La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 469 Culés

7

Wasze TOP 5 ulubionych powieściopisarzy?
- Fiodor Dostojewski
- Philip K. Dick
- Hermann Hesse
- Stanisław Lem
- Kurt Vonnegut

@Don-Corleone @Persyfl @Scaver @JimMorrisonFCB @Kettger @Nazija @Stoiczkow @Gaspar @sebasek99 @YeastMoss i oczywiście wielu, wielu innych świetnych i mądrych użytkowników tego zacnego forum.

1

@Cochise kaczynski,Morawiecki, szumowski ,Tusk i Duda, a i niedzielski

konto usunięte

1

@Cochise ja to chyba tak bardziej plebejskiego niż Ty ;)
- Carlos Ruiz Zafon
- Agatha Christie
- Zygmunt Miłoszewski
- Aleksander Dumas ojciec za wybitnego Hrabiego Monte Christo, którym się jaram niesamowicie od wielu, wielu lat
- i Justyna Kopińska (choć to felietonistka, więc odbiegam w sumie od pytanie, ale... pisze tak mocne reportaże, że nie mógłbym jej pominąć)

3

@avanes Zafon lub Steinbeck byliby numerem 6 :) Hrabia Monte Christo to wybitne dzieło - uwielbiam!

0

@Cochise Ja niestety nie jestem wielkim zwolennikiem czytania powieści. Okazjonalnie coś przeczytam np. "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego, ale preferuję literaturę faktu.
Choć Lema przeczytałem prawie wszystko, tyle, że nie specjalnie kojarzy mi się ze słowem powieść, ze względu na tekst nasycony wysoce specjalistycznym językiem, który dla większości jest nie do strawienia. No co by nie mówić jest to spore wyzwanie dla umysłu i przez strony się nie "płynie"
Z autorów, którzy na mnie zrobili wielkie wrażenie dodałbym Haruka Murakamiego - niezwykła lekkość pisarska, wielki talent.
Na deser dorzucam Arturo Perez-Reverte - przeczytałem chyba ze 2 lub 3 tytuły, ale bez szału.

2

@Comentateiro Lem pisał powieści science-fiction. Po prostu taki gatunek. Podobnie było z Arthurem C. Clarkiem, który był pierwszym pomysłodawcą satelitów pozaziemskich. Murakamiego również cenię, mam na półce z 7-8 jego książek, wszystkie przeczytane. Ulubiona? Sputnik sweetheart albo Norwegian wood.

3

@Cochise Nie mam jakiegoś rankingu czy swoich ulubionych powieściopisarzy, ale jeśli miałbym kogoś tutaj wyróżnić to na pewno byliby to Stanisław Lem, Stephen King i Dostojewski.

0

@Cochise Nie mam ulubionej książki Marakamiego - one są wg mnie na zbliżonym poziomie. Najzwyczajniej uwielbiam zatopić się w świecie, który buduje. Sama treść, jakkolwiek to zabrzmi, jest dla mnie mniej istotna. Jeśli wracam do tego autora, to ze względu na klimat - niepowtarzalny i unikatowy.

Właśnie teraz w domu mam pierwszą część trylogii "1Q84". Zabieram się za nią bo w ciągu roku nie mam zbyt wiele czasu. Oprócz tego pożyczyłem "Jądro ciemności", ale nie Josepha Conrada, lecz to napisane przez dwóch autorów opisujących osiągnięcia kosmologii na przestrzeni dziejów.

0

@Cochise
Fiodor Dostojewski - wszystko spod jego pióra jest arcydziełem
Dmitrij Głuchowski - niezwykle unikatowe światy, dobre postaci i najlepsze książkowe opisy otoczenia jakie znam
Aleksander Dumas - za Hrabiego, ale Muszkieterowie też swietni
Arthur Conan Doyle (Sherlock też miał powieści :D)

Na piąte miejsce ciężko się zdecydować, więc rzucę coś nieoczywistego. Patrick Rothfuss za niedokończoną serię Kroniki Królobójcy. Proza, ale pisana językiem pięknym jak poezja.

1

@Cochise S.King-za caloksztalt, C.McCarthy-za „Krwawy Równoleżnik”, E.Hemingway-za „Komu bije dzwon”, B.Prus-za „Lalkę”, F.Herbert-za „Diunę”. Ps. Honorowa nominacja dla A. Szklarskiego-za wspaniałe dzieciństwo z przygodami Tomka Wilmowskiego! :)

0

@Cochise Kolejność przypadkowa:
- Lem (uwielbiam jego kreatywność)
- Dostojewski
- Tokarczuk
- Witkowski
- Dostojewski

Ostatnio bardziej jestem w książkach naukowych (Hawking), biograficznych (Musk), branżowych (UI/UX) jak i psychologicznych (Człowiek w poszukiwaniu sensu). Jednak po wszystkich bardziej priorytetowych książkach sięgnę pewnie po coś od Witkowskiego. Bardzo lubię jego humor, szczególnie polecam powieść "Drwal".

0

@Cochise Nabokov, Dostojewski, Sienkiewicz, Jaume Cabre, Conrad.

2

@Cochise Kolejność zupełnie przypadkowa. Ludlum, Grzędowicz, Lovecraft, Lem, Higgins.

1

@Cochise U mnie nie bedzie nic specjalnie ambitnego - Deaver, DeMille, Ludlum, Le Carre, MacLean.

0

@Cochise Lem, Assimov, Dick, Douglas Adams, Richard Adams.

0

@Cochise Trudne, oj trudne... Nie będzie to przemyślane, ale pozwoliłem mojemu mózgowi wypluć parę nazwisk, bez wnikania, czy ten wybór wygląda fancy.

Dwa z tych nazwisk też wymieniłeś :)
Czyli Kurt Vonnegut i Stanisław Lem
Poza tym Jürgen Thorwald, za opisy historii medycyny, które inspirowały mnie od początku studiów
JK Rawling z oczywistego sentymentu. Nadal zresztą lubię ją czytać.
I, a co mi tam, Stephen King. Kiedyś męczył mnie ten prostacki styl, który po prostu kłuł w oczy po tych wszystkich Nabokovach pieszczących każde słowo z wysokim szacunkiem. Tak mi się go jednak dobrze słuchało do biegania, spacerowania i jeżdżenia autem, że aż awansował w tym rankingu. No bo Nabokova, czy Bułhakova, których czytałem dokładnie po jednej książce, jak genialne by nie były, tu uczciwie podać nie mogę ;)

0

@Cochise Dopiero teraz dostrzegłem, że ktoś mnie oznaczył. :P

Co do tematu, kiedyś nie doceniałem Tołstoja, ale jego umiejętność łączenia różnych nurtów w swoich dziełach jest doprawdy imponująca. Można by go trochę porównać do Brzozowskiego, a że treści te są mi dość bliskie, to postawiłbym go na pierwszym miejscu.
Jeżeli chodzi o Polaków, to poza Brzozowskim na pewno też Mickiewicz i Żeromski, którzy reprezentowali podobne prądy (szczególnie Żeromski).

0

@Cochise
Jak ja nie cierpię powieści! Chyba wciąż jestem na nie za młody/nie wystarczająco dojrzały. Albo mam po prostu uraz do metod wtłaczania nudnych lektur na języku polskim, na którym, w ramach buntu, czytałem w czasach liceum "Grę o Tron" w ostatniej ławce. Niemniej każda reguła posiada wyjątek, a tą jest u mnie wspomniana literatura fantasy. Ubóstwiam J.R.R. Tolkiena, uwielbiam cięty i ironiczny język Sapkowskiego oraz wizję G.R.R. Martina i sposób w jaki ją rozpościera czytelnikowi. Jest jeszcze Rowling i jej historia o młodocianym czarodzieju, do której mam duży sentyment, ale na sentymencie się kończy- uważam, że ani Rowling, ani Harry Potter nie mają tego, co wymieniona wyżej trójca i ich dzieła.
Ogólnie jednak zdecydowanie bardziej wolę literaturę faktu oraz czasopisma branżowe typu "inżynier budownictwa" czy "gospodarka wodna".
Pozdrawiam

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: