La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 752 Culés

0


Mega groźna sytuacja drogowa. Tym bardziej, że komentujący podzieli się na dwa obozy.

5

@Tomo1989 nie spotkałem się jeszcze z czymś takim żeby skręcając w lewo przepuszczać samochód za sobą.

50

@Tomo1989 kierowca z kamerką miał prawo wyprzedzić (linia przerywana), kierowca skręcający powinien się upewnić czy może skręcić

47

@Tomo1989 dla mnie ewidentna wina skręcającego

13

@Foton ale samochód z tyłu zaczął manewr wyprzedzania więc chyba powinien zostać przepuszczony, to nie jest skrzyżowanie

konto usunięte

32

@Tomo1989 Ten kto skręca, to jest oczywiste. Oglądam często STOP Drogówkę i tak są takie zdarzenia zinterpretowane. Skręcający musi przepuścić wyprzedzającego.

19

@Foton oddaj prawo jazdy - jeżeli posiadasz.

0

@TheNekro94 Mam dwa pytania. Czy jak ktoś sygnalizuje zamiar skrętu to możesz rozpocząć wyprzedzanie?

Kiedy rozpoczyna się manewr wyprzedzania drugiego samochodu?

13

@Foton Czyli jak zmieniasz pas na lewy to też nie patrzysz w lusterko czy coś nim nie jedzie? @Mazi ma rację, oddaj prawko, a jak nie masz to dużo nauki przed tobą :)
@Tomo1989 wina oczywiście skręcającego, obowiązkiem jest upewnić się czy ktoś nie jedzie drugim pasem, nie przeprowadza manewru wyprzedzania.

konto usunięte

9

@Tomo1989 W teorii ten kto wyprzedza ma obowiązek upewnić się, czy pojazd przed nim nie sygnalizuje zamiaru skrętu, lecz to tylko teoria. Nie udowodnisz tego policji.
Tutaj jest sytuacja oczywista - pojazd zaczął wyprzedzać i poruszać się po drugim pasie dużo wcześniej, niż drugi pojazd zasygnalizował zamiar skrętu.

6

@Tomo1989 w przypadku kolizji winny będzie ten co skręca. Ale warto podkreślić że nagrywający nie wykazał się zbytnio umiejętnościami - już w 4 sekundzie filmu widać że oba auta przed nim hamują i raczej nie robią tego z nudów. A lampka ostrzegawcza się nie zapaliła. Dobry kierowca obserwuje co się dzieje i nie wpierdziela się w takie sytuacje bo zwyczajnie nie chce klepać auta (nawet jeżeli nie na swój koszt).

1

@TheNekro94 Tylko to nie jest jeden manewr wyprzedzania, lecz dwa. W sumie fajny artykuł o takiej sytuacji.

https://motoryzacja.interia.pl/przepisy-drogowe/newsamp-czy-mozna-wyprzedzac-pojazd-ktory-ma-wlaczony-lewy-kierunkow,nId,5978877

1

@Antimadridista_WR
ale tylko w sytuacji jak nie było skrzyżowania, poza tym tu wyprzedzający rozpoczął manewr wcześniej

jeśli na skrzyżowaniu skręcasz sygnalizując a ktoś nagle wjedzie Ci w tył jak kończysz manewr to nie jest już Twoja wina

0

@Tomo1989 Btw, ostatnio na uczelni koleżanka opowiadała mi o stłuczce, którą miała. Wyjeżdzała z parkingu, i kobita co jechała ulicą zatrzymała się i jej machnęła ręką, żeby ją puścić, koleżanka wyjechała, a tamta ruszyła i miały kolizję. Kogo to była wina? Bo spisały chyba oświadczenie bez policji, że to wina koleżanki.

2

@Antimadridista_WR i @Majkmajki też niech odda. I takie twory jeżdżą ulicami. Najlepsi są Ci którzy zmieniają pas ruchu włączają kierunkowskaz i w ich mnieniamiu z automatu mają pierwszeństwo bo przecież kierunkowskaz włączony.

konto usunięte

4

@DonCarletto Tak, wina koleżanki. Ona miała obowiązek ją przepuścić, trzeba mieć ograniczone zaufanie do innych.

1

@Tomo1989 oczywiście, że ten gamoń z przyczepą winny. Zmieniał pas ruchu ;)

3

@DonCarletto koleżanki oczywiście. Ale jeżeli miała kamerkę i nagrało się że tamta macha jej wyraźnie to spokojnie może zgłosić do ubezpieczalni wymuszenie odszkodowania

0

@michal26 tak dla formalności to nie pas ruchu tylko kierunek jazdy ;)

0

@lucca87 Zgadza się, ale tutaj nie ma skrzyżowania dlatego nie brałem tego pod uwagę.

0

@NeKenI te ja jeżdżę bardzo dużo nigdy nie miałem wypadku praktycznie wogole nie dostaje mandatów więc ostrożnie z tymi tekstami . Nie znasz a oceniasz stworku

1

@Tomo1989
dzięki wreszcie jakaś rzeczowa odpowiedź

zasadniczo wszystko zależy od kontekstu ale ważne jest tu art. 24 przytaczany

otóż wynika z niego że jeśli ktoś odpowiednio wcześniej zasygnalizuje zamiar skrętu na skrzyżowaniu to zasadniczo powinni uważać wszyscy z tyłu i nie mogą wyprzedzać lewej strony

0

@Azi no w sumie racja. Bo to jednopasmowa droga. No, ale zasada ta sama. Przekraczasz linie, to masz obowiązek ustąpić. Ba! Nawet jeśli ktoś przekracza prędkość i wyprzedza na podwójnej ciągłej, to dalej będzie współwina. To akurat idiotyczne, ale takie jest nasze prawo. Było w stop drogówka kiedyś.

1

@Tomo1989 to ja jeszcze lepiej miałem. Ktoś zaczął zwalniać do skrętu, włączył prawy kierunek i się zbierał pół godziny to ja cyk do wyprzedzania z lewej strony, a ten mi skręca w lewo xD

0

@lucca87 niestety tak to nie działa. Zawsze masz obowiązek się upewnić bo może się okazać że jedzie tam np. pojazd uprzywilejowany. Tutaj kłania się słynny przypadkiem Beaty Szydło i długiej debaty czy auto którym była przewożona miało włączonego koguta

0

@Antimadridista_WR
wg mnie ważny jest artykuł 24 o ruchu drogowym który wręcz zakazuje wyprzedzania z lewej strony jeśli ktoś odpowiednio wcześniej sygnalizuje zamiar skrętu w lewo (nawet o skrzyżowaniu tam nie ma mowy)

tu raczej skręcający zrobił to nagle i zrobił to jak już dawno był wyprzedzany więc bardziej jego wina, ale ten co wyprzedzał też lekki bez mózg bo nie dało mu do myślenia że zwalniają przed nim

0

@ProMILs Też ciekawy przypadek. Niby zasygnalizował inny manewr więc jednocześnie nie zasygnalizował tego, który wykonał. Wtedy wychodzi, że jego wina była/byłaby.

@lucca87 tak, ale patrząc na film widać, że pierwsze było wyprzedzanie, a potem kierunek. Zresztą nawet jeśli pierwszy puściłby kierunek to wyprzedzający chowa kamerkę i nic mu nie udowodnią :) A racja, że powinien się domyśleć. Ja pewnie bym zahamował i zjechał za tego z przyczepką widząc, że hamują, czyli coś się dzieje.

0

@Azi
no nie masz racji, jest art 24 w prawie o ruchu drogowym
ktoś sygnalizuje skręt w lewo nie masz prawa wyprzedzać z prawej strony i koniec kropka

jak widać sądy różnie interpretują więc i tak nie zawsze to jasna sprawa

0

@ProMILs Ładna chociaż była? xD

0

@Tomo1989 na uj wyprzedza jak widzi że auto przed nim hamuje

0

@lucca87 taa a inny artykuł mówi że masz obowiązek przepuścić pojazd uprzywilejowany i weź kloc się teraz że Twoje prawo jest prawniejsze niż ich. Po prostu zanim zmienisz kierunek jazdy to sprawdzasz w lusterku czy na pewno w kogoś nie pierdzielniesz i jak masz wolne to jedziesz a jak nie masz to nie jedziesz. To jest kwestia bardziej myślenia i przewidywania niż samych przepisów

0

@Majkmajki oceniam bo błędnie interpretujesz przepisy ruchu drogowego. Dobrze, że nie miałeś wypadku, a stłuczkę :)

0

@TheNekro94 Trochę to smutne, bo albo może cię pieszy wydymać, żeby ci się tylko na maskę wrąbać, albo kierujący.

0

@Azi też prawda ten z kamerką też nie był jakiś gramotny ale winna ewidentnie po stronie tamtego kierowcy.

1

@Tomo1989 Dla mnie raczej wina osoby która wyprzedzała. Kierunkowskaz był.
@TheNekro94 Chyba, że tak. Ja tam bym się zatrzymał na środku drogi i zaczekał

konto usunięte

1

@DonCarletto Tak to wygląda - jak ktoś chce wymusić odszkodowanie to bardzo łatwo jest to zrobić. Ale na szczęście mało takich na drogach.

0

@NeKenI przepisy przepisami ale mam wrażenie że na drodze to teoria najmniej ważna teraz patrząc na to jak jeżdżą inni . Wyobraźnia możliwość przewidzenia co może się wydarzyć i praktyka się liczy . Stłuczki też nie miałem.

Za to miałem sytuację na a2 kiedy jechałem lewym i zajechał mi chłopaczek drogę musiałem wy hamować do 60 i jeszcze mi pokazał środkowy palec ....
Co zrobić:)

3

@lucas/catalan nie no bez jaj. Na nagraniu widać, że kierunek był włączony, gdy wyprzedzający był jeszcze na wysokości pierwszego wyprzedzanego pojazdu. Tym samym wyprzedzający nie miał prawa wyprzedzać, a przepisy nie nakładały na skręcającego obowiązku upewnienia się co do faktu czy ktoś go nie wyprzedza. Tutaj wyprzedzający ewidetnie miał czas na przerwanie manewru wyprzedzania.

0

@Tomo1989 dla mnie tylko i wylacznie wina skrecajacego, ktory nie spojrzal w lusterku. Prosta droga z linia przerywana, normalna sprawa, ze ktos moze nas wyprzedzac. Straszna bezmyslnosc.

1

@Tomo1989
Wyprzedzanie rozpoczynasz wjeżdżając na drugi pas
Ten kierowca już tam był i wyprzedzał

Samochód (kierowca) skręcający w lewo powinien spojrzeć w lusterko !!
Potem zasygnalizować chęć skrętu jeśli droga jest pusta!
Jeśli widzi ze ktoś go wyprzedza czyli jedzie 2 pasem to go przepuszcza zwalniając jeśli nie chce minąć swojego zakrętu lub nawet staje :) Potem sygnalizuje skręt i skręca.

2

@Tomo1989 przecież ewidentna wina tego z prawej.
Kodeks mówi jasno, ten z lewej ma pierwszeństwo przed nim.
@michal26 bo o ile dobrze pamiętam, można zakończyć manewr wyprzedzania na zakazie, jeśli rozpocząłeś go na przerywanej, oczywiście trzeba się upewnić ze sie zdazy, ale można manewr zakończyć na podwójnej.

Chyba ze mi się cos po** :)

0

@Azi
tylko ja cytuje nie artykuł a sam przepis

jest wyraźnie napisane w art. 24, z przepisami się nie dyskutuje tylko egzekwuje

akurat w tej sytuacji manewr wyprzerzadzania zaczął się wcześniej więc to ratuje wyprzedzającego ale gdyby to zrobił później to jego wina

ale będąc w sędziom uznał bym jego współwinnę bo nie zrobił wszystkiego aby uniknąć wypadku - czytaj widzi że zwalniają, widzi że ktoś rozpoczyna manewr a mimo wszystko dalej wyprzedza

dla mnie to głupota bo czy racja czy nie szkoda samochodu, czasu, nerwów

0

@Chaoss tak, coś Ci się pomieszało ;p który przepis mówi o pierwszeństwie tego z lewej? Bo kodeks mówi raczej, że manewr wyprzedzania trzeba przerwać, gdy ma się wyprzedzać pojazd sygnalizujący skręt w lewo (a tutaj sygnalizacja skrętu w lewo była już w momencie, gdy wyprzedzający był na wysokości tego pierwszego auta).

1

@Aragorn33 ja gadam o innej sytuacji a nie o tym filmiku.
A co do filmiku, to ten z prawej ma obowiązek się upewnić czy nic go nie wyprzedza, nie zrobił tego, jego wina.

0

@Chaoss a z którego przepisu wynika ten obowiązek? Bo ten po lewej miał zakaz wyprzedzania pojazdu sygnalizującego chęć skrętu w lewo ;)

0

@Aragorn33 poczytaj sobie o wyrokach sądów, nawet one są sprzeczne. Jedne skazują skręcającego, inne wyprzedzającego :)
Obejrzałem ten filmik powoli i kierunkowskaz włączył już po wyprzedzeniu drugiego kierowcy.
Oprócz tego nie zjechal on do lewej krawędzi jezdni, a tak zrobić powinien.
Przez tą przyczepkę słabo widać ten kierunkowskaz w sumie.

0

@Chaoss tak bo decydujące jest to czy wyprzedzający miał czas na przerwanie manewru + to czy skręcający faktycznie zasygnalizował chęć skrętu (tzn włączył kierunek, zatrzymał się i po chwili ruszył czy też włączył kierunek i od razu skręcił, nie dając czasu na reakcję tym na lewym pasie). Tutaj skręcający zatrzymał się, włączył kierunek i dopiero zaczął skręcać + kierunek był włączony, gdy wyprzedzający był jeszcze na wysokości pierwszego wyprzedzanego pojazdu. Reasumując, ten po lewej miał czas by przerwać manewr, a ten skręcający prawidłowo zasygnalizował chęć skrętu.

0

@lucas/catalan Niby tak i masz rację. Natomiast po manewrze wyprzedzania powinien zmienić pas na prawy i dopiero potem wyprzedzać kolejne auto upewniająć się, że może. W innej sytuacji ten co skręca w lewo powinien upewnić się czy ktoś go nie wyprzedza i czy może bezpiecznie skręcić w lewo. Ciężka sytuacja do analizy, bo nie siedzę w przepisach i nie wiem czy można 2 auta pod rząd wyprzedzać(chyba nie) nawet mając dużo miejsca. Jakie jest wasze zdanie ? @draxidox ?

0

@Aragorn33 oddaj prawko i nigdy więcej, nie wyjeżdżaj na droge

0

@Tomo1989 Wina jednak wyprzedzającego z paru powodów:
1) Gość skręcający miał włączony kierunkowskaz w lewo zanim wyprzedzający dokończył manewr pierwszego wyprzedzania, a więc jeszcze nie rozpoczął wyprzedzania drugiego pojazdu. Widać to po tym kiedy pierwszy wyprzedzany zaczyna łagodnie hamować
2) art. 24 ust. 5 ustawy:
Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
3) https://motoryzacja.interia.pl/przepisy-drogowe/newsamp-czy-mozna-wyprzedzac-pojazd-ktory-ma-wlaczony-lewy-kierunkow,nId,5978877

konto usunięte

0

@Tomo1989
Winny jest ten co wyprzedzał. Jechał ponad 140 km/h kiedy zaczął manewr wyprzedzania i z każdą sekundą hamował, jak zobaczył, że samochód chce skręcać. Liczcie P-1 w czasie upływającego czasu.

0

@Sapos93 Pytanie za 100 PKT, kiedy dokładnie zaczyna się ,a kiedy kończy manewr wyprzedzania ??? Najwyraźniej wszystko zależy od interpretacji biegłych oraz sądów.
Tradycyjnie, za kiepskie przepisy płacą kierowcy.

konto usunięte

0

@TheNekro94
Widzę, że tutaj nawet łatwiej jest, bo można policzyć na słupkach. Jeśli wyprzedzający pokonał 100 metrów w ~2 sekundy, to miał ponad 160 km/h.

1

@Tomo1989 sytuacja nie jest klarowna, co do zasady to mandat jednak ląduje na konto tego, który skręcał, nie dalej jak przedwczoraj widziałem fragment programu (nie pamiętam czy to stop drogówka czy uwaga pirat, nieistotne), gdzie sytuacja była identyczna niemal, tyle że wyszła z tego kolizja i mandat dostała skręcająca, co policjant wytłumaczył "chcąc wjechać na inny pas ruchu, musi pani ustąpić tym, którzy już się po nim poruszają".

Ogólnie, to różne werdykty się słyszało w podobnych sytuacjach i chyba decydują detale. Ale tak na zdrowy rozum - kto normalny wyprzedza pojazd, który sygnalizuje, że skręca w lewo? Ja, nawet mając pierwszeństwo, dałbym po hamulcach na ostro. Ogólnie przepisy są bzdurne w tym przypadku, bo jeśli ktoś skręca, to wyprzedzanie go jest niebezpieczne i czasem może tamować ruch na pasie. Generalnie żeby się przekonać jak wielu mądrych inaczej jeździ po polskich drogach i jak bardzo w duszy mają sygnalizowanie manewrów to trzeba siąść za stery jakiegoś pojazdu wolnobieżnego - wtedy to się dopiero cyrki dzieją

0

@Tomo1989 Często w podobnych zdarzeniach giną ludzie. Warto uczulać ludzi na takie zagrożenia by byli ostrożniejsi.

6

@Tomo1989 @lucca87 @Azi @TheNekro94 @michal26 @Antimadridista_WR @lucas/catalan
Może ja podsumuje bo zrobiło się zamieszanie.
W tej sytuacji winny kolizji będzie zawsze pojazd z przyczepą z prawej strony.
Po części rację mają te osoby które wskazują że pojazd wyprzedzający popełnił błąd wykroczenia tego iż nie powinien wyprzedzać pojazdu z lewej strony gdy ten sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, ale policja na miejscu czy ewentualnie sąd będą oceniać kto swoim zachowaniem przyczynił się bezpośrednio do spowodowania kolizji/wypadku. W tej sytuacji moim zdaniem Policja na miejscu po obejrzeniu tego nagrania nałożyła by mandat na pojazd wyprzedzający z tytułu właśnie zakazu wyprzedzania pojazdu sygnalizującego manewr skrętu z lewej, ale też nałożyła by mandat na pojazd wyprzedzany (z przyczepą) za nieustąpienie pierwszeństwa przy zmianie kierunku jazdy/pasa ruchu i też tego kierowcę uznałaby za winnego kolizji/wypadku bo to na kierującym wykonującym dany manewr należy zachowanie szczególnej ostrożności i upewnienie się że zmieniając kierunek ruchu czy też wjeżdżając na inny pas ustępuje autom nim jadącym. Jeśli chodzi o ustalenie sprawcy nie byłoby tu współwiny. Ocenia się kto popełnił wykroczenie (teoretycznie obaj) ale przede wszystkim czyje zachowanie spowodowało doprowadzenie do zdarzenia drogowego.
Dlatego uważam że obaj kierowcy powinni dostać mandat ale to skręcający w lewo uznany powinien być jako sprawca kolizji.

To jest jak w tej sytuacji gdy włączając się do ruchu na drodze jednokierunkowej dojdzie do kolizji z autem który tą drogą się porusza ale wbrew przepisom pod prąd. Tutaj też mandat dostaną obaj (ten jadący pod prąd i włączający się do ruchu) ale sprawdzą kolizji uznany zostanie włączający się do ruchu.

konto usunięte

1

@Bobo25 Faktycznie, widzę, że później zrobił się tu zamęt. I zgadzam się z Tobą. Mimo błędów wyprzedzającego - jak prędkość czy zignorowanie kierunkowskazu gościa z przyczepą - winnym samej kolizji wg przepisów jest pojazd skręcający. Wyprzedzający tak jak napisałeś co najwyżej dostałby osobny mandat, który jednak nie dotyczyłby samego zderzenia pojazdów.

1

@Bobo25 dobre podsumowanie

0

@Bobo25 Czytałem kilka artykułów o takich sytuacjach i sądy nawet mają wątpliwości.

https://adwokatwiatrowski.com/2019/02/20/kolizja-styku-manewrow-wyprzedzania-skretu-lewo-ponosic-odpowiedzialnosc/

0

@Tomo1989 ta wykładania moim zdaniem jest bez sensu. Kompletnie neguje zasadę ograniczonego zaufania oraz zachowania ostrożności. A to podsumowanie i ostatni akapit to już w ogóle absurd, bo wyciagając z tego wniosek możemy dojść do tego że mamy prawo w kogoś uderzyć bez konsekwencji jesli tylko ten łamie jakis przepis ruchu drogowego. Absurd.
Przecież w tej sytuacji obaj kierowcy złamali przepisy ruchu drogowego a do tego ten skręcający w lewo przyczynił się BEZPOŚREDNIO do kolizji.

0

@Bobo25
w tej sytuacji tak, bo wyprzedzający dużo wcześniej rozpoczął manewr

ale jeśli ktoś by sygnalizuje dużo wcześniej zamiar skrętu, zaczął już skecać a nagle ktoś wyprzedza i uderza w jepg tył wtedy już winny wyprzedzający zgodnie z art.24

każda sytaucja pewnie zostanie lekko inaczej oceniona ze względu na te szczegóły właśnie i nawet w wyrokach są różnice niby w tych samych sytuacjach

0

@Tomo1989 Przyznam szczerze że nie wiedziałem sam o tym przepisie mimo że robię ok 100 tys. km rocznie po całej Polsce. Myślałem że ewidentnie wina wyprzedzającego. Powinien być przepis zakazujący zawsze wyprzedzaine gdy jest jakieś skrzyżowanie

0

@pt9 "Powinien być przepis zakazujący zawsze wyprzedzaine gdy jest jakieś skrzyżowanie"

ale taki przepis jest:
"Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni: na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany*."

*ruch kierowany - czytaj z sygnalizacja świetlną, czyli jak na pasach. Możesz wyprzedzać na pasach gdy są światła.

0

@lucca87 "w tej sytuacji tak, bo wyprzedzający dużo wcześniej rozpoczął manewr"
No inna sytuacja gdy ktoś sygnalizuje manewr skjrętu w lewo, patrzy w lusterko i nikogo z tyłu i z przodu na lewym przeciwnym kierunkowym pasie nie ma i rozpoczyna manewr a ten za nim w tym samym momencie dopiero zaczyna wyprzedzać to zgoda że wina wyprzedzającego. Ale w tej sytuacji wyprzedzający już od pewnego czasu znajdował się na lewym pasie i obowiązkiem skręcającego było upewnienie się że może wykonać manewr skrętu bezpiecznie.

Jeszcze a propo uzasadnienia sądu które podał @Tomo1989 to równie dobrze możemy wziąć taką sytuację. Jest skrzyżowanie z sygnalizacją. Kierowca z jednej strony wjeżdza na nie ale z uwagi na korek nie może go opuścić, co jak wiemy jest wykroczeniem bo zabrania się wjazdu na skrzyżowanie w momencie jak nie mamy możliwości jego szybkiego opuszczenia. Teraz zapala się zielone światło dla ruchu prostopadłego i auto tam rusza i uderza w stojący na skrzyżwoaniu samochód który nie miał możliwości opuszczenia skrzyżowania.
Zgodnie z wytycznymi z tej interpretacji sądowej to kolizja byłaby winą auta które nie było w ruchu tylko stało na skrzyżowaniu w oczekiwaniu na możliwość jego opuszczenie (co jak zaznaczyłem jest wykroczeniem i za to powinien dostać mandat) a nie ten co ślepo w niego wjechał bo miał zielone. Absurd.

0

@Bobo25 Inaczej to rozumiem. W przykładzie który wymieniłeś, wjeżdżający na skrzyżowanie widzi co się dzieje i jest w stanie zareagować, a ten co wjechał na czerwonym ma tyle samo możliwości, co skręcający - nie jest w stanie przewidzieć tego co może zrobić inny kierowca.

0

@Tomo1989 "nie jest w stanie przewidzieć tego co może zrobić inny kierowca."
Spojrzenie w lusterko przed wykonaniem skrętu w lewo gdzie przecinamy pas ruchu powinno byc obowiązkiem każdego kierowcy. Równie dobrze po co ma patrzeć przed siebie czy ktoś nie jedzie lewym pasem z naprzeciwka....
To tak samo jakby ktoś zmieniał pas na drodze jednokierunkowej i nie sprawdzał w lusterku czy komuś nie zajedzie drogi. Lewym pasem, wyprzedzając kogoś też ktoś jedzie poprawnie, włączenie kierunkowskazu w lewo nie zwalnia kierowcy z upewnienia się czy ktoś drugim pasem ruchu nie jedzie.

1

@Bobo25 Ok, teraz widzę że to nie jest normalne skrzyżowanie tylko jakaś droga gruntowa. Niemniej myślałem że zawsze jest pierwszeństwo przed wyprzedzającym i w zasadzie nigdy nie oglądałem się w lusterko przed skrętem. Czas to zmienić

0

@Bobo25 co do przykładu ze skrzyżowaniem, to istnieje podobno zasada, że ten, który nie jest w ruchu nigdy nie jest winny kolizji. Generalnie mógł wjechać na skrzyżowanie na zielonym, auto mu zdechło, nie daje rady odpalić, więc inni w niego wjadą bezkarnie?
Nawet jeśli przykład przez Ciebie przytoczony by brać, to kierowca, który wjechał na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia, dostałby mandat za owe wykroczenie, natomiast kolizja byłaby na konto tego, który w niego wjechał

0

@lukasz222 "Nawet jeśli przykład przez Ciebie przytoczony by brać, to kierowca, który wjechał na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia, dostałby mandat za owe wykroczenie, natomiast kolizja byłaby na konto tego, który w niego wjechał"

No dokładnie, o tym właśnie napisałem. Analogcznie w tej omawianej od początku sytuacji. To że kierowca auta wyprzedzając pierwszy pojazd powinien wziąć pod uwagę lewy kierunkowskaz i powstrzymać się od wyprzedzania drugiego z przyczepką (dopuścił się naruszenia przepisów i za to mandat powinien być), to nie usprawiedliwia zachowania kierującego z przyczepką który nie upewnił się że może bezpiecznie dokonać manewru skrętu w lewo poprzez nie pojrzenie w lusterko czy ktoś lewym pasem nie jedzie.

konto usunięte

0

@Bobo25
Dużo napisałeś, ale gdyby tam była Policja, to pierwsze co by zrobiła, to obliczyła prędkość kierowcy, który wyprzedzał. A ten ewidentnie złamał przepis. I to jest pierwsza przyczyna całej sytuacji.

Jak pisałem, na podstawie filmu, widać, że wyprzedzający jechał ponad 160 km/h (bliżej nawet 180 km/h). Reszta nie ma kompletnie znaczenia.

0

@Awtameok_Klana "Reszta nie ma kompletnie znaczenia."

Właśnie cała reszta ma znaczenie. Prędkość nie ma tu nic do rzeczy, to nie jego prędkość była przyczyna kolizji. A manewr wyprzedzania i skręcania w lewo drugiego kierowcy.

konto usunięte

0

@Bobo25
Prędkość ma fundamentalne znaczenie, bo uniewinnia tego co skręcał w lewo.
On nie złamał żadnego przepisu w tym konkretnym przypadku, bo nie miał czasu zareagować. Przepisy dotyczące prędkości są podstawą rozpatrywania każdego zdarzenia drogowego.

Prędkość 150 km/h przekłada się w optymalnym wariancie dla kierowcy na 170 metrów hamowania. W optymalnym. A tutaj mamy szarówkę, co wpływa na czas reakcji. Co widać na nagraniu po samochjodzie jadącym za skręcającym.
.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: