- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 875 Culés
Gorące dyskusje
FcPortoFan1999
5
Bez reprezentacji Polski do drugiej połowy września.Troszkę smutno.
15 odpowiedzi
John_Doe
0
@draxidox +1 Podczas pandemii cały naród musiał się składać żeby ich biznesy nie upadły...
162 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 875 Culés
2
Ok, niech strzelają, jest wolność.
Tylko ja też chce mieć wybór, jeśli zobaczę człowieka, któremu petarda urwała ręce, to nie chce być zmuszany pod groźbą wyroku do wezwania karetki. Mam prawo do podejmowania własnych decyzji :)
Wgl niepotrzebnie wyciszała mu mikrofon, ludzie pokroju jego i Korwina powinni mówić i mówić, bo dzięki temu potem mają po 7 czy 8 procent.
47
@MESSIah16 a ja tam uważam, że dobrze powiedział. Jak ktoś chce, to niech strzela. Zamiast apelować, by przestrzegać prawa i strzelać tylko w wyznaczonym czasie, to apelują, by tego zakazać. Absurd.
A psy się boją? To niech właściciele ruszą tyłek i je wytresują, by się nie bały. A jak nie potrafią, to trudno. Nie mogą komuś innemu układać życia, bo im coś się nie podoba.
A co do tego, by nie wzywać karetki. Tu właśnie sam udowadniasz argument, że zwierzęta są dla Ciebie ważniejsze od człowieka, nawet jak ten człowiek jest debilem.
29
@MESSIah16 Kompletnie głupie porównanie i głupi argument. Porównać odpalanie fajerwerków do nieudzielenia pomocy... chciałeś wbić szpilkę, a pokazałeś ignorancję i głupotę.
W ten kretyński sposób można wszystko sprowadzić do absurdu.
@michal26 Kolega nie popisał się logiką, ale akurat dzisiaj można w sumie wybaczyć, mogą to być skutki wczorajszej szampańskiej imprezy.
4
@michal26 ja tylko pytam, gdzie leży granica wolności. Bo przeważnie wielcy wolnościowcy tylko takich udają i do innych rzeczy zmuszać już chca ;)
Tak, życie mojego kota jest ważniejsze, niż pijaka bijącego petardami, mimo ze wie, z czym to się wiąże:)
4
@Stoiczkow no ale udzielenie pomocy to przymus. Konfederacja zawsze obraca jak im pasuje. Gdy im usuneła prywatna firma konto na Facebooku też płakali :)
19
@MESSIah16 Jeżeli byś komuś nie udzielił pomocy, tylko dlatego, że odpalał fajerwerki, to dużo o Tobie mówi.
22
@MESSIah16 no i jak ja mam Stary szanować Ciebie w dyskusji (co zawsze czynię!), jak wylatujesz z tekstem, że życie kota jest ważniejsze od życia człowieka, gdzie na dodatek od hałasu mała szansa, że coś się kotu stanie, a tu masz realny problem, który opisujesz, czyli - ranny człowiek i trzeba wezwać karetkę.
W tym momencie okażesz się nie mniejszym debilem niż ten, co te petardy odpalił i mu wybuchły w ręce.
Oczywiście mi też takich gamoni nie szkoda, bo "volenti non fit iniuria". Alkohol i petardy, to nie jest dobre połączenie.
A strzelać każdy może i jak chce, to niech sobie strzela. To jest raptem pół godziny w roku. Może godzina. Grunt, by strzelali właśnie o północy a nie na przestrzeni 2 tygodni...
Tak czy siak. Stawianie życia jakiegokolwiek zwierzęcia ponad życie człowieka jest jakimś absurdem.
3
@Barcanajlepszyteam jest dorosly, pije, strzela - ponosi konsekwencje swojej wolnosci
12
@MESSIah16 Dla Ciebie życie Twojego kota jest ważniejsze. Ok.
Sam mam kotkę wzietą ze śmietnika 12 lat temu.
Sprowadzić problem do absurdu to nie wyczyn.
Pił kawę? Sam się prosił o zawał. Chodził po górach? Sam się prosił o wypadek. Wykonywał jakąkolwiek czynność? Mógł tego nie robić...
Możesz nie udzielać pomocy osobie w potrzebie, spokojnie, wytłumaczysz się, to tylko będzie świadczyło o Tobie.
Sprawa z Facebookiem była już kiedyś wałkowana. Tutaj znowu spłycenie tematu. Przykład. To jakby zabronić w początkach XX wieku nadawać na określonych falach, bo licencje cofnięto. Przecież wolność można na tych innych. To nic, że tych innych prawie nikt nie słucha.
12
@MESSIah16 Nie Ty decydujesz, czy ktoś zasługuje na to, żeby udzielić mu pomocy czy nie.
9
@MESSIah16 a i co do tej wolności.
Kolego. Nieudzielenie czy udzielenie pomocy, to nie jest kwestia wolności, tylko moralności.
Właśnie po to jest to uwarunkowane prawnie, by ograniczyć zachowania ludzi, którzy zachowują się jak śmieci moralne. Z ludźmi, którzy w ogóle rozważają komuś NIE pomoc, gdy jego życie jest zagrożone (za wyjątkiem obrony koniecznej, czyli działaniu w samoobronie) jest zwyczajnie coś nie tak i sugeruję leczenie, bo to zjawiska socjopatyczne.
A co do Facebooka. To jest problem globalny, podobnie jak kryptowaluty. Facebook to masmedia. Wielki gigant korporacyjny i prawo musi to uwarunkować, a tego nie ma. Stworzyli monopol, który jest zaprzeczeniem wolnego rynku. Ja tam uważam, że co nie zabronione, to dozwolone, czyli mieli prawo zablokować, ale należy to prawnie uwarunkować, by mieli ograniczenia nałożone.
7
@michal26 Stawianie życia psa/kota ponad ludzkie jest niebezpieczną tendencją, którą można coraz częściej zauważyć.
4
@Stoiczkow z Facebookiem jest problem podobny jak z firmą, która stworzyła monopol w XIXw. Na budowę tras kolejowych w USA. Jest zwyczajnie monopol.
Nie da się dzisiaj ot tak stworzyć analogicznego portalu społecznościowego, a jak jakiś portal ma 2 czy tam 3 MILIARDY użytkowników, a dalej nie podlega jakiemuś specjalnemu traktowaniu...no to sorry.
Facebook realnie jest w stanie wpływać na gospodarkę, politykę, moralność, etc. To jest naprawdę poważny gracz.
1
@Stoiczkow ale co ty porównujesz wykonywanie pracy czy picie kawy do świadomego spożycia alkoholu i odpalanie później petard? Przecież to świadome proszenie się o kłopoty, a nie zaskakujący wypadek/zdarzenie...
To, że portal jest globalny i korzystają z nogi miliardy ludxi nie sprawia, że dalej nie jest prywatny i podciąganie tego pod tezy konfederacja tego nie zmienia. Ich zabawki, ich decyzję. Nawet jeśli FB uznasz za globalne dobro łączace ludzi.
1
@michal26 aha, czyli mała firma, ktora nie odniosła spektakularnego sukcesu może dyskryminować ludzi zdaniem konfy ale facebook juz nie, bo im się udało i są gigantem.
Jakbym bym złośliwy napisałbym ich tokiem myślenia. Nie pasuje komuś facebook, załóż coś swojego.
2
@Barcanajlepszyteam dlatego ja właśnie apeluję, by strzelać, ale jedynie między 22 a 2 w nocy z nocy 31.12 na 1.01.
Wszelakie ruchy tego typu ("nie strzelam", "zakaz karpi", etc.) Powodują, że ludzie zaczynają stawiać życie zwierząt nad życie ludzkie. Jesteśmy elementem natury, gdzie jesteśmy dominującym gatunkiem. Szanujmy zwierzęta, jak najbardziej, ale też są jakieś granice do cholery.
Ja akceptuję, że psy szczekają o 7 rano i budzą mnie (hipotetyczny przykład), bo tak się komunikują! Nie można mieć o to pretensji.
Tak samo psy muszą zaakceptować, że taka a nie inną ekspresja ludzka ma miejsce w Sylwestra i tyle. A jak pies sam nie potrafi, to ma właściciela od tego do cholery jasnej. Niech weźmie odpowiedzialność i wytresuje psa.
0
@MESSIah16 dokładnie jest tak, jak piszesz, bo jak masz pierdyliard małych firm, to masz wybór. Najwyżej gościu zbankrutuje jak nie będzie szanował klientów. Natomiast Facebook to jest gigant, który ma znacznie większy wpływ i nie - nie masz alternatywy.
Poruszyłeś temat polityczny, a to właśnie o to chodzi, że taki moloch musi respektować, że wraz ze wzrostem firmy idzie pewna odpowiedzialność. Prawo krajowe ważniejsze od regulaminu strony, a sprawa dotyczyła blokowania profilu partii politycznej bodaj w roku wyborczym, czy tam jakoś w kampanii. Już nie pamiętam.
Czy mieli prawo? Tak, bo nie ma aktu prawnego im tego zakazującego. Czy tak powinno być? Nie.
To jest naprawdę prosta logika do pojęcia. Nie chce mi się szukać innych przykładów, ale myślę, że zrozumiesz, a jak nie, to może ktoś inny Ci wytłumaczy, bo ja siły nie mam na to xD
2
@michal26 Dokładnie tak. Media społecznościowe, internet wyprzedza nasze prawodawstwo. Postęp zwyczajnie wyprzedza nasze pojmowanie świata i jest tu kilka pułapek. @MESSIah16 podaje prostą wizję rozumienia świata i założeń z poprzedniego wieku.
Media społecznościowe to jak tv i radio XX wieku. Trzeba mieć złą wolę żeby tego nie dostrzec.
1
@michal26 w sensie rozumiem doskonale, po prostu bawi mnie ta mentalność, że mali mogą, duzi nie i w 1 przypadku bronią tego jak niepodległości, a w 2 płacz xd
1
@MESSIah16 Alkohol plus fajerwerki to nie jest rozsądne działanie. Ba to głupie. Nie mniej jednak, gadka o "wolności do nie udzielenia pomocy" dla takiej osoby to zwykła pogarda do drugiego człowieka. Chwały nie przynosi.
3
@michal26 jak masz wytresiwac zwierze zeby sie nie balo? XD dzika zwierzyne tez wytresujesz? No bez jaj.
1
@Stoiczkow otóż to.
@MESSIah16 dobra. Podam Ci jednak przykład z życia wzięty.
2020 rok. Szczyt pandemii. Miałem w moim mieście Oleśnicy spotkanie biznesowe z gościem z innego miasta. Zaprosiłem go na sushi. Poszliśmy do restauracji i mówię, że "proszę o stolik jakiś, bo mam spotkanie biznesowe" (faktyczne, a nie wymyślone). Prawo zezwalało wówczas na to.
No i kelnerka odmówiła. Oczywiście ja starałem się wywalczyć swoje, ale bezskutecznie.
Czy miała do tego prawo? Oczywiście że tak. Powiedziałem jej jednak, że ostatni raz u nich zamawiam.
3 lata spełniam tę deklaracje, a sushi to jadłem już chyba ze 30 razy od tamtego czasu i skutecznie omijam tę restauracje. Dlaczego? Bo mam inne. Gdyby to była jedyna sieciówka w całym kraju, to byłaby zupełnie inna dyskusja.
To jest właśnie wolny rynek.
Facebook to jest właśnie ta sieciówka, która dyktuje warunki. Oczywiście mówimy tutaj o dobru luksusowym jakim jest jedzenie w restauracji. By jeszcze bliższy pogląd dać, to można to porównać do sklepów. Wyobraź sobie, że istnieje tylko jedna sieć marketów na cały kraj. A tak to masz literalnie kilka sklepików na miasto 50+k.
To nie jest wówczas wolny rynek, tylko monopol. Wtedy są zupełnie inne formy prawne, które zabezpieczają prawa konsumenta przed nieuczciwą praktyką giganta.
1
@malicinho jest mnóstwo sposobów, by wytresować psa, czy kota. Wystarczy chcieć, a nie mieć w dupie. A taka jest prawda, że właściciele zwierząt nic z tym nie robią, a jedynie zwalają odpowiedzialność na innych.
A co do dzikich zwierząt. Przeżyją. Spokojnie. To tylko parę godzin.
0
@MESSIah16 no to właśnie nie rozumiesz tego skoro dalej piszesz, że bawi Cię ta mentalność.
Już masz przykład z Orlenem, który dymał nas jak chciał, bo jest właśnie takim monopolem. Ty bronisz takiej postawy pisząc tak a nie inaczej. Jak coś ma udział w takim stopniu w rynku, to musi podlegać innym regulacjom, niż ktoś, kto zawłaszczył np. 0,0035% rynku...to jest BANALNIE proste do zrozumienia.
7
@michal26
"A co do dzikich zwierząt. Przeżyją. Spokojnie. To tylko parę godzin"
Te sobie nie poradziły:
https://glos24.pl/fajerwerki-zabily-14-kozic-przyrodnicy-apeluja-o-cichy-sylwester
https://www.slazag.pl/dzikie-zwierzeta-gina-w-czasie-fajerwerkow-jacek-wasinski-z-lesnego-pogotowia-w-mikolowie-w-ubieglego-sylwestra-zycie-stracilo-kilka-naszych-zwierzat
https://tenpoznan.pl/polska-liczenie-martwych-ptakow/
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art8713801-tysiace-martwych-ptakow-po-sylwestrze-w-rzymie
Co do tresowania psów - ciekawe, dlaczego część psów przeznaczanych do pracy w służbach (policyjnych, ratowniczych) wraca, bo nie potrafią poradzić sobie ze strachem związanym z wystrzałami wybuchami ?
Moje próby (a poświęciłem mojemu psu sporo czasu) także spełzły na niczym
0
@michal26 przecież mogę rozumieć Twoje argumenty dotyczące gigantów i dalej wysmiewać ludzi popierających dyskryminacje.
Swiat jest bardzo złożony a ja dla żartu uprościłem "argumenty" konfy to absurdu. Gardze ludźmi, którzy popierają prawo dyskryminacji ale tylko w wybranym zakresie, w zależności od osiągniętego sukcesu i wpływu na świat.
Co do restauracji ja wyżej, podjęli decyzję, mają konsekwencje. Zycie.
4
@MESSIah16 Rozumiem, że nie chciałbyś wezwać karetki do człowieka któremu wysadziło dłoń bo nie lubisz jak ktoś używa petard?
A ja np. nie lubię samochodów. Czy to oznacza, że też nie powinienem musieć wezwać karetki do ofiary wypadku?
1
@michal26 Mam kotkę, a kiedyś miałem noworodka w domu. Też mi zaproponujesz wytresowanie wyżej wymienionych ?
0
@MESSIah16 Było ostro pite??
0
@michal26 jak napisales, spokojnie - przezyja to juz wiem, ze niestety nie masz o tym zielonego pojecia. Mieszkam w takim miejscu, gdzie dzikiej zwierzyny jest mnostwo i nie masz ani troche racji. Rok w rok pada wiele zwierzakow. W imie czego? 5 minut swiatelek na niebie? Tyle warte jest zwierzece zycie?
3
@MESSIah16 Idź się człowieku przebadaj, jeśli dla Ciebie życie zwierzaka (co jest lekkim wyolbrzymieniem, bo jedyne co mu grozi to strach przez parę h w ciągu roku) jest ważniejsze niż życie człowieka który faktycznie potrzebuje pomocy, pomimo że jest głupi. Powiedź jeszcze że głosujesz na Lewicę lub KO, jesteś tolerancyjny dla każdego człowieka i mamy komplet.
1
@michal26 Wytresować, by się nie bały? :D Fajerwerki zwiastują u psa niebezpieczeństwo, a to jest instynkt samozachowawczy. Tego nie wytrenujesz, a jedynie możesz ulżyć psom to znieść. Ja mam lęk wysokości i tego nie zwalczę będąc na wysokości:)
0
@malicinho "Tyle warte jest zwierzece zycie?" A ile jest warte? Właśnie tyle ile waży mięso i ewentualnie skóra. No chyba że służy człowiekowi w inny sposób.
1
@fotohobby no to mogli im dać coś na uspokojenie skoro w chwilowej niewoli trzymali. Jak mnie boli głowa, a na dworze remontują drogę i hałasują, to biorę Ibuprom a nie drę ryja, by zakonczyli pracę.
Bez remontu często też się możemy obejść..
Co do psów w służbach. Nie znam takich przypadków. Pewnie są.
Natomiast nie zmienia to faktu, że nawet jakby 100% psów się bało (a wiemy, że tak nie jest, bo wiele lubi fajerwerki, lub są im obojętne), to dalej nie upoważnia to do tego, by nam zakazywać fajerwerków.
Nie chcesz, to nie strzelaj. Zachęcają do tego by strzelać tylko w Sylwestra, albo zachęcaj do tego, by zrezygnować z tego, ale umoralnianie, próba grania na emocjach, zakazywanie tego (domaganie się zmian w prawie), to jest absurd. Na mnie działa to w ten sposób, że jak nie strzelałem z 10 lat mysle, tak za rok wydam kilka koła i zrobię na środku osiedla festiwal dla sąsiadow. Jeszcze zgadam się z kumplami i zrobimy wielki pokaz. Oczywiście o 23:59 i potrwa kilkanaście minut, bo nie jestem jak te debile, którzy 2 tygodnie strzelają, albo o 18 już...właśnie z szacunku do innych. Tu bardziej chodzi o zasady w tym momencie :)
0
@maroon wspolczuje podejscia do zycia i zywych istot jesli dla Ciebie zwierze, ktore odczuwa wszystko w taki sam sposob jak czlowiek jest tyle warte
1
@malicinho Odczuwa wszystko w taki sam sposób? Zwierzęta nawet nie przechodzą "testu lustra". O jakim odczuwaniu piszesz? Nie wiem czy jesz mięso,ale ja przynajmniej nie jestem hipokrytą jak wielu ludzi,którzy jedza mięso,a jednocześnie przypisują jakieś ludzkie cechy zwierzątkom. Albo wyróżniają z niezrozumiałych powodów jakies gatunki, np. psy a zarazem jedzą wieprzowinę podczas gdy taka świnia jest bardziej inteligentna od psa i też można je wytresować aby mogły towarzyszyć ludziom i tak jak psy służyć ludziom w zaspokajaniu im jakichś potrzeb.
1
@maroon oczywiscie, ze odczuwaja tak samo. Sorry ale opiekuje sie zwierzakami i zachowania jakie przejawiaja sa czysto ludzkie. Zwierzeta tak samo jak my czuja radosc, smutek, zal, bol i wszystkie inne emocje. Nawet obecnie po utracie kota 4 inne sa zwyczajnie w rozpaczy chodzac i szukajac tego, ktory nie zyje. Widac jak bardzo sa przybite nawet w ich oczach i ogolnym zachowaniu. Myslisz, ze zwierzeta nie odczuwaja bolu? Myslisz, ze np. matka po utracie mlodego nie jest nie "zrozpaczona"? Sorry ale nie masz niestety wiedzy o swiecie zwierzat :( to da sie jeszcze zrozumiec. Ale zrozumiec totalnego braku empatii juz sie nie da. Tak, jem mieso, tak wiem, ze swinia jest bardziej inteligentna od psa a krowa prowadzona na rzez potrafi plakac i ma ogromne przerazenie w oczach bo wie co sie szykuje.
1
@malicinho Jeszcze raz napiszę - gdybym naprawdę odczuwał jakąś empatię wobec zwierząt to nie tknąłbym mięsa. Więc to czego nie da się zrozumieć to tego, że są ludzie którzy utrzymują, że tę empatię odczuwają ale jednocześnie na talerzu bezrefleksyjnie je spożywają. Choć to pewnie trochę też wynika z faktu, że obecnie gdy to wszystko jest tak uprzemysłowione to ludzie nawet nie mają kontaktu ze zwierzętami które spożywają i nawet podświadomie nie kojarzą zapakowanego mięsa z żywym zwierzęciem. Ja przynajmniej nie jestem takim hipokryta jak wielu. Zwierząt domowych nie posiadam i nie żywię takiej potrzeby, a cała reszta liczy się dla mnie jako coś co służy do wypełniania ludzkich potrzeb, bądź jako coś co temu szkodzi i stanowi utrudnienie, ewentualnie jako niezbędny składnik ekosystemu.
0
@michal26 Widzę, że wybiórczo wziąłeś jeden przykład z kilku które podałem
Może podaj remedium na pozostałe ?
Nie rozumiem tego strzelania, serio. Ani to nasza tradycja, ani coś super ekscytującego.
Natomiast, jeśli masz do tego podejście takie, że na złość tym, co apelują o zakaz,, po 10 latach "wydasz parę koła" i postrzelasz, to słabo to świadczy o Tobie,
Ot, dopiec innym, nie zważając w ogóle na przykłady z moich linków.
Jak to szło ?
"Zwierzęta to tylko maszyny zrobione z mięsa. Nie czują bólu dlatego, że nie mieszka w nich żaden wewnętrzny obserwator, który mógłby ten ból odczuwać. Zwierzęta to tylko maszyny, tak samo jak komputer, zdolne do prowadzenia pewnych obserwacji, ale bezduszne. Nikogo tam w środku nie ma, w zwierzęciu, i nie musimy się tym naprawdę przejmować"
3
@fotohobby owszem. Jest to tradycja, podobnie jak finały WOŚP, karp na stole, czy pierdzielenie o zamachu 10 kwietnia.
To ostatnie oczywiście półżartem.
Tradycja jest wtedy, kiedy ileś lat z rzędu (niepisana zasada - tak mi się wydaje, że kilkanaście lat minimum musi upłynąć), corocznie coś się odbywa. Strzelanie petardami w Polsce to już 30 kilku letnia tradycja, a co za tym idzie - dość młoda.
Podobnie jak WOŚP.
Strzelanie petardami ubogaca audiowizualnie zakończenie roku. Wzmacnia ten symbol.
Nie wiem skąd ten cytat. Ja się z tym nie zgadzam. Zwierzęta odczuwają i się boją, natomiast ja stawiam życie ludzkie wyżej niż zwierząt i tyle. Co roku ginie na drogach tysiące ludzi, a nie apeluje o to, by zakazać alkoholu, który dodajmy - jest trucizną i nam szkodzi. Alkohol jeszcze bardziej absurdalny niż fajerwerki z tego punktu widzenia.
Po to jest wolna wola, po to jesteśmy ludźmi, by czasem robić rzeczy, które nam szkodzą w imię np. przyjemności, by to życie nie było nudne. Nie widzę nic w tym złego.
A co do mojego strzelania za kilka k. Dokładnie tak. To świadczy o moim charakterze. W myśl zasady "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Ktoś chce się wpieprzyc w moje życie, to ja mu pokaże. NIENAWIDZĘ jak ktoś mi coś zakazuje i mówi mi co ja mam robić. Ot mam taki charakter. Ma być po mojemu i tyle. Oczywiście w tym wszystkim szanuje też drugiego człowieka i moja reakcja jest TYLKO REAKCJĄ na czyjwś zachowanie. Nigdy ja nie rozpoczynam takich akcji.
Więc jak będą w moim mieście znowu nakręcać, umoralniać, wręcz zmuszać, by nie strzelać "bo biedne zwierzątka", to pójdę na plac i będę strzelać z dwóch powodów - pierwszy - bo dawno nie strzelałem. Będzie z 15 lat, no a bardzo lubię podziwiać fajerwerki.
A drugi - by zrobić na złość tym wszystkim, którzy próbują przymusić mnie do ich zdania. Specjalnie kupię takie, co to większe jebut robią.
Do tego doprowadziły osoby swoim narzucaniem się. Zmuszają mnie po 15 latach do tego, by wziąć i przepieprzyć hajs na to :)
2
@fotohobby poza tym nie będę pieprzonym hipokrytą. Wpieprzam mięso aż mi się uszy trzęsą. Własnie zjadłem pyszne spaghetti Bolognese, więc co? Wieprzowina ok, a pieski bojące się już nie ok?
2
@maroon dokładnie. Śmiać mi się chce. Ponad 90% ludzi wpierdziela mięso, a raptem pół Polski oburzone na fajerwerki, bo PiEsEk Mi SiĘ tRzĘsIe
2
@michal26 "Nie wiem skąd ten cytat "
Wczoraj się urodziłeś ???
"A drugi - by zrobić na złość tym wszystkim, którzy próbują przymusić mnie do ich zdania. Specjalnie kupię takie, co to większe jebut robią."
W sumie nie ma sensu tracic na Ciebie czasu...
1
@fotohobby no nie wiem skąd ten cytat? Jakiś aktor to powiedział, czy o co chodzi? XD
Sądząc po ostatnich wypowiedziach, to mógł to powiedzieć Jan Pietrzak xDD
No i cieszę się, że kończymy tę dyskusję. Ja Ciebie nie przekonam a i Ty mnie.
Ja jestem za wolnością wyboru, kultowaniem dość młodej tradycji, sprawianiu "chwili przyjemności dla oczu i ducha" a Ty za zakazem, bo piesek się boi.
0
@maroon nie do konca jest to akurat hipokryzja i troche mylisz to - zwierzeta tez sie zabijaja ale w jakim celu? W celu jedzenia, dokladnie jak ludzie. Czy zwierzeta zabijaja sie bo tak im sie podoba? No nie. Zabijaja dla przetrwania. Jedzenie jest przetrwaniem a zabijanie zwierzat bo tak mi sie podoba jest zwyczajnie czystym skur.....em. Jesli masz wybor, pozwolic im zyc, bo nie potrzebujesz ich zabijac to ludzkim odruchem jest umozliwienie im tego zycia a nawet dolozenie cegielki bo spokojnie i w szczesciu sobie egzystowaly. Z tym, ze ludzie nie widza i nie mysla jedzac mieso tak, masz racje, ulatwia to jedzenie miesa.
Naprawde odpalajac petardy i wiedzac, ze mozesz tym zabic te bezbronne istoty jest to dla Ciebie wazniejsze od ich zycia? Te kilka swiatelek? Jasne, masz prawo ale to jest zwyczajnie slabe.
Gdybys wiedzial, ze ktos z Twojej rodziny jest chory a ktos dla zabawy robi cos co moze zaszkodzic tej osobie rowniez tak bys uwazal?
Pamietaj, ze dla wielu empatycznych ludzi zwierzeta domowe sa jak czlonek rodziny, bo ze zwierzakami mozna miec stworzone cudowne wiezi. A dzikie? One tez sa rodzinami.
To co piszesz jest zwyczajnie przykre. A wystarczy zamienic to chocby na pokazy laserowe, ktore tez sa przepiekne i nikt nie musi na tym ucierpiec.
1
@michal26 nie tylko psy, jest jeszcze dzika zwierzyna i ptaki. Sośnierz kolejny raz chciał pokazać swój debilizm,mogla dać mu prawo, bo każdy ma prawo do wypowiedzi. Dla np. mnie też zwierzaki, które mogę oglądać i podziwiać są ważniejsze niż totalnie obcy mi ludzie. Jeszcze jeden dzień to chuj, ale Janusze sprzedają petardy dzieciom już tygodnie wcześniej. I każdy ma to w dupie.
0
@michal26
Sośnierz. Zwolennik konfy nie zna wypowiedzi jej polityków ?
Choć, w sumie w morzu odklejonych wypowiedzi Korwina, czy Brauna ta mogła utonąć.
EOT
0
@koksik2700 @fotohobby a rzeczywiście Sosnierz chyba to powiedział.
0
@malicinho zwierzęta też się zabijają, bo im się tak podoba. Przykład naczelnych jest idealny. Małpy potrafią się znęcać. Niejednokrotnie widać nagrania, gdzie szympanse zabijają mniejsze małpy i porzucają zwłoki. Ot po prostu tak o zabijają.
0
@malicinho Proszę cię - jakie niby zwierzęta można zabić odpalaniem fajerwerków? Ptaki które akurat przelatują?
1
@michal26 Nie tylko. Kury gdy znajdą w stadzie slabszą jednostkę to potrafią ją odganiać od jedzenia,albo ją zadziobią. Tak samo świnie potrafią zamęczyć odmienną jednostkę w stadzie. Kuny albo lisy mogą wybić całe stado w kurniku pomimo iż zjedzą tylko kilka sztuk. O kotach które okrutnie bawią się ofiarą to już nawet nie wspominam.
0
@malicinho A dla mnie to nadal tylko hipokryzja jesli potraktować to zagadnienie bardziej ogólnie. Owszem mogę w pewnych przypadkach postąpić inaczej gdy mam świadomośč że dzięki temu oszczędzę jakąś istotę,ale to ma granice. Gdy slimak przechodzi przez ulicę,a ja go zauważę to mogę się zatrzymać jesli mam taki kaprys ale wymaganie tego ode mnie w każdej sytuacji abym robił wszystko i rezygnował ze wszystkiego co może ocalić jakies zwierzę albo oszczędzić im odrobiny stresu to przesada. Dla mnie czlowiek jest na szczycie i to dobro czlowieka jest najbardziej istotne i tyle. No widzę,że się nie dogadamy i tyle. Jeśli ktoś naprawdę ma odmienny punkt widzenia,to ma sposoby aby przynajmniej o te swoje zwierzęta domowe zadbać i tyle. Nikt inny nie musi rezygnować przez to ze swoich przyjamnosci choćby były dla ciebie najbardziej banalne i niezrozumiałe. Idąc tym tropem i patrząc ogólnie na to zagadnienie, to za chwilę będa postulaty o zakaz uprawiania myslistwa czy wędkarstwa,bo to przysparza cierpienia innym istotom.
1
@maroon oczywiście, że tak. Tylko podaje przykład. Praktycznie w każdym gatunku tak jest, bo taka jest natura. Ani zła, ani dobra. Ona po prostu taka jest i to jest piękne. Natomiast ludzie w ostatnich latach przypominają inceli myślących, że dziewczyny nie srają. Wiesz o co chodzi. Idealizowanie wszystkiego wokół.
0
@michal26 tak, szczegolnie matka zabija slabe dzieci. Tak jest w ok 60% gatunkow. Czy zwierze idzie i nagle mysli sobie, a odwale sobie tego i tego bo moge? No nie.
0
@maroon owszem, ptaki, sarny i wiele innych. Byles kiedys w ogole w lesie? Opusciles kiedys miasto? Zainteresowales sie ile istot lezy martwych po sylwestrze? Polecam ujrzec na wlasne oczy. Polecam rowniez, spedz kiedys sylwestra w jakiejs fundacji lub schronisku, gwarantuje Ci, ze po jednej takiej nocy twoje spojrzenie na ta sytuacje zmieni sie o 180 stopni.
0
@maroon ja rozumiem, ze dobro czlowieka jest na szczycie. Tylko czy omawiany temat jest az takim waznym dobrem wartym smierci? Myslistwo, wedkarstwo nigdy nie upadnie bo to jest kierunek przetrwania/jedzenia. Co do rezygnacji ze wszystkiego, absolutnie nie jestem za tym w kazdej innej kwestii. Nienawidze ograniczen i jak ktos inny ustala nam jak mamy zyc. Tu po prostu widze zupelnie inny przypadek, ktory niesie za soba bezsensowna smierc. Wyjatkowy przypadek.
1
@malicinho Nie mieszkam w mieście. Choć w sumie gdybym strzelał w mieście to jaki by to miało wpływ na zwierzęta leśne? W lesie bywam częściej niż ci się wydaje. Jakoś nie natykam się po sylwestrze na zdechłą zwierzynę. Ostatnio widziałem natomiast zdechłego łosia bo w niedzielę znajomemu rozwalił samochód. Ale to w dzień było więc jeszcze nie strzelali. Wcześniej też na święta widziałem rozwalone auto - też przez łosia. Wędkarstwo to hobby uprawiane tylko i wyłącznie dla przyjemności. Ale generalnie spoko - jeśli to dla ciebie wyjątkowy przypadek to choć o tyle dobrze. Tyle że to potem idzie coraz dalej jeśli chodzi o wymagania. Jak wiadome środowiska unormują tę sprawę to nie rozwiążą się i nie znikną tylko będą wymyślać kolejne bzdury - zakaz hodowli zwierząt na futra, dobrostan zwierząt, wspomniane wędkarstwo itd. Cholera wie co jeszcze wymyślą. Jeszcze jedna sprawa co do dzikich zwierząt - w opisanym przypadku tego łosia jakoś nikt nie chce ponosić kosztów istnienia tej zwierzyny i są one przerzucane na zwykłych ludzi - czy to na ofiary bliskich spotkań na drodze, czy to na rolników gdy dzika zwierzyna plądruje ich uprawy, albo zabija ich zwierzęta hodowlane. To może taka osobna kwestia poza tym tematem ale tak to wygląda. Całe społeczeństwo i państwo powinno ponosić takie koszty a nie pojedynczy obywatele. I jeszcze potem się wymaga od tych obywateli kolejnych wyrzeczeń w imię dobra tej dzikiej zwierzyny.
A co do fundacji to weź mi nawet nie wspominaj - mam wyrobione zdanie na temat tych naciągaczy.
2
@malicinho no tak mój drogi. Też są takie zwierzęta, co zabijają ot tak po prostu. Na Sadisticu aż się roi od takich nagrań, gdzie zwierzęta zabijają się całkowicie bez powodu. Potem nie zjadają ofiary, tylko pozostawiają. Przedwczoraj widziałem jak szympans zabił jakąś kapucynke, czy coś w ten deseń. Zabił, zostawił i sobie poszedł dalej ;)
Hakuna matata
1
@maroon dwaj muszkieterowie z nas. Walczymy w słusznej sprawie z głupotą ekowariatów :D
Oczywiście chłopaki z dystansem ;)
2
@michal26 jaaasne, to wina wszystkich dookoła, żeś jest krótkowzrocznym, zaborczym socjopatą. :D Jak Ci ktoś z lewego pasa nie zjedzie pewnie wyprzedzasz i hamujesz, co? :D Spoko! Ludzie kiedyś wpierd*alali rękami i srali na ulicy, ale luz... kto co lubi, można być świadomym swoich ułomności i nic z tym nie robić.
Mam tylko propozycję - następnym razem jak będziesz miał ochotę skorzystać ze swoich wolności obywatelskich upewnij się, że przed odpaleniem petarda siedzi głęboko między Twoimi pośladkami, najlepiej w Twoim salonie, przy całej rodzinie. :D Trzymam kciuki!
Mam nadzieję, że kiedyś przejdziemy na wyższy pułap jako cywilizacja i bezsensowne odpalanie petard ludziom pod oknami i balkonami będzie potępiane i zakazywane. Mam nadzieję, ze sylwester w miastach będzie pod tym kątem uregulowany, a materiały pirotechniczne ograniczone jedynie do ścisłego centrum z ramienia ratusza, albo w ogóle zastąpione czymś alternatywnym.
4
@MESSIah16 ludzie stanęli w obronie nie myjącego się kuca co mu matka całe życie śmieci wyrzucała a sam nie wie jak to się robi, świetny autorytet.
A same fajerwerki są cudowna sprawa w Polsce, bo fascynacja kolorowym pierdnięciem raz do roku przez naebanych idiotów to jakiś szczyt absurdu. minusy fajerbelków:
- zanieczyszczają powietrze,
- mogą cię okaleczyć
- mogą okaleczyć kogoś innego,
- powodują pożary,
- traumatyczne dla zwierząt
Plusy fajerbelków:
- hehe fAjNiE roBIć buUm eeee koLoRkiii auuuuu :7
0
@michal26 w twojej opini, w jego opini jest inaczej, kto ma racje ?
0
@Linghunter88 Bóg jeden wie
2
@maroon Ja też lubię mięso, ale nie wykluczam tego, że między człowiekiem, a zwierzęciem może powstać zażyła więź.
0
@[Oli] - zanieczyszczają powietrze,
- mogą cię okaleczyć
- mogą okaleczyć kogoś innego,
- powodują pożary,
- traumatyczne dla zwierząt
czyli to wszystko czym cechują sie ludzie :D
1
@MesQueUnClub_87 No i dobrze. Ja tez nie wykluczam. Moje relacje ze zwierzętami które mam pod swoja opieką też można nazwać swego rodzaju więzią. Ale w moim przypadku ma to swoje granice. I nie stanowi to dla mnie żadnego problemu że ktoś ma te granice umieszczone w innym miejscu dopóki ktos nie próbuje na mnie czegos wymuszać w zwiazku z jego podejsciem do zwierząt.
5
@maroon Żyjąc w społecznym systemie objętym pewnymi zasadami życia nie każde granice należą do Twojej prywatnej interpretacji. Nie możesz np. znęcać się nad psem czy kotem (bez względu na to czy jest Twój czy nie), nie możesz znęcać się nad dzieckiem czy rodzicem (bez względu na to czy jest Twoje czy nie), nie możesz nawet deptać roślin objętych ochroną (bez względu na to czy masz je w domu czy rosną w lesie), więc dopóki Twoje granice w podejściu do zwierząt są wyznaczone na zasadzie "o, psa potrąciło auto, ch*j z nim" to jest to wyłącznie kwestia Twojej moralności i sumienia, ale jeżeli dopuszczasz się np. świadomego sadyzmu (np. przypalania petami, duszenia czy kopania) to w tym momencie to już nie jest wyłącznie Twoja prywatna sprawa i trzeba liczyć się z konsekwencjami. Jeśli ktoś oczekuje np. takiej wolności i żeby mu się w to nikt nie wtrącał to musi zamieszkać głęboko w lesie. To tak odnośnie ustalania swoich zasad i granic.
0
@MesQueUnClub_87 Po co takie przesadzone sytuacje? Chodzi mi np. o takie granice,że mam koty,ale nie mają one u mnie wstępu do domu. Gdy mam chwilę i gdzieś usiadę w sadzie to same się łaszą,potrafię nawet z nimi pogadać, albo wypracować pewne wspólne zwyczaje (miałem np. kota który wskakiwał mi na ramię i siedział mi na ramieniu i mruczał podczas spaceru albo gdy coś robiłem koło domu i mi to nie przeszkadzało) ale jednocześnie nie czuję z nimi żadnej większej więzi. Gdy taki kot zaginie podczas swoich eskapad to nie spędza mi to snu z powiek. O takie granice mi chodziło. Również nie obchodzi mnie to co inni dewianci robią ze swoimi zwierzętami. Mogę co najwyżej popukać się w głowę na wieść o pewnych skrajnych przypadkach,ale to tyle. Nie leciałbym pierwszy aby ich za to linczować.
0
@michal26 w punkt
1
@maroon Bo przypomniała mi się nasza rozmowa z podobnego wątku, gdzie ktoś wrzucił post o oprawcy, który dostał wyrok za znęcanie się nad zwierzętami i stwierdziłeś w jednym z komentarzy, że takie osoby powinni być karane tylko wtedy, gdy krzywdzą "czyjeś" zwierzęta.
0
@MesQueUnClub_87 No dokładnie. Takie mam zdanie,bo jak napisałem to mnie nie rusza. Mogę tego nie pochwalać,mogę to nawet krytykować ale jednocześnie nie chcę ponosić kosztów karania takich osób za takie czyny i np. utrzymywać je w więzieniu. Jesli juz karać to takimi karami aby wszelkie koszty ponosił w takich przypadkach sprawca czynu.
1
@maroon Bez względu na to czy takie osoby będą szły siedzieć czy nie to Twoje koszty pozostaną takie same. Czy Twoje składki są każdego miesiąca inne w zależności od tego ile osób policja zamknęła w więzieniu?
0
@MesQueUnClub_87 Jeśli budżet się nie spina, to potem podwyższają różne podatki albo wprowadzają nowe, ewentualnie rośnie dług publiczny. Choć w sumie chyba osób które idą siedzieć za takie czyny nie ma zbyt dużo - ostatnio mi się obiła o uszy informacja ze chyba pierwszy taki wyrok zapadł że ktoś miał z tego paragrafu siedzieć za jakieś walki psów.
0
@maroon Im się nigdy budżet nie spina i co chwilę muszą wymyślić dla opinii publicznej jakiś powód podwyżki. Zawsze tak będą robić. Dlatego to czy ktoś tam pójdzie siedzieć za zabicie psa to nie ma większego znaczenia dla mojej kieszeni, a zawsze satysfakcja mile widziana, iż kara się osoby, które bez powodu zabawiają się zdrowiem żywych istot.
2
@michal26
Psa nie wytresujesz na strach przez hasałem
Co Ty piszesz
Mądrzysz się nie mając o tym pojęcia
Są ludzie którzy się boją wysokości, przestrzeni itp
Są zwierzęta które się boją huku
Nie zmienisz tego tresura
Psy wojskowe czy też policyjne są najpierw sprawdzane czy się do tego nadają i nie mają takich problemów
Potem tresowane
Ale nie tresowane na huk !
A co do fajerwerków nie tylko psy cierpią
Tylko głównie płatki
Dla głupiej ludzkiej zabawy
Zabawy ludzi małych malutkich w swojej małości
0
@michal26 no wlasnie do bycia eko jest mi bardzo nie po drodze i sam uwazam to za wymyslony idiotyzm. Tu chodzi mi tylko o bezbronne istoty zyjace, nic poza tym.
1
@AbelKabel bzdury gadasz i już nie pierwszy raz. Tresowanie psa polega w tym przypadku na oswajania psa z hałasem, dźwiękiem nagłym.
Podobnie jest u ludzi z lękiem wysokości (tak się składa, że cierpię na to). Każdy lęk da się zwalczyć, tylko trzeba znaleźć właściwą metodę. U zwierząt jest podobnie. Oczywiście każdy pies czy kot jest inny i czasem wymaga to dłuższego czasu, czy innych metod. Porozmawiaj czasem z psim behawiorystą, to Ci powie jak to się robi.
A co do ptaków. Koło nosa mi to lata. Skoro wpieprzam kurczaki, kaczki, gęsi, czy indyka, to czemu nagle ma mnie interesować los jakichś gołębi, które nie potrafią sobie poradzić i się schować i przeczekać?
Taka jest natura i muszą się dostosować do takiego świata.
Jak już pisałem. Od 15 lat nie strzelałem z fajerwerków, ale tak naciskali ludzie w tym roku, by nie strzelać, że na następnego Sylwestra zakupie fajerwerki :)
I jeszcze tak dopowiem - nawet nie wiesz jak bardzo można wpłynąć na psychikę człowieka, czy zwierzęcia. Marginalizujesz możliwości :)
0
@michal26
Kolego ja mam psa teriera po tresurze w ośrodku policyjnym tak apropo
On boi się burzy i innych tego typu rzeczy
Tego nie oduczysz psa !
Możesz zwiększyć stres jak u ludzi ale nigdy go nie wyeliminujesz do zera !
I bzdury ty gadasz jak zawsze
0
@michal26
Ja tylko sprostuje, ze petardy/fajerwerki to nie natura. Taki szczegol.
Tez mam takiego kolege jak Ty, ktory robi wszystko na przekor, tylko dlatego, ze chce mu ktos cos zabronic. A nawet nie robi, tylko chcialbys miec mozliwosc zrobienia, ale nie patrzy w jakim celu dane ograniczenie jest wprowadzane. Aha, zapomnialem, to nie jest moj kolega, a 3-letni siostrzeniec..
0
@AbelKabel możesz mieć i po tresurze w Legii cudzoziemskiej.
Ja Ci tylko mówię, że psa da się oswoić z dźwiękiem burzy, odkurzacza, czy fajerwerków. Po prostu.
0
@michal26
Nie kolego nie każdego
I nie jest tak że jak pies boi się burzy to boi się odkurzacza
Różnie z tym jest
A fajerwerków być nie musi i nie powinno być
Bo to nie tylko huk ale też zaśmiecenie
Wydawanie pieniędzy całkowicie bez sensowne
Wolę dać na chore dziecko niż na takie coś