La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1294 Culés

Bonus na start aż 3755 zł! Załóż konto i zyskaj aż dwa freebety na początek.

18+. Superbet to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. Graj odpowiedzialnie.

17



Zapowiada się ogromny protest.

10

@MESSIah16 Mam nadzieję że podejdą pod konkretne budynki :-)

6

@MESSIah16 patrz pan ledwo Tusk do władzy doszedł

23

@MESSIah16 Pisowskie pachołki

5

@MESSIah16 a "kibice" to jakis nowy zawód? A moze tak jak w "Nie ma roz bez ognia" :
- A co to za zawod?
- No to jest ten... jakby ci to powiedziec... to jest nowy zawod wiesz.. on nie ma nazwy

37

@MOLESTA może po prostu są za Polakami i polskim interesem, wspierają jak mogą? Wiem wiem, wyborcy Platformy trudno przyswoić ten fakt, że ktoś może być za Polakami i Polską :D

19

@MESSIah16 O Solidarność. To chyba wszyscy wiemy skąd te protesty teraz, a nie w zeszłym roku :) ich sytuacja się nie zmieniła od jesieni, ale masowe protesty są teraz... ciekawa sprawa, co?

14

@Saviola88 zabrakło czegos w tym bełkocie, mianowcie: "Bog Honor Ojczyzna", a i nie zapominaj tez o: "szcześliwy mąż i ojciec", koniecznie jakiegos Orła sobie wrzuc w ava

5

@Saviola88 Jak pis rządził to rolniki cicho siedzieli

34

@kynio302, w Niemczech też nie strajkowali jak PiS rządził, ten PiS to ma wpływ chyba na całą Europę

11

@MOLESTA ah trafiłem bo jak zabolało :D
Zabawne jak wyborcy Platformy są często antypolscy.

11

@kynio302 Tak bo wcale rolnicy za rządów pis nie protestowały a taki Kołodziejczak to pewnie protestował przeciwko sobie, nie?

22

@Saviola88 Nasz patriotyzm ich brzydzi ale jak usłyszą slava ukrainie to dochodzą xD Taki ich wygląd:


3

@KrychaFCB Rolnicy to elektorat pis

6

@KrychaFCB Konfederacja to dopiero patrioci XDD

2

@kynio302 W Niemczech i Francji też? Wow.

11

@KrychaFCB Nikogo nie brzydzą polskie flagi. Brzydzą za to krzyże celtyckie, homofobiczne i rasistowskie banery oraz brunatni chłopcy zawłaszczający dla siebie pojęcie patriotyzmu.

3

@Saviola88 Kojarzę, ze rolnicy też strajkowali za PiS, chociażby przeciwko "piątce Kaczyńskiego" i też dołączyli z protestem jak kobiety wyszły protestować po jesiennym wyroku TK w 2020 r.

9

@MESSIah16 górnicy xDDD pieprzone krety biorące 18 wypłat z nierentownego biznesu

Zresztą, wszystkie te grupy zawodowe głosowali na miernoty z pisu to mają teraz skutki ich nieudolnych rządów

0

@kynio302 na pewno więksi niż politycy innych partii razem wzięci

2

@negreanu Jasne że protestowali, wystarczy wpisać w google dwa słowa. Ale to przerasta niektórych. Wolą twierdzić że protesty to sprawka PiSu,.także dzisiejsze w Brukseli xD

3

@Saviola88 Biedni rolnicy XDD

3

@Saviola88 masz na myśli domy polityków PiS

2

@qbuteq Jakby nie górnicy w latach 60,70,80 i 90 ,to byś mieszkał w przysłowiowej jaskini.To górnicy,hutnicy i inne fabryki na Śląsku zasilały najbardziej budżet państwa.Ja nie mówię tutaj o "grubych kotach"w związkach, ale o ludziach zapierdalących na dole, żeby twoja babcia, dziadek,mama i tata mieli ciepło w tamtym latach...

5

@BabyGang "na pewno więksi niż politycy innych partii razem wzięci"
Problem w tym że rosyjscy patrioci...

1

@MESSIah16 Rzygam juz tymi tworami pseudo sztucznej inteligencji. Kazdy obrazek podobny do siebie.

0

@qbuteq tak oraz polityków Platformy czy lewicy.

11

@Recha_0684 "Jakby nie górnicy w latach 60,70,80 i 90 ,to byś mieszkał w przysłowiowej jaskini."
Jakby nie chłopi panszyzniani w XVI w. To nikt by o Polsce nie słyszał, a jakby nie zbieracze/łowcy z 10000 BC, to mogliśmy nie przetrwać jako gatunek.
W latach 90 to do górnictwa już ładowaliśmy jako podatnicy kolejne miliardy. Bo roszczeniowa, niezdolna do dostosowania się do normalnych wymagań, nie chcąca być oceniana za zwykłą wydajność grupa zawodowa, pod pretekstem polskiego interesu narodowego, uwiła sobie gniazdko z naszych podatków.
https://businessinsider.com.pl/finanse/ratowanie-gornictwa-pochlonelo-fortune-szykuje-sie-kolejna-transza/zdr6n03

"To górnicy,hutnicy i inne fabryki na Śląsku zasilały najbardziej budżet państwa"
A budżet państwa, który ogromnym kosztem zbudował te Konglomeraty, który sfinansował latami to co było i zyskowne ale i za co placono nam transferowymi rublami, albo było na "rynek krajowy" bo tak podłej jakości że na zachodzie nikt się za darmo po to nie schylał, to brał się z many wymodlonej przez Ślązaków, czy z pracy wszystkich Polaków, zarządzanej tak tragicznie źle (między innymi inwestowanej w takie molochyy nie efektywne, których wartość na zerową obnażył wolny rynek)?

"ale o ludziach zapierdalących na dole, żeby twoja babcia, dziadek,mama i tata mieli ciepło w tamtym latach..."
Ci ludzie palą węglem, którego wydobycie per tona, jest między dzięki płacom górników droższe niż w wielkiej Brytanii. To z 3 razy droższe niż w Australii. To jakoś w rynkowej gospodarce, moi rodzice nie palili by zasiarczonym, drogim świństwem że Śląska 3 razy drozszym, niż węgiel z Indonezjii i Australii z transportem. A to co by zaoszczędzili na podatkach, jakby górników nie trzeba było dotować, to pewnie ogrzaliby domy co najmniej połowę taniej.

7

@Recha_0684 a jakby nie garbarze 1780 to byśmy zamarzli w zimę, więc myślę, że trzeba im dać jakieś dodatkowe pieniądze za te ogromne zasługi. To rynek dyktuje warunki a obecnie biznes kopalniany jest NIERENTOWNY i ja nie chce ani złotówki z moich podatków dopłacać na kretów, którzy już dawno mogli by się przebranżowić, ale po co, skoro w Polsce roczne zarobki górnika równają z zarobkami dyrektora zakładu produkcyjnego

1

@AxelF Nie kompromintuj się.Napisałeś elaborat, który nic nie wnosi.

0

@qbuteq Pięknie odleciałeś z tymi zarobkami.Podaj jakieś dane,a nie takie banialuki.Powtarzam.Nie mówię o związkowych darmozjadach, tylko ludziach orających na dole.

0

@MESSIah16 Zielony Ład musi zostać zniszczony.

5

@Recha_0684 A umiałbyś napisać coś merytorycznego w odpowiedzi na niepodważalne fakty opisane przez @AxelF.

Od kiedy opis rzeczywistości opisuje autora? To są linijki opisujące 1 do 1 roszczeniową grupę zawodową, która swoją przydatność udowadniała strasząc najazdem na Warszawę. Dla mnie największe trutnie w Polsce.

7

@Recha_0684 @qbuteq ,pozwol że ja odpowiem. Zaryzykuje nawet kolejną kompromitację.
Podałeś najlepszy powód dla którego wszyscy ci kilofiarze powinni pieprznać te narzędzia, zwolnić się i iść na kasę do biedry.
Skoro takie głodowe pensje ci na dole zarabiają, a kiedy węgiel jest drogi, to i tak trzeba na koszta wydać 2 razy więcej niż można sprzedać rezultat tej znojnej pracy, to po ki grom tak się męczyć? Bo ja wiem, niech ulotki roznoszą, długopisy skręcają... Uczciwa praca i czysty zysk. Tylko kto im wtedy da deputaciki, dopłaty żywieniowe, szkodliwe, 13, 14, barburke, nagrody...
Rolnicy też ciągną teraz jak wampiry, ale w latach 90 miał ktoś jaja żeby przynajmniej pegeery "zaorać" nomen omen, raz a porządnie. Skończyło się "czy się stoi czy się leży". Tak samo trzeba było zrobić z górnikami, a jeszcze lepiej zrobić wyceny i prywatyzacje pracowniczą. Jakby tak byli pewni że na siebie na "czarnym złocie" zarobią, to by się do akcjonariatu pracowniczego pchali drzwiami i oknami, a jakoś nie byli.

0

@kynio302 Nie jesteś najostrzejszym ołówkiem w piórniku co? :)

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@qbuteq od górników ty się bara.. odje... że tak już powiem. I najpierw się zainteresuj dokladnie co to za zawód i na czym on polega. Do tego takie firmy jak KGHM i JSW nie są rentowne według takiego "inteligenta" jak ty?? Dwie największe firmy górnicze w Europie, które rok w rok generują ogromne zyski, a co za tym idzie płacą ogromne podatki na rzecz państwa. No i nie 18 wypłat tylko od razy 24. Qrw co za "ludzie".

4

@osa91
Pisałem o tym kilka dni temu, że za tym wszystkim w Polsce stoi pisowska "Solidarność", która przypomniała sobie o Polakach dopiero, gdy Kaczek władzę stracił.

1

@Comentateiro Ty jako starszy gość powinieneś wiedzieć co działo się w czasach komuny i w latach 90.Ty i Macio,to kółko wzajemnej adoracji.

1

@AxelF Nie będę Ci tłumaczył i Tobie podobnym.Nie będę się kopał z koniem,ale nic nie wiecie o górnictwie i pracy ,oraz opłacalności tego interesu.Na dole i płacy górników.P.S.Pisze się "Barbórka"

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@Recha_0684 Nie musimy nic wiedzieć o pracy górników. Ale wiemy, ze w kapitalizmie jak biznes bankrutuje to się go zamyka a nie pompuje kasę z publicznych pieniędzy.
Jak firma sprzątająca bankrutuje nikt jej sztucznie nie podtrzymuje.

Nie myl rentowności biznesu z brakiem szacunku dla górników. To nie powinny być święte krowy.

0

@Comentateiro Nic nie wiesz.W takim Bytomiu, skąd pochodzę było sześć kopalni i dwie huty.Pięć zamknięto, jedna została.W każdej z pięciu jest jeszcze na 40-50 lat węgla.Pomnóż to razy pięć.Wy lewacy myślicie, że z wiatraków i solarów będziemy mieli niekończącą się energię,a prawda jest taka, że dopóki nie będziemy mieli elektrowni atomowej,to musimy polegać na węglu,czy nam się to podoba czy nie.

3

@Recha_0684 szkoda czasu i energii na tych pseudo inteligentów. Im nie wytłumaczysz, dla nich górnik to ktoś kto zapier z kilofem na dole, a urobek transportuje ręcznie taczkami lub wozami na powierzchnię. Reszta nie ma znaczenia bo jak, skoro większość z nich pewnie w życiu nawet śrubokrętu czy innego narzędzia nie trzymało, a co dopiero taki "sprzęt" użyć ;)

0

@MESSIah16 Ja co parę miesięcy słyszę, że się Polacy budzą, najpierw jak Tusk zawołał na spacer po Warszawie, potem 15 października jakieś niby cuda się stały, teraz protesty. No w tych protestach jest potencjał, ale to "budzenie się" słabo brzmi, bo co i rusz się wszyscy budzą, a potem idą spać, bo "odbębnili" swoje

2

@qbuteq od razu powiem, że nie jestem górnikiem, ale zawsze śmieszy mnie taka opinia na ich temat. Przecież jeśli mają tak fajnie to dlaczego nie zostałeś górnikiem? Druga sprawa, że gdyby nie ci górnicy to prądu byś nie miał, ale co ja tam wiem. Pamiętaj, że szacunek należy się każdemu i to nie ich wina, że takie stawki i dodatki sobie wywalczyli. Pozdrawiam

1

@Recha_0684 pozdrawiam sąsiada :)

1

@MESSIah16
To są jednak puste sprzedawczyki. Teraz wiadomo kto wspierał reżim Kaczafiego.

1

@Saviola88
Nie są za Polakami tylko za pisowcami.
Obecny rząd jeszcze nic nie zdążył zmienić/zepsuć, a jakoś przez 8 ostatnich lat te grupy społeczne siedziały cicho pod miotłą. Czyli jeszcze 2 mce temu wszystko dla nich było ok, a dzisiaj juź źle. Klasyczna hipokryzja.
Poza tym w znacznej większości rolnicy są mocno zacofani edukacyjnie, więc czego się po nich spodziewać? Tylko dbają o własny portfel i resztę mają w dudzie.

2

@Witekk10
Teraz Was obchodzą Niemcy i Francja? Przecież to ponoć zło wcielone? :-D

1

@Recha_0684 zgadzam się z Tobą i się nie zgadzam ;-) czytałem , że nasz węgiel można wykorzystać do produkcji wodoru, który może być spalany w elektrowniach przystosowanych do spalania węgla. I nawet trwają pracę badawcze... pytanie tylko, czy zakończą się sukcesem, bo nasza kochana UE podobno nam je blokuję. Dużo CO2 wtedy powstanie... a wiadomo, za CO2 się płaci i to lepszy biznes niż tania energia...to jest jak z mandatem za szybką jazdę. Bogaty jadąc w Ferrari zapłaci i nie poczuję, biedota nie ma z czego...

Więc "nie zgadzam się", bo uważam, że węgiel sam w sobie nie jest przyszłością i nie opłaca się go wydobywać, ale "zgadzam się" bo jako pierwiastek jest bardzo potrzebny i to na nim możemy oprzeć nasze bezpieczeństwo energetyczne.

1

@MrCental Jeśli już mowa o Niemczech i Francji jako złu wcielonym, to o politycznych elitach w.w państw, a nie ich rdzennych obywatelach.
Jeśli ktoś psioczy na Niemców, to raczej przez pryzmat prowadzonej przez ten kraj polityki, gdzie chcą państwom wspolnoty narzucać swoje rozwiązania, a nie na jakiegoś Heinricha Ückermanna czy Bastiana Müle, którzy są zwykłymi zjadaczami chleba u naszych zachodnich sąsiadów. ;)

0

@ferdas_rawa Nareszcie jakiś merytoryczny wpis:) Pozdrawiam.Wiesz, niektórzy myślą, że energia elektryczna bierze się z gniazdka.

0

@Recha_0684 a pieniądze z bankomatu... xD

Fotowoltaike możemy sobie montować na dachu dzięki temu, że wydobywamy tony metali cięzkich z ziemi, produkując znacznie gorsze zanieczyszczenia niż CO2. Tylko to nie gorszy naszych "ekologów", bo tego nie widzą xD Elektrownie Bełchatów i słup pary wodne widać z dziesiątków km... a widziałeś kiedyś murzynka kopiącego kobalt? To masz:

https://www.national-geographic.pl/artykul/smierc-dzieci-w-kopalniach-kobaltu-pozwy-dla-apple-google-dell-i-tesla

i uwaga, fotowoltaika to dobry kierunek... ja uważam, że gospodarstwa domowe powinny być samowystarczalne... ale przemysł, aby wyprodukować panel musi mieć tanią energię...żebym ja mógł te panele tanio kupić. Proste jak budowa cepa

0

@ferdas_rawa "merytoryczny wpis" , czyli koncepcja, że skoro teraz dzięki węglu mamy 2 najdrozszą energię w EU, to lekiem na to nie jest dywersyfikacja źródeł, tylko 40 kolejnych lat palenia węglem "bo na tyle wystarczy".
Uświadomię Ci, że taniej byłoby cały prąd kupić niż wyprodukować w Polsce, a w jego koszcie nawet nie ma wszystkich dotacji, które w różnej postaci trafiają do górnictwa.
Gdyby nawet wszystkie te dziury w ziemi zalać, to kupowanie węgla z innych krajów, by spowodowało spadek cen prądu w Polsce.
W końcu w reszcie, wasza Śląska solidarność interesików, powoduje że z radością ciągnięcie kasę reszty Polaków, napastliwie bombardując hasełkami o interesie narodowym i patriotyzmie.
Z kasy na dotacje dla górnictwa, od 1990 roku, można by po cenach z 2024 wybudować 4 elektrownie jądrowe i już dawno pieprznąć w kąt ten smrodzący węgiel.
Do dyskusji wplatacie wątki innych kopalin. Tu nawet nikt nie podniósł wątku ekologi, ale skoro wspomniałeś to wydobycie litu jest o wiele bardziej obciążające dla środowiska niż węgla, ale bilans jest inny. Panele masz na dachu przez 25-30 lat i już w takim okresie bilans jest dużo korzystniejszy niż spalania węgla.
Co do kghm itd, nikt nie ma problemu bo im dopłacać nie grzeba. Generują zysk. Powiem więcej, że oni na terytorium Polski pewnie z połowę przychodu wypracowują, bo mają inwestycje choćby w Chile. Węglowcy, potrafią być efektywnie w Czechach i przynosić zyski, a nasz burdel mamy dotować. Zacna koncepcja.
Wyzywacie też od lewaków. Przypominam, że to właśnie dotacje nierentownych firm są "lewacką" do szpiku kości koncepcją i nie zajakneliscie ani słowem czemu akurat by dotować górników.
A by mieć tanią energię dla przemysłu, to akurat nie w Polsce, bo tu ten postawiony na głowie węglowy system powoduje, że jest niemal najdrozsza w UE.

0

@AxelF "małe gospodarstwa są po prostu nieefektywne i nieopłacalne." - to do mnie?

"Uświadomię Ci, że taniej byłoby cały prąd kupić niż wyprodukować w Polsce" - uświadom podając dane ;-) na słowo Ci nie wierzę.

"kupowanie węgla z innych krajów, by spowodowało spadek cen prądu w Polsce." - xD skąd chcesz kupić np: węgiel brunatny który wydobywamy odkrywkowo pod Bełchatowem? Podaj proszę cennik, żebym mógł porównać.

"wasza Śląska solidarność interesików" - jestem z mazowsza...

"4 elektrownie jądrowe i już dawno pieprznąć w kąt ten smrodzący węgiel." - yhm... Fokushima, Czarnobyl...nie tylko węgiel smrodzi. Gdzie składuję się odpady radioaktywne?

"Panele masz na dachu przez 25-30 lat i już w takim okresie bilans jest dużo korzystniejszy niż spalania węgla." - na ile wyceniasz śmierć afrykańskiego dziecka? Do tego, panele masz 25-30 lat? Które? Jak panele na dachu są w polsce może od 10 lat i tej pierwszych generacji już są dawno temu popsute xD jakiś twardę danę poproszę. Z fotowoltaiką jest problem, taki że:
1 - nasze sieci przesyłowe nie sa gotowe na przesyłanie energii z gospodarstw
2 - politycy położyli na tym łapę i na dzisiaj zmiany w prawie wpływają niekorzystnie na zakup paneli. Teraz opłaca się to budować razem z magazynami energii, ale tutaj pojawia się dalsze problemy:
1 - to jest po prostu drogie
2 - ekologiczność baterii jest ... lekko dyskusyjna.


"głowie węglowy system powoduje, że jest niemal najdrozsza w UE" - to przeczytaj raz jeszcze co ja napisałem. Bo widać, że nie zrozumiałeś. Ja nie chcę opierać energetyki na spalaniu węgla xD wiesz, że z węgla można pozyskać wodór?

Swoja wypowiedź skończyłem stwierdzeniem: "i uwaga, fotowoltaika to dobry kierunek... "


Ty natomiast pomieszałeś wypowiedzi, moją z kolegi, dowaliłeś się do Nas wrzucając do jednego wora... no gratuluję

0

@MrCental Ale kogo "Was"?

1

@Saviola88 Zielony ład już dawno pis podpisał - czemu wtedy nie protestowali?

0

@ferdas_rawa
"małe gospodarstwa są po prostu nieefektywne i nieopłacalne." - to do mnie?"
Tak z innego komentarza.

" - uświadom podając dane ;-) na słowo Ci nie wierzę."
https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/9287910,polska-ma-najdrozszy-prad-w-europie-na-import-wydamy-3-mld-zl.html

- xD skąd chcesz kupić np: węgiel brunatny który wydobywamy odkrywkowo pod Bełchatowem? Podaj proszę cennik, żebym mógł porównać."
Czemu uważasz że musimy prąd produkować w Bełchatowie?

"wasza Śląska solidarność interesików" - jestem z mazowsza...
Wybacz, uogolniłem najwyraźniej, bo jednocześnie się odezwało kilku użytkowników ze Śląska i pomyliłem się kto jest skąd.

"Fokushima, Czarnobyl...nie tylko węgiel smrodzi. Gdzie składuję się odpady radioaktywne?"
To ja pierwszy wspomniałem? "a prawda jest taka, że dopóki nie będziemy mieli elektrowni atomowej,to musimy polegać na węglu,czy nam się to podoba czy nie."?
Tak, miało miejsce kilka katastrof atomowych, albo przez zaniedbania, albo w związku z czynnikami naturalnymi - trzesienia ziemi, tsunami. Najbardziej niebezpieczne dla zdrowia są izotopy cezu i strontu.dla obu czas połowicznego rozpadu liczony jest w dziesiątkach lat. Za kilka lat oba już będą na bezpiecznym poziomie. Wyziewy z węgla się kumulują. Po drugie o które odpady z elektrowni pytasz? Chcesz wykład? Generalnie się dzielą na 3 kategorie. Najbardziej śmiercionośne zalewa się w specjalnych żywicach w beczkach, które zakopuje się w pokładach soli, które nie zmieniały się przez dziesiątki tysięcy lat co najmniej. Po drugie tych najniebezpieczniejszych jest niedużo. Wiesz jakie są cykle najnowszych reaktorów 4,5 generacji? Jako pręty paliwowe potrafią wykorzystać odpady nawet starszych reaktorów. I paliwo wzbogacone do około 20%.

" na ile wyceniasz śmierć afrykańskiego dziecka?"
Tak, a jak palisz węglem to gdzieś umiera szczeniaczek, z każdą szufelką. Odpuść sobie takie populistyczne chwyty. To że jakieś korporacje dla zysku bez problemu handlują z takimi krajami, nie oznacza że ktoś normalny dokonuje takiej kalkulacji.

" Do tego, panele masz 25-30 lat? Które? Jak panele na dachu są w polsce może od 10 lat i tej pierwszych generacji już są dawno temu popsute xD jakiś twardę danę poproszę"
(na marginesie, masz jakąś zepsutą klawiaturę, że ci się co chwila xd naciska, czy to jakiś kompulsywne nawyk?)
Co mam ci pokazać zdjęcie sprzed 15 lat z panelami, albo ofertę firmy sprzed 4 lat, która mnie namawiała na panele, i gwarancja to było 25+5 lat? Są w koszu,
https://house-solutions.pl/zywotnosc-paneli-fotowoltaicznych/
Poza xd, nawet nie jesteś w stanie sobie zadać minimum trudu, by sprawdzić czy tezy które kwestionujesz są faktycznie fałszywe.

"1 - nasze sieci przesyłowe nie sa gotowe na przesyłanie energii z gospodarstw"
I jak wydobywanie węgla i przeznacza nie miliardów na dotacje do tego, ma pomóc w tej modernizacji, bo o tym rozmawiamy?

"2 - politycy położyli na tym łapę i na dzisiaj zmiany w prawie wpływają niekorzystnie na zakup paneli. Teraz opłaca się to budować razem z magazynami energii, ale tutaj pojawia się dalsze problemy:"
Zdefiniuj "położyli łapę"
Tak chętnie odemnie żądasz dowodów, więc się zrewanżuje - jeśli widzisz tu korupcję, to przedstaw dowody.

"to jest po prostu drogie"
Ale tworzy środki trwałe, w przeciwieństwie do finansowania deficytowych kopalń.

"ekologiczność baterii jest..."
Ekologiczność węgla jest... W ogóle poza dyskusją. Baterie ciągle się ulepsza, marnotrawiąc na utrzymanie górników środków które mogłyby pójść na R&D to faktycznie "dobry" kierunek.

Poza tym, że wszystkie Twoje tezy da się albo łatwo obalić, albo ograniczają się do xd, to dyskutujesz sam ze sobą. Probojesz spierać się z koncepcją węgiel konta oze, kiedy ja nic takiego nie napisałem. Uważam że w tym momencie, najlepsza z punktu widzenia polski strategia to budowa minimum 2 elektrowni jądrowych, po 6 reaktorów docelowo i uzupełnienie sieci o SMRy dla większych firm, kolei itd. Że ten drugi komponent powinien być nawet szybciej realizowany niż duże elektrownie, że przebudowanie i unowocześnienie sieci to strategiczny cel. Krokiem do tego wszystkiego, powinno być zakończenie finansowania pasożytów z górnictwa i energetyki.

"wiesz, że z węgla można pozyskać wodór?" tak? A wiesz w jakiej reakcji? (powinienem dodać xd?) Jeśli to jest analogiczna do pozyskiwania z gazu reakcja reformingu parowego, to na kilogram wodoru powstaje 9-12 kg dwutlenku węgla. To tzw. "szary wodór". Mega Eco. (zapomniałem prawie o xd). To jeszcze parowanie węgla, kosztem dodatkowej energii i jest ssuuuiper zielono, co?
Czego jeszcze nie rozumiem?

0

@AxelF Czytam tę Twoją odpowiedź i widzę, że zaczynasz non stop odnosić się nie do moich argumentów, ale do mnie bezpośrednio :-) Dodam, że na wstępie napisałeś do mnie używając uogólnień, przypisując mi cechy i tezy, których nigdy nie napisałem. Dla Ciebie jestem Ślązakiem, broniącym polskiego górnictwa, a ja koledze grzecznie wytłumaczyłem, że w sumie to się z nim zgadzam jak i nie zgadzam. On różnicę w Naszych światopoglądach przyjął z uznaniem, Ty natomiast wyrzucasz masę dziwnych niezrozumiałych emocji. Więc pragnę, po raz trzeci napisać Ci, że:

- nie jestem fanem polskiego górnictwa w takiej postaci w jakiej jest. Uważam, że należy je zrestruturyzować, aby działo co najmniej tak jak w Czechach - podałeś taki przykłąd więc liczę na zrozumienie. Aczkolwiek wokól tego pojawia się niezgfoda między nami, w innych tematach, atakujesz mnie mimo, że się z Tobą zgadzam.
- jestem na tak z budową atomu!
- jestem na tak z OZE! Jak postawię dom, będą solary, panela, magazyn energii i parę innych wynalzków. Kupuję też auto elektryczne! Ale nie dlatego, że jest EKO, tylko dlatego, ze jest szybkie. A foto idzie dlatego, że wiem jak to zrobić taniej i oszczędzać.

Dla mnie zielona energia to mit i jak słyszę, że panele fotowoltaiczne są takie super, albo atom to wiem, że rozmawiam co najmniej z ignorantem. Według najnowszych zaleceń KE, w autach nalezy badać emisyjność również ze ścierania się opon, elektryki oficjalnie nie są już bezemisyjne. Zależy jak badasz ekologiczność danego produktu... Po prostu ty pewne fakty ingnorujesz, przynajmniej takie wrażenie odniosłem.

Co meritum. Uważam, że wyzwaniem dla rządów na następne dekady będzie zbudowanie optymalnego portfela energetycznego dla Polski. Rozwój AI pociągnie za sobą duże zapotrzenowanie na prąd i każdy liczący się kraj to rozumie.
To czy dane źródło energi powinno zotać wykorzystane w tym portfelu powinno być ocenione na kilku płazczyznach, nie tylko ekologicznym i ekonomiczny (kolejność nie przypadkowa). Do funkcji oceny powinniśmy dodać również czynik, dostępności rozwój, bezpieczeństwo narodowe, czynnik geograficzny itp.
I pozwolę sobie omówić temat węgla właśnie przez pryzmat ww czynników.

Ekologia - tutaj węgiel nie ma się czym chwalić, paliwa kopalne mają realny wpływ na nasze zdrowie. I powinniśmy dążyć do minimalizacji wpływu zanieczyszczeń na nasze zdrowie. Energia elektryczna sama w sobie nie jest EKO, tego nie będę udowadniał bo dla mnie to fakt. Żarówka daję światło, część energii idzie na ciepło. Nikt nie zrezygnował ze sztucznego oświetlania domów, poszliśmy w LED, gdzie sprawność LED jest dużo wyższa niz pozostałcy źródeł. Ja uważam, że gazyfikacja (mam nadzieję, że nie przekręciłem) jest dużo bardziej eko, niż spalanie węgla. Piszesz, o powstawaniu 12 kg CO2 na 1 kg H2... ok ale warto to zestawić w przeliczeniu CO2 na 1KW...Czy spalając 1 kg węgla w piecu otrzymamy tyle samo energii co poprzez zamianę CO2 -> H2 i spalenie wodoru? Z tego co wiem, sprawność elektrowni wodorowych jest dużo wyższa niż węglowych, więc aby otrzymać tyle samo energi będziemy potrzebować mniej węgla. Sam czekam na wyniki badań, bo w Polsce i Australii takie są właśnie przeprowadzane.

Ekonomia - podałeś ceny energii jako wyznacznik opłacalności spalania węgla... hmmm...do tego powołałes się na artykuł z forsal'u - 4 września 2023, 06:00... przypominam, że jestesmy w dobie kryzysu energetycznego wywołanego wojną na Ukrainie. Takie dane nie są miarodajne, do tego opracowane przez dziennikarza.... Ale uznajmy, że forsal mówi prawdę.
W art. 31 października 2022 piszą, że cena prądu w Polsce była na 7 miejscu od końca w całej UE.
http://tinyurl.com/muuzhchh

27 października 2021, 06:30 - również forsal, art zaczyna się od: Jeszcze rok temu energia elektryczna sprzedawana na polskiej giełdzie była najdroższa w Europie. Dziś jesteśmy jednym z najtańszych rynków prądu na kontynencie.

http://tinyurl.com/4rhw2a5p

Dzisiaj prad na polskiej giełdzie jest najniższy od lat i kosztuję 30 gr za 1 KWh i osiąga cenę z lat 2020... ceny spadają...

Pisałeś również, że możemy taniej kupować prąd niż produkować sami, od kogo? Przecież my prąd eksportujemy, wieć po co mamy go importować?!

Wracając do węgla, duże gospodarki nie rezygnują z węgla, a nawet zwiększają jego udział w portfelu energetycznym... jest to bardzo tania energia, nie tylko elektryczna. Ja nie widzę przeszkód, aby w Polsce był atom, OZE, węgiel... ważne żeby tanio go produkować i od tego bym uzależnił te proporcje.

Bezpieczeństwo
Krótko. Wojna na Ukrainie pokazała, że duże elektrownie atomowe są elementem szantażu w przypadku wojny. Dlatego ważne jest aby zdywersyfikować ryzyko i opierać bezpieczeństwo energetyczne na wielu obiektach. Kolejna sprawa. Na dzisiaj sami nie możemy produkować paneli - brak wszystkich surowców, atomu itd Węgiel mamy. Więc rezygnowanie z niego jest czynnikiem wysokiego ryzyka na wypadek w. Kupujemy czołgi które są drogie, mają zerowy wpływ na gospodarkę oraz palą jak smoki i są wysoce nieekologiczne... ale dają bezpieczeństwo. I płacimy za nie mld USD...

Geografia- w Polsce OZE nie wszędzie jest tak samo skuteczne. Wiatraki to na dzisiaj Bałtyk + kielecki i łódzkie. W innych miejscach nie tak efektywne. Panele, zależą od dnia. Jak jest słońce, to i tak sieć nie przyjmuje bo energii jest za dużo, jak nie ma słońca, to jednak prąd musimy wytwarzać. Taka zmienność niestety ogranicza możliwości budowania bezpiecznego portfela energetycznego. Chyba, że chcemy mieć blackouty... Tutaj musi nastąpić przełom w magazynowaniu prądu, wtedy rola OZE wzrośnie. Od dekad nie było przełomu w tej dziedzinie, my jedynie udoskonalami technologię która znamy, a nam potrzeba nowej, lepszej, bo ta którą mamy rozwija się już bardzo wolno. W Polsce trwają prace badawcze, ale o tym później.

R&D - tutaj węgiel też jest temat badań ww. gazyfikacja, ale umówmy się nie najważniejszym. Na dzisiaj w Polsce króluje temat baterii, mamy osiągnięcia, powstają patenty, pod Warszawą powstaję giga fabryka. Super, tego nam brakuję, aby zabezpieczyć się energetycznie. Do tego polscy naukowcy uzyskali rekordową ilość energii z reakcji termojądrowej za parę dekad zapomnimy o węglu, atomie, OZE... ale do tego momentu musimy dotrwać.


Na razie starczy. Choć jest tego więcej. Zabijanie węgla bez alternatywy jest dla mnie pomysłem... najdelikatniej mówiąc głupim. Prąd nam rośnie, a wydobycie węgla maleje, może jednak tutaj jest jakaś korelacja?

Personalnych wycieczek komentować nie będę. Widocznie potrzebujesz się wyżyć. Śmiało xD - czekałeś na to, więc proszę.


0

@ferdas_rawa "Czytam tę Twoją odpowiedź i widzę, że zaczynasz non stop odnosić się nie do moich argumentów, ale do mnie bezpośrednio :-)"
Bo nie było argumentów - xD nie jest argumentem

"Dodam, że na wstępie napisałeś do mnie używając uogólnień, przypisując mi cechy i tezy, których nigdy nie napisałem. Dla Ciebie jestem Ślązakiem, broniącym polskiego górnictwa"
Przecież ci już wyjaśniłem, że się pomyliłem, bo w dyskusji brały 3 osoby. Czego jeszcze chcesz. Dalej odnoszę się bezpośrednio do Twoich tez

"jestem na tak z budową atomu!"
Jednocześnie w bezpośredniej dyskusji, przytaczasz poglądy przeciwników

"Dla mnie zielona energia to mit i jak słyszę, że panele fotowoltaiczne są takie super, albo atom to wiem, że rozmawiam co najmniej z ignorantem."
Piszesz o mnie? Stawiasz mi zarzuty że ja się pomyliłem do kogo zaadresowalem odpowiedź, ale sam dyskutujesz z nie wiem kim. Co do atomu, to popierasz, chociaż nie jest super? Strasznie zagmatwane.

" Po prostu ty pewne fakty ingnorujesz, przynajmniej takie wrażenie odniosłem."
Znowu dyskutujesz z własnym wyobrażeniem moich poglądów. Przecież słowa nie pisałem o oze, elektrykach...
Mam ci się zrewanżować podsumowując z kim mnie mylisz?

"Ekologia - tutaj węgiel nie ma się czym(...)"
Cały akapit pełen jest jakiś ogólnych rozważań. Trzymajmy się tematu dyskusji - czy wydobycie węgla w naszej sytuacji ma sens. Odpowiedź jest krótka. Nie. Co więcej, ja polemizowałem z twoim zdaniem - nic nie pisałeś o żadnych reformach. Napisałeś że to pierwiastek, na którym możemy oprzeć bezpieczeństwo energetyczne. No więc nie możemy.
Po pierwsze proces zamiany węgla w gaz jest kosztowny energetycznie. Po drugie, uzyskanie z gazu wodoru po raz kolejny. Wydzielają się przy tym olbrzymie ilości CO2. I po trzecie, jest zupełnie nieefektywne. Nie znam szczegółów, ale jeśli 9-12 razy więcej CO2 powstaje przy produkcji wodoru, to zakładam że stosunek wyprodukowanego wodoru do wejściowego surowca jest bardzo niekorzystny. Dlatego, jedyna efektywna i ekologiczna produkcja to elektroliza. A tu modzie działać z oze lub energetyką nuklearną i to tu państwa, mające warunki - np bardzo dużo wiatru, lub na słonecznienia robią dalekosiężne plany, by produkcja wodoru, działała jak magazyn energii - w momentach kiedy nie ma warunków dla oze, spalać się będzie wodór. W taj chwili nawet przechowywanie wodoru jest problematyczne, dlatego spodziewanie się że proces który opisałeś przyczyni się do podtrzymaniu strategicznosci energetycznej węgla to pisanie patykiem po wodzie.

"Ekonomia - podałeś"
Przecież Twój link to nie ceny energii, ale ich zmiany między połową 2021, a połową 2022. To wręcz dowodzi, że wojna nie wpłynęła na wzrost cen, lub inaczej, 20 krajów miało większy wzrost, bo ceny prądu mamy po prostu wyzokie co wynika ze sposobu jej wytwarzania.

"27 października 2021, 06:30..."
To było 4 lata temu, ten jeden dołek, kiedy ceny są u nas regulowane. W tamtym momencie wystrzeliły ceny węgla, a nasze elektrownie miały węgiel na podstawie kontraktów długoterminowych. W szerszej perspektywie, przez większość czasu mamy jedne z najdroższych cen prądu.

"Dzisiaj prad na polskiej giełdzie jest najniższy od lat i kosztuję 30 gr za 1 KWh i osiąga cenę z lat 2020... ceny spadają..."
https://www.gramwzielone.pl/trendy/20138882/takie-byly-srednie-ceny-energii-w-lutym-w-krajach-ue
Wciąż są jedne z najwyższych w UE i relatywnie w stosunku do zarobków przytłaczają.

" Pisałeś również, że możemy taniej kupować prąd niż produkować sami, od kogo? Przecież my prąd eksportujemy, wieć po co mamy go importować?!"
https://www.wnp.pl/energetyka/import-pradu-do-polski-przebil-10-twh,766123.html
Znów błąd. Importujemy już prawie 2 razy tyle co eksportuje i wynika to z możliwości sieci między innymi, ale i rachunku ekonomicznego.

" Wracając do węgla, duże gospodarki nie rezygnują z węgla, a nawet zwiększają jego udział w portfelu energetycznym..."
Duże gospodarki jak Chiny, Indie, Indonezja. Albo Japonia. Pierwsza grupa wiadomo, oni leją na ekologię i wystarczy spojrzeć na panoramę chińskich miast by to stwierdzić. Japonia, ma uraz po Fukushimie i generalnie wojna w Ukrainie, akurat zmienia to nastawienie.

"jest to bardzo tania energia, nie tylko elektryczna"
no wliczając koszty ekologiczne nie jest tania, a po drugie nie rozumiem jakie jeszcze widzisz tu zyski? Elektrociepłownie? Każdą elektrownia może być elektrociepłownią.

"Ja nie widzę przeszkód, aby w Polsce był atom, OZE, węgiel... ważne żeby tanio go produkować i od tego bym uzależnił te proporcje." absolutnie się tu nie zgadzamy. Węgiel można wykorzystać do produkcji grafenu, nowych generacji polprzewodnikow, ale ten polski się do tego średnio nadaje jakosciowo, po drugie jest za drogi, po trzecie będzie go do tych celów trzeba ułamek dzisiejszego wydobycia.

"Bezpieczeństwo..."
Pokretny wywód. Wszystkie elektrownie mogą się stać obiektem ataku. Z drugiej strony, jeśli ruscy by atakowali siłownię jadrową doprowadzając do wypadku, grozi im odpowiedź więc tu by był spokojniejszy. Więc elementem bezpieczeństwa, jest jak najszybsze przejście na energetyke jądrową.

Po raz kolejny wracasz do oze, ale ja wcale nie uważam że powinniśmy liczyć, że stanie się jakims decydujacymm źródłem prądu w naszym misie.

"Do tego polscy naukowcy uzyskali rekordową ilość energii z reakcji termojądrowej" tak, byli częścią zespołu projektują ego eksperyment w europejskim reaktorze. W perspektywie może 30, może 50 lat ta energia to przyszłość, ale na razie energetyki jądrowej, a nie węgla.

" węgla bez alternatywy jest dla mnie pomysłem... najdelikatniej mówiąc głupim" ciągle ci pisze o alternatywnie, a jakbym walił grochem w ścianie. Za to węgiel jest w naszych warunkach trujący, drogi, wymaga dotacji dla górnictwa. Wycięcie tego wrzodu to pierwsza konieczna reforma energetyki.

"Personalnych wycieczek komentować nie będę." nie wiem gdzie widzisz personalne wycieczki. Jeśli co drugie zdanie, bez argumentów podsumowałeś mnie uśmieszkiem, to chyba sam raczej zacząłeś od personalnych wycieczek (w tych kategoriach), co tylko ironicznie ci wytknałem.

0

@AxelF Mam wrażenie, że Ty nastawiasz się na wygranie sporu, a nie wymianę poglądów. Mogę się mylić, odnoszę takie wrażenie. Z mojej wypowiedzi wyciąłeś sobie parę, uciętych zdań i dyskutujesz... czy masz problem ze zrozumieniem bardziej złożonych wypowiedzi stąd dyskutujesz z cytatami? Ta rozmowa przypominam mi dowcip. Tusk miał przeprosić Lecha Kaczyńskiego, dzwoni do niego i mówi,
- Jarek?
- Nie.
- A to przepraszam.

Ja często zbieram opinie z lewa i prawa, zestawiam ze sobą, analizuję, zestawia z własną moralnościa i wybieram. Dlatego jestem za atomem, ale widzę, tez jego minusy, tak jak przeciwnicy atomu... tylko dla mnie minusy nie przysłaniają plusów. Ciebie to zmieszało... dziwne. Nie każdy jest radykałem, który widzi dwa kolory.

I piszę Ci to nie dlatego, żeby przekazać, Ci że jest coś nie tak z Tobą, ale po to abyś zrozumiał, że rozmowa w ten sposób mija się z celem. A ja nie mam humory na wbijanie sobie szpilek. Wszedłeś w rozmowę między mną a kolegą i uraziło Cię xD ... i teraz cały czas o tym piszesz mimo, że ja przestałem. Ja zrozumiałem, że oczekujesz poważniejszej dyskusji niż śmieszkowanie, podjąłem wyzwanie, po czym Ty zacząłeś śmieszkować :-)


Uważam, że z mojej wypowiedzi, która była pewnego rodzaju podsumowanie mojego punktu widzenia, nie było to obalanie Twoich tez, ale wyjaśnienie mojego punktu widzenia, po to abyś pojął dlaczego uważam węgiel za ważny. Ja nie podważam Twoich opinii, bo z nich dowiedziałem się ciekawych rzeczy. Masz inny system wartości. O ile dobrze zrozumiałem są to pkt ekonomia i ekologia, ja mam troszkę inny. Np: bezpieczeństwo - którego moim zdaniem nie zrozumiałeś.

Możemy dalej rozmawiać, ale chyba nie ma już o czym... mam na koniec tylko 1 pytanie.

Wyjaśnij mi proszę jak gazyfikacji węgla może produkować 9-12 razy więcej CO2? Bo mnie udzono, że z jednego atomu węgla C powstaję jedna cząsteczka CO2 i nie ważne czy ten węgiel spalamy, czy poddajemy gazyfikacji. Nie ma tutaj przemian jądrowych, są dość proste reakcję. Oczywiście można doliczyć do emisji CO2, CO2 powstałe do wytworzenia energii potrzebnej do samej reakcji gazyfikacji.. Ale to zakładasz, że ta energia będzie pochodzić ze spalania węgla. Ale ja nie chcę spalać węgla bo to marnowanie energii! Ja chcę go zamieniać w wodór. Energia może pochodzić z atomu. Wtedy dostaniesz wodór, który będzie 'magazynował' prąd. I w ogóle nie uwzględniasz, albo ja tego nie widzę, bo oprócz hasła 9-12 razy więcej brak innych danych, nie bierzesz pod uwagę, że w elektrowniach sprawność jesta daleka od 100%, a w eleketrowniach wodorówych bliska 100%, więc energia odzyskana z wodoru będzie wyższa, niż energia ze spalenia węgla - przy tej samej emisji CO2. Chyba, że jest w tej reakcji jakiś proces który dokłada od siebie C02 w ilości 8--11 x emiscja CO2 z premiony węgla.

Jestem inżynierem, czy mógłbyś mi wyjaśnić ten proces na konretnych liczbach, troszkę bardziej szczegółowo.

1

@Ojciec5tkidzieci
W zdecydowanej większości spraw się z Tobą nie zgadzam, natomiast muszę stwierdzić, że dyskusję z Tobą "coś" wnoszą ;-)
Pozdrawiam

0

@AxelF Zmotywowałeś mnie do nadrobienia zaległości w apekcie energentyki. Pisałeś, że mamy najwyższą cenę prądu bo opieramy się na węglu. Otóż, według Eurosatu:
"VAT na energię elektryczną wynosi w Polsce 23 proc., w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii 5 proc., w Belgii i Grecji 6 proc., we Włoszech 10 proc., a w Niemczech 19 proc. Licząc łączne opodatkowanie energii, to u nas jest najwyższe w całej Europie.



Średnio w Unii w cenie energii jest 19,2 proc. podatków, czyli VAT, akcyzy, obowiązkowych opłat itd. A u nas to aż 48,6 proc. — wynika z przeliczenia danych Eurostatu. Jesteśmy wręcz negatywnym liderem opodatkowania na Starym Kontynencie."
Więc jeśli porównamy cenę prądu z artkułu, który podałeś :https://www.gramwzielone.pl/trendy/20138882/takie-byly-srednie-ceny-energii-w-lutym-w-krajach-ue
Opieram się na zdjęciu:
https://cdn.gramwzielone.pl/wp-content/uploads/2023/03/cena-energii-mapa2.jpg

Cena prądu u Nas to 172 Euro, przy średniej europejskiej 148 Euro. Uwzględniając średnie, które podaję Eurostat. Ceny NETTO energii w Polsce to 89 Euro, a średnia dla UE to 120 Euro. Ja nadal nie widzę, że energia z węgla jest droga. Pisałeś, że można importować prąd który będzie tańszy... skąd? Skoro w Europie cena prądu netto jest wyższa...


Dane Eurostatu pochodzą z listopada 2023, więc są dość świeże.

0

@ferdas_rawa
"Z mojej wypowiedzi wyciąłeś sobie parę, uciętych zdań i dyskutujesz..."
Gdyby nawet tak było, to lepiej niż dyskutować z tym, czego wspołdyskutant nawet nie powiedział, a to robiłeś przypisując mi kilka tez.
Poza tym, nie ucinałem zdań, tylko cytowałem początek akapitu do którego się odnoszę, dla zachowania porządku w dyskusji, ale odnoszę się do całości.

"czy masz problem ze zrozumieniem bardziej złożonych wypowiedzi stąd dyskutujesz z cytatami?"
Skoro masz problem ze zrozumieniem do czego się odnoszę, może to dobrze że bezpośrednio wklejam cytat?
Nie bardzo rozumiem podobieństwo dowcipu do sytuacji. Rozwiń myśl przewodnią, w czym ci to konkretnie przypomina sens dowcipu.

" Ja często zbieram opinie z lewa i prawa, zestawiam ze sobą, analizuję... "
Ale piszesz tak, jakbyś zdania nie miał, raz tak jakbyś bronił węgla jako surowca strategicznego w energetyce.

"piszę Ci to nie dlatego, żeby przekazać, Ci że jest coś nie tak z Tobą, ale po to abyś zrozumiał, że rozmowa w ten sposób mija się z celem"
W jednym poście krytykujesz wycieczki ad personam w zdaniu, a w drugim robisz takie wtrety. Ja odnoszę wrażenie, że nad merytorykę, cenisz sobie bardziej własną retoryke.
Co chwila kiedy próbuje wracać do konkretnych danych o gornictwie, węglu, robisz jakieś wycieczki na odczucia, oceny moich intencji i setkę innych rzeczy nie pisząc na temat.

"podjąłem wyzwanie, po czym Ty zacząłeś śmieszkować"
Widzisz, dlatego używam cytatów, bo teraz stawiasz jakiś zarzut, i oczekujesz że będę przeglądał wszystkie nasze posty, próbując się domyślić co uznałeś za śmieszkowanie.

"ale wyjaśnienie mojego punktu widzenia, po to abyś pojął dlaczego uważam węgiel za ważny"
A ja usiłuje z kolei wykazać że nie masz racji i nie ma racjonalnego argumentu, dla którego węgiel może mieć cień przyszłości w obecnym kształcie. Jest deficytowy, kosztowny, obciąża środowisko. Odparcie Twoich argumentów, zwłaszcza że chyba nie ostał się żaden, miało pokazać ci ze się mylisz, tymczasem traktujesz to jako atak personalny albo śmieszkowanie.

"ja mam troszkę inny. Np: bezpieczeństwo - którego moim zdaniem nie zrozumiałeś."
Jakie bezpieczeństwo da nam możliwość zatrucia się węglem? Proszę wytłumacz, bo faktycznie nie rozumiem. Polska nie ma krzty szans na niezależność energetyczną, a w przypadku wojny wydobycie węgla nie sprawi że zabezpieczymy dostawy prądu. Będziemy polegać na gazoporcie, sojusznikach. Co więcej im szybciej wybudujemy elektrownie jądrowe +smry, tym szybciej właśnie się przybliżymy do bezpieczeństwa energetycznego a finansowanie kopalni, ponad 2 mld zł rocznie oddala nas od tego.

"Wyjaśnij mi proszę jak gazyfikacji węgla może produkować 9-12 razy więcej CO2?"
Nie z gazyfikacji węgla, ale przy produkcji wodoru na 1 kg wyprodukowanego z gazu wodoru, powstaje 9-12 kg co2. Miałem nadzieję że napisałem jasno.
Gazyfikacja węgla, to etap pośredni. Może ta nowa metoda go pomija, jakoś i da się wodór robi z bo ja wiem, pyłu węglowego (to Ty o niej piszesz, więc choć zarys powinieneś znać). Znane metody produkcji wodoru z gazu - reforming parowy, są tak jak opisałem wybitnie obciążające dodatkowym dwutlenkiem węgla, i wymagają Energi do zmiany wody w parę o temp. około 900 stopni.

"Oczywiście można doliczyć do emisji CO2, CO2 powstałe do wytworzenia energii potrzebnej do samej reakcji gazyfikacji.. Ale to zakładasz, że ta energia będzie pochodzić ze spalania węgla."
Absolutnie w bilansie który wspominasz nie ma żadnego co2 z produkcji prądu niezbędnego do produkcji. To tzw" bilans na czysto". Węgiel z gazu, wiąże tlen z przegrzanej pary wodnej, by pozostał czysty wodór. Przy obecnej wydajności produkcji są proporcje jak piszę po raz kolejny.
Teraz po raz kolejny, to pytanie do Ciebie jak przebiega ta produkcja z węgla. Jeśli są tam podobne procesy do produkcji benzyny z węgla, to zakładam że nie różni się drastycznie ten bilans do otrzymywania wodoru z gazu.

Sam problem, skąd wziąć prąd do tych wszystkich rzeczy to jeszcze kolejny problem, wobec produkcji co2 przy samym procesie produkcji wodoru, w sumie mały w skali.

"Ale ja nie chcę spalać węgla bo to marnowanie energii! Ja chcę go zamieniać w wodór. Energia może pochodzić z atomu."
Wyjaśnij mi więc powód dla którego chcesz w ogóle węgiel zmieniać w wodór?

"Wtedy dostaniesz wodór, który będzie 'magazynował' prąd. I w ogóle nie uwzględniasz, albo ja tego nie widzę, bo oprócz hasła 9-12 razy więcej brak innych danych, nie bierzesz pod uwagę, że w elektrowniach sprawność jesta daleka od 100%, a w eleketrowniach wodorówych bliska 100%"
Mylisz się po raz kolejny -
https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/7687494,samochod-silnik-benzynowy-diesla-elektryczny-wodor-zasieg-koszt-akumulator.html
Zwróć uwagę na ten akapit:
" Grupa badaczy zauważa jednocześnie, że w wypadku aut elektrycznych, w których energia powstaje z wodoru straty są znacznie większe – 45 proc. energii zostaje utracone już w procesie elektrolizy, podczas której powstaje wodór. Z pozostałych 55 proc. pierwotnej energii znowu ponad połowa (55 proc.) idzie w gwizdek podczas zamiany wodoru w energię elektryczną w pojeździe. – Elektryczny samochód z ogniwem paliwowym, czyli zasilany wodorem ma więc efektywność, zależnie od modelu, od 25 do 35 proc ".
Sprawność silnika wodorowe go, to ok. 45%. Nie sądzę by w skali elektrowni bardzo się ten stosunek zmieniał.

" więc energia odzyskana z wodoru będzie wyższa, niż energia ze spalenia węgla - przy tej samej emisji CO2. "
Właśnie sugerujesz fizycznie rzecz niewykonalną. W procesie, przy 100% składowej efektywności wszystkich jego etapów, dalej spalasz coś, co wydobyłeś jako węgiel. Jeśli nie wierzysz w kamień filozoficzny, jakoś musisz się pozbyć tego c, i zrobić z niego h. Wytłumacz jaka magia pozwala Ci założyć że będzie to ekologiczniejsze i efektywniej szef, niż choćby wodór z elektrolizy z oze, lub atomu? Że węgiel jest w tym procesie po cokolwiek potrzebny?

"Chyba, że jest w tej reakcji jakiś proces który dokłada od siebie C02 w ilości 8--11 x emiscja CO2 z premiony węgla."
Ależ od początku to pisze, ale analogiczne proces wytworzenia wodoru z gazu i pary wodnej, "dokłada" 9-12x więcej co2 na każdy kg wodoru.

"Jestem inżynierem, czy mógłbyś mi wyjaśnić ten proces na konretnych liczbach, troszkę bardziej szczegółowo."
Ja nie jestem inżynierem, ale jak na razie to bez trudu znalazłem błędy rzeczowe w twoim wywodzie. Jeśli poza tym jesteś inżynierem, to nie powinno Ci sprawić trudu znalezienie i zrozumienie liczb reformingu parowego, którego używam jako znanego już odniesienia do produkcji wodoru, liczb które wpływają na efektywność silnika wodorowego... No wybacz, ale to że chcesz żebym za Ciebie poszukał tych liczb to czyste wygodnictwo i nic nie wskazuje żeby te liczby Cie jakoś przekonały, więc i mój stracony czas.

0

@ferdas_rawa importujac nie płacisz VAT, ale pamiętaj o jednym. To są ceny bezwzgledne. W relacji do parytetu siły nabywczej ten prąd jest u nas najdroższy. Nie wiem czy fakt, że 3% jego ceny w stosunku do tych w UE powstaje w wyniku wyższego VAT jest wielką różnicą. Nie wiem, czy sumowanie uwzględniało też tarczę rządową, ale prąd z węgla jest bez dyskusyjne drogi Hiszpania to OZE, kraje nordyckie miks z jądrowymi, te rynki niemal nie mają Energi z węgla i notował miesiące w roku, w których energia była w ujemne cenie.

0

@AxelF Ok więc nie dyskutujemy ale cytujemy, ok:

"Gdyby nawet tak było, to lepiej niż dyskutować z tym, czego wspołdyskutant nawet nie powiedział" - nie nie lepiej. Bo to przypisanie, może być wynikiem błęd (jestem ślazakiem według Ciebie), a szermierka na cytaty to celowe działanie.

"Skoro masz problem ze zrozumieniem do czego się odnoszę" - przecież piszę Ci, że Twój sposób dyskusji utrudnia zrozumienie ;-) więć błędnego rozumowanie. Może dla Ciebie tak jest łatwiej, dlatego dostosuję się i rozmawiamy po 'Twojemu'.

''(...) dowcipu do sytuacji. Rozwiń myśl przewodnią(...)" - nie lubię tłumaczyć żartów.

"Polska nie ma krzty szans na niezależność energetyczną" - Nie zgadzam się. I właśnie o tym dyskutujemy.

"Ale piszesz tak, jakbyś zdania nie miał, raz tak jakbyś bronił węgla jako surowca strategicznego w energetyce." - hmmm. A wziąłeś pod uwagę, że to Twój odbiór? Ja na dzisiaj nie wyobrażam sobie odejscia od węgla i uważam, że jest niezbędny, ale na dekady będzie nie istotny bo szczerze liczę, na zimną fuzję. Ja zgadzam się z Tobą co do celu, nie zgadzam się tylko którą drogę obrać. Zrozum, że nie jestem Twoim wrogiem, mam inny pomysł, ty zawzięcie chcesz mi udowodnić, że nie mam racji.... To nie jest dyskusja...

"Teraz po raz kolejny, to pytanie do Ciebie jak przebiega ta produkcja z węgla" a ja ci piszę, że to jest technologia którą Polska bada. NIe znam szczegółów, a jedynie opinie badaczy, którzy twierdzą, że proces jest bardziej przyjazny środowisku niż spalanie węgla. Mogę poszukać szczegółów, ale od reki tego nie znajdę.



"Z pozostałych 55 proc. pierwotnej energii znowu ponad połowa (55 proc.) idzie w gwizdek podczas zamiany wodoru w energię elektryczną w pojeździe" - rzeczywiście, masz rację. Mea culpa.

"Ja nie jestem inżynierem, ale jak na razie to bez trudu znalazłem błędy rzeczowe w twoim wywodzie. " ale co ma inżynier do błędów rzeczowych? :-) Chciałbym poznać liczby i przeliczenia, ty mi każesz wierzyć na słowo :-)

"to nie powinno Ci sprawić trudu znalezienie i zrozumienie liczb reformingu parowego" - jestem w tracie analizy.

"No wybacz, ale to że chcesz żebym za Ciebie poszukał tych liczb to czyste wygodnictwo" - myślałem, że je znasz... ok nie znasz ich, poszukam. Oceniłem Cię błędnie, myślałem, że znasz szczegóły skoro podajesz liczby 9-12 to ja bym sprawdził skąd się one biorą i skąd taka różnica 9 12... No cóż... po raz kolejny się myliłem

'nic nie wskazuje żeby te liczby Cie jakoś przekonały, - bo liczby bez podania wzoru nie mają żadnego znaczenia. Zrozum, że mogłeś mi podać dowolne liczby 5-15 i miałby One takie samo znaczenie jak 9-12, ja chciałbym zweryfikować skąd te dane. Nie przyjmuję takich informacji za pewnik.

0

@AxelF
importujac nie płacisz VAT - VATU nie, ale mówisz o cenie prądu na rynku lokalnym a ten VAT uwzględnia, niezależnie skąd prąd pochodzi. Z pkt widzenia firmy, sprowadzenie produktu bez VAT w cenie wyższej niż można kupić w Polsce z VAT jest nieopłacalne. Bo VAT można odliczyć.

"..3% jego ceny w stosunku do tych w UE powstaje w wyniku wyższego VAT jest wielką różnicą..." - skąd Ci znowu wyszło te 3%?

"Nie wiem, czy sumowanie uwzględniało też tarczę rządową" - nie ma znaczenia. Bo tarcza jest na jakiś czas i jeśli nie uwzględniało to dobrze, bo opisuję codzienność. Jeśli uwzględniało, to ... udział podatku w cenie prądu będzie tylko wyższy co raczej pokażę, żę prąd w Polsce mamy tanii, ale mocno opodatkowany.


"prąd z węgla jest bez dyskusyjne drogi " od dłuższego czasu proszę o jakiś dowód... podałeś mi ceny prądu w Polsce...które są mocno uzależnione od podatku... W Holandii ostatnio były skoki cenowe... zmienili źródła energii? Nie... zmienili podatki nakładane na energię. Polska to nie jest słoneczna Hiszpania, tej zimy słońce było 3 razy - może! Ani Wietrzna skandynawia z długą linią brzegową. Do tego Norwegia od lat stawia na hydroeletrownie które w naszych warunkach nie mają sensu... Czynnik gegraficzny ma również wielkie znaczenie.

Więc podsumowując. Prąd z fotowoltaiki nie będzie u Nas nigdy tak tani jak w Hiszpanii, a farmy wiatrowe tak wydajne jak w krajach typu Norwegia, Dania itp. Porównywanie Hiszpani do Polski ma sens jak jabłka do orzechów i to i to owoce, koniec podobieństw.

0

@AxelF nie mogę znaleść informacji jak dokładie ten proces przebiega, ale z grubsza chodzi o to, że węgiel jest gazowany pod ziemią poprzez wpompowanie do złoża miszanki H2O i O2 - duże ciśnienie początkuję reakcję przekształcenia złoża w H2, CO, CH4. A skutkiem ubocznym jest CO (przekształcany do CO2) i CH4, więc metan który może być dalej wykorzystany w przemyśle...
Gdzieś czytałem, że jacyś ekolodzy szacują, że ta metoda produkuję 10 razy więcej CO2 niż produkcja paneli fotowoltaicznych. Dodam, że są oni przeciwnikami metody.
Gazyfikacja węgla jest wpisana nd strategii energetyczne naszego kraju, jednakże, ta technologia jest ciągle dopracowywana, a w Polsce badania nad tym trwają od lat 50.
Problemem jest, że trzeba znaleść odpowiednie złoża, próbne testy w Polsce się odbyły, jednakże nie mogę znaleść wyników.

Wartym podkreślenia faktem jest że procesem można sterować tak, aby uzyskiwać albo więcej H2 - albo metanu który można ywkorzystać zamiast gazu od 'braci' Rosjan.

Na razie nie mam więcej czasu na szukanie informacji, ale z własnej ciekawości odświeżę sobie tę wiedzę.

0

Ich @ferdas_rawa
"nie nie lepiej. Bo to przypisanie, może być wynikiem błęd (jestem ślazakiem według Ciebie)"
Ależ prostackie. Porównujesz moją pomyłkę z bodaj pierwszego posta, do tego że kilka razy pisałeś do mnie, jakbym faktycznie twierdził ze OZE jest rozwiązaniem problemu zastąpienia węgla.

" a szermierka na cytaty to celowe działanie."
Nie, czego nie rozumiesz? Wprost napisałem że to po to, by dać jasność do czego się odnoszę, a nie żadna "szermierka". By jeśli jest jakaś teza z którą się nie zgadzasz, w formie forum było ja łatwo przywołać. Teraz dyskusja jest dynamiczna, ale jakbyśmy wymieniali posty raz na 2-3 dni, to żeby nie trzeba było czytać 3 stron, 'co ja napisałem'. Czemu się uparłeś by widzieć w tym perfidie. Jestem użytkownikiem for dyskusyjnych od lat '90 pewnie, modemów i mam takie przyzwyczajenie, a uważam że to przejrzyste a tam to był standard.

"nie lubię tłumaczyć żartów." czyli jak teraz przywołam żart o żabie, to jest zmysł a figura retortczna? To nie był śmieszny żart, a po drugie w ogóle nie był logicznie powiązany z dyskusją. Dałem Ci szanse nie wyjść na Karola Sztrasburgera.

"Polska nie ma krzty szans na niezależność energetyczną" - Nie zgadzam się. I właśnie o tym dyskutujemy"
Dobrze, gdyby częścią dyskusji były realistyczne propozycje.

"Ja zgadzam się z Tobą co do celu, nie zgadzam się tylko którą drogę obrać."
Przekonuje Cie że proponujesz nierealistyczną drogę.

"Zrozum, że nie jestem Twoim wrogiem, mam inny pomysł, ty zawzięcie chcesz mi udowodnić, że nie mam racji...."
Czemu chęć udowodnienia że nie masz racji, lub mylisz się w ocenie wykonalności, oceniasz jako wrogość?

"To nie jest dyskusja..."
Otóż nie, obala ie argumentów wspołdyskutanta, stawianie własnych tez to esencja dyskusji.

"Mogę poszukać szczegółów, ale od reki tego nie znajdę."
Ale może choć nazwa reakcji? Bo po prostu nie widzę sensu w zysku wodoru z węgla. Elektroliza może służyć jako "magazyn" energii dla OZE i ma sens, ale produkcja z węgla, by nadać sens wydobyciu nie rentownego surowca? No dopóki nie jest faktem to i tak tylko zgadywanka.

"ale co ma inżynier do błędów rzeczowych?" bo jako inżynier, popełniasz dość oczywiste błędy w różnych przykładach (czemu przypisałeś większość produkcji co2 produkcji energii do reformingu parowego), a żądasz odemnie liczb. Napisałem Ci dokładną nazwę procesu w którym powstaje wodór z gazu i pary wodnej, jako potencjalny punkt odniesienia. Domyślam się że taki węgiel, trzeba by gazyfikować w procesie analogicznym do produkcji benzyn syntetycznych (strzelam). Dla kogoś o wykształceniu inzynierskim zdobycie liczb powinno być bułką z masłem, bo ja nie jestem chemikiem i nie wiem nawet ile energii trzeba dostarczyć do procesu. Popełniając te błędy nie sprawiasz wrażenia, że te liczby coś w naszej dyskusji zmienią, skoro specjalizacja nie chroniła Cię przed popełnienie błędów w dyskusji na o wiele niższym poziomie niż liczby.

"Oceniłem Cię błędnie, myślałem, że znasz szczegóły skoro podajesz liczby 9-12 to ja bym sprawdził skąd się one biorą i skąd taka różnica 9 12... No cóż... po raz kolejny się myliłem"
Nie chce mi się znów pisać o tym, jak do dyskusji wplatasz oceny, uszczypliwości, by po chwili samemu się ich doszukiwać tam gdzie ich nie ma. Natomiast nie napisałeś nawet jakich liczb chcesz konkretnie (wyobraziłem sobie że chcesz opisu reakcji chemicznej, z energia i w julach). Informacja o stosunku produkowane go co2 do wodoru w wyniku reformingu parowego jest powszechna i tu zachowanie "daj mi to na tacy, albo nie uwierzę" jest dziecinne.
https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://orka.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/A2448BDF5B50E15DC125885C002D61E7/%24file/Infos_298.pdf&ved=2ahUKEwiMmcOXgtGEAxXPX_EDHeJ8AxoQFnoECA4QBg&usg=AOvVaw2u6R7rMQmgEUpfOYB4AMr9
Ustęp "Reforming parowy polega na poddaniu gazu ziemnego, zazwyczaj metanu, działaniu pary wodnej w warunkach wysokiego ciśnienia i w temperaturze ok. 700–950°C w obecności katalizatora. Produktem tej reakcji jest gaz syntezowy (syngaz) – składający się z tlenku węgla, azotu i wodoru – który może być poddany dalszemu oddzieleniu. Proces ten generuje dużą ilość dwutlenku węgla, ok. 9–12 kg CO₂ na 1 kg wytworzonego wodoru. Reforming parowy to najbardziej rozpowszechniona i najtańsza metoda wytwarzania wodoru. Ze względu na znaczną emisyjność wodór powstający tą drogą określany jest jako wodór „szary”2. "
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Steam_reforming
Ale ok. Mam nadzieję że to ucina ten nieco już wyświechtany wątek "liczb".

"3% jego ceny w stosunku do tych w UE powstaje w wyniku wyższego VAT jest wielką różnicą..." - skąd Ci znowu wyszło te 3%?"
To nasze 22% vat, a przytoczonego przez ciebie średnie unijne" Średnio w Unii w cenie energii jest 19,2 proc". Uważam że mieszanie w to akcyzy, której nie ma w twoich danych dot. UE bo też jest różna to błąd. Stąd porównywalny jest VAT. A ten stanowi 3% różnicy średnio.

- nie ma znaczenia. Bo tarcza jest na jakiś czas i jeśli nie uwzględniało to dobrze, bo opisuję codzienność."
Ależ ma kluczowe znaczenie, bo dane przedstawiłeś za okres, który dokładnie obejmuje tarcza.

" udział podatku w cenie prądu będzie tylko wyższy co raczej pokażę, żę prąd w Polsce mamy tanii, ale mocno opodatkowany."
Nie, o cenie prądu decydują koszta zakupu praw emisji co2, ale one są takie same dla całej Europy, a po drugie będą się tylko zwiększać.

" Porównywanie Hiszpani do Polski ma sens jak jabłka do orzechów i to i to owoce, koniec podobieństw." wybiórczo budujesz tezę. Nie porównuję do Hiszpanii, ale do całej Europy. Co sprawia że prąd jest tańszy w Czechach czy Niemczech? Nie wspomnę nawet o relacji do PSN PKB/capita.

0

@ferdas_rawa co do tej metody uzyskiwania wodoru lub metanu z węgla, nie wygląda mi na zbawienie górnictwa. Można ją bezpiecznie określić chyba jako marginalną dla bezpieczeństwa energetycznego polski jak i dla rozwiązania problemu górnictwa.

0

@AxelF "Można ją bezpiecznie określić chyba jako marginalną dla bezpieczeństwa energetycznego polski" - tutaj wielu profesorów się z Tobą nie zgadza. Bo gazyfikacja jest wpisana do strategii energetycznej Polski, a wielu nazywa ją nowoczesnym górnictwem.


"Ależ prostackie. Porównujesz moją pomyłkę z bodaj pierwszego posta, do tego że kilka razy pisałeś do mnie, jakbym faktycznie twierdził ze OZE jest rozwiązaniem problemu" - ja tak pisałeś? Moim zdaniem niecelowo. Natomiast ty odebrałeś to dosłownie, a to był skrót myślowy, w którym na dzień dobry wrzuciłeś mnie - niecelowo - do jegnedo wora z innymi. Więc zacząłeś dyskusję od ogólnien a później zacząłeś się oburzać jak spotkałeś się z podobnym zachaniem z mojej strony... spoko, ja się o Twoje 'xD' nie oburzam, a może powinien się zapytać. Klawiatura się zepsuła czy ...? do uszczypliwości dojdziemy.


"Nie, czego nie rozumiesz? Wprost napisałem że to po to, by dać jasność do czego się odnoszę," - rozmowa w takiej formie, często kończy się uszczypliwościami, ponieważ cytując kogoś kładziesz nacisk w odpowiedz na cytat. Zapominając o kontekście całej wypowiedzi. Taka forma komunikacji doprowadza do usczypliwości, zmian tematu i rozwlekłości. A to widac w naszym wątku jak na dłoni. Z byle żartu - dojdziemy i do tego - zrobiłeś osobny akapit. Gdybyś się skupił na całej wypowiedzi, pamiętał o kontekście, to by szło szybiej.


"Teraz dyskusja jest dynamiczna" - a ja to nazywam szermięrką słowną. Czyli szybka wymianę opini i poglądów. Ok w rozmowie na ulicy, nie ok w dyskuscjach. Zbyt szybka, powoduję pojawienie się niepotrzebnych emocji.

"Jestem użytkownikiem for dyskusyjnych od lat '90 pewnie, modemów i mam takie przyzwyczajenie" - standardem dyskusji na pewno nie są nawyki z for dyskusyjnych z lat 90 tych. Tak jak ci piszę, przyjąłem Twoją formę dyskusji, ale nie jest ona dla mnie optymalna. O tym tez później.

"Ale może choć nazwa reakcji?" - w każdym poście piszę CI o GAZYFIKACJI WĘGLA! Ciągle podaję nazwę procesu.

" Bo po prostu nie widzę sensu w zysku wodoru z węgla" - ale są ludzie, nawet profesorowie, którzy mają inne zdanie. Choć sam proces to NIE tylko produkcja wodoru, bo o tym jak dokładnie będzie to wyglądać zadecydują najbliższe lata. Bo procesem można sterować i zamiast wodoru produkować metan.

"No dopóki nie jest faktem to i tak tylko zgadywanka." - ta technologia jest faktem, jest już wykorzystywana w wielu krajach, jest bardzo wrażliwa od jakości złóż. Do każdego trzeba się dostroić. Dlatego u Nas jeszcze nad tym pracują, ale produkcyjnie to działa. Od lat.

"Dałem Ci szanse nie wyjść na Karola Sztrasburgera." - dziękuję, ale nie potzrebowałem tego. Nie zrozumiałeś, kropka, po co drążyć nowy wątek?

"czemu przypisałeś większość produkcji co2 produkcji energii do reformingu parowego" - z góry założyłeś że gazyfikacja musi być podobna do reformingu... nie ja. Ja pisałem o gazyfikacji, ty o reformingu.

"tak? A wiesz w jakiej reakcji? (powinienem dodać xd?) Jeśli to jest analogiczna do pozyskiwania z gazu reakcja reformingu parowego, to na kilogram wodoru powstaje 9-12 kg dwutlenku węgla. To tzw. "szary wodór". Mega Eco. " To twoje słowa... to co tutaj napisałeś, zawierało wszystko to co się czepiasz. Usczypliwości, uogólnienia itp

"Napisałem Ci dokładną nazwę procesu w którym powstaje wodór z gazu i pary wodnej" - ja CIę o to nigdy nie prosiłem, sam sobie wymyśliłeś, że to musi być to i na siłę próbowałeś zainteresować tym mnie. Może dlatego nie podoba Ci się moja droga... bo ty masz o niej mylne wyobrażenie...

"Dla kogoś o wykształceniu inzynierskim zdobycie liczb powinno być bułką z masłem" jest, ale nauczono mnie, że osoba stawiająca tezę powinna ją obronić, a Ty rzucasz liczbami i tezami z lewa i prawa i nie umiesz ich obronić pisząc tylko - nie wierzysz sprawdź sobie.. Np; energia z węgla jest najdroższa. Bullshit - sprawdziłem to, najdrożsa jest energia z atomu. W necie jest masa raportów porównujących ceny, są nawet wytuacje, że energia z węgla jest tańsza od OZE i zależy to od warunków geograficznych. Natomiast atom, zawsze jest drogi.

"Domyślam się że taki węgiel, trzeba by gazyfikować w procesie analogicznym do produkcji benzyn syntetycznych (strzelam)." - kulą w płot. Strzelaj dalej.

"wyobraziłem sobie że chcesz opisu reakcji chemiczne" no w sumie masz rację. Chciałem, tak jak ty chciałeś opisu procesu gazyfikacji. Z czym masz problem? Teraz sprawa się wyjaśniła, że każdy mówi o czym innym... może to przez formę w jakiej rozmawiamy? Hmm? Brałeś to pod uwagę?

"To nasze 22% vat, a przytoczonego przez ciebie średnie unijne" Średnio w Unii w cenie energii jest 19,2 proc". Uważam że mieszanie w to akcyzy, której nie ma w twoich danych dot. UE bo też jest różna to błąd. Stąd porównywalny jest VAT. A ten stanowi 3% różnicy średnio.". Tutaj już zaszalałeś!

1 - VAT w Polsce to 23%,

2 - średnio w unii 19,2%, czyli 23-19,2 = 3.8% ~ 4%

3 - dane Eurostatu uwzględniają akcyzę, co wyrtaźnie napisałem, a Ty sobie ją odrzuciłeś... bo tak, bo nie ma danych... no dane są

4 - średni VAT w UE na energię elektryczną to 13,1 %.

5 - jeśli chodzi o sam VAT, tylko 4 kraje mają wyższy VAT na energię niż Polska. Finlandia, Szwecja, Węgy i Dania, inni mają niższy, a w przypadku Francji i innych (5,5%) dużo niższy.


I znowu, jak wyliczyłeś średnio 3% różnicy!? Odjąłeś dwie liczby mówiące o czym innym i wyszedł Ci wynik, który sobie nazwałeś jak ci pasuje. VAT na eneregię w Polsce jest średnio o 10 % wyższy niż w innych krajach UE - choć dane nie są aktualne, tarcza troszkę zminiła. Bo np: w 2023 Węgrzy płącili VAT za prąd ok 21% mimo, że mają stawkę nominalną 27%... nie mam danych dot. Polski. A my podatki + akcyza płacimy na poziomie Danii, czuli ok 50%! To największy wynik w Europie!

"Ależ ma kluczowe znaczenie, bo dane przedstawiłeś za okres, który dokładnie obejmuje tarcza." - które dane, po ja podawałem wiele wyników od 2020 - kiedy taracza NIE obowiazywała. A wyniki podatków... tak jak pisałem, jesli tam jest tarcza, to tylko gorzej dla Nas, że z tarcza płacimy 49% podatków za prąd, po po zdjęciu tarczy ten wynik pójdzie w górę.

"Nie, o cenie prądu decydują koszta zakupu praw emisji co2" - tylko? Czy to jedna ze skłądowych?

Co sprawia że prąd jest tańszy w Czechach czy Niemczech - podatki? :-) Pisałem to wyżej... A czy przypadkiem Czechy nie opierają się również na węglu? Węglu, który jest wydobywane mądrzej niż u Nas i taniej! Zreformowali górnictwo i mają taniej. Może idźmy tą drogą, a nie utopią, że jak zakopiemy kopalnie to będzie taniej.

0

@ferdas_rawa
"tutaj wielu profesorów się z Tobą nie zgadza" a ja mam uwierzyć na słowo? Zacytuj jacy to są profesorowie. Po drugie wpisanie jakichkolwiek sposobów dla ratowania górnictwa węgla jako cel strategiczny, jest tchórzostwem politycznym, uprawianymm od 30 ponad lat.

"Klawiatura się zepsuła czy ...? do uszczypliwości dojdziemy." poświęcasz na to akapit? No dobrze urwijmy to w tym miejscu, bo faktycznie nie rokuje jako dyskusja.


0

@AxelF "Zacytuj jacy to są profesorowie" - ci którzy prowadzą badania, czyli cała katedra AGH, pisałeś coś o tym, że wymaganie linków to wygodnictwo.

"spoko, ja się o Twoje 'xD' nie oburzam, a może powinien się zapytać. Klawiatura się zepsuła czy ...? do uszczypliwości dojdziemy." - tutaj pasuję cały cytat a nie ta część którą wybrałeś.
Poświeciłem DWA akapity a nie jeden, aby wyjaśnić, że sposób prowadzenia tej dyskusji jest nieodpowiedni, aby rozmawiać na poważnie, ale jest idealny do sczeniackiej przepychanki.

Mało tego w pozostałych akapitach nawiązałem do tego, że forma w jakiej rozmawiamy ma wpływ również na zrozumienie siebie nawazajem i wynikaja później z tego pewne błędy w rozumowaniu.

Dalsza część wątku do spór o węgiel, no ale dyskusja nie rokuję, więc zostańmy przy swoim zdaniu. Szczerze pozdrawiam

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Jaką ocenę wystawił(a)byś Lewandowskiemu w dwumeczu z PSG?