La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1457 Culés

18

Właśnie w tv zachęcają do wsparcia Funduszu Pomocy Kredytobiorcom xDDD

konto usunięte

83

@Bykunn Kuuufa, kolejnym co trzeba pomagać przez ich głupotę i niewiedzę... Na miłość boską, a dla uczciwych pracujących ludzi to zero pomocy, jeszcze plują w twarz tylko...

0

@TheNekro94 jeszcze dobrze zrozumiałem to jakiś poseł PiS zachęcał po podwyżce stóp :D

5

@TheNekro94 Ja uczciwie z MOPSu pobieram świadczenia, proszę wybaczyć i się nie rzucać.
@Bykunn ile mozna z tego funduszu dostać?

1

@TheNekro94 a dopiero się rozkręcamy z podnoszeniem stóp, niech płacą za głupote

24

@ronni37 Ciekawe czy też będziesz się śmiał jak do moich rat będziesz się dorzucał ;)

2

@Bobo25 2 tysiace miesiecznie przez 36 msc
*to sa kwoty maksymalne a nie dla wszystkich jednakowe

1

@TheNekro94 Wiesz...są ludzie, którzy po prostu nie znają się na finansach i polegają na tym co im powiedzą "specjaliści". Wyobraź sobie takiego Glapińskiego, który wychodzi i mówi, że inflacja jest tymczasowa, że to co dzieje się w kraju nie ma na nią wpływu, że tylko to co zagranicą może mieć na nią wpływ, a między czasie rząd dalej prowadzi swoją politykę jaką prowadzi czyli drukuje kasę. Wiesz, że masa ludzi po słowach Glapińskiego rzuciła się na hipoteki? Bo przecież szef banku narodowego powiedział, że nie ma zagrożenia. Tacy ludzie powinni odpowiadać przed sądem za takie słowa. A to, że ktoś na czymś się nie zna to nie koniecznie jego wina. Banki tak samo, jak można wciskać komuś kredyt wiedząc, że jego zdolność jest ograniczona? Nie ma tak, że tylko ten Kowalski jest winny. Instytucje dają ciała po całości i nikt za to nie odpowiada.

5

@Bobo25 przecież już Ci się dorzucam do MOPSu, do rat nie zamierzam ! :D

1

@ronni37 Nie Ty o tym decydujesz ;)

konto usunięte

8

@prokofiew Jak się człowiek na czymś nie zna, to najpierw idzie do odpowiednich ludzi, albo po prostu czyta z dobrych źródeł informacje, aby uzyskać wiedzę na dany temat. Mało było afer, co ludzie się czuli oszukani? Frankowicze? I co - nadal się ludzie nie nauczyli, że nie wierzy się takim "specjalistom"?
Banki mają obowiązek przedstawić symulację jak może się zwiększyć rata kredytu na skutek podniesienia stóp.
A Glapiński to akurat zgoda - on powinien odpowiedzieć na swoje działania, które przyczyniają się bezpośrednio do zubużenia polskiego społeczeństwa jak i spowolnienia gospodarczego.

5

@TheNekro94 No ok, ale powiedz kto 10-15 lat temu powiedziałby, że będziemy mieli wojnę i inflację ponad 11%, a może i wyższą. Biorąc kredyt jakieś 5 lat temu brałem pod uwagę dzisiejszą sytuację rynkową bo jestem bardzo ostrożny ale już tego, że stopy mogą wzrosnąć do 7,5-8% szczerze mówiąc nie brałem pod uwagę bo myśląc w ten sposób nigdy nie weźmiesz kredytu. Fakt, że trzeba mieć zapas i nawet jak skoczą o jeszcze 3-4% to jakoś będzie mnie na to stać. Ale dla osoby biorącej kredyt często takie wzrosty i scenariusze wydają się nierealne. I podejrzewam, że tu jest problem. W zasadzie ten scenariusz stał się realny tylko dzięki nieudolności finansowej tego rządu.

konto usunięte

6

@prokofiew ok więc ja dzisiaj pakuje wszystkie oszczędności w akcje i instrumenty pochodne na palę - nie przeprowadzę żadnej analizy a jak stracę to będę krzyczał o to żeby resztą obywateli dorzuciła się do mojej nietrafionej inwestycji. No cholera jasna za ten kredyt Ci ludzie kupili nieruchomości to jakim prawem cała Polska ma się dorzucać do domu czy mieszkania komuś kto nie pofatygował się by poczytać na czym polega kredyt hipoteczny i od czego zależy rata kredytu.

konto usunięte

5

@prokofiew każdy instrument finansowy w tym kredyt ma swoje ryzyko inwestycyjne i każdy kto używa jakiegoś instrumentu finansowego musi być gotowy to ryzyko ponieść. Twoje argumenty pięknie pasują do ludzi głosujących za socjalem. Za nic nie są odpowiedzialni, czegoś mogli nie wiedzieć, mogli stracić pracę i teraz ich nie stać. - mam to gdzieś. Oni mają wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje. Jeżeli kupili mieszkanie na kredyt i nie stać ich na jego spłatę to niech sprzedadzą mieszkanie, przeprowadza się do mniejszego i spłaca swój dług.

konto usunięte

4

@prokofiew Takich rzeczy się nie przewidzi. Dlatego zawsze trzeba mieć spory zapas. Czy nieudolność rządu to jest coś nowego? Nie - to raczej standard, choć przyznam, że ten jest szczególnie nieudolny.
Uważam, że rządowa pomoc dla ludzi, którzy sami ze swojej woli znaleźli się w takiej a nie innej sytuacji nie powinna mieć miejsca. Ja nie mam własnego mieszkania i kto mi pomoże, kto mi się do niego dołoży, aby było mnie stać? No właśnie.

0

@TheNekro94 dlaczego przez głupotę i niewiedzę? Co w tym dziwnego że ludzie biorą kredyt żeby kupić własne gniazdo a nie całe życie mieszkać na wynajmowanym i nie mieć nic? A niestety dorobić się bez kredytu to może tylko garstka w naszym kochanym państwie...

konto usunięte

3

@gaucho104 Ale z jakiej racji mam pomagać ludziom, którzy z własnej woli wzięli kredyt? Powinni znać ryzyko jakie się z tym wiążę. Nie mówię, że samo wzięcie kredytu jest głupie, ale zadłużanie się pod korek już tak.

2

@TheNekro94
Zgadzam się jako kredytobiorca, który jest już mocno przygniatany ratami. Każdy podpisywał umowę- wiedzial z czym musi się liczyć.

Moim zdaniem problem leży gdzie indziej- kredyty hipoteczne są absurdalnie wysokie, ze względu na chore ceny nieruchomości. W Walencji za metr mieszkania zapłacicie mniej niż w Toruniu. 7-8 lat temu, kiedy ceny nieruchomości były dość niskie, a kredyty- absurdalnie tanie, ludzie kupowali po 2-3 mieszkania i wrzucali w wynajem- kredyt sam się spłacał. Każda osoba że stabilną pracą mogła zostać landlordem, a pieniądz robił pieniądz. W efekcie mamy teraz na rynku więcej mieszkań na wynajem, niż do zakupu.

0

@TheNekro94 I życzą im/nam nieśmiertelności, żeby harować na innych "stąd do wieczności"...
Pan Prezes NBP powinien pomóc, skoro za "zasługi i wybitne osiągnięcia" w sektorze bankowości otrzymał solidną podwyżkę. Kolejni "rwący się" do jakiejkolwiek pomocy to jego koleżanki i koledzy spod jednej bandery.

4

@Bykunn Czytam te wszystkie wyzwiska pod kątem kredytobiorców (również pod moim) i tak sobie myślę że większość tego chłamu co tu pisze to chyba całe życie z rodzicami mieszka i za nic nie płaci. Sam z żoną wziąłem kredyt 10 lat temu na 30 lat na mieszkanie bo nie mieliśmy gdzie mieszkać z pełną świadomością podwyżek stóp procentowych. Nie płaczę i nie wymagam aby ktoś mi dopłacał, ale rozumiem że są tacy którzy z różnych przyczyn nie dają rady. Nie jest to ich wina że chcieli mieć własny kąt a że nie było ich stać bo program mieszkanie dla młodych to fikcja przygłupów i złodzieji kasty rządzącej to musieli wziąć kredyt . Ale fala hejtu jest na kredytobiorców nie na rząd nieudaczników. P...cie się hejterzy!!!

0

@TheNekro94 ale czy ja gdzieś napisałem że należy im pomagać? Jestem takiego samego zdania co Ty. Ale napisałeś że niech płacą za głupotę. Nikt raczej nie zakłada że biorąc kredyt rata wzrośnie mu trzykrotnie. Więc nawet biorąc niewysoki kredyt lub z niewysoką ratą, przy takich wzrostach oprocentowania i tak masz sytuację podbramkową.

5

@PeterGabriel Każdy kto brał kredyt na ZMIENNYM oprocentowaniu musi rozumieć co znaczy "zmienne" chyba tak ? W tym kraju utarło się, że każdy musi mieć własne mieszkanie. Jak kogoś nie stać to nie wymyśla cudów albo płaci za durnotę. Ja 10 lat temu nawet nie pomyślałbym by brać jakiś kredyt. Teraz mam 3 licząc leasing i jeżeli bym nie wiązał końca z końcem to tylko siebie powinienem winić. Nieudacznicy to ci którzy zarabiają jako para 6 tys i biorą kredyt na 2-3tys bo zostało im wmówione, że muszą mieć własny kąt i to najlepiej jak największy pod korek.

0

@gaucho104 Nic jeszcze nikomu 3-krotnie nie wzrosło więc przestań tutaj wydziwiać.

3

@PeterGabriel Jeszcze 2 m-ce temu byłem kredytobiorcą (25 lat, 100-procentowe kredytowanie w CHF, gdyż w PLN nie dostalibyśmy kredytu, a i nie mieliśmy wkładu własnego). Gdy z żoną podpisywaliśmy umowę, trzęśliśmy portkami niemiłosiernie, jednak kredyt był dla nas jedynym sposobem na posiadanie własnego kąta. Baliśmy się tego kredytu jak cholera, mając jednocześnie świadomość, że na przestrzeni lat będzie drożej (koniunktura, kurs walut, itp.), a może i znacznie trudniej (utrata pracy). Kupiliśmy zatem małe mieszkanko (38 m2) na rynku wtórnym, żeby jak najbardziej zminimalizować okres kredytowania i ratę, a w razie "katastrofy", w miarę łatwo wynająć. Udało się! Nikt nam nie pomógł, ale i nigdy nikogo nie prosiliśmy o pomoc, bo sami zgotowaliśmy sobie tę "pożyczkę'.
Bardzo współczuje jedynie tym kredytobiorcom, którzy, jak my z żoną, poprzez sytuację życiową, zmuszeni byli do wzięcia kredytu (brak własnego kąta, brak mieszkania w posagu, chęć założenia rodziny), podeszli do tematu rozsądnie, na miarę własnych możliwości, kierując się obiektywnymi przesłankami, mając świadomość tego, z czym wiąże się kredyt hipoteczny.
Byli jednak i są tacy, którzy kupowali "pałace", mieszkania deweloperskie, bez namysłu, bez rozsądku, albo kupowali pod wynajem, żeby zarabiać. Tych osób nie żałuję, bo w sidła kredytu wpadli przez własna bezmyślność lub cwaniactwo.

konto usunięte

0

@TheNekro94 Głupoty trochę piszesz, o tym znaniu czy nieznaniu się na temacie. Który specjalista mógł przewidzieć obecną sytuację tzn. pandemia, wojna, inflacja 10+, stopy procentowe z roku 2012 a to nie koniec i wibor którym manipulują banki? Chyba tylko Jackowski albo inna cygańska wróżka. Sam prezes NBP, który powinien być specjalistą przecież we wrześniu mówił tak: "podniesienie stóp procentowych byłoby „szkolnym błędem”" - nie musze chyba pisać ile od września razy podniósł stopy? To co obecnie się dzieje to jest tzw. czarny łabędź.
Piszę tutaj w kontekście kredytobiorców, którzy wzięli kredyt na miarę swoich możliwości i liczyli się z podwyżką stóp procentowych. Także nie jest to czarno-białe, bo biorąc kredo w 18 roku brałem pod uwagę, że stopy mogą pójśc w górę, ale nie zakładałem że wszystko dookoła zapłonie. Nie straciłem płynności finansowej, ale podniesienie raty jest uciążliwe bo wolałbym te pieniądze przeznaczać na coś innego, nie oczekuję również żadnej pomocy - jedyne czego oczekuję to, że przestanę być okradany jadąc tankować paliwo, przestane być okradany bo pieniądze są rozdawane na 500+, dodatkowe emerytury i teraz jeszcze na cudoziemców, przestanę być oszukiwany przez banki sztucznie zawyżające wibor bo chcą się nachapać i chciałbym żeby wreszcie w ministerstwie finansów zasiadła osoba, która będzie wiedziała co robi, bo narazie na czele mamy jastrzębia, który dociska kredytobiorców jednocześnie nie zmniejszając inflacji ;)

Inną sprawą oczywiście są ludzie, którzy przy praktycznie 0 stopach wzięli kredyty pod korek, bo myśleli że nigdy się nie zwiększą - oni dostaną lekcję ekonomii w praktyce.

0

@Bykunn Sprawa jest prosta. należało brać kredyt o stałym oprocentowaniu. Droższy, ale jest to ubezpieczenie ryzyka z jakim choćby mamy obecnie.
20 lat temu wziąłem kredyt na zakup domu w PLN, później korzystni przewalutowałem
na CHF i spłaciłem w 12 lat. W międzyczasie z różnych powodów było ciężko, bardzo ciężko i jeszcze ciężej, ale do głowy mi nie przyszło obciążać kogoś moimi wyborami i kłopotami.

1

@PeterGabriel Ziomeczku ale posiadanie "własnego kąta na własność" to nie jest żadne prawo człowieka tylko zasrany luksus. Musiałeś wziąć kredyt na 30 lat bo nie miałeś gdzie mieszkać? Musiałeś wziąć kredyt na mieszkanie bo chciałeś mieć swoje mieszkanie na które nie było Cię stać. Miałeś gdzie mieszkać
@bady48 I co uważasz że rozsądnie podeszliście do tematu? Drżeliście przez 25 lat czy coś się nie zjebie w życiu i zostaliście z 38 metrowym mieszkaniem. No można założyć rodzinę ale na pewno nie wygodnie. Natomiast gdybyście nie podjęli decyzji "do której byliście zmuszeni" to moglibyście sobie wynajmować mieszkanie i mieć podwyżki stóp głęboko gdzieś ;) A może i byście miasto zmienili bo byłaby okazja znaleźć lepszą pracę? Kto wie. A tak pętla na szyi i 38 metrów po 25 latach. Wspaniale rozsądna decyzja

1

@jac55 Ja nie twierdzę żeby nie brać kredytów, nie twierdzę żeby nie chcieć mieć swojego. Ale nie na siłę, nie dla każdego, tylko jeśli robimy to rozsądnie. A ludzie którzy piszą "no nie mieliśmy innej możliwości" "nie mieliśmy gdzie mieszkać" "zostaliśmy zmuszeni", są po prostu śmieszni

7

@Bykunn Trochę Cię poniosło z wnioskami, szczególnie że wnioskujesz, posiadając zaledwie szczątkowe informacje.
Nie napisałem, z czym zostałem po 25 latach, tylko napisałem, jakie było tło naszych decyzji w chwili brania kredytu. Nie napisałem, że kredyt spłacałem przez okres 25 lat, tylko wskazałem okres spłaty kredytu. Nie napisałem, że mieszkanie jest dziś wynajmowane (generuje przychód), a ponadto jest co najmniej 3 x więcej warte niż chwili zakupu. Nie napisałem, że mam co zostawić dzieciom, dzięki kredytowi. Nadal zła decyzja?
Pytanie kto, mając odrobinę rozsądku, bierze kredyt bez żadnych obaw.
Co do Twoich rad: czy "lepsza praca" gwarantuje to, że jej się nie utraci, "generuje" spokój? Czy zmiana miasta nie jest tożsama z zaczynaniem wszystkiego od nowa, a zamiast szansą, może się okazać porażką, zatem niejednokrotnie tworzy więcej niewiadomych niż wiadomych?
A dopuszczasz myśl, że to m.in. długookresowy wynajem mieszkania jest jedną z przyczyn podjęcia decyzji o wzięciu kredytu? Ludzie dochodzą do wniosku, że skoro mają wrzucać kasę za wynajem do "czarnej dziury", to może jednak warto tę kasę przeznaczyć na ratę i mieć "swoje"? I nie zapominajmy, że mówimy o nieruchomościach.

1

@Mads Ale chwileczkę kolego. Ja w żadnym momencie nie bronie tego, że trzeba tym ludziom pomagać. Raczej odnosiłem się do tego, ze kolega bardzo ogólnikowo potraktował całą grupę ludzi. Przez ostatnie lata mieliśmy inflację i stopy procentowe na normalnym poziomie i jakoś rządy to ogarniały. Nagle mamy Pis który drukuje kasę i się wszystko sypie. No to nie ten, kto wziął ten kredyt jest winny tylko rząd, który rozregulowuje system finansowy kraju. Wiadomo, że są idioci, którzy np. zarabiają 6 tys. miesięcznie i biorą ratę 2 tys. miesięcznie. Więc jak im wzrośnie rata do 4tys. z widmem dalszych wzrostów to mają problem. I takich baranów w życiu bym nie wsparł.
@TheNekro94 Od 20 lat kiedy to unormowała się inflacja nie było problemu mimo zmiany rządów itp. Zmierzam do tego, że odpowiedzialność za to co się dzieje powinien brać rząd i politycy, a nie normalni ludzie, którzy mają pełne prawo do tego by żyć w prawidłowo zarządzanym Państwie. Wiadomo, ze trzeba brać pod uwagę wiele czynników ale to nie jest takie wszystko czarno białe.
A co powiesz np. o działalności tych tzw. "doradców finansowych"? Oni nie są od doradzania tylko od wciskania kredytu i ściągania za to prowizji. Nie wszyscy o tym wiedzą. Myślą, że oni naprawdę pomagają. A na numer z poliso-lokatami to ile się ludzi nacięło? Są na świecie debile ale są tez ludzie, których oszukano i wprowadzono w błąd i to trzeba moim zdaniem rozgraniczyć. Bo ja wcale nie mówię, że teraz powinniśmy dokładać każdemu do kredytu.

0

@bady48 Napisałem komentarz na podstawie Twojego. Ciężko żebym się domyślał co miałeś na myśli. Napisałeś że wziąłeś 25 letni kredyt na 38 metrowe mieszkanie, dodatkowo w walucie w której nie zarabiasz (jeśli nie dostaliśmy kredytu złotówkowego to może był ku temu jakiś powód?). Uważasz to za na maksa nierozsądną decyzję.
Nie no dopuszczam. I potem ludzie płaczą bo nie ma pieniędzy na spłatę rat jak stopy wzrosły. A to jest dopiero początek wzrostów, ciekawe jaki płacz będzie za rok :/ Dlatego tak, uważam że lepiej wynajmować i wyrzucać do "czarnej dziury" bo daje to możliwość reagowania na nieprzewidziane zdarzenia jak np strata pracy, strata zdrowia. Już nie mówiąc o zdarzeniach przewidywalnych jak np to że stopy procentowe nie będą w okolicy 0 w nieskończoność.

A i mój ulubiony argument "żeby było co dzieciom zostawić" xD No jak będziesz przy końcówce życia to to mieszkanie kupione na kredyt w wieku ilu?30 lat powiedzmy, będzie w 50-70 letnim bloku a w związku z tym jego wartość będzie dużo mniejsza. To zostawianie dla dzieci idealnie weryfikuje przejażdżka po polskich wsiach. Wielkie domy w których mieszka dwójka starszych ludzi albo już w ogóle nikt bo nikt tam nie chce mieszkać. No ale wiadomo, były budowane dla dzieci ;)

6

@Bykunn Doskonale wiem czym jest wynajem, gdyż miałem okazja wynajmować i w Polsce, i poza granicami kraju. Rozumiem Twoje argumenty, ale i rozumiem swoje. Każda sytuacja ma swoje plusy i minusy, wiadomo.
Ostatecznie kredyt był bardzo dobrą i dojrzałą decyzją.
Kwestia dzieci - po części się z Tobą zgadzam. Nadmienię jednak, że spłacona chata znajduje sie w centrum miasta wojewódzkiego i jest w bardzo dobrym stanie. A zostawienie jej dzieciom - dopowiem, że miałem na myśli to, że i one będą miały okazję nią zawiadywać, po swojemu (sprzedać, wynająć). O zamieszkaniu jak najmniej myślę, gdyż namawiam je do emigracji.

1

@TheNekro94
Na wstepie zaznacze, ze jestem przeciwnikiem powstania pomocy dla kredytobiorcow. Jednak nie popadajmy w narracje, ze jak ktos wzial kredyt tzn ze jest glupi bo nie przewidzial podwyzszenia stop procentowych. Po pierwsze, moze przewidzial, ale nie mial wyjscia bo musial wziac kredyt na mieszkanie. Po drugie, jeszcze kilka lat temu nie bylo w ofercie kredytow ze stalym oprocentowaniem. Bo teraz widze co drugi komentarz to "nie placmy za ich glupote" lub "gdzie pomoc dla nas; jedynych madrych i sprawiedliwych w tym kraju". Dodatkowo nie dajmy sie poniesc populistycznym haslom politykow, ktore nie maja nic wspolnego z checia pomocy tylko poprawieniem swoich "slupkow"..

0

@Bykunn Zależy od wsi, bo teraz ja widzę, że dużo osób w okolicach 30 lub po 30-tce buduje nowe domy, duża część osób, co pracowała kilka, kilkanaście lat za granicą, np. Francja, Anglia.

konto usunięte

0

@prokofiew z jednej strony rozumiem co masz na myśli, z drugiej jednak od wielu lat stopy procentowe były na rekordowo niskich poziomach i to nie jest wina rządu, że ktoś wziął kredyt tylko kredytobiorcy. To samo było przerabiane z frankowiczami, teraz przerabiamy to z "niskostopoprocentowiczami".

0

@Bykunn ja tam mogę się dorzucić dla tych co nie mają. To co oddam odbiorę z nawiązką przy okazji świadczenia swoich usług. Na koniec jestem na plus. Tylko, że to droga nigdzie nie prowadzi a przez powyższe jedynie rośnie inflacja.

1

@prokofiew CO więcej. Gdybyśmy się znaleźli w strefie Euro, za czym optowali poważni ekonomiści, to dziś takich dylematów jak wahania kursowe, drastycznie większa inflacja, niestabilność waluty w wyniku zawirowań, by po prostu nie było. Pis jednak zobrzydził euro ludziom (za to chętnie sam korzysta, ot choćby w formie dopłat do paliwa czy innych biur, jak to poseł czarnecki).

2

@wajcha a nawet teraz, stałe oprocentowanie jest na powiedzmy pięć lat często. Czyli teraz Ban wyliczy Ci kredyt z wysoką, stałą ratą, za rok-dwa, może będzie rządził ktoś mądrzejszy, sytuacja się unormuje, stopy spadną i zrobisz za podwójnego frajera, bo nie dość że wszystkim raty spadną, a tobie nie, to jeszcze poduszka się wyczerpie.
W czasie rządów wyszydzanego Tuska, w trakcie kryzysu 2010, kiedy to strefa Euro miała inflację w pobliżu 2-3%, przy ujemnym przyroście pkb, my mieliśmy deflację i stopy spadły wręcz. Także odpowiedzialny rząd, nawet wobec kryzysowej sytuacji, może dobrze zadziałać.

1

@Bykunn We wrześniu 2021 wziąłem kredyt po kilkunastu latach najmu. Zdolność wyliczona na 750 tyś, wziąłem połowę tego. Nie kupiłem mieszkania marzeń, tylko na miarę swoich możliwości. Stałe oprocentowanie na 5 lat z oprocentowaniem 3,5% (razem z marżą). W dniu podpisywania umowy (grudzień 2021) stałe wynosiło już 5%. Rok czasu analizowałem, zakładałem podwyżkę stóp na 5-6% (tyle było w 2015). Doradca kredytowy twierdził, że stopą pójdą maks 1% do wyborów, a nawet gdyby więcej to banki obniżą marzę i zmienię bank. Pewien youtuber twierdził że jak brać to tylko ze stałym, jego posłuchałem i wygrałem. Ten sam youtuber teraz twierdzi że możemy skończy jak Turcja. Oby nie.

0

@BorysR ten doradca kredytowy jakichś niespełna rozumu :) I widzisz dlatego ja nie jestem przeciwny kredytom jako takim. To jest kredyt wzięty z głową :) a sporo ludzi jak nie dostanie tyle ile by chcieli to chodzą po bankach aż dostaną tyle ile chcą obojętne na jakich warunkach a potem płacz :/ tutaj nie dość że nie wzięty pod korek to ze stałym oprocentowaniem :) oczywiście to nic nie znaczy ale ode mnie propsy

I jeszcze pozwól że podkreślę dla tych którzy są "zmuszeni żeby wziąć kredyt" bo "nie mają dachu nad głową" - "po kilkunastu latach najmu".

1

@Bykunn jestem za pod warunkiem utworzenia fundusze reedukacji wyborcow pis

1

@PeterGabriel on czyli @Bykunn ma jedno spojrzenie o kredytobiorcach, a bladego pojęcia o tym nie ma. Dla niego fałszywie wypisujac, ze Polacy brali głównie kredyt na nieruchomośc pod korek(jak to określa). BIK publikuje wyniki ilościowe i kwotowe ile wziętych kredytów.

Znawcy tak wyśmiewają kredytobiorców, a sam Glapiński w marcu 2021 mówił, że za jego kandecji stopy nie pójdą w górę.

1

@Bykunn Nie mógłbym całego swoje życia przesiedzieć w wynajmowanym mieszkaniu jak jakiś nomad. Zawsze to lepiej mieć własny kąt, choćby za kredyt.

1

@usztafik co kto woli. Widać zachodnie społeczeństwa (i dalekowschodnie z reszta również) robią się nomadyczne. Ja tylko mówię że branie na kredyt nie jest musem dla nikogo i trzeba to robić z głową

1

@Bykunn Robi się takie społeczeństwo nomadyczne jak to ująłeś bo mieszkanie robi się dla wielu nie osiągalne finansowo nawet przy kredycie i taka jest smutna prawda.

0

@usztafik nie jest to prawda. Na Zachodzie ludzie zarabiają więcej a kredyty są tańsze ;) wynajmują z wyboru bo to wygodne

0

@Bykunn A mieszkania za granicą masz niebotycznie droższe niż w Polsce, więc na jedno wychodzi ;)

0

@usztafik no właśnie nie :D porównaj sobie ceny mieszkań i zarobki ;)

0

@Bykunn Zależy jakie miasto i jakie kraj, zależności jak w Polsce. Dla jednego wypłata 10 k na rękę to dużo, a dla mnie to średnio ;)

0

@AxelF jak zamrozisz raty na 5 lat, a za 2 lata stopy procentowe mocno spadną to przenosisz kredyt do innego banku i lądujesz znowu na zmiennych ;) jedyny koszt to operat szacunkowy czyli kilka stówek i trzeba przejść przez procedurę kredytową jeszcze raz w nowym banku. tu jedynie może być problem jak ktoś jest dobity pod korek i ten nowy bank nie będzie chciał kredytu przejąć. ale furtka jest

1

@klonix no nie, bo głównym kosztem nie są te 2-3 lata z ewentualnie niższymi stopami i ratą kredytu, ale to że przy kalkulacji na stały procent, bank Ci od początku policzy wyższą ratę, nawet sporo wyższą niż aktualna na zmienny, bo kalkuluje sobie ryzyko gdyby jednak za te 2-3 lata raty jeszcze wzrosły i rozkłada to ryzyko na te 5 lat.
Ja już przenosiłem kredyt i nie jest to większy problem, ale przy przenoszeniu w czasach gdy stopy roną, akurat lepszą ofertę łatwo znaleźć nie jest, chyba że za pierwszym razem niezbyt dobrze negocjowałeś.

0

@Bykunn Kredyty to często zło ale gdybym miał wybór wynajmu czy kredytu to mimo wszystko wziąłbym ten kredyt. Po prostu tak mam że lubię/muszę mieć rzeczy na własność a to jest dość mocny argument że za te 20-30 lat będzie to moje i będę mógł zrobić co zechcę. Mnie się akurat nie podoba idea jak na zachodzie popularnych wynajmów. Dodatkowo mam tak i pewnie wielu ludzi też że w domu dobrze się czuje jak mam wszystko zrobione po swojemu.

1

@TheNekro94 No ja się nie zgadzam każdy kto się broni że zawierzył gaplińskiemy czy komukolwiek powiązanemu z pisorami to raczej się dodatkowo kompromituje.

0

@Bykunn Przynajmniej pomoc dla ludzi, którzy pracują i spłacają coraz bardziej lichwiarskie kredyty a nie jakimś darmozjadom

Komentarz usunięty

0

@Bykunn To jak z odbudową kraju po 1918, po 1945 , odbudowie warszawy, przyjmowaniu uchodźców z Ukrainy. Udało się nadludzkim kosztem i pospolitym ruszeniem, a teraz znów społeczeństwo ma pomagać kredytobiorcom? Komu jeszcze? i tak łożymy na milion socjali... To jest wąż który połyka własny ogon.

1

@forzablanca Przecież 1 z chyba z 4 warunków aby dostać jest bycie na bezrobociu więc co za dziwactwa wypisujesz. Nie trolluj. Nie licząc tego 1 warunku to reszta również jest dla darmozjadów i baranów, którzy mają ratę większą niż chyba 50% dochodu na chwilę obecną lub jakieś podobne warunki. Totalna kompromitacja i rozdawnictwo osobom, które do podatków i tak dorzucają tyle co nic a dodatkowo mają iq żaby by brać przy małych dochodach kredyt przy "zerowych" stopach.

0

@barlog442 jak na bezrobociu? przecież jak na bezrobociu to kto spłaca? Kurwa, o co chodzi. Ja naprawdę trolluję? przecież to co piszesz jest bez sensu

0

Twoja kolej żeby się postarać, jakby nie było wojny to i tak na pandemie byłbyś
dymany

0

@Bykunn
Nie ma co siać paniki, dzisiaj mamy stopy 4,5%, za pół roku będą 6,5% a za 3 lata poniżej 2%.
Kredyt mieszkaniowy bierze się na 30 lat i normalne, że ciągle taki bie bedzie.
Teraz przykladowo frankowicze siedza cicho, bo nagle znowu im sie zaczelo oplacac ;-)

1

@prokofiew
To nie do konca jest tak. Banki i tak juz zaostrzyly rygory kredytowe, no i obliczaja sie na 30 lat a nie na dzisiaj. Ryzyko jest po obu stronach, ale bank ma jeszcze opcje zwindykowania danej nieruchomosci. Poza tym, u nas to nie tylko pierd@lenie Glapinskiego spowodowalo inflacje. Rowniez jego pozne decyzje nie sa glowna przyczyna. Problemem sa decyzje rzadu. Wszystkie programy spoleczne, 13stki, 14, stki, 500plusy, kapitaly opiekuncze, mocne podniesienie kwoty minimalnej spowodowaly inflacje wyzsza niz gdzie indziej. Oczywiscie nie krytykuje calkowicie tych programow, ale sposob i szybkosc ich wprowadzenia.

2

@TheNekro94 ale mnie to wk###a. Hołota zarobi parę groszy i od razu kredyt na całe życie bo musi zaraz mieć full mieszkanie w centrum za setki tysięcy. Mnie rodzice uczyli dawno temu, że jak cię nie stać to nie bierz kredytu tylko oszczędzaj aż cie będzie stać. I dzięki temu całe lata przeżyłem bez żadnego kredytu. A teraz będę płacił ludziom, którzy nabrali kredytów na styk i 10% podwyżki już ich bankrutuje.

0

@MrCental kwota wolna od podatku to ściema. Płacisz więcej składek zdrowotnych więc ta kwota wolna od podatku defakto nie istnieje w tej formie w której jest przedstawiana.

0

@Szklaner wyborcow jakiejkolwiek partii po 89

1

@Bykunn bo to polaczki mają tak nasrane ze właśnie mieszkanie to po pierwsze primo i spełnienie marzeń

0

@Bykunn
Nie mozna porownywac rynku najmu na terenie Zachodu i Polski - to sa zupelnie rozne sytuacje. Po pierwsze, na Zachodzie masz historie najemcy i wynajmujacego - jest to super rozwiazanie, ktore pozwala ograniczyc ryzyka zwiazane wynajeciem mieszkania konfliktowemu najemcy lub problematycznego wlasciciela. Po drugie, na Zachodzie na rynkach mieszkaniowych dominuja fundusze/firmy inwestycyjne, ktore kupuja mieszkania i nastepnie je wynajmuja. Oznaczo to, ze taki przecietny Pan Schwarz w Szwajcarii konkuruje o zakup mieszkania nie tylko z innym Panami Schwarzami ale takze z duzymi firmami i ma male szanse na zakup mieszkania. Stad najem jest dla nich czesto nie wyborem a po prostu jedynym rozwiazaniem.

0

@prokofiew
Ale to chyba nie do mnie, bo ja nic o tym nie pisałem ;-)
Zasadniczo jestem przedsiębiorcą, więc doskonale wiem na czym siedzę (i się nie cieszę), bo dostałem 5% gratis podatku, a ulg żadnych.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: