La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 666 Culés

23

Drodzy, chrońcie swoje pesele, bo może Wam się przydarzyć przykra sytuacja taka jak ta, która w weekend spotkała moją szwagierkę.

Okazało się, że w nocy z piątku na sobotę około 3 w nocy ktoś zhakował jej iphone'a, zdobył dostęp do jej konta bankowego i za pomocą zdobytego skądś numeru pesel pozmieniał limity i wziął kredyt na 4 tysiące.

Pomijając fakt, że kredyt ten został udzielony bez żadnej sensownej weryfikacji przez pracownika banku (nikomu nie zapaliła się lampka, że branie kredytu o 3 w nocy może wydawać się nieco podejrzane) to szwagierka jest w totalnie beznadziejnej sytuacji. Na policji powiedzieli jej, że nic z tym nie mogą zrobić, bo to "tylko" 4 tysiące, natomiast w banku powiedzieli jej, że jej wniosek o anulowanie kredytu zostanie rozpatrzony negatywnie i będzie musiała zwrócić z odsetkami ponad 12 tysięcy...

Myślicie, że jest sens odwoływać się do jakiejś innej instancji typu UOKiK?

Komentarz usunięty przez użytkownika

30

@JimMorrisonFCB
Naprawdę nic się nie da zrobić? Przecież w wielu bankach można odstąpić od umowy kredytu do 14 dni.

55

@JimMorrisonFCB ktoś zhackował telefon, hasło do aplikacji bankowej i dodatkowo miał jej pesel?
Ja bym szukał kogoś z najbliższego otoczenia tej szwagierki.

14

@JimMorrisonFCB Wystarczyło zastrzec PESEL i po problemie ;) Poza tym to strasznie rzadko zdarzają się włamania na telefonach od jabłka, jeszcze wszystko zrobione za pewne w krótkim czasie, u mnie w banku gdybym chciał wziąć pożyczkę o 3 w nocy na pewno by dzwonili, czy wymagali przejażdżki do placówki.

55

@JimMorrisonFCB
Twoja zdolność kredytowa kiedy starasz się o kredyt vs. kiedy ktoś chce wyłudzić go na Twoje dane xD

6

@NeroTFP1 Z tego co jej powiedzieli, to z racji tego, że ktoś już te środki podjął z jej konta i nie ma możliwości ich wyśledzenia...

5

@Jakchcesz Ja to rozumiem tak, że ktoś uzyskał dostęp do jej konta, zmienił numer telefonu na który mają przychodzić powiadomienia i za pomocą peselu wziął ten kredyt.

11

@Kgorecki2500
Klasyczek. Jakieś 2 lata temu brałem dla żony zegarek w ramach prezentu. To były raty 0% i nie była to w ogóle jakaś bardzo duża kwota. Nie dość, że formularz był tak posrany, to jeszcze dodatkowo trzeba było wysłać przelew o wartości 1 zł w ramach potwierdzenia i na dodatek miałem dwa telefony z banku w ramach potwierdzenia.

3

@Filipem Mądry Polak po szkodzie ;) też mnie dziwi ta łatwość w udzieleniu kredytu tym bardziej, że to jest Millenium, a nie jakiś parabank.

3

@JimMorrisonFCB Numerem pesel pozmieniał limity? Jak zmieniam to zawsze mam od razu sms plus muszę wszystko potwierdzać face id. Logowanie też face id. Da się to zhakować?

7

@NeroTFP1 Ja też właśnie jestem w szoku jak w ogóle tak łatwo mogli udzielić tego kredytu i jeszcze nie mają sobie nic do zarzucenia...

2

@Bogan Nie mam pojęcia, znam to sprawę z drugiej ręki, bo żona mi opowiadała. W tygodniu poznam pewnie więcej szczegółów.

3

@JimMorrisonFCB Wiadomo, że po szkodzie ale jednak o możliwości zastrzeżenia PESELu było trąbione od prawie dwóch lat, a z mObywatelem to zrobisz to w kwadrans.

3

@Filipem Dokładnie. Jak zakładałem konto w innym banku to bez wylaczenia zastrzeżenia nie dało się nic zrobić.

23

@JimMorrisonFCB Czekaj, ktoś wziął kredyt w banku a bank żąda 12 tysięcy zwrotu z odsetkami choć kredyt wzięty 2 dni temu?

3

@JimMorrisonFCB kurcze, i tak brzmi to dla mnie zbyt skomplikowanie do zabawy żeby kogoś okraść na 4 tysiące. Tym bardziej, że zabawy z limitami itd. To też nie zawsze jest jedno kliknięcie tylko cała procedura wymagająca autoryzacji, haseł, kodów itd.

2

@JimMorrisonFCB 4 tysiące i zwrot 12? :) Przecież to nawet takich oprocentowań nie ma.

@Tasde Przecież Banko działają tak że jak się spalci kredyt od razu to odsetek się nie placi wcale. To znaczy palci się adekwatnie do momentu spłaty. Jeżeli jest to kilka dni to może 1%.

0

@Tasde Dokładnie tak, niewiarygodne to jest dla mnie.

Ponoć ma miesiąc na oddanie tej kwoty.

6

@JimMorrisonFCB moja kumpela miała podobną sytuację, tylko to ktoś z pracowników banku wziął na nią taki kredyt. W dodatku, nie miała wtedy nawet zdolności kredytowej bo miała 19 lat i tylko studiowała (albo jeszcze była w liceum w ogóle…). Skończyło się w sądzie, ale wygrała.

4

@JimMorrisonFCB Pierwsze to trzeba pobrać mobywatela i zastrzec pesel. Darujmy sobie gadki o tym że takie rzeczy trzeba było zrobić dawno bo to nic nie zmienia. Następnie trzeba iść na policję, która nie może odmówić przyjęcia zgłoszenia. To że nic nie zrobią to nikogo nie zaskakuje ale papier muszą wydać. Z takim papierem trzeba iść do banku i złożyć reklamacje/ żądać anulowania umowy.

Jeżeli bank odmówi to można jeszcze iść do sądu. Ale tam zapewne trzeba będzie udowodnić, że zawiodły zabezpieczenia banku co będzie trudne jeżeli się nie miało samemu zastrzeżonego nr pesel :(

e: najlepiej iść na konsultacje z prawnikiem, który się specjalizuje w takich sytuacjach. Problem w tym że to dodatkowe koszty i może to się nie opłacać totalnie :(

0

@Azi Ona już jest chyba na etapie, że bank odmówił, ale nie wiem czy dostała ten papier od banku, w każdym razie dzięki za poradę.

1

@JimMorrisonFCB No ja sobie zastrzegłem pesel jak tylko pojawiła się taka opcja. Do banku loguje się biometrycznie za pomocą odcisku palca i nie mam autouzupełniania loginu i hasła. Mało tego bo każde logowanie z nowego urządzenia musi być potwierdzone kodem, który przychodzi na telefon i jest ważny tylko kilkanaście sekund, ale to nie wszystko bo przy każdej zmianie limitów również trzeba przeprowadzić autoryzacje szybkim kodem. Do tego mam też zaznaczoną opcję, że system uczy się moich zachowań w aplikacji banku i każde nietypowe działanie jest weryfikowane.

1

@JimMorrisonFCB Wiadomo, że bank będzie mówił to co im jest na rękę, tym bardziej ustnie gdzie takie słowo nie zostaje w dokumentach - trzeba walczyć, odwoływać się, iść po poradę prawną - w każdym powiecie chyba jest możliwość aby udzielili takiej porady bezpłatnie.
"Ona już jest chyba na etapie, że bank odmówił, ale nie wiem czy dostała ten papier od banku, w każdym razie dzięki za poradę." - nawet taka odmowa niewiele zmienia - ze swoich doświadczeń zwłaszcza z ubezpieczycielami wiem, że zawsze warto się odwołać - oni przeważnie pierwszą odpowiedź dają odmowną, bo wiedzą, że jakiś tam procent klientów się nie odwoła.

1

@MesQueUnClub_87 I brawo dla Ciebie, ja też jestem wyczulony na punkcie cyberbezpieczeństwa, natomiast ona nie poustawiała takich zabezpieczeń i dupa blada...

6

@JimMorrisonFCB zakładam że to jakaś lichwa, no nie wierzę że jest jakoś bank co daje kredyt, dwa dni temu i teraz jest 3 razy więcej do oddania.
To pewnie nie Bank tylko jakoś dziwna instytucja co daje kredyty, a ludzie z przyzwyczajenia powiedzą że to bank.

6

@JimMorrisonFCB przecież do 14 dni można odstąpić od kredytu , albo go spłacić bez żadnych kosztów , skąd nagle z 4000 zrobiło się 12 ??

1

@JimMorrisonFCB No trzeba trzeba bo teraz przestępcy przenieśli się do sieci i tam szukają słabych punktów. Pamiętam jak do koleżanki z pracy na firmową skrzynkę ktoś wysłał mail z treścią typu "Witaj mój zboczony przyjacielu. Wiem na jakie wchodzisz strony bla bla bla. Jeśli w ciągu 24h nie przelejesz X kwoty na podany numer konta to wszystkie dane, które zabezpieczyłem na twardym dysku zostaną przekazane policji" XD. Możliwość odpowiedzi jest zablokowana. Wysyłają hurtowo na setki skrzynek takie wiadomości i liczą, że ktoś przeleje hajs.

1

@MesQueUnClub_87 10 min i sobie z tym wszystkim u Ciebie poradzę ;) A tak serio, bezpieczeństwo bardzo ważne :)

7

@JimMorrisonFCB
Szwagierka nie dostała żadnego powiadomienia na telefon podczas tych zmian limitów, kredytu czy zlecenia wypłaty? Przespała to?

Ogólnie to chyba tego trochę za dużo. Jeszcze bym zrozumiał samo włamanie, zmianę limitów i wypłatę dostępnych środków na inne konto, razem z hackowaniem telefonu, ale ten PESEL dodatkowo oraz wzięty kredyt to brzmi podejrzanie. Operacja grubszymi nićmi szyta i może dlatego bank jest oporny, bo wygląda na albo bardzo bliskie otoczenie szwagierki albo też na niedbałość szwagierki w ochronie swoich danych.

No i kredyt na 4 tysiące, a zwrot na 12 tysięcy to już nie jest kredyt, ale jakaś nielegalna lichwa.

Podejrzewam, że szwagierka nie powiedziała wszystkiego. Być może padła ofiaręą pishingu i sama coś namieszała, dając przestępcom dostęp do aplikacji bankowej, wchodząc na fałszywy link lub dając zdalny dostęp.

Mój znajomy też tak miał kiedyś. Żona coś zatwierdziła na Vinted, coś pokilkała i mimo że się po chwili zorientowała, że zrobiła głupotę, to było już za późno, konto zostało wyczyszczone. Niby mądra kobieta, ale miała chwilę zaćmienia umysłu. Bank nie uznał reklamacji, ponieważ sama dała dostęp przestępcom do aplikacji bankowej przez własną nieostrożność.

3

@MesQueUnClub_87 hahah lataa temu dostałem takiego e-mail tylko że z FBI które wiadomo było ściemą :D

1

Ktoś z rodziny ją porobił , inne opcji nie ma . iPhone nie tak łatwo z hakować a do tego dostępy do kilku ważnych rzeczy , pesel itd

4

@Batys Tak i odliczanie w rogu ekranu do przyjazdu policji haha

0

@addept Może być tak jak mówisz i ona coś ze swojej strony omyłkowo zatwierdziła, nie znam wszystkich szczegółów.

1

@MesQueUnClub_87 było, było, wiesz znajdzie się taki co się nabierze :D

6

@JimMorrisonFCB Trochę się to kupy nie trzyma, shakowany iphone? Po za tym nie da się zmienić limitów nigdzie posiadając sam pesel, przecież potrzebne są potwierdzenia z kodami sms, weryfikacje itp. Z 4 k do 12? Banki nie mają takich warunków, nawet przy najgorszym kredycie gotówkowym, chwilówki tak pewnie nawet nie mają.
Albo ktoś z dostępem do telefonu, albo szawgierka jest niezbyt mądra i "podała" wszystkie dane przez phishing :D
Ale z 4k do 12... :) ?

2

@JimMorrisonFCB Miałem sytuację następującą.

Do mojego profilu zaufanego oszust na fałszywy dowód dorobił w placówce poczty dodatkowy sposób logowania i weryfikacji. Założył na mnie fałszywe konto w PKO z jakimś adresem randomowym i wziął w 2 instytucjach 2 pożyczki po 4 tys. Państwo nie widziało problemu w luce profilu zaufanego i weryfikacji na poczcie a policja w ogóle nie kumała o co chodzi. Podstawa to zastrzeżony PESEL oraz alerty w BIK
https://niebezpiecznik.pl/post/oszusci-przejmuja-profile-zaufane-w-celu-wyludzenia-pozyczek-strach-pomyslec-co-jeszcze-mogliby-zrobic/

5

@JimMorrisonFCB śmierdzi fejkiem albo szwagierka wyprowadziła kasę z konta i nie wie jak to wytłumaczyć chłopowi ;-)

2

@JimMorrisonFCB jako ex pracownik banku mogę powiedzieć tylko tyle, że branie kredytu o 3 w nocy przez kanały zdalne nie jest w żaden sposób podejrzane.
UOKiK nic nie da, bo oni sie zajmuja sprawami systemowego lamania prawa przez podmioty (jak np biedronka z cenami), jesli juz to rzecznik konsumenta.

Zaczac musi od policji, bo bez tego nie ruszy nic, a potem prawnik, ktory zlozy wniosek do banku i zapewne sadu (niedawnow Panstwo w Panstwie przedstawialo podobny problem i tam prawnik mowil co zrobil, i ze klientka nie powinna splacac tego skoro jest ofiara przestepstwa).
@Tasde @PatrykBarca i inni - teoretycznie jest możliwy scenariusz gdzie jest prowizja i maksylany okres kredytowania, czyli 120 miesięcy i wtedy może wyjść ponad 12 tysięcy (taki okres kredytowania, zmniejsza ratę i daje wieksza zdolnosc) ale to przy splacaniu z pelnym okresem. Ale z tego co opisuje Jimmy to ten scenariusz wydarzenia i tak jest malo realny, mysle ze szwagierka cos i tak pominela

3

@JimMorrisonFCB za mało danych, ale po kolei.

1. Policja nie ma prawa odmówić przyjęcia zawiadomienia, wyłudzenie kredytu przez włamanie do telefonu klienta banku to oszustwo komputerowe - do 5 lat pozbawienia wolności. Policja ma obowiązek zarówno poszukiwać sprawcy (badanie rachunków bankowych, sprawdzenie telefonu) jak i ustalić sposób włamania na telefon i aplikację.

2. W tego typu sprawach nie zawsze jest jasne kto odpowiada. Co do zasady to bank został oszukany przez oszusta, a nie klienta, a sama umowa jest nieważna bo nie została zawarta przez Twoją szwagierkę. Bank musi udowodnić, że Twoja szwagierka dopuściła się rażącego niedbalstwa skutkującego wzięciem kredytu za pośrednictwem jej konta, aby obciążyć ją spłatą tego kredytu. Jeżeli zaś nie można przypisać jej rażącego niedbalstwa i bez jej winy naruszono zarówno zabezpieczenia telefonu jak i aplikacji bankowej, to bank nadal jest poszkodowanym, ale odpowiedzialność ponosi złodziej, a nie szwagierka.

3

@JimMorrisonFCB
Bardzo długie - ale AI wyraźnie daje do zrozumienia że opowiadasz nam bajkę

"To sytuacja brzmi bardzo stresująco, ale w opisie, który przedstawiłeś, znajduje się kilka elementów, które prawnie i proceduralnie nie powinny mieć miejsca. Wiele z tego, co usłyszała Twoja szwagierka (szczególnie o kwocie do zwrotu i odmowie policji), jest bardzo wątpliwe lub niezgodne z przepisami.
Oto analiza tej sytuacji oraz kroki, które należy podjąć, aby się bronić:
1. Kwota do zwrotu (12 tys. zł za 4 tys. zł kredytu)
To brzmi nieprawdopodobnie w świetle polskiego prawa.
Limity kosztów: W Polsce obowiązują przepisy antylichwiarskie (Kodeks Cywilny), które ściśle limitują maksymalne odsetki oraz koszty pozaodsetkowe kredytu.
Wnioskowanie: Żaden legalnie działający bank (ani nawet legalna firma pożyczkowa) nie może zażądać zwrotu 12 000 zł za pożyczone 4 000 zł w krótkim czasie. Taka kwota sugeruje, że albo doszło do nieporozumienia, albo szwagierka padła ofiarą oszustwa „na słupa” w jakiejś nielegalnej strukturze, albo to straszenie ze strony windykacji, które nie ma pokrycia w prawie.
2. Działanie Policji
Policja ma obowiązek przyjąć zgłoszenie.
Przestępstwo: Kradzież tożsamości (art. 190a KK) oraz oszustwo komputerowe/bankowe (art. 287 KK) są przestępstwami ściganymi z urzędu.
Kwota: Kwota 4000 zł znacznie przekracza próg wykroczenia (obecnie 800 zł dla kradzieży), więc jest to przestępstwo. Nawet przy mniejszej kwocie, włamanie na konto jest przestępstwem samym w sobie.
3. Odpowiedzialność Banku (Najważniejszy punkt)
Bank nie może tak po prostu powiedzieć "nie, bo nie". Chroni Was prawo – konkretnie Ustawa o usługach płatniczych.

Krótka odpowiedź brzmi: Nie, techniczne „włamanie się” do iPhone’a jest bardzo trudne i niezwykle kosztowne.
W kontekście historii Twojej szwagierki jest bardzo mało prawdopodobne, aby ktoś rzeczywiście zdalnie „zhakował” samo urządzenie (przełamał zabezpieczenia systemu iOS), by ukraść 4 tysiące złotych. Takie narzędzia (jak słynny Pegasus) kosztują miliony dolarów i są używane przez służby specjalne do śledzenia terrorystów czy polityków, a nie do drobnych kradzieży bankowych.
Najczęściej, gdy ludzie mówią „zhakowano mi telefon”, w rzeczywistości wydarzyło się coś innego, co nie wymaga łamania zabezpieczeń Apple.
Oto co najczęściej dzieje się w takich przypadkach:
1. Phishing (Najbardziej prawdopodobny scenariusz)
To nie jest atak na telefon, ale na człowieka. Szwagierka mogła wcześniej otrzymać SMS lub e-mail (np. „Dopłać 2 zł do paczki”, „Twoje konto zostanie zablokowane”, „Zaległość za prąd”). Kliknięcie w link i wpisanie danych logowania na fałszywej stronie daje złodziejom dostęp do konta.
2. Wyciek haseł (Credential Stuffing)
Jeśli szwagierka używała tego samego hasła do banku (lub e-maila powiązanego z bankiem), co na innych stronach (np. w sklepie internetowym, na forum), a tamta strona miała wyciek danych – złodzieje mogli po prostu zalogować się jej hasłem.
3. Złośliwe oprogramowanie (Mało prawdopodobne na iPhone)
W przeciwieństwie do Androida, na iPhone’a bardzo trudno jest zainstalować wirusa, chyba że:
Telefon ma zrobiony tzw. „Jailbreak” (złamane zabezpieczenia systemowe przez użytkownika).
Użytkownik zainstalował coś spoza AppStore (co jest trudne i wymaga wielu potwierdzeń w ustawieniach).
4. SIM Swap (Duplikacja karty SIM)
To atak na operatora komórkowego, nie na telefon. Złodziej wyrabia duplikat karty SIM ofiary (np. w salonie, używając fałszywego dowodu). Wtedy SMS-y z banku przychodzą na telefon złodzieja, a karta szwagierki przestaje działać.
Objaw: Telefon nagle traci zasięg („Brak sieci”), mimo że powinien go mieć.
5. Dostęp fizyczny
Ktoś, kto znał kod do telefonu (lub dodał swój odcisk palca/twarz, gdy szwagierka nie patrzyła), mógł fizycznie wziąć telefon, gdy ona spała.
Dlaczego to ważne dla sprawy?
W kontekście reklamacji w banku, rozróżnienie to jest kluczowe.
Jeśli szwagierka będzie upierać się, że „hakerzy włamali się do systemu iOS”, bank łatwo to podważy, twierdząc, że to niemożliwe technicznie"

1

@JimMorrisonFCB No problem. Trzymam kciuki żeby wyszło dobrze!

0

@JimMorrisonFCB Przecież w aplikacji MObywatel jest opcja zastrzeżenia peselu. Brałem teraz pralkę na raty to musiałem znieść by móc w ogole dostać kredyt.
Po czasie 30min znowu zastrzegłem.
Przynajmniej wiem, że to działa.
To nic nie kosztuje, trwa 5 minut by założyć aplikacje i zastrzec pesel.

5

@JimMorrisonFCB Mogę też coś podpytać Mamy, która jest radcą prawnym w banku, ale musiałbym mieć dokładny opis tego, co się zadziało (może być na PW), bo tak jak już część osób pisała, chyba są tu pewne luki lub sprzeczności/rzeczy niewiarygodne. Natomiast jeśli faktycznie szwagierka padła ofiarą oszustów, to tak jak napisał @Aragorn33 jest spora szansa, że sąd by orzekł, że odpowiedzialność ponosi złodziej a ofiarą jest bank i szwagierka nie musi tej kasy spłacać. Wiem natomiast, że banki zawsze na początku starają się odsunąć od siebie odpowiedzialność, licząc że klient nie będzie walczył.

0

@JimMorrisonFCB Tragedia. Ktory to bank?

6

@JimMorrisonFCB Nie znam twojej szwagierki ani sytuacji i być może tak było ale wybacz, dla mnie cała ta historia to jakieś bujdy na resorach.

0

@Filipem zastrzegając nr PESEL nie zrobisz nic u notariusza. Czyli zakup mieszkania/ działki jest wykluczony . Swoją drogą przecież nawet jak ta historia jest prawdziwa to co się stało z pieniędzmi? Przelew na inne konto można cofnąć , zakupy też , sam kredyt też można spłacić "od razu" i oprocentowanie jest małe

3

@Ls0811 "Zastrzegając nr PESEL nie zrobisz nic u notariusza. Czyli zakup mieszkania/ działki jest wykluczony."

No i to jest jakaś przeszkoda? Ja będąc już u notariusza na miejscu wszedłem w aplikację i jednym kliknięciem ten pesel odblokowałem, a za 10 minut po przepisaniu nieruchomości go z powrotem zastrzegłem.

1

@Ls0811 "Przelew na inne konto można cofnąć"

Sorry, ale to tak nie działa. Przecież w takich przypadkach to nie jest jeden przelew na inne konto na którym pieniądze grzecznie "czekają" aż ktoś "cofnie" przelew. To łańcuszek kilku przelewów natychmiastowych na różne konta "słupów", a potem inwestycja w krypto. I pieniądze się rozpływają. Nie mówię oczywiście, że w tym przypadku tak było, ale taki jest ogólny schemat upłynnienia pieniędzy.

0

@JimMorrisonFCB
Jak podjal srodki z jej konta?
Musial zrobic albo przelew, na jakies konto i wtedy zostaje slad, albo fizycznie mial dostep do karty i wyplacil ale ona musiala dostawac powiadomienia o wyplatach.
Nawet przy zmianie limitow na blik tez dostaje sie powiadomienia ( na numer telefonu) z banku o transakcji.
No i przy pobieraniu blikiem z bankomatu pozostaja nagrania z kamer w bankomacie.

Cos dziwnie wyglada ta sytuacja.
Temat dla policji, tylko przypilnowac aby się zajeli a nie symulowali zajmowanie się.
Przyjmujac ze twoja historia jest prawdziwa.

0

@JimMorrisonFCB Zakładacie konta w firmach krzakach, gdzie trzeba zrobić skan dowodu, a tam są wszystkie dane, nie tylko PESEL, ale nawet wzór podpisu, potem jeszcze Wam każą trzymać dokument z zębach i walnąć sobie selfika. Do tego rachunki za prąd itp. A potem się dziwicie, że ktoś wziął na Was kredyt. Zobaczcie choćby ile tych legalnych bukmacherów się narobiło, ile firm krypto, ile apek, gdzie chcą skanu. Najpierw się sami ogarnijcie, a nie płaczcie potem.

0

@JimMorrisonFCB Jak biorac 4k ma zwrocic 12k? No nie to nie jest mozliwe.

0

@Prorokk Nawet chwilowki od paru lat nie moga takich kwot dowalic ze z 4 robi sie 12.

0

@pluszek Ostania rzecza jaka powinienes robic to pytyac bota o to xd

0

@PatrykBarca no właśnie dziwne. Ja wziąłem w tamtym roku 10 tys na 3 lata ale że spłaciłem w 4 miesiące to do spłaty miałem 400 zł tylko odsetek

0

@Colon napisał wyżej, że Millenium, ale okaże się że po prostu ktoś wziął chwilówkę u bociana czy innego i tyle

0

@JimMorrisonFCB taktyczny

0

@Colon Millenium

0

@JimMorrisonFCB Jak poznam więcej szczegółów to dam znać, znając szwagierkę to mogła coś pokręcić.

0

@JimMorrisonFCB a kto w banku pracuje o 3 w nocy? :P

@NeroTFP1 możesz odstąpić od umowy, oddając kasę. :P

2

@JimMorrisonFCB Mogła? Tu wszystko jest pokręcone ;D

0

@Hasszz
Ten "bot" ma zdecydowanie więcej rozsądku niż nasz bajkopisarz!

5

@pluszek Przecież on tylko opisuje historię, którą mu sprzedała szwagierka. Nie musi się tak idealnie na tym znać, żeby stwierdzić to co wygenerowałeś przez AI. Nie wiem dlaczego od razu zakładasz, że jest pozbawiony rozsądku i wymyślił sobie bajkę. Jeśli już to takie rzeczy powinny być pisane w kontekście osoby, która jest źródłem, a nie pośrednikiem.

1

@JimMorrisonFCB to trzeba pozwać bank o ustalenie nieistnienia umowy kredytu. Skoro to nie ona złożyła oświadczenie o zawarciu umowy to nie istnieje żadne zobowiązanie między nią a bankiem i nie ma podstawy do żądania zapłaty.

Tylko w przypadku wypłaty środków z bankomatu wchodzi jeszcze jedna kwestia - autoryzacji transakcji płatniczej.

Teoretycznie to nie ona zawarła umowę i nie ona wypłaciła środki, więc to nie ona autoryzowała transakcję płatniczą. W przypadku nieautoryzowanej transakcji płatniczej bank powinien zwrócić środki w całości, ale - tu haczyk - nie zrobi tego jeśli wykaże, że doszło do rażącego zaniedbania ze strony użytkownika.

Kiedyś w zasadzie sprawa była prosta, ciężko było wykazać rażące zaniedbanie, bo ludzie nie wiedzieli jak łatwo jest przejąć kontrolę nad telefonem albo podszyć się pod pracownika banku, więc to ich usprawiedliwiało. Ale teraz mamy tyle kampanii reklamowych, że już każdy teoretycznie powinien mieć świadomość, że nie klika się w dziwne linki i nie podaje gdziekolwiek swoich danych.

Jeżeli więc szwagierka wie, że sama odwaliła coś głupiego to może być ciężko wygrać sprawę z bankiem, ale jeśli została oszukana bez swojej winy to można spróbować z pozwem.

0

@ProMILs Brzmi to rozsądnie co napisałeś, spróbuję dowiedzieć się więcej szczegółów, bo i dla mnie to wszystko wydaje się absurdalne.

0

@JimMorrisonFCB Dziewczyny znalazły wakacje po 6k na głowę i szukają tego kto zapłaci za siostrzany wypadzik ;)) Przyznaj się do bycia dobrym mężem i szwagrem i git. ;D A abstrahując od opisanej sytuacji to w wątku można dowiedzieć się wiele cennych informacji o bezpieczeństwie itd. well done! Ramlba bawi i uczy, zupełnie jak na jej odcinku od placu do pomnika.

1

@JimMorrisonFCB nic się w tej historii nie spina kompletnie xD

Zwłaszcza to, że policja się nie chciała zająć sprawą, gdzie wartość jest powyżej pułapu kradzieży, a to nawet nie kradzież jeśli już tylko oszustwo, które limitu nie ma wcale.

Także sorry, ale nie wierzę w tę bajeczkę kompletnie.

0

@pluszek Nie "bot" tylko bot. Nigdy nie mozna polegac na bocie taka dobra rada :)

0

@Hasszz
Moja dobra rada - korzystaj z AI i weryfikuj odpowiedzi. Często problemem nie jest AI a użytkownik który nie wie jak i o co zapytać

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: