La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1582 Culés

1

Lubicie latać samolotem?

10

@Michael24 znudzilo mi sie, za często latam. To tylko środek transportu i to męczący plus oczekiwanie na lotnisku, odprawy. Dajcie spokój, kto to widział

2

@Michael24 Nigdy nie latałem samolotem w obawie że się rozbiję.

1

@Michael24 Zdarzyło mi się tylko dwa razy ale całkiem wygodny środek transportu. Chociaż oczekiwałem lepszych emocji, jedynie start i lądowanie są ciekawe no może oprócz widoków, niestety leciałem w nocy więc efekt nieco słabszy

3

@Michael24 tak, aczkolwiek przedostatnim razem leciałam w takich warunkach, że myślałam, że skonam. Niesamowite turbulencje i spadek ciśnienia w kabinie.

9

@Michael24 Nie, wolę poruszać się na ziemi. W ogóle mam jakieś dziwne przekonanie, że w samochodzie to mogę jeszcze przeżyć podczas wypadku, a w samolocie to Ci raczej nic nie pomoże, ale może takie myślenie się zmienia wraz z większą częstotliwością latania.

0

@Michael24 Nienawidzę

3

@FcPortoFan1999 szanse na to są bardzo niewielkie statystycznie

44

@Michael24 lubie, ale wkurza mnie, że chcą od razu wzywać policję i ochronę jak dobijam się do kabiny pilota żeby spróbować

0

@Michael24 Ale kurczę są.I ciężko przeciwdziałać sytuacji awarii samolotu..

0

@Michael24 Jeszcze jak

2

@FcPortoFan1999 Ale jeździsz samochodem z kilkunastokrotnie większym prawdopodobieństwem na śmierć każdego dnia?

0

@Michael24 ja się robię senny, nie lubię bardzo czekania na lotnisku poza tym to środek transportu jak każdy inny

0

@Michael24 Oj tak i to jak, a najlepiej się lata z pozycji sterującego ;)

0

@MysticCat Tak.Tylko to Ja go prowadzę a nie ktoś za mnie prowadzi samolot.

9

@FcPortoFan1999 Szczególnie duży wpływ masz na inne samochody które mogą w ułamku sekundy zakończyć Twój żywot. Prawda jest taka, że w samochodzie masz iluzoryczne poczuci panowania nad sytuacją. 99% kierowców nawet w prostych sytuacjach „kończy na drzewie” trzeba być na prawdę wybitnym kierowca by w trakcie zagrożenie, dołożyć coś od Siebie i uniknąć zderzenia.
Także niby prowadzisz samochód ale w każdej chwili i tak ktoś inny może Ci życie odebrać.
W samej mojej rodzinie dwie osoby poniosły śmierć nie swoje winy w wypadkach których nie mogły uniknąć.

0

@MysticCat Przynajmniej to będzie mój błąd a nie jak w samolocie liczyć na kogoś nieznanego.Ja, raczej nie jeżdżę po przesadnie ruchliwych miejscach.

21

@FcPortoFan1999 Jak Twój błąd? Wystarczy chwila, ktoś się w Ciebie wbija nawet nie z dużą prędkością i Cię nie ma, mimo że zareagujesz idealnie (co jest bardzo mało prawdopodobne). W ruchu ulicznym bardzo mało rzeczy zależy od Ciebie. Poza tym jeżdżąc samochodem Twoje życie zależy np. od 80-letniego kierowcy z naprzeciwka, który ledwo widzi i wsiadł za kierownicę a nie od wykwalifikowanego pilota, który poświęcił lata żeby móc w ogóle wsiąść do kabiny.

0

@Michael24 Nie lubię bo to męczące, nawet nie tyle sam lot co czekanie na lotnisku

0

@Eskel Chyba jednak wolę takie rozwiązanie niż samolot gdzie zwykła awaria sprawia że jest się w zasadzie bez szans na przeżycie.

1

@FcPortoFan1999 Zwykła awaria w samochodzie też sprawia że jesteś bez szans, bo np. nie zadziałają ci hamulce przy prędkości 80 km/h. :) Przy jednym samolocie jest zaangażowane bardzo dużo osób, tak żeby wszystko hulało. Przy samochodzie? Dobra, daj 50 zł i ci podbijam ten przegląd. :)

0

@Eskel Przegląd u mnie był zrobiony i śmiga jak leci.Unikam samolotów jak ognia.

0

@Michael24
Nie wiem, bo nie mogę :/

1

@Jakchcesz I co? Policja przyjeżdża samochodem na sygnale?

2

@Eskel Ja Ci wysiądą hamulce to możesz ratować się hamowaniem biegami (silnikiem) jeśli jest na to wystarczająco czasu i jednocześnie wymijać przeszkody lub wspomóc się umiejętnie hamulcem ręcznym (awaryjnym) na wyprostowanych kołach. Nie jest to sytuacja zerojedynkowa, że zawsze jesteś bez szans. Chyba, że mówimy o typowej sytuacji, gdzie rozpędzasz się do 80km/h i od razu musisz hamować bo Ci coś wyjedzie, ale takie sytuacje to skrajna rzadkość, a wręcz scnenariusz z filmu "Oszukać przeznaczenie".

5

@Comentateiro tak, samolot parkuje na poboczu, mnie zgarniają i leci dalej

2

@FcPortoFan1999 Jasne, przecież sam jesteś na drodze.

0

@Ogorinho1974 Ja, jeżdżę na tyle bezpiecznie że rzadko jeżdżę 80 kilometrów.Zazwyczaj 40-60 i mieć szansę aby manewrować.

1

@MesQueUnClub_87 Ktoś podał argument, że woli jeździć samochodem, bo jadąc samochodem to on ma kontrolę nad swoim życiem. No nie, poza tym ta złudna kontrola jest o wiele bardziej niebezpieczniejsza niż latanie samolotem, nad którym osobiście nie masz wpływu. To że Ty masz ten samochód w super stanie i jesteś w stanie teraz sobie przemyśleć co byś zrobił na drodze nie znaczy po pierwsze że byś to zrobił, a po drugie to nie jest scenariusz z "Oszukać przeznaczenie", ale po drodze jeździ mnóstwo niesprawnych samochodów, które nie powinny zostać dopuszczone do jazdy (a wystarczy do tego dodać szklankę na drodze w zimie) i mnóstwo kierowców, którzy na drogę nie powinni nawet zostać wypuszczeni. Po prostu argument, że jazda samochodem jest bardziej bezpieczna niż latanie samolotem "bo ja prowadzę i mam kontrolę nad tym co się dzieje" jest absolutnie nieprawdziwy.

0

@Michael24
Jeszcze nigdy nie leciałem, chociaż chciałbym spróbować.

1

@Jakchcesz Jeszcze robią pretensję o atrapę karabinu i arafatkę na głowie, jakby to był powód do paniki

3

@Michael24 Nie lubię za bardzo a niestety latam bardzo często. Nie cierpię kolejek, przeszukiwania elektroniki, oczekiwania na terminalach, opóźnień itp. Do tego ilość miejsca na nogi jest koszmarna więc dla gościa 190 cm muszę za każdym razem dopłacać za lepsze miejsca aby w miarę się komfortowo podróżowało.

@FcPortoFan1999 Samolot ma mnóstwo zwykłych awarii i jeśli piloci trzymają się procedur to w 99% nic się nie dzieje. Statystyki działają mocno na korzyść lotnictwa.

0

@FcPortoFan1999 Nie opuszczasz miasta?

1

@Michael24 Tak w ogóle polecam obejrzeć na youtubie odcinek Last Week Tonight o firmie Boeing ;)

4

@FcPortoFan1999 Każdego dnia odbywa się około stu tysięcy lotów, loty pasażerskie to około 90%. Katastrof z co najmniej jedną ofiarą w 2024 roku, było 14. Przyjmijmy liczbę 90 tysięcy lotów pasażerskich dziennie. 90k x 365 = 32 850 000 lotów rocznie. Czyli 14 wypadków z 32 850 000 lotów, daje nam szansę na udział w takim wypadku równą 0.000042...% Dla porównania szansa na trafienie szóstki w lotka wynosi 0,0000072% czyli niewiele mniej :D Natomiast szansa na śmierć w wypadku samochodowym wynosi zaledwie 1 do 112.

1

@Michael24 Tak! Ale najbardziej w dzień, bo widoki mogą być sztosowe :)
PS. Aczkolwiek latanie ma jedną, dla mnie bardzo dużą wadę: ciśnienie w uszach przy zniżaniu się jest często bardzo uciążliwe i czasem nawet parę dni potrzebuję na dojście do siebie.

2

@macio_944 Z czasem jak trochę latasz, to przestaje być bolesne. Kwestia przyzwyczajenia + każdy inaczej reaguje. Pierwsze parę lotów miałem podobnie, teraz w ogóle nie odczuwam bólu i jest to nawet na swój sposób przyjemne uczucie xd

2

@macio_944 cukierki i gumy polecam

1

@Nazio_87 Gumy tak średnio własnie działają IMO.

0

@FcPortoFan1999 nie masz racji samoloty są wyjątkowo dobrze zabezpieczone np 4 silknikowe mogą lecieć z tylko 1 silnikiem przez 2h a bez silnika też tyle że da się wylądować na spokojnie w dodatku takie rzeczy jak układ sterowniczy albo system wyciągania podwozia ma nawet po 4 zapasowe układy w dodatku jak nawet to wysiądzie to cały czas można wylądować co zostało dowiedzione bardzo wielokrotnie w dodatku to w samochodzie jak wysiądą ci hamulce przy 100km/h to możesz zamawiać trumne

1

@macio_944 Raz poleciałem z chorobą i tak mnie zatkało że przez 10 dni byłem gluchy na jedno ucho a bol przy zniżaniu tak silny ze ledwo co wytrzymałem. Dla ludzi którzy mają coś nie tak z zatokami to udręka

0

@Ogorinho1974 Ja nie mieszkam w mieście bezpośrednio. @Barcafan2020 Nie dla mnie.

0

@Michael24 rejsowym to raczej jak podróż autobusem. Z reguły nie za wiele miejsca na nogi, czekanie, odprawy...
Ale latanie małymi samolotami, albo jeszcze lepiej samodzielne pilotowanie to ultra frajda.

1

@Eskel


Z tymi przeglądami samolotów to bym nie przesadzał

1

@Michael24 Czy lubię? Raczej nie, długie oczekiwanie, siedzisz zamknięty w puszce, niewiele widzisz za oknem często - nudy w sumie. No ale to najlepszy i najbardziej efektywny środek transportu na dłuższe trasy.

Najbardziej lubię podróżować pociągiem.

0

@FcPortoFan1999 i do np. Francji pojedziesz samochodze 60khm zamiast lecieć samolotem? xD

0

@joloskyy Akurat na zagranicę nie lubię jeździć.

0

@Michael24
Oczywiście, że lubimy. Im większa maszyna, tym bardziej lubię, bo tym bardziej komfortowa podróż. Najbardziej lubię loty międzykontynentalne i podróże Dreamlinerem, Airbusem A350/A380, Boeingiem 777 itp. Bo takie krótkie podróże po Europie (do 5h) małym Boeingiem 737 nie należą do najprzyjemniejszych.

0

@Michael24 Za duzo latam, juz kurwa nie moge. W Wizzirze i Ryanie czuje sie jak w puszcze sardynek i zawsze znajduja sie jakies dzieci ktore dra jape (nie ze mam cos do nich ale ostatnie kilka razy po tym jak czekalem pol nocy na lotnisku na lot o 6 zawsze znajdywala sie jakas para z dracym sie dzieckiem i zdecydowanie nie pomaga to w byciu mniej zmeczonym) . KLM zawsze ma jakies jaja, to opoznienia, to awaria idk, zdecydowanie nie za taka cene acz raz dostalem darmowego winiacza na urodziny. Lubie tylko ITA Airways bo ngl maja zajebiscie wygodne samoloty i daja dobre snacki i darmowa kawke.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: