- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 666 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
165 odpowiedzi
Arkon
5
Wiem, że tu Lewica ma minimalne poparcie i coraz bardziej to rozumiem. Oglądałem w Polsacie... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 666 Culés
6
Jak zaczęła się wasza przygoda z kibicowaniem Barcy, bądź innemu klubowi, bo nie tylko Barceloniarze są na La Ramblie.
U mnie to było tak, że dostałem od cioci koszulkę Realu kupiona na Bernabeu, była to chyba z sezonu 09/10 lub 10/11, dokładnie nie pamiętam, ale miała sponsora Bwin na pewno. Była to moja pierwsza koszulka klubowa, wcześniej chyba miałem jeszcze tylko Messiego z Argentyny (albo później to było, nie pamiętam dokładnie), w każdym razie koszulka Realu Madryt była moją pierwszą koszulką jakiegoś klubu. Zbiegło się to w czasie z klasykiem, gdzie Real dostał wpierdziel 5:0, ja albo zobaczyłem gdzieś ten wynik, albo widziałem w telewizji, nieważne zresztą, jako mały szczyl uznałem, że Real to ładne cieniasy, że dostają 5:0, a Barca to musi być mega mocarna, że tyle potrafiła wygrać.
7
@Konradowskyy Liga Mistrzów w TVP 2 (najprawdopodobniej). Mecz Barcy z Chelsea. Ronaldinho i Samuel Eto'o.
Choć pamiętam, że polubiłem wtedy obie ekipy ale jednak Ronaldinho i Samuel Eto'o byli tymi, którzy przyciągnęli mnie na stronę Barcelony.
6
@Konradowskyy
Od zawsze kibicuję Holandii i jako gówniak dowiedziałem się, że w Barcelonie gra Koeman...i to zadecydowało.
2
@Konradowskyy szczerze? Nie pamiętam bo było to 23 lata temu. Może to sie zaczęło jak grałem w championship manager 02-03 Barceloną xd na PC.
7
@Konradowskyy 2005 roku, Ronaldinho. Więcej mówić nie trzeba :D dziadek na bazarze kupił mi pierwszą koszulkę, potem zaczęliśmy śledzić poczynania młodego chłopaka z Argentyny w długich włosach. :)
7
@Konradowskyy U mnie to był dokładnie 98 rok i zachwyt Ronaldo z Brazylii podczas Mundialu we Francji. Namówiłem mamę żeby iść na targ i kupić jego koszulkę z reprezentacji. Niestety jego fenomen był już wtedy tak potężny że na żadnym stoisku już go nie było. Mama stwierdziła że tu jest taki Rivaldo, to prawie jak Ronaldo. Była to koszulka Barcelony, magiczna srebrna. Do teraz dla mnie jest to ulubiona koszulka. No i tak zaczęła się moja przygoda. Szukałem każdej najmniejszej informacji o Ribo, czy to w Bravo Sport czy innych piłkarskich gazetach z tamtych czasów. No i oczywiście niecierpliwe sprawdzanie wyników z telegazety po każdym meczu Barcelony i nadzieja, że to właśnie Rivaldo strzelił jedną z bramek. Potem czekanie na Eurogole w poniedziałek z nadzieją, że pokażą bramki Barcelony.
4
@Konradowskyy To, że kibicuje Barcy zawdzięczam dwóm starszym kuzynom, a że mieli na mnie dość spory wpływ to po części jarałem się tym co oni. Od zawsze pokazywali mi swoje plakaty z różnymi piłkarzami, książki, nagrania z urywków meczów albo akcji piłkarzy a to były lata jakoś 2004/2005. Ja to byłem jeszcze kilkuletnim dzieciakiem oni już nastolatkowie. Ronaldinho był ulubionym piłkarzem jednego z kuzynów to zacząłem się i nim interesować. Akurat dobrze trafiłem bo wtedy dostał złotą piłkę ale jeszcze kompletnie nie ogarniałem za co xD. Też były to lata gdzie Messi zadebiutował w Barcy, więc w sumie i jego również zacząłem oglądać ale jakoś Dinho sprawiał mi znacznie więcej frajdy.
6
@Konradowskyy Jestem rocznik 03, zatem mój okres dojrzewania przypada na dominację Barcelony, więc po prostu podświadomie zacząłem im "kibicować", bo takie w miarę świadome kibicowanie zaczęło się w sezonie z Tatą Martino u steru.
Mam również przebłyski, że grałem w jakąś grę piłkarską (nie mam bladego pojęcia co to było) i właśnie tam wybrałem Barcelonę, co jeszcze bardziej ugruntowało moją przynależność.
2
@Konradowskyy A sobie zobaczyłem, że Messi jest, że chyba dobry jest i tak sobie śledzę od sezonu 17/18
1
@clyde identyko, ale pierwsza koszulkę kupiłem sobie sam na szmateksie na targowicy :)
2
@MirusAmisz jaswojemu kuzynowi to zawdzięczam jedynie niechęć do Chelsea, bo gdy byliśmy mali to się żarliśmy która drużyna jest lepsza.
1
@spiderman1899 kurde to spory czas już, ja wtedy to na świat ledwo przyszedłem xd
3
@Bolton u mnie też właśnie takie świadome kibicowanie to zaczęło się za Martino, wcześniej identyfikowałem się jako kibic Barcy, karty z nich zbierałem, plakaty piłkarzy miałem, ale nie śledziłem jakoś ich meczów. Właśnie za Taty zaczęło się oglądanie.
3
@Konradowskyy finał CL Milan Barcelona i płacz z wyniku
2
@Konradowskyy Pamiętam, że wtedy jeszcze bodajże na meczykach oglądałem mecze i skróty.
Uwielbiałem także słuchać takiego gościa na YouTube, który się zwał "Artiste". Tworzył on piosenki o Barcelonie i pamiętam, że puszczałem je na głośnikach na pełnej głośności.
A co do plakatów, to byłem nałogowym kolekcjonerem BravoSport, więc gdzieś mam/miałem tego tałatajstwa pełne szuflady.
2
@Bolton też od cholery miałem tych BravoSportow, ale niestety później mi mama je spaliła, bo się walały wszędzie xdddd
Kuzyn je przechowywał gdzieś w szafce i do dzisiaj chyba je ma, przynajmniej nią z 4 lata temu i to w dobrym stanie i w dodatku z gadżetami.
2
@Konradowskyy Ja niestety też wyrzuciłem wiele rzeczy z przeszłości i tego żałuję, ale gazety bym może znalazł.
To było wówczas moje główne źródło informacji i traktowałem to jak swego rodzaju Biblię.
Gadżety uwielbiałem, w szczególności piłki, bo se uderzałem nimi w pokoju (moje ściany za tym nie przepadały).
W szczególności lubiłem odbijać piłką od ściany i udawać, że bronię w meczach Barcelony.
2
@Bolton ja zawsze kartki sędziego lubiłem, bo jak sobie mecze graliśmy koło domu to musiałem z bloku kolorowego wycinać XD
3
@Konradowskyy pierwsza przygoda z kibicowaniem to zachwyty Brazylią na mundialu 2002. Miałem dwie drogi, albo pójść za Ronaldo (tym prawdziwym) albo za Ronaldinho, ale na szczęście za bardzo wtedy nie było jak śledzić meczów w TV, a kuzyn już miał internet i mi na płytce zaczął podrzucać filmiki z popisami Ronaldinho, więc tak właśnie wszystko się zaczęło.
3
@Konradowskyy U mnie trochę jak u @norbi77. Tylko u niego to był Koeman a u mnie Romario i Stoichkow.
Pierwszy świadomy futbol w TV to Mundial 94 i potem się okazało, że większość idoli z tego turnieju to gracze Barcy.
2
@Konradowskyy Ja kiedyś próbowałem być sędzią, to nikt mnie nie słuchał i od tamtej pory mam traumę.
2
@Konradowskyy Arsenal, gdzieś 2006 rok i tacy zawodnicy, jak Lehmann, Pires, Ljunberg, Henry, czy RvP, który niestety potem wyłożył lachę i poszedł do United.
3
@Konradowskyy Zaczęło się od Stoiczkowa i Romario, a potem już poszło.
3
@Konradowskyy U mnie Pan na moim zdjęciu profilowym tak mnie urzekł swoją grą, że zacząłem śledzić mecze Barcelony im byłem starszy tym więcej zacząłem oglądać meczów. Moi kuzyni też kibicowali Barcelonie toteż dzięki nim zacząłem się wkręcać w kibicowanie aż mi w tym roku wybiło 21 lat kibicowania Barcelonie, a pełnoletność osiągnęło też kibicowanie Milanowi
Za Barceloną zawsze przemawiało to, że miała świetnych piłkarzy i magię którą nie miał żaden wielki klub. Barca nadaję zawsze modę w piłce, Guardiola, Messi nawet obecna Barcelona gra inaczej od reszty, czuć zawsze magię. Najsilniejszy Real za mojego życia nie był tak silny jak Barca i nigdy nie będzie XD
Jeśli chodzi o Milan to tam się zaczęło od gier komputerowych za łebka, jak nie było mnie stać na oryginalną grę czy to Fife czy PES to grałem w wersję demo i tam Milan zawsze występował, Bardzo mi było smutno jak KAKA odszedł do Madryciarzy
No i też nienawidzę Interu Mediolan, to obok Chelsea dwa moje autentycznie znienawidzone zespoły toteż przy Włochach pozostając Milan od zawsze wydawał mi się większy od Interu
Kibicuje też BVB oraz Arsenalowi ale to mniejszy staż
2
@Konradowskyy z tego co pamiętam to leciał jakiś mecz MU. Oglądałem z bratem i powiedział mi, że Ronaldo i Messi są najlepsi. On był fanem Ronaldo, więc ja siłą rzeczy Messiego i Barcelony :D
Nie wiem kiedy to było może jakiś w 2007, 2008.
1
@Konradowskyy Czysty przypadek. Nawet do końca tego nie pamiętam.
3
@Konradowskyy pamiętam że na Polsacie Sport były program Barca TV i leciały fragmenty meczów. Spodobało mi się to i już tak zostało. To było jakoś w 2008
0
@Kgorecki2500 to najlepsze czasy przegapiłeś xd
1
@Konradowskyy Początek mojej przygody z Blaugraną zbiegł się ze spadkiem Juventusu Turyn, któremu niegdyś kibicowałem. Miałem wielką pasję oglądania Bianconerich, rozgrywania nimi kariery w kolejnych częściach FIFA, zbierania plakatów z ich piłkarzami, a nawet - znałem na pamięć tekst poprzedniego hymnu Starej Damy. Jednocześnie, byłem zafascynowany grą pewnego brazylijskiego magika, po cichu licząc na jego przybycie do Juve. Tak się jednak nie stało, natomiast nadeszła degradacja drużyny z Piemontu do Serie B, wraz z odejściem większości jej trzonu ze składu. W podobnym czasie, do Barcy przychodził ów wspomniany wcześniej magik futbolu - Ronaldinho. Moje marzenie spełniło się innej drużynie, a moje zainteresowanie Juventusem - spadło. Dodatkowo, w liceum, w którym rozpocząłem w tamtym czasie edukację, większość zainteresowanych piłką nożną moich kolegów z klasy, była kibicami bordowo-granatowych. To wszystko: degradacja Juve, przybycie Ronaldinho, oraz tzw. presja tłumu, sprawiły, że zacząłem śledzić poczynania Katalończyków. I tak już zostało: na dobre i na złe, z trofeami i z oczekiwaniami na trofea, w erze Guardioli i w erze Bartomeu.
2
@Konradowskyy United to pierwszy klub jaki widziałem w telewizji jako małolat i tak pozostało. Polubiłem Barcelonę i przez lata była ona tak samo ważna jak United ale to Diabły wygrały i teraz jestem w pełni oddany jednemu klubowi.
3
@Konradowskyy
Za dużo pisania, więc napiszę bardzo krótko - zaczęła się bardzo miło 20 lat temu.
2
@Konradowskyy Jako 25-latek za jakieś 2,5 tygodnia, najpierw widziałem trochę z Ronaldinho, a potem przyszły piękne lata 2009-2015 które zaczarowały, no i oczywiście wpływ kumpli który również przechodzili barcelonizacje xd
1
@Konradowskyy
Temat powtarzany przynajmniej raz do roku, ale skoro pytasz, to odpowiem (juz któryś raz z kolei, jak co roku ;) ) - Barcelonie zacząłem kibicowac w 94r. zaraz po MŚ w USA. Był to mój pierwszy turniej, ktory śledziłem z zapartym tchem i moimi ulubionymi piłkarzami na tym turnieju byli Hagi, Romario, Stichokov i Batistuta. Jako, że większość piłkarzy grała w Barcelonie, to siłą rzeczy im właśnie zacząłem kibicować. Nieco później, bo w 96r. zacząłem kibicować też Wiśle Kraków. Starsi koledzy z osiedla zabrali mnie na mecz przy Reymonta i od tego czasu stałem sie fanatykiem klubu z Krakowa. Tylko Wisła & Barca.
3
@Konradowskyy Oglądałem finał Pucharu Mistrzów z Sampdorią i bramkę Koemana. 1992
To były cieżkie czasy, bo mało było Barcelony w polskiej TV
1
@Konradowskyy Barca od transferu Ronaldinho i Aston Villa od momentu kiedy grałem nimi karierkę i zakochałem się w duecie Agbonlahor&Benteke i zostałem do dziś :)
4
@Konradowskyy Byłam małą dziewczynką i tata oglądał w salonie mundial 2010, a ja tez siedziałam z nim w salonie i bawiłam się obok. Ciągle słyszałam, ze komentatorzy wymieniają nazwisko Messi i tak zerkałam co jakis czas co to za gość. Kilka lat pozniej coraz wiecej słyszałam o jego wyczynach i zainteresowałam sie w jakim klubie gra i tak potem poszło.
1
@Konradowskyy starszy brat (o 5 lat, nie było podskoku hahah) za Barcą, mega faza na Henriego. Jakoś to musiałem podłapać i tak poszło. David Villa mnie też wciągnął.
1
@Konradowskyy Ja zacząłem kibicować po MŚ w 98 po dobrych występach Kluverta w reprezentacji.
2
@Konradowskyy Zobaczłem w tv powtórkę Realu z Barcelona na Bernabeu. Padł wynik 2:2. Rivaldo ustrzelił dublet, a sędzia okradł go z Hat-tricka, który dałby 3pkt Barcelonie. Rivaldo i te piękne stroje mnie przyciągneły.
1
@Konradowskyy 98 rok telegazeta ja wybrałem Barce,mój brat Real ,ulubiony piłkarz Rivaldo tak w skrócie he :)
2
@Konradowskyy zawsze na mistrzostwach kibicowałem Holandii, a co za tym idzie Ajaxowi, w pewnym momencie do Barcelony przeszło wielu Holendrów, jak Kluivert, Overmars, De Boerowie, do nich Litmanen itd. Okazało się, że moja sympatia też poszła w tym kierunku i tak już zostało prawie 30 lat kibicowskiego życia.
2
@Konradowskyy 2005, Ronaldinho. W zasadzie najpierw spędzałem chore ilości godzin oglądając z nim jakieś powtórki i kompilacje bo dla mnie jako dzieciaka było to hipnotyzujące, potem naturalnie ta miłość przeniosła się na Barcelonę :)
1
@Konradowskyy Dawno temu kupiłem satelitę...w hiszpańskiej telewizji leciał mecz Barcelony z kimś, nie pamiętam. Dream team, trener Johann Cruijff. Zakochałem się w Barcelonie na amen : )
1
U mnie pozornie bez oglądania meczów. Mój starszy, wtedy kilkuletni Brachol dostał koszulkę Barcelony niejakiego Kluiverta i był tak zajarany, że wpłynęło to na mnie. Tak zostało do dziś. Umocnienie tej więzi nastąpiło w gimnazjum gdzie mój najlepszy Kumpel i jego młodszy Brachol też byli za Barcą, od wtedy do teraz po prostu oglądamy wszystkie mecze. To miłość do końca życia :D
1
@Konradowskyy Eliminacje LM. 08.08.2001 Wisła Kraków - Barcelona 3-4.
Za rok bedzie 25 lat kibicowania.
1
@Konradowskyy Transfer Ronaldo do RM.
1
@Konradowskyy ja to miałem w sumie fajna przygodę z MU . Pamietam jak Beckham grał jeszcze w MU i baaardzo byłem za MU bo Beckham ... Potem transfer z MU do Realu więc dalej obserwowałem MU ale też Real ze względu na Beckhama i pamiętam że kuzyn oglądał mecze Barcy za początków R10 a bodajże Barca chciała Beckhama a on wybrał Real i Barca sprowadziła R10 . Kuzyn pokazał mi jak gra Ronaldinho i to mnie urzekło.. ta jego magia i lekkość gry w piłkę. Pierwsze koszulki to Batistuta koszulka Romy , Luis Enrique szara ( srebrna z FCB ). Nie zapomniana bramka Roniego z Sevilla . Więc te pierwsze kroki moje z piłką nożną z MU ale od 2003/2004 Barca . Bardziej tak świadomie to od lata 2004 z Barca więc już 21 lat i to dzięki kuzynowi :)