wszystko jeszcze raz. Jeśli nie przeczytasz to nie będziesz wiedział kto ma rację.
0
@Czarodziej1980 no właśnie. Wszystko jest kwestia wiary :D
0
@Persyfl mylisz się. Ateizm to też wiara, że nic nie ma. Nie ma Boga, liczy się tylko tu i teraz. Ale to wciąż wiara!
0
@Persyfl ja czytałem, że właśnie wierzył. Teraz historia i wiele książek jest zakłamanych. Wiele razy słyszałem, że Jurgen Klopp czy Johan Cruyff to ateiści, a właśnie w innym miejscu czytam, że oboje są z rodzin protestanckich, raczej wierzących. I to też jest kwestia wiary komu uwierzysz. Ja wierzę, że Ci dwaj bez wiary mieli by trudno takie wspaniałe rzeczy osiągać. No ale jakiś dziennikarz powiedział, że ateiści... Bo pewnie sam jest i lewactwo ma to do siebie, że wszystkich chce sobie podobnymi uczynić
2
@tn.divine A to też zabawne u wierzących, że zawsze jest prawdziwa wiara (czyli ich) i pozostałe, podczas gdy istotnej różnicy między nimi nie ma. No i to m mówienie w formie kazania. Ty nie dyskutujesz, ty próbujesz nauczać.
"Nie ma żadnego dowodu, że masz mózg."
Nie wiem, na jakim etapie rozwoju nauki w waszej religii jesteście, ale mam na tapecie zdjęcie z rezonansu magnetycznego swojej głowy :D Także bardzo pudło.
No i nawet bez tego, dowody na istnienie mózgu o konkretnego funkcjonującego człowieka są nieskończenie razy mocniejsze od tych na istnienie bogów.
Mój tok myślenia mówił, że nie ma dowodów na to, że wiara oznacza wyższą inteligencję, bo takiego powiązania nie ma.
Jak większość ateistów, czytałem Biblię. Nie muszę tego robić po raz kolejny. Nie jest to zbyt ciekawa lektura pod względem literackim, chyba ze bardzo upierasz się by rozmawiać o nasyłaniu niedźwiedzi na dzieci.
Nie, nie mylę się. Ateizm to z definicji brak wiary. Dochodzi się do niego na zupełne innych mechanizmach niż do wyznawania jakiejś religii.
"ja czytałem, że właśnie wierzył."
No to źle czytałeś, pewnie fragmenty wyrwane z kontekstu.
"Teraz historia i wiele książek jest zakłamanych."
Na przykład Biblia? W każdym razie Einstein odrzucał bogów osobowych.
Pomijając już to, jakie mają znaczenie przekonania metafizyczne trenerów i piłkarzy, to wychowanie w rodzinie wierzącej, nie czyni dziecka takim. A jak piszesz o dwóch facetach, to obaj, nie oboje.
"I to też jest kwestia wiary komu uwierzysz."
I tu jest zasadnicza różnica między wierzącym, a człowiekiem racjonalnym. Ten drugi zweryfikuje fakty, pierwszy - wybierze sobie interpretację od nich niezależną.
"Ja wierzę, że Ci dwaj bez wiary mieli by trudno takie wspaniałe rzeczy osiągać."
A co ma wiara do tego? Joe Simpson bez wiary osiągnął nieprównanie więcej.
"Bo pewnie sam jest i lewactwo"
Ale wiesz, że ateizm =/= lewicowość? Niewierzący są nawet wśród skrajnej prawicy.
Ten język pogardy to, jak rozumiem, ze Starego Testamentu zapożyczyłeś?
1
@Persyfl
Tak sobie wmawiaj
Wierzysz w to iż jesteś indywidualna jednostka, która nie kieruje się ‚żadnymi podpowiedziami życia’. Wierzysz w to iż po śmierci nic nie ma.
To tez jest wiara :)
1
@tn.divine
Jak ktoś w Boga nie wierzy to tez jest wierzenie w nie istnienie Boga :)
Oni tego nie rozumieją
1
@Czarodziej1980 Nie muszę niczego sobie wmawiać. To domena wierzących. U Mnie to raczej kwestia semantyki i logiki.
Indywidualna jednostka to pleonazm. Nie trzeba tu wiary, tylko właśnie znajomości języka.
"...która nie kieruje się ‚żadnymi podpowiedziami życia’."
Cytując "klasyka" - nie wiem, o co ci chodzi. Serio, nie wiem, co tu zostało powiedziane. Jakim znowu podpowiedziami? Samo słowo "podpowiedzi" sugeruje, że jest jakaś prawidłowa odpowiedź. Ja nie funkcjonuję w takiej narracji. Znam też na tyle psychologię i socjologię, że nigdy bym nie uznał, iż podejmuję decyzje poza kontekstem środowiskowym i biograficznym. No i to nie opiera się w żadnej mierze na wierze.
"Wierzysz w to iż po śmierci nic nie ma."
No nie za bardzo. Rozumiem, że bardzo chcesz zatrzeć różnice, ale one są zbyt wielkie. Zdaje się Kierkegaard powiedział kiedyś "wierzę ponieważ to niedorzeczne". Ja m.in. z tego powodu nie wierzę. Raz jeszcze, nie opieram swoich poglądów na wierze.
"Jak ktoś w Boga nie wierzy to tez jest wierzenie w nie istnienie Boga :)
Oni tego nie rozumieją"
Zapraszam na podstawowy kurs logiki. Wytłumaczą ci, jak bardzo się mylisz. A może agnostycy nie istnieją?
0
@Persyfl
Nie rozumiesz iż każdy w coś wierzy.
Wiara to nie tylko wiara Boga.
A puste są osoby które twierdzą ze w nic nie wierzą bo tak nie jest.
Masz swoje poglądy i wiarę w to co prezentujesz chociażby w to swoje przekonanie :)
1
@Czarodziej1980
"Nie rozumiesz iż każdy w coś wierzy."
Jeśli chodzi o grunt metafizyczny, to nie każdy. To tylko twoje, niczym nie uzasadnione założenie.
"Wiara to nie tylko wiara Boga."
A Ja gdzieś tak twierdziłem? To słowo ma dość szerokie znaczenie.
"A puste są osoby które twierdzą ze w nic nie wierzą bo tak nie jest."
Bo ty lepiej wiesz, w co kto wierzy, a w co nie :D
"Masz swoje poglądy i wiarę w to co prezentujesz chociażby w to swoje przekonanie :)"
Moje przekonania ani nie wynikają z wiary, ani się na niej nie opierają. Poza tym, po cóż miałbym wierzyć w coś, czego istnienie jest niezaprzeczalnym faktem. Ja wiem, że Moje przekonania istnieją, więc nie mam potrzeby wierzyć w ich istnienie. A może ty po prostu chcesz nie wiadomo co udowodnić stosując zamiennie różne znaczenia tego samego terminu?
0
@Persyfl
Ateizm dotyczy wiary w Boga lub Bogów. Ateista nie wierzy w Boga.
Człowiek nie musi wierzyć w Boga.
Wierzy się w różne rzeczy.
Jeśli uważasz ze w nic to właśnie jest pustka.
Ale widzę ze poprostu musisz być przeciw.
1
@Czarodziej1980
"Ateizm dotyczy wiary w Boga lub Bogów."
1. O tyle dotyczy, że oznacza jej brak.
2. Nie Bogów, ale bogów. Bóg pisany dużą literę oznacza nazwę własną w monoteizmie.
3. Nie lub tylko albo. Monoteizm wyklucza politeizm co do zasady.
"Jeśli uważasz ze w nic to właśnie jest pustka."
4. Założenie, że człowiek składa się tylko ze swoich wierzeń, jest kompletnie bezpodstawne.
5. I kolejne bezpodstawne założenie, że jak ktoś się z tobą nie zgadza, to robi to tylko dla zasady.
0
@Persyfl
Nie bo nie kierujesz się rozumem swoim tylko definicjami i mądrościami cytowanymi :)
Napisze Ci wprost możesz wierzyć nie tylko w Boga.
A jak twierdzisz ze w nic nie wierzysz jest to pusta bzdura !
Wierzysz w Barcelonę i jej sukces to tez wiara. Kumasz czy chyba czarno na białym pisze.
I już się nie wymądrzaj.
1
@Czarodziej1980
6. Od kiedy kierowanie się własnym rozumem wyklucza znajomość języka, którym się operuje? Chyba znowu ci się pomyliło, bo to, co Mi zarzucasz to znowu domena wierzących.
"Napisze Ci wprost możesz wierzyć nie tylko w Boga."
7 Już pisałem, że słowo ma dużo znaczeń. Nie mam żadnych wierzeń metafizycznych. Ani Mój mechanizm poznawczy ani światopogląd nie jest oparty na wierze. Jeśli twierdzisz, że jest inaczej, spróbuj to udowodnić.
8. Nie specjalnie uznaję jakiekolwiek autorytety, więc jak piszesz, że coś jest bzdurą, to niezależnie ile dasz wykrzykników po spacji, niczego to nie wnosi.
9. Wiara w Barcelonę nie jest tą samą wiarą, co wiara w byty metafizyczne.
10. Moje podejście do Barcelony nie opiera się na wierze. Nie jest prawdziwe zdanie, że wierzę w Barcelonę i jej sukces.
11. Protekcjonalny ton może sprawdza się w rozmowie z owieczkami, ale nie specjalnie działa w dyskusji z ateistą.
0
@Persyfl
......
Miłego dnia
1
@Czarodziej1980 Do przewidzenia było. Rzucasz jakimś sloganami, których nie potrafisz uzasadnić, nie odpowiadasz na pytania, nie odnosisz się do cudzych argumentów, żeby na koniec uciec nie wnosząc nic do dyskusji. No ale ostatnie słowo trzeba było dać.
0
@Persyfl
Nie bo moje życie nie polega na byciu internetowym ludkiem
Czasami się wypowiadam
Nie mam czasu ciążąca bez sensu dyskusji dalej
Jeśli chcesz się tak bawić znajdź sobie inny obiekt do pisania z nim :)
Narka
1
@Czarodziej1980
Zabawne, bo dla praktycznie dla wszystkich prócz ciebie tutaj jesteś internetowym ludkiem.
Może następnym razem wstrzymaj się z wydawaniem sądów kategorycznych, jeśli nie potrafisz ich obronić?
W ogóle, wchodzisz na temat ewidentnie stworzony do dyskusji, żeby napisać, że nie masz czasu na dyskusję XD
Myślę, że opa jeśli już to nie tyle obchodziła twoja opinia na temat, co jej uzasadnienie. No cóż, nie pierwszy raz się zapewne zawiedzie na internetowym ludku.
0
@Persyfl
Bede robił co będę chciał
I mysl sobie co chcesz o mnie mam to w d...
A co myślisz o zakochaniu się miłości ??
1
@Czarodziej1980
"Bede robił co będę chciał"
I dopiero to odkryłeś?
"I mysl sobie co chcesz o mnie mam to w d..."
Bo gdybyś nie miał, to bym nie mógł? :D Ale żeby nie było, wszyscy tu jesteśmy internetowymi ludkami dla pozostałych.
"A co myślisz o zakochaniu się miłości ??"
Istnieje jak najbardziej, nie powiem, że jako emocjonalne przystosowanie do fizycznej konieczności, ale nie daleko.
0
@Persyfl
Czyli wierzysz w miłość :)
1
@Czarodziej1980 Nie, to nie jest kwestia wiary. Uznaję fakt istnienia pewnego stanu emocjonalnego (czy raczej zbioru stanów) określanego powszechnie terminem miłości. Co to ma z wiarą wspólnego?
0
@Persyfl
Nie rozumiesz co to wiara.
Wiara nie musi być związana z Bogiem czy tez siłami nami kierującymi :)
3
@Czarodziej1980
"Nie rozumiesz co to wiara."
Rozumiem aż za dobrze. Nie zostałem ateistą z kaprysu chwili.
"Wiara nie musi być związana z Bogiem czy tez siłami nami kierującymi"
Nigdzie nie napisałem, że musi. Metafizyka to dość obszerne poletko. Napisałem za to, że ten termin ma wiele znaczeń. Może niezbyt wyraźnie zaznaczyłem, że błędem jest stosowanie ich zamiennie.
0
@Czarodziej1980 ja na przykład nie wierzę w boga aczkolwiek wierzę że ziemia nie jest płaska. Czy wiara w okrągłą ziemie dyskwalifikuje mnie jako ateistę skoro w coś jednak wierzę?
0
@Persyfl
Teizm to wiara w Boga
Ateizm to przeciwieństwo
Określasz siebie jako ateistę wiec nie wierzysz w Boga
Temat naszej dyskusji wziął się z tego iż napisałem o osobach nie wierzących w nic.
Takie osoby są puste.
Tylko ze wierzyć możesz w różne rzeczy, sprawy idee itp
Wiec nijak to się ma do ateistów którzy maja inne swoje małe wiary nie dotyczące Boga.
Są osoby które w nic nie wierzą nawet w miłość .
Ja nie wiem czy Bóg istnieje.
Kiedyś deklarowałem się tez jako ateista.
Jednak pewne sprawy w moim życiu i bieg wydarzeń spowodowały zmianę zapatrywań :)
Nie będę pisał co bo to nie takie proste jest do wytłumaczenia to trzeba przeżyć samemu :)
Jednak za katolika się nie uważam.
Uważam temat za zakończony
0
@igor69
Teizm wiara w Boga
Ateizm przeciwieństwo
Dlaczego słowo wiara łączysz i inni ateiści z Bogiem
Wiara to nie tylko Bóg
1
@Czarodziej1980 Ateizm (z gr. ἄθεος „bezbożny” – ἀ- a-, „bez” oraz θεός, theos, „bóg”) – brak wiary w istnienie jednego bądź wielu bogów; ewentualnie odrzucenie teizmu, pogląd przeczący istnieniu sił nadprzyrodzonych i odrzucający wiarę w stwórcę.
0
@Czarodziej1980
"Określasz siebie jako ateistę wiec nie wierzysz w Boga"
Nie tylko, w bogów też.
"Takie osoby są puste."
To obraźliwe, niezgodne z prawdą i zakładające, że wnętrze człowieka składa się tylko z wiary, co też nie jest prawdą. A ty nawet nie próbujesz tego uzasadnić.
"Wiec nijak to się ma do ateistów którzy maja inne swoje małe wiary nie dotyczące Boga."
Mogą mieć ale nie muszą. Kolejne nieuprawnione założenie. Jeśli na przykład odrzucasz sam mechanizm wiary, to nie masz.
"Są osoby które w nic nie wierzą nawet w miłość ."
I tu jest doskonały przykład manipulowania wieloznacznością pojęcia wiary. Zamiennie stosujesz wiarę w kontekście metafizycznym, jakiejś formy pokładania ufności, czy nadziei i zwykłego uznania faktu istnienia. To nie dość, że jest błędne, to jeszcze niczego nie dowodzi. Zapytaj jeszcze, czy jak Mi matka mówi, że źle się czuje, czy jej wierzę.
Jako ciekawostkę dodać, że nawet gdyby Bóg istniał i bym o tym wiedział, to nie byłbym jego wyznawcą.
0
@Persyfl
Najmądrzejszy widzę
Żegnam
0
@igor69
To co napisałem
Gratulacje !!!
Bingo
0
@Czarodziej1980 odnoszę wrażenie że jesteś pijany
0
@igor69
Pijany ?
Napisałeś ta sama definicje ci Ja wcześniej
Tylko ty skopiowałeś
Wierzysz w to co piszesz
To tez wiara :)
1
@Czarodziej1980 to chyba jednak nie alkohol
1
@Czarodziej1980 Bez przesady. Góra czwarty.
1
@igor69 Chuch śnięty może?
0
@igor69
Nie to wiara w wasza głupotę lewa i prawa
Z której bardzo łatwo można sobie jaja zrobić :)
Wyluzujcie to tylko forum durne