La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 928 Culés

konto usunięte

7

Często gdy rozmawiam z innymi ludźmi na temat małżeństw jednopłciowych stawiają oni argument, że takie małżeństwa miałyby niszczyć instytucję rodziny. Niby jak małżeństwa HOMOseksualne miałyby niszczyć rodziny HETEROseksualne? Nigdy tego nie rozumiałem i prawdopodobnie nie zrozumię.

Generalnie pomijając temat adopcji dzieci to poza jakimiś wymyślnymi argumentami nie widzę powodu by takich małżeństw nie zalegalizować.

Komentarz usunięty

45

@JohnKennedy Dropnął nowy temat do atencji widzę.

20

@JohnKennedy

Instytucja małżeństwa wywodzi się z pierwotnych, naturalnych związków między mężczyzną a kobietą, których celem było stworzenie rodziny i zapewnienie przetrwania rodu, a praktyki te miały formę społeczną, a nie religijną, aż do momentu wprowadzenia przez chrześcijaństwo elementu sakramentu i nierozerwalności. Co więcej, małżeństwo było pierwotnie czysto świeckim kontraktem, który ewoluował z tradycji kupna-sprzedaży kobiety, aby z czasem stać się fundamentem społeczeństwa.

49

@JohnKennedy Masz typa. Macie dziecko. Dziecko pyta Ciebie:

"Tato, a dlaczego ja nie mam mamy?"

Proszę. To jest Twój czas.

Komentarz usunięty

konto usunięte

1

@Danny Gaucho Najpierw przeczytaj mój post. Od początku do końca.

26

@Danny Gaucho chciałem napisać że on i tak nie zrozumie ale zdążył już odpowiedzieć. I faktycznie nie zrozumiał :D

34

@JohnKennedy Przeczytałem. Teraz proszę Ty przeczytaj mój komentarz i odpowiedz merytorycznie. Na tym polega kulturalna dyskusja.

konto usunięte

1

@Danny Gaucho No najwidoczniej nie przeczytałeś, bo nigdzie nie piszę o możliwości adopcji dzieci przez takie pary.

Komentarz usunięty

24

@JohnKennedy "No najwidoczniej nie przeczytałeś, bo nigdzie nie piszę o możliwości adopcji dzieci przez takie pary."

Absolutnie jestem tego świadom. Nie sprawia to jednak, że nie mogę o to zapytać. Mogę, więc pytam.

@clyde "Ciekawe jest to dzisiejsze pokolenie 18-latków "

18 latków, ta? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

konto usunięte

0

@clyde To nie jest mój wiek, a poza tym nigdzie nie napisałem że taki temat często się pojawia, tylko często GDY pojawia się taki temat słyszę ten argument itd.
@Danny Gaucho A ja mogę nie odpowiadać na to pytanie, jako że nie dotyczy ono mojego posta.

Komentarz usunięty

Komentarz usunięty

16

@JohnKennedy "A ja mogę nie odpowiadać na to pytanie, jako że nie dotyczy ono mojego posta."

Chciałem zrobić przysługę stronie i nie rozpoczynać niepotrzebnie nowego wątku. Tym bardziej, że pytanie jest powiązane z tematem Twojego posta.

Mam nadzieję, że w przyszłości będziesz tak samo skrupulatnie stosował się do swoich zasad i pod postami innych użytkowników będziesz prowadził dyskusję tylko i wyłącznie stricte na temat, który zarzucił autor dyskusji.

Przecież będziesz się do tego stosował? Będziesz, prawda?

Pozdrawiam.

konto usunięte

1

@clyde Młodzież doskonale wie, co dzieje się dookoła niej i nie boi się rozmawiać na takie tematy. Nie róbmy z niej oderwanych od rzeczywistości ludzi

konto usunięte

0

@Danny Gaucho Ale czy ja ci czegoś zakazuję panie Danny? Po prostu mogę nie odpowiadać na to pytanie i tyle.

7

@JohnKennedy, wystarczy poczytać co Ty piszesz, nie musimy niczego z kogoś robić

1

@Danny Gaucho No to mu tłumaczysz spokojnie, cierpliwie i zgodnie z prawdą jak jest. Nie widzę w tym żadnego problemu. Bo gdzie tu jest kontrowersja? Pytanie jak każde inne.

9

@Hektor16 "No to mu tłumaczysz spokojnie, cierpliwie i zgodnie z prawdą jak jest."

Czyli jak jest?

4

@Danny Gaucho Załóżmy sytuację matki samotnie wychowującej dziecko. Ojciec znęcał się fizycznie i psychicznie, więc odcięła się całkowicie od niego. Dziecko dorasta i po paru latach pyta się "Mamo, dlaczego ja nie mam Taty?". Co odpowiadasz? Proszę, to jest Twój czas.

0

@JohnKennedy wystarczy że by siały zamęt i robiły mętlik w głowie małym dzieciom.
Bo małżeństwo to on i ona.
A nie on i on.

1

@Przemek_ES A to nie można powiedzieć prawdy? Ja nie okłamuję swoich dzieci. Czasem in tłumaczę, że jeszcze czegoś nie mogę powiedzieć, ale ten czas nadejdzie. Kłamstwo niczego nie daje i niczego nie uczy.

1

@Bogan Ależ oczywiście, że można. Jakby to dziecko wychowywała para homoseksualna, też dałoby radę dziecku wytłumaczyć.

3

@Danny Gaucho XD naprawdę mam ci teraz pisać jak osoba homoseksualna powinna tłumaczyć dziecku swoją sytuacje "małżeńską"?
Jak jest? Normalnie, dziecko ma dwójkę kochających rodziców, którzy maja takie upodobania i tyle. Ja nie widzę w czym to pytanie się wyróżnia? Gdzie tu jest ta kontrowersja? Jak jest różnica między dwójką kochających rodziców, a dwójką kochających rodziców i dwójką kochających rodziców?

1

@Przemek_ES Odpowiedź masz zawartą w swoim komentarzu.

@Hektor16 "XD naprawdę mam ci teraz pisać jak osoba homoseksualna powinna tłumaczyć dziecku swoją sytuacje "małżeńską"? "

Mnie? Nie. Dziecku.

Komentarz usunięty

0

@Danny Gaucho Ok. A odpowiesz na resztę pytań zawarte w poprzedniej odpowiedzi ?

7

@Przemek_ES Tak, a potem dziecko idzie do szkoły i jest prześladowane przez rówieśników "dziwak ma dwóch tatusiów ped*" i po dłuższym czasie nękania wychodzi ze zrytą psychą lub idzie na tory. W takim konserwatywnym kraju jak Polska jest wysokie ryzyko takiego scenariusza i dwóch dorosłych facetów powinno myśleć również o takich czynnikach, a nie wyłącznie o słodkiej chęci posiadania dziecka.

2

@Danny Gaucho ok, cieszę się, że też uważasz, że z Dzieckiem można rozmawiać na każdy temat i jak się dowie, że jego Ojciec był zwyrolem, z automatu nie zrobi takiego samego z niego.

@MesQueUnClub_87 Rozumiem, że to Dziecka wina, że rówieśnicy są źle wychowani przez swoich cudownych, heteroseksualnych rodziców? Ja bym w takim razie zdelegalizował biedę, bo jak Dziecko przyjdzie w gorszych od innych ubraniach, albo nie będzie miało najnowszych zabawek, to rówieśnicy będą się z niego śmiać i wtedy nic tylko się zabić.

0

@Hektor16 Gdzie kontrowersja? Nawet nie użyłem tego słowa.

"Jak jest różnica między dwójką kochających rodziców, a dwójką kochających rodziców i dwójką kochających rodziców?"

Dla dziecka? Może być taka, że żadne z obojga rodziców nie jest matką.

@Przemek_ES " że jego Ojciec był zwyrolem, z automatu nie zrobi takiego samego z niego."

A dlaczego miałoby zrobić? Czyli, jak miałoby dwóch ojców czy dwie matki, to z automatu zrobiło to z dziecka geja/lesbijkę? Przemuś, zakręciłeś się.

2

@Danny Gaucho Fakt, że nigdy mnie taka sytuacja nie spotka ale załóżmy, że odpowiadałbym jakiemuś dziecku znajomych albo z rodziny. To dziecku odpowiedziałbym tak:
A dlaczego tato Grzesia jest w związku z mama Grzesia? a dlaczego mama Krzysia jest w związku z tata Krzysia? A dlaczego mama Pawełka jest z drugą mamą Pawełka? Poznali się, spodobali się sobie, zakochali się w sobie i tworzą razem rodzinę tak samo jak każdy inny i tak samo jak twoi rodzice. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ani szczególnego. Masz normalną rodzinę i dwoje kochających rodziców. To że masz dwóch ojców nie czyni cię, ani gorszym, ani lepszym.

Tak jak wcześniej pisałem nie ma w tym nic szczególnego i jest to pytanie jak każde inne. I jeśli ktoś chce to może to na spokojnie dziecku wytłumaczyć.

2

@Danny Gaucho No i co z tego, że nie jest matką. Tak samo dzieci rodziców wychowujących w pojedynkę, nie mają matki/ojca i jakoś normalnie żyją w społeczeństwie. Samotni rodzice i pary homoseksualne nie tworzą dysfunkcyjnych rodzin.

1

@Danny Gaucho nie zakręciłem, wystarczy trochę wysilić swoje szare komórki i obraz od razu układa się w całość.

Rodzic zwyrol nie równa się Dziecko zwyrol.
Rodzic homoseksualny nie równa się Dziecko homoseksualne (a taki argument jest bardzo często wysuwany przez przeciwników małżeństw i adopcji przez pary homoseksualne).

5

@Danny Gaucho Nie wiem czemu nikt Ci po prostu nie odpowie. :D
Mamy taki dialog między hipotetyczną córką, lat kilka, a jednym z rodziców:
- Tato, tato, a czemu ja nie mam mamy?
- Bo masz dwóch ojców. A skąd to pytanie?
- A bo Kasia ma mamę i tatę, a ja nie.
- Bo widzisz córciu, miłość może przybierać różną formę, kochać mogą się Pan i Pani, dwóch Panów czy dwie Panie. I każda taka miłość jest tak samo świetna. A najważniejsze jest to, że my kochamy Ciebie najmocniej na świecie.
Koniec.

3

@nwchades
- Ale ja też bym chciała mieć mamę, bo chciałabym zobaczyć, jak to jest.
- To nie koncert życzeń. Do lekcji, bo jutro do szkoły.

Koniec ^ ^.

A skracając to wszystko. Związki/małżeństwa homoseksualne? Spoko. Adopcja dzieci? Tu już postawiłbym duży znak zapytania. Nie mówię tak i nie mówię nie.

2

@Danny Gaucho gorzej jak kiedyś przyjdzie do Ciebie syn albo córka, i powie, że Krzysiu z 3b ma dwóch Tatusiów i on/ona też by chciał/a zobaczyć jak to jest. :D

"A skracając to wszystko. Związki/małżeństwa homoseksualne? Spoko. Adopcja dzieci? Tu już postawiłbym duży znak zapytania. Nie mówię tak i nie mówię nie."
Widzę, że mamy w tym temacie jednak dość podobne zdanie. Z tym, że z biegiem lat skłaniam się bardziej w kierunku "tak" w drugiej kwestii.

0

@Przemek_ES
"gorzej jak kiedyś przyjdzie do Ciebie syn albo córka, i powie, że Krzysiu z 3b ma dwóch Tatusiów i on/ona też by chciał/a zobaczyć jak to jest. :D"

No to ponownie. To nie jest koncert życzeń ^ ^

4

@Danny Gaucho Ej, ej, to moja historia, jak dałem koniec, to znaczy że koniec. :D
Ale tak, to można by było odwrócić sytuację i co zrobić gdy dziecko pary heteroseksualne powie, że chce mieć dwóch tatusiów, bo inne dziecko tak ma? ^^ Najłatwiej to chyba być biseksualnym i w otwartym związku, wtedy można spełniać takie zachcianki dziecka. :D

0

@JohnKennedy Dziękuję, z idiotami nie piję i nie rozmawiam, bo mądremu tłumaczyć nie trzeba a głupiemu i tak nie wytłumaczysz.

2

@MesQueUnClub_87 I i tak zawsze dla dziecka będzie lepsze wychowanie w domu pełnym miłości przez dwóch ojców/dwie matki, aniżeli wychowanie w bidulu.

0

@Bobo25 No przykład, który podałem pokazuje, że "nie zawsze" bo co z tej miłości jak przez długotrwałe gnębienie i tłumione w sobie negatywne emocje dzieciak się targnie na życie i umrze? Mało to dzieciaków, które były wytykane palcami się zabiło? To nie jest coś co jest całkowicie czarne albo białe. Polska to nie Holandia, tu homoseksualizm jest dziwactwem i dzieci wynoszą z domu nastawienie swoich rodziców, a następnie przelewają to z okrucieństwem na łatwą ofiarę.

Jakie są rozwiązania w takiej sytuacji?
- nauczyciele, psycholog i dyrektor nie są w stanie tego upilnować
- rodzice prześladowców nigdy się nie poczuwają bo oni wychowali aniołka
- rodzice ofiary mogą powiedzieć "nie przejmuj się nimi" ale to nie rozwiązuje sprawy
- rodzice ofiary mogą przenieść dziecko do innej szkoły, ale to nie rozwiązuje sprawy
- rodzice ofiary mogą zorganizować mu nauczanie indywidualne, ale jednocześnie będzie wyalienowany od równieśników.

konto usunięte

0

@JohnKennedy Ale ty jesteś odklejuchem XDD

1

@Danny Gaucho średnio wiarygodne. Kobietki mogły się posiłkować bankiem spermy, ale faceci się nie rozmnażą przez pączkowanie. Musiałaby być adopcja, więc prostą odpowiedź masz, Ale nie mieszka z nami.

1

@Danny Gaucho ej tam dzień bez @Danny Gaucho w gorących, znaczy że piłka nożna się skończyła:D

1

@MesQueUnClub_87 "rodzice prześladowców nigdy się nie poczuwają bo oni wychowali aniołka"
To prawda, ale tu trzeba wychować dorosłych nie dzieci, a swoją drogą doskonały przykład jak tradycyjna rodzina może być na wielu polach dysfunkcyjne jeśli swoją nienawiść czy brak akceptacji hoduje w dziecku.

0

@JohnKennedy a mi to nie przeszkadza jak to mawia klasyk, jak się kochają to ch** z nimi :D Nie lubię tylko robienia przez tych ludzi z siebie męczenników i wciskania tego wszędzie na siłę, jak np. incydenty namawiania dzieci na zmianę płci itp.

0

@JohnKennedy No przecież, gdyby małżeństwa osób tej samej płci były dozwolone, to zawaliłaby się cała demografia. A tak, lesbijka czy gej, próbując ukryć się przed światem, wchodzi w związek z osobą heteroseksualną, mają dzieci, współmałżonek po kryjomu grzmoci się z kimś swojej płci i wszyscy są szczęśliwi. Prawda?
Oczywiście nieprawda.
Potem odkrycie zdrady lub prawdziwej natury, rozwód, trauma dzieci, gdy się okazuje, że mamusia jest lesbijką lub tatuś gejem, ale co tam, psychika dzieci nie jest ważna, najważniejsze, że dzieci są. A to, że się jąkają, moczą po nocach lub mają problemy psychiczne, bo rodzice próbowali być normalni, nic nie znaczy.
Bo przecież homoseksualizm można :"wyleczyć".
A nie, nie można.
No to skoro nie można, to lepiej sprawić, żeby byli oni nieszczęśliwi. Niech cierpią za to, że kochają kogoś innego, ze wzajemnością.
Reasumując: małżeństwa może niekoniecznie, bo w Polsce nie jesteśmy na to gotowi, ale związki partnerskie, spadki, wspólne rozliczanie PIT-ów itp? Czemu nie.
Czasami mam wrażenie, że jest to takie polowanie na czarownice. Część społeczeństwa najchętniej by spaliła wszystkich homo na stosie. Ich przodkowie pewnie takie stosy zapalali dla niewinnych kobiet, uznanych za czarownice, albo toczyli wojny religijne i krucjaty.
Typowe średniowiecze.

0

@Przemek_ES gorzej jak kiedyś przyjdzie do Ciebie syn albo córka, i powie, że Krzysiu z 3b ma dwóch Tatusiów i on/ona też by chciał/a zobaczyć jak to jest. :D"

Rozumiem, że gdybyś od swojego dziecka usłyszał taki tekst, to w te pędy byś powiedział żonie, że musisz dziecku pokazać co i jak i dlatego zmieniasz orientację seksualną i przeprowadzasz się do Zdziśka, a dziecko zabierasz ze sobą, żeby mu pokazać wszystko. Jak skończysz swój ojcowski obowiązek nauczania dziecka wszystkiego o homoseksualnych parach, to wrócisz. Żona odpowie: jesteś mężu wspaniały, idź i czyń swoją powinność.

Jestem pod wrażeniem twojego poświęcenia.

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@JohnKennedy Dziwne, że jeszcze bana nie złapałeś za multi xD

3

@JohnKennedy Widzę, że już się nawet nie kryjesz kim jesteś xD

1

@addept tylko żartobliwie odwróciłem sytuację opisaną przez @Danny Gaucho. Trochę więcej luzu i czytania ze zrozumieniem polecam.

1

@Danny Gaucho Normalnie:
Synu, masz dwóch ojców, dlatego nie masz mamy.
Ja tu nie widzę w ogóle żadnego problemu, w tym kraju dobre kilkanaście procent ludzi wychowuje się bez ojca tak czy siak. Tradycja to nie jest coś czego broń Boże nigdy nie wolno zmienić.

0

@JohnKennedy Dla mnie to, że osoby LGBT chcą małżeństw jest samo w sobie głupotą, gdyż etymologicznie słowo małżeństwo oznacza męża i żonę razem. Natomiast etymologicznie nie pasuje kompletnie, gdy ślub miałyby wziąć dwaj mężczyźni czy kobiety. Po prostu nie trzyma się to kupy. Uważam, że nie można robić z logiki pani lekkich obyczajów, tak samo z języka polskiego. Lepiej zostawić im związek partnerski, który w technicznie niczym się od małżeństwa nie różni, a nazwa bardziej jest do tej relacji odpowiednia.

0

@JohnKennedy Nie będę czytał komentarzy.Czy się komuś podoba czy nie,to w konstytucji jest napisane, że małżeństwo,to "związek kobiety i mężczyzny"Można tupać nóżkami, psioczyć, rozmawiać, kłócić się,itp.Najpierw trzeba było by zmienić konstytucję.Pózniej można o czymkolwiek rozmawiać.

0

@Recha_0684 Bo małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, a do tego nie trzeba ani konstytucji, ani Biblii, ani niczego. Wystarczy etymologia słowa małżeństwo. To tak jakbyś chciał czekoladę nazwać chlebem, bo tak ci pasuje i będziesz tę czekoladę sprzedawał w piekarni jako chleb. Można użyć bardziej dosadnych określeń, bardziej ludzkich, jak ginekolog, gdzie niektóre środowiska progresywne, w tym LGBT domagają się dostępu do niego dla biologicznych mężczyzn utożsamiających się jako kobiety. Problem jest taki, że w słowie ginekolog jest zawarte starogreckie słowo gune, czyli kobieta.

0

@Przemek_ES Dawno większych bzdur nie czytałem...Jak córka czy syn i powie, że Krzysiu z 3b ma mamę żubra i tatę jelenia i , że on/też chciałby zobaczyć jak to jest,to też spróbujesz??To wtedy mówisz dziecku prawdę.Że są ludzie normalni i ludzie chorzy.

0

@RoberDzik To nie jest normalne...To, że 1000 osób powie, że kupa kota,czy chomika to orzeszek,to nie znaczy, że to orzeszek...

0

@Smrodek Ja tylko wyjaśniałem co jest w konstytucji...

1

@Recha_0684 Kolego, nie ty decydujesz o tym, czy coś jest normalne czy nie. Seksuolodzy i psycholodzy nie mają wątpliwości, że homoseksualizm jest normalny. Zresztą nie rozumiem, dlaczego miałyby mnie obchodzić preferencje seksualne obcych ludzi. Chodzisz i się pytasz kogoś, czy woli brunetki, blondynki, rude? Wysokie, niskie, przy kości? To czemu się interesujesz kobieta skupiająca z inną kobietą? Daj dorosłym ludziom żyć zgodnie z własnym sumieniem

0

@RoberDzik Kolego sympatyczny,o tym, że są geje i lesbijki nie musisz mi mówić.Mój szwagier jest gejem,a także mam parę znajomych lesbijek.Nie mam nic przeciwko.Niech sobie są,niech robią co chcą.Ja nikomu do łóżka nie zaglądam,a każdy pod kołdrą niech robi co chce.Ale adopcja dzieci przez pary homoseksualne,to nie jest normalna rzecz.Zasaniczo dlatego, że nie są w stanie stworzyć potomstwa.
Idźmy dalej z tymi wariactwami.Jak przyjedzie do Europy 100 mln.ludzi z Afryki, którzy obrzezają małe dziewczynki,a oni będą mówić, że to normalne i trzeba to zaakceptować,to będziemy to akceptować??Jak przyjedzie 500mln.radykalnych muzułmanów i powiedzą, że ślub z 8 letnią dziewczynką,to normalna rzecz,to będziemy to akceptować?? Powtórzę.Geje , lesbijki mi nie przeszkadzają,ale z dala od dzieci.

2

@Recha_0684 "Zasaniczo dlatego, że nie są w stanie stworzyć potomstwa."
Czy bezpłodne pary nie mają prawa do ślubu? A gdyby 60 letnia kobieta chciała wziąć ślub, to może czy nie? Dzieci już nie będzie miała
"Jak przyjedzie 500mln.radykalnych muzułmanów i powiedzą, że ślub z 8 letnią dziewczynką,to normalna rzecz,to będziemy to akceptować?"
Nie, dzieci nie mogą zgodzić się na współżycie w przeciwieństwie do dorosłych, mam nadzieję że odpowiedziałem na pytania, na które @JohnKennedy nie chciał odpowiedzieć

1

@Smrodek Ciekawy argument z tą etymologią, ale zwróć uwagę na fakt, że hasła w języku opisują zastane przedmioty/zjawiska/itd. a nie je tworzą. Najpierw jest rzecz, później tworzymy słowo, które ją opisuje. Te definicje zmieniają się w czasie, razem ze zmieniającym się światem otaczającym. A język, który nie zmienia się (poprzez zmienianie lub dodawanie pojęć) wraz z opisywanym światem jest językiem martwym (patrz łacina).
Dlatego też, jeżeli w Polsce wprowadzono by możliwość zawierania małżeństw par jednopłciowych, definicja po prostu zmieniłaby się naturalnie na "związek dwóch osób, zawarty w świetle prawa" etc. (uprzedzając uwagę - definicja małżeństwa kościelnego pewnie by się nie zmieniła, ale to świadczy o naturze instytucji religijne, które nie reprezentuje całości społeczeństwa).
Pomyśl o tym, ile słów (nie tylko w języku polskim) oznacza obecnie coś, co kompletnie nijak ma się do ich pierwotnego znaczenia. Bo ta tak to działa - człowiek tworzy język aby opisywać świat otaczający, a nie język tworzy świat, który otacza człowieka

0

Do usunięcia xD

0

@Recha_0684 w jednym poście piszesz "Nie będę czytał komentarzy." i już w następnym pokazujesz, że faktycznie tego nie zrobiłeś i wolisz się skompromitować, komentując coś w dyskusji, której nawet nie chciało Ci się przeczytać. Jak to leciało? Nie najostrzejsza kredka w piórniku? Pozdrawiam

1

@RoberDzik "Czy bezpłodne pary nie mają prawa do ślubu? " - bezpłodność to choroba, albo objaw choroby. Sugerujesz, że homoseksualizm powinien być traktowany jak choroba?

Słuby starszych ludzi? Jak mają dzieci, wnuki to czemu nie. Zresztą to tak marginalny przypadek... to, że małżeństwo nie zawsze spełnia cele, dla których zostało strzworzone nie oznacza, że trzeba zmienić te cele.
Weganie wymyślili sobie burgera wege... z plackami z trawy, ale przecież to nie burger, a zwykła kanapka, ale nie burger. Małżeństwo dwóch chłopów, to nie małżeństwo, to związek, ale jaki małżeństwo. No ludzie.
W ogóle cały ten progresywny trend dąży do przedefiniowania pojęć... facet może być kobietą, tylko z penisem, albo nawet z macicą, jego wybór, kobieta psem, wegetarianim wpieprzać burgery, a facet ożenić się/wyjść za mąż za innego faceta i wszyscy mamy bić brawo... tylko życie to nie cyrk, chyba, że mam to traktować że to cyrk.

0

@RoberDzik Zdecydowanie w żadnej kwestii nie masz racji.

0

@Przemek_ES Dziecko nie pisz do mnie.Nie wiesz o czym mówisz.Twoje komentarze w tej sprawie są żałosne, bezpodstawne i totalnie z czapy.

0

@Recha_0684 ale to Ty dzwonisz...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: